Dodaj do ulubionych

JAK REAGOWAĆ!!!

25.02.05, 12:22
Mam chłopaka chorego na depresja nie wiem jak reagowac juz na dni w którym
ona sie nasila czy cos mówic zazwyczaj kończy sie to jego niezrozumieniem i
jakimis nieporozumieniami bo on każde słowko dwojako rozmumie. Czy w ogóle
sie nie oddzywac a tylko byc blisko niego. Kocham go ale czasem juz mi sił
brakuje. Tez casem nie rozumiem bo cały dzien jest pieknie i super a w jednej
chwili przestaje rozmawiać i staje sie smutny i przygnebiony. Ja wtedy w
ogóle nie wiem co zrobic. Może Wy mi dacie jakies wskazówki. Bede wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • dohaze Re: JAK REAGOWAĆ!!! 25.02.05, 13:07
      to dobrze ze caly czas jestes blisko Niego. wydaje mi sie ze powinnas probowac
      z nim rozmawiac. nawet jezeli nie od razu bedzie potrafil sie otworzyc i
      rozmawiac o tym co czuje w danej chwili to bedzie Ci wdzieczny za sama troske,
      czulosc...
      mysle ze Chlopak ma szczescie bo nie jest sam:)
      pozdrawiam.
      • mada47 Re: JAK REAGOWAĆ!!! 25.02.05, 13:17
        Dzieki. Ale wiem czym ja sie bardzo przejmuje. Tym że czasem jak z nim
        rozmawiam on źle rozumie moje słowa.I wtedy zaczynaja powstawac jakieś
        niejasności, choc wcale tego nie chce.Wtedy wydaje mi sie że jestem zła
        dziewyczną bo nie potrafie powiedziec czegoś lub zrobic czegoś aby mu to
        cierpienie zmniejszyć.A czasem to ja nie wiem co powiedzieć. Strasznie to
        trudne i jak tak patrze na jego cierpienie bardzo mi smutno że nic nie mogę
        zrobić.
        • dohaze Re: JAK REAGOWAĆ!!! 25.02.05, 13:49
          ale jestes przy nim.nawet nie wiesz jakie to wazne!!a moge zapytac-czy Chlopak
          korzysta z pomocy lekarza czy probuje sobie radzic sam?? wydaje mi sie ze
          jestem w podobnej sytuacji jak On i wiesz- tez czesto wszystkie uwagi biore do
          siebie i z tego wynikaja nieporozumienia...co nie zmienia faktu ze wiem ze moj
          clopak chce dla mnie dobrze. Ty tez chcesz dla swojego jak najlepiej!!nie
          zawsze bedzie to latwe ale badz przy nim.to tez czasami wystarcza:)
          • mada47 Re: JAK REAGOWAĆ!!! 25.02.05, 14:23
            Tak, chodzi do lekarza i zaczyna terapie grupowa, lekarz powiedział ze to
            podstawa leczenia i na pewno pomoże. Tez czytałam Twoja wiadomość i wedlug mnie
            powinnas spróbować i zgłosić się do lekarza może nie będziesz musiała brać
            leków ale jakas terapia Ci pomoże. Bardzo duzo osób dzieki temu poradziło sobie
            z depresją. Więc przemyśl sprawę bo jestes młodziutka dziewczyną szkoda życia
            każda pomoc w tym wypadku będzie dobrym lekarstwem. A wiesz ja będe przy nim po
            prostu czasem te słowa nie bede brała do siebie. bo wiem że normalnie on tego
            nie mysli.
        • chwilozofia Re: JAK REAGOWAĆ!!! 25.02.05, 13:49
          po pierwsze skad wiesz ze On ma depresje? jakis lekarz to zdiagnozowal?
          czy Twoj chlopak sie leczy?

          po drugie nie buduj w sobie poczucia winy z powodu ze mowisz lub robisz cos
          zlego, albo ze nie wiesz co powiedziec lub zrobic. Twoje poczucie winy w niczym
          nie pomoze zadnemu z Was. a Ciebie moze tylko wprawiac z zly nastroj.

          robisz duzo przez obecnosc. przez to ze jestes. to wazne. ale badz ostrozna.
          nie tylko na Niego. takze na siebie.

          3maj sie.
    • greta_30 Re: JAK REAGOWAĆ!!! 25.02.05, 22:18
      moje ostatnie doświadczenia (pół roku izolacji) utwierdziły mnie w przekonaniu,
      że najlepszym orężem w takich razach jest ciepło, miłość i bezpieczeństwo. To
      bardzo trudne i wymaga wielkiego poświęcenia. Mało ludzi jest do tego zdolnych.

      W depresji najgorszy (dla mnie, oczywiście) jest strach że wszystko się
      skończyło, że nie ma nadziei, że nic nie jest takie same jak było, więc pewnie
      nigdy nie uda się powrócić. Bo nie będzie po co, bo nie będzie do kogo (chory
      czuje się tak nieatrakcyjny, że unika kontaktu i zamyka się w sobie). Tworzy
      wokół siebie coś na kształt szklanej kuli - Ty go widzisz normalnie, ale on
      widzi tylko czarno. I strasznie...

      NIe wiem co Ci poradzić. Ja raczej unikam (kiedy jestem za słaba), ale kiedy
      już się decyduję na pomoc, to raczej skupiam się nad stworzeniem wokół siebie
      jakiejś pozytywnej aury, staram się być dobra, miła, opowiadać jak będzie
      wspaniale kiedy depresja się skończy, co zrobimy, gdzie pojedziemy... takie tam.

      powodzenia

      greta - koniec pięknej idei
      • mada47 Re: JAK REAGOWAĆ!!! 28.02.05, 11:16
        Dzieki Greta. Jendak pomogłaś.Już sie upewniłam że że jednak ta druga osoba
        daje ukojenie. Czasem rzeczywiście widze ze mój chłopak lepiej sie czuje w moim
        towarzystwie a nawet się usmiechnie a ten usmiech jest także lekarstwem na moje
        smutki które wystepuja jak on sie czuje.Dzieki wielkie.Walcze dalej a pewnie on
        lepiej się poczuje.Nie będe juz w tym jego złym czasie mówiła że chyba nie
        jestem dla niego dobra i takie tam inne głupstwa, jak dla niego w tym czasie
        jest wazna czułośc i to ze nie jest sam.Pozdrowionka
    • chaimbers Re: JAK REAGOWAĆ!!! 25.02.05, 23:27
      pewnie twój chłopak jest spod znaku skorpiona a ty z barana
    • superszczur Re: JAK REAGOWAĆ!!! 25.02.05, 23:33
      Depresyjni lubia pogrywać w chuyki i manipulować otoczeniem, taka zabawa-po co inni mają czuć sie normalnie...Nie daj sobie kalece wleźć na głowę, bo to on jest pierdoolnięty a nie Ty. Póki co. I zawsze w pogotowiu plan B, czyli po prostu pizzdnięcie go.
    • mskaiq Re: JAK REAGOWAĆ!!! 28.02.05, 14:57
      Twoja milosc jest tutaj najwazniejsza, On ja czuje i potrzebuje. Staraj sie byc
      zawsze bardzo wyrozumiala, kiedy pojawiaja sie nieporozumienia, przerywaj
      rozmowe na temat ktory wywoluje te nieporozumienia. Wrocisz do tego kiedy
      stanie sie znow pozytywny. Caly czas staraj sie budowac pozytywnosc i radosc,
      staraj sie wyciagac Go na spacery. Im wiecej bedzie na spacerze tym wiecej
      bedzie w nim usmiechu i mniej zlosci. Spacer rozladowywuje ta zla energie ktora
      czesto objawia sie nieporozumieniami czy zloscia. Mysle ze na poczatku moze nie
      chciec wychodzic ale wracaj do tego tak dlugo az sie zgodzi.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka