mada47
25.02.05, 12:22
Mam chłopaka chorego na depresja nie wiem jak reagowac juz na dni w którym
ona sie nasila czy cos mówic zazwyczaj kończy sie to jego niezrozumieniem i
jakimis nieporozumieniami bo on każde słowko dwojako rozmumie. Czy w ogóle
sie nie oddzywac a tylko byc blisko niego. Kocham go ale czasem juz mi sił
brakuje. Tez casem nie rozumiem bo cały dzien jest pieknie i super a w jednej
chwili przestaje rozmawiać i staje sie smutny i przygnebiony. Ja wtedy w
ogóle nie wiem co zrobic. Może Wy mi dacie jakies wskazówki. Bede wdzięczna.