yasmeen 01.04.05, 13:36 Zaraz ma wyjsc na terapie jestem sztywna ze strachu jescze sie nawet nie ubralam siedze i nie moge noc zrobic cholera, co sie ze mna dzieje... serce mi wali dygot... .. yas Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucyna_n Re: boje sie... 01.04.05, 13:44 nic sie nie dzieje, to tylko Pan Strach ubierz sie, zrob sobie mejkap i na terapie marsz:) Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: boje sie... 01.04.05, 13:50 Jeśli idziesz poraz pierwszy na terapię to się nie dziwię że serce wali i jesteś cała w nerwach.Za pierwszym razem też tak miałem i to na pierwszej wizycie u psychiatry co zmieżył mi ciśnienie i miałem 160/100 i puls prawie 200.Ale było mi głupio przed nim że się boję:) Nie martw się po paru spotkaniach przejdzie i wogóle nic nie będziesz czuła specjalnego przed.Jeśli to nie minie to pogadaj z psychologiem/psycholożką.Pozdro i pamiętaj psycholog jest tak samo ważny jak branie lekarstw ale też jak i praca samemu nad sobą.Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: boje sie... 01.04.05, 14:51 te lekoman, i kto to mowi... a jak tam kombinacje alpejskie z prochami? Juz wiesz po czym ten odlot jest naj naj? Odpowiedz Link Zgłoś