mama.poznan
24.06.05, 22:01
Witam
Chciałabym przedstawić wam problem mojej kuzynki i prosić o wskazówki jak
mogę jej pomóc.
Natasza ma glęboką depresję,stany lękowe czasem tak silne że potrafi
zemdleć,ogarnia ją strach przed większym gronem ludzi,sama boi się wychodzić
z domu,Psychiatra stwierdził coś na kształt zmian osobowości.
Przyczyny są dwie.Fatalna sytuacja materialna,brak
pracy,zajęcia,przyjaciół,ciągłe przesiadywanie w domu,strach przed
konsekwencjami prawnymi z powodu braku pieniędzy czyli zaległości czynszowe
itp.
Druga przyczyna może tkwić w predyspozycjach genetycznych-jej ojciec ma
padaczkę,zaniki świadomości.
Bardzo mi jej żal dlatego proszę o rady jak wyciągnąć ją z tego dołka.
Wiem że powinna więcej przebywać wśród ludzi,będę starać się nastawiać ją
bardziej pozytywnie do świata,ale jak sami wiecie to nie takie proste.
Od czego zacząć? Jak do niej przemawiać by dotarło?
Każda rada będzie na wagę złota.
Pozdrawiam