mon781 22.08.05, 07:56 Zwarjuje przez te sny...co dzień jakis koszmar budze sie pelna strach..gdy wezme tabletke to trzesie mnie przez pierwsze trzy godziny tak ze nie moge nic zrobic..czy to dzialania uboczne/? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosik50 Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 13:48 To standardowe działanie uboczne-ja po odstawieniu miałam takie koszmary,ze balam sie zasnac..Trwało to dobre 3 tygodnie.Poradz sie lekarza-jesli nie radzisz z tym sobie..Jesli jeszcze nie jest tak tragicznie to sprubój sama powalczyć,wytrzymać to-w końcu minie.. Odpowiedz Link Zgłoś
mon781 Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 14:28 juz sie poradziłam dostała jeszcze dodatkowo cloranxen efektin mam pomalu wycofywac i po jednej tabletce wieczorem wprowdzeac to i powinnam czuc sie lepiej..najbardziej mnie wykanczal ten cholerny niekończacy sie strach i bicie serducha jak u królika Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 14:40 wziął zamienił stryjek, siekierkę na kijek cloranxen uzależnia weź się za relaksacje, bo jak sie uzaleznisz od procha, to klops. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 14:56 a znajdziesz w sobie sile zeby odstawic benzo za powiedzmy dwa -trzy tygodnie? jezeli nie to wogole nie zaczynaj tego brac, bo skutki odstawienne sa gorsze od samej choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
mon781 Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 15:44 juz kiedys to bralam odstawialm bez problemu ....teraz znowu wrocil koszmar z przed paru miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 15:54 i tak co pare miesiecy balans na krawędzi.. ale rozumiem, niestety dobrze Cię rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
mon781 Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 16:25 dokladnie tak jak mowisz juz niby jest dobrze i znowu przepaść.... Odpowiedz Link Zgłoś
gosik50 Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 17:29 Tak to niestety jest..Jak juz wspomnialam,tez przez to przechodzilam..Malo tego- gdy w koncu koszmary ustaly,myslalam,ze juz dobrze..JASNE!!po paru tygodniach lęki wrocily,z wieksza silą i..znow biore effectin..Wątpie,czy kiedys z tego wyjde....Kurde,a tak marze o życiu bez prochow!! tym bardziej,ze chcialabym juz dziecko..Poczekamy-zobaczymy!!powodzenia wsiem!! Odpowiedz Link Zgłoś
vinxxx Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 19:23 gosik50 napisała: > Tak to niestety jest..Jak juz wspomnialam,tez przez to przechodzilam..Malo tego > - > gdy w koncu koszmary ustaly,myslalam,ze juz dobrze..JASNE!!po paru tygodniach > lęki wrocily,z wieksza silą i..znow biore effectin..Wątpie,czy kiedys z tego > wyjde....Kurde,a tak marze o życiu bez prochow!! tym bardziej,ze chcialabym juz > > dziecko..Poczekamy-zobaczymy!!powodzenia wsiem!! ja tez chce dziecko ale sie boje co bedzie jak nie bede mogla brac prochow w ciazy i wogole ze nie bede umiala sie zajac moim dzieckiem:( Odpowiedz Link Zgłoś
gosik50 Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 22:07 Widzisz,to doskonale rozumiesz co czuje..Wlasnie dlatego,ze planujemy dziecko,postanowilam walczyc z ta cholerna nerwica..I co?gów..!!Próbowałam,nie dalam sie tym cholernym koszmarom,gdy minely pomyslalam-no,teraz sie uda,wreszcie zaczne normalnie zyc..A ta cholera wrocila ze zdwojoną siłą!!Gdy widzę jak moje kumpele zachwycaja sie swoimi pociechami to mnie ściska!! kurde..Ciśnienie na maksa ;-( ale nie trace nadzieji.. Odpowiedz Link Zgłoś
vinxxx Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 22:47 gosik50 napisała: > Widzisz,to doskonale rozumiesz co czuje..Wlasnie dlatego,ze planujemy > dziecko,postanowilam walczyc z ta cholerna nerwica..I co?gów..!! Próbowałam,nie > dalam sie tym cholernym koszmarom,gdy minely pomyslalam-no,teraz sie > uda,wreszcie zaczne normalnie zyc..A ta cholera wrocila ze zdwojoną siłą!!Gdy > widzę jak moje kumpele zachwycaja sie swoimi pociechami to mnie ściska!! a jak sie leczysz?? terapia czy tylko leki?? > kurde..Ciśnienie na maksa ;-( ale nie trace nadzieji.. Odpowiedz Link Zgłoś
gosik50 Re: Koszmary po efectinie er 22.08.05, 23:39 Jak do tej pory-tylko leki.Mój lekarz nalega na to,zeby rozpocząć terapię,ale ja sie waham..Nie 'czuję',ze to pomoze..Poza tym pracuje,a spotykają sie w godzinach przedpoludniowych.Na prywatną mnie nie stac..Ale chyba bedzie trzeba sprobowac,prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
vinxxx Re: Koszmary po efectinie er 23.08.05, 11:22 gosik50 napisała: > Jak do tej pory-tylko leki.Mój lekarz nalega na to,zeby rozpocząć terapię,ale > ja sie waham..Nie 'czuję',ze to pomoze..Poza tym pracuje,a spotykają sie w > godzinach przedpoludniowych.Na prywatną mnie nie stac..Ale chyba bedzie trzeba > sprobowac,prawda? prawda, same leki cie nie wylecza a terapia tak. namawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosik50 Re: Koszmary po efectinie er 23.08.05, 12:29 Dzięki za radę ;-) potrzeba mi było czyjejś opinii na ten temat..No to trzeba bedzie sie wybrac..Pozdrawiam serdecznie!! Odpowiedz Link Zgłoś