viola1410
16.11.05, 20:06
Od zawsze moje życie jawi się jako koszmar. Ciągle czekam na lepsze jutro,
ale bezskutecznie. Ciągle tylko czarna otchłań, przepaść... Marzę jedynie o
odrobinie szczęścia, światełku w tunelu. Niestety los przewidział dla mnie
inny scenariusz. Mogę na palcach jednej reki wyliczyć przyjemne chwile,
natomiast dnia i nocy zabraklo by mi na wymnienienie tych okropnych. Z dnia
na dzień jest coraz gorzej, coraz czarniej... Nie widzę szans dla siebie. Nie
mam sily, by dalej iść...