16.11.03, 00:56
Girlfriend, pozwol, ze na podstawie Twojego istnienia w tym miejscu pozwole
sobie zaczac watek o zachowaniach ludzi roznej masci. Niech bedzie
psychologicznie, analitycznie, ale szczerze. Dlaczego Girlfriend jest tak
traktowana? I to w jak rozny sposob? Maniia, Sdk nie sadze by byli
nowicjuszami. Co ludzie sa w stanie zrobic, by dokopac? pozbyc sie kogos z forum?

to nie slowo obronne gf. jesli ktos ma ochote - porozmawiajmy o reakcjach na
inncyh ludzi w sieci, alergiach i ich pochodzeniu - czy stymulatorem jest nie
lubiana przez nas osoba czy my sami? do jakiej granicy jestesmy w stanie
dojsc, by pozbyc sie intruza, balwna, idioty (subiektywnie oczywiscie). czy te
granice istnieja i co, kto je ustala?

pozdr.cossa
Obserwuj wątek
    • gradaczka Re: Analiza 16.11.03, 00:59
      cossa napisała:

      > nowicjuszami. Co ludzie sa w stanie zrobic, by dokopac? pozbyc sie kogos z
      foru


      a ten "komus" to kto to jest?
      • cossa Re: Analiza 16.11.03, 01:01
        zapewne nie komandos? ;)
    • dingdong Re: Analiza 16.11.03, 01:00
      Girlfriend jest klebkiem "inszosci", dlatego jest kontrowersyjna...i przy
      okazji piekna :)))


      ryb
      • cossa Re: Analiza 16.11.03, 01:02
        a ja nie o Girlfriend, ale o tych co im sie nie podoba ;)

        pozdr.cossa

        dingdong napisał:

        > Girlfriend jest klebkiem "inszosci", dlatego jest kontrowersyjna...i przy
        > okazji piekna :)))
        >
        >
        > ryb
      • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:02
        Myslisz ze to o "inszosc" chodzi?
        Zobacz, np. Fnoll jest klebkiem inszosci, a nie jest wykopywany... czemu?
        • Gość: alfika Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:05
          bo jest poważniejszy od Girl, a ty kochasz śmiertelną powagę?
          i nie cierpisz okazywania sympatii?
          • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:08
            Fnoll jest powazniejszy od Girl? bzdura.
            Fnoll nie okazuje sympatii? Jeszcze wieksza bzdura :")

            Poza tym zdaje sie ze mowimy o tym czemu sie kogos "wykopuje" albo nie, a nie o tym jakie sa
            prywatne upodobania Kwieta?

            Dorzuce jeszcze Pastwe - jego tez nikt nie wyrzuca...
            • Gość: alfika Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:11
              Kiedy mało kto poza kwietem wykopuje - temat więc o kwieta się otarł - ale
              rzeczywiście, nie o tobie to pisane, więc dlapoczemu wypytujesz o swoje
              podejście do wykopywanych i niewykopywanych?

              Moze uda ci się jednak bardziej konstruktywnie, bo jak na razie, znowu nie
              możesz przeżyć Girl, i Girl :)))
              • Gość: gf Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:14
                bo kwieto się we mnie kocha ;)
                chyba się rzucę do Wisły ;D
              • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:17
                A mozesz mi uprzejmie podlinkowac posty w ktorych mowie komus zeby sobie z forum poszedl?

                Poza tym gdzie ja tu pije do Girl?
                Jak na razie napisalem jedynie, ze moim zdaniem w wykopywaniu nie chodzi o czyjas odmiennosc,
                sa "inszy" ktorych sie nie wykopuje.

                Czy przypadkiem nie jestes troche przewrazliwiona?
                Wyloozuj troche :")))


                • alfika Re: Analiza 16.11.03, 01:26

                  Kwiatuszku, nie uderzaj do mnie swoim pomysłem na linkowanie, to już
                  przerabialismy.
                  Nie twoje zmartwienie, czym przewarazliwiona czy nie :)
                  I pomartw ty się lepiej w kuńcu o własne wylooozowanie, już czas.
                  • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:29
                    No to czemu mi imputujesz ze kogos wyrzucalem z forum?
                    A fe!

                    • alfika Re: Analiza 16.11.03, 01:32
                      Poczytajże w końcu sam swoje posty, może pojmiesz, co ci się imputuje?
                      Czego życzę serdecznie :)))
                      • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:41
                        No wiec dlatego prosilem o linki, zebym mogl sobie poczytac :"))
                        • alfika Re: Analiza 16.11.03, 01:44
                          Ciebie ciekawi - sam szukaj - przecież właśnie to napisałam?...
                          • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:51
                            To Ty postawilas zarzut, Ty go musisz udowodnic :")
                            Jesli nie potrafisz....
                            • alfika Re: Analiza 16.11.03, 01:57
                              Kwieto,, naprawdę długo jeszcze nie będziesz decydował, co ja muszę. Na razie
                              sobie radzę w tej kwestii.

                              Proponuję - dokładnie wczytuj się w komentowaną przez siebie treść.
                              • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 09:40
                                A czy ja mowie co musisz?
                                Pietnujesz moje posty, ktorych nie potrafisz nawet przytoczyc, dla mnie jest to dosc smieszne,
                                staram sie Ci pomoc...

                                --
                                Jesli nie potrafisz, nie pchaj sie na afisz :"P
                                __AnoMalie__
                                • alfika Re: :DDDDDDDDD (nt) 16.11.03, 20:45

                                  • kwieto Huuuuura! 16.11.03, 20:52
                                    Nic porozumienia nawiazana!
                                    Teraz poszukaj tych linkow, prooooooosze!
                            • Gość: gf nie jesteśmy w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:24
                              wbrew temu, co sie niektórym wydaje...
                              • alfika Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 02:30
                                wystarczy, że kwieto jest :)))))))))))))
                                • Gość: gf Re: nie jesteśmy w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:31
                                  jednocześnie w roli prokuratora i sędziego ;)
                                  • alfika Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 02:33
                                    a czasem mam wrażenie, ze w roli - hmmm - konwojenta? bo już właściwie wiadomo,
                                    kogo ma odstawić we własciwe miejsce :)


                                    --
                                    Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
                                    • Gość: girlfriend Re: nie jesteśmy w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:40
                                      No. Czyli kwieto = niemal cały wymiar sprawiedliwości ;))))

                                      dobranoc :)
                              • kwieto Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 09:41
                                > wbrew temu, co sie niektórym wydaje...

                                Wiem, biedna Alfika :(((
                                • alfika Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 10:06
                                  Kwieto, docniam twoją maniakalną uwagę poświęcaną mojej skromniutkiej osobie,
                                  ale nie sądzę, by cokolwiek ci z tego przyszło - a udawanie braku zrozumienia
                                  kończy się zazwyczaj ośmieszeniem :)))

                                  Kolejnego radosnego dnia więc życzę :)))))))))))))
                                  • kwieto Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 10:20
                                    No widzisz jak bardzo dbam bys sie nie osmieszala?
                                    I nie przejmuj sie, dobry czlowienio jestem, pomagam bliznim jak moge :"PP
                                    • alfika Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 10:30
                                      Jesteś miszczem w udawaniu gópka, ślicznoto :))))))))

                                      Mną się nie martw - bo i ja tobą nie bardzo się zajmuję, na szczęście ;)
                                      • kwieto Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 10:32
                                        Hahahahahaha i pewnie dlatego odpisujesz na kazdy bez wyjatku moj post :"))
                                        Powiem Ci w sekrecie, ze sprawia mi przyjemnosc widziec jak sie mna nakrecasz - podpuszczam
                                        Cie specjalnie :"P
                                        • alfika Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 10:36
                                          jak zwykle nie masz racji :))))
                                          dopijam spokojnie kawę, nie mam nic ciekawszego na razie do roboty, uzupełniam
                                          pocztę do znajomków - i zaglądam i tu :)
                                          wolno? wolno :)

                                          widzę jak się uganiasz za postami o tobie - juz i nowe wątki są ci
                                          potrzebne :)))))

                                          tylko uważaj, kolejna twoja aferka zaczęła się od tego, że rzekomo pustotę
                                          bezpsychologiczną tu szerzono :)
                                          Przyjdzie kwieto i cię pogoni za śmiecenie :)
                                          • kwieto Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 10:59
                                            A czy ja gdzies mowie ze nie wolno?
                                            Ale to fajnie widziec ze czujesz potrzebe tlumaczenia sie przede mna :")))

                                            > widzę jak się uganiasz za postami o tobie - juz i nowe wątki są ci
                                            > potrzebne :)))))

                                            Bo ja powiem Ci w zaufaniu, ze ja jestem strasznym megalomanem-egocentrykiem i to dlatego
                                            :"PPPP
                                            • alfika Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 11:14
                                              kwieto napisał:


                                              > Ale to fajnie widziec ze czujesz potrzebe tlumaczenia sie przede mna :")))
                                              >

                                              tak, kwieto, tak, tłumacz tak sobie własciwie każdą próbę wymiany zdań z
                                              tobą :)))))
                                              • kwieto Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 11:21
                                                Hurra, dzieki za przyzwolenie :"P
                                                • alfika Re: dłobiazg , kwiatuszku :) 16.11.03, 11:25
                                                  lubię ludziom sprawiać radość :)
                                                  • kwieto Re: dłobiazg , kwiatuszku :) 16.11.03, 11:28
                                                    Jestem szczerze zobowiazany, naprawde.
                                                    Wzruszenie odbiera mi mowe....
                                                  • alfika Re: dłobiazg , kwiatuszku :) 16.11.03, 11:34
                                                    he he, a teraz mnie usiłujesz podpuszczać

                                                    cokolwiek jest w stanie odebrać ci mowę? - wszak już trochę tu pisujesz, dotad
                                                    się nie zdarzyło

                                                    ;)))
                                                  • kwieto Re: dłobiazg , kwiatuszku :) 16.11.03, 12:10
                                                    Bo ja sie tak maskuje, naprawde to czesto siadam w kaciku i poplakuje z cicha - widzisz jak dlugo
                                                    Ci nie odpisywalem? Caly czas nie moglem pisac przez ten czas... (chlip)
                                                  • alfika Re: oj, dżizusku, kwiatuszku :) 16.11.03, 14:39
                                                    a ja myslałam, żeś się realem zajął :(

                                                    a smarkałeś realnie czy w wirtual?

                                                    nie becz za często, bo mi strasznie serce mięknie jak chłop beczy - i jeszcze
                                                    co strasznego z tego wyjdzie
                                                  • kwieto Re: oj, dżizusku, kwiatuszku :) 16.11.03, 15:26
                                                    > nie becz za często, bo mi strasznie serce mięknie jak chłop beczy - i jeszcze
                                                    > co strasznego z tego wyjdzie

                                                    To moze wlasnie powinienem pobeczec? (chlip?)
                                                    Straszne Ci z serca wyjdzie, jeszcze sie okaze ze przysluge Ci tym zrobilem...
                                                  • alfika Re: oj, dżizusku, kwiatuszku :) 16.11.03, 15:27
                                                    próbuj, niech ja się w końcu dowiem, jaka ze mnie straszna alfika :)
                                                  • kwieto Re: oj, dżizusku, kwiatuszku :) 16.11.03, 15:36
                                                    To ode mnie masz sie dowiedziec?
                                                    To przeciez Tobie ma straszne wyjsc nie mnie.
                                                    Mnie nic do tego.
                                                  • alfika Re: oj, dżizusku, kwiatuszku :) 16.11.03, 15:47
                                                    i właśnie tego co napisałeś powyżej - nie zrozumiałeś?

                                                    Łooomatko, kwieto, jak ty chcesz, żeby ci tłomaczyć, gdzie na klawiaturze jest
                                                    jaka literka, to ja ci nie pomogę
                                                  • kwieto Re: oj, dżizusku, kwiatuszku :) 16.11.03, 15:59
                                                    O ja biedny, opuszczony, tu na forum... sam... chlip...
                                            • m.malone Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 16:43
                                              kwieto napisał:

                                              >
                                              > ja jestem strasznym megalomanem-egocentrykiem

                                              Widać gołym okiem:)
                                              MM
                                              • kwieto Re: nie jesteśmy w sądzie 16.11.03, 17:04
                                                No i?
                                                • Gość: girlfriend Re: nie jesteśmy w sądzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 17:11
                                                  I jakoś nikt Ci nie pisze, ze masz przestać być nadętym megalomanem.
                                                  • kwieto No i? N/T 16.11.03, 17:14
                                                  • alfika Re: No i? N/T 16.11.03, 17:17
                                                    no i to się własnie nazywa nie mieć za grosz argumentów, ale za to chociaz
                                                    ogromne pragnienie wykończenia adwersarza bezsensem i skończenia rozmowy własną
                                                    wypowiedzią :)))))))))))
                                                  • kwieto Re: No i? N/T 16.11.03, 17:36
                                                    To znaczy co sie tak nazywa?
                                                  • alfika Re: No i? N/T 16.11.03, 20:36
                                                    aaa... :)))
                                                    no, jak to co?! jak to co, kwieciu? :)
                                                    ten przycisk na twojej myszce między piątym a ósmym rzędem od lewej
                                                  • kwieto Re: No i? N/T 16.11.03, 20:46
                                                    Brak argumentow to przycisk na myszce??!
                                                    Jeju, Alfika, no wiesz... nie spodziewalem sie tego po Tobie
                                                  • alfika Re: No i? N/T 16.11.03, 20:49
                                                    boś sobie ustalił mój wizerunek i z uporem maniaka się trzymasz swoich wyobrażen
                                                    powinieneś być przygotowany na masę jeszcze zadziwień przy takim sztywnym
                                                    podejściu ;)

                                                    i na dziś dosyć
                                                  • kwieto Re: No i? N/T 16.11.03, 20:51
                                                    Ja jestem kwietem o malym rozumku i nie mam wyobrazen, tylko same zawody, bu :(((
                                                  • Gość: girlfriend Re: No i? N/T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 17:19
                                                    No i ładnie by było odwzajemnić sie tym samym, ale widocznie Ty nie potrafisz.
                                                    But I don't care.
                                                  • kwieto Re: No i? N/T 16.11.03, 17:37
                                                    E, ja po prostu zachowuje sie jak mam ochote. Wolnosc, co nie?
                                                  • Gość: girlfriend co należało dowieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 17:47
                                                    nie wierzysz w rzeczy, które usiłujesz (nieudolnie zresztą) propagować.
                                                    dziekujemy,
                                                    wiecej pytań nie mamy,
                                                    dowidzenia.
                                                  • kwieto Re: co należało dowieść 16.11.03, 17:50
                                                    To byly jakies pytania? Ojej, a ja ofiara przeoczylem.
                                                    I co usiluje propagowac?

                                                    Ale fajnie ze dziekujecie, zawsze lubie jak mi dziekuja.
                                                    Tylko pytanko - jestescie, Girlfriend, paroma czlowiekami?
                                                  • Gość: girlfriend Re: co należało dowieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 18:00
                                                    Nie chce nam się z Tobą gadać (mnie i Panu X).
                                                  • kwieto Re: co należało dowieść 16.11.03, 18:03
                                                    To nie gadaj :"PPPPPPP

                                                    No nie badz taka naburmuszona, nooo...
                                                  • Gość: girlfriend Re: co należało dowieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 18:08
                                                    Kwieto, ja nie jestem naburmuszona. tylko wyjatkowo Cię nie lubię. I nie widzę
                                                    powodu, zeby to ukrywać. Gdybyśmy sie znali w realu, trzymałabym taki dystans i
                                                    tak by wiało chłodem, ze nie chciałbyś mnie - ku obopólnemu pożytkowi - znać.
                                                    Comprende?
                                                  • kwieto Re: co należało dowieść 16.11.03, 18:11
                                                    Kiedy mi wcale nie przeszkadza ze mnie nie lubisz :")))

                                                    Chcesz o tym (nielubieniu) porozmawiac? :"P~
                                                  • Gość: girlfriend nie. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 18:12
                                                  • kwieto Jak pech to pech (7,5) :"P 16.11.03, 18:15
                                                  • ginger_beer Re: co należało dowieść 17.11.03, 14:00
                                                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                                                    > nie wierzysz w rzeczy, które usiłujesz (nieudolnie zresztą) propagować.
                                                    > dziekujemy,
                                                    > wiecej pytań nie mamy,
                                                    > dowidzenia.

                                                    To zupełnie jak Imagine. :-))))
                                                    To miło, ze nie tylko mnie razi taka postawa...
                                                  • Gość: girlfriend Bzdura. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 14:20
                                                    Twoja ocena Imagine'a jest oczywiście nietrafna, a pogłębiająca się obsesja
                                                    zastanawiająca.
                      • m.malone Re: Analiza 16.11.03, 16:37
                        alfika napisała:


                        > Czego życzę serdecznie :)))


                        Daremnie, Alfiko:)

                        Pamietaj, że zracasz sie do kogo, kto mówi o sobie w III osobie, a poza tym
                        cytuje takie np. teksty w rodzaju: "Ach, to ten sławny kwieto" (czy cos w tym
                        rodzaju)
                        Pozdrowienia
                        MM
                        • alfika Re: witaj, MM :))) 16.11.03, 17:23
                          Cóż tam dobrego słychać?

                          Pozdrawiam cieplutko - o świcie :)))
                          A jam wciąż nadzieją karmiona - i uprawiam to foro od rana ;)
                          • m.malone Witaj, Alfiko :))) 16.11.03, 21:29
                            alfika napisała:

                            > Cóż tam dobrego słychać?
                            >
                            > Pozdrawiam cieplutko - o świcie :)))
                            > A jam wciąż nadzieją karmiona - i uprawiam to foro od rana ;)
                            >
                            >
                            Witaj, dzięki:)
                            Widzę, że żadnej pracy sie nie lękasz:DDD
                            Pozdrawiam
                            MM
        • Gość: girlfriend Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:13
          Kwieto, póki ty mnie nie lubisz (a mam nadzieję, ze tak jest) spię spokojnie.
          Jesli zaczniesz mnie lubić - zacznę się o siebie martwić :)

          Interesuje mnie jedna rzecz:
          Czy policjanci czuja frustrację, kiedy im się nie udaje?
          Oswieć mnie.
          czujesz zlość?
          bo to musi być co najmniej przykre, non stop cos się dzieje wbrew twojej woli...

          czy bezskuteczność policjanta nakręca?
          pytam serio - to naprawde ciekawe dla mnie.
          • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:18
            Kiedy ja Cie lubie, serio :")

            Co do policjantow - pytaj Alfiki, ona jest w tym temacie specjalistka.
            • alfika Re: widzisz, Girl :))) 16.11.03, 01:28
              bo kwieto kocha mnie ;)))

              Ciebie za to złośliwie lubi, jako że nie chcesz :))))
            • Gość: gf Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:28
              Nie, Ty jesteś policjantem - jedynym wśród nieśpiących.
              Dlatego powiedz, proszę.

              jeśli mnie lubisz, to bądź tak dobry i przestań mnie lubić.

              • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:40
                Czy ja Ci kiedys powiedzialem zebys sobie stad poszla?

                Owszem, wypunktowalem pare rzeczy ktore mi sie w Twoim zachowaniu nie podobaja i tyle.
                Korzystam z dobrodziejstw demokracji i mowie co mysle - czy to zle?
                • Gość: gf Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:55
                  Tak, powiedziałeś - mówienie, ze nie wolno mi pisać tak a muszę inaczej jest de
                  facto niezgodą na moją obecność.
                  Ty nie jesteś mokka, nie napiszesz "won". To oczywiste.

                  nie odpowiedziałeś na moje pytania.
                  • malvvina Re: Analiza 16.11.03, 01:56
                    nie masz prawa do 60 wpisow dziennie !

                    > Tak, powiedziałeś - mówienie, ze nie wolno mi pisać tak a muszę inaczej jest
                    de
                    >
                    > facto niezgodą na moją obecność.
                    > Ty nie jesteś mokka, nie napiszesz "won". To oczywiste.
                    >
                    > nie odpowiedziałeś na moje pytania.
                    • Gość: gf Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:58
                      tak powiedział?
                      a to baran! :DDDDDD
        • dingdong Re: Analiza 16.11.03, 01:18
          Wielu jest klebkiem inszosci ale nie do tego stopnia co girlfriend...dlatego
          ona jest ciekawa.


          Pozdr.


          ryb
          • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:21
            No dobra, ale mowmy o tych wykopujacych :")

            Co do inszosci - nie zgodze sie z Toba, cofnij sie np. do moich watkow sprzed jakiegos roku...
            Prezentowalem tu nie mniejsza inszosc niz Girlfriend teraz - i tez jakos nie bylem z tego powodu
            wyrzucany...
            Dlaczego?
            • malvvina nous t'aimons tous :-)))) 16.11.03, 01:26
              > Prezentowalem tu nie mniejsza inszosc niz Girlfriend teraz - i tez jakos nie
              bylem z tego powodu wyrzucany...
              > Dlaczego?
              • kwieto Jestem pod wrazeniem... 16.11.03, 01:27
                ... i sie rumienie :"))
            • dingdong Re: Analiza 16.11.03, 01:29
              kwieto napisał:

              > No dobra, ale mowmy o tych wykopujacych :")
              >
              > Co do inszosci - nie zgodze sie z Toba, cofnij sie np. do moich watkow
              sprzed j
              > akiegos roku...
              > Prezentowalem tu nie mniejsza inszosc niz Girlfriend teraz - i tez jakos nie
              by
              > lem z tego powodu
              > wyrzucany...
              > Dlaczego?


              Prezentowales "inna" inszosc...i powodem niewykopywania byla prosta
              zasada "bytnosci" na forum...po prostu nie byles "nowym".

              Zreszta po tym co napisales, zaczynam sie zastanawiac dlaczego mnie nie
              wykopywano? Przeciez moje pierwsze posty byly bardzo kontrowersyjne. Dlaczego
              mnie potraktowano inaczej? Mozesz mi na to odpowiedziec, jako starszy bywalec
              tego forum?


              Pozdr.


              ryb
              • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:37
                Mysle (a wlasciwie myslimy z OLT) ze to byla kwestia proporcji pomiedzy nachalnoscia/agresja a
                tym co miales do powiedzenia :")
                Im ciekawsza wypowiedz, tym latwiej zniesc czyjas (Twoja) agresje.
                A poza tym, pomimo intensywnej autokreacji nie patrzyle wylacznie na siebie - i to bylo widac.
                • dingdong Re: Analiza 16.11.03, 01:43
                  :))) To ja moze sie wylacze na dzisiaj :)))


                  Pozdrawian serdecznie Was (Olt I Ciebie)


                  ryb
                  • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 01:50
                    I tak jak na Ciebie to duzo dzis napisales :"PP
                    (ha, te cyferki...)

                    Ale zwroc uwage - wlasciwie wszystkich "wykopywanych" (obojetnie kto nim jest w danej chwili)
                    laczy arogancja i zadufanie w sobie (u Ciebie nie bylo zwlaszcza tego drugiego).

                    Co ciekawe, w duzym stopniu laczy to rowniez "wykopujacych". Mam wrazenie, ze jedni sa
                    "lustrem" dla drugich (i vice versa), i dlatego sie tak wzajemnie nie znosza...
                    • Gość: girlfriend nie łudź się kwieto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:09
                      jestes wykopywacz
                      tyle, ze w białych rękawiczkach

                      jesteś też arogancki i pewny siebie
                      tyle, ze w białych rękawiczkach

                      • dingdong Re: nie łudź się kwieto 16.11.03, 02:47
                        Girlfriend, mam do Ciebie prosbe, odpusc troche...mysle ze w tej chwili
                        przeginasz. Kwieto normalnie rozmawia, nie ma potrzeby na takie posty...no nie
                        ma, jakbym sie na to nie patrzyl.


                        Dobranoc Wszystkim :)


                        ryb
                        • Gość: girlfriend Re: nie łudź się kwieto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:51
                          Teraz niby tak, ale ja jestem pamiętliva.

                          prośba więc odrzucona, mimo sympatii przeogromnej :))))

                          yesoo, dobranoc, bo zaraz słońce wzejdzie... :D
                      • kwieto Re: nie łudź się kwieto 16.11.03, 09:37
                        "Jestes wykopywacz, jestes wykopywacz.
                        Poskarze sie mamusi a muj tata Cie pobije, zobaczysz"

                        wyloozuj troche :"P
                        (i przeczytaj potem tamte posty jeszcze raz)
                        • Gość: girlfriend Re: nie łudź się kwieto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 13:22
                          sama załatwiam swoje sprawy
                          a moja mamusia i tatuś z natury swej cwanej o marchewki nie grają

                          Tobie natomiast luz by sie nie przydał - mógłby Cię bowiem zabić.
                          • kwieto Ja to mam fajnie... 16.11.03, 13:32
                            ...tyle osob sie na tym forum o mnie troszczy :")))
            • Gość: gf Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:31
              ponieważ Ci, którzy Cie nie lubią nie są policjantami - nigdy nie napiszę, ze
              chce żebyś przestał pisać. comprende?

              a że Cię nie lubię, masz jak w banku.
    • cossa dodatek 16.11.03, 01:07
      i mala prosba
      jesli juz ktos komus personalnie
      to konstruktywnie prosze:)

      pozdr.cossa

      pees. znow ten komus.. ;) pozdr. gradaczka ;)
    • r.richelieu Re: Analiza 16.11.03, 01:11
      Nie chce mi się zastanawiać na debilizmem atakujących bo na mądrych brak mi
      czasu.
      girlfriend
      złościło mnie na początku, że jest wszędzie, że wątki umykają bo podkęca je
      jednozdaniowymi postami, jednowyrazowymi. bardzo złościło. że to i tamto
      potem
      zobaczyłam, że to właśnie girl mnie widzi, że wśród tych liści girl mnie
      wygrzebuje i rozprawia, boże, pomyślałam we własnym egoiźmie, że jak to
      dobrze, że girl jest
      oto mroczna prawda

      teraz
      boję się powiedzieć jak bardzo bardzo lubię girl by nie zostać posądzonym o
      jakieś tam osobowościowe nietentego malwersacje
      bosz, jedno co tylko powiem
      mów mi jeszcze ;)

      atakujący
      że ktoś pcha się z buciorami nie wytarłwszy ich przed wejściem to nie dziwi,
      że robi gnój, który każą mu posprzątać. Że wyszukują kozła ofiarnego,
      normalne, zastanawiam się kiedy ja nim będę. Jeśli kiedyś, choć już dziś
      ginger slał do mnie uśmiechy, ja ich oleje i wsio. A oni nie bedą mieli okazji
      sobie porzucać mięchem.
      • malvvina Re: Analiza 16.11.03, 01:22
        toz ta dziewucha to samo zdrowie : -)
        a ze moje analizy zyciowe (bum bum) doprowadzily mnie do pewnego na mur
        wniosku ze ludzie w duzej wiekszosci sa masochistami wiec konkluzja nasuwa sie
        sama. Zdusic zycie oto cel.

        potem
        > zobaczyłam, że to właśnie girl mnie widzi, że wśród tych liści girl mnie
        > wygrzebuje i rozprawia, boże, pomyślałam we własnym egoiźmie, że jak to
        > dobrze, że girl jest
        > oto mroczna prawda
        >
    • kobbieta Re: Analiza 16.11.03, 01:13
      Moim zdaniem kazdy ma prawo wpisu, ale nie obrazania innyc.
      Przeciez za obrazanie ludzie biora do sadu.
      Komandos wedlug mnie jest zwyrodnialcem.
      • Gość: girlfriend Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:17
        Komandos jest prawdopodobnie najinteligentniejszy z nas wszystkich :)

        Gdybym miała zgadnąć, kim jest w realu, powiedziałabym: Andrzejem Żuławskim.

        kto może pojąć, niech pojmuje :)
        • kobbieta Re: Analiza 16.11.03, 01:19
          Gość portalu: girlfriend napisał(a):

          > Komandos jest prawdopodobnie najinteligentniejszy z nas wszystkich :)

          wiesz tak naprawde nie obchodzi mnie kim jest,moze byc samym Prezydentem.
          Nie znaczy ze za to kim jest, ma mu ujsc chamskie traktowanie ludzi
          Wedlug mnie jestesmy rowni.
          • Gość: gf Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:32
            co to jest chamstwo?
      • r.richelieu Re: Analiza 16.11.03, 01:21
        kobbieta napisała:

        > Moim zdaniem kazdy ma prawo wpisu, ale nie obrazania innyc.
        > Przeciez za obrazanie ludzie biora do sadu.
        > Komandos wedlug mnie jest zwyrodnialcem.



        komandos zwyrodnialcem
        hahaha
        pewnie czeka na takie opinie
        aby swoje i tak wiedzieć
        pośród kobył i pyszczychów
        JEST
        przez duże J
        tylko
        czasem mu gra w duszy za głośno
        w pięknej duszy tylko niekonwencjonalnej dla nas maluczkich
    • procesor Re: Analiza 16.11.03, 01:19
      cossa napisała:
      > do jakiej granicy jestesmy w stanie dojsc, by pozbyc sie intruza, balwna,
      > idioty (subiektywnie oczywiscie). czy te granice istnieja i co, kto je ustala?

      Ja nie walczę do upadłego. :)
      Zwykle wole ustapić przed agresja. Pozatym - moze niektórzy i mnie uznaja za
      intruza, bałwana, idiotke? Oszczędze im roboty.

      Ja doszłam do etapu na którym na forum zaglądam rzadziej i raczej czytam - a
      pisac prawie całkiem przestałam. Dążę do etapu gdy prawie przestanę zaglądać, a
      nawet jak zajrze - powstrzymam się przed napisaniem czegokolwiek....

      Wprowadzenie w czyn zasady że mowa jest srebrem a milczenie złotem - niewielu
      wychodzi. Ale czemu nie próbowac? :D



      Wyszło mi ze w celu pozbycia sie intruza, bałwana, idioty jestem w stanie
      posunąć sie do porzucenia forum. :)))) W ten sposób mam cąłkowita pewnośc że
      nie będzie mnie irytowac co ten hipotetyczny ktos zrobi. :)

      Pozdrawiam Ryba skoro juz pisze. Nie wiem kiedy znowu będzie okazja. :D
      • cossa Re: Analiza 16.11.03, 22:52
        procesorko, wlasciwie to chyba jedna z blizszych mi wypowiedzi ;)
        podobnie - nie widze sensu w przepychankach
        i jesli juz cos naprawde wkurzy
        i zyc z tym sie nie da (w tym miejscu)
        czas spadac ;)

        udowadnianie komus czegos
        jesli sie widzi, ze znow na mur sie czlek natknie
        wg cossy nie ma sensu (pisze o sobie w osobie trzeciej - ratunku!:)

        choc ten watek byl i jest
        mimo wszystko jakims dowodem
        ale.. raczej dla mnie samej ;)

        pozdr.cossa
        • procesor Re: Analiza 16.11.03, 23:00
          cossa napisała:
          > procesorko, wlasciwie to chyba jedna z blizszych mi wypowiedzi ;)
          > podobnie - nie widze sensu w przepychankach
          > i jesli juz cos naprawde wkurzy
          > i zyc z tym sie nie da (w tym miejscu)
          > czas spadac ;)

          Żeby usłyszec własny głos w tym jazgocie musiałabys założyć nowy watek.. Ja jak
          widac na razie odreagowuję a od jutra znowu spokój.... chyba.... :)

          Poczekajmy cosso , pozyjmy, nie takie rzeczy tu sie przetrwało. Skoro ja
          wytrzymałam jakos afere R. - to teraz własciwie powinnam spiewajaco iśc przed
          siebie. :)
          • cossa Re: Analiza 16.11.03, 23:37
            niewatpliwie zadanie dla Herkulesa
            przebrnac przez te wszystkie posty ;)
            i .. zlapac "co autor mial na mysli"

            grunt to sie nie dac zwariowac ;)
            pozdr.cossa

            procesor napisała:

            > Żeby usłyszec własny głos w tym jazgocie musiałabys założyć nowy watek.. Ja jak
            >
            > widac na razie odreagowuję a od jutra znowu spokój.... chyba.... :)
            • alfika Re: dziewczynki... 17.11.03, 00:02
              ...Wy się chyba na sztuce nie znacie, po prostu ;)

              gdzieście były, jak tworzyliśmy cuda?
              jak zaspały to trudno; chco się przedzierać, to się przedzierajo, nie chco -
              no, Wasz pech :)
          • malvvina Re: Analiza 17.11.03, 01:25
            Procesorkooo,
            jak mi natychmiast nie napiszesz prywatnie na czym w rzeczywistosci polegala
            afera R. to sie ZABIJE !!!!
            z reka na sercu ! przyrzekam ! ja juz nie mogeeeeeee od tych sekretow !!!!



            Skoro ja wytrzymałam jakos afere R. - to teraz własciwie powinnam spiewajaco
            iśc przed siebie. :)
            >
    • Gość: alfika Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:20
      Mogą mnie denerwować, czasem nawet nie tylko wypowiedzi, ale podejście
      człowieka w jakiejś kwestii - ale złość jest zawsze "własnej produkcji" -
      własnych niedostatków i niemożności zrozumienia.
      Ja z kolei mogę nie czytac, nie reagować, reagować - ale nie ma tu - jeszcze -
      równych i równiejszych. Wolna wola - i bycia tu, i czytania, i reagowania lub
      nie.

      Wszelkie forumowe alergie - to niemożnośc znalezienia w sobie powodów własnej
      złości.
      • kobbieta Re: Analiza 16.11.03, 01:26
        Gość portalu: alfika napisał(a):


        > równych i równiejszych. Wolna wola - i bycia tu, i czytania, i reagowania lub
        > nie.

        wiesz - wolna wola, za komunizmu trzeba bylo cicho siedziec, ale i za
        kapitalizmu(demokracji)niezupelnie mozemy gadac co chcemy. Za obrazanie i to w
        taki chamiski sposob ludzi biora do sadu.
        • alfika Re: Analiza 16.11.03, 01:29
          Bierz di sądu, kobbieto, nie masz wyjścia.
        • kobbieta do g/f 16.11.03, 01:30
          Twoje porownanie komandosa do Andrzeja Zulawskiego moze Tobie przysporzyc duzo
          klopotow ze strony Zulawskiego. Ma prawo wziac Cie do sadu.
          • Gość: girlfriend Re: do g/f IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:34
            Z punktu widzenia prawa polskiego jesteś w błędzie.

            Skąd wiesz, ze nie znm AŻ? :)
            • kobbieta Re: do g/f 16.11.03, 01:35
              Gość portalu: girlfriend napisał(a):

              > Z punktu widzenia prawa polskiego jesteś w błędzie.
              >
              > Skąd wiesz, ze nie znm AŻ? :)

              A skad wiesz ze Ja nie znam???
              • Gość: gf Re: do g/f IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:36
                Gdybys znała, wiedziałabys, ze nie pozwie.
          • kobbieta do alfiki 16.11.03, 01:34
            Pewnie, szafa gra dopoki Ciebie to nie dotyczy osobiscie
            jak komandos nazwie Twoja matke kurwa to wtedy moze Cie ruszy
            • Gość: gf Re: do alfiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:35
              moją nazwał
              • kobbieta Re: do alfiki 16.11.03, 01:36
                Gość portalu: gf napisał(a):

                > moją nazwał
                jezeli uwazasz ze nazwal bo taki jest fakt to ok

                • kwieto Re: do alfiki 16.11.03, 01:44
                  Ciekawe czy Zulawski tez nazwal... :")))
                • Gość: gf Re: do alfiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:48
                  jakby Ci to...
                  z faktu, ze K tak napisał nic dla niej nie wynika...

                  jeśli tego nie pojmujesz - Twoja rzecz

                  Wstarcza mi IQ, zeby się w K i jego numerach połapać :)
                  nie mnie jednej :)))



            • alfika Re: do alfiki 16.11.03, 01:37
              A tu to jesteś w błędzie, rózne rzeczy komandos mi wypisywał, sama już się
              pogubiłam dawno, czego jeszcze nie tknął.

              Ale można iśc do sądu, można nie reagować, można się roztkliwiać nad własną
              krzywdą, można tłomaczyć do bólu - wiesz, bardzo dużo można.
              • kobbieta Re: do alfiki 16.11.03, 01:40
                wiesz jest powiedzenie ze fizyczny bol mnie moze zlamac alse slowo nie

                Chyba wiesz jak slowo moze zajsc w serce czlowiekowi. Jak moze zycie umilic
                albo zupelnie obrzydzic. Moc slowa JEST wazna. nie tylko ze sie go nie
                ignoruje, ale naprzyklad g/f pada mu do nog.
                • alfika Re: do alfiki 16.11.03, 01:43
                  nie widziałam, czy Gf pada komandosowi do nóg
                  nie sądzę by się widzieli
                  nawet jeśli pada - najpierw pytaj o powody, potem komentuj - może nie wiesz
                  wszystkiego?
                  dlaczego ustawiasz na siłę czyjeś zachowania względem innych? toż to
                  dywersja :)))
                  • kobbieta Re: do alfiki 16.11.03, 01:46
                    alfika napisała:

                    >> nawet jeśli pada - najpierw pytaj o powody, potem komentuj - może nie wiesz
                    > wszystkiego?

                    czy Ty naprawde myslisz ze moga byc jakiekolwiek "powody" usprawiedliwiajace
                    chamskie zachowanie komandosa???
                    • cossa Re: do alfiki 16.11.03, 01:49
                      co wiecej - ja - cien komandosa57 - rowniez mysle i widze te powody :)

                      pozdr.cossa

                      kobbieta napisała:

                      > czy Ty naprawde myslisz ze moga byc jakiekolwiek "powody" usprawiedliwiajace
                      > chamskie zachowanie komandosa???
                    • alfika Re: do alfiki 16.11.03, 01:52
                      Pisałaś o "padaniu do stóp" i tego dotyczyła moja odpowiedź.

                      A na Twoje pytanie: nie wiem.
                      Rozróżnij usprawiedliwienie od powodu.

                      Może po prostu nie rozmawiaj w tonie, który Ci nie pasuje?
                    • malvvina powod 16.11.03, 01:54
                      gdyby go zapytac to by ci dal powod : ty :-)
                      jestem pewna na 99 % :-)))

                      > czy Ty naprawde myslisz ze moga byc jakiekolwiek "powody" usprawiedliwiajace
                      > chamskie zachowanie komandosa???
                • Gość: gf Re: do alfiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:51
                  ja nikomu do nóg nie padam, nie łżyj

                  fakt - lubię bystrych bardziej niż tępawych, już tak mam

                  poza tym zadałam Ci pytanie: zdefiniuj lub wskaż chamstwo
          • malvvina Re: do g/f 16.11.03, 01:50
            umieram ze smiechu :-)))

            > Twoje porownanie komandosa do Andrzeja Zulawskiego moze Tobie przysporzyc
            duzo
            > klopotow ze strony Zulawskiego. Ma prawo wziac Cie do sadu.
    • jmx Moja diagnoza: 16.11.03, 01:50

      - przewrażliwienie i nieumiejętność znalezienia odpowiednich argumentów.
      To rodzi bezsilność i w efekcie chęć "wyrzucania".
      • kobbieta Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 01:51
        jmx napisała:

        >
        > - przewrażliwienie i nieumiejętność znalezienia odpowiednich argumentów.
        > To rodzi bezsilność i w efekcie chęć "wyrzucania".

        jmx znajdz wiec jakies logiczne argumenty/wytlumaczenie na zachowanie komandosa
        >
        • Gość: gf Re: Moja diagnoza: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:59
          prowokacja
        • jmx Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:03

          W skrócie (moim zdaniem) - Komandos oddziera ze złudzeń ;-)
          • kobbieta Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:04
            jmx napisała:

            >
            > W skrócie (moim zdaniem) - Komandos oddziera ze złudzeń ;-)

            czy ty tez nie masz nic przeciwko temu ze Twoja matka/babka to kurwa???
            >
            • Gość: Malwina Re: Moja diagnoza: IP: *.d1.club-internet.fr 16.11.03, 02:06
              bo on to powiedzial ????
              uuuuu
              to by dopiero bylo !
              powiedz zem milionerka moze sie stanie ! no prosze, powiedz !
            • Gość: girlfriend Re: Moja diagnoza: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:06
              czy Ty nie rozumiesz, ze Twoja matka nie stanie się córą Koryntu od tego, ze
              Komandos tak napisze?
              • alfika Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:08
                czy Wy obie nie rozumiecie, że czasem ludziom słowa wyznaczają większą
                rzeczywistość niż rzeczywistość?

                Szczególnie słowa rozumiane na swój sposób?

                Kazane było honoru rodziny bronić? Kazane.
                To co się dziwicie?
            • jmx Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:16
              kobbieta napisała:

              > czy ty tez nie masz nic przeciwko temu ze Twoja matka/babka to kurwa???

              Pewnie już wszyscy to napisali ale powtórzę - nie k...
              Gdyby tak napisał o moich bliskich po prostu napisałabym, że sprawił mi tym
              przykrość. A może warto się zastanowić co skłania człowieka do pisania takich
              rzeczy?
          • Gość: az Re: Moja diagnoza: IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 02:17
            > W skrócie (moim zdaniem) - Komandos oddziera ze złudzeń ;-)
            Chyba się rozpłaczę. To takie romantyczne. Jakie miałaś złudzenia?
            Kontynuując oddzieranie - chuj ci w pyszczycho pojebko, najlepiej w
            Tworkach... ;)
            Nieee, to brzydka metoda.
            • jmx Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:32
              Gość portalu: az napisał(a):

              > > W skrócie (moim zdaniem) - Komandos oddziera ze złudzeń ;-)
              > Chyba się rozpłaczę. [...]

              Nie Ty pierwszy i nie ostatni ;-)))))
              • malvvina Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:33
                czasem tu jest tak zabawnie ze sasiedzi pewnie mysla ze zwariowalam
                definitywnie - smiech o trzeciej w nocy :-D
                • Gość: az Re: Moja diagnoza: IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 02:40
                  Może dlatego, że tu się złudzenia odbiera się jebaniem?
                  • Gość: gf Re: Moja diagnoza: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:41
                    Tu nikt nikogo nie "jebie". A jeśli, to o tym nie trąbi :)))) To co innego
                    znaczy raczej ;)))
                    • jmx Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:44
                      Gość portalu: gf napisał(a):

                      > Tu nikt nikogo nie "jebie". A jeśli, to o tym nie trąbi :)))) To co innego
                      > znaczy raczej ;)))

                      Girl, co Ty go tak odzierasz ze złudzeń...! ;-)
                  • jmx Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:42
                    Gość portalu: az napisał(a):

                    > Może dlatego, że tu się złudzenia odbiera się jebaniem?

                    Twoje? Współczujemy....
                    • malvvina Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:43
                      slowa nie zabijaja
                      zabija noz rewolwer trucizna wypadek drogowy
                      reszta jest dramatyzowaniem
                    • Gość: az Re: Moja diagnoza: IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 02:52
                      > Twoje? Współczujemy....
                      No przecież, że nie moje. Ty o nich pisałaś powołując się na pisanie komandosa.
                      Może wyjaśnij, czy tylko swoje złudzenia miałaś na myśli, czy też coś więcej?
                      • jmx Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:59

                        Nie swoje ;-)
                        • Gość: az Re: Moja diagnoza: IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 03:05
                          > Nie swoje ;-)
                          Acha... Czy aby coś nie kręcisz?
                          Bo pomyślałem, że i swoje, jak napisałaś: "Nic, bo żadnych nie miałam. A może
                          miałam... parę złudzeń padło jak zobaczyłam reakcje niektórych na jego
                          pisanie ;-)."
                          No i napisz proszę, co więcej miałaś na myśli pisząc o owym odzieraniu ze
                          złudzeń?
              • Gość: az Re: Moja diagnoza: IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 02:37
                A co powiesz o swoich złudzeniach oddzieranych "wykwintną" mową?
                • Gość: girlfriend Re: Moja diagnoza: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:39
                  Nie trzeba rzucać mięsem, zeby być chamem.

                  tu wiktoriańskie zasady nie mają za wielu ortodoksyjnych obrońców...
                • jmx Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 02:41
                  Gość portalu: az napisał(a):

                  > A co powiesz o swoich złudzeniach oddzieranych "wykwintną" mową?

                  Nic, bo żadnych nie miałam. A może miałam... parę złudzeń padło jak zobaczyłam
                  reakcje niektórych na jego pisanie ;-).
                  • Gość: az Re: Moja diagnoza: IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 02:47
                    > Nic, bo żadnych nie miałam. A może miałam... parę złudzeń padło jak
                    zobaczyłam
                    > reakcje niektórych na jego pisanie ;-).
                    Jakich reakcji się spodziewałaś? Jednakowych u wszystkich?
                    Co takiego odebrało Ci złudzenia? Jakie złudzenia?
                    • jmx Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 03:01

                      A czemu to Cię tak interesuje?
                      • Gość: az Re: Moja diagnoza: IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 03:08
                        > A czemu to Cię tak interesuje?
                        Bo nie rozumiem.
                        • brytan Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 03:13
                          Gość portalu: az napisał(a):

                          > > A czemu to Cię tak interesuje?
                          > Bo nie rozumiem.

                          szczerze mowiac ja tez chetnie poslucham
                          I ciekawi mnie o jakich zludzeniach mowa
                          • brytan jmx zwiala ...swoim zwyczajem 16.11.03, 03:30
                          • jmx Re: Moja diagnoza: 16.11.03, 03:41

                            No i w tym rzecz - że wszystkiego nie można i nie da się zrozumieć. A żyć
                            trzeba dalej. Bardzo to proste i wygodne postępowanie "nie rozumiem więc
                            wyrzucam". A nie w tym rzecz, żeby wyrzucać kogokolwiek z forum czy tworzyć na
                            swój obraz i podobieństwo. Nie można zmieniać innych czy żądać by pisali to co
                            chcemy przeczytać - możemy jedynie zmienić nasze podejście do takich czy
                            innych zachowań. I tyle.

                            Dobranoc, teraz już na dobre, padam z krzesła....
                            • Gość: az Re: Moja diagnoza: IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 13:42
                              > No i w tym rzecz - że wszystkiego nie można i nie da się zrozumieć. A żyć
                              > trzeba dalej. Bardzo to proste i wygodne postępowanie "nie rozumiem więc
                              > wyrzucam".
                              Wszystkiego nie da się zrozumieć. Staram się zrozumieć Twój pogląd o
                              złudzeniach. Nie rozumiem, więc pytam.
                              Jakich to złudzeń pozbawia komandos? Że nie wszystko jest do zrozumienia?
                              • Gość: girlfriend Re: Moja diagnoza: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 17:03
                                Ogólnie rzecz biorąc przekłuwa nadęte baloniki. Choć moim zdaniem czasem
                                chybia, acz rzadko.
                                • Gość: az Re: Moja diagnoza: IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 19:48
                                  > Ogólnie rzecz biorąc przekłuwa nadęte baloniki. Choć moim zdaniem czasem
                                  > chybia, acz rzadko.
                                  Jak ktoś rzuca widłami na prawo i lewo w wielkiej ilości, to i balonik trafi
                                  się przebić.
                                  Wiwat miotacze wideł?!
      • Gość: gf do cholery, Jmx! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:52
        znowu punkt! wrrr... ;))))))))))

        :D
        • cossa Re: do cholery, Jmx! 16.11.03, 01:53
          czas rozpoczac proces wyrzucania? ;)))))

          dla obu pan
          pozdr.cossa

          Gość portalu: gf napisał(a):

          > znowu punkt! wrrr... ;))))))))))
          >
          > :D
          • Gość: gf Re: do cholery, Jmx! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 01:57
            żądam, żeby została
            a najlepiej niech sie rozmnoży ;)

            mało co mi sprawia taką frajdę, jak ten typ inteligencji - szkoda, ze to nie ja
            wymyśliłam, hihi ;)

            • cossa Re: do cholery, Jmx! 16.11.03, 02:00
              no wlasnie.. czy to nie wystarczajacy powod?:))))

              pozdr.cossa

              Gość portalu: gf napisał(a):

              szkoda, ze to nie ja
              >
              > wymyśliłam, hihi ;)
              >
              • Gość: girlfriend hihihihi ;)))) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:02
            • jmx Re: do cholery, Jmx! 16.11.03, 02:08
              Gość portalu: gf napisał(a):

              > mało co mi sprawia taką frajdę, jak ten typ inteligencji - szkoda, ze to nie
              ja
              >
              > wymyśliłam, hihi ;)

              Łomatko.... a co to znaczy? :-))


              Do Cossy - ja coś Ci obiecałam i cały czas pamiętam, naprawdę :-)))
              • kobbieta Re: do cholery, Jmx! 16.11.03, 02:18
                dobra, wszystkim Wam zycze by Wasz/brat/ojciec/facet/syn zachowywal sie jak
                komandos57
                • Gość: gf Re: do cholery, Jmx! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:19
                  A ja Ci życzę odróżniania reala od virtuala :)
                  • Gość: Malwina Re: do cholery, Jmx! IP: *.d1.club-internet.fr 16.11.03, 02:23
                    i obcych od syna/meza/brata
                    • malvvina Re: do cholery, Jmx! 16.11.03, 02:26
                      chyba ze jestes z nim zwiazana ...

                      > i obcych od syna/meza/brata
                      • Gość: gf hihihihihi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 02:28
                        punkt! punkt! sto punktów!!! :)))))
                    • alfika Re: łooolaboga, kobbieto :) 16.11.03, 02:27
                      nie bierz tak wszyściutkiego do siebie, na co Ci to?

                      czy Ty do szkoły nie chodziłaś?
    • alfika Re:Wiem :))) 16.11.03, 02:38
      wiem, co się robi, żeby się pozbyć kogoś z forum :))))))

      Łóżko mu się ściele :)
      Alphika zostaje więc pozbyta z forum :)

      Dobranoc :)

      PS. Cossa, czy Ty mordujesz za dobranoc?
      :o)
      • jmx Re:Wiem :))) 16.11.03, 02:48
        alfika napisała:

        > PS. Cossa, czy Ty mordujesz za dobranoc?
        > :o)

        No to będzie miała duŻo pracy dzisiaj :-)
        Zasłuży sobie na szacunek Girlfriend ;-D


        D O B_R A N O_C :-)
      • cossa Re:Wiem :))) 16.11.03, 22:54
        z premedytacja!! ;))
        na dobranoc jeszcze przyjdzie czas ;)
        nie morduje :)
        zabki ostrze ;)))

        pozdr.cossa

        alfika napisała:

        > PS. Cossa, czy Ty mordujesz za dobranoc?
        > :o)
        >
    • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 10:18
      Powiedzialbym ze czesciowo wnetrze danego czlowieka, a czesciowo sytuacja.
      Sytuacja jest okolicznoscia zewnetrzna, sposob reakcji na nia - nalezy do danej osoby.
      Swietnie to widac bylo na przykladzie "policjantow" - iles osob zobaczylo cos, co uznalo za niezbyt
      fajne (sytuacja), ale reagowalo w bardzo rozny sposob - byly proby rzeczowych rozmow (Tak,
      Procesor, ja), bylo atakowanie slepa agresja (Moc_ca, Melanie), byly tez reakcje mieszane.
      Sposob reakcji byl scisle zwiazany z osobowoscia danego forumowicza, choc wywolany przez
      przeslanke niejako obiektywna.
      Jeszcze jedna wazna rzecz - jedni krytykowali ZACHOWANIA, a inni OSOBY. Ci ktorzy krytykowali
      osoby, byli z reguly bardziej agresywni. Krytykujacy zachowania czesciej podawali merytoryczne
      argumenty, krytykujacy osoby, personalnie usilowali odegrac sie na danym nicku.
      Wnioski zostawiam Tobie :")

      Jeszcze jedna, bardzo zabawna rzecz, ktora obserwuje ostatnio:
      Mimo wszystkich tych deklaracji, protestow, wyznan zyciowych credo itp - mam nieodparte
      wrazenie, ze "antypolicjanci" w rzeczywistosci musza miec jakichs swoich "policjantow" bez ktorych
      zyc na forum po prostu nie moga. Gdy nie ma "policjantow", "antypolicjanci" rowniez znikaja z
      forum, ktore zaczyna wlec sie w slimaczym tempie, z watkami nie dluzszymi niz kilkanascie-
      paredziesiat postow.
      Pojawienie sie jednej krytykujacej wypowiedzi (malo wazne czy w zwiazku ze zwiazkiem, czy bez)
      powoduje ze forum rozpedza sie jak rakieta, powstaje tabun nowych watkow a te ktore sa,
      nierzadko przekraczaja 100 postow. Co ciekawe, glowna sila napedawa tych watkow nie sa owi
      "wszechobecni policjanci", ale grupa przeciwna, ktora rzuca sie hurma na jednego czlowieczka
      ktory osmielil sie powiedziec ze mu sie nie podoba... (a pare razy zdarzylo sie, ze oberwala
      zupelnie przypadkowa, Bogu ducha winna osoba, ktora zupelnie o czym innym chciala mowic).
      Mamy sytuacje przekomiczne, w ktorych osoby deklarujace totalna wolnosc wypowiedzi grzmia z
      ambony: "nie powinienes tego robic/pisac", albo tacy co mowia o tym ze sami sobie ustalaja ramy
      pietnuja "naruszasz zasady tego miejsca".
      Mamy wiec sytuacje, w ktorej (w imie wolnosci i demokracji) "policjanci" tropieni sa przez
      "niepolicjantow" z iscie esbecka skrupulatnoscia :"))

      Mysle wiec, ze forum poki co musi zostac takie jakie jest - bo "policjanci" pomagaja rozladowac
      osobista frustracje "niepolicjantow" i vice versa.
      • brytan Re: Analiza 16.11.03, 10:45
        dokladnie tak kwieto. Moze Ci antypolicjanci czuja sie bezpiecznie w grupie
        Byle tylko nalezec. Boja sie wychylic nos, zeby ich nie "wykopano". Nie mam
        szacunku dla tych, ktorzy sie liza do komandosa. To sa konformisci/tchorze.

        a i ciekawa rzecz ze nagle luck komandosa sie zmienil, gdy girlfriend oglosila
        ze jest to Andrze Zulawski. Niewiadomo czy smiac sie czy plakac nad glupota
        bandy komandosa.
        • alfika Re: Analiza 16.11.03, 10:51
          brytan napisała:

          Nie mam
          > szacunku dla tych, ktorzy sie liza do komandosa. To sa konformisci/tchorze.
          >

          Czy ktokolwiek bierze tu pod uwagę twoje zdanie w tym temacie?

          I dlaczego uważasz, że należy sie bać wykopania? poznałeś skuteczny sposób na
          wykopywanie ludzi z forum?

          Już sama chęć wykopywania za dużo o ludziach mówi, a feeee.
          • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 11:02
            > Czy ktokolwiek bierze tu pod uwagę twoje zdanie w tym temacie?

            Ja.
            I co?
            • alfika Re: Analiza 16.11.03, 11:09
              ty sobie możesz przyjmować każda opcję, jaką ci brytan podpowie - ale zdradzę
              ci sekret: to i tak nie ma wpływu na realia
              :)

              nie nudzi ci się jeszcze ta włóczęga za mną, kwiatuszku?
              być bardziej twórczy, a nie tylko nakręcony :)))))))))
              • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 11:18
                A czy ja gdzies napisalem ze przyjmuje opcje Brytan?
                Tylko tyle ze biore pod uwage, nieprawdaz?

                Poza tym - jakie realia, to virtual przeciez :"PP
                Nie odrozniasz?

                > nie nudzi ci się jeszcze ta włóczęga za mną, kwiatuszku?
                > być bardziej twórczy, a nie tylko nakręcony :)))))))))

                E, mi to sprawia przyjemnosc, naprawde :")))))
                • alfika Re: Analiza 16.11.03, 11:28
                  eeetam, zaczynasz marudzić i się motasz

                  ale miło mi, jeśli ta włóczęga jest dla ciebie radością -
                  teraz idę na wątek "zbyt porządnej" :))))))))))
                  • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 11:29
                    Ja sie motam?
                    A wezze przeczytaj mojego i swojego posta raz jeszcze :"))))))))
                    • alfika Re: Analiza 16.11.03, 11:34
                      przeczytałam
                      i jeszcze raz

                      motasz się
                      • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 12:12
                        Acha!
                        Napisalem ze biore czyjes slowa pod uwage - znaczy sie motam.

                        Niezle, niezle... :"))))
                        Poprosze o glebsza psychoanalize, zrobisz mi coooooo?
                        • alfika Re: Analiza 16.11.03, 14:43
                          duży chłopczyk jesteś, sam sobie zrób, dooooobraaaaa?
                          • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 15:28
                            Kiedy ja mam do Ciebie pelne zaufanie i mysle ze zrobisz to o wiele lepiej.

                            Ale jak nie chcesz, to moze mi choc troche pomozesz i powiesz, czy wyprane owce sie beda
                            filcowac?
                            • alfika Re: Analiza 16.11.03, 17:11
                              Ty mi tak bez granic nie ufaj, zważ, że wciąż czekam, aż to straszne ze mnie
                              wyjdzie ;PPP

                              Owce pierzesz przed strzyżeniem czy po?
                              • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 17:41
                                Cierpliwosc jest cnota medrcow :"))

                                > Owce pierzesz przed strzyżeniem czy po?

                                A skad Ci sie wzielo ze ja piore owce?
                                ja sie tylko pytam
                                • alfika Re: Analiza 16.11.03, 20:40
                                  październik miesiącem oszczędności!

                                  ja też tylko pytam
                                  jak nie pierzesz, to wystarczy
                                  • kwieto To nie powiesz mi czy sie filcuja? 16.11.03, 20:53
                                    kolejny cios w samo serce, buuuuuuuuuuuu :((
                                    (chlip, chlip)
                        • Gość: girlfriend ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:10
                          Ty nie jesteś policjant. Ty jesteś ORMO. <najzłośliwszy z uśmiechów>
                          • kwieto Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię 16.11.03, 15:27
                            A dostane kask z orzelkiem w takim razie?
                            Bardzo bym chcial....
                            • Gość: girlfriend Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:33
                              Z orzełkiem nie. Z hieną.
                              • kwieto Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię 16.11.03, 15:37
                                Niewazne, dostane?
                                • Gość: girlfriend Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:41
                                  kask jest w Twoim przypadku bezzasadny.
                                  • kwieto Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię 16.11.03, 15:45
                                    Droczysz sie.
                                    Kokietka :")))
                                    • Gość: girlfriend Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:47
                                      Kokieteria nie polega na droczeniu się.
                                      Szczere wyrazy współczucia, że jeszcze o tym nie wiesz.
                                      • kwieto Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię 16.11.03, 16:01
                                        Och, zadalas mi cios w serce, bu.
                                        Nigdy sie z tego nie podniose :(((

                                        A, przy okazji - moze Ty wiesz czy owce od prania sie filcuja czy nie?
                                        • Gość: girlfriend Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 16:21
                                          Ty sie nie podniesiesz, ale moze senin Cię podniesie. Chyba, ze znów jej sie
                                          coś pomyli.

                                          > A, przy okazji - moze Ty wiesz czy owce od prania sie filcuja czy nie?

                                          Nie wiem, nie jestem owcą.
                                          • kwieto Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię 16.11.03, 16:43
                                            > Ty sie nie podniesiesz, ale moze senin Cię podniesie. Chyba, ze znów jej sie
                                            > coś pomyli.

                                            A co mnie do Senin? Nie rozumiem, buuuuu :(


                                            > Nie wiem, nie jestem owcą.

                                            No wiem, a czemu niby mialabys byc?
                                            • Gość: girlfriend Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 17:05
                                              Kwieto, ta dyskusja jest pozbawiona czegokolwiek - sensu, wdzięku, przebłysków
                                              choćby inteligencji, pozytywnych emocji. Proponuję, ją zakończyć.
                                              • kwieto Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię 16.11.03, 17:16
                                                Prosba odrzucona :"))))

                                                To masz jeszcze ostatnia szanse - odpowiedz, czy garbate krzyzuja sie lepiej?
                                                Mieszkasz nad morzem, to powinnas wiedziec.
                                                Nie uwierze ze nie wiesz.
                                                • Gość: girlfriend Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 17:20
                                                  Vaya con Dios, synek.
                                                  • kwieto Re: ja Ci kwieto lapidarną diagnozę postawię 16.11.03, 17:39
                                                    > Vaya con Dios, synek.

                                                    To znaczy jak skrzyzuje Vaya z Condiosem, to wyjdzie garbate?
        • Gość: gf brytan, jesteś tak głupia,że aż śmieszna :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 13:31
          1.nigdzie nie napisałam, ze K to Żuławski - nic nie zrozumiałaś :)

          2.nikt się nie "liże do komandosa"

          3.ci, którzy traktują go jak człowieka najczęściej zostali przez niego swego
          czasu mocno przegonieni - cóż to więc za konformizm, hehe?
        • Gość: az Re: Analiza IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 13:55
          brytan napisała:

          > dokladnie tak kwieto. Moze Ci antypolicjanci czuja sie bezpiecznie w grupie
          > Byle tylko nalezec. Boja sie wychylic nos, zeby ich nie "wykopano". Nie mam
          > szacunku dla tych, ktorzy sie liza do komandosa. To sa konformisci/tchorze.
          Bardzo interesująca i zagadkowa dla mnie jest sytuacja z komandosem w zakresie
          stosunku innych do niego. Podobno jest on jedną z tęższych głów na tym forum,
          śle nam ważne wskazówki, tylko robi to w chytry, inteligentny, zaowalowany
          sposób - wyraża swe myśli kurwami i jebaniami. Podobno do niektórych to
          trafia...
          • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 14:05
            Do niektorych nic innego nie trafia :"))
          • Gość: girlfriend Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 14:57
            jesteś mężem żony Ryba? ;)
            • Gość: az Re: Analiza IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 15:42
              > jesteś mężem żony Ryba? ;)
              Co to ma do rzeczy?
              Dlaczego zadałaś to pytanie?
              • Gość: gf Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:49
                Zadałam, bo liczyłam na Twoją uważność i się przeliczyłam.

                • Gość: az Re: Analiza IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 15:53
                  > Zadałam, bo liczyłam na Twoją uważność i się przeliczyłam.
                  A mianowicie?
                  Liczę na Twoją powagę.
                  • Gość: girlfriend Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:58
                    Nie mam zwyczaju tłumaczyć "dowcipów". Przykro mi.
                    • Gość: az Re: Analiza IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 16:04
                      > Nie mam zwyczaju tłumaczyć "dowcipów". Przykro mi.
                      Znów narozrabiałaś. Dobrze, że jestem dorosły i mam dystans.
            • Gość: ryb Wyjasnienie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 16.11.03, 16:14
              Tak dla jasnosci. Pierwsza zona ryba (ta wredna malpa, co mi chciala akwarium
              zabrac) ma juz trzeciego meza. Ten drugi byl zacnym facetem, oszczedzil mi
              akwarium, bo mial swoje...niestety niedlugo, bo wrednej malpie udalo sie jemu
              je zabrac. Trzeci maz, pierwszej zony ryba jest cwaniakiem, bo widze, ze uda
              mu sie zabrac tej wrednej malpie akwarium, ktore nalezalo kiedys do zacnego,
              drugiego meza wrednej malpy.
              Obecna zona ryba, tez poprzednio miala meza, ktory zle ja traktowal, bo
              zwracal sie do niej, per "wredna malpa". Dlatego mnie jej szkoda bylo i
              przgarnalem ja do swojego akwarium, dzieki czemu, udalo mi sie ocalic moje
              akwarium przed ta moja pierwsza wredna malpa...Obecna zona ryba jest malpa,
              ale nie wredna, co mnie bardzo cieszy, poniewaz widac ze wyciagnela
              odpowiednie wnioski z pierwszego malzenstwa...dlatego nasz zwiazek mozna
              zaliczyc do udanych.


              To o ktorego meza chodzi?


              ryb

              • Gość: girlfriend Re: Wyjasnienie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 16:22
                Dużą masz rodzinę ;D
                • Gość: ryb Re: Wyjasnienie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 16.11.03, 16:30
                  No, i wszyscy fajni :)
                  • Gość: girlfriend Re: Wyjasnienie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 17:02
                    To niedobrze. Człowiek powinien posiadać vroga ;)
                    • m.malone Re: Wyjasnienie... 16.11.03, 23:41
                      Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                      Wróg Ryba to człowiek.
                      POzdrowienia dla podwodniaków
                      MM
                      • Gość: gf Re: Wyjasnienie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 23:47
                        O...on nie jest taki malutki znowu, to wręcz Wieloryb (190...) ;)
                        Więc vróg mu łatwo rady nie da :))))
      • Gość: girlfriend dokładnie odwrotnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 13:28
        Melania nie bywa agresywna. Procesor natomiast nieustannie.

        Teza o krótkości wątków bez policjantów jest absurdalna.
        Poczytaj dyskusje dziewczyn z Jędrkiem na przykład.
        Zapewniam, ze to dla mnie dużo dużo większa przyjemność.
        obawiam się, ze nie jestem w tej opinii odosobniona.

        Znasz jakiegos esbeka?
        • alfika Re: dokładnie odwrotnie! 16.11.03, 14:42
          Siostro!
          melania bywa agresywna
          mocno
          • Gość: girlfriend Re: dokładnie odwrotnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:00
            wszystko jest względne :)
            melania do procesor to jak deszczyk do monsunowej ulewy ;)

            a poza tym melanie stać jednak na dystans do siebie :)
            • alfika Re: dokładnie odwrotnie! 16.11.03, 15:05
              jak widzi, że Cię nie przegada :)))))
              • Gość: gf Re: dokładnie odwrotnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:08
                mówisz, ze to metoda? ;)
                odwrót w krzaki? ;D
                • alfika Re: dokładnie odwrotnie! 16.11.03, 15:17
                  ;)))
                  poczekaj, poczekaj, zaraz jak to przeczyta, to wyskoczy z kubkiem mleka albo
                  innym pomysłem, równie inteligentnym - usiłując poszarpywać za mankiety
      • cossa Re: Analiza 16.11.03, 22:57
        a na co cierpia policjanci? ;)

        pozdr.cossa

        kwieto napisał:

        > Mysle wiec, ze forum poki co musi zostac takie jakie jest - bo "policjanci" pom
        > agaja rozladowac
        > osobista frustracje "niepolicjantow" i vice versa.
        • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 22:58
          Na taka sama frustracje jak niepolicjanci :"))
          A czym spowodowana frustracja - to juz chyba indywidualna rzecz
          • cossa Re: Analiza 16.11.03, 23:11
            wg Ciebie czym spowodowana jest frustracja nie-policjanow i policjanow?
            czy jest szansa na wyrownanie poziomu i porzytkowanie energii pochodzacej z
            bustronnej frustracji na cos innego? ;)

            pozdr.cossa

            kwieto napisał:

            > Na taka sama frustracje jak niepolicjanci :"))
            > A czym spowodowana frustracja - to juz chyba indywidualna rzecz
            • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 23:19
              Nie bardzo.
              Mysle ze uogolnianie w tym przypadku wiecej szkodzi niz daje.
              Kazdy wchodzi na forum z czyms innym, kazdego co innego frustruje.
              Rozwiazaniem mogloby byc stworzenie przestrzeni w ktorej odnajduja sie wszyscy, ale to wymaga
              jakiejs tam uwagi ze strony wszystkich bywajacych, co jest raczej niewykonalne.
              • cossa Re: Analiza 16.11.03, 23:35
                czyli nie da sie podzielic ogolnie
                frustracji charakteryzujacej nie-policjanow i policjantow?

                kazdy ma swoja frustracje i nie ma czesci wsponej grupa?

                pozdr.cossa

                kwieto napisał:

                > Nie bardzo.
                > Mysle ze uogolnianie w tym przypadku wiecej szkodzi niz daje.
                > Kazdy wchodzi na forum z czyms innym, kazdego co innego frustruje.
                > Rozwiazaniem mogloby byc stworzenie przestrzeni w ktorej odnajduja sie wszyscy,
                > ale to wymaga
                > jakiejs tam uwagi ze strony wszystkich bywajacych, co jest raczej niewykonalne.
                • kwieto Re: Analiza 16.11.03, 23:46
                  Czescia wspolna jest problem, czyli jakiestam oczekiwania wobec forum. Ktore moga byc u grupy
                  zbiezne.
                  Ale i tak kazdy reaguje indywidualnie.

                  Mozna ewentualnie probowac gadac o tych oczekiwaniach, ale...
                  • procesor Cossa i Kwieto 16.11.03, 23:51
                    A może jednak wyciagnac tę dyskusję do nowego watku - bedzie łatwiej łapac
                    watek? Wreszcie ktos zaczyna rozmawiac do rzeczy przeciez.
                    • kwieto Re: Cossa i Kwieto 16.11.03, 23:52
                      E, i tak sie zaraz nabro(e)i na nim, jedna chwala :")
                    • cossa Re: Cossa i Kwieto 17.11.03, 00:05
                      jesli tak jest faktycznie
                      to trza sie cieszyc tym co jest ;)
                      czasy takie niepewne.. ;)))

                      pozdr.cossa

                      procesor napisała:

                      > A może jednak wyciagnac tę dyskusję do nowego watku - bedzie łatwiej łapac
                      > watek? Wreszcie ktos zaczyna rozmawiac do rzeczy przeciez.
    • sniyg Re: Analiza 16.11.03, 15:27
      Granice ustalamy sami, (nie mówię o państwowych), problem zacząć się może, gdy
      nie ustawiamy ich wcale. Dochodzi się wówczas do konkluzji, że ktoś może mnie
      słownie obrażać mnie, jak i moja matkę, a ja nie powinienem się obrazić, bo ta
      obraza rodzi się we moim umyśle, jak i zresztą moja matka nie staje się k…, bo
      przecież nią nie jest.
      Panie piszące na forum P powinny jednak wiedzieć, że to, co proponują to być
      może idealny model, niestety niefunkcjonujący w życiu codziennym. Ludzie są
      inni.
      Idąc tym tokiem myślenia szef mówiący do swej pracownicy: „Masz śliczną dupcię
      i duże cyce, pojebiemy się kurewko wieczorem?” jest w porządku, bowiem li
      tylko prowokuje, obdziera ze złudzeń, a jak do tego jest jeszcze inteligentny
      i ma swoje powody, to w ogóle sprawy nie ma. To pracownica o ile się oburzy
      jest zła i głupia, bo ktoś jej do głowy tłukł, że ma mieć własną wartość, z
      tego wniosek, że nie myśli samodzielnie, kurewką nie jest, czyli to nie
      rzeczywistość i na dodatek nie panuje nad swoją złością „własnej produkcji”
      zresztą.
      • Gość: girlfriend Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:32
        Cały dowcip polega na tym, ze ani nie jesteśmy w pracy ani Komandos nie jest
        naszym bratem, mężem (czy jak tam jeszcze jedna lala pisała...). To jest netowe
        forum, nawet nie real.
        Jeśli komuś K nie pasuje - ustawia ignora i cześć.
        • Gość: az Re: Analiza IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 15:36
          > Cały dowcip polega na tym, ze ani nie jesteśmy w pracy ani Komandos nie jest
          > naszym bratem, mężem (czy jak tam jeszcze jedna lala pisała...). To jest
          netowe
          >
          > forum, nawet nie real.
          > Jeśli komuś K nie pasuje - ustawia ignora i cześć.
          Hm. Czyli jak ktoś (coś) mnie w pracy zdenerwuje to jest OK, a jak na forum to
          znaczy, że coś mi dolega?
          • Gość: gf Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:40
            Tak, wypadałoby mieć większy dystans, jeśli jest się dorosłym.
            Nieporządane zachowania są tu regulowane przez adminów - cała reszta jest
            dozwolona. Na tym ta zabawa polega.
            • Gość: az Re: Analiza IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 15:50
              > Tak, wypadałoby mieć większy dystans, jeśli jest się dorosłym.
              > Nieporządane zachowania są tu regulowane przez adminów - cała reszta jest
              > dozwolona. Na tym ta zabawa polega.
              Dorosłość i dystans nie wykluczją (mam nadzieję) reakcji. Również obecność
              administratorów nie powinna pozwalać na tłumienie własnego zdania.
              Reszta jest dozwolona, także opiniowanie. No i wracamy do punktu wyjścia - czy
              opiniowanie oznacza problem z sobą?
              • Gość: girlfriend Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:55
                Co to jest opiniowanie? to co w piątek odstawił ginger?
            • sniyg Re: Analiza 16.11.03, 15:55
              A jeśli się nie jest dorosłym? Pisała tu niedawno 16 latka, krzywdzona przez
              matkę, z którą Komandos rozpoczął swój "prowokująco-inteletualizujący" dialog.
              Na czym tu polegała "zabawa"? Może i netowe to forum, ale ludzie piszący i ich
              odczucia to real.
              • Gość: girlfriend Re: Analiza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:57
                O ile dobrze pamietam, pogonił 23latkę, która najpierw twierdziła, ze matka
                jest niedobra, a potem wyszło, ze u niej miaszka z boyfriendem za friko, bo
                kupili mieszkanie i wolą wydać na mebelki niż płacić za wynajem...
      • cossa Re: Analiza 16.11.03, 23:08
        nie jest przyjemnie przeczytac publicznie,
        ze czyjas matka, ojciec sa tacy czy owacy

        niemniej oprocz tego, ze jest to real
        sa to standardowe wyzwiska jakimi posluguja sie ludzie w realu

        dla mnie swiadczy to o osobie, ktora to wypowiada, co niekoniecznie musze
        komentowac (i odegrac swiete oburzenie) oraz o probie obrazenia nie rodziny, ale
        mnie samej. WSZYSTKO zalezy ode mnie czy to przyjme do siebie czy odrzuce. na
        swiecie jest mnostwo ludzi mowiacych nam rozne rzeczy. czy mam miec problem
        dlatego, ze idac ulica ktos nazwie mnie taka czy owaka, bo przypadkiem
        nadepnelam mu na noge, a poza tym jest to jedno z nielicznych slow jakie
        nasuwaja sie w danym momencie osobnikowi? to ja mam problem? czy mam to
        traktowac personalnie?

        i odzieranie ze zludzen. wiekszosc stara sie pokazac w jak najlepszym swietle
        czy w realu czy na forum. czasem zagladaja tu ludzie, ktorzy maja wiele za
        uszami a piszac o swoim problemie czekaja jedynie na glaski. i od wiekszosci
        dostaja to czego chca. sa jeszcze inne zludzenia, ale juz nie mam sily, by o tym
        pisac.. te tematy ciagna sie w nieskonczonosc.. ;)

        pozdr.cossa
        • Gość: az Re: Analiza IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 23:23
          > dla mnie swiadczy to o osobie, ktora to wypowiada, co niekoniecznie musze
          > komentowac (i odegrac swiete oburzenie)
          Racja, jeśli mówi to nie wiadomo kto.
          Inaczej jest jeśli mówi to osoba tutaj znana, a zwłaszcza uznawana czy poważana
          w tutejszych kręgach.
          Nie dziw się ludziom, że się dziwią, że tutejsze joby są niezauważane, by nie
          rzec akceptowane.
          • cossa Re: Analiza 16.11.03, 23:33
            nie dziwie sie dziwiacym sie ludziom
            jesli Cie interesuje ten temat - proponuje zapoznac sie z watkami, ktore
            pojawialy sie od marca ubieglego roku, czyli od momentu w jakim pojawil sie
            komandos57. reakcje byly podobne jak teraz.

            niemniej jesli trafiam w jakies grono i jeden lub kilku z grona wybitnie wystaje
            i nie pasuje do reszty - przygladam sie, a nie osadzam od razu odstajacego jak i
            samej grupy.

            swoje przeszlismy juz z komandosem57. wielu juz przetrawilo i przemielilo temat
            na rozne sposoby. i opinie zdziwionych sa moim zdaniem uzasadnione, lecz nie na
            miejscu. jesli grupa akceptuje "joby" to znaczy, ze te "joby" nie sa takie jak
            sie na poczatku wydaje, albo grupa jest do kitu. wybor nalezy do zdzwionego.
            nikt nikogo nie zmusza do przebywania tutaj.

            krzykaczy i osadzajacych jest wielu i tu i w realu. tym tez pewnie miedzy innymi
            charakteryzuje sie nasze spolecznienstwo. wielu chcialoby zmian, krzyczy, ze
            jest zle, ale gdy pada pytanie co zrobic by to zmienic - nabiera sie zazwyczaj
            wody w usta badz podsuwa rozwiazania mozliwe jedynie w bajkach, badz w idelanym
            swiecie.

            ale nie dziwie sie ;)
            pozdr.cossa

            Gość portalu: az napisał(a):

            > Inaczej jest jeśli mówi to osoba tutaj znana, a zwłaszcza uznawana czy poważana
            >
            > w tutejszych kręgach.
            > Nie dziw się ludziom, że się dziwią, że tutejsze joby są niezauważane, by nie
            > rzec akceptowane.
            • Gość: az Re: Analiza IP: *.magtel.net.pl 16.11.03, 23:41
              > opinie zdziwionych sa moim zdaniem uzasadnione, lecz nie na
              > miejscu.
              A gdzie jest miejsce uzasadnionych opinii?

              > krzykaczy [...]
              Spokojnie...
              • cossa Re: Analiza 16.11.03, 23:55
                :))))))
                hehe - chyba juz mam skrzywienie ;)))
                gdy pisalam o krzykaczach - nie pisalam o forum a o realu ;))
                to sprostowanie po czasie ;)))

                nie rozumiesz tego co napisalam o uzasadnionych opiniach?

                pozdr.cossa

                Gość portalu: az napisał(a):

                > > opinie zdziwionych sa moim zdaniem uzasadnione, lecz nie na
                > > miejscu.
                > A gdzie jest miejsce uzasadnionych opinii?
                >
                > > krzykaczy [...]
                > Spokojnie...
    • happyfreak Re: Analiza 16.11.03, 16:06
      A: Trzeba sie przebudzic. Tak, jak ja. Jestem taki madry, ze nawet sobie nie
      wyobrazacie.

      B: Ty jestes tylko niedorobionym kaznodzieja.

      C: Jak smiesz tak mowic na naszego wspanialego guru. Ty jestes jakis
      nienormalny. Masz problemy emocjonalne :’’PPPPPPP

      B: To on ma problemy emocjonalne. Medrzec od siedmiu bolesci :-)))))))

      C: Ty to bys tylko wykopywal z forum. Policjant z ciebie co? :o))))

      D: Wlasnie, policjant jestes:-)))).
      ------------------
      Ale mam czadowa sygnaturke, co?

      E: Sluchajcie, ludzie. Ale tak na serio, to zastanowmy sie, skad sie biora
      takie ochydne zachowania? No, ze ktos by chcial wyrzucac z forum :-(
      -----------
      Kto pod kim dolki kopie, sam w nie wpada

      F: Ale ja jeszcze dobrze pamietam, jak ty sama chcialas wyrzucac :-)
      -------------
      Baba z wozu koniom lzej

      E: Gupi jestes, nikogo nie chcialam wyrzucac. Ty jestes jakis sfrustrowany, ze
      tak za mna biegasz po forum :-]
      -----------
      Kto pod kim dolki kopie, sam w nie wpada

      C: Popatrzcie na tego tutaj. Napisal taka niby parodie tego, co my piszemy.
      Glupi jakis, sfrustrowany musi byc. Wydaje mu sie, ze bardzo zabawny jest. :o)

      E: Wlasnie. Sam nigdy nie pisze, tylko sie teraz wymadrza. Pewnie by nas chcial
      wyrzucic z forum ;-)
      -----------
      Kto pod kim dolki kopie, sam w nie wpada

      D: Policjant nastepny. Odczep sie od nas. Tu jest Psychologia. Nie widzisz,
      jacy psychologiczni jestesmy. Idz sobie na Aktualnosci, albo Seksuologie. Ale
      juz!
      ------------------
      Ale mam czadowa sygnaturke, co?
      • Gość: girlfriend ;-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 16:23
        Rżniesz Waćpan z fnolla ;D
        • happyfreak Re: ;-P 16.11.03, 16:38
          Nie wiedzialem. Niech sie do mnie zglosi, to omowimy kwestie praw autorskich.
          • Gość: girlfriend Re: ;-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 17:07
            Czy ja Cię mogę reprezentować? Dobra jestem, a poza tym skasuję Cię
            promocyjnie ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka