blue_a 17.11.05, 22:01 Chodź, brakuje tu Ciebie. Mam depresję. Pomożesz mi się z niej wydostać? Daj kopytko Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blue_a Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 17.11.05, 23:04 nie wiem... to znaczy wiem a gdzie na tę kawę? bo ja bardzo chętnie Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2525 Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 17.11.05, 23:26 Blue_a co się dzieję??? Uśmiechnij się do mnie co? Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2525 Re: a mogę krzywo? 17.11.05, 23:51 Nie proszę ładnie jak u fotografa:) Głowa do góry, jutro będzie nowy dzień i do Ciebie uśmiechnie sie słońce. Pamietaj że nie jesteś robotem -czasemtrzeba odpuścić i odpocząć. Trzymaj sie . Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2525 Re: co to znaczy "odpuścić"? 17.11.05, 23:54 ODPOCZNIJ , póżniej spojrzysz na pewne sprawy z dystansem. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: nie umiem, nie wiem, jak 19.11.05, 11:30 Odpowiadasz na : blue_a napisała: > :/<----- Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a dawaj przepis na estragonową! 19.11.05, 11:53 mówisz, że ze swieżego estragonu? to idę siać :)) ogórkową też lubię, spróbuj wsypać trochę kminku (jeśli lubisz), robi się taka...EGZOTYCZNA wtedy :) Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: dawaj przepis na estragonową! 19.11.05, 12:01 Kminek juz jest. Zamiast masełka "mielony" olej. Na biało. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a że co? 19.11.05, 12:03 ghi, czyli klarowane masło? w wolnej chwili napiszesz przepis? ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: że co? 19.11.05, 12:29 Nie masło tylko olej. Ale to fotum depresja. Dość o pichceniu. Brrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: dawaj przepis na estragonową! 19.11.05, 12:28 Aaaaa, dopiero zobaczyłam Twój temat. Hi hi hi. Wrzucam pełno estragonu. Proste. Hi hi hi. Uwielbiam estragon. Oni nawet nie proterstują. Ogólnie rzecz biorąc nie lubię gotować. Wolę coś ładnego albo przydatnego albo jedno i drugie zrobić. To tak jeśli chodzi o moją przydatność dla społeczeństwa. Tak aby i mi to sprawiało radość. Szafołóżko - o. To potrafie zrobić. Obrazek namalować. Eeee, takie tam. Przynudzam. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2525 Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 17.11.05, 22:56 Nie słucha mnie , nie chce przyjść:((((( Może Tobie sie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 19.11.05, 11:32 I co wrzeszczysz Martyna. Przylazłam. No!!!! Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
cyria Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 19.11.05, 11:35 Witaj Żyrka:) wreszcie! Nalejesz talerz ogórkowej, lubię;) Odpowiedz Link Zgłoś
cyria Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 19.11.05, 11:40 Jeśli nie...,trudno i tak muszę wyskoczyć do sklepu,kupię;) Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 19.11.05, 11:51 To i masełko przy okazji. Też nie mam. Ale polecę. Masełko przyniosę. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 19.11.05, 11:50 No właśnie nie mam śmietanki :-(. Sle to nic. Odpowiedz Link Zgłoś
smuti Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 18.11.05, 00:43 zyrafa- slyszalem, ze jestes zdrowa to chyba tym bardziej tu nie zaglądaj, bo jeszcze zachorujesz.. a tego nikomu nie zyczę pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a smuti kłamie... 18.11.05, 00:45 zaglądaj, bo blu Cię potrzebuje (nie ma mnie kto kopnąć w kostkę kopytkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
smuti Re: smuti kłamie... 18.11.05, 00:48 na jakiej podstawie okreslasz moja wypowiedz kłamstwem? rozumiem, ze sie z nia nie zgadzasz, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a nie należy brać zbyt dosłownie 18.11.05, 00:50 wypowiedzi ludzi depresyjnych w rzucie choroby :) Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: Żyy-raaa-faaaaaa! 19.11.05, 11:33 Boję się. Bardzo. Ale Was lubię. Cholera jasna. Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a po cichu: hurra :) 19.11.05, 11:50 to dziś Ty nie mnie wozisz na grzbiecie, tylko ja Ciebie, dobra? :) Zoba, śnieg DLA CIEBIE PADA!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: po cichu: hurra :) 19.11.05, 11:57 U mnie już "przepadał". Wyschło. I odleczyłam straty po ciastkach. Nie pokazałaś buzi. Jak ci wskoczę na grzbiet to nosem zaryjesz. ha ha ha. Ale będzie widok. Łłłuuuuu ha ha ha ;-))) Nie nie, daj sobie lepiej spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: po cichu: hurra :) 19.11.05, 11:59 Lepiej skocz po masełko. Albo ja skoczę. Ale wtedy odejdę od kompu. Ży Odpowiedz Link Zgłoś
blue_a masełko już skoczone :) 19.11.05, 12:05 czekam spokojnie na przepis :) "nie pokazałaś buzi" - a gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: masełko już skoczone :) 19.11.05, 12:19 No TU pokaż na (razie) :-). Włoszczyzna, (ziemniaków moze nie by ć) pokrojona i do wody. Jak sieugotuje to pokrojone surowe ogórki + przyprawy + zmielony na biało a własciwie kolorowo olej z ciutą ugotowanych warzyw. Wszystko raze chwilkę raz zagotować i gotowe. Masełko do smaku. Można posypać natką z pietruszki. Bardzo zdrowe i smaczne. Ale nie dla mnie. Nie cierrrpię bardzo zdrowej piertuszki. Moze zmieńmy temat. nigdy nie wiem, kiedy będe musiała wyskoczyć z kompu (to tak nawiasem). Żyrafa cicho: Nie przejmuj sie, że Ci TO nie smakuje. U mnie nie wszyscy jedzą to ze smakiem. Eeeee, lepiej na prawdę zmienic temat. Odpowiedz Link Zgłoś