Dodaj do ulubionych

antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!!

26.01.06, 17:36
mam 36 lat i od 10 biorę leki antydepresyjne i na uspokojenie cloranxen/
Czasami afobam/. Marzę o dziecku , ale nie wiem jak odstawić leki. Kiedyś
próbowałam odstawić , czułam się bez energii jakaś nieswoja, mało kreatywna
jakas. Wstaję , biegnę do pracy , łykam proszki ,a czas płynie ... Co robić
??? Moze któras z Was była w podobnej sytuacji ????
Obserwuj wątek
    • karolinkap1 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 27.01.06, 09:34
      Napisałam na e-maila gazetowego.
      Pozdrawiam
    • ania33771 Do karolinkap......Pilne 27.01.06, 10:32
      nie dostalam żadnej wiadomości napisz jeśli możesz na maila: mariannaa@op.pl
      pozdrawiam i czekam na info. Ania
      • karolinkap1 Re: Do karolinkap......Pilne 27.01.06, 12:49
        Wysłałam.
        • nic-10 Re: Do karolinkap......Pilne 27.01.06, 15:34
          napiszcie na forum, tez mam podobny problem
          • karolinkap1 Re: Do karolinkap......Pilne 27.01.06, 15:58
            Jeśli chcesz mogę doradzić ale tylko prywatnie. Napisz na priv jaki jest
            twój "przypadek", to może jakoś pomogę. Wybacz ale pewnych rzeczy nie mogę
            pisać na forum a jak Ci napiszę, że można żyć z depresją i mieć dzieci, to czy
            to rozwiąże Twój problem? Nie sądzę.
            Pozdrawiam cieplutko.
            • nic-10 Re: Do karolinkap......Pilne 27.01.06, 16:11
              napisałam ci na skrzynke gazety.pl wiadomość
    • endywia1 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 28.01.06, 04:39
      Dlaczego nie napiszecie na forum... ja też mam taki problem
      • buzi1 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 28.01.06, 06:59
        Ja tez jakis czas temu strasznie chcialam zajsc w ciaze, ale bez lekow ledwo
        wytrzymalam tydzien. I tak sobie mysle, ze i tak mam szczescie bo mam jednego
        syna ( 6 lat).
        • tarja30 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 28.01.06, 12:46

          w ciazy nie bralam antydepresantow ani nic na uspokojenie (czasem validol)bylo
          ciezko nie wychodzilam z domu ale dalam rade urodzic wspanialego synka.Rok po
          urodzeniu malego wrocilam do antydepresantow szybciej nie bylo potrzeby bo
          czulam sie swietnie.
          Pozdrawiam
          • ania33771 dzieki za info........ 29.01.06, 23:02
            dziękuję wszystkim za odzew. Mam jeszcze pytanie do tarji. Ile miałaś lat kiedy
            urodziłaś? Może napisz coś jeszcze , jeśli chcesz podam ci swego maila :
            mariannaa@op.pl Pozdrawiam
            • tarja30 Re: dzieki za info........ 29.01.06, 23:08
              ania33771 napisała:

              > dziękuję wszystkim za odzew. Mam jeszcze pytanie do tarji. Ile miałaś lat
              kiedy
              > urodziłaś? Może napisz coś jeszcze , jeśli chcesz podam ci swego maila :
              > mariannaa@op.pl Pozdrawiam


              mialam 25 lat(ale jakie znaczenie ma tu wiek?)wazne jest nastawienie.Przed
              urodzeniem Tomka kilka lat sie leczylam,bylam tez min.uzalezniona od lorafenu
              (dzieki "wspanialej pani doktor")Przez dwa lata bylam w bardzo ciezkiej
              depresji (wogole nie wychodzilam z domu,odizolowalam sie od ludzi,stracilam
              wiare w zycie...)mozna urodzic zdrowe i wspaniale dziecko bedac w
              depresji.Dziecko daje tyle sil i wiary ze wtedy tylko ono sie liczy.Dlatego nie
              obawiaj sie...Jesli masz jeszcze jakies pytania to pytaj...chetnie odpowiem
              • ania33771 Re: do tarji30.... 31.01.06, 22:15
                jakie leki brałaś kiedy okazało się ze jesteś w ciąży ? ja teraz biorę
                fluoksetynę i coś na uspokojenie. Pytałam Cie o wiek , bo ja mam juz 36lat i
                dlatego mam takie ciśnienie na dziecko, boję się że ze jakiś czas może być za
                pózno....Moj chlopak ma duzego syna, na razie nie chce dziecka / boi się chyba
                też że moze sobie nie poradzę z dzieckiem/ . Ja w ciazy nie moglabym pracować,
                on jeszcze nie zarabia duzo,.....ale jest nakręcony na pracę a ja nie chce
                przyciskać go do muru. Co radzicie ?
                • tarja30 Re: do tarji30.... 31.01.06, 22:19
                  ania33771 napisała:

                  > jakie leki brałaś kiedy okazało się ze jesteś w ciąży ? ja teraz biorę
                  > fluoksetynę i coś na uspokojenie. Pytałam Cie o wiek , bo ja mam juz 36lat i
                  > dlatego mam takie ciśnienie na dziecko, boję się że ze jakiś czas może być za
                  > pózno....Moj chlopak ma duzego syna, na razie nie chce dziecka / boi się chyba
                  > też że moze sobie nie poradzę z dzieckiem/ . Ja w ciazy nie moglabym pracować,
                  > on jeszcze nie zarabia duzo,.....ale jest nakręcony na pracę a ja nie chce
                  > przyciskać go do muru. Co radzicie ?


                  Moja rada to zdecyduj sie na dziecko zycie wtedy jest piekniejsze:)
                  36 lat to nie tak duzo...mam znajome ktore rodzily pierwsze po 40:)
                  Bralam anafranil (nawet nie wiem jaka to grupa)
                  Buziaczki
                • bambomurzynzafryko Re: do tarji30.... 31.01.06, 22:21
                  jak wiadomo w medycynie (a przekonuje sie o tym czlowiek mając dziecko, kiedy
                  lata z każdym niepokojącym objawem do paru lekarzy) obowiązuje demokracja. Aby
                  stwierdzić jaka jest prawda,należy podliczyć glosy.Innego racjonalnego sposobu
                  nie widzę.
                  A piszę o tym, gdyż jednoznacznej odpowiedzi i w tym wypadku nie uzyskasz.
                  Mogę Ci tylko powiedzieć,ze moj psychiatra (od 20 lat ordynator różnych
                  oddzialów itd, itd) mówi, ze w czasie ciąży brac leków nie wolno.
                  A muszę Ci powiedzieć, że od chemii to on nie stroni.
    • xx13 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 28.01.06, 18:04
      No właśnie, czemu nie napiszecie na forum. Ja też mam podobny problem.
    • luba9 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 30.01.06, 02:04
      z pewnością nie jedna. Ja zachorowałam na depresję w wieku 27 lat i jakoś nikt
      nie mógł mnie wyleczyć przez 3 lata. Bardzo chciałam mieć dziecko. W moim
      przypadku chcieć to móc sprawdziło się. Mam 3 letnia córeczkę. Na czas ciąży
      udało mi się odstawić antydepresanty. Pod koniec było już trochę trudno.
      Urodziłam sprawnie i szybko, sama! Po porodzie nastąpił błyskawiczny nawrót
      depresji (miałam to wkalkulowane)szybko udało sie opanować chorobę. Teraz myślę
      o drugim dziecku. Wiem, że można mieć dziecko i nie zaszkodzić mu, biorąc
      antydepresanty, zastanawiałam się nawet co dla takiego maleństwa jest gorsze
      czy trochę chemicznych antydepresantów czy mnóstwo szkodliwych naturalnych
      hormonów stresu produkowanych przez mój organizm, a poza tym podobno 1/3 kobiet
      miewa depresje. Uwaga! Pierwszy miesiąc z maleństwem to 19,5 h nieprzerwanej
      pracy na dobę lepiej zapomnij o spaniu albo zatrudnij tatę dziecka, babcie,
      dziadków i niańki
      • nic-10 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 30.01.06, 09:13
        Luba9 czy zachodząc w ciąże brałaś antydepresanty? Jeśli tak to jak długo,
        kiedy je odstawiłaś i czy odrazu?
        • ania33771 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 30.01.06, 20:03
          mam takie same pytania do luba9 jak poprzedniczka , to ważne....
          • luba9 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 06.02.06, 23:49
            odpowiadam, zachodząc w ciążę brałam antydepresanty od 3 lat. Pierwsze 2 lata
            nieudane eksperymenty doctora ze specyfikami z lat 60 (mianseryna itp)Nic nie
            pomagało. Jako tako doprowadziłam się do znośnego stanu głównie tzw. braniem
            się w garść. Nawrót, zmiana doktora i pigułek na nowszy model czyli seroxat
            (zupełnie nowy model, którego nienawidzi konkurencja bo w większości przypadków
            jest skuteczny)1 rok seroxatu i pomyślałam sobie, razem z mężem pomyśleliśmy,
            teraz jest dobry moment. Po teście ciążowym odstawiłam seroxat z dnia na dzień,
            przez 9 miesięcy bez leków, było ok. Uwaga raczej trzeba wkalkulować nawrót w
            całej okazałości po urodzeniu dziecka. (choć niekoniecznie, depresja potrafi
            zaskakiwać)i jeszcze jedno odradzam tak zwane samotne rodzicielstwo zarówno tym
            ze skłonnościami do depresji jak i bez. Z moich doświadczeń wynika(co tam
            moich, całej ludzkości), że mały człowiek to wyzwanie dla dwojga. Dziewczyny,
            jeżeli macie skłonności do tzw przewlekłych depresji tak jak ja to warto mieć
            zlokalizowany lek, który najlepiej na was działa, niezawodnie i w miarę szybko,
            żeby wzglęnie sprawnie poradzić sobie z prawdopodobnym poporodowym nawrotem a i
            jeszcze jedno ja po kilkunastu dniach darowałam sobie naturalne karmienie
            (uważałam że nie będę dawać dziecku w mleku antydepresantów ani, co moim
            zdaniem gorsze, różnych obrzydliwych hormonów produkowanych przez mój organizm
            w depresji) to tyle dzisiaj
            • dorosa79 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 16:37
              Ciekawa strona na temat depresji
              www.latona.pl/informacje,19.html
            • dorosa79 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 16:38
              Ciekawa strona na temat depresji
              www.latona.pl/informacje,19.html
        • luba9 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 06.02.06, 23:58
          a jeszcze jedno, odstawienie antydepresantów z dnia na dzień powoduje
          nieprzyjemne skutki uboczne, ale gwarantuję że pierwsze symptomy ciąży będą
          silniejsze i stłumią te wrażenia, fantastyczne mdłości, wymioty, senność ale
          jak zwykle sprawa jest dość indywidualna
          • agatamazur Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 07.02.06, 13:43
            przez całe dorosłe zycie biore amytryptyline w dawce podtrzymujacej-20 mg na
            noc kiedy planowałam ciaże w wieku 39 lat zapytałam dwóch lekarzy ,niby mogłam
            brac ale jednak nie brałam , przezyłam straszne meki przez całą ciążę , żadnej
            nocy normalnej boj a własciwie z powodu znacznych zaburzeń snu wynikajacych z
            urazów w dziecinstwie nie moge normalnie zasnac i w ogóle spać!!po porodzie
            kanał depresje ze zmęczenia- przedłuzona, pózniej wróciłam do ami i jest ok dla
            ciekawosci pracuje na zmiany-Olka
            • marta766 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 08.02.06, 11:11
              Dziewczyny pomóżcie!!!Od dawna biorę Effectin, a teraz okazało się zę jestem w
              ciąży. Mój lekarz na nartach, zero kontaktu.Jak mam odstawić lek, żeby się przy
              tym nie przekręcić? Proszę o jakąs radę!
              • lucyna_n Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 08.02.06, 11:44
                nie przekręcisz się, najwyżej przez jakiś czas będziesz miala efekty odstawienne.
                • marta766 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 08.02.06, 11:51
                  A jakie są te efekty odstawienne? Ciężko będzie?
                  • lucyna_n Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 08.02.06, 12:02
                    Może nic nie będzie, nie każdy je odczuwa, ale z reguły odstawia się stopniowo przez co minimalizuje się
                    te ewentualne nieprzyjemne odczucia.
                    Informacja co do skutkow odstawiennych powinna być na ulotce leku, ale i tak reakcje są bardzo
                    indywidualne.
                    Najczęściej, mdlości, zawroty glowy, jeżeli ktoś ma tendencję to podwyższony poziom lęku, bezsenność.
                    albo absolutnie nic.
                    • marta766 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 08.02.06, 12:06
                      No dobra,dzięki Kobitki za odzew. Pewnie to będzie ciężka przeprawa...ale czego
                      się nie robi dla dzidziusia?
              • sylwia_a_s Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 08.02.06, 12:01
                a moze zglos sie do innego lekarza, skoro Twoj na nartach fruwa ?

                warto cos szybko z tym zrobic
    • sylwia_a_s Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 08.02.06, 11:58
      z moich info wynika, ze nie bierze sie antydepresantow w czasie ciazy. kobieta w
      ciazy moze brac relanium od czasu do czasu (tak przynajmniej moje kolezanki robily)
      najlepiej zapytac lekarzy co maja do powiedzenia na ten temat, w koncu maja
      wieksza praktykę. moze jest jeszcze cos, co nie szkodzi na plod.

      pozdrawiam
      • 10_sekund Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 08.02.06, 12:22
        materialisycznie:
        w książce Małgorzty Rzewuskiej "Leczenie zaburzeń psychicznych"
        Wydawnictwo Lekarskie PZWL Warszawa wydanie I 2000r.
        w rozdziale pierwszym "ograniczenia stosowania lekow psychotropowych w okresie
        ciąży i karmienia piersią -od str 11 do 34 jest obszernie rzetelnie
        ,humanitarnie omowione , jak bym się bardzo postaral, bym zeskanowal te srony
        • karolinkap1 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 08.02.06, 12:29
          Moja lekarka mówiła, ze ostetecznie można stosować w ciąży Fevarin.
          Ja nie musiałam. Doraźnie zdarzało mi się brać relanium.
    • dorosa79 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 17.02.06, 13:26
      10 sekund mógłbyś tą książkę jakoś zeskanować mój adres to donna79@op.pl
      Ja od 23 tygodnia ciąży biorę sulpiryd 1 tabl rano a na noc lerivon 10mg 1 tabl. bo nie dawałam już rady, jeść nie mogłam i chudłam zamiast tyć w ciąży. Teraz jestem w 34 tygodniu i raz jest lepiej a raz gorzej. Wybrałam jak mi się wydaje mniejsze zło.
    • carlabruni Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 18.02.06, 14:49
      tyle lat bierzesz leki?miałaś jakąś dłuzszą przerwę?
      • euro_pejka Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 18.02.06, 15:02
        Zapraszam na forum Stresowe mamy. Tam młode oraz przyszłe mamy borykają się z identycznym problemem. Dodam jeszcze, że kilka z nich brało albo bierze leki antydepresyjne lub/i przeciwlękowe.Jest to forum prywatne.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33179
        • euro_pejka Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 18.02.06, 15:03
          O, cześć Dorota :)
          • kkkkk4 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 18.02.06, 15:10
            Fevarin®
            Fluvoxamine maleate

            Thymolepticum ATC: N 06 AB 08
            Solvay Pharmaceuticals Wykaz: B

            tabl. powl.: (50 mg) 60 szt. (Rp) PP; 30% psych.
            tabl. powl.: (100 mg) 30 szt. (Rp) PP; 30% psych.


            Skład
            1 tabl. powl. zawiera 50 mg lub 100 mg maleinianu fluwoksaminy.

            Działanie
            Lek przeciwdepresyjny. Mechanizm działania związany jest z hamowaniem wychwytu
            zwrotnego serotoniny w neuronach mózgu. Fluwoksamina wykazuje minimalny wpływ
            na układ noradrenergiczny. Badania nad powinowactwem receptorowym wykazały
            minimalną zdolność wiązania z receptorami a-adrenergicznymi, b-adrenergicznymi,
            histaminowymi, muskarynowymi, dopaminergicznymi i serotoninergicznymi. Po
            podaniu doustnym fluwoksamina wchłania się całkowicie z przewodu pokarmowego.
            Maksymalne stężenia we krwi występuje po 3-8 h po przyjęciu. W badaniach in
            vitro fluwoksamina wiąże się z białkami osocza w około 80%. Lek jest
            metabolizowany w wątrobie, głównie przez oksydacyjną demetylację, do co
            najmniej 9 metabolitów, które są wydalane z moczem. 2 główne metabolity nie
            wykazują istotnej klinicznie aktywności farmakologicznej. Średni T0,5 wynosi 13-
            15 h po przyjęciu pojedynczej dawki i jest nieznacznie dłuższy (17-22 h)
            podczas dłuższego stosowania, po osiągnięciu stanu stacjonarnego - zwykle po 10-
            14 dniach stosowania.

            Wskazania
            Leczenie depresji i objawów zaburzeń depresyjnych. Leczenie objawów zaburzeń
            obsesyjno-kompulsyjnych.

            Przeciwwskazania
            Nadwrażliwość na fluwoksaminę lub którykolwiek ze składników preparatu.
            Jednoczesne stosowanie z inhibitorami MAO (leczenie fluwoksaminą może być
            rozpoczęte w okresie 2 tyg. od odstawienia nieselektywnych IMAO lub 1 dzień po
            odstawieniu selektywnych IMAO - moklobemid; podawanie IMAO można rozpoczynać co
            najmniej 1 tydzień po odstawieniu fluwoksaminy).

            Środki ostrożności
            Ostrożnie stosować u pacjentów z niewydolnością nerek lub wątroby oraz u
            pacjentów z drgawkami w wywiadzie (w przypadku wystąpienia drgawek podczas
            terapii, lek należy odstawić). Ze względu na ryzyko prób samobójczych, należy
            uważnie obserwować pacjentów, szczególnie w początkowym okresie leczenia.
            Jednoczesne stosowanie z innymi lekami nasilającymi przekaźnictwo
            serotoninergiczne wymaga ostrożności. Zaleca się ostrożność u pacjentów
            przyjmujących jednocześnie SI-5HT (selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego
            serotoniny) i leki wpływające na czynność płytek krwi (np. atypowe leki
            przeciwpsychotyczne, fenotiazyny, większość trójpierścieniowych leków
            przeciwdepresyjnych, kwas acetylosalicylowy, NLPZ) oraz u pacjentów z
            krwawieniami w wywiadzie - ze względu na ryzyko występowania wylewów
            podskórnych i plamicy. Ostrożnie stosować u pacjentów w podeszłym wieku. Z
            powodu braku doświadczenia w stosowaniu preparatu w leczeniu depresji u dzieci,
            nie zaleca się jego podawania w tej grupie wiekowej.

            Ciąża i okres karmienia piersią
            Bezpieczeństwo stosowania w ciąży - kat. C. W ciąży lek może być stosowany
            jedynie w przypadkach, gdy korzyści dla matki przewyższają potencjalne
            zagrożenie dla płodu. Leku nie należy stosować w okresie karmienia piersią.

            Działanie niepożądane
            Najczęściej występują: nudności (czasami z wymiotami), które zwykle ustępują w
            ciągu pierwszych 2 tyg. leczenia. Często (1-5%) obserwowano: astenię, ból
            głowy, złe samopoczucie; kołatanie serca, przyspieszenie czynności serca; bóle
            brzucha, anoreksję, zaparcia, biegunkę, suchość błon śluzowych jamy ustnej,
            dyspepsję; pobudzenie, niepokój, zawroty głowy, bezsenność, nerwowość,
            nadmierną senność, drżenia; nadmierne pocenie się. Nieczęsto (<1%):
            ortostatyczną hipotonię, bóle stawów, bóle mięśni, ataksję, splątanie, objawy
            pozapiramidowe, omamy, zaburzoną (opóźnioną) ejakulację, świąd, wysypkę skórną.
            Rzadko: (<0,1%): zaburzenia czynności wątroby, drgawki, manię, mlekotok,
            nadwrażliwość na światło. Notowano pojedyncze przypadki hiponatremii, a
            zaburzenia elektrolitowe wyrównywały się po odstawieniu fluwoksaminy. W czasie
            stosowania SI-5HT donoszono o występowaniu wylewów podskórnych i plamicy.
            Sporadycznie donoszono o zwiększeniu lub zmniejszeniu masy ciała. Rzadko, po
            nagłym odstawieniu preparatu, notowano objawy odstawienne (parestezje, ból i
            zawroty głowy, nudności, niepokój).

            Interakcje
            Fluwoksaminy nie należy stosować jednocześnie z inhibitorami MAO. Fluwoksamina
            może wydłużać czas eliminacji leków metabolizowanych w reakcji utleniania w
            wątrobie. Klinicznie istotne interakcje są możliwe w przypadku leków o małym
            indeksie terapeutycznym (np. warfaryna, fenytoina, teofilina, cyklosporyna,
            takryna, metadon, klozapina i karbamazepina). Jest prawdopodobne, że podczas
            jednoczesnego stosowania fluwoksaminy z benzodiazepinami, stężenie
            benzodiazepin metabolizowanych w reakcji utleniania może się zwiększać.
            Donoszono również o zwiększaniu się ustalonego stężenia we krwi
            trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych i neuroleptyków, szczególnie
            tych, które są metabolizowane głównie poprzez cytochrom P450 1A2, w czasie
            jednoczesnego stosowania ich z fluwoksaminą. Opisywano pojedyncze przypadki
            toksycznego działania na serce w czasie terapii skojarzonej fluwoksaminą i
            tiorydazyną. Obserwowano zwiększenie stężenia propranololu we krwi podczas
            jednoczesnego stosowania (przy jednoczesnym podawaniu zaleca się zmniejszenie
            dawki propranololu). Podczas stosowania fluwoksaminy z warfaryną przez 2 tyg.
            zwiększa się stężenie warfaryny i wydłuża czas protrombinowy (należy
            kontrolować czas protrombinowy i zależnie od wyników dostosować dawkę leku
            przeciwzakrzepowego). Nie obserwowano interakcji z digoksyną i atenololem. Lit
            (i prawdopodobnie tryptofan) nasila serotoninergiczne działanie fluwoksaminy
            (należy zachować ostrożność przy łącznym podawaniu). Działanie
            serotoninergiczne może zostać nasilone w przypadku stosowania fluwoksaminy
            jednocześnie z innymi lekami wpływającymi na przemianę serotoniny (włączając
            sumatriptan i SI-5HT); w rzadkich przypadkach może wystąpić zespół
            serotoninowy. Zalecana jest ostrożność u pacjentów stosujących leki z grupy SI-
            5HT z lekami wpływającymi na czynność płytek krwi lub zwiększającymi ryzyko
            krwawienia (np. atypowe leki przeciwpsychotyczne, fenotiazyny, większość
            trójpierścieniowych leków przeciwdepresyjnych, kwas acetylosalicylowy, NLPZ).

            Dawkowanie
            Doustnie. Depresja: Dorośli: zalecana dawka początkowa wynosi 50-100 mg,
            podawane w 1 dawce wieczorem. Zaleca się stopniowe zwiększanie dawki do
            osiągnięcia skutecznej dawki dobowej, wynoszącej zazwyczaj 100 mg, która
            powinna być dostosowana do indywidualnej reakcji pacjenta. Nie stosować dawki
            większej niż 300 mg na dobę. Dawki dobowe ponad 150 mg zaleca się podawać w
            dawkach podzielonych. Leczenie przeciwdepresyjne należy prowadzić jeszcze co
            najmniej 6 miesięcy po uzyskaniu poprawy. Preparat w stałej dawce 100 mg/dobę
            jest zalecany w zapobieganiu nawrotom depresji. Zaburzenie obsesyjno-
            kompulsyjne. Dorośli: zalecana dawka początkowa wynosi 50 mg, przez pierwsze 3-
            4 dni leczenia. Zaleca się stopniowe zwiększanie dawki do osiągnięcia
            skutecznej dawki dobowej, wynoszącej zazwyczaj 100-300 mg. U dorosłych nie
            należy stosować dawki większej niż 300 mg na dobę. Dzieci powyżej 8 r.ż. i
            młodzież: dawka początkowa wynosi 25 mg na dobę, przed snem. Dawkę można
            zwiększać o 25 mg co 4-7 dni, maksymalnie do 200 mg na dobę. Dawki dobowe ponad
            150 mg zaleca się podawać w 2-3 dawkach. W przypadku uzyskania poprawy leczenie
            należy kontynuować w dawce dobranej indywidualnie. W razie braku poprawy w
            ciągu 10 tyg. leczenia należy rozważyć zasadność dalszego stosowania leku. W
            przypadku zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego zaleca się prowadzenie leczenia
            jeszcze co najmniej 10 tyg. u pacjentów, którzy pozytywnie zareagowali na
            leczenie. U pacjentów z niewydolnością wątroby lub nerek leczenie należy
            rozpoczynać od małych dawek.
            Tabletki należy poł
            • karolinak12 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 21:38
              Nie wiem czy osoby zachodzace w ciaze(celowo) i majace ciezkie problemy
              psychiczne (przy takich wlasnie stosuje sie leki o ktorych wyzej wspominacie)
              sa odpowiedzialne?? Wszyscy lekarze mowia,ze przed ciaza dobrze jest zaleczyc
              istniejace choroby( w tym podejrzewam rowniez te natury psychicznej)Co
              fundujecie swoim dzieciom? Wy oczywiscie-macie poczucie zaspokojenia instynktu
              macierzynskiego itp. ale dzieci?Ja sama mialam matke,ktora byla chora(depresja
              endogenna)i jako wlasnie dziecko mialam po prostu przechlapane(chumorki
              mamusi,opowiadanie w ciezkim stanie depresji,ze np.nic by ja nieobeszlo gdybym
              umarla,opowiadanie o smierci itp.to trwalo 5 lat i bylo koszmarem,sama przez to
              mialam duzo problemow psychicznych)-czy tego chcecie dla swoich planowanych
              dzieci??Bierzecie pod uwage tylko swoje potrzeby(cisnienie na dziecko itp.) a
              co z potrzeba i prawem dziecka do normalnej,zdrowej rodziny??
              • luba9 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:07
                gdyby traktować twoje słowa poważnie, to do posiadania dzieci mieliby prawo
                tylko nieliczni, pewnie ze 2 osoby na 30,a może i nie( państwo nadludzi
                proponował już pewien jegomość)i ludzkość dawno przestałaby istnieć, nie martw
                się o nasze rodziny, i dzieci, pomyśl o swojej
                • karolinak12 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:27
                  O jakich nadludziach Ty mowisz? Dziecko powinno miec zdrowych psychicznie oboje
                  rodzicow(zapytaj pierwszego lepszego psychologa),bo inaczej odbije sie to na
                  jego zdrowiu psychicznym-oprocz mojego sama znam przypadek dziewczyny z mojego
                  liceum,ktorej rodzice tez byli chorzy psychicznie i niestety dziewczyna sama
                  tez miala klopoty ze soba-oprocz tego musiala opiekowac sie wraz ze swoja
                  Babcia mlodszym bratem(bo ludzie przewlekle chorzy psychicznie raczej rzadko sa
                  w stanie sami zajmowac sie swoimi dziecmi)Jezeli ktos jest przewlekle chory
                  psychicznie powinien zastanowic sie powaznie nad posiadaniem dziecka,bo tylko
                  potem moze skrzywdzic niewinna istotke.A niby dlaczego uwazasz,ze moje slowa
                  nie sa powazne? Masz jakies argumenty(psychologiczne,naukowe),ze posiadanie
                  dziecka bedac w trakcie leczenia psychiatrycznego jest czyms pozadanym?
                  • luba9 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:32
                    biedna, biedna Karolinko, boisz się że nie możesz mieć dziecka, że nie masz
                    pracy, że życie jest dla zdrowych, życie jest dla wszystkich i dzieci też,
                    • karolinak12 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:39
                      Tak sie sklada,ze dzieci (przynajmniej biologicznie) moge miec(jestem
                      mloda,zero problemow ginekologicznych i innych oprocz depresji chorob nie
                      mam.Jestem jednak odpowiedzialna i wiem,ze w takim stanie nie moge miec
                      dziecka,gdyz tylko bym je unieszczesliwila(tak jak setki innych matek leczacych
                      sie psychiatrycznie)Poza tym piszesz,ze zycie jest dla zdrowych-zgadzam sie,ze
                      posiadanie dziecka jest dla zdrowych osob,wiec w czym masz problem?Ja nie
                      pisze o osobach zdrowych lecz psychicznie przewlekle chorych-tacy nie powinni
                      miec dzieci dopoki przynajmniej sie nie zalecza.Pozdrawiam
                      • luba9 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:59
                        to ty uważasz, że jest dla zdrowych, ja ,że dla wszystkich
                  • tarja30 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:37
                    karolinak12 napisała:

                    > O jakich nadludziach Ty mowisz? Dziecko powinno miec zdrowych psychicznie
                    oboje
                    >
                    > rodzicow(zapytaj pierwszego lepszego psychologa),bo inaczej odbije sie to na
                    > jego zdrowiu psychicznym-oprocz mojego sama znam przypadek dziewczyny z
                    mojego
                    > liceum,ktorej rodzice tez byli chorzy psychicznie i niestety dziewczyna sama
                    > tez miala klopoty ze soba-oprocz tego musiala opiekowac sie wraz ze swoja
                    > Babcia mlodszym bratem(bo ludzie przewlekle chorzy psychicznie raczej rzadko
                    sa
                    >
                    > w stanie sami zajmowac sie swoimi dziecmi)Jezeli ktos jest przewlekle chory
                    > psychicznie powinien zastanowic sie powaznie nad posiadaniem dziecka,bo tylko
                    > potem moze skrzywdzic niewinna istotke.A niby dlaczego uwazasz,ze moje slowa
                    > nie sa powazne? Masz jakies argumenty(psychologiczne,naukowe),ze posiadanie
                    > dziecka bedac w trakcie leczenia psychiatrycznego jest czyms pozadanym?


                    bredzisz zlotko
                    Ja majac agorafobie z lekiem napadowym urodzilam wspanialego synka
                    Ma dzis 8 lat i jest szczesliwym i zdrowym dzieckiem
                    Ja jestem dumna mama pomimo ze nadal jestem chora
                    lecze sie caly czas
                    Bylam z synem w poradni pedagogiczno psychologicznej poniewaz jest bardzo
                    zdolnym dzieckiem robiono mu testy IQ itp
                    oczywiscie byl szczegolowy wywiad rozmowa o mojej chorobie
                    i pogratulowano mi tak wspanialego i tryskajacego radoscia dziecka
                    Jest moim napedem do walki jest moim cudem moja duma
                    a ty nie wiesz co mowisz...
                    • karolinak12 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:44
                      Wiem co mowie.Moze agorafobia ma inne podloze niz np.przewlekla depresja-ja
                      pisalam glownie o tym.Jezeli ktos zyl z osoba ciezka chora na przewlekla
                      depresje wie o czym pisze ( opiekowanie sie chorym rodzicem,jego proby
                      samobojcze,zycie dziecka w ciaglym leku,ze mama(lub tatus) sobie cos zrobi.Wiem
                      to bo sama to przeszlam na swojej skorze(podobnie kolezanka z liceum)-Ty mialas
                      sile,aby pojsc z synkiem do poradni-osoby z depresja czesto nie maja na nic
                      sily.Tak czy siak zgodzisz sie ze mna,ze lepiej jest wszystkie choroby w miare
                      mozliwosci zaleczyc przed zajsciem w ciaze.
                      • tarja30 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:49
                        karolinak12 napisała:

                        > Wiem co mowie.Moze agorafobia ma inne podloze niz np.przewlekla depresja-ja
                        > pisalam glownie o tym.Jezeli ktos zyl z osoba ciezka chora na przewlekla
                        > depresje wie o czym pisze ( opiekowanie sie chorym rodzicem,jego proby
                        > samobojcze,zycie dziecka w ciaglym leku,ze mama(lub tatus) sobie cos
                        zrobi.Wiem
                        >
                        > to bo sama to przeszlam na swojej skorze(podobnie kolezanka z liceum)-Ty
                        mialas
                        >
                        > sile,aby pojsc z synkiem do poradni-osoby z depresja czesto nie maja na nic
                        > sily.Tak czy siak zgodzisz sie ze mna,ze lepiej jest wszystkie choroby w
                        miare
                        > mozliwosci zaleczyc przed zajsciem w ciaze.


                        No moze nie pojsc a pojechac z mezem autem (agorafobia!)
                        co do depresji to przeszlam 2 letni bardzo silny okres depresyjny
                        a co w tym wszystkim jest ciekawe to lekarz psychiatra namowil mnie do zajscia
                        w ciaze.Z tym ze moja choroba ma zwiazek z tragedia jaka przezylam a byla to
                        smierc pierwszego dziecka.
                        • karolinak12 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:56
                          Ja bym sie bala bedac w tak niestabilnym nastroju,sama nie wiem.Z drugiej
                          strony mam siostre,ktora co prawda na de[resje nie chorowala(przynajmniej nie
                          stwierdzono),ale po tym wszystkim z matka itp. miala dziwne ataki(podobne do
                          padaczkowych)-rzucala sie na ziemie,krzyczala,z trudem probowala zlapac
                          oddech,gdy cos ja zdnerwowalo(taka ciezka histeria),poza tym byla strasznym
                          nerwusem(bicie i krzyki itp.) Po urodzeniu corki zmienila sie nie do poznania-
                          te jej dziwne ataki calkiem ustapily,nerwy wychamowaly co najmniej o 50%
                          • tarja30 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 24.02.06, 00:02
                            karolinak12 napisała:

                            > Ja bym sie bala bedac w tak niestabilnym nastroju,sama nie wiem.Z drugiej
                            > strony mam siostre,ktora co prawda na de[resje nie chorowala(przynajmniej nie
                            > stwierdzono),ale po tym wszystkim z matka itp. miala dziwne ataki(podobne do
                            > padaczkowych)-rzucala sie na ziemie,krzyczala,z trudem probowala zlapac
                            > oddech,gdy cos ja zdnerwowalo(taka ciezka histeria),poza tym byla strasznym
                            > nerwusem(bicie i krzyki itp.) Po urodzeniu corki zmienila sie nie do poznania-
                            > te jej dziwne ataki calkiem ustapily,nerwy wychamowaly co najmniej o 50%


                            Ja po urodzenie dziecka przez rok funkcjonowalam normalnie agorafobia zniknela
                            Jak jest dziecko jest inaczej
                            czlowiek sie wycisza i skupia na nim
                            ale co fakt twoja mama musi byc ciezko chora i stad twoje zdanie takie a nie
                            inne
                            z tym ze nie zgadzam sie z tym ze mamy z zaburzeniami psychicznymi nie powinne
                            miec dzieci bo naprawde sa rozne zaburzenia
                            a wierz mi czasami mama depresyjna jest lepsza matka niz ta zdrowa
                            pozdrawiam i zycze zdrowia
                      • luba9 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 23.02.06, 23:53
                        jasne,że tak najlepiej być zdrową i nie brać żadnych prochów, tu wszystkie
                        depresyjne mamy się z Toba zgodzą

    • outoflife Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 26.02.06, 19:00
      Lekow w ciazy lepiej nie brac. to tak jak z papierosami, mozna palic przez cala
      ciaze paczke dziennie i dziecku sie nic nie stanie ale najczesciej jest tak ze
      dzieci rodza sie z astma i innymi zaburzeniami ukladu oddechowego. co zrobisz
      jak urodzi ci sie dziecko chore lub niepelnosprawne? cierpie na bardzo ciezka
      nerwice, mam agorafobie i praktycznie nie wychodze z domu. lekow nie biore i w
      ciazy nie bralam, jakos wytrzymalam, urodzilam zdrowe, o dziwo bardzo spokojne
      dziecko. nie byla to ciaza planowana wiec czuje sie strasznie myslac o tym ze
      moglabym dziecku przekazac moje cudowne zaburzenia. ale co zrobie? zgadzam sie
      z ta osoba ktora napisala ze najlepiej jakby dziecko mialo zdrowych rodzicow
      itd ale z drugiej strony odmawia tez tym chorym prawa do szczescia..
    • pmaczkow Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 26.02.06, 19:38
      Jestes samotna? cierpisz na depresje? nerwice?

      Porozmawiaj na forum nadzieja.forumer.pl
    • luba9 Re: antydepresanty a ciąża.... Poradzcie ...!!!!! 26.02.06, 20:14
      w prawdziwej depresji raczej nikt nie myśli o dziecku bo zwyczajnie nie jest w
      stanie, ale depresja jest uleczalna!!! Jest wiele chorób które dręczą ludzi,
      nie czujmy sie tacy wyjątkowi i to nieuleczalnych jak niewydolności nerek
      serca, cukrzyca i wiele innych nieszczęść które mogą się przytrafić rodzicom i
      co za tym idzie ich dzieciom. Są też źli rodzice i to zupełnie zdrowi. Co do
      dziedziczenia to można odziedziczyć skłonności ale wcale nie muszą się
      ujawnić.Jeżeli ktoś jest zdrowy i jest na dawce podtrzymujacej to warto
      odstawić leki na czas ciąży a jesli nie uda się na całe 9miesięcy to pierwsze 3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka