IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 23:22
mam depresję. nie mogę znaleźć dla siebie miejsca w życiu. nikt mnie nie
rozumie. dno...
Obserwuj wątek
    • Gość: Rumiankowa Re: depresja IP: *.erathia.szczecin.pl 11.11.02, 03:58
      A u kogo szukale/as zrozumienia?
      • Gość: to tylko ja... Re: depresja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 11:20
        u przyjaciół. myślałem, że mogą mi jakoś pomóc. zamiast tego słyszałem, że
        jestem smutas, że wmawiam sobie chorobę i żebym wziął się w garść. kiepska
        pomoc. rodzina zresztą też odpada. nikt z rodziny nie chce nawet słyszeć o
        czymś takim jak depresja.
        • eszka00 Re: depresja 11.11.02, 15:44
          Znam świetnie to uczucie! Więc jeśli będzie to dla Ciebie jakieś pocieszenie,
          wyobraź sobie, że nie jesteś sam! Własnie wróciłam od mojej kuzynki. Cholera!!!
          Cieszyłam sie wcześniej na ten wyjazd i co ? I nic....Takie smutne nic... Z
          trudem wstawałam z łóżka, nic mnie nie cieszyło, nic nie nakręcało.... Ze
          smutkiem przygladałam się zabieganym ludziom...I czekałam,aż może kolejny ranek
          przyniesie jakąś ulgę. Bo czasami przynosi i znów możesz normalnie funkcjonować.
          Trzymam kciuki! Ewa
    • twiggykarina Re: depresja 11.11.02, 18:31
      Ja też już straciłam wszelką nadzieję. Nie potrafię sobie wyobrazić co mogłoby
      mnie postawić na nogi. Tyle już miałam różnych szans.Na zewnątrz - wszystko
      o.k. - w środku - dno.
    • Gość: 234 Re: depresja IP: *.toya.net.pl 12.11.02, 11:25
      trzymaj sie bardzo cieplutenko!!! na przyjaciol nie masz co liczyc... kurcze
      nie wiem co ci powiedziec.. mam wrazenie ze nie ma czegos pozytywnego w tym
      wszystkim, czasami sa dni ze normalnie funkcjonuje, wynajduje sobie mnostwo
      rzeczy do roboty, zeby nie myslec, wowczas jest nawet ok. ale kiedy przyjdzie
      dol to zagrzebuje sie w kolderce i tak leze cale dnie bo tylko tam czuje sie
      dobrze, o zyciu towarzyskim juz dawno zapomnialam, znajdz kogos z kim
      bedziesz mogl rozmawiac bo bycie samemu w takim stanie jest cholernie
      niebezpieczne jasli chcesz mozesz napisac: hobes hoga.pl samotnosc jest
      koszmarem prz depresji!!!
      • Gość: 234 Re: depresja IP: *.toya.net.pl 12.11.02, 11:27
        ocvzywiscie po hobes musi byś @
    • Gość: magda nie wymagaj zbyt wiele IP: 213.17.228.* 12.11.02, 14:39

      nie wymagaj od przyjaciół zbyt wiele, jesli ktos sam przez to nie przechodzil
      to trudno mu zrozumiec, ludzie reagują na to zdroworozsądkowo, "weź się w
      garść" i tyle ...a ktoś kto przez to przechodził (jak ja czy ty ) to wie że to
      nic nie daje i jeszcze pogarsza sytuację ...
      mi pomogła terapia , tobie radzę to samo ....moim zdaniem to najsensowniejszy
      sposób radzenia sobie z tym koszmarem, chociaż wymagający dużo ciężkiej pracy
      nad sobą, cierpliwości, samozaparcia i przede wszystkim chęci wyjścia z tego
      wiem,z doświadczenia że najtrudniej jest się przełąmac i zacząć ,ale naprawdę
      warto....mnie się udało i jestem pewna, ż etobie też się moze udać
      trzymaj się cieplutko i napisz jeśli masz potrzebę nofaq@yahoo.com
    • Gość: Elizabeth Re: depresja IP: 81.15.184.* 13.11.02, 19:29
      Gość portalu: to tylko ja... napisał(a):

      > mam depresję. nie mogę znaleźć dla siebie miejsca w życiu. nikt mnie nie
      > rozumie. dno...

      Czy Twoja depresja zostala zdiagnozowana przez psychiatrę, czy to tylko Twoje
      przypuszczenia? Pozdrawiam!
      Elizabeth
      • Gość: to tylko ja... Re: depresja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 20:42
        została zdiagnozowana, choć pierwszy lekarz z uśmiechem na ustach stwierdził,
        że jest próbą zwrócenia na siebie uwagi. Drugi temu zaprzeczył, dostałem
        prochy ale te chyba za bardzo nie działają...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka