Dodaj do ulubionych

Co mi jest?

08.02.06, 20:04
Cześć wam. Jestem na kuracji antydepresyjnej. To już 3 miesiąc przyjmowania
leku. Dzisiaj bardzo dziwnie się czułam - ogólnie roztrzęsiona wewnętrznie,
ręce mi drżały, uczucie strasznego lęku. Czy tak może się zdarzyć, że przy
leczeniu depresji powracają objawy, które ją poprzedzały? Boję się, żeby nie
pogorszyło mi się samopoczucie.:)
Obserwuj wątek
    • tarja30 Re: Co mi jest? 08.02.06, 20:23
      ida37 napisała:

      > Cześć wam. Jestem na kuracji antydepresyjnej. To już 3 miesiąc przyjmowania
      > leku. Dzisiaj bardzo dziwnie się czułam - ogólnie roztrzęsiona wewnętrznie,
      > ręce mi drżały, uczucie strasznego lęku. Czy tak może się zdarzyć, że przy
      > leczeniu depresji powracają objawy, które ją poprzedzały? Boję się, żeby nie
      > pogorszyło mi się samopoczucie.:)


      Mysle ze w stresujacej sytuacji takie cos moze sie zdarzyc.Jak bralam poprzedni
      lek takie rzeczy mi sie zdarzaly
      Jaki antydepresant bierzesz?
      • anatemka Re: Co mi jest? 08.02.06, 20:25
        pewnie, że czasami zdarzają się gorsze dni. ale mijają. To jest wyższość bycia
        na prochach od bycia bez prochów.
        • ida37 Re: Co mi jest? 08.02.06, 20:35
          Hej biorę Efectin.
          • ida37 Re: Co mi jest? 08.02.06, 20:41
            A tak w ogóle to ile czasu się leczy depresję? Czułam poprawę po 2
            opakowaniach, a teraz przy trzecim jakby wszystko powracało od nowa. Może to
            wpływ smutnych wydarzeń - śmierć męża koleżanki z pracy spowodowała ten mój
            nastrój.
            • anatemka Re: Co mi jest? 08.02.06, 20:44
              ja leczyłam ponad rok, teraz jestem od ponad miesiaca bez leków.
              • ida37 Re: Co mi jest? 08.02.06, 20:48
                Jaki lek stosowałaś i jak się czujesz po odstawieniu?
                • anatemka Re: Co mi jest? 08.02.06, 20:56
                  różne , po odstawieniu czuję sie coraz lepiej. Przestałam się bać, że bez leków
                  nie dam rady. Chociaż.... nie wiem jeszcze jak długo dam radę. Brałam:
                  pramolan, trittico, seronil i stimuloto, oprócz tego chlorprotixen i parnezyne.
                  • ida37 Re: Co mi jest? 08.02.06, 21:22
                    Od czego zapada się na deprechę? Ja nie miałam żadnego traumatycznego
                    przeżycia, tyle,że się wszystkim stresuję, nie byłam na urlopie, bo całe
                    wakacje pracowałam - fakt w domu, ale to nie był odpoczynek. Zmieniłam pracę i
                    w nowym miejscu zaczęło się dziać ze mną coś dziwnego. Tabletki uspokajające
                    nie pomagały, aż w końcu zdecydowałam się na wizytę u lekarza. Po rozwiązaniu
                    testu okazało się,że mam małą depresję. Bardzo ciężko jest z tym żyć, bo do
                    niedawna było wszystko ok. Pozdr.
                    • mskaiq Re: Co mi jest? 09.02.06, 08:59
                      Mysle ze bardzo wielki wplyw na to jak sie czujesz ma stres. Byc moze obudzilas
                      rowniez strach zwiazany z nowa praca. Bardzo czesto ulegamy strachowi w nowej
                      pracy, boimy sie ludzi, boimy sie ocen innych, itp. Strach i depresja zwykle
                      ida razem.
                      Serdeczne pozdrowienia.
              • virusti Re: Co mi jest? 09.02.06, 09:38
                Gratualcje!!! :)))
            • tomcat68 Re: Co mi jest? 09.02.06, 10:17
              Ja już walczę z deprechą ponad 2,5 roku i nie widzę szansy na trwałe
              odstawienie prochów. Sa lepsze okresy, są chwile całkiem fajnego nastroju,
              bywają kryzysowe momenty łapania dołka ale większość dni jest taka sama czyli
              zawieszenie miedzy szaleństwem a normalnoscią na jej minimalnym poziomie.
              Próbowałem wielu metod powrotu do stanu sprzed TEGO DNIA ale na razie nic nie
              wskazuje na to bym kiedykolwiek był znów tak pełny energii i radosci życia jak
              jeszcze do niedawna. Deprecha jest chyba jak malaria - można ją zaleczyć ale o
              pełnym i TRWAŁYM powrocie do zdrowia nie ma mowy - zawsze coś ja moze
              zaktywować i wtedy budowa jako takiego nastroju musi ruszać od nowa. Kanał... :(
              • betka-b Re: Co mi jest? 09.02.06, 10:20
                Tomcat >>>a czy latem czujesz sie lepiej niz zima i na jesieni?
                • tomcat68 Re: Co mi jest? 09.02.06, 14:08
                  Biorąc pod uwage nasilenie i okres trwania pogorszeń deprechy to najgorzej było
                  ( jest? ) w tą zimę. Poprzednie zimy i jesienie nie różniły sie znacznie od
                  wiosen i lat ( jako sezony, nie biorę pod uwagę 1 czy 2 dniowych dołków, które
                  pojawiają się bez wzgledu na pore roku ).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka