noelka84
26.06.06, 18:09
choruję 6 lat
leczę się od kilku miesięcy
biorę leki
nie wsyztskie bo bo niektórych nie toleruję
i co?
nic
wciąż to samo
coraz gorzej
tracę nadzieję
chciałam juz zrezygnowac z leczenia
ale trwam jakośz coraz mniejszą nadzieją
jest ktos kto wyszedł z tego? po jakim czasie?
dajcie mi nadzieje proszę