26.06.06, 18:09
choruję 6 lat
leczę się od kilku miesięcy
biorę leki
nie wsyztskie bo bo niektórych nie toleruję
i co?
nic
wciąż to samo
coraz gorzej
tracę nadzieję
chciałam juz zrezygnowac z leczenia
ale trwam jakośz coraz mniejszą nadzieją
jest ktos kto wyszedł z tego? po jakim czasie?

dajcie mi nadzieje proszę
Obserwuj wątek
    • miriam11 Re: bulimia 26.06.06, 18:17
      Witaj, ja wyszłam z bulimii.
      Najpierw były 4 miesiące na oddziale dziennym psychiatryka - terapia
      indywidualna, grupowa, elementy jogi, choreoterapia i chyba jeszcze coś. Do tego
      olbrzymie dawki leków - np. Lerivon aż 150 mg (dawka tzw. szpitalna). Potem
      kontynuowałam leczenie u psychiatry, dostałam Seroxat (40 mg dziennie), który
      niemal z dnia na dzień zatrzymał moje ataki (a i tak było ich po terapii już
      znacznie mniej) a najważniejsze - zrozumiałam, dlaczego zachorowałam i to mi
      pomogło.
      Wiele dziewczyn z tego wyszło, więc Ty też wyjdziesz.
      • ja.sara Re: bulimia 26.06.06, 19:45
        ja też choruję - jakies 8 lat. od kilku tygodni chodzę na psychoterapię
        indywidualną. podobno u mnie to nawykowy efekt poważnych problemów ze sobą,
        jeszcze nie dotarłam jakich... po dniu takim, jak dzisiejszy... niemal od rana
        nad muszlą wątpię, że z tego da się tak zwyczajnie wyjść. i że ja wyjdę... na
        razie nie widzę żadnych nawet minimalnych efektów. ale staram sie.
        • noelka84 Re: bulimia 26.06.06, 20:18
          skad ja to znam
          :((9

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka