cinekk1
20.07.06, 12:57
No, właśnie. Pierwszy raz. Stwierdził, że depresja i że trzeba leki. Dostałem
trzy. Rexetin, Trittico i Sedam. Wesoło ze mną faktycznie nie jest, ale
okazało się, że te leki działają z opóżnieniem. Trzeba czekać kilka dni. To
tak jest zawsze, czy tylko u mnie? No i stwierdził, że trzeba będzie jeden z
nich brać nawet przez kilka miesięcy. Pięknie, tylko, że ja do tego czasu to
się już rozwalę kompletnie. Czy to zawsze tyle trwa?