Dodaj do ulubionych

Na depresję lektura

28.08.06, 22:03
Pewnie zostanę wyzwana od najgorszych... Uważam jednak - nie kategorycznie i
nie w odniesieniu do naprawdę ciężkich przypadków - że na wiele stanów
okołodepresyjnych pomóc może intensywne czytanie książek, nie tylko
beletrystyki, ale wszystkiego co daną osobę intersuje. Pozwala to wyjść z
zaklętego kręgu własnych problemów i słabości oraz dostrzec inną perspektywę.
Kompletnym nieporozumieniem wydaje mi się natomiast kozetka i młócenie w
nieskończoność tych samych tematów.
Obserwuj wątek
    • euforyk Re: Na depresję lektura 28.08.06, 22:45
      > Kompletnym nieporozumieniem wydaje mi się natomiast kozetka i młócenie...

      młócenie na kozetce może dodać energii życiowej

      >... w nieskończoność tych samych tematów.

      a pozycje można zmieniać....
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      ksiązkowe oczywiście.
    • lucyna_n Re: Na depresję lektura 28.08.06, 22:46
      książki dobra rzecz, uratowaly moje dzieciństwo od kompletnej klęski
      teraz trochę mi to wszystko skacze przed oczami i trudno mi czytać, ale nie umiem żyć bez książek, więc
      ich słucham.
      Jednak książki nie rozwiążą problemów , są tylko ucieczką i oderwaniem od nich.
      • kundelpolski Re: Na depresję lektura 28.08.06, 23:05
        Po prostu ucieczką od problemów mogą być moim zdaniem kryminały lub romanse!
        Ksiązki naprawdę poruszające mają moc znacznie większą - mogą wiele osób
        wyciągnąć z ich letargu czy depresyjnego rytmu. Oczywiście nie odnoszę się do
        klinicznej depresji, a jedynie do innych długotrwałych zjazdów potocznie
        nazywanych depresją. Z zastrzeżeniem też, że nie istnieje lek uniwersalny.
        No i poza tym myślę, że autoanaliza,w której punktem odniesienia jest tylko
        jeden profesjonalny słuchacz, nie może prowadzić do rozwiązania wewnętrznych
        problemów. U podstaw psychoanalizy jako metody leczenia leży tutaj zasadniczy
        błąd, co czyni z niej jeden wielki szwindel. Ale nie jestem ortodoksem, chętnie
        poznam przypadki rzeczywistego, trwałego wyjścia z problemów psychicznych za
        pomocą psychoanalizy...
        Trzymaj się!
        • insana Re: Na depresję lektura 28.08.06, 23:18
          depresja to depresja
          doły, smutki, chandry nie powinny być "potocznie" nazywane depresją
          bo z tego młyna rozne "kwiatki" potem wychodzą
        • lilivith Re: Na depresję lektura 28.08.06, 23:19
          na przyklad jakie ksiazki? ja czytam namietnie ale dla mnie jest to oderwanie
          od swiata, zapomnienie o rzeczywistosci, odpoczynek od niej. nie wiem jak mialo
          by mi to pomoc wyjsc w depresji. wprost przeciwnie, ostatnio skonczylam czytac
          arcyciekawa ksiazke popularnonaukowa o wszystkim i zarowno rozmiary
          wszechswiata jak i kwarki zyjace w 11 wymiarach, ze nie wspomne o miliardach
          lat ziemi i fakcie ze tak strasznie malo wiemy o czymkolwiek spowodowaly we
          mnie totalny rozstroj nerwowy.
        • beezle Re: Na depresję lektura 21.09.06, 06:55
          Tak, poruszające - kryminały i im podobne pogłębiają moje lęki, a romanse moją
          obsesję na temat samotności - jaka lektura dla mnie?
          • a.niech.to Re: Na depresję lektura 21.09.06, 08:20
            Dżuma. Zawsze dla wszystkich i na każdą okazję. Z galerii postaci każdy może
            sobie wybrać jakiś wzór. Mnie się niezmiennie podoba ten, który pisał i w porę
            zawrócił. Było mu jakoś na R... Nie znam francuskiego. Zapadnę na depresję,
            będzie czas się uczyć.
    • nikusia01 Re: Na depresję lektura 20.09.06, 20:52
      Co polecacie? Umieram z ciekawości.
      Co mam czytać żeby przerwać zaklęty krąg?
      jeśli to by miało coś dać to chętnie spróbuje, tylko prosze mi powiedzieć CO
      warto przeczytać...
      • szyderca_i_glupawiec Re: Na depresję lektura 20.09.06, 21:01
        nikusia01 napisała:

        > Co polecacie? Umieram z ciekawości.
        > Co mam czytać żeby przerwać zaklęty krąg?
        > jeśli to by miało coś dać to chętnie spróbuje, tylko prosze mi powiedzieć CO
        > warto przeczytać...


        proponuję cos anhonyego mello, np przebudzenie albo wezwanie do miłosci. Na efekty trzeba jednak długo zaczekac. Niezła jest też 'radośc życia' burnsa i zawiera dodatkowo fachowy poradnik o lekach
    • another_story Re: Na depresję lektura 20.09.06, 21:34
      Ja w momentach największego doła nie umiałam patrzeć na jakiekolwiek książki,
      co - zważywszy na mój kierunek studiów (polonistyka) - było fatalne w skutkach.
      Prawda jest taka, że aby móc czytać, trzeba mieć w miarę spokojną głowę.
      • lucyna_n Re: Na depresję lektura 21.09.06, 10:06
        głowa jak glowa, a co z polekowym oczopląsem?
        ;)
        • dolor Re: Na depresję lektura 21.09.06, 11:10
          Ależ Cioran jest idealny. Inna sprawa, że czego ostatnio nie wypożyczę, w
          znacznej części jest o depresji. Ostatnio "Rozmowy ze Spinozą", a taki niewinny
          tytuł. I tak coraz częściej nie jestem w stanie pod koniec zdania przypomnieć
          sobie, jak się zaczynało.
          Aha, żeby nie zawieść autorki tego odgrzebanego wątku: Ty Najgorsza!
          • lucyna_n Re: Na depresję lektura 21.09.06, 11:12
            choruję na depresję i jeszcze jako rozrywkę i oderwanie miałabym o niej czytać , ewentualnie katować się
            jakimiś egzaltowanymi i przeintelektualizowanymi tekstami, nieee
            co za dużo to niezdrowo
            forum wystarczy
            • dolor Re: Na depresję lektura 21.09.06, 11:16
              Co to jest "tekst przeintelektualizowany"? Moja sygnaturka?
              • lucyna_n Re: Na depresję lektura 21.09.06, 11:33
                co twoja sygnaturka?
    • another_story Re: Na depresję lektura 21.09.06, 11:42
      Cioran jako lektura antydepresyjna? Bez przesadyzmu ;).
      • insana Re: Na depresję lektura 21.09.06, 11:49
        another_story napisała:

        > Cioran jako lektura antydepresyjna? Bez przesadyzmu ;).
        >

        to i przesadyzm i masochizm ;)
        • dolor Re: Na depresję lektura 21.09.06, 11:57
          Mnie paradoksalnie poprawia humor. Zresztą Emil sam się chwalił, że jakiś
          student przyszedł do niego i powiedział, że po lekturze jego dzieł odstąpił od
          samobójstwa.
          A markiza de Sade też bardzo lubię, barona von Sacher-Masocha już mniej.
    • kfiatuszekw Re: Na depresję lektura 21.09.06, 14:33
      na depresje lektura??!!jezeli jest sie w depresji(przynajmniej ja tak mam) to
      lektura jest czyms co sprawia wielki problem, poniewaz nie mozesz sie skupic i
      nawet nic Cie nie interesuje-nawet czytanie zwyklych gazet, w ktory czasem sa
      same bzdury, jest nie do wykonania...
      • el_fascisto No cóż... 21.09.06, 17:31
        Nikt nie będzie cię wyzywał (ja przynajmniej nie będę), bo rada nie najgorsza.
        Szkoda tylko, że naprawdę trudna do wykonania.
        Mnie to nie pomaga, na ten przykład. Kompletnie. Książki mnie nudzą, co jest
        dość smutne.
        Ale jeśli komuś to pomaga (cieszę się że Tobie np.), to niech czyta...
        • el_fascisto do książek! 22.12.06, 16:53
          !
          • dolor Re: do książek! 22.12.06, 16:57
            Niedługo się dokopiesz do wątku: "Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj."
            • neme_s Re: romansik.... -Piesn Nad Piesniami 22.12.06, 17:07
              "zaklinam was Cory Syjonu, na gazele, na lanie pol, nie budzcie ukochanej mojej,
              puki sama nie zechce" ...- i tutaj pragne "podziekowac" pismom kobiecym ,
              propagandzie feministycznej oraz telewizji za te " wspaniala i serdeczna
              "przysluge" ktora procentowala i procentuje ,i prawdopodobnie bedzie
              procentowacz ...z procentem
              --
              leki psychotropowe sa okrutne dla zwierzat i ludzi
            • dolor Re: do książek! 22.12.06, 17:20
              Blind Pew.

              Z dala od morza i wspaniałej wojny
              (Bo tak swe klęski miłość chce upiększyć)
              Szedł ślepy korsarz i stopami dręczył
              Piaszczyste szlaki Anglii, monotonne.

              Wioskowych kundli gnany ujadaniem,
              Chłostany kpiną gospodarskich synów,
              Zasypiał wreszcie snem płytkim, spękanym
              Od kurzu w rowach, od czarnego pyłu.

              Wiedział, że gdzieś na brzegu jasnym
              Jest zakopany skarb: to jego własny.
              Łatwiej mu było jarzmo losu znieść.

              Także na ciebie pośród złotych piasków
              Skarb nieprzekupny czeka w pełnym blasku:
              Przestronna, mglista, nieuchronna śmierć.

              (Jorge Luis Borges)
              • molee Re: do książek! 22.12.06, 17:23
                to ten od Mechanicznej Pomaranczy - nawet lubie go,
                za ten film
                • dolor Re: do książek! 22.12.06, 17:29
                  To ten od "Alefa". Od "Mechanicznej pomarańczy" jest Anthony Burgess.
              • svala1 Re: do książek! 22.12.06, 17:30
                Ciekawy fragment...
                A ja znalazłam fajniejszy tekst:

                "Cóż to ma znaczyć ta w ciele diablica?
                Ona nie słyszy, nie widzi nikogo:
                Takie spokojne jej oko i lica.
                Przed nią trup leży w rozrzuconym łożu;
                W ręku nóż trzyma, krew pieni po nożu;
                A na niej całej skrwawiona koszula.
                Ona ją bierze, macza w trupa ranę
                I żmie ją niby, i niby wypiera,
                Potem martwego pościelą otula,
                Wymawia z cicha słowa ucinane,
                Zbroczonym płótnem cała się wyciera
                I wolnym krokiem idzie do zwierciadła.
                Stanęła z lampą w ręce konającą,
                Spokojna - tylko oczy się jej mącą."

                (S. Goszczyński, "Zamek kaniowski"):)
                • molee Re: do książek! 22.12.06, 17:39
                  Mechaniczna Pomarancza mowi o tym ze zbiorowa sprawiedliwosc jest bezmyslna i zla
                  --
                  -sierp mlot swas dopamina usa windows el
                  dopamina el-dopa-lektronika- swastyka
                • dolor Re: do książek! 22.12.06, 17:39
                  Miłe. A to:

                  WESOŁY ZMARŁY

                  W tłustej, pełnej ślimaków głębi czarnoziemu
                  Sam dla siebie wykopię rów obszerny w miarę,
                  Jak rekin drzemie w morzu, zasnę w zapomnieniu,
                  Wyciągnąwszy swobodnie swoje kości stare.

                  Kpię sobie z testamentów, gardzę grobowcami;
                  Miast pokornie świat błagać o jedną łzę małą,
                  Żywy - wolałbym raczej zmówić się z krukami,
                  By zleciały się szarpać me plugawe ciało.

                  Czerwie! Bez ócz i uszu czarne przyjacioły,
                  Zbliża się do was zmarły wolny i wesoły!
                  Wam zaś, synowie śmietnisk, myśliciele marni,

                  Niechaj zniknięcie moje sumień nie poruszy.
                  Powiedzcie mi, czy jeszcze są jakie męczarnie
                  Dla martwego wśród martwych zewłoku bez duszy!

                  (Baudelaire)
                  • molee Re: do książek! 22.12.06, 17:42
                    Puszcze lesne jak Katedr straszne wasze lona...
                • el_fascisto Super tekst! 22.12.06, 20:04
                  A zdanie euforyjki jest mi obojętne:)
                  • svala1 Re: Super tekst! 23.12.06, 15:37
                    Dzięki. Bardzo dużo wyrazu i inwencji:)
                    • svala1 Re: Super tekst! 23.12.06, 15:41
                      Bo chyba chodziło ci o moj?:D
                      • el_fascisto Re: Super tekst! 23.12.06, 15:50
                        Właściwie nie tylko, ale bardziej!:)
                        • svala1 Re: Super tekst! 23.12.06, 20:35
                          Acha
            • euforyjka Re: do książek! 22.12.06, 17:45
              dolor napisał(a):

              > Niedługo się dokopiesz do wątku: "Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj."

              dokładnie. niech go ktos wreszcie wywali z forum :/
              • molee Re: do książek! 22.12.06, 17:48
                trzebaz by wywiercic dziurkum w monitorum
              • el_fascisto Re: do książek! 22.12.06, 20:12
                euforyjka napisała:
                > dokładnie. niech go ktos wreszcie wywali z forum :/

                I wzajem:/:/:/
              • el_fascisto Re: do książek! 23.12.06, 15:15
                euforyjka napisała:

                > dolor napisał(a):
                >
                > > Niedługo się dokopiesz do wątku: "Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj."
                >
                > dokładnie. niech go ktos wreszcie wywali z forum :/

                I co z tego? Wiesz w ogóle co znaczy to zdanie?
                • euforyjka Re: do książek! 23.12.06, 15:35
                  jasne, że wiem. ale obawiam się, że Ty nie wiesz...
    • subrealism Re: Na depresję lektura 22.12.06, 22:31
      JA tam sam książki pisze, chociaz czasem tez cos przeczytam.
      • svala1 Re: Na depresję lektura 24.12.06, 15:42
        to swietnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka