Dodaj do ulubionych

Praca na wakacje

03.07.07, 16:02
witam, jestem nowy na forum. chciałem zapytać osoby które już pracują, jak
sobie radzą i radziły na początku w pracy. ja właŚNIE SKOŃCZYŁEM OGÓLNIAK,
OSTATNIO znalazłem DORYWCZa PRACę NA BUDOWIE I MUSZĘ PRZYZNAć, ŻE NIE JEST MI
ŁATWO.nie potrafię wykazać jakiejkolwiek inicjatywy. do wszystkiego muszą mi
przedstawiać szczegółową instrukcję, bo sam nic nie zrobię. podświadomie boje
się, że coś zrobie źle, ale ten lek tkwi bardzo głęboko. fobie społeczną mam
już od 7 lat. przez okres 1 roku miałem też objawy anoreksji. jeśli chodzi o
prace to naprawdę boje się przyszłości, bo wiekszosc z nich wymaga kontaktu z
wieloma ludźmi, co mnie absolutnie przeraża... a jak ktos patrzy gdy coś
robie to już w ogóle jest tragedia. w wieku 16 czy 17 lat miałem jeszcze
nadzieję, że sytuacja choć troche zmieni sie na lepsze, ale teraz juz nie mam
żadnych złudzeń. od trzech lat lecze sie wyłącznie farmakologicznie, ale przy
fobii społecznej to chyba mija sie z celem... czytałem, ze wielu osobom to
troche pomaga, ale u mnie nie ma najmnniejsej poprawy. czy psychoterapia jest
warta zachodu? na poprawę trzeba chyba sporo czasu i wysiłku a efekty i tak
chyba nigdy nie sa takie jak byśmy chcieli...
Obserwuj wątek
    • connery2 Re: Praca na wakacje 03.07.07, 16:11
      Cześć.Ja chodziłem na terapię grupową 3 miesiace bo tyle trwała.Mnie to
      niewiele dało więc wybieram się jeszcze na terapię indywidualną.Na grupowej
      terapeuci nie mogą zająć sie tylko Tobą a jak już to wg mnie za malo czasu
      poświęcają a na indywidualnej terapeuta może skupić sie tylko na
      Tobie.polecałbym Ci to drugie rozwiązanie.Pozdrawiam
    • connery2 Re: Praca na wakacje 03.07.07, 16:15
      Ja mam 23 lata i nie pracuję choć jutro jadę z cv do pracy.Nie pracuję bo za
      bardzo spanikowany jestem.Teraz jak to piszę ręce mam mokre.Ty chociaż
      pracujesz.Świetnie,gratuluję.
      • goomis6 Re: Praca na wakacje 03.07.07, 16:21
        budowa to w sumie jedyna z wielu ofert, których sie panicznie nie bałem. były
        np. oferty pracy w barze czy restauracji. praca pewnie duzo lżejsza, ale nawet
        nie dzwoniłem, bo w życiu bym sie nie odważył na taką pracę. pozostają mi
        jedynie roboty czysto fizyczne, ale ciesze sie, że cokolwiek robie...
        • sajder86 Re: Praca na wakacje 03.07.07, 21:32
          heh ja się nawet boję zadzwonić, więc wiesz jak jest. Pracuję u znajomego, tyle
          mnie to ratuje, ale co nie znaczy, że wokół mnie nie ma innych obych ludzi. Też
          mam podobne przeżcyia do twoich. Co tu dużo mówić... live is shit

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka