do p. Doktor! sen!!!

23.09.03, 14:14
poprosze o rade!
niby nic strasznego mi nie dolega ale jest to bardzo uciazliwe. Kilka lat
temu mialem "przygode' depresyjna z okropnymi zaburzeniami snu. leczylem sie
Fevarinem (kilka miesiecy), z czasem wrocilem do normy, z nastrojem jest ok.
jednak czesto spie plytko, kiedy mam stresy to jest gorzej, wybudzam sie i
potem czuje sie fatalnie! (nastroj i stan kompletnego przytepienia). Moj
lekarz wyjechal, inni jakos to bagatelizuja, mowiac ze to kwestia wrazliwosci
(!!!), a ja sie mecze, zle pracuje, odbija sie na rodzinie itp. terapia
niewiele mi dala (zreszta wiem jakie sa korzenie i przyczyny tego
wszystkiego). POtrzebuje leku, ktory dzialalby w kierunku polepszenia snu.
Nadmieniam, ze nie mam klopotow z zasypianiem, po lorafenie lub relanium
(sporadycznie zazywane) czuje sie wyspany nawet po stosunkowo krotkim snie.
Ale wiem, ze to nie jest leczenie! Czy moge oczekiwac fachowej porady?!!!!!!
11
    • iwona.grobel Re: do p. Doktor! sen!!! 25.09.03, 12:50
      Przykro mi ale nie obejdzie się bez wizyty w gabinecie psychiatry. Skoro była w
      przeszłości depresja, trzeba być wyczulonym na wszelkie zaburzenia, na
      zaburzenia snu w szczególności. Bezsenność może być maską depresji, choć
      oczywiście nie twierdzę, że tak jest w pana przypadku. Pisze pan o związku
      samopoczucie ze stresami. Być może lek tylko poprawiający sen nie wystarczy.
      Niepokoi mnie to zażywanie Relanium i Lorafenu. To nie rozwiązuje problemu.
      Odpowiedni preparat lub inna metodę terapii można panu zaproponować tylko po
      pełnym badaniu. Proszę nie odkładać wizyty u psychiatry.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja