nerwica natręctw

28.03.09, 19:09
witam wszywstkich ... choruje juz dlugo na nerwice natręctw ...
jestem jej więźniem i powoli trace sily ... każdego dnia ona mnie
szantażuje i odbiera szanse na normalne życie ... jezli komuś udalo
się z niej wyjść prosze poradźcie mi coś ... bo na tą chwile
zwyczajnie życie ucieka mi przez palce ... biore leki i być może są
one skuteczne ale niewystarczające ... rozmawialam również z
psychlogiem ale zależalo mu raczej na pieniądzach a nie na
wyleczeniu mnie, więc odpuścilam sobie a jedyne co mu się udalo to
zniechęcić mnie do lekarzy ... pozdrawiam wszystkich i wierzę, że
razem wspólnymi silami i wsparciem damy rade tej okrutnej
chorobie :* czekam na kontakt eveline57@interia.pl
Pełna wersja