jerzy_55 Jacy Francuzi, głownie Muzułmanie! 25.08.13, 22:00 54 proc. Francuzów chce międzynarodowej interwencji wojskowej w Syrii - wynika z sierpniowego sondażu ośrodka badań opinii publicznej Ifop. To 5 punktów proc. mniej niż w maju. W USA - według badań Reuters Ipsos - przeważają natomiast przeciwnicy zbrojnych działań. Podczas gdy ponad połowa Francuzów wspiera interwencję ONZ w Syrii, tylko 40 proc. zgodziłoby się na zaangażowanie wojskowe swojego kraju. Najwięcej zwolenników misji wojskowej Narodów Zjednoczonych jest wśród osób w wieku 18-24 lat (62 proc.) oraz rencistów (58 proc.). Połowa przeciwników to osoby w wieku 50-64 lat. Częściej, za interwencją opowiadają się mężczyźni (59 proc.). Co ciekawe, wojskową interwencję popiera 56 proc. obywateli Francji o lewicowych poglądach. U konserwatystów odsetek ten wynosi 35 proc. Odpowiedz Link
kristopherh Na greckiej wyspie Chios na Morzu Egejskim... 26.08.13, 02:16 Na greckiej wyspie Chios na Morzu Egejskim aresztowano pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Turków 72-letniego Niemca - podała w sobotę grecka policja. "Podczas niemal trzech lat fotografował bazy i infrastrukturę należącą do greckich sił zbrojnych i dokumenty te sprzedawał Turkom" - podano w policyjnym komunikacie. Nie wyjaśniono, o jakich Turków chodzi. W chwili aresztowania Niemiec miał przy sobie dwa aparaty ze zdjęciami baz wojskowych na wyspie. Podczas przeszukania jego domu na Chios, gdzie mieszkał od czterech lat, znaleziono laptopy, mapy i okulary z wbudowanym aparatem fotograficznym. Według policji Niemiec twierdzi, że latem 2010 roku zatrudniono go do przesyłania zdjęć i płacono mu 500-1500 euro od partii materiału. Odpowiedz Link
kristopherh Re: Na greckiej wyspie Chios na Morzu Egejskim... 26.08.13, 02:17 We wtorek grecka straż przybrzeżna zatrzymała u wybrzeży Chios trzech tureckich Kurdów i trzech Greków na pokładzie zmierzającego do Turcji statku wyładowanego "dużą ilością broni". Na pokładzie statku znaleziono broń palną, granaty, moździerze, amunicję i duże ilości ładunków wybuchowych. Kurdowie podejrzewani są o przynależność do Rewolucyjnej Partii-Frontu Wyzwolenia Ludu (DHKP-C), ugrupowania kurdyjskiego wpisanego na listę organizacji terrorystycznych. W sprawie zatrzymania statku z bronią wszczęto śledztwo i przeprowadzono rewizje w Atenach, Salonikach i Koryncie. Turecka prasa oskarżała niedawno Grecję o to, że dostarcza schronienia terrorystom, a dziennik "Zaman" opublikował tekst pod tytułem "Terroryści chronieni przez Grecję mogą zaszkodzić interesom tureckim i amerykańskim". Odpowiedz Link
mala200333 Niemcy a psy w Bundestagu... 26.08.13, 03:23 Przewodniczący Bundestagu Norbert Lammert odrzucił wniosek grupy posłów, którzy - chcąc przychodzić do pracy ze swoimi ulubieńcami - domagali się uchylenia zakazu wprowadzania psów na teren parlamentu - podał w sobotę niemiecki dziennik "Bild". Odpowiedz Link
mala200333 Bezczelność 26.08.13, 03:33 Niemiecka telewizja ZDF przysłała odpowiedź na wezwanie przedsądowe w związku z użyciem przez nią określenia "polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz". Na razie Niemcy jednak nie przepraszają, a jedynie wyrażają ubolewanie, bo jest sezon urlopowy - ustaliła "niezalezna.pl" Odpowiedz Link
mala200333 Re: ~~~~~~Prognozy~~~~~~Polityczne~~~~ć.d. 26.08.13, 16:26 CIA pomogła Irakowi pod rządami Saddama Husajna w przeprowadzaniu ataków chemicznych na pozycje irańskie w 1988 roku - ujawnił magazyn "Foreign Policy". Gazeta powołuje się na odtajnione dokumenty CIA i świadectwa wysokich urzędników amerykańskich. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-foreign-policy-usa-pomogly-irakowi-w-przeprowadzeniu-atakow-,nId,1016367#utm_source=sg&utm_medium=referral&utm_campaign=wd?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=msie Odpowiedz Link
mala200333 Co najmniej 3,5 mln dzieci w Wielkiej Brytanii... 26.08.13, 16:31 Co najmniej 3,5 mln dzieci w Wielkiej Brytanii żyje w ubóstwie i pomimo wysiłków rządu, strefa biedy nadal rośnie. Takie wnioski płyną z raportu "Wielkie oczekiwania", do którego dotarł brytyjski "Guardian". Według danych z raportu, jest gorzej niż w 1960 roku. Odpowiedz Link
black_jotka Brzeziński o Syrii 27.08.13, 22:48 Czy istnieje strategia rozwiązania problemu z Syrią? Kto jest częścią tej strategii, a kto nie? To są pytania, nad którymi ludzie powinni poważnie się zastanowić, zanim włączą się do akcji wojskowej, która - jakkolwiek moralnie uzasadniona - wciąż będzie miała konsekwencje, także niepożądane Były doradca Jimmy'ego Cartera, Zbigniew Brzeziński Odpowiedz Link
samanta_ewa "Rosja powinna jasno dać Zachodowi do zrozumienia, 28.08.13, 04:08 "Rosja powinna jasno dać Zachodowi do zrozumienia, że za agresję wobec Syrii zapłaci wysoką cenę" - pisze na swoim blogu Michaił Aleksandrow, ekspert z Instytutu Wspólnoty Niepodległych Państw w Moskwie. I sugeruje, że Moskwa powinna przeprowadzić pokazową próbę jądrową, aby Zachód zrozumiał, że sprawa jest poważna. "Moskwa musi powiedzieć Zachodowi: Zaatakujecie Syrię z pogwałceniem prawa międzynarodowego, my zajmiemy kraje bałtyckie" - pisze Aleksandrow. Jego zdaniem zajęcie Łotwy, Litwy i Estonii nie będzie trudne, połowa obywateli przywita rosyjskie czołgi z kwiatami. "Myślę, że rozmieszczenie wojsk rosyjskich nad Bałtykiem będzie się wiązało z minimalnymi stratami, jeżeli w ogóle jakimiś" - stwierdza. Aleksandrow przekonuje także, że Rosja powinna przeprowadzić demonstracyjną próbę jądrową w Arktyce. "To pokaże Zachodowi powagę naszych intencji i gotowość do użycia broni jądrowej". Odpowiedz Link
smieszka-on-line Kanada: prawosławny arcybiskup "zagraniczny" chce, 28.08.13, 02:26 Kanada: prawosławny arcybiskup "zagraniczny" chce, aby głową Rosji był znowu car - Rosją powinien rządzić car i mamy dążyć do przywrócenia na Rusi ustanowionej przez Boga władzy w całej jej pełni - taki pogląd wyraził arcybiskup montrealski i kanadyjski Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego za Granicą (RKPzG) Gabriel (Czemodakow) w wywiadzie zamieszczonym na stronie internetowej tego Kościoła. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Mapa ataku.. 28.08.13, 05:23 www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/scenariusz-ataku-na-syrie,860293.html?playlist_id=12681 Odpowiedz Link
jerzy_55 Syria, Obama...i reszta swiata.. 28.08.13, 10:03 Od ubiegłotygodniowego ataku bronią chemiczną na przedmieściach Damaszku Barack Obama odbył co najmniej 88 rozmów telefonicznych z zagranicznymi przywódcami. Nadal trwają konsultacje dotyczące międzynarodowej reakcji na sytuację w Syrii. Prezydent USA Barack Obama i premier Wielkiej Brytanii David Cameron rozmawiali wczoraj przez telefon o sytuacji w Syrii - poinformował Biały Dom. To już kolejna rozmowa obu przywódców. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Syria, Obama...i reszta swiata.. 28.08.13, 15:58 Jak na razie nie wiadomo jednak, ile z tych państw wesprze amerykańskie działania zbrojne. Zdaniem ekspertów, Amerykanie będą polegać przede wszystkim na własnych zasobach, a zwłaszcza na okrętach marynarki wojennej znajdujących się we wschodniej części Morza Śródziemnego. Sama operacja ma potrwać maksymalnie dwa dni. Reżim Baszira al-Assada, który kontroluje obecnie 40 proc. powierzchni kraju, może liczyć na wsparcie Iranu i Rosji. Nie wiadomo jednak, jak to wsparcie miałoby w praktyce wyglądać. Moskwa i Teheran, broniąc swoich interesów w regionie, ograniczą się prawdopodobnie do werbalnych protestów. Eksperci ostrzegają jednak, że gdyby operacja zbrojna przedłużała się, Iran mógłby wyraźniej wesprzeć, w sensie militarnym, syryjski reżim. Swój sprzeciw na pewno wyrażą także Chiny, które są stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Waszyngton może spodziewać się także głosów potępienia ze strony rządów niektórych państw Ameryki Łacińskiej, takich jak Wenezuela, Kuba, Nikaragua i Ekwador, które sprzeciwiają się amerykańskiej polityce, którą określają mianem "imperializmu". Ciekawym casusem może okazać się Argentyna, która może skrytykować koalicję, za to, że jej częścią jest Wielka Brytania, czyli kraj, z którym Buenos Aires toczy spór o Falklandy. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Syria, Obama...i reszta swiata.. 28.08.13, 15:59 Ryszard Ewiak : To tylko pogłoski. W tej sprawie nadal są poważne wątpliwości. Podstawowy argument, który podano mówi o tym, że służby wywiadowcze USA podsłuchały przedstawiciela syryjskiego ministerstwa obrony. Jakie wnioski można z tego podsłuchu wyciągnąć? To jest mocny dowód, że władze syryjskie nie wydały rozkazu użycia broni chemicznej i były temu przeciwne. Dlaczego przedstawiciel syryjskiego ministerstwa obrony był w panice, gdy dowiedział się o tej sprawie? Chyba nietrudno domyślić się, że nie było takiego rozkazu i nie był pewny, kto użył tej broni. Jest też istotne, czy podwładny rzeczywiście potwierdził użycie tej broni. Treść tej rozmowy powinna być jak najszybciej opublikowana. Wtedy będzie można wyciągnąć głębsze wnioski. Władze syryjskie nie miały żadnej motywacji, by użyć tej broni. Mieli ją natomiast powstańcy. W marcu zeszłego roku amerykański żołnierz Robert Bales zabił 16 afgańskich cywilów. Czy można karać za to Prezydenta Obamę? Odpowiedz Link
seremine Re: Syria, Obama...i reszta swiata.. 29.08.13, 22:20 Władze w Damaszku w oficjalnych komunikatach zapewniają, że mają siły i środki, by stanąć do walki, ale pojawiają się też informacje o coraz większej liczbie zakulisowych przygotowań do ataku na Damaszek. Jak relacjonuje z Bejrutu specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, syryjski prezydent Baszar al-Assad oznajmił, że jest gotów do odparcia amerykańskiego ataku. Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Faisal al-Magdad ostrzegł Zachód przed skutkami interwencji w jego kraju. "Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja chcą pomóc terrorystom. To oni wkrótce użyją broni chemicznej przeciwko mieszkańcom Europy" - powiedział. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raport-rewolucja-w-krajach-islamskich/syria/news-syria-przygotowuje-sie-na-czekajaca-ja-inwazje,nId,1018382?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=msie Odpowiedz Link
seremine Re: Syria, Cameron....i reszta swiata.. 30.08.13, 09:42 Brytyjska Izba Gmin (niższa izba parlamentu) sprzeciwiła się wnioskowi premiera Davida Camerona o interwencję wojskową w Syrii w celu ukarania reżimu Baszara al-Asada za użycie broni chemicznej przeciw ludności cywilnej. Przeciwko wnioskowi zagłosowało 285 deputowanych, podczas gdy za odpowiedzią na ataki chemiczne w Damaszku opowiedziało się 272 brytyjskich parlamentarzystów. Szef rządu w Londynie oświadczył, że nie będzie lekceważył opinii parlamentu, gdyż jest oczywiste, że izba nie chce użycia siły wobec Syrii. - Rząd będzie się tego trzymał - powiedział Cameron. Premier Wielkiej Brytanii: RB ONZ zostanie przekazany projekt rezolucji ws. Syrii Angela Merkel i David Cameron: rząd syryjski powienien zostać ukarany Głosowanie wyklucza jakiekolwiek zaangażowanie Wielkiej Brytanii w działania militarne przeciw Syrii. Minister obrony Philip Hammond zapewnił, że Londyn nie weźmie udziału w żadnej akcji wojskowej. - Przypuszczam, że nadal będziemy debatować, ale rozumiem, że istnieje wielka doza nieufności, jeśli chodzi o zaangażowanie na Bliskim Wschodzie - podkreślił w telewizji BBC. Dodał, że USA - "kluczowy sojusznik" - będą rozczarowane decyzją Brytyjczyków. Zauważył jednak, iż nie spodziewa się, aby powściągliwość Wielkiej Brytanii powstrzymała innych od działania. Odpowiedz Link
seremine Re: Syria, Cameron....i reszta swiata.. 31.08.13, 01:19 Władze syryjskie w piątek wieczorem stwierdziły, że dowody na użycie broni chemicznej przez reżim, przedstawione przez Johna Kerry'ego, są "kłamliwe i bezpodstawne". Ministerstwo Spraw Zagranicznych Syrii w oświadczeniu stwierdziło, że zarzuty amerykańskiego sekretarza stanu, to "desperacka próba", która ma uzasadnić ewentualną interwencję zachodnich wojsk. Odpowiedz Link
rawik-is-me Putin ocenia 31.08.13, 15:53 Rosja jednoznacznie ocenia postawę odnośnie Syrii. Rzecznik MSZ nazwał wystąpienia Baracka Obamy i Johna Kerry'ego "groźbami nie do przyjęcia". Władimir Putin natomiast uznaje to, że syryjskie wojsko użyło gazów bojowych, za rzecz "absolutnie bez sensu", wbrew temu co twierdzą USA. Rosyjski prezydent dość długo zachowywał milczenie, po amerykańskiej "salwie" z piątku wieczorem, kiedy niemal jednocześnie Obama i Sekretarz Stanu Kerry wprost oskarżyli syryjski reżim o użycie broni chemicznej na cywilach i zapowiedzieli "karę". Odpowiedz Link
dunant Obama 29.08.13, 01:03 Prezydent Barack Obama oświadczył w udzielonym wywiadzie dla telewizji PBS, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie reakcji USA na wydarzenia w Syrii. Dodał, że zdaniem rządu USA broń chemiczna w Syrii została użyta oraz, że użył jej rząd syryjski. Odpowiedz Link
mala200333 "Sniffer" ("Niuchacz") 29.08.13, 15:53 Amerykański samolot zwiadowczy WC-135C "Constant Phoenix" znany też jako "Sniffer" ("Niuchacz") został zauważony u wybrzeży Wielkiej Brytanii podczas tankowania w powietrzu. Siły Powietrzne USA używają go do wykrywania pozostałych w powietrzu śladów eksplozji jądrowych. Być może jest też w stanie wykryć ślady użycia gazów bojowych. WC-135C "Constant Phoenix" to jeden z dwóch samolotów zwiadowczych zbudowanych w czasach zimnej wojny. Ich przeznaczeniem było poszukiwanie radioaktywnych cząstek unoszących się w powietrzu po eksplozjach jądrowych. W tym roku maszyny te patrolowały już granice Korei Północne. Teraz mogą lecieć w kierunku Syrii. Odpowiedz Link
mala200333 Liberia 30.08.13, 18:44 Minister przyznała, że krajowy system edukacji w tym afrykańskim kraju, gdzie językiem urzędowym jest angielski, ma wiele wad, ale oblanie egzaminu przez wszystkich kandydatów porównała do "masowego morderstwa". Według BBC Tarpeh pragnie osobiście spotkać się z władzami uniwersytetu i przedyskutować wyniki egzaminów. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, by każdy bez wyjątku oblał egzamin wstępny po zapłaceniu 25 dolarów wpisowego - podkreśla BBC. Na przepełnionej uczelni nie pojawi się w nowym roku akademickim żaden student pierwszego roku. Kandydaci na studia skarżą się, że ich marzenia legły w gruzach. Jednak rzecznik uczelni Momodu Getaweh twierdzi, że decyzja uniwersytetu jest ostateczna i nie wpłyną na nią emocjonalne reakcje uczniów. Według niego 25 tys. zdających nie znało podstaw języka angielskiego. Brakowało im też entuzjazmu - dodaje BBC. Odpowiedz Link
mala200333 Izrael 30.08.13, 18:46 Izrael rozmieścił dziś baterię antyrakietową systemu Żelazna Kopuła na przedmieściach Tel Awiwu, w ramach przygotowań na uderzenie Syrii w odwecie za ewentualny atak ze strony krajów zachodnich - poinformował portal internetowy Ynetnews. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raport-rewolucja-w-krajach-islamskich/syria/news-bateria-antyrakietowa-na-przedmiesciach-tel-awiwu,nId,1019548#utm_source=sg&utm_medium=referral&utm_campaign=wd?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=msie-- Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque W Weimarze spotkali się na wąskiej ścieżce w parku Goethe i pewien krytyk literacki. Zobaczywszy Goethego, krytyk warknął: - Nie ustępuję drogi durniom. - A ja tak - odpowiedział Goethe i zszedł na bok. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Izrael 30.08.13, 18:47 Baterię wycelowano ku północy, czyli w kierunku Syrii. Radio wojskowe podało w środę, że Izrael rozmieszcza wszystkie systemy obrony przeciwrakietowej, by zabezpieczyć się przed ewentualnymi syryjskimi atakami odwetowymi. Systemy te to: Żelazna Kopuła (krótki zasięg), Patriot (średni zasięg) i Strzała II (daleki zasięg). Izrael od wielu dni przygotowuje się ne ewentualność działań Syrii przeciwko niemu w przypadku zachodniej interwencji wojskowej w Syrii. Premier Benjamin Netanjahu zapewnił, że armia jest "silniejsza niż kiedykolwiek". Prezydent Szimon Peres podkreślił, że jego kraj "nie jest i nigdy nie był zaangażowany" w walki w Syrii, dodając: "Jeśli jednak ktoś spróbuje nas zranić, odpowiemy z całą mocą". Rząd izraelski ogłosił w środę ograniczoną mobilizację rezerwistów w związku z kryzysem syryjskim. Mobilizacja ma objąć obronę cywilną i rezerwistów jednostek obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: ~~~~~~Prognozy~~~~~~Polityczne~~~~ć.d. 31.08.13, 16:02 Rebelianci ostrzegają też przed skutkami ataków na wojskowe bazy i koszary. W większości mają tam być pod strażą trzymani żołnierze "niepewni", czyli głównie sunnici, którzy zostali powołani do wojska niedługo przed wybuchem wojny domowej. Ponieważ dziesiątki tysięcy ich kolegów zdezerterowało z jednostek liniowych, pozostałych zamknięto i bezterminowo wydłużono im służbę. Tym sposobem "element niepewny" po wojskowym przeszkoleniu nie zasilił szeregów opozycji. Opozycjoniści twierdzą, że większość poborowych jest faktycznie "uwięziona". Odebrano im broń, dostali mało znaczące zadania porządkowe i pozostają pod strażą. Mogą więc zginąć, kiedy na koszary i bazy spadną amerykańskie rakiety, pomimo tego, że z gruntu są wrogami Asada. Odpowiedz Link
black_jotka Dzisiaj....narada w sprawie interwencji w Syriii 31.08.13, 17:59 Jak pisze "Los Angeles Times", wniosek o zorganizowanie narady przedstawił lider Republikanów w Senacie Mitch McConnell. Jego partia chciałaby się dowiedzieć, ile kosztowałaby ewentualna interwencja, oraz jak wielka miałaby być. - Czy administracja zamierza przedstawić Kongresowi plan dotyczący trwania i rozmiarów potencjalnego ataku wojskowego? - pytał na początku tego tygodnia republikański szef amerykańskiej Izby Reprezentantów John Boehner. Odpowiedz Link
seremine Brytyjski premier David Cameron poparł stanowisko 01.09.13, 04:11 Brytyjski premier David Cameron poparł stanowisko Baracka Obamy, który zapowiedział, że zwróci się do Kongresu o zgodę na zaatakowanie Syrii. Swoją gotowość do pomocy potwierdził w rozmowie telefonicznej z Obamą Francois Hollande - podało źródło z otoczenia prezydenta Francji. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Egipt 01.09.13, 06:33 Muzułmanie wykorzystują najrozmaitsze preteksty, by oddawać się furii wandalizmu i fizycznej agresji wobec chrześcijan. Rozpowszechniają fałszywe oskarżenia o gwałty dokonywane rzekomo na muzułmankach, o porwania kobiet, o prowokowanie ulicznych rozrób. Najważniejszy jest jednak motyw polityczny. Koptowie stali się celem muzułmańskiej ofensywy, gdyż pomogli wojsku odsunąć od władzy Muhammada Mursiego. A przecież obalony prezydent to przedstawiciel Bractwa Muzułmańskiego, uwielbiany przez miliony wyborców, symbol przemian w Egipcie i sukcesu Arabskiej Wiosny. Muzułmanie nie mogą przebaczyć Koptom, iż weszli w sojusz z wojskowymi i przyczynili się do antydemokratycznego przewrotu. W istocie, zdecydowana większość chrześcijan odetchnęła z ulgą, gdy Mursi stracił władzę i został aresztowany. Zdawali sobie sprawę, iż Egipt rządzony przez islamistów będzie dla nich jeszcze mniej wygodnym miejscem do życia. Gdy zrodził się ruch Tamarod, organizujący gigantyczne manifestacje na słynnym kairskim placu Tahrir i domagający się ustąpienia Mursiego, natychmiast poparli jego żądania. Gdy dowodzący puczem gen. Abdel Fattah al-Sisi wystąpił dwa miesiące temu w telewizji, przemawiając do narodu, u jego boku pojawił Teodor II, patriarcha Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. ,,Islamiści mszczą się za obalenie Mursiego wyłącznie na nas" - mówił kilka dni temu koptyjski biskup katolicki Kiryllos William Samaan z miasta Asjut w środkowym Egipcie. ,,To absurdalne, bo przecież jego dymisji żądały aż 33 mln ludzi. A zatem to nie tylko chrześcijanie brali udział w tych manifestacjach. Większość Egipcjan nie marzy wcale o państwie islamskim, chcą żyć w państwie liberalnym". Obywatele drugiej kategorii Egipski premier Hazim al-Biblawi potępił ataki na chrześcijańskie miejsca kultu i rozmawiał na ten temat z Teodorem II. Nazwał przypadki agresji "działaniami kryminalnymi". ,,Siły ciemności i terroryzmu nie zdołają naruszyć lub osłabić jedności muzułmanów i chrześcijan" - stwierdził. Z kolei gen. al-Sisi (formalnie sprawujący funkcję wicepremiera i ministra obrony) rozkazał oddziałom inżynieryjnym armii egipskiej, by wyremontowały zniszczone kościoły. Miałby to być ,,znak wdzięczności za historyczne i patriotyczne zasługi braci Koptów". Z drugiej strony pojawiły się też głosy nawołujące do pojednania. Wielki imam meczetu al-Azhar, uznawany za najwyższy autorytet religijny dla wszystkich sunnitów w świecie arabskim, skrytykował 16 sierpnia gwałty na chrześcijanach w trakcie kazania transmitowanego przez egipską telewizję publiczną. Była to deklaracja o tyle zaskakująca, iż wcześniej w tym samym meczecie wielokrotnie wzywano do dżihadu przeciwko chrześcijanom i żydom. Z kolei wspomniany już biskup Kiryllos Samaan przypomniał, że w Asjucie, a także w innych miastach kraju, wielu muzułmanów stawało w obronie poniewieranych Koptów: ,,Oto prawdziwa twarz Egiptu, w którym wyznawcy Chrystusa i wyznawcy proroka Mahometa mogą żyć w pokoju". Czytaj więcej na fakty.interia.pl/prasa/przewodnik-katolicki/news-egipt-konflikt-bez-konca,nId,1017506?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Egipt 01.09.13, 06:34 Kiedyś rzeczywiście tak było. Tym bardziej że w szczytowym okresie Koptowie stanowili nawet połowę ludności Egiptu. To oni zresztą pojawili się nad Nilem na długo, zanim Mahomet odbył swoją podróż z Mekki do Medyny i na długo, zanim islam zaczął się rozprzestrzeniać w basenie Morza Śródziemnego. Do Egiptu chrześcijaństwo trafiło za pośrednictwem św. Marka, a pierwszy kościół miał powstać w Aleksandrii już w 57 r. po narodzinach Chrystusa. Jednak muzułmańska ekspansja powoli spychała chrześcijan na margines życia publicznego w Egipcie. Wśród samych Koptów co i rusz dochodziło do wewnętrznych sporów i schizm (stąd m.in. dzisiejszy podział na obrządek ortodoksyjny i katolicki). Krwawe pogromy Koptów miały miejsce m.in. na początku XIV w. Przez setki lat Koptowie nie byli dopuszczani do żadnych stanowisk w administracji, mieli ograniczone prawa obywatelskie, w dodatku jako niemuzułmanie płacili specjalną daninę. Później, na przełomie XIX i XX w., gdy Egipt był częścią Imperium Osmańskiego, ich pozycja nieco się poprawiła. Chrześcijanie mogli służyć w armii, a także pracować w sądach, co dotychczas nie było możliwe. Kiedy Egipt w końcu odzyskał niepodległość, a prezydentem kraju został Gamal Abdel Nasser, sytuacja chrześcijan gwałtownie się pogorszyła. Jako że Koptowie nie byli Arabami, Nasser, mający obsesję na punkcie ,,czystości narodu", nie uznawał ich za Egipcjan, a tym samym za pełnoprawnych obywateli. Kolejni przywódcy, Anwar Sadat i Hosni Mubarak, traktowali ich nieco lepiej, ale tylko dlatego, że stanowili oni przeciwwagę dla islamistów. Niemniej, Koptowie nadal są obywatelami drugiej kategorii. Jest ich ok. 11 mln (na 82 mln mieszkańców Egiptu), ale w poprzednim parlamencie mieli zaledwie dziesięciu przedstawicieli na 518 deputowanych. Bardzo trudno im przebić się do politycznej i gospodarczej elity państwa, są surowiej oceniani na uniwersytetach, niektóre profesje - jak np. ginekolog czy przewodnik turystyczny - są poza ich zasięgiem. Szkolne podręczniki nie wspominają o roli Koptów w dziejach Egiptu, a państwo nie prowadzi żadnej polityki integracyjnej. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/prasa/przewodnik-katolicki/news-egipt-konflikt-bez-konca,nId,1017506?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Egipt 01.09.13, 06:35 Smutne milczenie Koptowie zostali w pewnym momencie wciągnięci w wir polityczno-religijnej potyczki. Rządzący od 1981 r. Hosni Mubarak bezwzględnie tępił muzułmańskich fundamentalistów, postrzegając ich jako główne zagrożenie dla swojej dyktatorskiej władzy. Koptowie bali się z kolei islamistów. Sojusz między Mubarakiem a egipskimi chrześcijanami był naturalny, choć oczywiście wątpliwy moralnie. Nic dziwnego, że w ostatnich 30 latach napięcie w stosunkach między muzułmanami a Koptami cały czas rosło. Okładka "Przewodnika Katolickiego" /Przewodnik Katolicki Na początku lat 80. Koptowie stali się obiektem kampanii organizacji al-Gama’a al-Islamiyya (z której po latach mieli się rekrutować członkowie Al-Kaidy). Plądrowali oni sklepy należące do chrześcijan, nawracali siłą mieszkańców koptyjskich wiosek, przeprowadzali zamachy na klasztory. W 1992 r. w miejscowości Manchiet Nasser zostało zamordowanych 13 chrześcijan. Miała to być zemsta za śmierć muzułmanina, który stracił życie w wyniku sprzeczki z pewnym Koptem. W lutym 1997 r. islamskie komando przypuściło szturm na kościół w Abou Qourqas. Zginęło 9 Koptów. W listopadzie 2007 r. muzułmanie mieszkający w Beni Souweif puścili z dymem domy swoich 150 chrześcijańskich sąsiadów. Pół roku później w ataku na klasztor w Malaoui islamiści zastrzelili z zimną krwią dwóch mnichów. W sylwestra 2011 r., już po obaleniu rządów Mubaraka, przed kościołem świętych Marka i Piotra w Aleksandrii wybuchł samochód pułapka, wypełniony dynamitem. W masakrze zginęło 21 Koptów, 79 osób odniosło rany. Ostatnie wydarzenia są zatem kontynuacją wieloletnich prześladowań, jakim byli poddawani egipscy chrześcijanie. Co ciekawe, prezydent USA Barack Obama, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, bardzo wyczulony na kwestię obrony praw człowieka, w sprawie Koptów jest wyjątkowo małomówny. Podobnie zresztą jak wielu innych światowych przywódców. Wygląda na to, że w najbliższym czasie sytuacja chrześcijan w Kairze, Aleksandrii czy Asjucie raczej się nie poprawi - niezależnie od tego, kto będzie rządził Egiptem. W sierpniu w Egipcie doszło do wielu zamieszek wywołanych przystąpieniem przez siły bezpieczeństwa do likwidowania w Kairze dwóch obozowisk stronników odsuniętego od władzy prezydenta Muhammada Mursiego. Zwolennicy obalonego prezydenta utrzymują, że w ich szeregach zginęło 3 tys. ludzi, władze informują o 638 zabitych i ok. 4 tys. rannych. W kraju wprowadzono stan wyjątkowy, a w niektórych regionach godzinę policyjną. Ze względów bezpieczeństwa odwołano uroczystości związane ze świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, które Koptowie obchodzą 22 sierpnia. Mursi został odsunięty od władzy przez egipskich wojskowych 3 lipca. Przeciwnicy zarzucali mu faworyzowanie Bractwa Muzułmańskiego i dążenie do większej islamizacji kraju. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/prasa/przewodnik-katolicki/news-egipt-konflikt-bez-konca,nId,1017506?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: ~~~~~~Prognozy~~~~~~Polityczne~~~~ć.d. 01.09.13, 07:50 "Litera prawa na temat użycia siły jest dość prosta: zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych, najważniejszym traktatem ery nowożytnej, napisanym przy udziale USA i ich sojuszników z II wojny światowej, krajom nie wolno używać siły przeciw innym krajom, chyba że działają w indywidualnej bądź zbiorowej samoobronie lub na podstawie upoważnienia Rady Bezpieczeństwa ONZ" - napisał Kaye w analizie opublikowanej w "Foreign Affairs", publikacji waszyngtońskiej Rady Stosunków Zagranicznych (CFR). Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raport-rewolucja-w-krajach-islamskich/syria/news-ekspert-interwencja-w-syrii-nawet-jesli-sluszna-bedzie-bezpr,nId,1019769?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: ~~~~~~Prognozy~~~~~~Polityczne~~~~ć.d. 01.09.13, 07:51 Motywy interwencji w Syrii mogą być słuszne, ale będzie to operacja niezgodna z prawem, niezależnie od kreatywności prawników administracji USA - twierdzi prof. David Kaye z School of Law na Uniwersytecie w Kalifornii, były prawnik w Departamencie Stanu. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raport-rewolucja-w-krajach-islamskich/syria/news-ekspert-interwencja-w-syrii-nawet-jesli-sluszna-bedzie-bezpr,nId,1019769?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
seremine Papież Franciszek wystosował gorący apel o pokój.. 01.09.13, 13:05 Papież Franciszek wystosował gorący apel o pokój w Syrii, o dialog i negocjacje przy poparciu wspólnoty międzynarodowej. Wystąpił stanowczo przeciwko siłowym rozwiązaniom konfliktu i potępił użycie broni chemicznej w tym kraju. W emocjonalnym przemówieniu przed południową modlitwą Anioł Pański Franciszek mówił: - Chcemy świata pokoju, chcemy być mężczyznami i kobietami pokoju. - Nigdy więcej wojny! - mówił. Podkreślił, że pokój jest zbyt cennym dobrem i że trzeba je chronić. Papież wyznał, że jego serce jest głęboko zranione wydarzeniami w Syrii i "zaniepokojone dramatycznymi perspektywami". Słowa te były nawiązaniem do planów zbrojnej interwencji. - Potępiam użycie broni chemicznej - podkreślił papież odnosząc się do sierpniowej masakry koło Damaszku. - Nigdy przemoc nie prowadzi do pokoju - dodał papież. Prosił kilkakrotnie strony konfliktu o wejście na drogę dialogu i negocjacji. Franciszek zapowiedział, że 7 września będzie dniem postu i modlitwy o pokój w Syrii, na Bliskim Wschodzie i na świecie. Odpowiedz Link
zamyslona_7 Do amerykańskich gróźb odniósł się także Assad 01.09.13, 17:02 Do amerykańskich gróźb odniósł się dziś także sam Asad. - Amerykańskie groźby przeprowadzenia ataku nie odwiodą Syrii od jej zasad (...) ani od jej walki z terroryzmem, wspieranym przez niektóre państwa regionu i zachodnie, przede wszystkim Stany Zjednoczone - zacytowała w niedzielę prezydenta państwowa telewizja syryjska. Odpowiedz Link
dunant Egipska prokuratura w niedzielę skierowała sprawę 02.09.13, 00:14 Egipska prokuratura w niedzielę skierowała sprawę do sądu przeciwko obalonemu przez wojsko prezydentowi Mohammedowi Mursiemu. Śledczy zarzucają mu dopuszczenie się aktów przemocy i podżegania do przemocy - podała państwowa agencja prasowa Mena. Prokurator Heszam Barakat zarzuca Mursiemu i 14 innych członkom Bractwa Muzułmańskiego "dokonywanie aktów przemocy oraz podżeganie do zabijania i bandytyzmu". Po brutalnej likwidacji przez siły bezpieczeństwa w sierpniu obozowisk zwolenników obalonego Mursiego, przez Egipt przetoczyła się fala zamieszek. Tymczasowe władze aresztowały wielu przywódców Bractwa Muzułmańskiego w ramach, jak to nazywają, walki z terroryzmem. Odpowiedz Link
seremine Okręt "Priazowje" 02.09.13, 15:24 Wyprodukowany w Polsce okręt rozpoznania elektronicznego płynie w stronę Syrii. Ma szpiegować reżim Assada i Amerykanów. Okręt "Priazowje" miał wypłynąć wczoraj z bazy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu na Ukrainie. Jego zadanie to "zbieranie bieżących informacji w strefie eskalującego konfliktu". Na Morzu Śródziemnym są już rosyjskie okręty, które mogą korzystać z syryjskiego portu Tartus - jedynej bazy marynarki wojennej Rosji poza obszarem dawnego ZSRR. Według Interfaxu w trakcie swej misji "Priazowje" będzie działać niezależnie od tego zespołu. Ministerstwo obrony Rosji nie chciało skomentować tych informacji. To zaczyna pchnięc następna wojna światowa! Odpowiedz Link
mala200333 Re: ~~~~~~Prognozy~~~~~~Polityczne~~~~ć.d. 03.09.13, 00:44 Administracja USA usilnie przekonuje kongresmanów do poparcia rezolucji o ograniczonej interwencji wojskowej, by ukarać reżim syryjski za użycie broni chemicznej. Ale obie partie są podzielone w tej sprawie. O wyniku może przesądzić to, na ile lojalni okażą się demokraci. Konkretna data głosowania przez obie izby Kongresu ws. rezolucji pozostaje do ustalenia, ale ma to być pierwszy tydzień od powrotu 9 września parlamentarzystów z przerwy wakacyjnej. Jak zapowiedział lider demokratów w Senacie Harry Reid, przesłuchanie na temat interwencji w Syrii odbędzie się w senackiej komisji do spraw zagranicznych 10 września po południu. Odpowiedz Link
seremine Re: ~~~~~~Prognozy~~~~~~Polityczne~~~~ć.d. 03.09.13, 13:11 Rosyjski radar wykrył dwa "obiekty balistyczne" odpalone z centralnej części Morza Śródziemnego w kierunku wschodniej jego części - podała agencja RIA Nowosti, powołując się na Ministerstwo Obrony Rosji. Według Izraelczyków to tylko ćwiczenia. Jednocześnie Rosja skrytykowała Stany Zjednoczone za wysłanie do wybrzeży Syrii okrętów wojennych. Moskwa w rejon wysłała dodatkowo tylko okręt rozpoznania i zapowiada, że więcej okrętów nie wyśle. Odpowiedz Link
mala200333 Syria 04.09.13, 21:29 Wczoraj poinformowano, że przywódcy Republikanów i Demokratów w Izbie Reprezentantów i osiągnęli porozumienie dotyczące amerykańskiej interwencji w Syrii. W Senacie powstaje rezolucja, która da amerykańskiemu prezydentowi 60 dni na operację zbrojną, z możliwością przedłużenia jej o kolejnych 30 dni, chyba że Kongres nie wyrazi na to zgody. W uchwale znajdzie się także zakaz dotyczący użycia sił lądowych w planowanej interwencji wojskowej. Zdaniem czołowych kongresmenów, uchwała w sprawie ataku będzie przyjęta. W takim duchu wypowiedział się nawet przeciwny interwencji republikański senator Rand Paul, który powiedział wprost: "Obama wygra to głosowanie". - Nasi wrogowie na całym świecie muszą wiedzieć, że nie będziemy tolerować takiego zachowania. Również nasi sojusznicy musza wiedzieć, że będziemy reagować wtedy, gdy jest to konieczne – oświadczył Republikanin John Boehner podczas przemówienia. – To nie jest czas na izolacjonizm. Nie możemy bezczynnie przyglądać się trwającej rzezi – podkreślił ze swojej strony sekretarz stanu John Kerry. Głosowanie w sprawie uchwały odbędzie się prawdopodobnie jeszcze dziś. Odpowiedz Link