glob1
21.04.09, 06:46
Ofiara HAARP-a
Nazywam się Ania mam 27 lat.Od początku lipca 2007 roku operatorzy
Haarp dali mi świadomość, że jestem sterowana przez haarp. Zajmuje
się mną 7 osób. Jestem pod jego wpływem od co najmniej 1997 roku.
Wtedy zaczęły się dziwne historie w moim życiu, pierwszy swego
rodzaju dowód to stałe odwiedziny "ducha", zapalanie światła,
dotykanie w nocy, duszenie. Wtedy zaczęły się pierwsze depresje, do
2007 roku miałam 3, potem to już tylko coraz gorsze stany. W swoim
życiu ważyłam już 120 kilo - 2000 - 2004, potem 2005-2006 57
kilogramów, po tym okresie zaczęłam chorować na anoreksję , bulimię
obecnie ważę około 70 kilogramów. Niestety mój organizm doprowadzany
jest do ogromnego wysiłku, prawdopodobnie spowodowali u mnie oprócz
chorób psychicznych trwających chwilowo takich jak rozdwojenie
osobowości, psychozy, manie, depresje,utraty świadomości. Mam przez
nich endometriozę, osteopenię i brak okresu od 2005 roku. Większość
leków już na mnie nie działa - operatorzy haarp informują mnie co mi
robią albo w trakcie albo z chwilowym wyprzedzeniem. Przez okres
2007 2008 kilkakrotnie próbowałam się zabić jednak operatorzy haarp
nawet to potrafią uniemożliwić - podczas wielu prób - postanowiłam
wziąć około 50 tabletek o silnym działaniu usypiającym - dali mi
dowód w postaci zatrzymania działania wszelkich leków. mimo,że
jestem po studiach zrobili ze mnie kompletnego tumana - nie tylko
dekoncentrują, zmieniają sens wyrazów, odwracają uwagę - potrafią
odbierać wiedzę potem na chwilę ją przywracać. Sterują nie tylko
myślami ale i całym ciałem, ja już wiem, że jeśli chcą mogą odebrać
nie tylko całkowicie świadomość ale unieruchomić całe ciało.
Powodują bicie się i okaleczanie zupełnie z zaskoczenia informując
przy tym, że jestem sterowana, usilne protesty i próby walki nic nie
dają, potrafią zmuszać do jedzenia z podłogi, rzeczy na które nie
masz ochoty. Wpłynęli na to, że w swoim życiu brałam narkotyki.
Podsyłali mi różne osoby, które były elementem gry do zabawy moimi
uczuciami. Kilka razy byłam w psychiatrykach - już ze
świadomością,że jestem pod ich wpływem. Kiedyś trafiłam, przy
kompletnym braku świadomość - weszli we mnie i mówili bzdury czego
ja nie pamiętam ale wiem z opowiadań rodziny.( mogą sterować mową ,
myślami ale także mówić coś za Ciebie zostawiając cię w swoim
wnętrzu jako niemego obserwatora, który nie może nawet się poruszyć
i zatkać ust, za mnie mówili już nawet, że jestem terminatorem i
jest 2030 rok). Zostałam zgwałcona, natomiast świadomość zostawili
mi do momentu rozbierania mnie przez moich oprawców, potem już tylko
małe przebłyski podczas i po tym co ze mną robiono. Wiem już, że
jeśli chcą to potrafią całkowicie Tobą sterować i nie da się z nimi
walczyć bo odbierają świadomość albo paraliżują, moimi rękami już
nie tylko potrząsali wykonywali nimi czynności, rzucali całym moim
ciałem na ściany - robili to zupełnie z zaskoczenia. Wpychali na
ludzi, przedmioty, odbierali albo dodawali siły, katowali
bólem,odebrali smak i zapachy - nie mam ich już od listopada 2008
roku, czasami na chwilę dają jakąś namiastkę i zabierają znowu.
Choroby i alergie, zmiany osobowości, choroby psychiczne i
sterowanie: u mnie główny czynnik, którym rozwalają moje życie to
imitacja anoeksji i bulimii - miewam okresy w których tłoczą we mnie
ogromne ilości jedzenia i tylko ja wiem, że często jest to jedzenie
na które nie mam ochoty a muszę kupować bo oni tak wysterują,
czasami wyłączają nawet smak tych potraw a potem lub jeszcze przed
włączają ogromne wyrzuty sumienia. Ostatnio pracuję 8 godzin
dziennie - umysłowo - ze świadomością,że wszystkie czynności
wykonują za mne - bo wielokrotnie robią coś odwrotnie niż ja chcę.
Spię po 3 czasem 4 godziny a reszta czasu to ćwiczenia fizyczne -
dochodziło i do tego,że po pracy ćwiczyłam 7 godzin na steperze.
Ostatnio dali mi trochę więcej snu ale nadal włączają ogromne
łaknienie regulują to wedle ich uznania. Teraz chyba planują
nimfomanię. Jestem załamana i codziennie proszę ich - jeśli pozwolą
na swobodne płynięcie myśli w mojej głowie - żeby mnie uśmiercili.
Wiem o tym wszystkim, co opisałaś, dodam, że potrafią oprócz
wypadania zębów, włosów powodować łamanie kości, wyłamywanie stawów,
powiększanie stóp. Piszesz o kwadraturze - mi osłabili słuch, zdjęli
basy potrafią odbierać dźwięki gitar, na chwilę wyłączyli wzrok,
potrafią wyłączyć słuch, wszyskie zmysły, odczówanie temperatury.
Potrafią niestety regulować temperaturę ciała, odczówanie zimna i
gorąca, ciśnienie, pracę organów i mięśni. Miałam już nawet zanik
mięśni. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych. Mogą cię nawet
sparaliżować, wyłączyć zmysły i obniżyć temperaturę. Mówią mi, że
mogo symulować nawet śmierć kliniczną - wszystko zależy, od tego
jakich masz operatorów. Ja poznałam już połowę swoich operatorów -
taki miałam scenariusz.
Zapoznaj sie z ta bronia : www.zwiastun2009.republika.pl