Dodaj do ulubionych

Pies śpi na grobie swojego pana

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 23:32
jak to jest że niektóre zwierzaki mają więcej serca niż ludzie??
Obserwuj wątek
    • Gość: roger Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: 195.205.202.* 17.07.07, 23:53
      chcieli go zabrać do schroniska, co za głupota, to tak jakby go zamknąć do ciupy
      • Gość: kuminiorz Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: 80.48.49.* 18.07.07, 00:00
        Chyba widziałem tego psa ... jeśli to ten, to spory z niego jegomość.
        • Gość: Matrio Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 00:19
          Wg. mnie takie wydarzenie powinno zostac uwiecznione. Milosc i wiernosc az po
          grob, a nawet i dluzej. Mimo tego co mowi sie o psach, sa to bardzo madre
          zwierzeta, nieraz madrzejsze od ludzi i wierne swojemu wlascicielowi nawet
          pomimo krzywdy im wyrzadzonej.

          chcialbym tu przytoczyc historie o ktorej slyszalem sporo lat temu. wlasciciel
          podczas libacji z kolega zawolal psa, odcial mu wszystkie lapy (ja bym takiemu
          wlascicielowi zrobil to samo) i zawolal psa. ten skomlal ,czolgal sie ale dotarl
          do pana.

          psia milosc nie zna granic, moj pies gdy kogos z domownikow nie ma w domu,
          chodzi smutny, jest bez zycia, zazwyczaj krzata sie i spi, cos jak czlowiek z
          depresja. temu psu o ktorym mowa w artykule powinni postawic pomnik i wpisac to
          wydarzenie do historii miasta, jako milosc i wiernosc az po smierc obu istot.
          • Gość: marta Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: 85.134.187.* 18.07.07, 00:23
            I sprawdza się powiedzenie - wierny jak pies...

            Az sie wzruszyłam :)
            • Gość: elvis Po co było mi się żenić. Mogłem kupic psa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:12
              To prawdziwy i wierny druh.
          • Gość: iwa Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: 212.160.86.* 18.07.07, 00:43
            pies najlepszy przyjaciel człowieka...:)
            • Gość: Apo Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: 196.44.96.* 18.07.07, 00:51
              wszyscy sie wzruszają - kiwają głowami i idą dalej - ciekawe kto z tych
              wzruszonych go przygarnie albo pójdzie go nakarmić.
              • Gość: magda Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:55
                No właśnie a to podobno są LUDZIE.A co Animalsi?
              • Gość: Lora 54 Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.viator.gda.pl 18.07.07, 21:36
                Masz rację wszyscy się wzruszają ale nikt go nie przygarnął do siebie, bo boją
                się, że dużo to kosztuje. Ludzie to egoiści.
                • vazovsky Re: Pies śpi na grobie swojego pana 18.07.07, 23:18
                  Pies nie wie co to pieniądz, kocha bez tego...

                  Ktoś powyżej napisał, ze psy są mądre "pomimo tego co się o nich mówi". Ja nie
                  słyszałem złej opinii o psach. Te które miałem to wspaniałe okazy humanitaryzmu:
                  bezinteresowne, wierne, szczere, mądre. A żal, że odeszły...
              • Gość: swoboda_t Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:36
                "wszyscy sie wzruszają - kiwają głowami i idą dalej - ciekawe kto z tych
                wzruszonych go przygarnie albo pójdzie go nakarmić."
                Jest spore prawdopodobieństwo, że Pikuś nie będzie się dobrze czuł w nowym
                miejscu. Podobna sytuacja ma miejsce w WPKiW - w pobliżu miejsca, gdzie stał
                zburzony hotel mieszka pies, ktory towarzyszył stróżom w tym budynku. Ludzie
                zrobili mu budę, jest zasczepiony, odpchlony, dokarmia go cała rzesza,
                starszych głównie, ludzi z Tauzena, Dębu, Różanki i Redenbegru (w tym ja :D).
                Kiedyś ktoś wziął go na działkę, ale tak straszliwie wył, że aż Policja
                interweniowała. Uspokoił się po powrocie do parku. Psy bardzo przywiązują się
                do osób i miejsc - moza warto spróbować go przygarnąć, ale czy on zechce nie
                wiadomo. Mam tylko nadzieję, że nie zgarną go hycle, bo pewnie umarłby z
                tęsknoty.
            • mark.parker Jak to dobrze przeczytać o dobru 18.07.07, 23:45
              pośród zalewu zła. Boję się, że mimo troski o tego kundla zostawienie go
              własnemu losowi źle się dla niego skończy i zostanie tylko wystawienie pomnika.
              Czy pośród handlarzy i odwiedzających naprawdę nie ma nikogo z własnym domem lub
              większym mieszkaniem, żeby przygarnąć zwierzaka? Może jego przyjaciele z
              cmentarza mogą pomóc opiekować się nim (wyprowadzać na spacer, kupować żarcie,
              prowadzić do weterynarza itp.) Pies to trochę kosztowna i bardzo odpowiedzialna
              impreza - wiem coś o tym, ponieważ sam adoptowałem terierokundla z przytułka,
              kiedy miał 7 lat (7 lat temu) i rozliczne alergie; kiedy go brałem, miał
              wygtryzioną sierść na pupie. Testy były kosztowne - jest uczulony na ponad 60
              substancji - ale rozwiązanie dość proste - w razie ataku sterydy, a na codzień
              kołnierz na szyi, żeby się nie gryzł, ponieważ dostaje wtedy zakażenia. Teraz ma
              14 lat, ale dalej biega jak szczeniak, bierze psią aspirynę na artretyzm i od
              czasu do czasu wali "abażurem" w meble i szura po ścianie, gdy się w nocy
              przewraca z boku na bok, ale na ogół jest zdrowy. W razie mego wyjazdu, np. do
              DC, skąd się przeprowadziłem do Nowego Meksyku, mieszka u przyjaciół - to jest
              też dodatkowa odpowiedzialność - i nigdy nie ma mi za złe, kiedy wracam, choć
              podczas mojej nieobecności jest trochę smutny. Piszę to po to, żeby było
              wiadomo, że posiadanie psa nie nastręcza aż tylu trudności nie do pokonania.
              Może ktoś się nad zwierzakiem zlituje.
          • Gość: SZOK !!!! Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:09
            Nie wiesz -czy tego potwora-bo to nie czlowiek już - ukarano chociaż za
            bestialstwo ??? Za takie okrucienstwo -zbrodniarze i bestie - jak ten o ktorym
            piszesz - powinni być tak samo okrutnie ukarani !!!! Temu bandycie -należalo
            obciąć dlonie i stopy -i kazać mu czolgać się - bo nawet nie na kolanach !!!!
            Takie bestie trzeba eleminować : powinni być skazywani na dożywocie i cięzkie
            roboty -np. kamieniolomy czy najtrudniejsze kopalnie -żeby odczuli swe
            okrucienstwo !!!!! A najlepiej - na powolną śmierć w męczarniach !!!!!
            • Gość: dogma Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.elsat.net.pl 18.07.07, 17:55
              O czym Ty piszesz ? Jakiego potwora ?
              • Gość: mańka Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.07.07, 10:31
                tego co odciął psu łapy - straszne.... zamarłam.
            • Gość: dogma Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.elsat.net.pl 18.07.07, 17:57
              Aaaaa, już wiem . Faktycznie bandyta.
            • Gość: Lora54 Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.viator.gda.pl 18.07.07, 21:39
              To nie ten temat. Coś się Tobie pokręciło
            • vazovsky Re: Pies śpi na grobie swojego pana 18.07.07, 23:20
              Mój drogi, podejrzewam, ze opowieść o odcięciu wszystkich łap psu to anegdota,
              ale w celny sposób ukazujące wspaniałe cechy tych zwierząt.
              • Gość: anka Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: 81.210.116.* 19.07.07, 09:44
                vasovsky sprawdź w słowniku znaczenie słowa "anegdota"!
                • Gość: fa Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.umcs.lublin.pl 19.07.07, 10:16
                  tutaj w użyciu inne znaczenie anegdoty (czarny humor?)
          • Gość: gabi Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 18:47
            Bardzo pięknie napisane.BRAWO-wzruszył mnie ten post.Tylko myśle nad tym
            pomnikiem-postawić go teraz to troszke nie smaczne,przecież ta psinka
            żyje,terza to należałoby postawić mu bude!!! Pozdrawiam
        • Gość: Kaczor Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.dsl.bell.ca 18.07.07, 23:35
          Kuminiorz, a co zrobiles dla tego psa? Wszyscy widza, ale pomagajacych malo.
    • Gość: jag Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.11.inds.pl 18.07.07, 00:46
      Wspaniały piesek. I jak tu nie kochać psów wystarczy poświęcić mu troszkę czasu
      i uwagi chociaz troszeczkę sie nim zaopiekować a jego wdziecznosc bedzie do
      grobowej deski.
      • otolka1 Re: Pies śpi na grobie swojego pana 18.07.07, 00:58
        Od 5 lat mam adoptowanego pieska, przyszła do nas wychudzona, pobita i
        pogryziona. Jej miłość nie zna granic, jest oddana, wesoła, grzeczna...
        Po 1,5 roku ukradziono ją spad sklepu, po 4 godz znaleźliśmy ja na giełdzie
        (wystawiona na sprzedaż), po tej historii jest jeszcze bardziej oddana.

        Już wiadomo, że osoba która przygarnie tego pieska zdobędzie przyjaciela na cale
        życie, trzymam kciuki żeby ktoś go przygarnął, jestem pewna ze warto!
        • Gość: gosckrk Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 01:59
          Nie zebym tu pseudoreklame robil ale ... Psy górą !!!
          • Gość: gość Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.selsoft.pl 19.07.07, 09:58
            nie tylko psy są wierne .,po śmierci mojej mamy na jej grób chodził
            kot/mieszkaliśmy niedaleko cmentarza/przestał jeść i z tęsknoty zakończył żywot
          • Gość: mańka Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.07.07, 10:33
            Mam 2 psy i 2 koty, moje wnioski są takie - więcej w nich człowieczeństwa niż w
            niejednym człowieku.
    • Gość: ja Pies śpi na grobie swojego pana IP: 77.87.120.* 18.07.07, 06:35
      piesek z Krakowa do Dżok.
      • Gość: Ziomal Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 07:24
        Czesc wszystkim. Fakt niesamowita sprawa. Psy już tak maja. Jezeli daje sie im milosc potrafia dwukrotnie ja oddac. Mam pytanie na ktorym cmentarzu spoczywa wlasciciel i pies?
        • Gość: AsTeRiX1986 Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 07:33
          Ziomal z tego co wynika z artykulu to na cmentarzu kule :)
        • Gość: ja Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.hsd1.ca.comcast.net 18.07.07, 09:02
          a skyszeliscie historie oKiniu z Nowego Sacza??????????
        • Gość: Lora54 Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.viator.gda.pl 18.07.07, 21:58
          Wyczytałam, że jest to cmentarz w Częstochowie Kule
    • Gość: Elżbieta. Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 08:02
      Myslę,że mimo wszystko ten pies ma tam lepsze życie ,niż mialby w
      schronisku,gdzie musialby walczyć o przeżycie /dosłownie/ narażony na
      pogryzienie a nawet zagryzienie w boksie z kilkunastoma czy więcej innymi
      psami.Jesli dopcha się nawet do miski z kaszą /bez dodatków raczej/ i lyknie
      kilka kęsów albo garstkę suchej karmy-to będzie mial szczęscie -bo to norma
      jedenia na calą dobę.I tak każdego dnia....:(.Jesli nie zagryzą go
      inne,silniejsze psy-oczywiście.Może ci handlujący postawiliby temu psu jakąś
      skromną budę kolo siebie -a zawsze jakieś resztki jedzenia z domu przyniesione -
      pozwolą mu dożyć do końca jego dni -ale na wolności -nie za kratami-tym
      bardziej,że prędko umrze tam z tęsknoty za zmarlym panem i tak ??? A do tego
      przeganiany ,gryziony i zarobaczony -bo tak zyją psy w schroniskach-niestety.
      Jesli ktoś może-zawieżmy tam -co kto może : jedzenie albo pieniądze -na
      zapas /zakup świeżego pokarmu/ -nie jedżmy tam obejrzeć tylko psa-wiernego aż
      tak .... Dołóżmy się -kto na ile może-aby nie zamykać w więzieniu tego psa-
      tzw.schronisku .....Tylko nie schronisko !!!!!
      • Gość: dogma Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.elsat.net.pl 18.07.07, 17:59
        Tak, Trzeba zrobić zrzutkę na porządną ciepła budę. Żeby tylko zarządca
        cmentarza się zgodził.
        Może by dać jego wątek na dogomania.pl ?
      • Gość: *** Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: 80.54.174.* 27.07.07, 14:58
        ludzie, czy wy nie rozumiecie, że ten pies ma dom?? ma jedzenie?? ma opiekę
        weterynaża??!!!lepiej zajmijcie się swoimi sprawami. Przygsarnięcie pikusia nie
        da żadnego rezultatu, on jest inteligentny, nie ufa zbytnio obcym, nawet
        znajomym pozostawia pewien dystans. Pikuś ma szczęsliwe życie i nikt nie ma
        prawa mu go odebrać. Przecież wy jesteście nienormalni. Skoro w schronisku jest
        tak źle, to zbierajcie na nie pieniadze, bo tam jest wiecej potrzebujących
        psów, a nie szczęsliwy pikuś;/;/;/
    • Gość: lego Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.21.pl 18.07.07, 09:24
      nie łudzcie się u nas nikt temu psu pomnika nie wystawi ludzie nie szanują
      zwierząt i ciągle je porzucają wiem coś o tym mieszkam koło schroniska nawet nie
      potrafią oddać ich parę kroków dalej zostawią na stacji benzynowej i dalej w
      drogę brawo dla pana (pracownika stacji) który jesnego przygarnął i dla
      wszystkich takich ludzi
      • Gość: M Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.chello.pl 18.07.07, 11:59
        A wiesz jaka była w Krakowie awantura o ten pomnik. Katolicy się oburzyli, że
        pies to tylko pies i nie można mu stawiac pomników, bo tylko ludziom należą
        się pomniki. Na szczęście krakowianie maja w d.. katolickich polityków i
        zrobili swoje.
        • Gość: mańka Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.07.07, 10:44
          Ech ci fanatycy religijni... zgnoili by nie tylko ludzi, ale i zwierzęta. A
          przecież mamy św. Franciszka z Asyżu i co? Porównajcie w wikipedii ile miejsca
          poświęca się miłości Franciszka do zwierząt i jego rozmów z braćmi i siostrami
          ptakami w polskiej edycji, a ile w angielskiej. U nas fakt ten został
          zmarginalizowany i zepchnięty do patronatu nad kupcami, zwierzętami etc.
        • Gość: dix P.i.e.p.r.z.e takich "katolikow" IP: 195.217.52.* 19.07.07, 16:43
          Gość portalu: M napisał(a):

          > A wiesz jaka była w Krakowie awantura o ten pomnik. Katolicy się oburzyli, że
          > pies to tylko pies i nie można mu stawiac pomników, bo tylko ludziom należą
          > się pomniki. Na szczęście krakowianie maja w d.. katolickich polityków i
          > zrobili swoje.

          Katolicy tylko z nazwy. Taka cepeliana wersja wiary, w Polsce nic nowego zreszta
    • Gość: Beata_35 Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:09
      Czytając artukuł pojawiają się łzy w oczach.Zwięrzata maja więcej serca niż
      ludzie!!My powinniśmy się zastanowić jacy jesteśmy.Już niejednokrotnie
      widziałam psy kulejące i wychudzone, obok których nie mogłam przejść
      obojętnie.na początku tego roku znalazłam nawet szczeniaczka suczkę około 7
      tygodniową ,którą ktoś podrzucił na klatkę schodową.Jak tak można!!??Po co
      ludzie bierzecie zwierząta do domu a potem je zostawiacie jak WORKI ZE
      ŚMIEĆMI!!!!
      • Gość: Misia Beato, masz rację! Ludzie dziś nie mają serc! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 12:19
        Jedynie do szmalu, kariery, kasy, blichtru.... A to jest takie płytkie, takie
        nijakie. Tylko natura pozostaje mądra, a jeje częścią są zwierzęta. Ludzie przez
        coraz to nowe zdobycze cywilizacji oddalają się od natury, od Boga. Dobiero u
        schyłku życia, albo w obliczu nieszczęścia zrozumieją, że to co uważali za sens
        życia, wcale niem nie jest. Ktoś tego pieska powinien przygarnąć, zająć się nim.
    • Gość: gaga Pies śpi na grobie swojego pana IP: 80.54.169.* 18.07.07, 11:47
      To ogromnie wzruszające jak pies potrafi być wierny .Często odwiedzam cmentarz
      i ogromnie mi przykro patrzeć na opuszczone groby które nikt nie odwiedza.Jak
      ludzie potrafią szybko zapominać o swoich bliskich .Niektórzy ograniczają się
      tylko do przyjścia na cmentarz we Wszystkich Świętych żeby znajomi i rodzina
      ich widzieli.To cała prawda o ludziach którzy żyją tylko dla siebie dla swojej
      ządzy posiadania,ciągle im malo o malo.Tylko zwierzeta potrafią kochać tak
      naprawde i są wierne aż po grób.Uczmy się milości od zwierząt!!!!
      • Gość: cromo Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.net 19.07.07, 01:22
        Masz racje, ale zazwyczaj faktem jest, ze posmiertnie odwiedzani sa tylko Ci, ktorzy za zycia mieli wielu przyjaciol i odbili swoj stempel w pamieci innych...
      • Gość: swoboda_t Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:53
        Takie dwie historie - autentyki.
        Sąsiadka mojej Babci przed kilku laty straciła męża. Po Jego śmierci ich pies
        przestał jeść i cały czas tylko cicho wył. Ku rozpaczy kobiety doprowadził się
        na skraj wyczerpania. Jedna z sąsiadek poradziła, żeby zabrać psa na cmentarz i
        powiedzieć Mu, ze tu leży Pan i już nie róci. Kobieta nie wzięła tego na
        poważnie, przecież pies nie rozumie, ludzie się będą patrzeć jak na wariatkę a
        co to da. Tym niemniej wzięła wieczorem psa na grób, siedziała z nim tam długa
        i mówiła go Niego. Na drugi dzień przestał wyć i zaczał stopniowo jeść, w końcu
        wrócił do zdrowia.
        Druga historia. W miasteczku Wojkowice (woj. śląskie) zmarł swego czasu
        kamieniarz. Rodzina przyszła do jego domu po kilku dniach od "zniknięcia" i
        zastala zwłoki na podłodze, a na nich martwego psa. Co ciekawe - pies mógł
        wyjść do antryja i dalej na plac, bo drzwi były uchylone. Zamiast tego wybrał
        śmierć ze swoim Panem.
    • Gość: bvv Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 12:19
      Może osoby które znają Pikusia zrobiłyby jakiś kosz do którego możnaby wrzucić
      cos do jedzenia dla psa, chodzi mi o takie wyznaczone miejsce. Cięzko byłoby
      latać po cmentarzu z kiełbasą w poszukiwaniu psa....To co znalazłoby sie w koszu
      osoby sprzedające znicze mogłyby pokroic, naszykować dla psa i wrzucić do miski.
      • Gość: Olo Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:18
        To jest prawdziwe bezinteresowne uczucie,poraz kolejny zwierzęta pokazują nam
        jak wiele możemy się od nich nauczyć.
    • Gość: magda Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:53
      Nie niektóre,zapewniam,że wszystkie.
      • Gość: gość Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.katedralna.trustnet.pl 18.07.07, 18:03
        Ja dzisiaj słyszałam,że po właścicielu tego psa ktoś dostał dom, w którym ten
        pies mieszkał razem ze swoim panem, to podobno jakaś kobieta, która twierdzi,
        że pies nie chce tam zostać tylko ucieka na cmentarz. Czy ktoś coś słyszał na
        ten temat? A pies ponoć ma chore nerki a ona nie będzie płacić za jego
        leczenie.Ale chałpe wzięła!!!
    • Gość: Elżbieta. Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 18:02
      Pomóżmy temu psu przeżyć-póki ktoś nie adoptuje go .A może ktoś z handlujących
      tam mółby wziąć do siebie tego wiernego psa ?? Wtedy on moglby spędzac dnie
      kolo cmentarza-a na noc mialby swoj dom ??? A propozycja postawienia pojemnika
      na karmę dla Pikusia jest b.dobra !!! Może nawet jakies datki -na utrzymanie
      go -jesli nikt z pracujących tam nie wezmie go do siebie -a nawet jesli weżmie-
      to i jak ,co kto może -niech zabierze za sobą - idąc odwiedzić groby swoich
      bliskch???? Pomyślmy o tym wyjątkowym psie -ale wszyscy .Nie zostawiajmy tego
      tylko an glowie pracujących tam ludzi !!!! My sami - za kilka dni wstapimy tam -
      i zostawimy jakąś karmę -np. Purina /sucha karma-saszetki-puszki itp./.sa
      przecież różne gotowe wyroby -tańsze -dla psów i kotów./Ta kocia tez może byc
      dla psa-jest bardziej kaloryczna/.Ten pies zasluguje na to -za swe oddanie
      czlowiekowi!!! UCZMY SIE MILOŚCI OD ZWIERZĄT -TO sluszne slowa !!!! Niech nie
      trafi do więziennego schroniska -bo może tam dlugo nie pożyć !!!!
    • Gość: uczeń Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 18:03
      O matko,czemu jest taki problem,tak trudno przygarnąć tak wspaniałe zwierzę?A
      może tak Urząd-Ochrona środowiska pomyśli?W ostateczności buda ocieplona i
      zapewnione jedzonko!Ludzie dlaczego macie taki problem -a to jest
      problem?Wiadomo,że za miskę strawy wierne są stworzenia po grób.No i to trzeba
      DOCENIAć i pielęgnować jak skarb.Miarą człowieczeństwa jest miłość do zwierząt.
      • Gość: Elzbieta. Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 18:10
        A moze Ty moglbys Pikusia adoptować ? Zapytaj rodzicow. Albo ktos z twoich
        znajomych czy rodzina ?? Nie licz na Urząd Miasta- bo schronisko nie dostaje od
        nich na budy dla psow -i muszą prosić ludzi -szukać sponsorów gdyz budy
        neiktore są w oplakanym stanie . Rozejrzyj sie -popytaj -kto wezmie psa albo
        zróbmy zbiorkę na budę dla Pikusia .Juz o tym w domu rozmawialismy -i mialam
        wczesniej napisać. Może w szkole -po wakacjach -ten temat naglosnisz-pokaz
        artykul i uczniowie zorganizują zbiórkę ?? To też sposob na kupienie czy
        zamowienie budy . Jakis zaklad stolarski czy stolarz -zawsze cos sie znajdzie
        na zbudowanie budy . Pomyslmy -popytajmy !!!!
    • monster1972 mają wiecej serca, bo mają mniej rozumu... 18.07.07, 18:30
      a własciwie nie mają rozumu:)

      to wszystko jak z brazylijskiego tasiemca, ale dla psa sprawa jest prosta:)

      ten starszy pan, ktory umarł, był w jego "stadzie" szefem... i to cała
      tajemnica "milosci"

      z naszego punktu widzenia to wszystko wzruszające (sam plakalem, jak zdechł moj
      owczarek gorski), ale tak naprawde to zwykła biologia z punktu widzenia psa



      ...
      • saikokila Re: mają wiecej serca, bo mają mniej rozumu... 18.07.07, 21:41
        monster1972 napisał:

        > a własciwie nie mają rozumu:)
        >
        > to wszystko jak z brazylijskiego tasiemca, ale dla psa sprawa jest prosta:)
        >
        > ten starszy pan, ktory umarł, był w jego "stadzie" szefem... i to cała
        > tajemnica "milosci"
        >
        > z naszego punktu widzenia to wszystko wzruszające (sam plakalem, jak zdechł moj
        >
        > owczarek gorski), ale tak naprawde to zwykła biologia z punktu widzenia psa

        Wlasnie. Im bardziej zwierze inteligentne tym bardziej moze byc nieludzkie (zly
        przymiotnik ;)), bo wiekszy potencjal na zwichrowanie i szukanie chorej
        przyjemnosci.
        • Gość: mańka Re: mają wiecej serca, bo mają mniej rozumu... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 19.07.07, 10:49
          Fakt, wystarczy poczytać historię przypalanego dla chorej przyjemności jakichś
          wyrostków kota Bursztyna (kilka dni wcześniej). Kto przeżył tortury
          prawdopodobnie dlatego, że z bólu stracił przytomność i oprawcy uznali, że nie żyje.

          Ta historia śni mi się teraz po nocach.
      • Gość: Znający_prawdę Re: mają wiecej serca, bo mają mniej rozumu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:49
        Gdyby Bóg nie istniał to co piszesz byłoby prawdą. Jednak jest inaczej!
        Na szczęscie :-)
        Wiec nie jest to "miłość-biologia" lecz najprawdziwsza miłość, gdyż jak wiemy
        wszystko co stworzył Bóg było dobre!
        • monster1972 kto "wiemy"? wy "znający" wiecie? ja nie wiem:) 18.07.07, 21:54
          hehe
          • Gość: Znający_prawdę Re: kto "wiemy"? wy "znający" wiecie? ja nie wiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 23:23
            To teraz już wiesz, że Bóg istnieje. Ciesze się.
      • Gość: Rysiek Re: mają wiecej serca, bo mają mniej rozumu... IP: *.aster.pl 18.07.07, 22:15
        > ten starszy pan, ktory umarł, był w jego "stadzie" szefem... i to cała
        > tajemnica "milosci"

        Stado nie będzie stało przez rok w miejscu gdzie zdechł pies alfa. Kiepskie
        porównanie znalazłeś
        • saikokila Re: mają wiecej serca, bo mają mniej rozumu... 18.07.07, 22:36
          Gość portalu: Rysiek napisał(a):

          > > ten starszy pan, ktory umarł, był w jego "stadzie" szefem... i to cała
          > > tajemnica "milosci"
          >
          > Stado nie będzie stało przez rok w miejscu gdzie zdechł pies alfa. Kiepskie
          > porównanie znalazłeś

          Stado nie, ale poszczegolni czlonkowie moga rozwinac zachowania neurotyczne o
          roznym stopniu nasilenia. Ten pies po prostu zwariowal.
      • Gość: gość Re: mają wiecej serca, bo mają mniej rozumu... IP: *.selsoft.pl 19.07.07, 10:07
        monster 1972 przeczytaj proszę ,,Czy zwierzęta mają duszę,, Leona Kknabita oraz
        Izajasza(Iz11,6-9)
        • Gość: :) a od kiedy Biblia to źródło wiedzy naukowej? IP: 213.172.177.* 19.07.07, 16:12
          Izajasz mogł sobie napisac co sobie napisał (czy też raczej, co kosciół mu
          przypisuje)

          jak to sie ma do faktów?

          :)


          pozdrawiam
    • te_rence Pies śpi na grobie swojego pana 18.07.07, 18:51
      Ano... chcesz być kochany prawdziwą i szczerą miłością? Spraw sobie psa!
    • Gość: reha Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.dialup.mindspring.com 18.07.07, 19:55
      Podobne zdarzenie miało miejsce w Buenos Aires na cmentarzu Mijaflores, gzie
      znajduje się grobowiec Ewity Peron (Duarte). Podczas mojej wizyty, opiekun
      cmentarza-Jose pokazł mi wilczura o imieniu Ziko, który przybył na cmentaż
      podczas pochówku swego pana. Po pogrzebie Ziko już na zawsze pozostał przy
      grobie. Po tym zarząd cmentarza przygarnął wierną psinę, która jest wzruszającą
      atrakcją cmentarza. Warto dodać, że cmentarz Miraflores stanowi wspaniałą
      architekturę o wspaniałych grobowcach przedzielonymi wąskimi uliczkami. Przed
      wejściem na cmentarz, rośnie ogromne drzewo figowe, któtego konary (w/g mego
      szacunku) zataczają okręg 150 m. A czy wiesz, że pierwotna nazwa tej stolicy
      składała się z wielu wyrazów,tóre mówią o Świętej Dziewicy Marii ......... wiatrów.
      • Gość: ja Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.srg.vectranet.pl 18.07.07, 20:09
        ja przygarnełam bezdomnego pieska
        jest wspanialy
        Nie wierze ze nikt z piszacych nie ma warunkow by przygarnac tego psiaka
        • Gość: bamboxx Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 20:46
          Słyszałem kiedyś podobną historię o piesku nad naszym morzem Bałtyckim . pies
          spędzał całe dnie na plaży . Podobno przyszedł ze swoim panem -który poszedł
          pływać i utoną.I pies czekał całe lata na swojego właściciela.Serce się kraje na
          widok psów na łańcuchu.Albo o mordowaniu kociąt bo szkoda pieniędzy na
          sterylizację kotki.
        • Gość: mutant kupa IP: *.telprojekt.pl 19.07.07, 08:58
          a sprzatasz po nim kupe?
    • Gość: n Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.rad.vectranet.pl 18.07.07, 20:33
      Ja też przygarnęłam psa, był strasznie zabiedzony i wyglądał okropnie. Teraz
      jest piękny choć to tylko, albo aż! mieszaniec. Jest cudownym psem, bardzo
      oddanym. Nie zamieniłabym go na żadnego innego:) Pomóżcie temu pieskowi z
      cmentarza. Mam nadzieje, że ktoś go przygarnie.
      • Gość: swoboda_t Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 17:01
        Też mam znajdę - Maksa znalezionego na drodze z połamaną łapą i miednicą.
        Wcześneij sam z siebie nie wziąłbym psa do domu, bo to koszty, kłopot, trzeba
        wyprowadzać, sprzątać. Dziś dom bez psa wydaje mi się pusty i smutny i zapewne
        za kilka lat, jak nadejdzie smutna chwila, wezmę psa ze schroniska. To tak ku
        refleksji tym, co lubią zwierzęta, ale "do domu by nie wzięli, bo kłopot".
    • Gość: ish Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.07.07, 20:37
      Pies z Krakowa - nazywał się Dżok - nie zginął pod kołami jakiegoś samochodu.
      Pozwolił się przygarnąć nowej właścicielce, pani Marii. Jednak kiedy i ona
      zmarła, pies nie potrafił przeboleć kolejnej straty i zginął pod kołami pociągu.
    • Gość: ur. Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.cable.tmark.pl 18.07.07, 20:40
      Psy to jednak glupie zwierzeta
      • bamboxx Re: Pies śpi na grobie swojego pana 18.07.07, 21:14
        ludzie dzielą się na tych co kochają zwierzęta i na pokrzywdzonych przez los.
      • Gość: sonia Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:15
        Chyba nie wiesz co piszesz.Psy są bardzo inteligentne,tylko czasem mają
        ograniczonych właścicieli
      • Gość: lok Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.viator.gda.pl 18.07.07, 22:08
        Chyba nie wiesz co piszesz
    • Gość: Anna Re: I nie ma nikogo kto go przygarnie? IP: *.aster.pl 18.07.07, 21:11
      I nie ma nikogo kto go przygarnie?
      Wszyscy tylko dużo mówią i NIBY współczują!!!
      Tak było z psem którego ja przygarnęłąm, wszyscy tylko dużo mówili......
      wstyd przyznawać się do człowieczeństwa
      • Gość: miodzik Re: I nie ma nikogo kto go przygarnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:16
        a ja chętnie przygarnę panią Magdę :x
      • mark.parker Re: I nie ma nikogo kto go przygarnie? 18.07.07, 23:56
        Gość portalu: Anna napisał(a):

        > I nie ma nikogo kto go przygarnie?
        > Wszyscy tylko dużo mówią i NIBY współczują!!!
        > Tak było z psem którego ja przygarnęłąm, wszyscy tylko dużo mówili......
        > wstyd przyznawać się do człowieczeństwa

        Chętnie bym go wziął swojemu do towarzystwa, ale targać psa przez Atlantyk i pół
        Ameryki trochę trudno :(
        • jednorazowy3 Re: I nie ma nikogo kto go przygarnie? 19.07.07, 09:02
          to wez se jakiegos amerykanskiego
          pewnie macie tam cale stada bezdomnych
          • Gość: swoboda_t Re: I nie ma nikogo kto go przygarnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 17:02
            Nieco wyżej napisał, że już ma :)
    • Gość: Lora54 Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.viator.gda.pl 18.07.07, 21:30
      Uważam,że któryś ze sprzedawców ( Pani czy Pan) do którego/j piesek ma zaufanie
      powinien zabrać do swojego domu.Tonie jest wielki problem biedaka przygarnąć.
      Sama opiekuję się wieloma zwierzakami.
      • Gość: qqq Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: 83.238.173.* 18.07.07, 21:36
        qqq
      • jednorazowy3 uśpić i tyle 19.07.07, 09:03
        to bedzie chyba najlepsze rozwiazanie i dla psa i dla reszty
        • Gość: aventura1 Re: uśpić i tyle IP: *.centertel.pl 19.07.07, 09:07
          uspic??? jasne, w koncu to zwierze, prawda??? ja bym najpierw uspila, sorry
          zabila takich jak ty, pseudo ludzi, wywloki, gnidy
          • Gość: bebok Re: uśpić i tyle IP: *.lublin.enterpol.pl 19.07.07, 09:32
            Tak , taka jesteś dobra dla piesków , to przygarnij Pikusia,a nie wyzywasz
            kogoś kto zaproponował uśpienie psa.Uwazam że uśpienie psa jest najlepszym
            wyjściem jeśli nikt go nie chce przygarnąć czy lepiej żeby był bezdomny ,
            cierpiał z głodu , zimna , tęsknił i po prostu wegetował?
            • Gość: ja Re: uśpić i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 11:06
              i pewnie jestes tez za aborcją, eutanazją itp?
        • Gość: Czarek Te! jednorazowy! Ty jesteś rzeczywiście jednorazow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 12:14
          Może sam się uśpij!
        • yola13 moze ciebie uspić, co? 19.07.07, 14:39
          mniej durnych komentarzy byłoby wtedy na forum Gazety:P
    • Gość: JJ Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.streamcn.pl 18.07.07, 21:38
      Niech ktoś kto może da mu dach nad głową a jeśli nie będzie miał pięniędzy na
      utrzymanie to na pewno będą chętni którzy będą pomagać finansowo.Przygarnęłam
      też porzuconego pieska i nie żałuję.Błagam ludzi w Częstochowie , rozwiązmy
      problem .Chyba ze jest tak jak na moim osiedlu że po śmierci właścićielki pies
      nie chce na stałe u nikogo pozostać .W ciągu dnia jest osiedlowy tylko dostaje
      jeść i na noc miejsce do spania.
    • Gość: zaorac trola psy do sejmu IP: *.hsd1.or.comcast.net 18.07.07, 21:55
      wymienic scierwo ubeckie, trole konie i swionopasy na prawdziwe psy, polska sie
      stanie normalna
      • Gość: zamknij sie Re: psy do sejmu IP: *.karoo.KCOM.COM 18.07.07, 22:09
        zamknij sie
    • Gość: kot.polarny dwa ostatnie akapity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 22:15
      chyba ktoś pisał 10sek przed deadinem na kolanie. Krakowski piesek ma imię i trochę inną historię, a przypadków takich jak w Częstochowie w każdym mieście jest wiele.
    • komnen3 kot 18.07.07, 22:15
      kot mojego pradziadka położył się na jego grobie, nie chciał nic jeść i zdechł
      (zmarł)
      Tak przynajmniej mówił mi ojciec. Czy to prawda - nie wiem.
    • Gość: heh Re: Pies śpi na grobie swojego pana IP: *.core.lanet.net.pl 18.07.07, 22:25
      piękna historia... tylko pies potrafi być tak wiernym i oddanym przyjacielem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka