Dodaj do ulubionych

Co są dzicie o wózku Inglesina Magnum.

08.02.05, 10:55
Interesuja mnie opinie na temat tego wózka. Jeśli ktoś go ma albo coś o nim
słyszał to proszę o wszystkie -za i -przeciw?
Obserwuj wątek
    • ewa.soroka Re: Co są dzicie o wózku Inglesina Magnum. 08.02.05, 10:57
      Sorry, oczywiście co sądzicie - powinno być w tytule.
      • kuki77 Re: Co są dzicie o wózku Inglesina Magnum. 08.02.05, 11:39
        Właśnie ostatnio taki oglądałam Inglesina Magnum ale na stelażu alumn Waży w
        sumie 11.5 kg co jest dla mnie bardzo dużym atutem.boję się tylko że gondolka
        jest trochę za mała, ale to mój pierwszy maluch i nie mam doświadczenia.
    • katarzyna2222 Re: Co są dzicie o wózku Inglesina Magnum. 08.02.05, 13:39
      My mamy Iglesinę Magnum Plenet, kupioną w 2001 roku, wyjeździł sie w niej synek
      (koła super na wertepy!!!!) teraz jeżdzi córeczka, wygodny i wg. mnie całkiem
      duży, sprawdza się doskonale, dla mnie dodatkowym atutem jest kolor Planet, ale
      to nie tylko kolor jak i inny materiał niż wszystkie, myślę, że zdecydowanie
      bardziej trwały, wózek ma prawie 4 lata i wygląda super!!! Jedyny dla mnie
      minus to, że skrzypi, ale był użytkowany na osiedlu o piaszczystych drogach.
      Aha i koniecznie z nosidełkiem samochodowym montowanym na stelażu wózka, bo to
      się bardzo sprawdza.
      • marzena72 Re: do katarzyna2222 08.02.05, 14:47
        A do jakiego wieku jeździł w tym wózku Twój synek?
        • katarzyna2222 Re: do katarzyna2222 08.02.05, 15:18
          gdy miał dwa lata jeszcze czasami, gdy była taka potrzeba, w nim jeździł, ale
          zdecydowanie wolał biegać
    • mbkow Re: Co są dzicie o wózku Inglesina Magnum. 08.02.05, 21:55
      Wozek jest swietny na wertepy i krzywe chodniki. Kupilam w zeszlym roku. Ten
      model klasyczny, ktory wazy prawie 14kg. Nie widzialam na zywo tego lekkiego z
      alu, ale obawiam sie, ze amortyzacja jest inna. Nasz magnum z minusow skrzypi,
      odpadly dwie zaslepki od klipow oraz jeden caly. Konieczny jest jakis spiworek,
      bo oslona ma pelno mostkow termicznych. Jest niezgrabny jako spacerowka
      (wyglad). Jest klocowany i malo elastyczny na zakretach, kilka razy (na kilkaset
      wink zdazylo mi sie poczuc lekki brak stabilnosci. Poza tym wszystko sie pieknie
      sklada, rozklada, zaskakuje klik-klak itp. Jest bardzo wygodny w prowadzeniu i
      dla dziecka dzieki tym wielkim ciezkim kolom. Bardzo wygodna raczka na dlugie
      spacery. Koszyk pojemny (choc teoretycznie max wynosi 3kg). Pranie pokrowca latwe.
      Teraz juz mam zippy, 7.8kg i jak tylko skonczy sie zima, z magnum sie zegnamy do
      nastepnego dzidziusia smile Ale widzialam ok. dwuletnie dzieciatko w tym wozku.
      Moze mama mieszkala na parterze lub z bloku z winda? wink
      Magnum polecili nam w sklepie (nie mielismy bladego pojecia na temat wozkow,
      jedynie wiedzielismy, ile chcemy wydac) i jestem zadowolona, bo sie sprawdzil.
      Takze, jak nie musisz nosisc wozka wysoko lub jestes silna kobieta, polecam smile
      monika
      • jania22 Re: Co są dzicie o wózku Inglesina Magnum. 09.02.05, 00:26
        Ja wlasnie po dluuuuuugich namyslach i "badaniach rynku" kupilam Inglesine
        Magnum i do niej fotelik. Co prawda nie moge sie jeszcze wypowiedziec na temat
        uzytkowania (choc juz po lekturze forum wiem ze raczej bede bardzo zdowolona),
        ale juz teraz wiem ze jest super amortyzowany. Wada jest jego waga ale ja
        planuje jezdzic nim jakis rok moze troche dluzej a potem przesiasc sie na
        lzejsza spacerowke. Dodam jeszcze ze mam winde i nie bede go dzwigac wiec
        bedzie OK.
      • mama_pyzuni Re: Co są dzicie o wózku Inglesina Magnum. 09.02.05, 14:03
        Dziewczyny, przecież te skrzypiące koła wystarczy przeczyścić i od czasu do
        czasu posmarować smarem (najlepszy jest taki specjalny w aerozolu RU-...coś
        tam) Wcale nie trzeba sie męczyć z tym skrzypieniem!
        Ja też mam Magnum i polecam go wszystkim. Sprawdzał sie przez ponad półtora
        roku, teraz czeka na drugiego dzidziusia (nadal wygląda jak nowy).
        Ale ja mieszkam w domu, a nie w bloku i nigdy nie musiałam dźwigać go po
        schodach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka