Dodaj do ulubionych

Nowe tabletki antykoncepcyjne powstrzymują mens...

24.05.07, 16:22
Giertych ... wy..uchany ? Niemozliwe
Obserwuj wątek
    • pizza spokojnie - u nas będą nielegalne 24.05.07, 16:27
      jako sprzeczne z jedynie słuszną linią partii
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Ale bzdura! 24.05.07, 17:01
        Ale bzdura! Wszystkie hormonalne tabletki antykoncepcyjne mają dokładnie takie
        działanie - jeśli zażywać je bez 7-dniowej przerwy, to krwawienie nie nastąpi. I
        prawdą jest, że rezygnowanie z tych przerw nie jest pozytywne dla zdrowia.

        Druga bzdura to sugestia, że również kobiety zażywające "zwykłe" tabletki mogą
        mieć nieprzyjemne odczucia związane z miesiączką. Otóż krwawienie występujące
        podczas 7-dniowej przerwy w zażywaniu tabletek antykoncepcyjnych tylko
        _przypomina_ miesiączkę, ma inny mechanizm. Ponieważ nie ma miesiączki, to nie
        odczuwa się wtedy bólów miesiączkowych.

        Trzecia bzdura to pomysł dopuszczenia do sprzedaży specyfiku, który u połowy
        pacjentek powoduje niepożądane skutki. Amerykanie mają lekką rękę do leków.

        ---
        A teraz a propos Giertycha:
        mlodyfizyk.blox.pl/2007/05/Minister-Giertych-poleca-czakram-na-Wawelu.html
        Minister Giertych poleca dzieciom zwiedzanie czakramu na Wawelu...
        • titta Re: Ale bzdura! 24.05.07, 17:09
          Czwarta bzdura to umieszczenie tej "nowiny" w wiadomosciach. Taka tabletka to
          nic nowego - na poczatku wszystkie tabletki antykoncepcyjne tak dzialaly (tj.
          likwidowaly krwawienie). Zabralo troche czasu, zeby dopracowac dawki i sposob
          zazywania, zeby nie dzialaly w ten sposob. Czytalam rowniez, ze poza
          szkodliwoscia dla zdrowia, wiekszasc kobiet po prostu wolala, zeby
          miec "noramalny" okres.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ale bzdura! 24.05.07, 17:28
            > wiekszasc kobiet po prostu wolala, zeby miec "noramalny" okres.

            Tak, ponieważ dawało im to ten komfort, że widziały, czy przypadkiem nie sa w
            ciąży, np. z powodu nieprawidłowego zażycia bądź wchłaniania tabletek. Bo
            krwawienie z odstawienia progesteronu (czyli tabletek) nie wystąpi, jeśli się
            jest w ciąży (gdyż ciąża sama generuje produkcję progesteronu).
            • aplus Re: Ale bzdura! 24.05.07, 17:46
              GW po prostu stara sie byc kontrowersyjna i zeby frajerstwo kilkalo stad
              prawdopodobnie ten temat.
              Widze ze juz jest uzasadnienie delegalizacji takich tabletek .... bo szkodliwe
              tak samo jak prezerwatywy, prawda ?
              • tetlian Re: Ale bzdura! 24.05.07, 18:25
                A stare tabletki tego nie robią? Moja ex przestała mieć okres po odstawiu
                tabletek, przez jakieś pół roku.
        • pissedoff Re: Ale bzdura! 24.05.07, 17:37
          > Druga bzdura to sugestia, że również kobiety zażywające "zwykłe" tabletki mogą
          > mieć nieprzyjemne odczucia związane z miesiączką. Otóż krwawienie występujące
          > podczas 7-dniowej przerwy w zażywaniu tabletek antykoncepcyjnych tylko
          > _przypomina_ miesiączkę, ma inny mechanizm. Ponieważ nie ma miesiączki, to nie
          > odczuwa się wtedy bólów miesiączkowych.

          bzdura to jest to co ty piszesz. mimo tabletek zawsze odczuwam mniejszy lub wiekszy bol, zwlaszcza pierwszego dnia. a wahania nastroju mam takie jak zawsze, z pigulami czy bez.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Ale bzdura! 24.05.07, 17:56
            > bzdura to jest to co ty piszesz. mimo tabletek zawsze odczuwam mniejszy lub wie
            > kszy bol, zwlaszcza pierwszego dnia. a wahania nastroju mam takie jak zawsze, z
            > pigulami czy bez.

            OK, wierzę ci. Ale naprawdę tabletki hormonalne są zalecane dla zlikwidowania
            dolegliwości miesiączkowych. I statystycznie u większości pacjentek to działa. U
            ciebie nie.
            • myfed Re: Ale bzdura! 24.05.07, 19:23
              anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

              > > bzdura to jest to co ty piszesz. mimo tabletek zawsze odczuwam mniejszy l
              > ub wie
              > > kszy bol, zwlaszcza pierwszego dnia. a wahania nastroju mam takie jak zaw
              > sze, z
              > > pigulami czy bez.
              >
              > OK, wierzę ci. Ale naprawdę tabletki hormonalne są zalecane dla zlikwidowania
              > dolegliwości miesiączkowych. I statystycznie u większości pacjentek to działa.
              > U
              > ciebie nie.

              U mnie tez nie. Przy pigulach i plastrach mialam takie same hardkorowe
              dolegliwosci jak zwykle. A hustawki nastrojow mialam permanentne - przynajmniej
              raz dziennie musialam sie poryczec. Nie mam nic przeciwko hormonalnej
              antykoncepcji, ale najwyrazniej nie jest ona dla mnie najlepsza.
    • fryga5 Nowe tabletki antykoncepcyjne powstrzymują mens.. 24.05.07, 17:08
      ludzie czego to w tych stanach nie wymyślą!kobiety nie bierzcie tego
      świństwa-ciekawe jakie skutki uboczne przyniesie łykanie tego gówna!może lepiej
      zoperować się i stać się facetem!a tak na marginesie można też tradycyjne
      tabletki anty brać bez przerwy więc po co to halo!!!!?????
      • jednorazowy3 popieram przedmowce 24.05.07, 17:26
        nie wiem jak mozna z wlasnej woli faszerowac sie takim syfem

        skoro krwawienie u kobiet jest, to widocznie w jakims celu - wszystko splnia jakas funkcje, nic nie istnieje bez przyczyny
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: popieram przedmowce 24.05.07, 17:36
          Osobiście sądzę, że choć tabletki hormonalne są doskonałym środkiem leczniczym w
          wielu schorzeniach, to używanie ich u zdrowych kobiet jest jak zabieranie się do
          naprawy zegarka w rękawicach bokserskich... Ryzykowne.

          Współczesna nauka wie wiele, jeśli chodzi o główne zarysy mechanizmów
          hormonalnych w cyklu miesiączkowym, ale bardzo mało, jeśli chodzi o szczegóły -
          takie jak oddziaływanie hormonów na inne narządy. Dlatego tabletki hormonalne to
          wciąż jeszcze bardzo zgrubne narzędzie.

          Niewiele przesadzę, gdy powiem że gdyby ludzkość poznała naprawdę dogłębnie
          wszystkie mechanizmy działania cyklu u kobiet, to tabletki w ogóle przestałyby
          być potrzebne. Bo prawdopodobnie opracowano by niezawodne i nieuciążliwe metody
          "naturalne".

          ----------

          A teraz a propos Giertycha:
          mlodyfizyk.blox.pl/2007/05/Minister-Giertych-poleca-czakram-na-Wawelu.html
          Minister Giertych poleca dzieciom zwiedzanie czakramu na Wawelu...
        • alpepe Re: popieram przedmowce 24.05.07, 18:18
          masz rację, ale z drugiej strony ginekolodzy zauważyli, ze kiedyś kobiety nie
          miały tylu krwawień miesięcznych, co teraz, bo były częściej w ciąży i żyły
          krócej...
    • alpepe Nowe tabletki antykoncepcyjne powstrzymują mens.. 24.05.07, 18:15
      też mi odkrycie, jak od dawna co niektórzy polscy ginekolodzy "pozwalali"
      kobietom na jedną miesiączkę rocznie, a uważa się, że jedna miesiączka co trzy
      miesiące to już w ogóle standard.
    • onufry.zagloba To chyba nie jest zbyt zdrowe. Ta pigulka zdaje 24.05.07, 18:26
      sie zbyt daleko ingerowac w normalna prace zenskiego organizmu. Rozumiem, ze w
      przypadku pan z bolesna miesiaczka i w innych sytuacjach wyjatkowych, ale jakos
      mi sie to nie podoba, choc sie nie znam.
      • okka Re: To chyba nie jest zbyt zdrowe. Ta pigulka zda 24.05.07, 18:49
        Tak po trosze dziwię się, że stanowisko wobec tabletek zajmują panowie, którzy
        NIE są ginekologami.

        > sie zbyt daleko ingerowac w normalna prace zenskiego organizmu. Rozumiem, ze w
        > przypadku pan z bolesna miesiaczka i w innych sytuacjach wyjatkowych, ale jakos
        >
        > mi sie to nie podoba, choc sie nie znam.

        no właśnie. A warto wiedzieć, że oprócz występowania menstruacji lub jej braku,
        tabletki mogą mieć też dobroczynny wpływ na wiele innych rzeczy, związanych z
        gospodarką hormonalną. Począwszy od bolesnych menstruacji, przez tycie,
        skończywszy na kłopotach z cerą.

        Jasne, mogą też sprzyjać rozregulowaniu gospodarki hormonalnej, ale to już
        raczej wina lekarza i braku stosownych badań, co prowadzi do złego dobrania
        tabletek.

        Co do niewystępowania menstruacji - jak bardzo jest to niekiedy potrzebne widać,
        kiedy się czyta rozmaite fora, na których młode dziewczyny, które nie umieją iść
        po poradę do lekarza, biadolą "jadę na wycieczkę, 12 godzin w autokarze, co
        zrobić z okresem?!". I naprawdę nie wiem, co facetowi do tego...

        Jeszcze raz powtarzam, dobrze dobrane tabletki nie mają prawa szkodzić!
        • onufry.zagloba A ty sie nie znasz na mezczyznach. Dla zakochanego 24.05.07, 22:13
          faceta nawet tampon jest romantyczny. Vide: niegdysiejsza rozmowa telefoniczna
          ksiecia Karola z ksiezna Kamila;)
          Coz, nie zlapiesz, panna, ksiecia...
    • mal49 Nowe tabletki antykoncepcyjne 24.05.07, 19:26
      "okazało się, że u aż połowy badanych wystąpiły niepożądane efekty"

      pewnie pojawił się zarost???

      • alpepe Re: Nowe tabletki antykoncepcyjne 24.05.07, 19:49
        akurat zarost jest mało prawdopodobny, bardziej stawiałabym na różne bóle, tycie
        itp.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Nowe tabletki antykoncepcyjne 24.05.07, 20:51
          Typowym skutkiem ubocznym tabletek są problemy naczyniowe. U wielu kobiet robią
          się żylaki.
        • mal49 Re: Nowe tabletki antykoncepcyjne 24.05.07, 22:15
          Taaak, to możliwe, z zarostem to był żart, choć niekoniecznie, bo zahamowanie
          menstruacji to podobny stan z jakim mamy do czynienia w okresie menopauzy. A
          wtedy - jak wiadomo - nadnercza produkują często więcej testosteronu. Dla mnie
          jeszcze jedną ważną uwagą w tej informacji jest to, że "lek" przechodzi testy
          przed sprzdażą, testy - wiadomo - są ok, ale problemy pojawiają się zawsze. 50%,
          80% "niepożądanych" działań ubocznych - drobiazg, kogo to obchodzi,
          najważniejsze, że koncern zarobi furę kasy.
    • pyszard nie ma to jak facet wypowiada sie o okresie :D 24.05.07, 20:55
      najpierw neich sam to przezyje i pozniej mowi, ze to nic takiego.
    • justy1 Nowe tabletki antykoncepcyjne powstrzymują mens.. 24.05.07, 22:06
      "Zawierają też te same trzy hormony, obecne w tradycyjnych tabletkach."
      jakie znowu trzy (3) hormony???
      pigułki mogą być dwuskładnikowe (etinylestradiol+gestagen), ewentualnie
      jednoskładnikowe (sam gestagen).
    • indimenticabile To NIE SA pierwsze "28-dniowe" tabletki!!! 24.05.07, 22:31
      Pomijam naturalnie te, ktore sa sprzedawane jako 21 + 7 czyli 21 tabletek z
      substancja czynna oraz 7 stanowiacych placebo (najczesciej laktoze).
      Preparaty 28 dniowe tzn. zawierajace 28 tabletek z substancja czynna to chocby
      Ovral (Wyeth-Ayerst) oraz Microlut (Schering). Inna spraw jest kwestia
      przyjmowania preparatu. Lekarz moze zalecic zrobienie 7 dniowej przerwy po 21
      dniach, ale nie twierdzmy, ze to PIERWSZE 28 dniowe tabletki.
    • evonka bardzo niekompetentnie napisany artykuł 25.05.07, 00:26
      no niestety. zweryfikować należy swoją wiedzę zanim sie coś napisze, albo
      oprzetłumaczy z angielskiego.
      • msn20 Re: bardzo niekompetentnie napisany artykuł 27.05.07, 10:28
        Koleżanka miała znajomą, która będąc na studiach brała przez 3 lata tabletki
        antykoncepcyjne bez żadnej przerwy. Przez te 3 lata nie miała okresu przez to.
        Teraz sobie pluje w brodę, że była taka głupia, bo przez to stałą się
        bezpłodna - tak twierdzi lekarz.
        Sama najchętniej pozbyłabym się okresu na zawsze, bo brzydzę się miesiączką.
        Nie cierpię jej i w czasie tych kilku dni najchętniej leżałabym cał czas w
        łóżku płącząc i nawet z niego nie wychodziła, mimo że biorę pigułki. Jednak
        taki koszt jest dla mnie za wysoki - na dzień dzisiejszy twierdzę, że nigdy nie
        będę miała włąsnych dzieci, bo nie chcę rodzić, ale wiem, że kiedyś może mi się
        odmienić, dlatego wolę nie ryzykować ewentualnej bezpłodności...
        Podobno w Stanach są akieś pigułki, które sprawiają, że ma się okres albo raz
        na 3 miesiące albo raz na pół roku.
        Lekarze twierdzą, że można zrobić tylko raz w roku w ten sposób, że bierze się
        2 opakowania pigułek pod rząd i przez to nie ma się okresu 2 miesiące. Resztę
        roku trzeba brać je normalnie.
        Z drugiej strony podobno jedyna w miarę bezpieczna granica, gdy nie ma się
        okresu, to pół roku. Po tym czasie trzeba bezwzględnie wywoływać okres (chodzi
        o kobiety, które zaczęły miesiączkować, a nie o dziewczynki).
        Sama już nie wiem, co o tym myśleć... Dałabym dużo, żeby pozbyć się tego - dla
        mnie - świństwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka