Dodaj do ulubionych

1,3 mln nowojorczyków cierpi z powodu głodu

21.11.07, 20:46
to niby nic nowego, ze w najbogatrzym panstwie i miescie(?) swiata ubostwo
widac na kazdym kroku
i mimo to wciaz mnie to dziwi, bo
w nowym jorku mozna znalesc prace bez problemu
i mozna utrzymac rodzine
i jak sie chce i cos umie to mozna nawet niezle zarobic
wiec problem jest w glowach tych ktorzy gloduja lub ewentualnie ich rodzicow..
Obserwuj wątek
    • nonieee Re: 1,3 mln nowojorczyków cierpi z powodu głodu 21.11.07, 21:30
      tmkmk napisał:

      > to niby nic nowego, ze w najbogatrzym panstwie i miescie(?) swiata ubostwo
      > widac na kazdym kroku
      > i mimo to wciaz mnie to dziwi, bo
      > w nowym jorku mozna znalesc prace bez problemu
      > i mozna utrzymac rodzine
      > i jak sie chce i cos umie to mozna nawet niezle zarobic
      > wiec problem jest w glowach tych ktorzy gloduja lub ewentualnie ich rodzicow..

      Popieram w calej rozciaglosci przedpisce.
    • estees 1,3 mln nowojorczyków cierpi z powodu głodu 21.11.07, 22:59
      Bo jak sie chce tylko stać na rogu i handlowac prochami, albo udawac
      gangstera to tak to jest. Jakos nikt z NY nie ucieka gdzie indziej,
      gdzie jest praca bo chyba ci co pracuja glodni nie są.
    • eva15 Czyli Bush miał rację 21.11.07, 23:23
      Czyli Bush miał rację obcinając ostatnio środki na ubezpieczenie
      zdrowotne dla dzieci z biednych rodzin. W ten sposób problem,
      przynajmniej częściowo, sam się rozwiąże.
    • eva15 Neoliberalna pułapka bez pokojowego wyjścia. Wojna 21.11.07, 23:41
      To jest neoliberalna pułapka bez pokojowego wyjścia. Ze wszystkich
      czterech stron nijak rozwiązania:

      - z jednej strony szkolnictwo, które sprywatyzowane dostępne jest
      głównie dla zamożnych i MUSI przynosić zyski

      - z drugiej strony szkolnictwo państwowe, które w swej większości
      produkuje autentycznych analfabetów i agresywnych frustrantów,
      którzy już u progu dorosłego życia są poza nawiasem, bo wiedzą, że

      - z trzeciej strony nie ma żadnych szans na ich zatrudnienie. Kiedyś
      przemysł był ratunkiem dla prostych ludzi chcących żyć godnie, dziś
      US-koncerny wolą równie prostych a o wiele tańszych Chińczyków

      - z czwartej strony sfrustrowani, dojrzali i zmęczeni ludzie płci
      obojga są klientami zupek-kuroniówek, a sfrustrowani, silni młodzi
      mężczyźni, bez szans na normalne życie, są zagrożeniem spokoju
      społecznego. Tak więc np. na Florydzie ustalono właśnie, że policja
      będzie wyposażona dokładnie tak samo jak żołnierze a froncie.

      Bo to jest WOJNA. Wojna przeciw własnemu społeczeństwu.
      • bezportek Efraimowi nie dali salwarsanu? 22.11.07, 00:30
        Zdychajacy w celi nr 15 E.V.Antonov nie dostal w pore lekarstwa i
        bredzi. Podklada pod Nowy Jork obrazki z bardaku Moskwa, podlewa
        sosem propagandowym i wysmaza pasztet smierdzacy komuszymi onucami.
        Menele i podludzie w NYNY maja okazje zyc w spoleczenstwie, gdzie
        wyksztalcenie, zatrudnienie i zarabianie jest kilkadziesiat razy
        latwiej dostepne niz w takiej Ghanie czy Rosji. Jesli sie komu chce,
        naturalnie. Niechetni pracy, smierdzirobotki i kacapopodobni
        alkoholicy/narkole/sutenerzy dzieki wieloletniej kampanii przeciw
        bezrobolom zostali zepchnieci na margines. I pies z nimi tancowal,
        tak samo jak ze zboczonymi wyznawcami islamizmu, putinizmu i innych
        azjatyckich quasireligii. Jesli ktos sam sobie zamyka wyjscie z
        gnojowki, zasluguje na smierdzacy kres. Pamietajcie o tym,
        towarzyszu Efraim, zanim paraliz postepowy ubije ostatnie dwie szare
        komorki.
        • eva15 nawet na portki cię nie stać, a dywagujesz 22.11.07, 00:36

        • irotom Re: Efraimowi nie dali salwarsanu? 22.11.07, 01:28
          No tak.. z checia sie dowiem z ktorego programu TV/www dowiedziales
          sie o tych wspanialych mozliwosciach studiowania/pracy/zycia w ny i
          usa.

          carcino.gen.nz/images/index.php/0c898237/07cca83f
      • moon5 Re: Neoliberalna pułapka bez pokojowego wyjścia. 22.11.07, 01:01
        A w Rosji nie ma jeszcze większego głodu?
        • papistka Re: Neoliberalna pułapka bez pokojowego wyjścia. 22.11.07, 01:56

          > A w Rosji nie ma jeszcze większego głodu?

          A czy kogoś by zaskoczyła informacja że w Rosji jest?
          • moon5 Re: Neoliberalna pułapka bez pokojowego wyjścia. 22.11.07, 22:39
            To było do EVY15.
    • eva15 Tmkmkanalityk na miarę mocarstwa 22.11.07, 00:34
      tmkmk napisał:

      > to niby nic nowego, ze w najbogatrzym panstwie i miescie(?) swiata
      >ubostwo widac na kazdym kroku

      Pewnie, to niby nic nowego. Ale w w "najbogatrzym" państwie/mieście
      świata i galaktyki to jest jest to "ubustwo", bystrzaku.

      > wiec problem jest w glowach tych ktorzy gloduja lub ewentualnie
      >ich rodzicow..

      Noo, o problemie w głowie można by na twoim przykładzie sporo
      powiedzieć. Ale po co, co to da?


      -
    • captain.america Alkoholicy i narkomani nie marnuja $$$ na jedzenie 22.11.07, 03:20
      NYC jest zamieszkany przez setki tysiecy "kolorowych" meneli zyjacych na
      utrzymaniu pracujacych Amerykanow. Oni nie beda wydawac zadnej kasy na jakies
      glupoty jak jedzenie ktore moga dostac za darmo. Kasa idzie na wazniejsze
      potrzeby jak alkohol, marijuana i crack cocaine.

      Sam znam prawnika ktory niedawno bronil kobiety na Brooklynie ktora co miesiac
      sprzedawala swoje "food stamps" za polowe ceny i cala kase wydawala na crack. To
      ze miala mala glodujace dziecko goovno ja obchodzilo.

      Tak wlasnie wyglada lewackie piekielko stworzone przez wspoltowarzyszy levej15.
      A w realu jedzenie w USA jest tak tanie, ze nawet nielegalni Mexykanie juz maja
      nadwage w miesiac po przejsciu przez granice!!
      • uniaeuropejska1 Re: Alkoholicy i narkomani nie marnuja $$$ na jed 22.11.07, 13:49
        Kasa wypłynęła na crack i marychę? No to po darmowe posiłki,bo
        przecież nie mam i jestem głodny.Już sam tytuł tego artykułu jest
        idiotyczny cierpią z głodu.Właśnie nie cierpią bo dostają żreć za
        darmo.Ciekawe ilu nowojorczyków ustawiłoby się w kolejce gdyby
        dawano seks za darmo?
    • warmi2 1,3 mln nowojorczyków cierpi z powodu głodu 22.11.07, 04:40
      Nastepna organizacja ktorej celem jest zdobycie funduszy twierdzi,
      ze problem jest tak powazny iz owe fundusze musza byc wyegzekwowane.
      I jak widac po tobie dziala.

      Prawda jest taka, iz jutro sam moglbys zalozyc taka organizacje i
      oglosic np ze 15 milionow Polakow cierpi z powodu glodu i
      potrzebujesz milionow aby im pomoc. Szanse sa, ze agencje podalyby
      owe "wiadomosc" bez sprawdzania zadnych faktow.

      W USa sa wrecz specjalisci ktorzy zajmuja sie dokopywaniem sie
      prawdy i obnazaniem takich organizacji ( ktorych sa setki.)


      Prawa jest taka iz Amerykanie sa najbardziej otylym narodem na
      swiecie i problem z otyloscia jest najwiekszy wsrod tzw biednych.

      Kazdy kto zyl w USA wie iz czego jak czego ale taniego zarcia to
      tutaj nie brakuje.
      • uniaeuropejska1 Re: 1,3 mln nowojorczyków cierpi z powodu głodu 22.11.07, 13:51
        Ja np cierpię na brak samochodu.Może któraś lewacka organizacja
        dobroczynna zapobiegnie mojemu cierpieniu i da mi go za friko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka