jerzy.zywiecki 02.02.09, 07:23 Niedość, że kryzys to jeszcze "zima" paraliżuje Londyn.Biedny kraj? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
silver.london Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnieni... 02.02.09, 07:25 wygląda to cudownie, prawie jak w Polsce w 1978 roku. Nie jeżdżą autobusy, ani nasi kierowcy w Tesco. Nie chodzi o możliwość "przebicia się" po mieście, ale o bezpieczeństwo - firmy nie chcą ponosić odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
jakubowska100 a może by tak ZAKOPane w śniegu, a nie Londyn? 02.02.09, 10:52 a może by tak Warszawę albo Kraków, co? ZAchwyt Londynem w śniegu hmm a co mnie to obchodzi? W Londynie nie bywam tak często jak w tych miastach. No i tak poza tym na zdrowy rozum - większość z czytelników też tak często tam nie bywa. Wychodziłoby z tego że dawanie info o tym to zwykłe kompleksy i napinka. głupie. albo jakby to powiedzieli w Londynie : 'laaaaameee'. Odpowiedz Link Zgłoś
errata21 a dlaczego w tym miejscu nie ma newsa o doktorku G 02.02.09, 14:50 sumienie pani mecenas nie pozwala juz bronić kurestw jej klienta, zrezygnowała Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: a może by tak ZAKOPane w śniegu, a nie Londyn 02.02.09, 15:24 Krakow to nie centrum finansowe Europy..... jakubowska100 napisała: > a może by tak Warszawę albo Kraków, co? ZAchwyt Londynem w śniegu > hmm a co mnie to obchodzi? W Londynie nie bywam tak często jak w > tych miastach. No i tak poza tym na zdrowy rozum - większość z > czytelników też tak często tam nie bywa. Wychodziłoby z tego że > dawanie info o tym to zwykłe kompleksy i napinka. głupie. albo jakby > to powiedzieli w Londynie : 'laaaaameee'. Odpowiedz Link Zgłoś
br00net Globalne ocieplenie zmienia sie w epokę lodowcową 02.02.09, 13:23 Ciekawy tekst: motyl.wordpress.com/2008/04/09/globalne-ocieplenie-globalne-oziebienie-epoka-lodowcowa-tuz-tuz/ Odpowiedz Link Zgłoś
mukroko i sie eko gupki znowu wydurnią 02.02.09, 14:34 i znowu będziemy straszeni globalnym ochłodzeniem i rozkażą nam więce CO2 produkować... durnie... Odpowiedz Link Zgłoś
silling Al Gore mial racje - licza sie szczegoly 02.02.09, 16:55 Al Gore mial racje, czy raczej klimatolodzy, na ktorych sie opieral, tylko trzeba wsluchac sie w szczegoly: 1. rosna SREDNIE temperatury roczne na calym swiecie(i to jest bezsporny fakt) 2. lokalnie oznacza to czesto wieksze ekstrema pogodowe czyli zimniejsze zimy i cieplejsze lata, pogoda sie "radykalizuje", wiec ocieplenie klimatu powoduje np. zimniejsze zimy w niektorych rejonach, taki pozorny paradoks Odpowiedz Link Zgłoś
br00net Re: Al Gore mial racje - licza sie szczegoly 02.02.09, 17:42 1. Średnie temperatury rosły przez ostatnie lata i wzrosły o 0,75 st. C, 2008 spadły o 0,78 st. C. Jaki będzie 2009? Jak na razie w Polsce zima jest znaczenie zimniejsza niż rok temu. 2. Klimatolodzy, a przynajmniej ci sponsorowani, się mylą twierdząc że ta ilość CO2 emitowana przez ludzi ma jakikolwiek wpływ na klimat. Co więcej, zależność jest odwrotna. To nie ocieplenie zleży od C02, a CO2 od ocieplenia. 3. W roku 1975 klimatolodzy proponowali zwiększenie emisji CO2 w celu ocieplenia klimatu. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:26 coś w tym jest - dzieciaki tłumnie wyległy właśnie na placyk w celu śnieżkowej wojny... zaraz pewnie trzeba będzie im pomóc lepić bałwana... rano - w drodze do nieczynnego metra - widziałem nawet dziecko na sankach... skąd ono je wzięło? po dziadkach? Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 15:25 hehehehehe, sama byt teraz chciala je tu miec na stanie :) xiv napisał: > > coś w tym jest - dzieciaki tłumnie wyległy właśnie na placyk w celu śnieżkowej > wojny... zaraz pewnie trzeba będzie im pomóc lepić bałwana... > > rano - w drodze do nieczynnego metra - widziałem nawet dziecko na sankach... > skąd ono je wzięło? po dziadkach? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
cwkswintersprings Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:56 silver.london napisał: > wygląda to cudownie, prawie jak w Polsce w 1978 roku. To rzeczywiscie jest zle ... Odpowiedz Link Zgłoś
marko_uk Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 07:52 Nie chodzi o to ze biedny. Takich zim tu nie ma czesto, wiec nikt np. nie utrzymuje armii plugow snieznych zeby to poodsniezac. jerzy.zywiecki napisał: > Niedość, że kryzys to jeszcze "zima" paraliżuje Londyn.Biedny kraj? Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 15:27 nieznane jest tez pojecie zimowych opon... dzis wleklismy sie 20km/h za nowiuska "Beemka" :) marko_uk napisał: > Nie chodzi o to ze biedny. Takich zim tu nie ma czesto, wiec nikt np. nie > utrzymuje armii plugow snieznych zeby to poodsniezac. > > > jerzy.zywiecki napisał: > > > Niedość, że kryzys to jeszcze "zima" paraliżuje Londyn.Biedny kraj? Odpowiedz Link Zgłoś
rafal-1972 Precz z tą propagandą! 02.02.09, 07:59 Doniesienia o paraliżującym ataku zimy to plotki rozsiewane przez wiadome wrogie siły! Mamy globalne ocieplenie i żadnych ataków zimy nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Ignorant! 02.02.09, 08:33 Globalne ocieplenie nie polega na tym, że przestanie padać śnieg, tylko na wzroście ŚREDNIEJ temperatury globu. Odpowiedz Link Zgłoś
cwkswintersprings Re: Ignorant! 02.02.09, 10:00 bloody_rabbit napisał: > Globalne ocieplenie nie polega na tym, że przestanie padać śnieg, tylko na > wzroście ŚREDNIEJ temperatury globu. > Srednio to ja zuzywam mniej energii co miesiac odnosnie poprzedniego roku tylko place duzo wiecej. Prosze sie zwrocic do urbana jerzego co to znaczy srednia ... LOL Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Intelygent! 02.02.09, 11:23 bloody_rabbit napisał: > Globalne ocieplenie nie polega na tym, że przestanie padać śnieg, > tylko na wzroście ŚREDNIEJ temperatury globu. ------------------ Globalne ocieplenie polega na tym, że jest zimniej! Odpowiedz Link Zgłoś
br00net Nie ma globalnego ocieplenia 02.02.09, 14:33 będzie za to epoka lodowcowa motyl.wordpress.com/2008/04/09/globalne-ocieplenie-globalne-oziebienie-epoka-lodowcowa-tuz-tuz/ Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Ignorant! 02.02.09, 15:29 ziemia juz przezywala globalne ocieplenia i epoki lodowcowe... wiec i tym razem "przezyje" czy bedziemy sortowac smieci czy nie... Klimat na ziemi nie jset staly... i maly czlowieczek moze podskakiwac i pienic sie ile chce... bloody_rabbit napisał: > Globalne ocieplenie nie polega na tym, że przestanie padać śnieg, tylko na > wzroście ŚREDNIEJ temperatury globu. > Odpowiedz Link Zgłoś
zwirekiwigura Re: Precz z tą propagandą! 02.02.09, 12:48 Globalne ocieplenie wcale nie znaczy ze nie bedzie przestanie padac deszcz, czy snieg. Przeciwnie - coraz czesciej dochodzic bedzie do tzw. gwaltownych zjawisk pogodowych. Ale glupole, jak widac, nadal tego nie rozumieja. Odpowiedz Link Zgłoś
ff6 Re: Precz z tą propagandą! 02.02.09, 13:19 a ty glupole nie rozumiesz ze globalne ocieplenie to zwykla propaganda i bzdury rozsiewane przez kilku pajacow nie ma zadnego globalnego ocieplenia a przynajmniej czlowiek nie ma na to wplywu Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Precz z tą propagandą! 02.02.09, 20:51 zwirekiwigura napisał: > Przeciwnie - coraz czesciej dochodzic bedzie do > tzw. gwaltownych zjawisk pogodowych. ------------------- A masz na to jakiś dowód? Czy mamy tak samo jak ty, wziąć te bajki na wiarę. Odpowiedz Link Zgłoś
cerebral.palsy Białe niedźwiedzie ! 02.02.09, 08:53 na SKY NEWS pokazali białe niedzwiedzie chodzące po zamarzniętej Tamizie, zaraz obok tej karuzeli ! Odpowiedz Link Zgłoś
cwkswintersprings Re: Białe niedźwiedzie ! 02.02.09, 10:01 cerebral.palsy napisała: > na SKY NEWS pokazali białe niedzwiedzie chodzące po zamarzniętej Tamizie, zaraz > obok tej karuzeli ! Ile na godzine im placa? Odpowiedz Link Zgłoś
bopos Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnieni.. 02.02.09, 08:57 Z tego co widać na zdjęciach jest tam kilka! centymetrów śniegu, a maksymalne opady w NE UK mają dojść do 20! cm - masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:23 mówili o piętnastu, ale według moich obserwacji jest już więcej: londyn.org.uk/wycinek/090202/snieg-paralizuje-anglie-i-londyn Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:40 32cm sniegu na patio w ogrodzie - zmierzone miarka. Poludniowo wschodnia Anglia. Wciaz pada. Ostatnio spedzilam 3 tygodnie wysoko w szwajcarskich Alpach. I tylko raz zdarzyl sie tak intensywny opad sniegu w tak krotkim czasie. To nie kwestia brytyjskiej ogranizacji - tego sniegu napadalo mnostwo! Odpowiedz Link Zgłoś
brittany Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnieni... 02.02.09, 09:15 My Polacy mozemy sie smiac ze pol Anglii jest sparalizowane ale taka pogoda zdarza sie raz na kilka lat i trwa kilka dni a nie tak jak w Polsce co roku przez kilka miesiecy : tutaj nie mamy zimowych opon,nie ma sekcji do usuwania sniegu , nie ma plugow itd.Szkola jest zamknieta,drogi sa puste ,kilka samochodow posuwa sie w zolwim tempie ...Idziemy na balwany! Odpowiedz Link Zgłoś
koxiarz Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 12:57 brittany napisała: > > My Polacy mozemy sie smiac ze pol Anglii jest sparalizowane ale taka > pogoda zdarza sie raz na kilka lat i trwa kilka dni a nie tak jak w > Polsce co roku przez kilka miesiecy : tutaj nie mamy zimowych > opon,nie ma sekcji do usuwania sniegu , nie ma plugow itd.Szkola > jest zamknieta,drogi sa puste ,kilka samochodow posuwa sie w zolwim > tempie ...Idziemy na balwany! My Polacy nie powinnismy się jednak śmiać, gdyz pomimo rzekomego przygotowania naszego kraju do zimy i tak 10-20 cm sniegu w warszawie powoduje straszne korki. Buhahahaha. Polscy drogowcy zawsze czujni tylko ze co rok w zimie pogoda zaskakuje ich niesamowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon_fruit Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:19 na zdjęciach widać, że tego śniegu jest tyle, co kot napłakał loty odwołują? bez przesady Odpowiedz Link Zgłoś
przchy Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:37 A w Polsce to jak niby jest ? Jak we Wrocławiu napada 5 cm śniegu to całe miasto stoi ze względu na "intensywne opady" ;-) Ludzie po prostu nie potrafią i boją się jeździć. Rozumiem, jakby napadało pół metra, ale parę centymetrów ...... Odpowiedz Link Zgłoś
mewawilk Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnieni... 02.02.09, 09:21 Dzien Dobry z Londynu! To dla nas wielke zaskoczenie - tyle sniegu nie widzielismy jeszcze w tym miescie, to najwiecej od 1991roku. Podrozujacym dzis zycze szczescia i cierpliwosci a tym co zostaja w domu milego dnia z herbata w dloni! Odpowiedz Link Zgłoś
byq76 Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:28 dzięki i wzajemnie - nie często się zdarza dostać dodatkowy dzień wolny do spędzenia z rodziną - szkoda ze nie mamy sanek :D - ale śniegiem i tak da się pobawić z córą - pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:42 Herbata w dloni, BBC nadaje sniegowo i dzien wolny od pracy! :) Pozdrawiam wszystkich dzis wypoczywajacych! Odpowiedz Link Zgłoś
nissan_skyline U mnie w pracy jest 5% pracowanikow :) 02.02.09, 12:50 Tylko 6 osob na moim pietrze i 12 na drugim, ktore zajmuje moja firma. A jako ze jest nas tak malo to firma stawia lunch i o 14 mamy wyjsc do pobliskiego parku porzucac sie sniezkami :) Zyc nie umierac w tym kraju :) Odpowiedz Link Zgłoś
hlb Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 17:24 w biurach przy mojej ulicy (noho) prawie nikogo nie ma, a kto jest skonczyl po pierwszej. we wszystkich barach pusto w porze lunchu! ludzie na ulicy stawiaja bauwany, hahaha. to jest naprawde surrealne. njlepsze ze nikt nie sprzata sniegu bo nie ma czym. jtro bedzie cyrko kidy to zamarznie. pozdrawiam wszystkich ktorzy maja niespodziewany ferie :) Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:27 tak - wszyscy Anglicy to biedni ludzi - na szuflę śniegową ich nie stać Odpowiedz Link Zgłoś
rad.ekg Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:34 biedne paljaki w tym swoim zasciankowie nie moga przyjac do wiadomosci, ze snieg nie wszedzie w europie pada. ale tak to jest jak sie cale swoje zycie spedza w 20km2. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 11:58 Biedni "światowcy", będą musieli przyjąć do wiadomości, że w królestwie WB czasami też pada śnieg. A jak już spadnie, to będą zmuszeni wzbogacić swoją rzekomą wiedzę o świecie, o umiejętność odśnieżania, której to najwyraźniej wcześniej nie posiedli. Odpowiedz Link Zgłoś
cwkswintersprings Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 09:54 Powyjezdzalo tylu fachowcow to i drogi pozasypywane. Taka to to juz natura. Zreszta nie ma sie czemu dziwic, jeden koles olewa odsniezanie, a kilku juz ma wymowke zeby do roboty nie pojsc. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz co za kataklizm; z pięć centymetrów śniegu im 02.02.09, 10:11 spadło.... Ani chybi - za dwa dni zaczną umierać z głodu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kajutkaki Re: co za kataklizm; z pięć centymetrów śniegu im 02.02.09, 10:30 I po co te złośliwosci?Po pierwsze proponuję dodatkową lekcję matematyki z miar,bo śniegu jest zdecydowanie więcej i ciągle sypie.Po drugie chyba nie zauważyłeś,że Londyn to inna strefa klimatyczna niż Warszawa i mają prawo nie być przygotowanymi na takie historie,a robili co mogli...od wczoraj w Watford sypali drogi solą.Dobrze by było,gdyby w Polsce używano na czas środków które mają na stanie...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
portobello_belle Re: co za kataklizm; z pięć centymetrów śniegu im 02.02.09, 10:34 Dokladnie... Poza tym wezcie pod uwage, ze na Wyspach nie znaja czegos takiego jak opony zimowe. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: co za kataklizm; z pięć centymetrów śniegu im 02.02.09, 12:01 portobello_belle napisała: > Dokladnie... Poza tym wezcie pod uwage, ze na Wyspach nie znaja > czegos takiego jak opony zimowe. ------------------- W dobie "globalnego ocieplenia" czas będzie się za nimi zapoznać. Odpowiedz Link Zgłoś
paniena Re: co za kataklizm; z pięć centymetrów śniegu im 02.02.09, 14:16 ale kupic mozna, w londynie i na polnocy wyspy tez ssl.delti.com/cgi-bin/rshop.pl?dsco=110&cart_id=&m_s=3&tyre_for=PKWWi&s_p=Winter_Tyres Odpowiedz Link Zgłoś
stoprasizmowi w PL nikogo to nie obchodzi, sorry... 02.02.09, 10:45 nie pamietam zeby angole podniecali sie tym ze w Polsce spadl deszcz... tylko niedouczony dziennikarz szukajacy na sile sensacji moze sie tym podniecac. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnieni.. 02.02.09, 11:09 Pozdroo dla tych co na Heahrow właśnie utknęli! ma się jednak trochę tego pecha, że akurat teraz taki śnieg... Odpowiedz Link Zgłoś
ual123 Wreszcie Londyn będzie miał pozytek z emigrantów 02.02.09, 11:12 miasto trzeba odśnieżyć! A nikt tak sprawnie nie macha łopatą, jak wykształcony emigrant z Polski po SGH. I dla waS emigranci lepiej. Można wyjść z zadymionych barów, gdzie się stoi przy zmywaku po 12 godzin albo z toalet w Tesco i poczuc coś więcej niż ostry zapach Domestosu. Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: Wreszcie Londyn będzie miał pozytek z emigran 02.02.09, 11:22 Baranie, w Anglii nie ma zadymionych pubow. W przeciwienstwie do Polski tutaj mamy zakaz palenia. Ale skad Ty mozesz wiedziec? Przeciez nigdy nie wyrwales sie z polskiego zascianka, bo chyba tylko tacy wierza, ze wiekszosc Polakow na zmywakach pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ual123 Baranem swojego ojca nazywaj 02.02.09, 11:59 Większośc Polaków pracuje na zmywakach i podobnych temu sprzetach. Pogódź się z tym. Żyją jak żyją, ale przecież ciężko się przyznać do swojej porażki i do faktu, że dyplom dobrej uczelni w kraju teraz leży gdzieś w szufladzie u rodzicow pod Radomiem, a zamiast tego jest szmata i Domestos. Grunt, że do kraju na święta w nowych jeansach można wrócić, prowadząc 15 letniego vauxhalla i opowiadać, jak to nam jest dobrze i że na wszystko nas tam stać. Obłudny gamoń. Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Pogratulowac znajomych! 02.02.09, 12:35 Jesli jedynie takich ludzi na swojej drodze spotykasz, to tylko mozna Ci znajomych pogratulowac! Kto z kim przestaje takim sie staje... Odpowiedz Link Zgłoś
kreative Re: Baranem swojego ojca nazywaj 02.02.09, 15:02 moje biuro, w którym pracuję od kiedy tu przyjechałem, od dziś nazywam "zadymionym pubem", a mojego Maczka, na którym pracuję nazwę "zmywak". oki? mam tylko problem, jak nazwać służbową Blackberry... może "domestos"...? hmmmm... Fakt, że do Polaków lepiej się tu nie przyznawać, ale porażka to uczyć się w szkole angielskiego i nigdy nie wykorzystać w praktyce. co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Baranem swojego ojca nazywaj 02.02.09, 17:14 wyjatek potwierdza regule. polacy maja prace tylko dlatego, ze malo angoli chce w ogole myslec o pracy za minimalna. bawiac sie swoja blackberry i maczkiem, pomysl czasem o 95% rodakow ze sciera w zebach w pubach dookola twojego biurowca:) Odpowiedz Link Zgłoś
kreative Re: Baranem swojego ojca nazywaj 02.02.09, 17:27 Zgodzę się, ale czy tak nie jest też w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
knockout Re: Baranem swojego ojca nazywaj 02.02.09, 17:40 wyjatek nie potwierdza reguly. zwrot, ktorego uzyles jest nielogiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
hlb Re: Baranem swojego ojca nazywaj 02.02.09, 20:09 > wyjatek potwierdza regule. polacy maja prace tylko dlatego, ze malo angoli chce > w ogole myslec o pracy za minimalna. bawiac sie swoja blackberry i maczkiem, p > omysl czasem o 95% rodakow ze sciera w zebach w pubach dookola twojego biurowca > :) haha, podoba mi sie koncepcja ze zmywakiem i domestosem. no to ja pracuje na dwa zmywaki, tyl ze jeden chodzi pod windowsem a drugi pod osx, hahaha. nie wiem jaki procent 'polakow lata ze zciera w zebach', moze i 95 procent, ale mam pewnosc ze 95 procent 'expertow od emigracji' na forum gazety to buraki ktore siedza na frustrujacych, niezbyt dobrze platnych posadach biurowych w polsce i im zal tylek sciska, jesli chlopak albo dziewczyna z polski ma sie chocby troche lepiej od nich pracujac w restauracji w londynie. bo to przeciez takie niegodne prawda? pieczatka referenta i dyplom koresponencyjego kursu zarzacania na Wyzszej Szkole Podawania Papieru Do Drukarki to w koncu szlachectwo, a scierka w londynie to upadek. hahahaha, bardzo wspolczuje tej pustki w glowie, kolego Odpowiedz Link Zgłoś
autotaks Re: Wreszcie Londyn będzie miał pozytek z emigran 02.02.09, 15:15 sam widziałem jak w I dzień swiąt kolo z laska pucowali szmatami angielską wersję opla omegi na angielskich blachach jakby ze złota była a miała spokojnie 8-9 latek....pewnie do rodziny jechali...ehehheheheh..ale zeby polerke strzelac w swieta....komicznie wygladali Odpowiedz Link Zgłoś
kreative Re: Wreszcie Londyn będzie miał pozytek z emigran 02.02.09, 15:25 Szczerze.. ja "nie dorobiłem się" samochodu jeszcze... Za to mam rower LeMond za 750 funtów, bo to w Londynie najlepszy środek transportu. Do Polski - jeśli już - latam Wizzarem, Ryanairem, czasami BA... różnie... Ale na święta nie jeżdżę, czy to cokolwiek oznacza? Ci co "polerują stare autka", jedzą kiełbasę w samolocie, albo przyjechali tu tylko po to, żeby sobie plazmę (sorry, LCD) kupić, to lepiej niech już stąd jadą, bo robią normalnym ludziom fałszywą reputację.... Zrozumcie to! Wy, którzy nie wyjeżdżacie poza Podlasie, czy jakieś tam rejony... Odpowiedz Link Zgłoś
ual123 Ciężka z wami rozmowa emigranci,alboście gamonie.. 02.02.09, 15:33 >moje biuro, w którym pracuję od kiedy tu przyjechałem, od dziś >nazywam >"zadymionym pubem", a mojego Maczka, na którym pracuję >nazwę "zmywak". >oki? mam tylko problem, jak nazwać służbową Blackberry... może >"domestos"...? hmmmm... Trochę to co napisałeś w innym poście kłóci się z tym co piszesz w tym. Służbowa Blackberry czy low-costowe przeloty do Warszawy? Biuro a nie masz samochodu? Przecież w UK jest wszystkim tak dobrze, raj na ziemi niedotknięty kryzysem, a Polacy są szanowani i zawsze dobrze opłacani. Coś mi się wydaje, że próbujesz koloryzowac, ale nie jesteś tam tak długo albo nie jesteś tak ogłupiały, żeby pisac wprost nieprawdę i podpisywać się pod nią obiema rękami. Odpowiedz Link Zgłoś
kodem_pl odwrocmy troche pytanie... 02.02.09, 15:59 Co Ty, O Wielki Krytykancie, robisz w PL? Gdzie mieszkasz? Czego sie dorobiles? Ciekaw jestem, student ze mnie i nie wiem jaka droge obrac;-) Odpowiedz Link Zgłoś
emel2x Wyjedź!! 02.02.09, 23:53 Londyn potrzebuje gamoniowatych po SGH. Albo śnieg albo śmieci albo zwykłe zamiatanie ulic. Coś się znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
kreative Re: Ciężka z wami rozmowa emigranci,alboście gamo 02.02.09, 16:19 Do niedawna miałem British Airways do Poznania (Nie do żadnej Wawy), teraz niestety nie ma nie-low-costowych lotów, prócz PLLLot, które są drogie, aczkolwiek serwis "low-costowy". Nie ma opcji, ale się nie napinam na żadne loty. Po drugie - widać, że w Londynie nie byłeś, bo nie wiesz, że tutaj rower, fixed, single-speed, to najmodniejsza i najlepsza forma transportu. Do mojego biura jade 13 minut. Ta sama trasa metrem trwa 30 minut, samochodem 40 minut, autobusem 50 minut. Poza tym rower kosztował tyle, lub więcej, co "furki" wykupowane przez Twoich znajomych. Nie zamieniłbym go na żadną furkę w Londynie... Może jeszcze nie teraz... Jeśli zakładasz, że ktoś koloryzuje, to pewnie oceniasz kogoś przez pryzmat siebie. Jak napiszę, że używam właśnie MacBooka Pro, to pewnie i tak mi nie uwierzysz... Ale jak ja niby mam to wszystko udowodnić? Ha? Obiema rękami, to podpisuje się 3-letnie dziecko. Ja jestem praworęcznym mężczyzną mieszkającym w centrum Londynu... Oczywiście mogę być również dla ciebie leworęczną kobietą z will na Żoliborzu... Co tam sobie chcesz... Odpowiedz Link Zgłoś
hlb Re: Ciężka z wami rozmowa emigranci,alboście gamo 02.02.09, 20:19 > a nie masz samochodu? Przecież w UK jest wszystkim tak dobrze, hmmm, to widac ze kolega zna zycie w londyn tylko z widokowki od szwagra oraz z serialu londynczycy, tak samo inteligentnego jak 'wiekszosc demaskatorow' emigracji na tym forum. no coz, nie wszedzie jest tak jak u kolegi na wsi, ze nawet jak sie traktorem pod giees podjedzie to czlowieka bardziej szanuja niz pieszego ja na przklad nie mam samochodu sluzbowego, nawet nie mam swojego. bo mi on jest po prostu niepotrzebny, a widzi kolega, w krajach rozwinietych samochod o wrtosci ponizej 30 tys dolarow jest narzedziem a nie luksusem. tym bardziej trudno sie popisywac golfem, mondeo czy czyms taki, wiec jesli ci nie potrebne to tylko strata pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
emel2x Jak tak czytam o was to Londyn musi być chyba 03.02.09, 00:00 rajem na ziemi. Dobra luksusowe rosną na drzewach. Wszędzie dobrobyt, szczęście i poszanowanie drugiego człowieka, a jak do tego jest Polakiem to wszystkie drzwi stoją otworem. Nijak się mają historie (zmyślone pewnie) o zwolnieniach wręczanych na lotniskach, żeby Polack nie poszedł na zwolnienie lekarskie albo o zmywakach i paleciakach. Przecież nikt na zmywaku nie pracuje, łopatą machają czarni a Polak albo jest wykształconym specjalistą IT albo poważanym finansistą w czołowej światowej korporacji niedotkniętej kryzysem światowym. Panoszcie się gamonie. Ja wam nie zazdroszczę, w PL nikt wam nie zazdrości. Jedynie, czego nie chcemy, to tego, żebyście wrócili - wyjechaliście i z dnia na dzień zrobiło się lepiej w kraju. Wrócicie i znó wszystko upadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hlb Re: Jak tak czytam o was to Londyn musi być chyba 03.02.09, 15:48 > Dobra luksusowe rosną na drzewach. Wszędzie dobrobyt, szczęście > i poszanowanie drugiego człowieka, ot, emel2x, widac z wolna zaczynasz pojmowac roznice. moze nie wszystko, ale nie od razu przeciez krakow zbudowali. Odpowiedz Link Zgłoś
londynier Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnieni.. 02.02.09, 11:20 Nie ma tragedii. Gorsze widziałem w Londynie z 15 lat temu. Autobusy jeżdżą z opóźnieniem (czy jest śnieg, czy go nie ma, i tak jest...) szkoły są otwarte, a temperatura jest powyżej zera... Nie porównywać z POlską, tutaj śniego popłynie szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 To w końcu jest to globalne oci(e)plenie, czy go 02.02.09, 11:53 nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
zwirekiwigura Re: To w końcu jest to globalne oci(e)plenie, czy 02.02.09, 12:46 Rozne nietypowe i gwaltowne zjawiska atmosferyczne to wlasnie jeden ze znakow charakterystycznych zmian klimatycznych. Ocieplenie nie sprawi, ze w Europie bedziemy mieli nagle klimat rownikowy. Nie, po prostu coraz czesciej beda gwaltowne opady, dlugie susze, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
koxiarz Re: To w końcu jest to globalne oci(e)plenie, czy 02.02.09, 13:37 zwirekiwigura napisał: > Rozne nietypowe i gwaltowne zjawiska atmosferyczne to wlasnie jeden > ze znakow charakterystycznych zmian klimatycznych. Ocieplenie nie > sprawi, ze w Europie bedziemy mieli nagle klimat rownikowy. Nie, po > prostu coraz czesciej beda gwaltowne opady, dlugie susze, etc. Tylko na jakiej podstawie twierdzisz, że opad śniegu w Londynie jest w skali historii klimatu ziemskiego zjawiskiem "NIETYPOWYM"? Ja nie wierzę w globalne ociepelenie(ale nie znaczy to że podważm fakt wzrostu temperatury, gdyż moje zastrzeżenia budzą jedynie możliwości analizy przez ludzki umysł tak skomplikowanego i wieloczynnikowego układu jakim jest ziemski klimat), gdyż uważam to za kolejny sposób mamienia ludzkości przez jakieś grupy interesów (wystarczy cofnąć się 10 lat wstecz do przypadku "pluskwy milenijnej") Ty uważasz mnie za oszołoma a ja Ciebie za omamionego i zastraszonego ludka. Pogoda i klimat to strasznie skomplikowana sprawa, co w połaczeniu z ubogim zbiorem pogodowych danych histroycznych o odpowiedniej jakości po prostu podważa w moich oczach wiarygodnośc tak drastycznych i jednoznacznych ocen, jakie głoszą zwolennicy teorii "GLOBAL WARMING" PS. Dość zabawnie brzmi przywoływanie opadów śniegu w Londynie jako argumentu za globalnym ociepleniem, zwłaszcza że okres 18 lat(takie opady podobno zanotowano w 1991 r) to w perspetkywie całej historii klimatu Ziemi jest jak mrugnięcie okiem więc trudno tu mówic o nietypowym zjawisku atmosferycznym. Tu moim zdaniem rozbija się właśnie teoria "Global Warming" gdyz opiera się ona na założeniu stacjonarności modelów przyjętych do prognozawania pogody i zmian atmosferycznych. Nic nie zagwarantuje nam, że za 20 lat nie pojawi/nasili się jakiś nowy(a raczej niezidentyfikowany lub ignorowany do tej pory) czynnik, który całkowicie zmieni "układ sił" w klimacie ziemskim, sprowadzając na margines problem gazów cieplarnianych. Tylko naiwność pozwala wierzyć, że tak dynamiczne układy jak Klimat Ziemi pozostają niezmienne i zahcowują się identycznie bez względu na wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
apollo111 Niech kupia plugi od polakow u nas i tak nie uzywa 02.02.09, 11:54 já,TANIO Odpowiedz Link Zgłoś
marych to klątwa boska za rozpustę Marcinkiewicza! 02.02.09, 12:02 to klątwa boska za londyńską rozpustę Marcinkiewicza! :) Odpowiedz Link Zgłoś
tooooms stansted tez sparalizowane!!! 02.02.09, 12:27 co do jednego GAZETA sie myli. wczoraj wieczorem stansted rowniez bylo zamkniete na jakis czas na jak dlugo nie wiem, w kazdym razie mialem ladowac o 10 wieczorem ryanairem a skonczylo sie na zrobieniu kilku kolek nad lotniskiem i touchdownem w... Birmingham!!!nie musze dodawac jak bardzo ludziska byli zadowoleni z tego faktu. zreszta trzymali nas na plycie chyba z poltorej godziny bo nagle ladowalo tam tyle przekierunkowanych samolotow z obszaru londynu ze zabraklo glupich schodow i busow podwozacych do terminalu. nie obylo sie bez wyzywanek, nieomal doszlo do rekoczynow-nie moglem w to uwierzyc. po czym o dziwo jak tylko wyszlismy z hali lotniska staly juz autokary gotowe zabrac nas z powrotem do stansted, szkopul w tym ze na transport czekalo, na oko, jakies 1-2 tysiace osob. tu przekonalem sie ze w takich sytuacjach inne narodowsci nie sa nic lepsze od Polakow. przy kazdym z busow, jak tylko podjezdzal, tworzyl sie od razu taki mlyn, ze niejedna osoba musiala nurkowac do luku bagazowego po swoje bambetle bo nie zdazyla juz dopchac sie do wejscia. w koncu jednak wszyscy dostali sie na stansted, ale ze to lotnisko w szczerym polu, trzeba jescze bylo liczyc sie z utrudnionym dojazdem do samego domu. wszystkie national expressy opznione, w informacji czeski film nikt nic nie wie, zaden nie odjechal na czas. zwyczajnie jak w koncu udalo sie kierowcy przebic na lotnisko bral tych co byli i zaraz jechal dalej. kolej to samo- wiekszosc polaczen odwolanych a te co byly kursowaly ot tak, kompletnie niezgodnie z rozkladem. acha, no i jeszcze jedna sprawa. kolega pofatygowal sie w niedzielna noc zeby mnie odebrac ze stansted i kiedy zauwazyl co sie dzieje udal sie do informacji, gdzie powiedzieli mu ze wlasnie wyladowalem w Luton (sic!!!) i poradzili czekac, bo autokary juz sa podstawiane. stracil kase na parking zarwal pol nocy bo przedstawicielka ryanaira, nie miala pojecia o co kaman. ze juz nie wspomne ze przez te poltorej godziny w chlodzie na plycie w birmingham nikt nie zaproponowal chocby herbaty czy kubka wody, a ludzi z niemowlakami na rekach bylo calkiem sporo... Tanie linie lotnicze. chociaz po zastanowieniu i tak niezle ze od razu pojawily sie busy jak by to bylo w Polsce to nie bylo by w ogole co marzyc o zadnym transporcie(zreszta ryanair z tego co slyszalem zostawil juz na lodzie Polakow w Berlinie sweo czasu i biedacy musieli dojezdzac na wlasna reke). Generalnie uzywajac popularnego ostatnio, szczegolnie wsrod politykow, okreslenia-HANBA Odpowiedz Link Zgłoś
jacksparrow1 Re: stansted tez sparalizowane!!! 02.02.09, 15:51 Trzeba miec troche nie tak pod deklem zeby wybierac sie w podroz z malymi dziecmi niepewnymi liniami lotniczymi.a tanie linie lotnicze takimi sa.Jakby nie bylo od lat juz znamy historie tanich linii lotniczych - a to odwolane loty, a to jakies inne kwiatki.Nie mowie ze zalamanie pogody to ich wina, ale na bileciku maja napisane ze nie ponosza oni odpowiedzialnosci i ze moga skasowac lot w kazdej chwili.To pcha sie jeden z drugim na takie linie z malym dzieckiem.No i prosze.Wielki opad sniegu, samolot przekierowany na inne lotnisko, balagan na owym lotnisku bo i inne samoloty przekierowywane tam.A ze tani przewoznik to ma w d swoich pasazerow bo inni przewoznicy zainteresowani sa tym by pasazerowie byli zadowoleni z ich uslug i staraja sie by ich pasazerowie byli obsluzeni pierwsi i jak najszybciej a ci od tanich lini lotniczych - who cares? No i zdjecia z ilosci sniegu - well jakos nie wyglada mi to na 30 cm.NIe twierdze ze gdzies tam owych 30 cm nie ma, ale jak juz pisze sie o tych ogromnych ilosciach to dajcie zdjecie z ta ogromna iloscia sniegu, a nie ledwie chodnik przykryty sniegiem i paraliz miasta. JAk u mnie zapowiadaja 50 cm sniegu to dzieciaki sie zastanawiaja czy zamkna szkole czy jednak beda musialy isc do szkoly i raczej jest tak ze ida , chyba ze opad sniegu zaczal sie nad ranem i nie zdazyli odsniezyc wszystkicg drog, badz wiadomo ze burza sniezna bedzie trwala godzinami wiec odwoluja szkole.A tak - 30 cm, to pikus. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: stansted tez sparalizowane!!! 02.02.09, 16:51 No jasne. British Airways czy LOT nie poodwolywaly lotow, prawda? Zreszta, podobna sytuacje mialem z Air Francem w Paryzu a ostatnio z Virgin Airlines i lotem z NY. Odpowiedz Link Zgłoś
jacksparrow1 Re: stansted tez sparalizowane!!! 02.02.09, 19:29 Nie zrozumiales.Pogoda pogoda i przekierowanie samolotu na inne lotnisko to normalka.ostatnio maz czekal 2 godziny na swoj samolot w Edmonton bo przekierowali samolot do Calgary bo w okolicy Edmonton sie huraganik przewalal.ic wielkiego.I inne linie przy zalamaniu pogody lot odwolaja, ale nie zostawia pasazerow samym sobie i niech sie martwia.Ulokuja ich w hotelu na koszt linii, a tanie linie NIE i to jest roznica.LOT, Air France, Air Canada, czy cokolwiek wiekszego bedzie sie staralo zrobic wszystko zeby pasazer szybko i sprawnie przeszedl przez owe zamieszanie.A nie zostawic go i niech sie sam martwi.Mysmy zebrali szmalec i to najwazniejsze.O to mi chodzilo a nie ze odwolywanie lotow czy przekierowywanie samolotow na inne lotniska bo warunki na docelowym sa fatalne to domena tanich linii lotniczych.Choc przyznac musisz ze odwolanie lotu bo nie ma kompletu pasazerow to domena wlasnie reinara czy jak sie to cudo pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
qks Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnieni.. 02.02.09, 12:37 w Edynburgu tez zima :D snieg snieg snieg!!! Odpowiedz Link Zgłoś
princess_ola Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 13:36 W Manchesterze tez snieg! Wszyscy sie ciesza od ucha do ucha slizgajac sie na nieposypanych niczym chodnikach! Odpowiedz Link Zgłoś
uartig_varulv Londyn sparaliżowany. 02.02.09, 14:29 Przyszlam do pracy jako pierwsza z mojego zespolu, chociaz bylam spozniona 45 minut... Mialam szczescie, ze moj pociag jechal i byl tylko troche opozniony [ale do i z pociagu musialam isc na piechote]. Nie wiem czy bede miala tyle samo szczescia w drodze powrotnej Odpowiedz Link Zgłoś
alex.xxxx Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnieni.. 02.02.09, 14:43 czytać się tych bzdur nie da.leży tu maksymalnie kilka centymetrów śniegu.ciężko nawet powiedzieć,że leży ze względu na plusową temperaturę.angielscy kierowcy panikują zawsze gdy z pogodą dzieje się cokolwiek...i nie rozumiem dlaczego gazeta robi taką aferę ze śniegu padającego w anglii?!w zeszłym roku było go tu więcej lol xxx Odpowiedz Link Zgłoś
topshopxx Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 14:51 alex.xxxx napisała: > czytać się tych bzdur nie da.leży tu maksymalnie kilka centymetrów śniegu.ciężk > o > nawet powiedzieć,że leży ze względu na plusową temperaturę.angielscy kierowcy > panikują zawsze gdy z pogodą dzieje się cokolwiek...i nie rozumiem dlaczego > gazeta robi taką aferę ze śniegu padającego w anglii?!w zeszłym roku było go tu > więcej lol xxx Nie ma to jak polscy kierowcy - prawdziwi twardziele : po wodce, przez lod, snieg, zaspy. Polski narod gora ! Nawet w pilce recznej zajelismy 3 miejsce a ten glupi nagielski narod zadnego. Tez nie wiem skad ta afera w mediach, w koncu o czym tu pisac jak tylko miasto stoi w miejscu, biznesy, szkoly zamkniete, wypadki na drogach lawinowo, lepiej niech napisza cos o nowym teledysku dody a nie takimi glupotami zawracaja sobie glowe. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.xxxx Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 15:28 ktoś chyba nie umie czytać ze zrozumieniem.nigdy nie powiedziałam że polscy kierowcy są jakkolwiek lepsi od angielskich.nie mam zamiaru porównywać nacji.to było tylko stwierdzenie faktu.nawet gdy pada deszcz, co jest tu dość częstym zjawiskiem,powiększają się korki.mieszkam w anglii już dość długo i cenię ten kraj w wielu aspektach,ale nie jestem też bezkrytyczna.każde miejsce na świecie ma minusy i plusy.pogoda na wyspach należy na pewno do minusów Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: Londyn sparaliżowany: autobusy stoją, opóźnie 02.02.09, 15:43 Maksymalnie pare centymetrow? Tuz pod Londynem mamy ponad 30cm. I cale biuro ma wolne od pracy! :) Wokol mnie: [URL=http://img82.imageshack.us/my.php?image=dscn3686sg6.jpg][IMG]http://img82.imageshack.us/img82/4825/dscn3686sg6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img218.imageshack.us/my.php?image=dscn3687qc5.jpg][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/6821/dscn3687qc5.th.jpg[/IMG][/URL] Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 nie tylko Londyn... 02.02.09, 15:23 ...wlasnie zbieram sie z roboty 3 godz wczesniej dzieki "silnym opadom sniegu" :) balwana sobie ulepie w wolnym czasie :) Ostatnio z Warszawy wylatywalam przy minus 20 stopniach... a tu kilka cm sniegu i Zjednoczone Krolestwo lezy.... Odpowiedz Link Zgłoś