Gość: kasia
IP: *.tpgi.com.au
05.12.04, 01:53
Mieszkam w Australii od juz prawie 2 lat, i ani przez jedna chwile nie
zalowalam swojej decyzji. I co wiecej wcale nie tesknie i czuje sie tu bardzo
dobrze. Do Polski dzwonie co jakies 2-3 tygodnie...
Od czasu do czasu ktos mi zadaje pytanie cze bardzo tesknie za Polska,
szczegolnie ze niedlugo juz swieta itd., .. do tej pory odpowiadalam ze nie
tesknie (co jest zgodne z prawda), ale widze ze osoba pytajaca oczekuje
innej odpowiedzi...
W lutym przyjechali (wyemigrowali) do Aus moi dalecy znajomi, z tego do wiem
sa w codziennym kontakcie z Polska, strasznie tesknia i planuja juz wyjazd-
wakacje do Polski.
A mi sie wcale do Polski nie spieszy, wcale nie tesknie i jest mi
dobrze...... ale zaczynam sie zastanawiam czy moja reakcja jest prawidlowa.
Bo jak to mozliwe zeby nie tesknic...
A jakie sa wasze doswiadczenia z emigracja i nostalgia....