Dodaj do ulubionych

Drezno 1945 r. a Polacy

13.02.05, 10:59
60 lat temu bomby na Drezno zrzucili też polscy lotnicy. Ale niektórzy
odmówili wykonania rozkazu ludobójstwa. Dlaczego?
I być może niewiele brakowało, a tego dnia plska jednostka przestałaby
istnieć. Jednak nie z powodu strat, ale buntu.

Jeden z lotników Dywizjonu 300, nazwiskiem Magierowski (archiwum polskich
dywizjonów www.geocities.com/skrzydla nie podaje jego imienia), którzy
wystartowali tego wieczoru, zdążył napisać list do przyjaciela: "Tej nocy
mamy atakować Drezno, jako wsparcie dla Armii Czerwonej. Nie byłoby w tym
niczego wyjątkowego, gdyby nie to, że mamy wykonać takie zadanie w chwili,
gdy nasze serca krwawią po kolejnym rozbiorze Polski dokonanym w Jałcie. Może
to dobrze, że Bogdan nie żyje - nie przeżyłby tego: Lwów, który nigdy nie był
rosyjskim miastem, arbitralną decyzją przekazano Rosji! Pomyśl tylko, ja i
tak wielu innych wędrujących po świecie, uciekających jak przestępcy,
głodujących, ukrywających się w lasach - wszystko po to, by walczyć za... co?
Za to, że nie będziemy mogli wrócić do naszego rodzinnego miasta, ponieważ
ono po prostu przestało istnieć. Czego można więcej oczekiwać? Linię
Ribbentrop-Mołotow nazwano linią Curzona i świat jest zadowolony. Pół Polski
oddano jako prezent. Drugą połowę skazano na włączenie do »wschodniej sfery
wpływów«, tak jakby to była bezludna wyspa na Arktyce lub część Sahary. Byłem
raz w Związku Sowieckim i to mi wystarczy do końca życia. Zarządzono wypady,
więc zaraz lecimy - mówią, że tak trzeba - chociaż w naszych sercach są złość
i rozpacz. To zabawne uczucie, ale czasem zastanawiam się, czy to wszystko ma
sens. Jeśli Niemcy mnie teraz dorwą, nie będę nawet wiedział, za co umieram.
Za Polskę, za Wielką Brytanię, czy za Rosję?".

tygodnik.onet.pl/1547,1214905,dzial.html
Obserwuj wątek
    • j-k zalosna blazenada w twoim wydaniu. 13.02.05, 11:08
      naturalnie, ze zbiurzenie drezna bylo bezsensowne militarnie, podobnie jak
      bezsensowne bylo znisczeni jeszcze pozniej, rownie pieknego Krolewca
      (nie pisze Königsbergu, bo to dla mnie Krolewiec).

      To Niemcy rozpoczely wojne i bestialskie naloty na obiekty cywilne.
      Warszawa - 1939
      Londyn, Coventry - 1940
      Kijow - 1941

      lubisz sie Niemieckim zbrodniarzom podlizywac?

      Wojna wyszla z Niemiec i do Niemiec wrocila.
      Nie ma nad czym plakac.

      Zal mi pieknego Drezna.
      ALE BARDZIEJ ZAL MI BESTIALSKO ZNISZCZONEJ WARSZAWY.
      • stranger.pl Re: zalosna blazenada w twoim wydaniu. 13.02.05, 11:29
        Nic nie usprawiedliwia mordowania dzieci, kobiet czy starców - metodę "oko za
        oko" zachowaj dla swojej cywilizjacji. Tu panuje cywilizacja chrześcijańska i
        tu nikt nie ma moralnego prawa usprawiedliwia mordy na bezbronnych.
        Dlatego po wojnie sprawcę i inspiratora tej masakry sami Anglicy traktowali jak
        trędowatego, żył w pogardzie.
        • j-k idz petaku do przedszkola 13.02.05, 11:35
          gdyz na inne okreslenie nie zaslugujesz.
          Churhill, KLAMCO I OSZUSCIE, cieszyl sie Anglii powszechnym szacunkiem.

          I nikt obecnie w Anglii bombardowania Niemiec nie zaluje, a bywam tam czesto.

          Placi Ci ktos za te bzdety, czy masz babcie Niemke?

          Rozlicz sie moze z zabitych przez Niemcow miliony Zydow, Rosjan i Polakow...

          Wiesz dlaczego Niemcy sa dzis tacy grzeczni?

          Bo Churchill pokazal im, co to znaczy MASOWA ZAGLADA i zwyczajnie sie
          przestraszyli.

          Tfuj, floksdojczu, jak zawsze, Dr. J.K.
          • stranger.pl Re: idz petaku do przedszkola 13.02.05, 11:40
            ??? A kto powiedział że inspiratorem tego ludobójstwa był Chuchill? Nie
            słyszałeś nic co zrobiła Monarchia brytyjska wobec ex-dowódcy lotnictwa
            bombowego W. Brytanii?
            Mówisz że jestem petakiem a ty wyglądasz za to na nieuka lub manipulanta -
            wdajesz się w dyskusje a nie masz wiedzy! Żałosne.
            • j-k zalosne jest, to co piszesz 13.02.05, 11:46
              z masowymi mordercami, dziecie, sie nie dyskutuje,
              podobnie jak z terrorystami...
              tylko sie ich fizycznie likwiduje.

              Narod Niemiecki dostal lekcje. I na nia zasluzyl.
              o moja wiedze sie nie martw.
              Ojciec bral udzial w powstaniu warszawskim, nieuku.
              a ja mieszkam w Niemczech ponad 20 lat.

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
              • stranger.pl Re: zalosne jest, to co piszesz 13.02.05, 11:51
                Niestety muszę się martwić o stan twojej wiedzy:
                1. Zapamiętaj sobie na przyszłość - "doktorku" po "dr" nie stawia się kropki -
                to elementarna wiedza z podstawówki.
                2. Sami Anglicy uznali to (ludobójstwo Drezna 1945 r.) za coś wartego...
                pogardy i inspirator tego mordu, to chyba jedyny wyjątek jaki znam, został
                potraktowany przez dwór brytyjski, na oczach wszystkich, jak osobnik bez
                honoru.
                • j-k Niestety, nieuku, znowu sie mylisz... 13.02.05, 11:59
                  1. wielokrotnie wyjasnialem, ze jestem "niemiecki" Dr.
                  a po niemiecku tak to sie wlasnie pisze ... POLIGLOTO...

                  2. Dwor Angielski ma niemieckie koligacje (Hannover-Linie)...
                  I wladzy, jak wiesz, w Anglii nie ma...

                  liczy sie stanowisko Narodu Angielskiego.

                  na wiedze historyczna raczej nie radze ze mna walczyc...
                  - chyba, ze chcesz sie skompromitowac...???

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.



                  • jan_pawel_ll stranger, nie gadaj z idiota 13.02.05, 12:19
                    j-k napisał:


                    > 2. Dwor Angielski ma niemieckie koligacje (Hannover-Linie)...
                    > I wladzy, jak wiesz, w Anglii nie ma...

                    Powiedziało niemieckie zero co wiedziało. Jak to się ma do pogardy i odsunięcia
                    od wszelkich zaszczytów inicjatora bombardowań przez rząd angielki? Nijak.

                    > liczy sie stanowisko Narodu Angielskiego.

                    "stanowisko Narodu Angielskiego" :))))

                    > na wiedze historyczna raczej nie radze ze mna walczyc...

                    ha ha ha ha... co za nadety idiota :))))
                    • j-k hans, vel ahmed, dziecie - dalej Cie rzuca 13.02.05, 12:23
                      od sciany do sciany?
                      Amerykanie za malo lania spuscili Ci jeszcze w Iraku?

                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                      • jan_pawel_ll no i widzisz... 13.02.05, 12:32
                        Nie masz już NIC do powiedzenia na temat. A taki byłeś nadęty...
                        • j-k Re: no i widzisz... 13.02.05, 12:34
                          mam, ze jestes tchorzem i smieciem, bojacym sie ujawnic wlasnego nazwiska,
                          a lubiacych tu, w jezyku polskim, szczekac na Polakow...

                          jestes hans, czy Ahmed?
                          • jan_pawel_ll Re: no i widzisz... 13.02.05, 12:39
                            Masz ale jak zwykle bez ładu i składu. Podawanie nazwiska na publicznym forum
                            nie jest dowodem odwagi a dowodem krańcowej głupoty, zwłaszcza jeśli robi się
                            to tak, jak ty tchórzu.

                            Innym dowodem tchórzostwa jest cieszenie się jak dziecko ze śmierci niewinnych
                            ludzi.

                            Jesteś tchórzem i nędzną kreaturą.
                            • j-k no i padles hans 13.02.05, 12:42
                              podawanie nazwiska publicznie zawsze jest dowodem odwagi...
                              no, a jak z twoim? - tchorzu?

                              ale do rzeczy. zabiliscie wy niemiaszki 6 milionow zydow, 1,5 miliona Polakow,
                              20 milionow obywateli ZSRR...
                              - tak, czy nie?

                              widzisz hans i dlatego nad losem Drezna plakac nie zamierzam.
                              • jan_pawel_ll "Padłbym", gdybym był tak denny jak ty 13.02.05, 12:46
                                Mały durny palancie, na tyle ograniczony, żeby przypadkowe i niezamierzone
                                podanie swoich danych uważać za dowód odwagi.

                                > widzisz hans i dlatego nad losem Drezna plakac nie zamierzam.

                                Każdy mały gnój i komuch znajdzie sobie jakiś powód, żeby cieszyć się śmiercią
                                niewinnych ludzi.
                                • j-k padles, bo jestes denny. 13.02.05, 12:48
                                  no to jak.? cieszys sie z tych ponad 20-tu milionow ludzi zabitych przez
                                  Niemcow w czasie drugiej wojny swiatowej?

                                  mam wrazenie, ze tak, hans - tylko boisz sie, tchorzu, to glosno powiedziec.
                                  • jan_pawel_ll Nie chcesz już dalej dyskutować o twojej "odwadze" 13.02.05, 12:51
                                    Mały zasrańcu :)
                                    • j-k mustafa, rozumiem, ze 13.02.05, 15:38
                                      islamskie przyglupstwo, w kraju, par exelencie chrzescijanskim,
                                      jak Polska, jest nieco krepujace.
                                      kiedy wracasz do domu, biedne dziecie?
              • jan_pawel_ll Doktryna każdego komucha i faszysty 13.02.05, 11:59
                j-k napisał:

                > z masowymi mordercami, dziecie, sie nie dyskutuje,
                > podobnie jak z terrorystami...
                > tylko sie ich fizycznie likwiduje.

                Według tego właśnie motta mordowali i komuniści i faszyści.
                Wystarczy tylko grupę przeznaczoną do likwidacji określić jako "masowi
                mordercy", "terroryści", "wrogowie ludu" albo "bandyci" i już można
                ich "fizycznie likwidować"...

                Jakimi "masowymi mordercami" lub "terrorystami" ćwoku jeden byli mieszkańcy
                Drezna i uciekinierzy, w większości kobiety, dzieci, starcy (mężczyżni byli na
                froncie)?

                Co za gnój....
                • j-k Re: Doktryna każdego Ahmeda 13.02.05, 12:03
                  odbuduje Warszawe zniszczona przez niemieckich bandytow, Ahmed i nie pieprz...
                  • jan_pawel_ll Ahmedem też jesteś? 13.02.05, 12:08
                    Mały błaźnie?
                    • j-k oj ty mala anty-amerykanska bidulinko 13.02.05, 12:09
                      powiedz co Cie boli?
                      Obecnosc Amis w Iraku.?
                      wspolczuje, ale nie moge Ci pomoc.
                      • jan_pawel_ll Co ty bredzisz komuchu? 13.02.05, 12:24
                        Irakijczyków też byś "fizycznie likwidował" mały hitlerku?
                        • j-k nie kompromituj sie, mustafa n/t 13.02.05, 12:27
                          • jan_pawel_ll Re: nie kompromituj sie, mustafa n/t 13.02.05, 12:33
                            Bardziej od ciebie nie sposób się skompromitować
                            • j-k Re: nie kompromituj sie, mustafa n/t 13.02.05, 12:35
                              jak na twoim przykladzie, dziecie, widac, mozna....
                              • jan_pawel_ll Ale to ty jesteś tchórzem i małym gnojkiem 13.02.05, 12:40
                                :)
            • mirmilek jotke posadziles o wiedze? oszalales??? 13.02.05, 15:37

              • j-k mirmilku ciebie posadzam jedynie o islamskie 13.02.05, 15:42
                przekrety... ale milo cie tu, oszuscie widziec...

                Tu masz prawdopodobny podzial West Bank miedzy Izrael i Autonomie
                palestynska:www.sunship.com/mideast/info/maps/west-bank-2003-map.jpg
        • kropekuk Pierd..dolisz, stranger. I PO CO tak klamac? 13.02.05, 14:36
          >>Harris became a marshal of the Royal Air Force in 1946 and soon afterwards
          retired from active duty. He published his war memoirs, Bomber Command, in
          1947. Upset by criticisms of his area bombing strategy he went to live in South
          Africa where he ran a shipping line. Arthur Harris died on 5th April, 1984.<<
          www.spartacus.schoolnet.co.uk/2WWharris.htm
          • krystian71 Re: Pierd..dolisz, stranger. I PO CO tak klamac? 14.02.05, 23:58
            "Upset by criticisms of his area bombing strategy he went to live in South
            Africa"
            pierd..?A czym byl taki zupsetowany, ze do SA musial wyjezdzac.
            Postaraj sie zrozumiec Brytow,to jednak honorowy narod i ostracyzm spoleczny w
            takim narodzie to duza sila
    • polski_francuz Re: Drezno 1945 r. a Polacy 13.02.05, 11:14
      No panie "Starszy Archiwista", jesli polscy lotnicy nie chcieli bombardowac
      Drezna to dlatego bo im sie Jalta nie podobala a nie ludobojstwo(co wynika z
      tekstu). Nie wystarczy grzebac po archiwach, nalezy starac sie i je zrozumiec a
      przede wszystkim ludzi co za dokumentami kryja!
      • stranger.pl Re: Drezno 1945 r. a Polacy 13.02.05, 11:22
        ?! Umiesz czytać? - przytoczyłem okoliczności wyprawy bombowej na Drezno i bunt
        polskich lotników z powodu Jałty - natomiast samo bombardowanie i uznanie tego
        za ludobójstwo to nie ich motywacja "tylko" mój komentarz. Obie części są
        oddzielone od siebie - nie zauważyłeś tego czy jesteś nieobiektywny?
        Tak uważam - to było ludobójstwo, bombardowano umyślnie starówkę Drezna i
        dzielnice mieszkalne a nie dzielnice przemysłowe.
        Zbrodnia zawsze pozostaje zbrodnią niezależnie kto ja popełnia - nikt nie ma
        licencji na mordy dzieci, kobiet, starców, jeńców (bardzo dużo zginęło także
        alianckich jeńców w Dreźnie, o czym niektórzy zapominają).
        • j-k sluchaj, Polakiem jestes? 13.02.05, 11:25
          bardziej martwia mnie zbrodnie niemieckie na Narodzie Polskim,
          niz zbrodnie angielskie na Niemcach.

          To Niemcy cala te machine zbrodni zaczeli.
          Niespecjalnie mnie matrwi, ze Churhill nie pozostal im dluzny.
        • polski_francuz Precyzja jezyka polskiego 13.02.05, 12:11
          No teraz jest wszystko jasne. Jak chcesz poruszac wielkie sprawy, takie
          jak "odpowiedzialnosc Noblistki za bledy jej mlodosci" czy "ludobojstwo w
          Dreznie" to badz precyzyjny w swoich wypowiedziach.
          Wytlumacz mi tylko, co toba powoduje? Lubisz grzebac w dokumentach? Lubisz
          dawac lekcje? Lubisz zrzucac z piedestalu?
      • atp1 Re: Drezno 1945 r. a Polacy 13.02.05, 11:38
        Jest w tym duzo racji. Polacy byli idealistami, oddawali zycie za nie swoj
        kraj. Sojusz z Anglia i Francja byl dla Polski zgubny, trwa to do dzis.
        Jedyna mozliwoscia bylo uklady z Niemcami, tak jak np.Dania, Francja,
        Hszpania, Wegry,Rumunia. Nasi kochani alianci naprzod zabili Sikorskiego, po
        to aby oddac pol Polski Rosji, a jak juz swojego alianta calkowicie oddali
        pod kacapow, oglosili ze to kraj z za zelaznej kurtyny tzn.wrogi, mozna
        powiedziec ze tez to prawie trwa do dzis. Niestety Polacy rozumem nie
        grzeszyli i w walce tej stracili wszystko, ludnosc i kraj caly byl
        zmasakrowany. Na koniec to nasi kochani alianci powiedza ze to my
        rozpoczelismy wojne( nie mowiac juz o polskich obozach smierci)ps. Polska
        miala najwieksza armie na zachodzie z krajow okupowanych, na paradzie
        zwyciestwa w Londynie nie uczestniczyli bo Angliki sie nie zgodzily, aby nie
        draznic Rosji.
        • j-k bzdury 13.02.05, 11:43
          nie bylo do wyboru nic lepszego, niz walka po stronie aliantow, chociaz bolesna.

          SETKI razy pisalem juz na tym forum, ze sojusz z Niemvcami oznaczalby, ze na
          wschodzie milibysmy taka granice, jaka mamy,a na zachodzie granice
          przedwojenne, bez Sczecina i Wroclawia.

          Stalin i tak by nam ukradl Ziemie Wschodnie.
          Ziemie zachodnie nie dostalismy jako rekompensate (to komunistyczne klamstwa)
          tylko ZA nasza POMOC ROSJANOM w wojnie z Niemcami.


          • jan_pawel_ll rzeczywiście bzdury 13.02.05, 11:52
            j-k napisał:

            > SETKI razy pisalem juz na tym forum, ze sojusz z Niemvcami oznaczalby, ze na
            > wschodzie milibysmy taka granice, jaka mamy,a na zachodzie granice
            > przedwojenne, bez Sczecina i Wroclawia.

            Tylko ktoś tak ograniczony jak ty może wypisywać coś tak krańcowo głupiego.
            • j-k tylko taki 13.02.05, 11:55
              idiota, jak ty, moze z braku argumentow uzywac takiego nicka

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
              • jan_pawel_ll a jakie ty masz "argumenty"? 13.02.05, 12:02
                Ćwoku?
                Póki co widać tylko, że obejrzałeś "czterech pancernych" i to cała twoja wiedza
                z zakresu historii (niezwyciężna armia czerwona) do tej pory.
                • j-k no i... 13.02.05, 12:05
                  padles, Ahmed...
                  juz tylko inwektywy zostaly?

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                  • jan_pawel_ll no i...? Gdzie te "arguementy"? 13.02.05, 12:06
                    To nie inwektywy. To nazywanie gnoja (jakim jesteś) po imieniu.

                    Gdzie te argumenty?
          • atp1 Re: bzdury 13.02.05, 11:58
            Piszesz bzdury, stracilismy kwiat calego najbardziej wartosciowego narodu,
            ktorego skutki odczuwamy do dzisiaj!!!, Polska lezala w ruinach i
            zmasakrowana, Warszawa i warszawiacy przestali istniec. Trzeba byc szalencem
            aby w imie niczego wyniszczyc caly narod. Dania w czasie wojny poszla na pelna
            wspolprace z Niemcami, mieli nawet swoja dywizje na froncie wsch. "Fri Korps
            Danmark", bylo tu tez 5 tys.dunskich SS-manow, na wojnie nawet zarobili. Po
            wojnie zaliczono ich do panstw zwycieskich. Czy ty czlowieku zdajesz sobie
            sprawe w jakie gowno Polska wdepla w tym wrogim dla nas sojuszu z Anglosasami?
            • j-k Re: bzdury 13.02.05, 12:02
              Taka decyzje o wojnie z Niemcami podjal NAROD POLSKI I jego rzad w roku 1939.
              Nie chcielismy byc slugusami Niemiec.

              WIELOKROTNIE pislalem, ze najlepiej byloby, gdyby Polacy przepuscili Niemcow na
              Rosje...
              Ale narod Polski zdecydowal inaczej.
              Nie do mnie o to pretensje.

              • jan_pawel_ll Re: bzdury 13.02.05, 12:28
                j-k napisał:

                > Taka decyzje o wojnie z Niemcami podjal NAROD POLSKI

                co za banał i kretynizm :)))) jak z "kroniki filmowej"
        • kropekuk Coraz wiecej dowodow na to, ze Sikorski zostal 13.02.05, 14:41
          zamordowany jeszcze w hotelu i to przez Rosjan, a wypadek sfingowany przez
          Anglikow, ktorzy nie mogli pozwolic sobie na luksus olania potrzeby Frontu
          Wschodniego .
          G.o.w.n.o jak zwykle wiesz, atp.
    • jan_pawel_ll Re: Drezno 1945 r. a Polacy 13.02.05, 11:47
      Nie ma nic bardziej żałosnego od tych małych "polaczków" (nie mylić z Polakami)
      sikających z satysfakcji, gdy mówi się np. o cywilnych ofiarach wśród Niemców.
      Wychodzi wtedy z nich cały ten chłopski gnój, ta swoista mieszanka wiecznej
      niemocy i krańcowej podłości.

      j-k, jesteś małym odrażającym gnojem.
      • j-k jak bedziesz, nieuku, mowil o zniszconej Warszawie 13.02.05, 11:53
        zniszczonej, spalonej bezsensownie przez niemieckich bandytow po powstaniu
        warszawskim, to porozmawiamy o Dreznie

        bandyci niemiecccy nie zaplacili za zniszczenie Warszawy, milionowego miasta.
        w tym mieszkania mojego ojca.
        nie widze wiec powodu do uzalania sie nad dreznem, niemiecki petaku.

        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
        • jan_pawel_ll Ale nie mowimy tu ćwoku o Warszawie tylko o Drezni 13.02.05, 12:05
          Warszawa została zniszczona na rozkaz bandyckiego reżymu. Ktoś, kto robi to
          samo nie ma prawa uważać się za coś lepszego niemiecki „polaczku“-faszysto.
          • j-k przypominam , niemiecki petaku 13.02.05, 12:08
            ze wojne wygrali Amerykanie i Anglicy...
            Zwyciezcow sie nie sadzi...
            ale rozumiem, ze przegrane niemiaszki chca sie odszczekac?
            - aby ukryc wine niemieckich mordercow i bandytow...?

            szczekaj, ja Ci to ulzy...

            Tfuj jak zawsze, Dr. J.K.
            • jan_pawel_ll widzisz niemiecki "polaczku" gnoju 13.02.05, 12:13
              Że sam potwierdzasz najlepiej moje słowa.

              > Zwyciezcow sie nie sadzi...

              Kolejna doktryna komucha i faszysty. Gdyby Anglicy i Amerykanie byli takimi
              małymi śmieciami żądnymi krwi jak ty, to wykończyliby wszystkich Niemców w
              obozach.
              • jan_pawel_ll Re: widzisz niemiecki "polaczku" gnoju 13.02.05, 12:13
                Bolejesz nad tym? Siedzisz teraz tam wśród tych znienawidzonych Niemców, sikasz
                w majtki z ekstazy, gdy mówi się o tysiącach niewinnych ofiar i płaczesz, że
                nie było ich jeszcze więcej.

                Masz przynajmniej odwagę powiedzieć im to w twarz, czy podlizujesz sie jak na
                taką gnidę jak ty przystało?
                • j-k nic im nie mosze mowic, tepaku... 13.02.05, 12:16
                  sami mi to mowia, ze wojny, wywolane przez nich, byly bezsensowne.
                  i wstyd im za to.
                  jak wiec widzisz, stosunki z Niemcami mam dobre.
                  bo oni zrozumieli swoje bledy.

                  A my, Polacy, nie mamy sie czego wstydzic.
                  • jan_pawel_ll Tchórz, śmieć 13.02.05, 12:22
                    Robisz uniki jak małe dziecko.

                    My Polacy nie mamy się czego wstydzić poza takimi małymi bezsilnymi,
                    odrażającymi gnojami jak ty, ludzmi podłmi, tchórzliwymi cieszącymi się
                    (skrycie) śmiercia niewinnych ludzi...
                    • j-k Moje nazwisko, tchorzu i smieciu 13.02.05, 12:27
                      jest na tym forum powszechnie znane...
                      jak ty ujawnisz swoje, to bedziemy mowic o twojej odwadze...
                      a na razie pozostajesz tchorzem i smieciem plujacym zza wegla...
                      www.ac.rwth-aachen.de/extern/ak-koelle/
                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                      • jan_pawel_ll Co to za nazwisko, tchorzu i smieciu?? :) 13.02.05, 12:31
                        niemiecki "polaczku"? Przechrzściłeś się?
                        • j-k Re: Co to za nazwisko, tchorzu i smieciu?? :) 13.02.05, 12:32
                          jestem "polskim" Polakiem, poniewaz mam tylko polskie obywatelstwo...
                          - wystarczy tchorzu i smieciu, bojacemu sie ujawnic wlasnego nazwiska?
                          • jan_pawel_ll Re: Co to za nazwisko, tchorzu i smieciu?? :) 13.02.05, 12:35
                            No więc czemu niemiecki "polaczku" tak boisz się ujawnić to twoje nazwisko,
                            tchórzu i tylko o nim bez końca ględzisz?
                            • j-k Re: Co to za nazwisko, tchorzu i smieciu?? :) 13.02.05, 12:37
                              moje nazwisko (J.K.) powszechnie znane na tym forum, widnieje na jednej z
                              publikacji na linku, ktory ci podalem...
                              poszukaj troche, tchorzu...

                              A jak z Twoim nazwiskiem, tchorzu?
                              • jan_pawel_ll Re: Co to za nazwisko, tchorzu i smieciu?? :) 13.02.05, 12:43
                                J.K TCHÓRZU to nie nazwisko

                                a mimowolne i niezamierzone ujawnienie go na publicznym forum nie jest dowodem
                                odwagi a dowodem krańcowej głupoty :))))

                                Jesteś nie tylko tchórzem ale i dennym głupem i pod tym względem jesteś
                                rzeczywiście "powszechnie znany na tym forum"
                                :)))))

                                • j-k Re: Co to za nazwisko, tchorzu i smieciu?? :) 13.02.05, 12:45
                                  przejrzales te publikacje, czy moze dziecie, nie znasz angielskiego?
                                  • jan_pawel_ll Re: Co to za nazwisko, tchorzu i smieciu?? :) 13.02.05, 12:49
                                    Wolę pobawić się twoją bezsilnością TCHÓRZU
                                    Tak boisz się ciągle jeszcze wykrztusić to nazwisko, mimo, że wszyscy już
                                    wiedzą (z imienia i nazwiska) kto jest największym głupem na tym forum?
                                    :)
                                    • j-k to jeszcze raz , dziecie... 13.02.05, 12:53
                                      martwi Cie los zabitych niemcow z drezna (ca . 100 tys.)

                                      ale los zabitych Rosjan , Polakow i Zydow (25 milionow) przez niemieckich
                                      bandytow, jest ci obojetny?

                                      Wiedzialem hans, ze Twoj Führer , Adolf H. moze zawsze na ciebie liczyc.

                                      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                      • jan_pawel_ll no i mamy juz koniec "odważnego" j-k :)) 13.02.05, 13:01
                                        Którego nie stać nawet na tyle "odwagi", żeby podać swoje nazwisko, które w
                                        swojej bezdennej głupocie już tu kiedyś wychlapał i teraz tą pocieszną wpadkę
                                        uznał za dowód swojej wyjątkowej "odwagi"...

                                        Ale brak mu odwagi, na potwierdzenie nawet tej "odwagi"

                                        Co za palant.... :)

                                        Życzę wszystkim przyjemnej niedzieli. Również naszemu
                                        przestraszonemu "bohaterowi"
                                        • j-k rozumiem hans, ze brak rozumu 13.02.05, 13:06
                                          nadrabiasz tupetem, marnie ci to wychodzi...
                                          ale co sie nie robi dla autoreklamy...

                                          przypominam Ci, palancie, ze pierwszego dnia, gdy pojawilem sie na tym forum
                                          zaznaczylem, w jakim miescie mieszkam i , ze moje inicjaly (J.K.) sa oryginalne.
                                          bylo to juz ladnych pare lat temu...
                                          poszukaj sobie w wyszukiwarce.

                                          i znowu padles, hans.
                                          ale wiem, ze niemieckich szkolach coraz gorzej ucza.
                                          widze to nie tylko na twoim przykladzie.

                                          bye.

                                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                          • jan_pawel_ll nasz "bohater" :))))) 13.02.05, 13:18
                                            j-k napisał:

                                            > bylo to juz ladnych pare lat temu...
                                            > poszukaj sobie w wyszukiwarce.

                                            A poszukalem...
                                            Oto protokół tego "bohaterskiego" czynu

                                            J.K.:
                                            "Panie Kraczkowski, uczynie dla Pana wyjatek...
                                            na tej stronie sa podane moje 2 publikacje.

                                            1. NIE ZGADZAM SIE (poza korzystaniem tego linku)
                                            na podawanie mojego imienia i nazwiska gdziekolwiek indziej.

                                            (nastepuje link dostepny dla kazdego)



                                            Kraczkowski:
                                            "Wie pan, pod tym linkiem jest tylko jedno
                                            nazwisko, ktore by pasowalo do
                                            J.K., a mianowicie "Dr. Janusz Kossakowski".
                                            Czy to pan?"


                                            J.K. (zrozpaczony):
                                            "Nie zrozumial Pan, o co PROSILEM!!!!?!?!??
                                            mogl Pan przeczytac ten link , a nie przepisywac z niego danych...

                                            Udaje Pan, ze nie zrozumial Pan mojej prosby?"

                                            > i znowu padles, hans.

                                            Jeśli to do mnie to rzeczywiście padłem – ze śmiechu.
                                            Ale kto by nie padł w obliczu takiej "odwagi"?

                                            "NIE ZGADZAM SIE (poza korzystaniem tego linku)
                                            na podawanie mojego imienia i nazwiska gdziekolwiek indziej"

                                            Ile w tym "odwagi" i "zdecydowania" :))

                                            "Nie zrozumial Pan, o co PROSILEM!!!!?!?!??"

                                            O co? :))))

                                            Czy błaźnienie się jest w twojej rodzinie dziedziczne, genetyczne?

                                            Udanej niedzieli.... :)

                                            • jan_pawel_ll Re: nasz "bohater" :))))) 13.02.05, 13:21
                                              Jestem tu drugim po Panie Piotrze Kraczkowskim
                                              (mimo roznicy pogladow za to go cenie)
                                              ktory podal swoje imie i i nazwisko i OSOBISCIE odpowiada za to, co pisze.
                                              Dr. Janusz Kossakowski

                                              :)))
                                              W jakże chlubnych okolicznościach...
                                              "Nie zgadzam sie na podawanie mojego imienia i nazwiska gdziekolwiek indziej"

                                              J.K. (zrozpaczony):
                                              "Nie zrozumial Pan, o co PROSILEM!!!!?!?!??
                                              mogl Pan przeczytac ten link , a nie przepisywac z niego danych..."

                                              • j-k no i widzisz , mustafa, znowu sie zblazniles... 13.02.05, 14:22
                                                poszukaj sobie jeszcze innych wpisow, gdzie pisalem, ze wiekszosc moich
                                                wystepow na tym forum to zarty...
                                                ile masz lat , dziecie?
                                                15?
                                                jakie studia skonczyles?

                                                nie blazn sie, bo szkoda twojego czasu...

                                                poszukuja wlasnie ludzi do pracy, przy usuwaniu graffiti...
                                                dobry job, mustafa...

                                                PS. jak tam w Iraku, mustafa?
                                                demokracja kwitnie, prawda?

                                                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                                                • j-k Zasada UMIARKOWANEGO ODWETU 13.02.05, 14:39
                                                  i jeszcze jedno, Mustafa:
                                                  ze zrozumieniem polityki zawsze miales niejakie trudnosci...
                                                  chetnie wiec te twoje braki intelektualne i podrecznikowe uzupelniam.

                                                  Alianci zachodni mogli spokojnie zabic poprzez naloty nie 2 miliony Niemcow
                                                  (jak to sie stalo), ale znisczyc wszystkie wieksze miasta niemieckie i zabic
                                                  DZIESIEC MILIONOW NIEMCOW.
                                                  Nie zrobili tego nie dlatego, ze nie chcieli ze wzgledu na moralnosc (jak
                                                  piszesz) tylko ze wzgledu na pragmatyzm.
                                                  Wojna w roku 1944 byla juz dla aliantow wygrana...
                                                  bylo tylko kwestia czasu, kiedy...
                                                  Zabicie 10-ciu milionow Niemcow nie bylo ju nikomu potrzebne i nic by nie dalo.
                                                  Zabito ich tyle, ile bylo potrzeba, by ich zastraszyc.
                                                  i to sie udalo.

          • atp1 Re: Ale nie mowimy tu ćwoku o Warszawie tylko o D 13.02.05, 12:15
            Ty "Jan Pawel 2" ty nie czasem jestes "wypedzony"? Jesli tak to ja ciebie
            rozumiem ale jesli nie to... ja nie wiem co o tym myslec.
            • jan_pawel_ll Re: Ale nie mowimy tu ćwoku o Warszawie tylko o D 13.02.05, 12:25
              "wypędzony"???? A co chcesz sądzić i o czym?
    • stranger.pl Czy historia może się powtórzyć? Nowa "Jałta"? 13.02.05, 12:07
      Zastanawiam się, czy gdyby zaistniała znowu podobna sytuacja do 1945 r. czy
      Polska znów zostałaby sprzedana!! Przyjaźń Anglików, Francji czy Amerykanów
      jest PUSTA! Wszystko jest dobrze jeśli im się dobrze wiedzie. Szczerze mówiąc
      Polska nie ma przyjaciół w EUROPIE ani w AMERYCE.
      Liczą się tylko silni – a "życzliwi" od dawna starają się by Polska była
      ogarnięta niemocą i zacofaniem. Popierają cały chwast polityki panoszący się w
      naszym kraju na wysokich stołkach.
      • j-k Zaden kraj nie ma przyjaciol... 13.02.05, 12:11
        to jakies iluzje o czym piszesz...
        Licza sie tylko sojusze...
        te sa tez przejsciowe...
        a oznaczaja one , tez przejsciowa, zbieznosc interesow.

        dziekuje za uwage.
        • jan_pawel_ll [...] 13.02.05, 12:15
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kropekuk Kraje nie maja przyjaciol - kraje maja SOJUSZE, 13.02.05, 14:42
            moj ty madry inaczej...
    • stranger.pl Re: Drezno 1945 r. a Polacy 13.02.05, 12:12
      W roku 1945 w Dreźnie żyło około 500.000 ludzi (z powodu wojny były to przede
      wszystkim kobiety, dzieci, osoby starsze i inwalidzi wojenni). Do tego
      dochodziło jeszcze niecałe 30.000 jeńców wojennych i ponad 500.000 uchodźców ze
      Śląska, którzy uciekli przed nadchodzącą Armią Czerwoną. W nocy z 13 na 14
      lutego 1945 roku praktycznie całe centrum miasta zostało zniszczone przez nalot
      bombowy wojsk alianckich (w bombardowaniu brały udział brytyjski RAF (Royal Air
      Force) i amerykański USAAF (USA Air Force). Był to atak na cele cywilne, jako
      że Drezno było miastem sztuki i nie było w nim... żadnego przemysłu
      zbrojeniowego. Nawet koszary wojskowe znajdowały się poza miastem. Według
      różnych źródeł zginęło wtedy od 90.000 do 150.000 ludzi, niektóre źródła mówią
      nawet o prawie 200.000 zabitych. Tylko 40.000 ofiar można było zidentyfikować.
      Te fakty mówią tylko o jednym, że Drezno było Hiroszimą Europy.
      • j-k w powstaniu warszawskim zginelo 13.02.05, 12:13
        200.OOO ludzi.
        nie rznij glupa, dobrze?
        • atp1 Skonczmy ta durna dyskusje bo wstyd 13.02.05, 12:22
          Jesliby w tenczas cale Niemcy zostale by zgladzone przez bron jadrowa, to tez
          nie bylo by sie nad czym rozczulac!!! Chyba tez wiecie ze nad taka bronia
          pracowaly, sadzicie ze Niemcy owczesne mialyby opory ja uzyc???
          Dobranoc w tym temacie mowie!
          • stranger.pl Re: Skonczmy ta durna dyskusje bo wstyd 13.02.05, 12:47
            Czym twoje myślenie różni się od myślenia esesmana mordującego Polaków w
            Palmirach czy Żydów w Babim Jarze? On mówił o odludziach (Słowianach, Żydach) i
            nie miałby oporów zgładzić całe narody - ty mówisz cyt.: "Jeśliby w wtenczas
            cale Niemcy zostale by zgładzone przez bron jądrowa, to tez nie było by się nad
            czym rozczulać!!!"
            To wstyd, że ty (Polak?), coś takiego mówisz!!!
        • stranger.pl Re: w powstaniu warszawskim zginelo 13.02.05, 12:24
          ? Czy warszawiacy zginęli tak jak w Dreźnie w ciągu jednej godziny czy też w
          przeciągu wielu tygodni?
          W Dreźnie, tak jak w Hiroszimie, zamordowano bezbronnych w ogromnej ilości o
          jednym czasie - dlatego Drezno jest Hiroszimą Europy.

          Pamiętać też należy iż alianci doskonale wiedzieli że bombardują nie cele
          przemysłowe czy obiekty strategiczne - 13 lutego o godzinie 21.50 wysokość
          centrum miasta osiągnęły 244 brytyjskie bombowce Lancaster. Na początku
          zrzucone zostały bomby oświetlające, które miały za zadanie zaznaczyć cele
          bombardowań. O 22.10 brytyjskie samoloty rozpoczynają zrzut bomb na centrum
          miasta, które 20 minut później jest całe w płomieniach - płoneły dzoelnice
          mieszkalne i gmach użyteczności publicznej - muzea, kościoły, bibloteki.
          • j-k pamietajcie, ze Niemcy tylko na zajetej Bialorusi 13.02.05, 12:30
            zabili 2 MILIONY ludzi...

            - i widzisz stranger, ja mam cierpliwosc.
            20 lat praktyki pedagogicznej robi swoje.
            - chcesz dalej?
            • stranger.pl Re: pamietajcie, ze Niemcy tylko na zajetej Bialo 13.02.05, 12:38
              Czego uczysz dzieci "pedagogu" - miłości bliźniego czy antychrześcijańskiej
              metody: "oko za oko" i twierdzenia "historię piszą zwycięskie armie." „A ten
              kto wygra nie musi tłumaczyć się z swoich zbrodni.” Żal mi takich dzieci.
              Od dawna mówię, że Niemcy także schodzą na psy zatrudniając takie "osobniki" -
              to może się skończyć tylko jednym. Kiedyś nie wytrzymają i znowu wybiorą sobie
              jakiegoś Hitlera, m.in. dzięki takim jak ty. Zatruwasz "duszę" a to... wraca.

              • j-k Re: pamietajcie, ze Niemcy tylko na zajetej Bialo 13.02.05, 12:44
                Nie wybiora. Sa na to juz za slabi.
                A ucze tego, co Ci napisalem:
                Z masowymi mordercami i terrorystami sie nie rozmawia.
                Fizycznie usuwa ich sie z powierzchni tej planety.
                • stranger.pl Re: pamietajcie, ze Niemcy tylko na zajetej Bialo 13.02.05, 12:51
                  Jednak nie jesteś tym za kogo sie podajesz - z mordercami i terrorystami nie
                  rozmawai się gdy maja broń, gdy są bezbronni ich stawia się przed wymiar
                  sprawiedliwości.
                  Sądzi w uczciwych i praworządnych procesach i wydaje wyrok stosowny do
                  zgromadzonych dowodów.
                  Ciao bambino
                  • j-k Re: pamietajcie, ze Niemcy tylko na zajetej Bialo 13.02.05, 12:55
                    tego ostatniego nie musze dodawac, gdyz to oczywiste.
                    bye.
                • jan_pawel_ll Re: pamietajcie, ze Niemcy tylko na zajetej Bialo 13.02.05, 12:54
                  j-k napisał:

                  > Nie wybiora. Sa na to juz za slabi.

                  Dobrze, że takie zera jak ty ZAWSZE były i są za słabe.
                  Gdybyś choć raz dysponował siłą, to można się domyślać jak byś jej użył
                  ... albo i nie. Do tego w końcu też potrzeba odwagi a więc czegoś, czego ci
                  (Bogu dzięki) brakuje jeszcze więcej niż charakteru.

                  • j-k Re: pamietajcie, ze Niemcy tylko na zajetej Bialo 13.02.05, 12:56
                    nie boj sie Hans.
                    Ciebie , jak i Adolfa Hitlera, bym nie zabil,
                    a jedynie zamknal w klatce i pokazywal w ZOO za oplata.

                    bye.
    • stranger.pl Drezno 1945 to klasyczna zbrodnia na cywilach i 13.02.05, 13:15
      i odwieczna hipokryzja "zwycięzcę się nie sądzi"
      Wojna zawsze polegała na zabijaniu ludzi. W tej sprawie nic się nie zmienia od
      wieków. Najłatwiej zabija się ludność cywilną: kobiety, dzieci, osoby starsze i
      inwalidów (wojennych). Zabija się na ogół tak długo aż jedna ze stron nie może
      już tego znieść i poddaje się...
      "Chirurgiczna precyzja" to bełkot dla uspokojenia opinii publicznej. Jedni z
      chirurgiczną precyzją niszczą centralę CIA w NY, drudzy atakiem rakietowym
      zabijają terrorystów na zatłoczonej ulicy, trzeci pacyfikują Faludzę. Toż to
      wszystko wojna - czyli bezkarne mordowanie wrogów.
      Najgorsze że zawsze cierpią nie ci co zawinili lecz "zwykli" ludzie. Zostało
      wyrządzone zło - popełniono zbrodnię ludobójstwa (Według różnych źródeł zginęło
      wtedy od 90.000 do 150.000 ludzi, niektóre źródła mówią nawet o prawie 200.000
      zabitych. Tylko 40.000 ofiar można było zidentyfikować - stąd
      majaki "poprawiaczy Drezno to tylko ok. 35 tysięcy ofiar. Każda z tych ofiar to
      o jedna za dużo - to nie powinno się było zdarzyć a jeżeli już się wydarzyło
      nie pochwalajcie mordu na niewinnych.
      • jan_pawel_ll Re: Drezno 1945 to klasyczna zbrodnia na cywilach 13.02.05, 13:33
        Bombardowanie Drezna było barbarzynstwem ale z drugiej strony trzeba też
        przyznać, że alianci zachodni – zwłaszcza wobec bezmiaru barbarzyństwa Niemców -
        mogli zrobić znacznie więcej złego.
        Przez zastraszająco wielu – jak widać - wcale nie byłoby to dzisiaj widziane
        jako coś "złego" .
        Gdyby zachodni alianci zniżyli się do tej samej ligi co nazisci i sowieci nie
        dożylibyśmy w Europie tego, czego dożyliśmy dzisiaj. Tak myślę.
        Zamiast tego dali Niemcom szansę pokazać, że potrafią egzystować bez swoich
        "fuhrerów".
        No i pokazali, że mogą nie tylko to. My też dostaliśmy swoją szansę.

        Teraz już uciekam nieodwołalnie.
      • atp1 Re: Drezno 1945 to klasyczna zbrodnia na cywilach 13.02.05, 13:49
        No nie mam dosyc. Stranger to wedlug twojej terminologi to tylko Niemcy mialy
        licencje na zabijanie i mordowanie cywilnej ludnosci, odwet na nich to dla
        ciebie przestepstwo!!! A izraelskie odwety za 1 Zyda kilkunastu Palestynczykow
        to dzisiaj popierasz?
        • stranger.pl Re: Drezno 1945 to klasyczna zbrodnia na cywilach 13.02.05, 13:59
          Czy ty kiedykolwiek myślisz?
          Niemcy popełniali straszliwe zbrodnie (Sowiety też – a nawet jeszcze większe) i
          dlatego są ustawicznie "na celowniku" za swoją zbrodniczą przeszłość - a czy
          walcząc ze zbrodniarzem można sięgać do metod zbrodniarza i być takim samym
          zbrodniarzem?
          Wówczas jedynym "usprawiedliwieniem" będzie twierdzenie: my jesteśmy "lepsi" bo
          mamy mniej na sumieniu zbrodnii?
          • j-k nie. 13.02.05, 14:25
            wazne jest, kto zaczal.
            jezeli Ty mi wybijesz oko, zrobie Ci to samo.
            bez zalu.

            Ale PIERWSZY NIE ZAMIERZAM tego robic
            • stranger.pl Re: nie. 13.02.05, 15:08
              To zasada zapisana w Starym Testamencie czyli Torze - drogowskaz
              starozakonnych, czy coś jeszcze innego z nimi cie łączy? - mój świat
              (chrześcijański) wyznaje inne zasady, zapisane w Nowym Testamencie.
              • j-k Re: nie. 13.02.05, 15:15
                nie jestem Zydem (to tak dla przypomnienia...)
                - i wlasnie dlatego przegrywamy z islamem...
                najpierw uratujmy siebie, a potem bedziemy ratowac innych....

                tak mysla Amerykanie (a troche znam ten kraj...)
                instynkt samozachowawczy, w przeciwienstwie do Europy,
                im jeszcze nie zaginal...
          • atp1 Re: Drezno 1945 to klasyczna zbrodnia na cywilach 13.02.05, 14:26
            Brak mi slow Stranger, powinienes zostac Swiadkiem Jechowy. Ja niestety nim
            nie chce byc, nie zamierzam oddac lba pod topor bez oporu. Czesc.
      • dr_j_k Moja tandetna podroba, j-k zrobila z siebie zlew 13.02.05, 13:57
        > pomyj, ktore plyna w jego kruchych i zapchanych smieciem zylach.

        > Tak Drezno, jak i Hiroshima, Nagasaki, Sarajewo czy Fallujah, to swiadectwa
        zbrodniczej natury anglosaskiej kultury.

        > I tak, nic nie usprawiedliwia tego rodzaju odwetu za zbrodnie innych, a tylko
        rowna zbrodniarza i ludobojce z drugim.

        > Co dotyczy tandetnego smiecia, j-k, to nie po raz pierwszy wykazal swoje
        zdemoralizowanie i absolutny brak poczucia godnosci. Od tego rodzaju
        zawszawionego smiecia nie nalezy sie spodziewac zadnej przyzwoitosci uczuc.
        • j-k Guciu, w domu wszyscy zdrowi? 13.02.05, 14:26
          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
      • kropekuk Nie pieprz juz stranger: jedyny blad, ze bomb nie 13.02.05, 14:44
        zrzucono 5 razy tyle - a mozna bylo zrzucic...Nie mielibysmy dzisiaj problemu
        niemieckiego.
    • remik.bz Mentalność Eriki Steinbach 13.02.05, 14:26
      Zastanawiałem się w jakim celu napisałeś to co napisałeś. Moim zdaniem
      dokładnie w tym samym w jakim Erika Steinbach tworzy Centrum Wypędzonych .
      Czyli dokładnie , aby odwrócić relacje kat - ofiara. Przecież na Boga ,Drezno
      było konsekwencją wydarzeń z lat poprzednich . Konsekwencją legalnego,
      świadomego i dobrowolnego wybrnaia sobie przez Niemców "na szefa " niejakiego
      Adolfa Hitlera. Drezno jest też konsekwencją tego co stało się 01. września
      1939 r. Naprawdę nie można zapominać kto tu był katem a kto ofiarą ,
      kto "zaczął" i w jakim celu. Jak tak dalej pójdzie i ideały Eriki Steinbach
      zostana wprowadzone w życie , to ja mogę się spodziewać pozwów cywilnych o
      odszkodowania . Tak się złozyło ,ze moi obydwaj dziadkowie walczyli z
      Niemcami ,jeden w 1939 bronił Warszawy, drugi jako AK-owiec strzelał do nich w
      lasach świętokrzyskich. I niestety obydwaj posłali na tamten świat iluś tam
      obywateli Niemiec - żołnierzy wrogiej armii. Dziś zgodnie z europejskimi
      standardami poprawności politycznej propagowanymi przez Ciebie i Erikę ,
      potomkowie tych poległych z rąk moich dziadków żołnierzy Wehrmachtu powinni
      zażądać ode mnie ( jako nastepcy prawnego) odszkodowania finansowego za straty
      moralne , trudne dzieciństwo , problemy finansowe , mróz, gradobicie i anginę
      w dzieciństwie.
      • stranger.pl Re: Mentalność Eriki Steinbach 13.02.05, 15:10
        Tu nie chodzi o przyrównywanie ofiary i kata - tylko o zasadę: zła nie
        zwyciężasz stosując metody zła. Cel nie może uświęcać środków.
        • j-k masz racje, nie moze... 13.02.05, 15:17
          ale srodki musza byc ADEKWATNE do celow, ktore chcemy osiagnac.
          • borrek Re: masz racje, nie moze... 13.02.05, 15:29


            cagle.slate.msn.com/working/040107/graff.gif
          • kyle_broflovski znowu semantyka 13.02.05, 15:55
            przestepstwo ma "charakter warunkowy" . wszystko zalezy od tego kto je popelnia
            i w jakich okolicznosciach :-)
        • remik.bz Re: Mentalność Eriki Steinbach 13.02.05, 15:50
          stranger.pl napisał:

          > Tu nie chodzi o przyrównywanie ofiary i kata - tylko o zasadę: zła nie
          > zwyciężasz stosując metody zła. Cel nie może uświęcać środków.

          Jak to zwykle bywa teoria rozmija sie z praktyką. Nawt jeśli masz czyste
          intencje i propagujesz oczywistą zasadę ( omawiana na lekcjach religii bodajzw
          w IV klasie podstawówki), ze żaden cel nie uświęca złych środków , to w
          praktyce wychodzi to inaczej . W praktyce jednak pomagasz pomieszać kata z
          ofiarą niestety.
          Kazde zdarzenie wyrwane z kontekstu może wyglądać dokładnie odwrotnie niż w
          kontekście. I o to chodzi Erice i chyba niestety Tobie. Powrócę jeszcze raz do
          jednego z moich dziadków. Mozna go umiescic w kontekście historycznym "
          żołnierz polski , który bronił Polski przed agresja niemiecką, w czasie szturmu
          niemieckiego na Warszawę 16.09.1939 zastrzelił żołnierza wrogiej atakujacej
          armmii" . Można tez napisać: "Polak zastrzelił Niemca na przedmiesciach
          Warszawy . Niemiec osierocił dzieci , które później cierpiały od głodu i
          chorób". Obydwie wersje sa prawdziwe.
          • stranger.pl Re: Mentalność Eriki Steinbach 13.02.05, 15:53
            "Jeżeli nie wiesz człowieku jak postąpić, na wszelki wypadek postąp uczciwie."
            Antoni Słonimski
            • j-k dotyczy to jednak tylko obyczajow 13.02.05, 15:55
              a nie walki z bandytami i islamusami.
              nie rozumiesz, czy udajesz tylko, ze nie?
              • stranger.pl Re: dotyczy to jednak tylko obyczajow 13.02.05, 16:06
                Nie prawda - to co mówisz to tylko nienawiść do kogoś pogardzanego przez
                ciebie - twoje słownictwo już to wyraźnie świadczy - "islamus".
                Świat Islamu jest generalnie wrogi wobec mojej cywilizacji ale ludzie Islamu
                mają prawo do istnienia i ułożenia swojego życia według swoich praw, moralności
                i etyki. Nic mi do tego - to ich sprawa tak jak i ich problem czy maja
                demokracje czy nie, i ich bogactwa naturalne... Mają prawo do życia, maja
                wielka i wspaniałą kulturę i cywilizację - ale z dala proszę od Europy a
                zwłaszcza Polski. Nie gardzę ale i nie chcę ich. A ty gardzisz drugim
                człowiekiem! Czy dla ciebie "doktorku" muzułmanin to człowiek czy podludzka
                padlina? Jesteś taki sam jak esesmani - nienawiść w słowach i gdybyś miał
                możliwość również w czynach...
                • j-k zaprawde - mam prosta odpowiedz: 13.02.05, 16:11
                  i rowniez 1000 razy o tym pisalem:

                  zwykly czlowiek, wierzacy w islam, pozostaje zwyklym czlowiekiem...

                  Mullowie, podjudzajacy do walki z Zachodem, to pospolici przestepcy
                  i bandyci - warci obozow koncentracyjnych.

                  Chrzescijanstwo rowniez to przezywalo - 500 lat temu.

                  Wzgledna slabosc panstw islamskich powoduje to, ze to MY, ZACHOD,
                  musimy sie zajac izolacja tych bandytow.

                  jaaasne?
                  • kyle_broflovski jak zawsze racja jest po stronie silniejszego.... 13.02.05, 16:18
                    • kyle_broflovski P.S. 13.02.05, 16:23
                      robienie kasy w procesie wprowadzania w zycie tej racji jest uzasadnione ksztami
                      zwiazanymi z tym dzialaniem. niesluszne zatem jest twierdzenia ze profit jest
                      motywem tego dzialania
                      • j-k Re: P.S. 13.02.05, 16:27
                        ale to tez nic nowego pod sloncem...
                        tak zawsze bylo... w obu Amerykach, w Afryce,
                        a w 19-wieku w Indiach i Chinach...

                        idei nie wprowadza sie dla samych idei, tylko dla interesow,
                        ktore za nimi stoja, prawda?

                        trzymaj sie, musze juz znikac.
                  • stranger.pl Re: zaprawde - mam prosta odpowiedz: 13.02.05, 16:24
                    1. Fundamentaliści bin Ladena nie zaatakowali USA dlatego, że w kraju tym
                    panuje demokracja, a oficjalną ideologią są prawa człowieka, lecz dlatego, że
                    ta ideologia jest przez Wujka Sama eksportowana do krajów islamskich. Kraje te
                    poddawane są nachalnej, częstokroć przymusowej – za pomocą środków militarnych,
                    politycznych i gospodarczych – indoktrynacji i edukacji w duchu „prawo-
                    człowieczym”. Stany Zjednoczone od lat wspomagają marionetkowe, laickie reżimy
                    (np. Egipt), których oficjalna ideologia stoi w jaskrawej sprzeczności z wolą
                    ich mieszkańców, którzy chcą sobie urządzić kraj w duchu islamskim.

                    Czy Arabowie mają prawo rządzić się prawem szariatu i wzgardzić prawami
                    człowieka i demokracją? Zdaniem Amerykanów nie, ponieważ ich własny model
                    polityczny i światopoglądowy rzekomo jest uniwersalny i kończący historię
                    świata, co jakiś czas temu ogłosił Francis Fukuyama. Islamiści widzą te sprawy
                    inaczej, ale nie mają czołgów, nie mają lotnictwa, mają terrorystów-samobójców.
                    Są nielegalną opozycją we własnych krajach rządzonych przez laickich
                    dyktatorów, wspomaganych i finansowanych przez USA. Atak na WTC był dramatyczną
                    i skrajną formą reakcji obronnej na zagrożenie utraty własnej tożsamości przez
                    ludy islamskie. Reakcji tej Ameryka nie rozumie, sprowadzając wszystko do
                    absurdalnego konfliktu demokracji z jej wrogami. Czy atak na Irak coś zmienił?
                    Tak, zmienił rząd w tym państwie, który zostanie wyłoniony na
                    podstawie „demokratycznych” wyborów w cieniu amerykańskich armat. Kto wybory te
                    wygra? To wiadomo: opozycja „sponsorowana” przez rząd amerykański
                    (sformułowanie zaczerpnąłem z „GW”). Jak na takie „wybory” zareaguje każdy
                    iracki patriota, niekoniecznie fundamentalista? Nienawiścią do USA. Jeśli bin
                    Laden, lub jego następca ogłosi zaciąg do kolejnych brygad samobójców-
                    zamachowców, to znajdzie w Iraku dobrego i licznego rekruta. Inwazja na Irak
                    miała na celu zwalczenie „terroryzmu”. Jednak agresja na te nie zlikwiduje
                    przyczyn terroryzmu, czyli kulturowej i politycznej agresji USA na świat
                    islamski; przeciwnie, powodów do nienawiści wobec Amerykanów przybędzie. Wojna
                    ta nie zapobiegnie temu, aby 11 września nigdy się już nie powtórzył.
                    Przeciwnie, wojna ta stanowi inkubację atmosfery dla kolejnych zamachów. Nie
                    chcecie kolejnych powtórek z WTC? Pozwólcie Arabom zostać Arabami. Amerykańska
                    polityka wobec islamu przynosi dokładnie ten sam odwrotny od zamierzonego
                    skutek co Bismarcka i Hakaty wobec Polaków z Wielkopolski. My czcimy Drzymałę,
                    Arabowie czczą bin Ladena...

                    www.konserwatyzm.pl/artykuly.php?id=179
                    2. Europa upada i jeśli prawica nie dojdzie do władzy w poszczególnych krajach
                    i nie odważy się na zdecydowane kroki - np. zapłacić (forma okupu?) imigrantom
                    na opuszczenie starego Kontynentu (przy równoczesnej pro rodzinnej akcji wobec
                    autochtonów Europy) czeka Europę utrata tożsamości i na nic twoje biadolenie.
                    Ale na to trzeba mieć odwagę a tego nie ma na Zachodzie a ponadto trzeba być
                    trendy wobec różnych mniejszości (od seksualnych do narodowych i wyznaniowych)
                    więc co zostało...? Świat Islamu chce żyć, ma siłę witalną a Europa zdycha -
                    więc przeżyje tylko ten kto chce żyć!
                    • j-k Stranger, na dobrego Pana, nie nudz... 13.02.05, 16:30
                      gdyby Arabowie nie mieli ropy, mogli by czcic i Swiatowida...
                      Ale maja pecha, gdyz rope maja...
                      Czcic im wolno to, co kaze im czcic wujek Sam.

                      i nie mow mi tylko, ze to moja teoria...

                      Trzymaj sie, musze juz znikac.
                      • borrek Re: Dr. na dobrego Pana, nie nudz... 13.02.05, 16:37
                        cagle.slate.msn.com/working/050207/beattie.gif
          • kyle_broflovski zeby nie wpadac w pulapke sentymentow.. 13.02.05, 16:01
            wojna to masowe mordowanie poprzedzone zbiorowym odpuszczeniem grzechow
      • biedronka24 Juz sa wprowadzone 14.02.05, 23:47
        Otoz Niemcy nie maja dzis watpliwosci ze w drugiej wojnie poszkodowanymi byli
        potencjalni obywatele Izraela. To widac i slychac. O innych ofiarach nie wiadomo
        a starania o zadoscucznienie wsrod tych obywateli nie maja swojego konca. Dosc
        ze najgorsze talatajstwo nawet jest tak wychowane- ze moze nienawidzic
        wszystkich ludzi i obcokrajowcow ale antysemityzmem sie nie para...
        Niezla checa....
    • eres2 Re: Drezno 1945 r. a Polacy 14.02.05, 23:20
      Przez cały czas trwania II w. św. ludność niemiecka przyjmowała w patriotycznym
      uniesieniu doniesienia OKW [przy wtórze osławionej pieśni załóg Luftwaffe, z
      refrenem: "...und wir fahren gegen Eng(e)land"] o niszczycielskich nalotach
      Luftwaffe na otwarte miasta niemieckiego wroga - na Coventry, Londyn i inne
      miasta brytyjskie.
      Wcześniej społeczeństwo niemieckie oglądało z nie mniejszą euforią zdjęcia
      kronik filmowych (Wochenschau) o skutecznym zniszczeniu przez niemiecką flotę
      powietrzną Warszawy, Rotterdamu i wielu innych miast podbitej przez
      hitlerowskie Niemcy części Europy, a fakt, że ginęły przy tym dziesiątki
      tysięcy cywilnej ludności tych miast, nikogo to oczywiście w Niemczech nie
      interesowało. Niemcy przez długi czas wierzyli w buńczuczne zapewnienie
      Goeringa, że każe się zwać Mayerem, jeśli choć jedna bomba aliancka spadnie na
      niemieckie miasto.
      Jak wiadomo, zanim lotnictwo brytyjskie dokonało nalotu na Drezno, doświadczyli
      Niemcy dramatycznych skutków odwetowych, dywanowych bombardowań licznych innych
      niemieckich miast. Bombardowań, w wyniku których ofiar było znacznie więcej niż
      w Dreźnie (np. w samym Hamburgu ponad 40 tys.). I w takiej sytuacji na rzucone
      przez Josepha Goebbelsa w dn. 18.2.1943 r. pytanie skierowane do rzeszy
      zgromadzonej w berlińskiej hali Sportpalast osławionego pytania, "czy chcecie
      wojny totalnej?", w odpowiedzi tłum wrzasnął dzikie "ja!".
      Ludność niemiecka dobrze wiedziała o nieprzerwanie trwającym burzeniu otwartych
      miast brytyjskich, a zwłaszcza Londynu, przez Wunderwaffe - pociski "V". W
      pełni też świadomi byli Niemcy, że pod gruzami miast ginęła ludność cywilna.
      Jak widać, nie obca była Niemcom sprawiedliwość murzynka Kalego: niszczyć
      zmasowanymi nalotami, bronią "V" otwarte miasta wrogów III Rzeszy, mordować
      niewinną ludność cywilną nieprzyjaciół - to czyny słuszne, patriotyczne,
      natomiast bombardowanie miast niemieckich uznali Niemcy za barbarzyństwo. Jak
      wskazują poczynania neonazistów z NPD, wielu i dzisiaj wyznaje ten sam pogląd.
      • biedronka24 Jasne Eres a pewnego lutego 14.02.05, 23:36
        za ulotki antyhitlerowskie rozstrzelano studentow medycyny i biologii. Tylko za
        to ze odwazyli sie powiedziec pare slow krytycznych....
        Tak to tez bylo w Niemczech....
        O co ty walczysz? Chcesz Niemcom powiedziec ze nie zniszczono ich miast czy o to
        co niejaki tomaszek? ze to w gruncie rzeczy Polacy z wlasnej inicjatywy (i tylko
        oni) to Drezno zbombardowali?!
        Bo ´dyszeli zemsta´?
        Slicznie. Oby tak dalej- pracusie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka