Dodaj do ulubionych

Zaloba sie juz skonczyla, nalezy wiec

10.04.05, 16:48
rozliczyc naszych ukochanych okraglostolowych przywodcow i samego
jasnie wielmoznego pana Prezydenta za grabiez i wywoz waluty
po za granice kraju. Oni najchetniej taka zalobe przedluzyli by
o nastepne 16 lat, aby narod ich pokochal i zapomnial.Prawo jest jednak
prawem, a panstwo praworzadne to takie: nikt nie moze byc ukarany
za czyny ktorych nie popelnil i odwrotnie.Mozna im zlagodzic
wymiar kary jesli oddadza grubo ponad 100 miliardow dolarow do skarbu
panstwa. Jesli jasnie wielmozny pan Prezydent chce kandydowac na urzad
w ONZ lub w innym kraju? to naprzod musi sie rozliczyc ze swojej
dzialanosci w Polsce!!! Dotyczy to wszystkich okraglostolowych rzadow
i szanownego pana Lecha Walese takze!!! Jesli ktos ze szanownych
obywateli na tym forum jest przeciwny to mozna to uznac
za wspoludzial w przestepstwie.
ps. nie pisze juz o innych przestepstwach typu "prywatyzacji"
jak rowniez smierci roznych osob z tym powiazanych, nie chce drogich
moich czytelnikow zanudzac.
Obserwuj wątek
    • d.nutka1 Re: Zaloba sie juz skonczyla, nalezy wiec 10.04.05, 17:04
      oficjalna część żałoby się skończyła
      teraz potrzebny jest czas na przestudiowanie zaległych (w archiwach)homilii
      papieskich
      nie przyspieszaj "dojrzewania" tego co i tak nie dojrzeje nigdy, bo nie wiesz
      ani gdzie ma swój początek ani jaki ma wydać owoc
    • czuk1 Re: Zaloba sie juz skonczyla, nalezy wiec 10.04.05, 17:07

      Wiele zrozumiałeś z nauki papieża. !!!! ??????
      • galba To go oświeć! 10.04.05, 17:10
        czuk1 napisał:

        >
        > Wiele zrozumiałeś z nauki papieża. !!!! ??????

        Skoro, jak mniemam, chcesz powiedzieć, że ty rozumiesz je w sposób prawidłowy
        to przeprowadź jakiś wykład. Rozumiem, że główną tezą będzie: "darujcie
        łajdakom, złodziejom i zdrajcom bo słusznie czynią".

        G.
        • d.nutka1 Re: To go oświeć! 10.04.05, 17:32
          galba napisał:

          >
          > Skoro, jak mniemam, chcesz powiedzieć, że ty rozumiesz je w sposób prawidłowy
          > to przeprowadź jakiś wykład. Rozumiem, że główną tezą będzie: "darujcie
          > łajdakom, złodziejom i zdrajcom bo słusznie czynią".
          >
          > G.
          >

          czy nie za szybko wkraczają do "akcji" inteligentni kłamcy ?
          jeszcze ciało "w proch się nie obróciło" a tu słowa innego wymiaru dostępują?
          teza "wybaczcie im, gdyż nie wiedzą co czynią" odnosi się nadal jednak do tych,
          którzy nie wiedzą, a swoim jedynie rozumieniem porządku prawnego postępują.
          nie słyszałam o tym, aby którykolwiek z uczniów MISTRZA tą tezę zastąpił swoją
          kasacją
          ale może jak taka kasacja była ogłoszona w mowie lub piśmie, to ja oczy miałam
          zamknięte i uszy niesłyszące
          • galba Mulier taceat in ecclesia! (nt) 10.04.05, 17:33
            d.nutka1 napisała:

            > galba napisał:
            >
            > >
            > > Skoro, jak mniemam, chcesz powiedzieć, że ty rozumiesz je w sposób prawid
            > łowy
            > > to przeprowadź jakiś wykład. Rozumiem, że główną tezą będzie: "darujcie
            > > łajdakom, złodziejom i zdrajcom bo słusznie czynią".
            > >
            > > G.
            > >
            >
            > czy nie za szybko wkraczają do "akcji" inteligentni kłamcy ?
            > jeszcze ciało "w proch się nie obróciło" a tu słowa innego wymiaru dostępują?
            > teza "wybaczcie im, gdyż nie wiedzą co czynią" odnosi się nadal jednak do
            tych,
            >
            > którzy nie wiedzą, a swoim jedynie rozumieniem porządku prawnego postępują.
            > nie słyszałam o tym, aby którykolwiek z uczniów MISTRZA tą tezę zastąpił
            swoją
            > kasacją
            > ale może jak taka kasacja była ogłoszona w mowie lub piśmie, to ja oczy
            miałam
            > zamknięte i uszy niesłyszące
            • d.nutka1 Re: Mulier taceat in ecclesia! 10.04.05, 17:52
              jeśli to wypowiedział św. Paweł to żaden on papieski, czyli popiotrowy
              namiestnik
              o ile ja pamiętam, to już za tych dawnych czasów zaczęły się podziały kto jest
              piotrowy a kto kefasowy a kto jeszcze innego "odmieńca"
              więc mi ust nie zamykaj jak nie wiesz co odpowiedzieć bom niewiasta
              czyżbyś tym samym wyraził WYRAŹNIE, że masz za nic równouprawnienie płci w
              życiu publicznym?
              • galba Z ust mi to wyjęłaś niewiasto. 11.04.05, 15:54
                > czyżbyś tym samym wyraził WYRAŹNIE, że masz za nic równouprawnienie płci w
                > życiu publicznym?
      • d.nutka1 Re: Zaloba sie juz skonczyla, nalezy wiec 10.04.05, 17:11
        czuk1 napisał:

        >
        > Wiele zrozumiałeś z nauki papieża. !!!! ??????

        on już się urodził ze znajomością tych nauk
        a jeśli nawet nie od razu pojął te nauki, to na chrzcie uzyskał ich całkowite
        wyjaśnienie smile
        • atp1 Re: Zaloba sie juz skonczyla, nalezy wiec 10.04.05, 17:28
          Nutka, ty juz jestes wspolwinny w przestepstwie. Od wiary katolickiej
          i Papieza trzymaj sie z daleka. Nie ze mna te numery B...
          • d.nutka1 Re: Zaloba sie juz skonczyla, nalezy wiec 10.04.05, 17:37
            atp1 napisał:

            > Nutka, ty juz jestes wspolwinny w przestepstwie. Od wiary katolickiej
            > i Papieza trzymaj sie z daleka. Nie ze mna te numery B...

            tej rady tym razem się posłucham smile
    • rycho7 nie wiem czy jestem przeciwny 10.04.05, 21:19
      atp1 napisał:

      > Jesli ktos ze szanownych
      > obywateli na tym forum jest przeciwny to mozna to uznac
      > za wspoludzial w przestepstwie.

      A jak bym wiedzial, to pytam sie na jakiej podstawie, brak zgody na lamanie
      prawa, kwalifikujesz jako wspoludzial w przestepstwie? Domyslac sie musze, ze
      caly tekst jest zartem. Chyba, ze pisujesz teksty kabaretowe dla Hasza0. Wtedy
      piszesz program "odnowy moralnej".
      • hasz0 Wiesz aż za dobrze za długo broniłeś prawa Kaduka 10.04.05, 22:22
        Kabaret - to niestety egzekucja prawa w panstwie prawa.

        I dobrze o tym wiesz.
        Piwnik Kali panstwo prawa prawem Kalego.
        • rycho7 Tak wlasnie Haszu odbieram Polske 10.04.05, 22:37
          hasz0 napisał:

          > Kabaret - to niestety egzekucja prawa w panstwie prawa.
          >
          > I dobrze o tym wiesz.
          > Piwnik Kali panstwo prawa prawem Kalego.

          Tak wlasnie Haszu odbieram Polske, Polakow i Twoje podejscie do prawa.

          Nie jest w Polsce mozliwe prawo bezprzymiotnikowe ani demokracja
          bezprzymiotnikowa.

          Ewentualnie przy Twoim natezeniu emocji, proponuje abys skierowal do
          prokuratury doniesienia na popelnienie przeze mnie przestepstw. Ewentualnie gdy
          nie liczysz na wymiar sprawiedliwosci spraw powolanie komisji parlamentarnej.
          Aczkolwiek jak na moje ambicje to za wysokie progi. No moze cos jeszcze innego
          zaproponuj.
        • rycho7 "za długo broniłeś" 10.04.05, 22:40
          Jeszcze moje pytanie do wyrazenia "za dlugo broniles". Mogbys podac jakies
          przykaldy, bo mnie jakos pamiec zawodzi. Zapewne pamietam zgodnie z tym, jak
          twierdzisz, prawem Kaduka.
          • hasz0 Re: "za długo broniłeś" 10.04.05, 22:46
            >Jeszcze moje pytanie do wyrazenia "za dlugo broniles". Mogbys podac jakies
            > przykaldy, bo mnie jakos pamiec zawodzi. Zapewne pamietam zgodnie z tym, jak
            > twierdzisz, prawem Kaduka.

            Kpisz a potem o drogę pytasz?


            • rycho7 pytam jedynie o dowody 10.04.05, 22:56
              hasz0 napisał:

              > Kpisz a potem o drogę pytasz?

              Kpie zazwyczaj z poziomu Twoich emocji.

              Natomiast pytam, kiedy, jak i czego "bronilem". Wypowiedziales sie na ten
              temat. Domniemam, ze na jakiejs podstawie. Ewentualnie moze jeszcze nie
              potrafie odczytac tych paru zdan w powyzszych postach.
              • rycho7 wysniles juz te "dowody" ? n/t 11.04.05, 07:23
                • hasz0 Re: wysniles juz te "dowody" ? n/t 11.04.05, 07:54
                  Kpie zazwyczaj z poziomu Twoich emocji.

                  Natomiast pytam, kiedy, jak i czego "bronilem". Wypowiedziales sie na ten
                  temat. Domniemam, ze na jakiejs podstawie. Ewentualnie moze jeszcze nie
                  potrafie odczytac tych paru zdan w powyzszych postach.
                  • hasz0 Re: wysniles juz te "dowody" ? n/t a Ty spisz?/n/t 11.04.05, 08:21
                  • d.nutka1 Re: wysniles juz te "dowody" ? 11.04.05, 08:39
                    hasz0 napisał:

                    > Kpie zazwyczaj z poziomu Twoich emocji.
                    >
                    "I pysznisz się jakoby to Twa zasługa był system prawny i porzadek społeczny w
                    kraju, w którym żyjesz a moja wina był polski burdel..."
                    ===================

                    to bardzo OGÓLNA wypowiedź i wielu z nas w wielu miejscach na forum mogłaby tak
                    napisać lub pod tym się podpisać.


                    ps
                    Haszu
                    jak napisałeś tego posta, że ja nie mogłam go w całości skopiować jako reconfused
                    • rycho7 moje boje z D_nutka 11.04.05, 08:49
                      d.nutka1 napisała:

                      > to bardzo OGÓLNA wypowiedź i wielu z nas w wielu miejscach na forum mogłaby
                      tak
                      > napisać lub pod tym się podpisać.

                      O nadrzednosc prawa nad moralnoscia toczylem z D_nutka boje przez lata.
                      Wyszedlem z tego pokonany swym zniecheceniem. W koncu Danuska jak sobie
                      posciele tak sie wyspi. Ja moge sobie slac w innym kraju. Taki juz jest swiat i
                      nasze zycie.
                      • d.nutka1 Re: moje boje z WSZYSTKIMI 11.04.05, 09:58
                        rycho7 napisał:

                        > d.nutka1 napisała:
                        >
                        > > to bardzo OGÓLNA wypowiedź i wielu z nas w wielu miejscach na forum mogła
                        > by
                        > tak
                        > > napisać lub pod tym się podpisać.
                        >
                        > O nadrzednosc prawa nad moralnoscia toczylem z D_nutka boje przez lata.
                        > Wyszedlem z tego pokonany swym zniecheceniem. W koncu Danuska jak sobie
                        > posciele tak sie wyspi. Ja moge sobie slac w innym kraju. Taki juz jest swiat
                        i
                        >
                        > nasze zycie.

                        i taka jest między nami różnica Rychu, że ja MUSIAŁAM o swoje prawa walczyć "ze
                        wszystkimi" i to od dnia moich narodzin
                        dlatego NIGDY nie mogłam PRAWA ustawić NAD MORALNOŚCIĄ, bo "moje boje" były
                        o "moją osobistą moralnością o prawo do...równego traktowania"
                        • rycho7 stwoz swiat na swoj obraz i podobienstwo 11.04.05, 11:02
                          d.nutka1 napisała:

                          > ja MUSIAŁAM o swoje prawa walczyć "ze
                          > wszystkimi" i to od dnia moich narodzin
                          > dlatego NIGDY nie mogłam PRAWA ustawić NAD MORALNOŚCIĄ, bo "moje boje" były
                          > o "moją osobistą moralnością o prawo do...równego traktowania"

                          "Tesciowa wie lepiej" tak sie nazywa Twoj problem w socjologii i praktyce
                          legislacyjnej.
                  • rycho7 TeBe, tekst dlugi wiec do skasowania 11.04.05, 08:44
                    hasz0 napisał:

                    > Czegos u Ciebie nie rozumiem. Dyskutujesz często ze swymi stwierdzeniami a
                    nie
                    > z moimi. ("Natomiast pytam, kiedy, jak i czego "bronilem")

                    > Więc raz wyraź raz swe poglady. Kogo z polityków popierasz a kogo nie.

                    No widzisz Haszu, wedlug mnie jasno pokazujesz powyzej, ze nie potrafisz
                    dostarczyc dowodow przeciwko mnie. Ja odnosze sie jasno do twojego ponizszego
                    postu:

                    > • Wiesz aż za dobrze za długo broniłeś prawa Kaduka
                    > hasz0 10.04.2005 22:22 + odpowiedz
                    >
                    >
                    > Kabaret - to niestety egzekucja prawa w panstwie prawa.
                    >
                    > I dobrze o tym wiesz.
                    > Piwnik Kali panstwo prawa prawem Kalego.

                    Wyrazasz w nim zarzut, ze "bronilem". Ja prosze wiec o dowody, kiedy, gdzie,
                    jak i czego? Jezeli "bronilem" prawa Kaduka, to powinny byly po tym pozostac
                    jakies slady.

                    > Będę
                    > wiedział kogo bronisz - bo na razie z dyskusji z Tobą wiem, że towarzyszy
                    > komunistów!!!

                    Wydaje mi sie, ze juz jakis czas temu ustalilismy, ze wedlug Ciebie komunistami
                    sa wszyscy Polacy z wyjatkiem Ciebie, Olszewskiego i Macierewicza. W tym sensie
                    mojej obrony Polakow, czyli "komunistow" trudno mi uznac za naganna.

                    > Tego się chyba nie wyprzesz?

                    Dobro Polski i Polakow wydaje mi sie, ze lezy mi na sercu. Nie wypieram sie
                    tego. Aczkolwiek jestem na dobrej drodze aby mi sie to juz nie za dlugo udalo
                    (wyprzec). Z pomoca haszopodobnych.

                    > Czy prawo - wg Ciebie - w Polsce jest przestrzegane i czy jest dobre?

                    Prawo w Polsce nie jest dobre i nie jest przestrzegane. Powtarzalem to do
                    znudzenia. Niestety istnieje stara rzymska maksyma "Dura lex, sed lex" (Twarde
                    prawo, ale prawo). Wyraza ono madrosc tysiacleci, ze prawa nalezy przestrzegac.
                    Gdy prawo jest zle to nalezy je zmieniac. Do tego sluza parlamenty i wola
                    wyborcow w demokratycznych wyborach. Drogi na skroty nie sa akceptowane bo
                    szkodza. To wynika z doswiadczen przez wieki.

                    > Jakakolwiek patologie bym nie wskazał - kpisz!

                    Kpie z "materialu dowodowego", ktorego praktycznie nie ma. Ciebie zadawala
                    lancuch poszlak. Ten lancuch omotal cale Twoje myslenie.

                    > I pysznisz się jakoby to Twa zasługa był system prawny i porzadek społeczny w
                    > kraju, w którym żyjesz a moja wina był polski burdel...

                    Falszywie interpretujesz. Ja zawsze twierdzilem, ze prawo jest zle i nie jest
                    przestrzegane. Prawo nalezy poprawic i przestrzegac a nie
                    zastepowac "moralnoscia". Trzeba dojsc do zasad cywilizacji zachodniej a nie
                    kuglowac "odnowa moralna".

                    > Albo jakbym Ci cokolwiek zawdzięczał..

                    Nic mi nie zawdzieczasz. A mozesz zawdzieczac dobra rade. Na podstawie mojch
                    doswiadczen zyciowych, miedzy innymi z Niemiec. Chyba otarlo Ci sie o uszy, ze
                    Niemcy i Polacy roznia sie znacznie swym podejsciem do prawa.

                    > a wygląda na to jakbys zostawił mi
                    > piwo, któres z towarzyszami był nawarzył.

                    Jest to wypowiedz tego typu, ze oczekuje, iz skierujesz doniesienie do
                    prokuratury. Ze wzgledu na oszczednosc czasu wole sie tam tlumaczyc. Przez
                    internet trudno mi Ci pokazac, ze nie jestem wielbladem.

                    > I jeszcze sobie - własnie prawem
                    > Kaduka - roscisz prawo do kryktykowania sposobów zaprowadzania porzadków po
                    > Tobie.

                    Roznica pogladow i zyciowych doswiadczen nie jest prawem Kaduka. Takie Twoje
                    sformulowanie jest wzywaniem na pomoc cenzury. Dobrze by bylo gdybys sobie
                    przemyslal takie myslenie i postepowanie.

                    > Napisz mi wreszcie kogo wybrałeś w ostatnich wyborach?

                    To jest akurat bardzo latwe. Nikogo. Usilowalem przez miesiace uzyskac
                    swiadectwo wyborcy. W koncu skierowano mnie do konsulatu. Ponoc mialo
                    wystarczyc zgloszenie sie tam w dniu wyborow. Oczywiscie byl to jedynie wybieg
                    aby zmniejszyc liczbe wyborcow. Ja tych biurokratow, ktorzy rzadza Polska nie
                    wybieralem i nie mam mozliwosci wybierac. Ich dobor odbywa sie w kurii a nie w
                    demokratycznych wyborach.

                    > Potem, ale dopiero potem, dam Ci prawo do wyrazania zarzutów po moim adresem -

                    Piszesz tekst wyraznie kabaretowy. Ty mi dasz prawo? Jestes wiceBogiem czy
                    nadBogiem?

                    > inaczej - domysl sie sam, co moga o Tobie myslec obiektywni czytelnicy.

                    Zdanie "obiektywnych czytelnikow" sluchaczy Radia Maryja interesuje mnie
                    nieszczegolnie. Jak sadze mogles sie juz tego domyslec. Zdanie innych
                    czytelnikow czesciowo znam. Maja oni takie zdanie o sobie, ze kultura prawna
                    nie jest im do niczego potrzebna. Uswiadomilo mi to, ze stapam po polu minowym
                    i moje peregrynacje nie maja w zwiazku z tym specjalnie sensu. Moja misje
                    lokowania prawa ponad moralnoscia uwazam za zakonczona juz od chyba roku.
                    Powracam do niej od czasu do czasu zupelnie bez sensu, troche z przyzwyczajenia
                    lub troche z nudow. W koncu, czy Polska musi byc normalnym krajem, jak nie chce?
                    • hasz0 _________________To Ty wierzysz w Cud_____________ 11.04.05, 09:45
                      _______Motto
                      > Dyskutujesz często ze swymi stwierdzeniami
                      > a
                      > nie
                      > > z moimi.

                      Powracam do Twego sposobu dyskusji.
                      Imputowania i zmuszania polemisty do zaprzeczania i obrony swego dobrego
                      imienia, przekrecają dobre intencje zyczliwego Ci często polemisty.

                      Juz biegnę z przykładem "moherowym" z ostatniej Twej wypowiedzi
                      "
                      > Zdanie "obiektywnych czytelnikow" sluchaczy Radia Maryja interesuje mnie
                      > nieszczegolnie. Jak sadze mogles sie juz tego domyslec. Zdanie innych
                      > czytelnikow czesciowo znam. Maja oni takie zdanie o sobie, ze kultura prawna
                      > nie jest im do niczego potrzebna."

                      "Walnąłeś" w soim niepowtarzalnym stylu. Tylko, że
                      # RAZ - nie łamię prawa! Nie nawołuje do jego łamania! Wskazuję
                      od kilku lat - NON STOP - patologie jakie trapia moją Ojczyznę.
                      Wskazuję nonsensy prawne, afery, przekrety, oszczerstwa, złodziejstwa,
                      "lobbowane" ustawy pod potrzeby wąskich grup interesów, "zaniechania"
                      negocjacyjne, grupy trzymające władzę, starachowickie pojęcie o praktyce
                      rządowo-sejmowej niebezpicznych antymafijnych akcji policyjnych, parolskie
                      sposoby na zniechęcenie do walki z mafią, łodzkie o samorzadności, ożarowskie o
                      gospodarności, o Orlenie, FOZZ, Bogatinie, i tysięcy tysięcy nie pomnę...

                      TY zamiast mnie wesprzec falszywie udajesz praworzadnego swiatowca,
                      wskazującego ze Hasz, który smiał tylko obronic RM przed tymi dla których 17 mln
                      z ajdno słowo czasopisma to pryszcz, jest stetryczałym moherowcem nie znajacym
                      nic prócz własnego zascianka - o był może w Janskich Lazniach w parku.

                      RM obchodzi mnie tylko jako medium w którym może np. wystapic komisarz Unii
                      ds Polski Bederman, ożeniony z Polką i przerazony ogromem cynizmu, obłudy i
                      bezecenstwa Zachodu wobec Polski.
                      Toi pardon You.. daleki jestes od dyskusji z tymi zarzutami...
                      - wolisz walnąc hasza moherem i sugestią, że jestes bywały i oblatany a hasz
                      nie.

                      To Twoj styl... okraszony dykteryjkami sprzed tysiąca lat pisanymi na podstawie
                      antykoscielnych,. nierzetelnych propagandowych biuletynów jak np. tych o
                      stosach. Nie odniosłes się przeciez nigdy do mej riposty
                      popartej cytatem naukowca a nie zjadłego propagandzisty.

                      Sugerujesz, że nie mam przyjaciół np. w USA osobiście znajacych sekretarzy
                      stanu Albreit, dowódcy naczelnych wojsk NATO - wysłać Ci zdjęcie?, prezydenta
                      nawet, nie znam wysokiego oficera sztabowego wojsk NATO z Belgii - wierzącego
                      katolika, który ucieszył sie podczas spotkania w Lourde, ze może odwiedzic
                      Polskę i Czestochowe po 89, innego w Paryżu, nie potrafię rozmawiać z
                      najlepszym specjalista z genealogii czy z genetyki z USA i zachwycic ich
                      polska kultura i tradycją, że nie znam polityków, ambasadorów, dyrektorów,
                      rektorów, profesorów, ministrów, nie zapędzałem w kozi róg tabuny prawników,
                      którzy nie umieli zawalczyc o swoje z szczawanym komuchem aferzystą.
                      Nie jezdziłem po swiecie i nie rozmawiałęm z ludzmi o ich zyciu, religii i
                      pogladach i to szczerze...przy mocnym alkoholu Opisywałem te przykłady na F.
                      Nie bądz smieszny Rycho w tym ustawianiu mnie jak zahukana babine z kosciółka z
                      przysiólka.
                      Wielokrotnie w trudnych sytuacjach zyciowych pomagałem wyjsc z opresji takim
                      chojrakom inetelektualnym jak Ty w Portugalii, Hiszpanii, Francji, Turcji,
                      Egipcie czy nawet Jugosławii, lub Rumunii. W Budapeszcie wyrwałem mafiosom
                      skradziony paszport mego przyjaciela, w Rumunii tuż przed smiercia Cauceskou
                      uratowałem sakmlącenu o zycie zdrętwiałemu ze strachu wielkiemu swiatowcowi
                      podobnemu w pysznieniu się gdzie to nie był i czego nie widział i czego nie
                      wie - do Ciebie przed linczem, w Turcji innemu uratowałem przed 2 nożownikami
                      taranujac... ich maluchem.
                      Prawa tak jak solidarnosci, przyjazni i zasad - bronie słowem i czynem
                      a nie szyderstwem Drogi Rycho.
                      Nie nazywaj mnie moherowcem - słuczaczem Radia Maryja -
                      tylko za to, że go bronię przed komuchami, esbekami i uwolami.
                      Piszesz przewrotnie: ---

                      > Prawo nalezy poprawic i przestrzegac a nie
                      > zastepowac "moralnoscia". Trzeba dojsc do zasad cywilizacji zachodniej a nie
                      > kuglowac "odnowa moralna".

                      Czy Ty tu kpisz czy o droge pytasz? Bez - odnowy moralnej, wynaturzonej przez
                      komunistów, których wybielasz - mozna dojsc do zasad cywilizacji zachodniej?

                      Jak? Atakujac ujawnianie przyczyn zła? Proponujesz cud?
                      • rycho7 __________________________________________________ 11.04.05, 10:59
                        hasz0 napisał:

                        > _______Motto
                        > > Dyskutujesz często ze swymi stwierdzeniami
                        > > a
                        > > nie
                        > > > z moimi.
                        >
                        > Powracam do Twego sposobu dyskusji.
                        > Imputowania i zmuszania polemisty do zaprzeczania i obrony swego dobrego
                        > imienia, przekrecają dobre intencje zyczliwego Ci często polemisty.

                        Zwroc uwage, ze powyzej dyskutujesz sam z soba. Moje wypowiedzi w calosci
                        wyciales.

                        > Juz biegnę z przykładem "moherowym" z ostatniej Twej wypowiedzi
                        > "
                        > > Zdanie "obiektywnych czytelnikow" sluchaczy Radia Maryja interesuje mnie
                        > > nieszczegolnie. Jak sadze mogles sie juz tego domyslec. Zdanie innych
                        > > czytelnikow czesciowo znam. Maja oni takie zdanie o sobie, ze kultura pra
                        > wna
                        > > nie jest im do niczego potrzebna."
                        >
                        > "Walnąłeś" w soim niepowtarzalnym stylu.

                        Wyrazilem swoja opinie. CZy bycie sluchaczem Radia Maryja maryja jest rzecza
                        obrazliwa? Nie sadzielem, ale przepraszam, ze Ciebie to uraza.

                        > Tylko, że
                        > # RAZ - nie łamię prawa!

                        Nie sadzilem, ze uznasz stwierdzenie o "sluchaniu Radia Maryja" jako pomawianie
                        o lamanie prawa. Prosze jednak o jakies realne dowody. Tu probujesz dyskutowac
                        z tworzona przez siebie fikcja. Czy ja Ci oskarzalem lub oskarzam o lamanie
                        prawa? Prosze o konkrety, dowody, cytatay, linki ...

                        > Nie nawołuje do jego łamania!

                        Czy ja twierdzilem lub twierdze, ze "nawołujesz do łamania" prawa? Prosze o
                        konkrety, dowody, cytatay, linki ...

                        Twierdze jedynie, ze chodzenie na skroty w stosowaniu prawa przez wieki dawalo
                        oplakane rezultaty. Skroty po prostu polegaja na lamaniu prawa. Jak widac mimo,
                        iz tego nie napisalem wprost, Ty sam doskonale o tym wiesz.

                        > Wskazuję
                        > od kilku lat - NON STOP - patologie jakie trapia moją Ojczyznę.

                        Chwala Ci za to. Dobrze, ze nie jestes w tym osamotniony. Szkoda, ze chcac
                        zachowac monopol nie chcesz miec sojusznikow.

                        > Wskazuję nonsensy prawne, afery, przekrety, oszczerstwa, złodziejstwa,
                        > "lobbowane" ustawy pod potrzeby wąskich grup interesów, "zaniechania"
                        > negocjacyjne, grupy trzymające władzę, starachowickie pojęcie o praktyce
                        > rządowo-sejmowej niebezpicznych antymafijnych akcji policyjnych, parolskie
                        > sposoby na zniechęcenie do walki z mafią, łodzkie o samorzadności, ożarowskie
                        o
                        > gospodarności, o Orlenie, FOZZ, Bogatinie, i tysięcy tysięcy nie pomnę...

                        Powyzej stosujesz jezuicka metode zamulania. Sadzisz, ze ilosc slow przejdzie w
                        jakosc dowodow. Ja nie neguje prawdziwosci slow. Ale z nich nic nie wynika poza
                        Twoimi emocjami. Trzeba dodac "kodeks postepowania karnego" i inne procedury
                        bedace poza zasiegiem rozumowania normalnego Polaka a nie tylko Polaka-
                        katolika. Jak domniemam to jest Twoj zakres "prawa Kaduka". Pelne lekcewazenie.

                        > TY zamiast mnie wesprzec falszywie udajesz praworzadnego swiatowca,

                        Nasmiewam sie z Twojej "zamierzonej" nieskutecznosci. Odnosze wrazenie, ze
                        chcesz jedynie "bic piane". Aby skazac trzeba zebrac dowody. Eskalacja emocji
                        jest potrzebna do linczu. Moze wiesz na czym polega roznica.

                        > wskazującego ze Hasz, który smiał tylko obronic RM

                        Watek RM u Hasza0 jest dla mnie nowym aspektem i nie interesujacym dla mnie. RM
                        nie slucham i nie zamierzam sluchac. Czasami gdy wszystkie inne stacje byly
                        poza zasiegiem jadac samochodem sluchalem RM. Pamietajac, ze jest to
                        radio "przesladowane" przy przydzialach czestotliwosci i zasiegow. Dostepna mi
                        empiria weryfikowala ten obszar "prawdomownosci". Zazwyczaj bylem zmuszony dosc
                        szybko zgasic radio ze wzgledu na trudne do zniesienia wycia. Zaznaczam, ze
                        czasami katuje rodzine bo jestem melomanem, milosnikiem choralu
                        gregorianskiego. Wiec wycia nie byly tym gatunkiem muzycznym. Reszte o RM wiem
                        z drugiej reki. To mao wplywa na moja opinie.

                        > przed tymi dla których 17 ml
                        > n
                        > z ajdno słowo czasopisma to pryszcz,

                        "Dowody" daly znany efekt procesowy. Dlaczego mam wierzyc Tobie na slowo?

                        > jest stetryczałym moherowcem nie znajacym
                        > nic prócz własnego zascianka - o był może w Janskich Lazniach w parku.

                        Dyskutuje z Toba jedynie dlatego, ze oceniam Cie wlasnie inaczej. Na moherowa
                        babcie w ogole nie tracilbym czasu.

                        > RM obchodzi mnie tylko jako medium w którym może np. wystapic komisarz Unii
                        > ds Polski Bederman, ożeniony z Polką i przerazony ogromem cynizmu, obłudy i
                        > bezecenstwa Zachodu wobec Polski.

                        Nastepny pierwszy naiwny. Podstawowa zasada politologii brzmi: panstwa nie maja
                        przyjaciol, panstwa maja interesy. Czy mozna to wyrazic bardziej cynicznie?
                        Czego innego ja mam oczekiwac od zachodu, wschodu, polnocy, poludnia, nieba i
                        piekla? No i oczywiscie Hasza0? nawet od TeBe nie oczekuje niczego innego.
                        Dostosowywuje do tego moje postepowanie i oczekiwania. Nie bujam w oblokach jak
                        Hasz0.

                        > Toi pardon You.. daleki jestes od dyskusji z tymi zarzutami...
                        > - wolisz walnąc hasza moherem i sugestią, że jestes bywały i oblatany a hasz
                        > nie.

                        Haszu0 oczekiwanie przez Ciebie powaznej i merytorycznie wyczerpujacej dyskusji
                        na forum ze znikajacymi postami i watkami jest kosmiczna naiwnoscia. Zwroc sie
                        do Swietego Oficjum o przymuszenie forumowiczow do dyskusju. Nic juz Ci innego
                        nie zostalo.

                        > To Twoj styl... okraszony dykteryjkami sprzed tysiąca lat pisanymi na
                        podstawie
                        > antykoscielnych,. nierzetelnych propagandowych biuletynów jak np. tych o
                        > stosach. Nie odniosłes się przeciez nigdy do mej riposty
                        > popartej cytatem naukowca a nie zjadłego propagandzisty.

                        Zartujesz. Mialem sie odnosic do nastepujacego zestawienia liczb: Hasz0
                        twierdzi 400 i podpiera sie cytatem 850 000. Od inzyniera Hasza0 oczekuje, ze
                        wie z ktorej strony sa zera nie znaczace. A jak nie wie to o czym mam
                        dyskutowac?

                        > Sugerujesz, że nie mam przyjaciół np. w USA osobiście znajacych sekretarzy
                        > stanu Albreit, dowódcy naczelnych wojsk NATO - wysłać Ci zdjęcie?

                        Zaskakujesz mnie co to nie sugerowalem. To na pewno ja? Po pijaku na forum nie
                        pisuje. A takich Twoich objawow skromnosci nie zauwazylem.

                        >, prezydenta

                        Washingtona na banknocie ze soba fotografowales?

                        > nawet, nie znam wysokiego oficera sztabowego wojsk NATO z Belgii - wierzącego
                        > katolika, który ucieszył sie podczas spotkania w Lourde, ze może odwiedzic
                        > Polskę i Czestochowe po 89,

                        Ale zes mi dopiekl. Sztabowego z Belgii. Czy widziesz te lzy w moich oczach?

                        > innego w Paryżu,

                        Oniwmialem.

                        > nie potrafię rozmawiać z
                        > najlepszym specjalista z genealogii czy z genetyki z USA

                        To "czy" jest wprost rewelacyjne.

                        > i zachwycic ich
                        > polska kultura i tradycją,

                        Resztkami czy w calosci?

                        > że nie znam polityków, ambasadorów, dyrektorów,
                        > rektorów, profesorów, ministrów,

                        Pan Panie rychu7 nie wie kto ja jestem.

                        > nie zapędzałem w kozi róg tabuny prawników,
                        > którzy nie umieli zawalczyc o swoje z szczawanym komuchem aferzystą.

                        A jaka oni mieli specjalizacje po KUL'u? Kodeks antykomunistyczny?

                        > Nie jezdziłem po swiecie i nie rozmawiałęm z ludzmi o ich zyciu, religii i
                        > pogladach i to szczerze...przy mocnym alkoholu Opisywałem te przykłady na F.
                        > Nie bądz smieszny Rycho w tym ustawianiu mnie jak zahukana babine z kosciółka
                        z
                        > przysiólka.

                        Kurde, dlaczego po tym wywodzie nie boje sie bac? To chyba ten bral laski.
                        Obiecywalem juz, ze sie poprawie.

                        > Wielokrotnie w trudnych sytuacjach zyciowych pomagałem wyjsc z opresji takim
                        > chojrakom inetelektualnym jak Ty w Portugalii, Hiszpanii, Francji, Turcji,
                        > Egipcie czy nawet Jugosławii, lub Rumunii.

                        Staram sie nie wpadac w opresje.

                        > W Budapeszcie wyrwałem mafiosom
                        > skradziony paszport mego przyjaciela,

                        Sugerujesz, ze knuje jak Ci paszport wyrwac i sie nie dasz?

                        &
                        • rycho7 ________________________________________________CD 11.04.05, 11:09
                          > W Budapeszcie wyrwałem mafiosom
                          > skradziony paszport mego przyjaciela,

                          Sugerujesz, ze knuje jak Ci paszport wyrwac i sie nie dasz?

                          > w Rumunii tuż przed smiercia Cauceskou
                          > uratowałem sakmlącenu o zycie zdrętwiałemu ze strachu wielkiemu swiatowcowi
                          > podobnemu w pysznieniu się gdzie to nie był i czego nie widział i czego nie
                          > wie - do Ciebie przed linczem, w Turcji innemu uratowałem przed 2 nożownikami
                          > taranujac... ich maluchem.

                          Ja takie sprawy zalatwiam Raki. To taka anyzowka dla islamistow.

                          > Prawa tak jak solidarnosci, przyjazni i zasad - bronie słowem i czynem
                          > a nie szyderstwem Drogi Rycho.

                          Problemem jest jednak sluszne i niesluszne bronienie prawa. No i licytacja z
                          pozycji nieslusznych nie ma sensu. Zolw z Galapagos jest wielbladem. I juz
                          przez cale swoje 200 letnie zycie nie zostanie "obronca prawa".

                          > Nie nazywaj mnie moherowcem - słuczaczem Radia Maryja -
                          > tylko za to, że go bronię przed komuchami, esbekami i uwolami.

                          Przypomnialem sobie, ze mam bardzo stara kamizelke z mocheru w kolorze
                          biskupim. Zastanawialem sie czy sobie nie wydziergac z tego jakiejs beretki. A
                          Ty obrazasz sie o taka lekuchna ironie.

                          > Piszesz przewrotnie: ---
                          >
                          > > Prawo nalezy poprawic i przestrzegac a nie
                          > > zastepowac "moralnoscia". Trzeba dojsc do zasad cywilizacji zachodniej a
                          > nie
                          > > kuglowac "odnowa moralna".
                          >
                          > Czy Ty tu kpisz czy o droge pytasz? Bez - odnowy moralnej, wynaturzonej przez
                          > komunistów, których wybielasz - mozna dojsc do zasad cywilizacji zachodniej?

                          Francja po Wandei jakos doszla. Polska po kontreformacji nie moze. A moze nie
                          musi? Ja tam wywodze swoj "komunizm" od Jana Ziszki. Chyba sie zmusze do
                          postudiowania go jako wzoru osobowego. Holandia jest dla mnie fascynacja
                          radiomaryjnej zgnilizmy moralnej. No ale ona juz dawno odplynela na Pacyfik i
                          nie jest zachodem. Oszczedze Ci krotkich zolnierskich slow komentarza.

                          > Jak? Atakujac ujawnianie przyczyn zła? Proponujesz cud?

                          Ujawniasz to co od lat jest znane tym, ktorzy inaczej dobieraja sobie lektury
                          niz Ty. Sadzisz o sobie, ze jestes awangarda, jedynym sprawiedliwym. A jestes
                          zalosnie smiesznym maruderem. Kazdy ma wybor, sa tacy, ktorzy zostaja
                          Napoleonami.
                          • hasz0 _trochę mi lepiej tylko zalosnie smieszny maruder 11.04.05, 12:25
                            fascynuje mnie Twa kliniczna skłonność
                            do "oceniania" ludzi - i narodów.

                            "Francja po Wandei jakos doszla. Polska po kontreformacji nie moze."

                            • rycho7 bardzo mi przykro Haszu 11.04.05, 13:57
                              hasz0 napisał:

                              > fascynuje mnie Twa kliniczna skłonność
                              > do "oceniania" ludzi - i narodów.
                              >
                              > "Francja po Wandei jakos doszla. Polska po kontreformacji nie moze."

                              Oceniania uzywam dla swych podlych osobistych korzysci. Gdzie zyc i z kim
                              utrzymywac kontakty. Wbrew Twoim fascynacjom nie zauwazylem cienia powodu aby
                              to zmieniac.

                              Przykro mi z nastepujacego powodu. Bylem na spacerze i przewietrzylem glowke.
                              Postanowilem nie tracic czasu na niniejsze Forum. Z powodow dwoch.

                              Po pierwsze nie dzialasz tu Haszu sam. Swieci Oficjalisci (cenzorzy, sami
                              wymagajacy aby ich nazywac tajnie moderatorami) pod przewodem TeBe wyraznie
                              wspieraja Cie ogniem artyleryjskim i nalotami bombowcow atomowych. Ulegam
                              argumentom piesci. Wygrales Haszu i Twoje moherki, ktorych bez owijania w
                              bawelne boi sie TeBe.

                              Po drugie. Dyskutuje z toba jedynie dlatego, ze uwazam Cie za czlowieka
                              inteligentnego, oczytanego, doswiadczonego i sympatycznego. Twoje czeste
                              pyszalkowate proby zmiany tego mojego zdania nie powiodly Ci sie. Po namysle do
                              Twojego IQ 160 oddaje swoje IQ 50. Sume 210 mozesz przekazac na biednych.
                              Przecenilem zolwia z Galapagos. Zgodnie z definicja IQ musi on miec IQ 0. Moja
                              bardzo wysoka ocena Twojej osoby nie zmienia faktu, ze nikt nie jest doskonaly.
                              Ty aktualnie chcesz zablysnac na polu Twojej duzej niekompetencji.
                              Najwazniejsze zadanie dla Ciebie to przekonac sie abys zechcial uzupelnic swoje
                              kwalifikacje. Mozesz zaczac od przewentylowania listy lektur. Zobacz co jest na
                              Indeksie Ksiag Zakazanych i zastanow sie dlaczego. Moze inne bezecenstwa tez
                              sie zdadza. Prawo jest w miare ciekawe. Mozesz nie tworzyc go od poczatku na
                              swoich podstawach. Ja Ci w trudzie poszerzania kwalifikacji nie jeste
                              potrzebny. Totez nie bede kontynuowal tracenia czasu. Czas to pieniadz, a tego
                              nigdy za malo.
                    • d.nutka1 Re: TeBe, tekst krótki wiec nie do skasowania 11.04.05, 10:04
                      Rycho7 napisał:
                      "Falszywie interpretujesz. Ja zawsze twierdzilem, ze prawo jest zle i nie jest
                      przestrzegane. Prawo nalezy poprawic i przestrzegac a nie
                      zastepowac "moralnoscia". Trzeba dojsc do zasad cywilizacji zachodniej a nie
                      kuglowac "odnowa moralna"."

                      a ja uważam, że NIE NALEŻY przestrzegać LITERY PRAWA, o którym się wie, że jest
                      ZŁE, a przynajmniej do czasu zmiany ograniczyć jego stosowanie do NIEZBĘDNEGO
                      minimum.
                      tak np. uczyniono "zawieszając" wykonywanie kary śmierci
                      • hasz0 Te zmory Cie tak wymeczyły czy pacynowanie 11.04.05, 10:51
                        zawieszanie czyli moratorium na kilknascie lat?

                        A kto zawiesił i ogłosił te moratorium?
                        I skad wiedział juz wtedy, że sie sam zreformuje z Moswy na Bruksele
                        dla której bedzie pasowało to moratorium?
                        A moze sobie przygotował furtkę na ewentualne potknięcie gdyby na ten przykład
                        nie tylko zapłakał ale i beknął?

                        Napsz no cos wiecej z kręgów zblizonych do płaczących po raz pierwszy.
                        • d.nutka1 Re: pomiędzy Ryszardem a Haszem 11.04.05, 10:59
                          hasz0 napisał:

                          > zawieszanie czyli moratorium na kilknascie lat?

                          zawieszenie czego i moratorium na co?

                          >
                          > A kto zawiesił i ogłosił te moratorium?

                          te, to znaczy jakie?


                          > I skad wiedział juz wtedy, że sie sam zreformuje z Moswy na Bruksele
                          > dla której bedzie pasowało to moratorium?

                          ja nie latam pomiędzy Moskwą i Brukselą

                          > A moze sobie przygotował furtkę na ewentualne potknięcie gdyby na ten
                          przykład
                          >
                          > nie tylko zapłakał ale i beknął?

                          furtki to pożyteczna część ogrodzenia swoich włości

                          >
                          > Napsz no cos wiecej z kręgów zblizonych do płaczących po raz pierwszy.

                          tej prośbie nie mogę zadość uczynić, gdyż ja "biadolę ze łzami" już od początku
                          i całkiem już nie pamiętam, kiedy zapłakałam po raz pierwszy
                        • d.nutka1 Re: Te zmory Cie tak wymeczyły czy pacynowanie 11.04.05, 11:02
                          "pacynkowanie" samej siebie nigdy mnie nie "wymęczyło" ponad moją
                          miarę "wymęczenia"
                          ale ze zmorami to już inna sprawa
                          te mnie jeszcze i w nocy prześladują
                      • rycho7 w zasadzie masz racje 11.04.05, 11:27
                        d.nutka1 napisała:

                        > a ja uważam, że NIE NALEŻY przestrzegać LITERY PRAWA, o którym się wie, że
                        jest
                        > ZŁE, a przynajmniej do czasu zmiany ograniczyć jego stosowanie do NIEZBĘDNEGO
                        > minimum.
                        > tak np. uczyniono "zawieszając" wykonywanie kary śmierci

                        W Holandii stosowana jest zasada "oportunizmu" prokuratury. No ale
                        radiomaryjnie jest to przejaw zgnilizny moralnej z Pacyfiku a nie cywilizacji
                        zachodniej (jasno niedoszle zdefiniowanej w preambule).

                        Sygnalizuje, ze zapewne za chwile skoncze odpowiadac na tym poletku cenzorow w
                        amoku. Mam wszystko w kopiach na swoim komputerze. Ale po co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka