Dodaj do ulubionych

Wygrałam z wrastającymi włoskami!!

25.04.05, 11:25
Jakiś czas temu pytałam was, czy też macie problem z wrastającymi włoskami.
Wiele z was przytaknęło, ale właściwie nie pojawiły się rady - ale moją uwage
zwróciła wypowiedź dziewczyny, która napisała, że używa balsamu
dezynfekującego czy czegoś podobnego.
Wydepilowałam nogi i zamiast je balsamować, popsikałam całe dezodorantem z
alkoholem - piekło jak diabli. Powtórzyłam to jeszcze tego samego dnia
wieczorem i przez 2 kolejne dni - w tym czasie nie smarowałam nóg żadnym
balsamem. Skóra była sucha, ale skoro podjęłam eksperyment to już w to
brnęłam. Dopiero 4 dnia posmarowałam balsamem. Do dziś nie wrósł mi ANI JEDEN
włosek!!!!
Bardzo polecam - lepiej mieć 3 dni suchą skórę niż non stop łazić z krostami.
Wygląda na to, że balsamy po prostu klajstrują pory i mikroranki powstałe w
wyniku depilacji, potem wszystko się babrze i jaki jest efekt - większość z
nas niestety wie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: hmm Re: Wygrałam z wrastającymi włoskami!! IP: *.ch.pw.edu.pl 25.04.05, 13:22
      to i ja musze sprobowac. bo tez sie uzeram z wrastajacymi wloskami. co prawda
      nie mam zadnego dezodorantu w sprayu a perfum mi szkoda :) ale chyba tonik z
      alkoholem tez bedzie ok?
      pozdrawiam
      • Gość: Magda Re: Wygrałam z wrastającymi włoskami!! IP: *.chello.pl 25.04.05, 13:57
        Kiedyś ktoś polecał zwykły spirytus salicylowy, w hipermarketach jest jeszcze
        taki z aloesem, nie probowalam, ale chyba spróbuję
    • Gość: mala Re: Wygrałam z wrastającymi włoskami!! IP: *.net 26.04.05, 19:08
      i jak tam? dalej nic nie wrasta? trochemnie to dziwi bo wszyscy polecaja
      balsamy ale sama dzisiaj okropne bikini potraktowalam spirytusem salicynowym:)
      • Gość: asiek_asiekowaty Re: Wygrałam z wrastającymi włoskami!! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.04.05, 19:25
        brrr spirytus na skórę zaraz po depilacji? Odradzam, za to polecam wode
        utlenioną, nogi można myć mydłem antybakteryjnym czy siarkowym - generalnie
        odkażać, bo wrastanie swoja droga, ale poważniejsze stany zapalne powoduja
        bakterie. Pojedyncze krostki smarować pastą Lassara - wysusza, a jak już wulkan
        wyrośnie, to i pastą, i maśćia ichtiolową, żeby to wydusiła. Mnie też trochę
        pomaga kuracja antytrądzikowa Avonu oraz maśći typu Tribiotic. Ale ciągle
        szukam czegoś, co rozjaśni pozostałóości po tych świństwach...
        • Gość: asiek_asiekowaty Re: Wygrałam z wrastającymi włoskami!! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 26.04.05, 19:28
          W sumie to były sposoby już na poważniejsze problemy, na samo wrastanie
          peeling, szorstka rękawica i usuwanie pojedyńczych włosków igłą, do tego
          porządne zmiękczanie (nawilżanie, natłuszczanie) skóry, żeby włosika sie
          przebijały - moga być oliwki, balsamy albo apteczne preparaty o działaniu
          przyspieszającym złuszczanie naskóka.
          • verhextekw Re: Wygrałam z wrastającymi włoskami!! 01.05.05, 13:57
            Nawilżać, natłuszczać - owszem, ale z mojego doświadczenia, będę się przy tym
            upierać, wynika, że należy to robić dopiero po 2-3 dniach. Spirytus to może
            trochę przesada, ja stosuję dezodorant alkoholowy albo tonik alkoholowy, ale
            mydło antybakteryjne też na pewno spełni tą rolę. Od miesiąca NIC mi nie
            wrosło!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka