f-kasia
06.05.05, 09:28
Witam wszystkich!
Chciałam się podzielić nowymi wiadomosciami na temat pasożyta- glisty
ludzkiej.
Moja córcia ją miała i mój lekarz pojechał na sympozjum parazytologiczne i
przywiózł nowości.
Ponoć glista może być w człowieku nawet do ośmiu lat ( nieleczona) a nie 1,5-
2 lata jak piszą.Samica jezeli ma przy sobie partnera( sa jaja w kale to ma)
rozwijasię "jak pączek w maśle'.Witaminki dziecka, minerały, partner i ma
wszystko co chce.Zatruwa dzieciaka niemiłosiernie( alergie) i rosnie .Nawet
do 60 cm a grubość nawet do 10 mm.!!!!!!!Potem jak ją wytępimy zostaja w
jelitach jej części, jaja i toksyny w całym organizmie.Z tąd jaja w kale przy
kontrolnym badaniu.Glisty już nie ma a jaja nieinwazyjne jeszcze są.Zanim
zrobi się badania kontrolne kału, nalezy oczyścić ogranizm z resztek i toksyn
( specjalne zioła) a potem zrobić badanie kału.
Czesto ludzie mają jaja nawet po lekarstwach, a to są resztki glisty a nie
nowe pasozyty.Tyle co się dowiedziałam....może komuś pomogę.
pozdrawiam
kasia