Dodaj do ulubionych

Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego

15.06.05, 23:49
Jest 23:45. W lokalu GTcafe zarządca Mariusz Łubiński w trosce o dobro
wspólnoty przygotowuje uchwały nadzwyczajnego walnego zgromadzenia
właścicieli. Komisja rewizyjna towarzyszyła mu do samego końca.
Obserwuj wątek
    • marcin.lesiak Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 00:10
      0:05 zarządca Mariusz Łubiński zakończył przygotowywanie projektów uchwał z
      walnego zgromadzenia właścicieli.
      • zzdorka Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 01:16
        big_grin
      • rkozlo Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 13:14
        Świetnie. Już nie mogę się doczekać aby oddać głos w wiadomej sprawie. W każdym
        razie jedno jest pewne: zarządca dobrowolnie nie ustąpi, i zrobi wszystko aby
        utrudnić nam jego odwołanie.
        • renata19 Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 13:30

          > Świetnie. Już nie mogę się doczekać aby oddać głos w wiadomej sprawie. W
          każdym
          >
          krótkie pytanie czy byłeś/byłaś na zebraniu w dniu 6.04 oraz 15.06
          • rkozlo Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 13:45
            Z dwóch wymienionych przez Ciebie zebrań byłem tylko na ostatnim, wczoraj i aż
            mi się krew gotowała jak słuchałem tego "zarządcy" i jego adwokata. A dlaczego
            pytasz?
            • renata19 Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 13:57
              pytam gdyż w moim odczuciu bardzo mało mieszkańców interesuje się tak ważnymi
              dla naszej Wspólnoty sprawami.Cieszę się że do nich nie należysz.
      • grzegorz_zz Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 15:18
        A co potem...?
        Jestem strasznie zdegustowany tym co wczoraj uslyszalem.
        Zaczela sie walka, przepychanki, kto, za co, po co, komu i dlaczego...
        Zupelnie bez sensu.
        Mielismy podjac jakies decyzje, nie podjelismy ich bo nie dojechal notariusz,
        chore. Po co wogole sie spotykalismy.
        Dodatkowo postuluje by spotkania pseudo-walnego (frekwencja zawsze bedzie
        wynosila ok. 20%) w mniejszej sali.
        Ograniczmy sie do krotkich wypowiedzi i krotkich odpowiedzi, a nie
        przekrzykiwania sie i wchodzenia sobie w slowo.
        Marcin, w pierwsze spotkanie 6.04 mniej sie angazowalaes, w to wczorajsze,
        zdecydowanie za duzo. Rolą przewodniczacego jest, wedlug mnie, hamowanie
        pyskowek, a wczoraj bylo ich az nadto.
        I jeszcze raz powtórze po co tak dlugo o tym gadalismy.
        • przemek.c Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 15:54
          Ludzi po prostu ponosiły emocje. Łubiński się opier*ala, bierze za to sowite
          wynagrodzenie, łga w żywe oczy i robi wszystko, by się nie dać oderwać od
          koryta. Na spotkanie przyszedł nieprzygotowany, a proste pytania zbywał
          milczeniem lub wodzeniem za nos. Pan Marcin oczekiwał konkretnych odpowiedzi, a
          otrzymywał możliwie zamotane dukanie. Osobiście to już mi się miesień okrężny
          ściskał od tego, czym raczył nas nasz zarządca od siedmiu boleści. Jego
          postępowanie to szczyt bezczelności, czasami aż by się chciało wprowadzić
          średniowieczne metody na ugładzenie takich typków.
          • sc77 Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 16:13
            Ale glosowaliscie chociaz nad odwolaniem MŁ ?
            • przemek.c Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 18:40
              W zasadzie wszyscy, z wyjątkiem chyba tylko jednej osoby, były za uchwałą
              odwołującą Łubińskiego ze stanowiska. Uchwała zostanie przygotowana i wysłana
              do wszystkich mieszkańców, podpisy składane będą u zarządcy. Ustaliliśmy, że
              każdy dostanie dwie kopie kart do głosowania, drugą zatrzyma dla siebie po
              podpisaniu jej przez Łubińskiego, coby się dziwnym trafem głosy naszemu
              zarządcy nie zawieruszyły...
        • zz138b Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 16:07
          Szanowny Grzegorzu
          W sprawie nieobecności notariusza ...
          Chcac zaoszczedzić wspólnocie kosztów "zamówiliśmy" jednego (i nie z polecenia
          P. Łubińskiego z oszczędności i braku zaufania)... niestety zawiódł nas i nie
          dojechał. Zarządca sprytnie i ordynarnie to wykorzystał ... choć na ostatnim
          zebraniu były głosy żeby jego notariusz zawsze był zawsze na telefon.
          Też jestem zdegustowany, mam dosyć widoku i dyskusji z Łubińskim, co więcej mam
          rosnące poczucie że ktoś na naszej własnoći i kosztej jej wartości robi świetny
          interes... Dlatego się angażuję ... trudno przez półtora roku spokojnie patrzeć
          na to co wyprawia Łubiński, bo oprócz prowadzenia zebrania jestem przede
          wszystkim wybrany przez Mieszkańców dla pilnowania Ich interesów a pokętne
          tłumaczenia Łubińskiego prezentowane na zebraniu utwierdzają mnie we wniosku że
          jedyne co po Nim nie spływa to gromadzenie dowodów na wszystkie Jego
          działania/zaniechania. Dlatego pozwalałem sobie tak uparcie i może niekiedy
          irytując słuchaczy drążyć niektóre sprawy. Krytyke przyjmuję...
          • rkozlo Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 16:39
            Rozumiem że to Ty prowadziłęś wczorajsze zebranie. Wyrazy poparcia i uznania.
            Ton twych wypowiedzi był niekiedy ostry ale kilka razy sprowadziłeś drania do
            parteru. Gdyby nie twoja i pozostałych członków komisji niezłomna postawa,
            wspólnota byłaby niczym stado baranów prowadzonych na rzeż przez Łubińskiego.
            Cieszę się że się tak angażujecie i doceniam to, że zupełnie za darmo bronicie
            interesów wspólnoty, a zdaję sobie sprawę że prowadzenie wczorajszego zebrania
            kosztowało Cię niemało nerwów (mnie kosztowało sporo nerwów samo słuchanie tego
            cwaniaka). Frekwencja, no cóż 20%, ale było to 20% zdecydowane
            odwolać "zarządcę", więc to już dobry początek (należałoby dodać jeszcze z 10%
            zainteresowanych którzy przyjść nie mogli). Resztę powinna załatwić akcja
            informacyjna poprzez ogłoszenia. Mam tylko jedno pytanie natury prawnej. Czy
            obecność notariusza jest niezbędna tylko przy inicjacji głosowania na zebraniu,
            czy podczas oddawania każdego głosu w trakcie dozbierywania głosów później.
            • bastekzz Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 17:34
              przy każdym głosie bo musi poświadczyć że głos został oddamy przez osobę
              uprawniona .... niestety a to może być bardzo trudne do przeprowadzenia , gdyż
              zbierają się wakacje i przynajmniej ja wyjeżdzam do domu nie będzie mnie od 7
              lipca do pażdziernika , a znam jeszcze kilka osób które również wyjadą , coś mi
              się wydaje że pan ł będzie jeszcze nam królował dłógo i niepodzielnie ...
              niestety chyba , że zaprosimy jakiś związkowców i go na taczce nam z osiedla
              wywiozą suspicious
            • przemek.c Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 18:43
              Dołącza, się do przedmówcy - pan Marcin spisał się znakomicie.
            • butterfly_zz Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 17.06.05, 08:22
              rkozlo napisał:

              > Rozumiem że to Ty prowadziłęś wczorajsze zebranie. Wyrazy poparcia i uznania.
              > Ton twych wypowiedzi był niekiedy ostry ale kilka razy sprowadziłeś drania do
              > parteru. Gdyby nie twoja i pozostałych członków komisji niezłomna postawa,
              > wspólnota byłaby niczym stado baranów prowadzonych na rzeż przez Łubińskiego.
              > Cieszę się że się tak angażujecie i doceniam to, że zupełnie za darmo
              bronicie
              > interesów wspólnoty, a zdaję sobie sprawę że prowadzenie wczorajszego
              zebrania
              > kosztowało Cię niemało nerwów (mnie kosztowało sporo nerwów samo słuchanie
              tego
              >
              > cwaniaka). Frekwencja, no cóż 20%, ale było to 20% zdecydowane
              > odwolać "zarządcę", więc to już dobry początek (należałoby dodać jeszcze z
              10%
              > zainteresowanych którzy przyjść nie mogli). Resztę powinna załatwić akcja
              > informacyjna poprzez ogłoszenia. Mam tylko jedno pytanie natury prawnej. Czy
              > obecność notariusza jest niezbędna tylko przy inicjacji głosowania na
              zebraniu,
              >
              > czy podczas oddawania każdego głosu w trakcie dozbierywania głosów później.


              Tu się nie zgadzam wspónota jest za komisją ale więcej kultury osobistej by się
              przydało co po niektórym. A zebranie nie po to było zwołane za nasze pieniądze
              aby urządzać pieniackie pyskówki i marnować czas mieszkańców, którzy przyszłi
              aby odwołać zarządce
              • robert28 Re: BEZ PRZESADY ! 17.06.05, 08:48
                Nie podobało się mieszkańcom zebranie,mnie też ale z zupełnie innego
                powodu.Gdybym był na miejscu Komisji Rewizyjnej którą sami wybraliśmy,już dawno
                doszło by do mordu.Jak długo ludzie społecznie mają się użerać z facetem który
                oprócz niezłych pieniędzy oczywiście naszych nic innego nie widzi.Wszystkie
                zarzuty jakie stawiają mu mieszkańcy oraz KR spływają po nim jak woda po
                gęsi.Poraz drugi zebranie wyraziło swoją wolę w głosowaniu choć nie formalnym
                ale ważnym że nie chce aby naszą wspólnotą,naszymi pieniędzmi i w naszym
                imieniu zarządzał ktoś kto podnosi jako swój walor że nasze rachunki płaci na
                bieżąco/czy to takie pewne w końcu do naszego konta ma dostęp wyłącznie
                On/chora sprawa.Oczywiście mógłby zgarnąć kasę i iść w siną dal ale co z
                licencją i innymi wspólnotami których ilości nawet sam nie zna.Ludzie
                opamiętajcie się, to do tych na których jego miny robią wrażenie.A może nie
                pasuje Wam KR,na najbliższym zebraniu proponuję aby zgłosili się Ci
                niezadowoleni do pracy na rzecz wspólnoty i pokazali że potrafią nie tylko
                krytykować ale pracować lepiej.
        • robert28 Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 18:50
          Grzegorz_ZZ chyba nigdy nie był na żadnym spotkaniu gdzie rozstrzygają się
          ważne sprawy.Skrytykowanie Przewodniczącego za prowadzenie zebrania przy braku
          opinii na temat zarządcy jest głosem pojedyńczym i sądzę bez znaczenia.Na
          szczęście decydować będzie większość wspólnoty a po dwóch zebraniach na których
          byłem Łubiński powinien zostać odwołany taka jest wola większości.Skoro jesteś
          taki wrażliwy na pyskówki dołącz do tych którzy nie chodzą na zebrania i nie
          pchaj się do parlamentu.
        • butterfly_zz Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 17.06.05, 08:19


          grzegorz_zz napisał:

          > A co potem...?
          > Jestem strasznie zdegustowany tym co wczoraj uslyszalem.
          JA TEŻ
          > Zaczela sie walka, przepychanki, kto, za co, po co, komu i dlaczego...
          > Zupelnie bez sensu.
          WSZYSTKO WYGLĄDAŁO JAK SPOTKANIA KOMISJI ŚLEDCZEJ A NIE NADZWYCZAJNE WALNE

          > Mielismy podjac jakies decyzje, nie podjelismy ich bo nie dojechal notariusz,
          > chore. Po co wogole sie spotykalismy.

          WŁAŚNIE KTO JEST ODPOWIEDZIALNY ZA BRAK NOTARIUSZA?
          > Dodatkowo postuluje by spotkania pseudo-walnego (frekwencja zawsze bedzie
          > wynosila ok. 20%) w mniejszej sali.
          > Ograniczmy sie do krotkich wypowiedzi i krotkich odpowiedzi, a nie
          > przekrzykiwania sie i wchodzenia sobie w slowo.

          ZUPEŁNIE JAK W SEJMIE ALBO JAK NA BAZARZE RÓŻYCKIEGO
          > Marcin, w pierwsze spotkanie 6.04 mniej sie angazowalaes, w to wczorajsze,
          > zdecydowanie za duzo. Rolą przewodniczacego jest, wedlug mnie, hamowanie
          > pyskowek, a wczoraj bylo ich az nadto.

          ROLĄ PRZEWODNICZĄCEGO JEST KIEROWANIE ZEBRANIEM A NIE PUBLICZNA KŁÓTNIA Z
          WYKORZYSTANIEM MIKROFONU

          > I jeszcze raz powtórze po co tak dlugo o tym gadalismy.

          WŁAŚNIE PO CO SKORO NIC NIE ZADECYDOWALIŚMY?
          A MOŻNA BYŁO UCHWALIĆ PLAN GOSPODARCZY ORAZ STATUT ORAZ REGULAMIN PORZĄDKU A
          TAK PO ROKU OD PIERWSZEGO ZEBRANIA ZNAJDUJEMY SIE W TYM SAMYM PUNKCIE
          A TAK A PROPO CO DALEJ? KOLEJNE ZEBRANIE CZY SĄ JAKIEŚ INNE POMYSŁY.


    • zzdorka Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 20:02
      Jak najbardziej jestem za odwołaniem nieroba - jak wszem i wobec wiadomo. I jak
      najbardziej uważam, że przewodniczący spisuje się świetnie.

      Jednak muszę się niestety dołączyć do głosu krytycznego. Nie wiem wprawdzie za
      jaką to przyczyną, ale część uczestników po wyjściu stwierdziała, że.....
      uwaga..."szkoda im się zrobiło naszego zarzadcy". :-0 Zarzadca zrobił tzw.
      "misia" [oj! Ja biedny misio!] i osoby nie w temacie, widocznie uznały, że to
      jakaś nagonka.

      Ja osobiście z wielkim kopem w tyłek wyprosiłabym naszego zarządcę z naszego
      osiedla. Ale wydaje mi się, że mieszkańcy mają za mało konkretów a widzą za dużo
      emocji. Nie wiem na ile to fakt, ponieważ są to moje subiektywne odczucia, ale
      może gdzieś coś się zagalopowaliśmy [dobrze, że nie biłam braw, choć miałam
      szaloną ochotę]. Może rzeczywiście niepotrzebne były niektóre słowa. Które? Nie
      powiem, bo dyplomata ze mnie, jak z koziej.....itd.

      Przerażona jestem na chwilę obecną jak pomyślę [i tu wylezie ze mnie żmija
      złośliwa] że Mariusz Łubiński prowadząc około 9 wspólnot po 10 tys każdą
      otrzymuje wynagrodzenie miesięczne w postaci - policzcie sami. A inni, dobrzy
      ludzie jeść nie mają za co. Nóż mi się w kieszeni otwiera. Wrrr.

      Pozdrawiam serdecznie.
      • zzja Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 21:35
        1. dlaczego nie podejmiemy w trybie pilnym uchwaly o ograniczeniu wynagrodzenia
        dla zarzadcy do 1 grosza miesiecznie, do czego nie trzeba notariusza?

        2. czy molbym zapytac KRB, czy zna powod nieprzybycia notariusza? czy dobrze
        sie domyslam, ze za niestawienie sie na umowione spotkanie mozna oden zadac
        odszkodowania?
        • renata19 Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 16.06.05, 23:07

          > 2. czy molbym zapytac KRB, czy zna powod nieprzybycia notariusza? czy dobrze
          > sie domyslam, ze za niestawienie sie na umowione spotkanie mozna oden zadac
          > odszkodowania?

          uprzejmie informuję że niestawienie się Pana notariusza na naszym zebraniu
          zaskoczyło również KRB,tego nie byliśmy w stanie przewidzieć.Poinformowano nas
          telefonicznie o wypadku losowym notariusza na który już KRB nie miała żadnego
          wpływu.
          Bijąc sie w piersi wszystkich obecnych na zebraniu serdecznie
          przepraszamy,informując jednocześnie że dołożymy wszelkich starań aby podobna
          sytuacja nigdy więcej się nie zdarzyła. Dobrej nocy wszystkim życzy
          Renata
          • butterfly_zz Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 17.06.05, 08:20
            renata19 napisała:

            >
            > > 2. czy molbym zapytac KRB, czy zna powod nieprzybycia notariusza? czy dob
            > rze
            > > sie domyslam, ze za niestawienie sie na umowione spotkanie mozna oden zad
            > ac
            > > odszkodowania?
            >
            > uprzejmie informuję że niestawienie się Pana notariusza na naszym zebraniu
            > zaskoczyło również KRB,tego nie byliśmy w stanie przewidzieć.Poinformowano
            nas
            > telefonicznie o wypadku losowym notariusza na który już KRB nie miała żadnego
            > wpływu.

            A JAK WYGLĄDAŁA UMOWA Z NOTARIUSZEM? MOŻE ZARZĄDAĆ OD NIEGO ODSZODOWANIA ZA
            JEGO NIEOBECNOŚĆ?
        • zz138b plan a wynagrodzenie Łubińskiego 17.06.05, 11:22
          1. dlaczego nie podejmiemy w trybie pilnym uchwaly o ograniczeniu wynagrodzenia
          >
          > dla zarzadcy do 1 grosza miesiecznie, do czego nie trzeba notariusza?
          Nie trzeba notariusza... trzeba właściwie wydrukowanych kart do głosowania i
          zebrania głosów ... przez zarządcę
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=25319908&a=25328179
          Właśnie dlatego zarzadca tak upiera sie przy przyjęciu planu bo liczy że
          zaakceptujemy "przy okzaji" jego WYNAGRODZENIE przez duże Wu), które jak
          narazie pobiera sobie , bo "pracuje dla nas" choć nie wskazał podstawy prawnej
          (decyzji wspólnoty) która mu na to pozwala.
          Proponuję by w przyjętym w koncu planie przyznać my symboliczny 1 GROSZ za rok
          2005.
          > 2. czy molbym zapytac KRB, czy zna powod nieprzybycia notariusza? czy dobrze
          > sie domyslam, ze za niestawienie sie na umowione spotkanie mozna oden zadac
          > odszkodowania?
          • zzja Re: plan a wynagrodzenie Łubińskiego 19.06.05, 10:28
            zz138b napisał:

            > Właśnie dlatego zarzadca tak upiera sie przy przyjęciu planu bo liczy że
            > zaakceptujemy "przy okzaji" jego WYNAGRODZENIE przez duże Wu), które jak
            > narazie pobiera sobie , bo "pracuje dla nas" choć nie wskazał podstawy
            prawnej
            > (decyzji wspólnoty) która mu na to pozwala.
            Proste pytanie: ma prawo pobierac to wynagrodzenie, czy nie ma prawa? Poprosze
            o prosta odpowiedz: tak lub nie.
            • robert28 Re: plan a wynagrodzenie Łubińskiego 19.06.05, 10:58
              > Proste pytanie: ma prawo pobierac to wynagrodzenie, czy nie ma prawa?
              Poprosze
              > o prosta odpowiedz: tak lub nie.

              odpowiedz sobie sam na podstawie informacji uzyskanych na walnych 6.04 i
              15.06.Walne zebranie wspólnoty /100% Turret/które odbyło się w grudniu 2003 r.
              powołało uchwałą M.Łubińskiego na zarządce wspólnoty oraz w planie gospodarczym
              uchwaliło/to walne/wynagrodzenie dla P.Łubińskiego na okres 12.2003 -
              31.12.2004r.Jak uważasz ma prawo pobierać wynagrodzenie czy nie? I gdyby nie
              chora sytuacja że sam sobie wypłaca z "własnego" konta bo jak inaczej to nazwać
              można byłoby to wynagrodzenie obniżyć,nie wypłacić a tak to możemy sobie dalej
              dyskutować nad rozlanym mlekiem.
              • zzja Re: plan a wynagrodzenie Łubińskiego 19.06.05, 23:21
                to co ja uwazam to jest niestety malo wazne. jest w KRB prawnik, to do niego
                pytanie.
                • zzja Re: plan a wynagrodzenie Łubińskiego 19.06.05, 23:35
                  TAK czy NIE?
              • zzdorka Re: plan a wynagrodzenie Łubińskiego 19.06.05, 23:22
                Boze! W jakim świecie zyjemy!

                A moze przestanmy placic czynsz? ;D

                Zartuje oczywiscie, gdyby ktos mial wątpliwości. ALe po prostu ręce mi opadają.
                Ciekawa jestem, czy jest szansa odzyskać te pieniążki od buraka zarzadcy jesli
                go wyrzucimy?
    • yigael Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 17.06.05, 09:17
      Czyja umowa? Przeczytaj ustawę o własności lokali. Zwróć, proszę, szczególną
      uwagę na uprawnienia komisji rewizyjnych. Komisja inwestująca w obronę naszych
      interesów swój prywatny czas i nerwy może podpisać umowę z kimkolwiek tylko w
      swoim imieniu, urządziwszy uprzednio zrzutkę do czapki z własnych pieniędzy.
      Po ostatnich doświadczeniach deklaruję w razie konieczności udział w takiej
      zrzutce, skoro i tak wyrzucam pieniądze - wolę je przekazać osobie, która wykona
      na moją rzecz jakąś pożyteczną pracę.
      • zzja Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 19.06.05, 10:26
        Skoro tak, to czemu komisja zrezygnowala z notariusza, ktorego byl zobowiazany
        dostarczyc zarzadca???? Nie byloby - dyscyplinarka, a tak to gosc smieje sie w
        kulak, zreszta slusznie. No kompletnie nie jestem w stanie zrozumiec dlaczego
        zamiast "na gebe" umawiac notariusza rezerwowego komisja zdecydowala sie na
        gebe umowic jedynego i bardzo waznego, ktory jak widac mial prawo to zlac.

        Moze komisja by zglaszala takie plany z wyprzedzeniem na forum, zamiast w
        cichosci opracowywac podchody wojenne - zawsze nawet jak ktos je skrytykuje, to
        mozna sie zastanowic, czy nie ma racji i czy nie zmodyfikowac pomyslu na lepszy.

        A przez zarzadca nie ma co taic takich planow, bo i co to zmienia? Nie bedzie
        za to mogl uzyc argumentow, ze komisja z nim nie rozmawia, bo moze se wejsc do
        internetu i wszystko sprawdzic.
        • yigael Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 19.06.05, 12:19
          Czy miał, jak piszesz, "prawo zlać" polemizowałbym, ale nikt raczej nie będzie
          sie włóczył po sądach, coby udowodnic członkowi korporacji prawniczej ważność
          umowy ustnej.
          Natomiast co do notariusza zarządcy, to jestem dziwnie spokojny, że gdyby
          zastosował swoją /zarządcy/ ciekawą wykładnię prawa, w myśl której notariusz
          musi asystować składaniu każdego głosu pod wiadomą uchwałą, i gdyby pan ł.
          rozpoczął niespieszne, wielokrotne, w sobie wygodnych godzinach, "kolędowanie"
          po naszych mieszkaniach w towarzystwie "swojego" notariusza pobierającego circa
          500 pln za godzinę tychże spacerów - nie byłbyś tak pryncypialny.
          • zzja Re: Mariusz Łubiński przygotowuje uchwały walnego 19.06.05, 23:33
            yigaelu, jesli nie mial prawa zlac, to do sadu goscia i niech sie martwi.
            Pytnie tylko, czy to byla umowa ustna, bo moze telefoniczna, albo przez
            znajomych, albo przez znajomych znajomych? Bo jakos chyba umowy nie bylo,
            ktorys z czlonkow cos by wyjasnil. A tu nabranie wody w usta. Nie przyjechal,
            brzydki notariusz, a to zaskoczenie.

            Co do notariusza zarzadcy, to sprawa bylaby ewidentna - nagranie nieprawdziwej
            informacji, proba wyludzenia pieniedzy od wspolnoty, sad, dyscyplinarka,
            odebranie licencji, ALE NIE BYLO TEGO

            Zarzadca pobiera i tak wieksze wynagrodzenie niz 500 PLN za godzine jego pracy
            na naszym osiedlu, wiec nie zarzucaj mi pryncypialnosci. A KRB jest niestety
            KOMPLETNIE niewydolna jesli chodzi o JAKIEKOLWIEK ZAKONCZONE SUKCESEM DZIALANIA

            wiem, ze nie robi bledow ten, co nic nie robi, ale widze w reku KRB tyle
            argumentow, i tak malo wynikow, ze az sie zastanawiam, czemu ten pan jeszcze
            rzadzi naszym osiedlem.

            zwlaszcza ze widze z postow sugestie, ze nie trzeba bylo notariusza do
            odwolania zarzadcy. Czy KRB cos wie na pewno, czy bladzi po omacku, bo moze po
            prostu trzzeba sie zrzucic na rozsadnego i dobrego prawnika, ktory sprawe
            zalatwi za nas? Deklaruje chec zrzutki i pewnie nie tylko ja.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka