Dodaj do ulubionych

Wydział Zarzadzania - jeszczio raz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 18:40
Przyjrzeliśmy się historii władz wydziału Zarządzania Akademii
Swietoktrzyskiej. Pierwszym dziekanem był I sekretarz POP PZPR WSP w Kielcach
prof Ryszard Czarny. Jego następca prof Zbigniew Olesiński był jakimś
sekretarzem komiteteu warszawskiego PZPR. Trzecim był pro Henryk Pałaszewski -
były pracownik Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR. Następnym był dr
Zdobysław Kuleszyński były przewodniczący SZMP w Kielcach i dr ANS przy KC
PZRP. Po nim nastał prof Antoni Malinowski były pracownikzakładu TEORII
PARTII w ANS przy KC PZPR. Po jego śmierci, od grudnia wydziałem rzadzi
absolwent i dr Wojskowej Akademii Politycznej prof Zbigniew Gazda.
Podobnie było ze stanowiskami wicedziekanów i kierowników instytutów. Z I i
II kadenci wicedziekanem był Kuleszyński. Potem Malinowski i gazda. Jak widać
karuzela stnowisk dobrze się kręci. Pierwszymi dyrektorami instytuwtów byli
ludzie partii Olesiński i Kik. Jedynym spoza układu był prof Poborski, który
był kierownikiem Instytutu Ekonomii.
Obserwuj wątek
    • Gość: Franciszek Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 19:07
      Szanowny "ramzesku", wymienia Pan tam niejakiego prof.Zb.Olesińskiego. Czy czasami to nie on robił doktorat z historii w Moskwie? Jeżeli tak, to kiedy, gdzie i z czego zrobił habilitację? Wiem, że gdy podjął studia w Moskwie, to był doktorem politologii.... Ciekawa sprawa? Ukłony.
      • Gość: szarak eksperci z łaski ... IP: 195.136.30.* 11.06.05, 14:53
        Może kolejna nadzieja w przyszłej prezydent Bochniarz - byłej kierownik
        podstawowej komórki PZPR w SGPiS-ie. Może ochroni (np. przed lustracją) swoich
        kolegów po fachu np. kierownika podstawowej komórki PZPR na Uniwersytecie
        Warszawskim prof Olesińskiego. Ponoć to od nich zależało czy się pójdzie na
        zesłanie czy się będzie posłusznym.
        Ps. ze trzy lata temu w wywiadzie telewizyjnym pani Bochniarz popisała się
        nieznajomością podstawowych terminów ekonomicznych czerwieniąc się przy tym
        lepiej niż Tusk, teraz wciska Polakom fałszywe tezy ekonomiczne, jakoby za całe
        zło odpowiedzialne sa obciążenia pracownicze, nic np. nie wspominajac o
        skumulowanych obciążeniach podatkowych. Takich specjalistów to ja mogę znaleźć
        multum na kazdej jednej ulicy.
    • Gość: moo Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.plusgsm.pl 30.05.05, 19:33
      węszą, węszą i wywęszą
      • Gość: ojej Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:51
        Ojej i co będzie?
    • Gość: tofik Re: Zatoka czerwonych świń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 08:15
      Jest, jest, tylko uniwersytetu ciagle nie ma...
    • Gość: zosieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 17:33
      Moja naj najukochańsza cnotliwość pyta się: Czy wymienieni Towarzysze zakładają PZPR-bis?
      • Gość: fikomiko Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 17:49
        Nie zaloza, bo idzie lustracja:).To moze stanowic pewien problem dla niektorych.
        GW:
        "Sejm nieoczekiwanie przegłosował poprawkę, zgodnie z którą profesorowie
        wyższych uczelni będą lustrowani."

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2746452.html
        • Gość: zosieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 20:01
          Moja cacy cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że uniwerek padł bo A.Szplit z WziA AŚ nie chce ujawnić swojego dorobku naukowego? Czy to prawda, że dorobek A.Szplita to wszystkie aż 5 pozycji a mianowicie:
          4 książki
          1. Ekonomika inżynierska z kosztorysowaniem w budownictwie drogowym, Kielce 1998
          2. Rady nadzorcze, Kielce 1996
          3. Strategie rozwoju organizacji, Kraków Kluczbork 2002
          4. Leksykon przedsiębiorcy, Kielce 1996
          i 1 artykuł
          5. Przedsiębiorstwo wirtualne w logistyce?
          Czy to prawda, że A.Szplit już starał się o tytuł „prof.zw.” i go komisja odrzuciła za brak dorobku naukowego?
          Czy to prawda, że Z.Kuleszyński, jako funkcyjny AŚ jest współwłaścicielem jeden z prywatnych uczelni w Kielcach?
      • Gość: o rety-rety Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 10.06.05, 09:59
        Zakładają, zakładają, jak każdy znajomy królik wie, ustawicznie i nieprzerwanie
        w dziejach AŚ, ale chyba teraz przeniosą swe główne siły na Wydział
        Humanistyczny.. poprosimy o powęszenie czy tam nie cuchnie coś przypadkiem ...
        • w_w_w1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 11.06.05, 20:09
          Gość portalu: o rety-rety napisał(a):

          > Zakładają, zakładają, jak każdy znajomy królik wie, ustawicznie i
          nieprzerwanie
          >
          > w dziejach AŚ, ale chyba teraz przeniosą swe główne siły na Wydział
          > Humanistyczny.. poprosimy o powęszenie czy tam nie cuchnie coś
          przypadkiem ...

          A co oni tak zakładają?
          • Gość: Student1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 17:48
            …… Aktualne rządy omc (o małe co) senatora pod postacią aktualnego Rektora AŚ pana A.Massalskiego, budzi grozę. Jak dokładnie się przyjrzy jego rządom, jako władcy absolutnego w państwowej AŚ, to nawet u łysego włos by się zjeżył na głowie.
            Zacznijmy, więc po kolei. Jest taka prywatna uczelnia o dźwięcznej nazwie: Wyższa Szkoła Technik Komputerowych i Telekomunikacji. Założył ją prof. dr hab. inż. Andrzej Dziech z AGH wraz z kolegami także z AGH. Mieści się ona ponoć przy ul. Świętokrzyskiej 15 w Kielcach. Inauguracja roku akad. 2004/2005 odbyła się w auli przy ul. Żeromskiego 5 (dla przypomnienia dawny Komitet Wojewódzki PZPR)….
            Po dokładnym przyjrzeniu się zamieszczonym zdjęciom szkoły, jej sal wykładowych, auli etc.etc. na stronie www tej ponoć przewspaniałej szkoły, nie mogliśmy uwierzyć naszym oczom !!!! Czyżby omc senator A.Massalski zdealerował Wydział Matematyczno-Przyrodniczy oraz budynek rektoratu tejże prywatnej szkole za jakieś marne grosze. Chyba tak, bo jak kaczki ćwierkają w parku pod Staszicem, to AŚ otrzymuje około 50.000 zł rocznie za wynajem swoich pomieszczeń tej szkole. Kwota śmiechu warta !!!!
            Jest też i inny smaczek tej brzydko pachnącej sprawy. Otóż pan prof. A.Dziech dodatkowo jest zatrudniony w Instytucie Fizyki AŚ na państwowej posadce……. ale:
            Młodzieży Polska, bierzcie przykład z profesorów, jak należy kręcić swój biznes. Pamiętajcie, że aktualni profesorowie pobierali nauki (w tym i nauki wychowawczo-ideologiczne słusznej linii PZPR) w PRL, o czym przepieknie pisze w swoich „naukowych” publikacjach aktualny Rektor AŚ prof. Adam Massalski (vide:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=11933903)
            a WZiA następnym razem .....
            • Gość: Student1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 18:53
              ……W Kielcach istnieje prywatna uczelnia o nazwie WSEiA. Założycielami i współwłaścicielami jej są między innymi pracownicy Akademii Świętokrzyskiej z Wydziału Zarządzania i Administracji - Andrzej Juszczyk, Zdobysław Kuleszyński.
              Na tej swojej prywatnej uczelni Juszczyk i Kuleszyński zatrudniają jeszcze z AŚ między innymi
              Zbigniewa Gazde, Andrzeja Szplita, Elżbietę Wawrzyńczuk-Nathali, Barbarę Alinę Zbroińską, Władysława Józefa Szostaka i innych.
              Akademia Świętokrzyska podobno, jak to się uczenie uzasadnia, właśnie dzięki WSEiA tylko istnieje, bowiem, WSEiA przygotowuje licencjatów na studia magisterskie na AŚ.
              Bywa tak, że np. któregoś roku licencjat na AŚ uzyskało 700 absolwentów zaś na IV rok czyli na studia magisterskie przyjęto aż 2000 studentów i to właśnie w większości z WSEiA.
              Oznacza to, że AŚ przez III lata nie dostaje ani grosza za licencjat, bowiem pieniądze idą do prywatnej kieszeni właścicieli i wykładowców z AŚ a w zamian za to wykładowcy ci dodatkowo zarabiają ale już z kiesy państwowej na tych samych studentach kształcących się na magistra.
              I to jest biznes w wykonaniu towarzyszy z dawnego PZPR oraz za przyzwoleniem szacownego JMR Adama Massalskiego, profesora.
              Zerknij też:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=11933903
    • w_w_w1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 05.06.05, 20:53
      --------------------------------------------------------------------------------
      W innych uczelniach studenci i pracownicy pytaja odpowiedzialnych dlaczego jest
      tak jak jest. Poniższy tekst jest z innej Akademii.

      " LIST OTWARTY STUDENTÓW I PRACOWNIKÓW
      .....
      My, studenci i pracownicy Akademii ...., opowiadamy się po stronie prawdy,
      uczciwości i przyzwoitości – wartości najważniejszych dla naszej społeczności.

      Akademia kształci przyszłe elity polskiego społeczeństwa i jednocześnie
      specjalistów w zawodach wysokiej odpowiedzialności społecznej. Przekazywanie
      wzorca postępowania, pozwalającego na ignorowanie względów etycznych w dążeniu
      do wyznaczonego celu, spowoduje wielkie szkody w skali społeczeństwa. Za te
      szkody my wszyscy będziemy moralnie odpowiedzialni.
      Prowadzenie badań naukowych opiera się na bezinteresownym dążeniu do prawdy.
      Podstawą kształcenia młodych ludzi winna być uczciwa współpraca, zaufanie i
      poszanowanie godności każdej osoby.
      .....
      Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec nieposzanowania podstawowych wartości
      moralnych.

      NASZ APEL
      Nieobecni nie mają racji.
      ....
      Wielu ludzi znajduje różne powody, by milczeć na forum publicznym. Rozumiemy te
      postawy, ale chcemy opowiedzieć się tylko i wyłącznie po stronie prawdy.
      Jednocześnie uważamy, że niegodną wyższej uczelni jest sytuacja, w której
      otwarta krytyka i publiczne wyrażanie niezależnych opinii są dla większości
      równoznaczne z narażeniem się na kłopoty. Prawo do swobodnej wypowiedzi oraz
      poszanowanie odmiennych ocen i punktów widzenia traktujemy jako jeden z filarów
      szkolnictwa wyższego. Nie dopuszczamy możliwości, że w naszej Akademii ktoś
      mógłby to prawo naruszać. Cechą elity społeczeństwa, którą stanowi środowisko
      Uczelni, powinna być odwaga w głośnym i publicznym wskazywaniu na wszelkie
      nieuczciwe lub moralnie wątpliwe zachowania.
      Chcemy przełamać powszechną barierę obojętności, milczenia i bierności wobec
      kwestii istotnych dla Akademii. Postawa braku otwartego uczestnictwa w życiu
      Uczelni i przenoszenie odpowiedzialności za nasze sprawy na innych mogą mieć
      katastrofalne skutki. Celem naszego działania jest przywrócenie społeczności
      wiary w możliwość i skuteczność wspólnego występowania oraz otwartego
      wypowiadania swojego zdania.

      ....
      Odważni nie żyją wiecznie, ale ostrożni nie żyją wcale.
      Dziękujemy .. "
      • Gość: zosieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 18:03
        Moja zziębnieta cnotliwość pyta się: Czy to ważne gdzie będzie uniwerek? Miko2 czy możesz odpowiedzieć "jk", że gdy się nie ma publikacji albo są publikacje gazetowe jak u JMR Massalskiego to taki uniwerek może być i w Benczkowie? Miko2 powiedz nam, czy A.Szplit ma więcej publikacji niż to co jest w bazach danych? Czy A.Szplit może w ogóle innych nie ma pyblikacji a tylko za PRL i w enerdówku udało mu się uzyskać hab.? Czy A.Szplit nie ma odwagi cywilnej aby swoim studentom ukazać swój dorobek naukowy o ile takowy istnieje? Czy A.Szplit myśli, że nie ujawniając swego dorobku zyska autorytet swoich studentow i kolegów? Cz S.Szplit sądzi, że nie ujawnianie swego dorobku naukowego pozwoli mu uzyskać tytuł prof. zw.? Czy A.Szplit może nam ujawnić dlaczego zmuszony był do odejścia z PŚ i to nie sam? Miko2 odpowiedz nam na te pytania?
    • Gość: Kordian Korytek Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 21:43
      a studenci i tak maja to w dupie ..bo nawet wsrod wiekszosci studentow
      polytologii znajomosc historii najnowszej PL jest MIERNA. wiec w czym problem
      pytam z nieco szyderczym usmieszkiem. Przeca wiekszosc poszla na politologie
      boi tam nie ma MATEMATYKI , ale za to na 3 roku jest statystyka hahahaha !!!
      • Gość: zosieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 18:35
        Moja zziębnięta cnotliwość pyta się nadal: Czy to ważne gdzie będzie uniwerek? Miko2 czy możesz odpowiedzieć "jk", że gdy się nie ma publikacji albo są publikacje gazetowe jak u JMR Massalskiego to taki uniwerek może być i w Benczkowie?
        Miko2 powiedz nam, czy A.Szplit ma więcej publikacji niż to co jest w bazach danych? Czy A.Szplit może w ogóle innych nie ma pyblikacji a tylko za PRL i
        w enerdówku udało mu się uzyskać hab.? Czy A.Szplit nie ma odwagi cywilnej aby swoim studentom ukazać swój dorobek naukowy o ile takowy istnieje? Czy A.Szplit myśli, że nie ujawniając swego dorobku zyska autorytet swoich studentow i kolegów? Cz S.Szplit sądzi, że nie ujawnianie swego dorobku naukowego pozwoli mu uzyskać tytuł prof. zw.? Czy A.Szplit może nam ujawnić dlaczego zmuszony był do odejścia z PŚ i to nie sam? Miko2 czy to prawda że na AE w Krakowie nie znają wszystkich prac Andrzeja Szplita?
        • Gość: kci Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 19:49
          Zocha, to juz jest nieaktualne. Powiedz lepiej, kto został nowym dziekanem?
    • Gość: pamers Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 08:56
      Tez chyba na temat.
      Z artykulu o Pani Prof. Marii Szyszkowskiej z dzisiejszej GW:
      "W 1974 roku dostała pracę w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Kielcach. Ale aż do
      1989 roku studenci mieli zakaz pisania u niej prac magisterskich.
      Stan wojenny. - Wtedy na upolitycznionym Wydziale Nauk Społecznych WSP
      atmosfera wokół mnie znów się zagęściła. Oskarżano mnie, że jestem wrogiem
      ZSRR. Albo wymyślano absurdy, jak ten, że z mężem po pijanemu wybijamy szyby w
      samochodach na parkingu. Wtedy bardzo pomógł mi profesor Adam Massalski, dziś
      rektor Akademii Świętokrzyskiej. Przyjął mnie do swojego Zakładu
      Bibliotekarstwa, gdzie przetrwałam stan wojenny, wykładając spokojnie filozofię
      kultury."

      • Gość: ???? Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:18
        och jaki to Massalski bwana kubwadla Marysi, och, och i jeszcio raz - och, och i och....
        • Gość: MarkS Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: 195.117.200.* 17.06.05, 20:27
          Owszem, Massalski przyjął M. Szyszkowską do Zakładu Bibliotekarstwa, ale ona
          nie pojawiała sie tam na zajęciach. Wyjechała do Wiednia, a służbowe mieszkanie
          wynajęła komuś za niezłą kasę. Kiedy uczelnia upomniała się o to mieszkanie -
          obraziłą się na Kielce i na całą WSP, z jednym wyjątkiem - Adama Massalskiego.
          Niemniej, nie zapominała nigdy pobrać zawsze pieniędzy z kasy za "odbyte"
          zajęcia. Udzielałą się za to w Uniwersytecie III Wieku, plotąc tam niestworzone
          historie na gruncie neotomizmu i ostro przy tym atakując Kanta. Teraz głosi, że
          zawsze uwielbiała Kanta, a nienawidziła od urodzenia św. Tomasza. Bardzo to
          zawikłane.
          • Gość: Student1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 17:20
            Wyniki Massalskiego w staraniu sie o uniwerek:
            Uchwała Nr 145/2004 Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego z dnia 16 grudnia 2004 r.
            w sprawie zaopiniowania wniosków jednostek organizacyjnych szkół wyższych o przyznanie uprawnień do nadawania stopni naukowych

            Po rozpatrzeniu, przekazanych przez Centralną Komisję do Spraw Stopni i Tytułów, wniosków o przyznanie jednostkom organizacyjnym szkół wyższych uprawnień do nadawania stopni naukowych, Rada Główna, stosownie do art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz stopniach i tytule w zakresie sztuki (Dz. U. Nr 65, poz. 595), uchwala co następuje:

            § 1
            Negatywnie opiniuje wnioski o przyznanie uprawnień do nadawania stopnia naukowego:

            (…..)
            doktora nauk biologicznych w dyscyplinie "biologia" - Wydziałowi Matematyczno - Przyrodniczemu Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego w Kielcach. Pod względem kadrowym Wydział spełnia jedynie w minimalnym stopniu warunki regulowane obowiązującą obecnie ustawą. Perspektywa osiągnięcia w roku 2005 wieku emerytalnego przez jednego z profesorów reprezentujących dyscyplinę "biologia" pogarsza sytuację. Znaczna część dorobku badawczego pracowników Wydziału związana jest z ich działalnością na innych uczelniach i w placówkach PAN. Konieczne jest dalsze powiększenie i ustabilizowanie kadry naukowo-badawczej. Wniosek jest przedwczesny;
            (…..)

            § 2
            Uchwałę otrzymuje Minister Edukacji Narodowej i Sportu oraz Przewodniczący Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów.
            Przewodniczący Rady Głównej
            Jerzy Błażejowski



            Uchwała Nr 165/2005 Prezydium Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego z dnia 16 marca 2005 r.
            w sprawie poselskiego projektu ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach

            Po zapoznaniu się z przedłożonym poselskim projektem ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach oraz dodatkowymi materiałami dotyczącymi organizacji i bazy materialnej nowotworzonej uczelni, Prezydium Rady Głównej, zgodnie z upoważnieniem RG, stosownie do art. 35 ust. 2 pkt. 3 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 65 poz. 385 z późn. zm.), uchwala co następuje:
            § 1
            Zwrócić się do Senatów następujących uczelni:
            Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie,
            Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu,
            Uniwersytetu Warszawskiego
            o wyrażenie opinii odnośnie projektu ustawy w sprawie utworzenia Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

            § 2
            Uchwałę otrzymuje Minister Edukacji Narodowej i Sportu.

            Przewodniczący Rady Głównej
            Jerzy Błażejowski

            • Gość: zosieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 17:29
              Moja cacy cnotliwość pyta się:
              Czy to prawda, że na Biologii AŚ, jednemu z naukowców, na jego całoroczne badania naukowe, przyznano aż 12,44 zł (dwanaście złotych 44 groszy)?
              Czy JMR Massalski Adam, profesor, kolega Andrzeja Szplita z WZiA oraz kolega posła Gosiewskiego oraz kandydat na senatora, gdy chciał założyć ogród botaniczny, ZOO i archiwum, to miał w celu uzyskania uprawnień do nadawania stopnia doktora na Biologii.
              Czy badania naukowe jego naukowcy mieli prowadzić na roślinkach w ogrodzie botanicznym a na zwierzętach w ZOO? A czy w archiwum miała być prowadzona hodowla moli aby w IB AŚ mogli prowadzić badania genetyczne?
              • kandyd11 O kim to może być? 22.06.05, 10:59
                www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050622/publicystyka/publicystyka_a_2.html
              • Gość: Student1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 17:23
                W książce o 256 stronach w cenie za 7,oo złotych (siedem złotych) pt. „Zarządzanie jakością w policji województwa świętokrzyskiego” wydanej przez WZiA AŚ w Kielcach w 2003 roku na stronie 19 znajdujemy takie oto słowa: ….”Serdeczne podziękowania autor składa J.M. Rektorowi Akademii Świętokrzyskiej prof. drowi hab. Adamowi Massalskiemu za wielką życzliwość wobec uczącej się Policji, oraz Dziekanowi Wydziału Zarządzania Akademii Świętokrzyskiej Panu doktorowi Zdobysławowi Kuleszyńskiemu wraz z zespołem za opiekę naukową nad eksperymentem”. Dr Tadeusz Cielecki, Kielce dnia 2002.02.09.
                Może w tym nie byłoby nic dziwnego, bo i policjantowi w randze komendanta Wojewódzkiego Policji może przytrafić się umiejętność zarówno czytania jak i pisania, gdyby to co wypichcono pod światłym przewodem moich kolegów z Wydziału nie było zwyczajnym pseudonaukowym bełkotem.
                cdn.
                • Gość: Student1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 18:42
                  Aby wybełkotać owe dzieło pod kierunkiem szacownych kolegów z naszego Wydziału najpierw przymuszono cyt…. „68 oficerów kadry kierowniczej w Rocznym Studium Podyplomowym Zarządzania Organizacją Akademii Świętokrzyskiej”…., co oznacza, że AŚ na policjantach zarobiła, pomimo, że policja narzeka na brak środków finansowych.
                  W wyniku wdrożenia ….”totalnego zarządzania jakością”…. powołano w Policji Samodzielną Sekcję Organizacji Policji, co oznaczało, że z faktycznej pracy policyjnej ubyło kilku – kilkadziesięciu policjantów na rzecz „gryzipiórstwa”. W dalszym etapie planowano utworzyć ośrodek doskonalenia zawodowego policjantów, tak jakby nie było szkół policyjnych i wewnętrznych szkoleń, co oznaczałoby odrywanie policjantów od tego do czego są powołani na rzecz kadry gryzipiórków.

                  Proponuje się też wdrożyć, uwaga, uwaga – roczne plany pracy policjantów, tak jakby policjanci byli jasnowidzami i wiedzieli z rocznym wyprzedzeniem: ile i jakich przestępstw będzie dokonanych w świętokrzyskiem. To jest zgodne w zasadzie z lansowaną tezą kilka stron wcześniej, że zmiana postaw policjantów ma iść z działania reaktywnego, czyli z reagowania na zaistniałe przestępstwa – do działania kreatywnego, co może sugerować, że to policjanci mają dokonywać przestępstw, co w świetle tego, co podają media nieźle ostatnimi czasy policji się udaje (zabijanie, kradzieże, wymuszania….). dcn.

                  Proponowany model zarządzania także przewiduje …„rozszerzenie narzędzi do badań zadowolenia klientów”…. tylko nie wiadomo których klientów. Jedni – sprawcy przestępstw na pewno nie będą zadowoleni z kontaktu z policją a drudzy - poszkodowani też nie będą zadowoleni z takiego kontaktu, bowiem jak się nie wie, kto dokonał przestępstwa to lepiej nie zgłaszać tego do policji bo i tak tego nie wykryją a popsuje się im tylko „wykrywalność”. Ponadto dzieło to wyróżnia klientów wewnętrznych, a jak są wewnętrzni to należy sądzić, że muszą być i zewnętrzni. Dowiedzieć się można z tego dzieła również, że policja wykorzystuje też potencjał współpracujących z Policją kieleckiech 5 wyższych uczelni. To też klienci policji? dcn.

                  Na stronie 32 można wyczytać, że na rok 2000 i 2001 przewiduje się ….”widoczną Policję”.
                  Ktoś napisał, cytat z pamięci: „pełno nas a jakoby nikogo nie było” i tak to jest ze świętokrzyską policją, Jest ich ponoć 3500 tys. a w samych Kielcach około 1200. Czy zwykły mieszkaniec Kielc widzi tych policjantów. Nie!!!. Dlaczego? Bo chodzą po cywilnemu. Tu nie trzeba tworzyć i wdrażać takiego modelu jak TQM opisanego w tym dziele naukowym, a tylko nakazać policjantom (oprócz tych co są na etatach operacyjnych) obowiązkowo chodzić w mundurach i od razu byłoby niebieściej w Kielcach a tym samym i bezpieczniej. Czy do tego trzeba aż prac naukowych. Nie !!!!!! Potrzebny jest tylko komendant, co wyda taki rozkaz.
                  Pytanie: Czy AŚ stać jest na wydawanie pieniędzy na drukowanie czegoś, co w ogóle nie jest przydatne.
                  • Gość: zosieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 20:47
                    Moja uczoność cnotliwa pyta się: Czy profesorowie towarzysze z PZPR i z list IPN już odsapnęli od groźby ich lustracji? Czy czerwoni towarzysze
                    profesorowie z WZiA mają moralne prawo nauczać dzisiejszą młodzież, nierzadko dzieci członków solidarności, których niegdyś tak
                    nienawidzili?
                    • Gość: niecnotliwa Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 22:47
                      Taka wiadomość przeszła prawie niezauważenie...Dziwne bardzo. Bo teraz
                      luuuuuzik:)).
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2799239.html
                      • sowizdzal6 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 04.03.06, 21:01
                        To ci profesorowie sprowadzani do Kielc przez władze AS mają tworzyć za dwa i
                        pól roku Humanistyczny Uniwersytet Jana Kochanowskiego.
                    • nkubi2 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 03.07.05, 00:34
                      Czy ktoś mi wyjaśni dlaczego Korczyński prowadzi wojnę z AŚ? Mnie się wydaje, że
                      jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę...
                      Czy to prawda, że Korczyński prowadził punkt ksero na Uczelni?
                      • w.korczynski Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 03.07.05, 10:45
                        nkubi2 napisał:

                        > Czy ktoś mi wyjaśni dlaczego Korczyński prowadzi wojnę z AŚ? Mnie się wydaje,
                        ż
                        > e
                        > jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę...
                        > Czy to prawda, że Korczyński prowadził punkt ksero na Uczelni?

                        Nieprawda. I można to sprawdzić. Nie wiem o jakiej wojnie mowa. Ujawniłem kilka
                        przekretów, zapytałem kilka osób o ich naukowe dokonania (okazały sie, oględnie
                        mówiac mierne) i to wszystko. A motywem moich dzialań była m.in. równiez forsa,
                        której NIE CHCIAŁEM w taki sposob brać. Chodziło o obłędne obciązanie ludzi (w
                        tym mnie) dydaktyką. Byli tacy, co to potrafili i ponad dwa tysiące godzin
                        poprowadzic i kilkudziesiecioma pracami sie opiekować i w innych dziedzinach
                        sie udzielavc. Ja nie potrafiłem. A nie chcialem tez, jak tego chcial Dziekan,
                        tych pierwszych firmować. I o to poszło. Gdyby tzw. władze mialy wiecej oleju w
                        głowach, to nie generowalyby głupich konfliktów i nie przymuszały mnie do
                        działania. Niewiele bym wtedy wiedział i afer by pewnie nie było. Megalomania
                        nie popłaca. To jest ten głowny problem.
                        • Gość: anty-korczyński Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.07.05, 21:40
                          A kto te dokonania naukowe czytał? Tylko pan panie Korczyński czy może jeszcze
                          ktoś inny?
                          Czy to prawda, że jest pan specjalistą z wszystkich dziedzin naukowych
                          występujących w Polsce i na świecie?
                          Czy na ujawnione przez pana przekręty ma pan jakieś potwierdzenie?
                          Czy to prawda, że wszystko co pan pisze to brednie chorego z nienawiści
                          człowieka i ma pan zakaz publikowania?
                          • Gość: ... Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: 83.238.70.* 05.07.05, 00:27
                            Pan Korczyński napisał
                            > zapytałem kilka osób o ich naukowe dokonania (okazały sie, oględnie
                            > mówiac mierne) i to wszystko.
                            co anty-korczyński skomentował
                            > A kto te dokonania naukowe czytał? Tylko pan panie Korczyński czy może jeszcze
                            > ktoś inny?
                            Czy Gość portalu: anty-korczyński potrafi czytać ze zrozumieniem?
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: anty-korczyński Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.07.05, 09:16
                              Czy to prawda, że pan Korczyński został uprawniony do recenzowania wszystkich
                              prac naukowych w Polsce i na świecie?
                              Czy to prawda, że tylko jego recenzję mają od 01.01.1990 prawną moc a nie
                              recenzję jakiś przemądrzałych profesorków?
                              Czy to prawda, że pan Korczyński ma obowiązek opublikować wszystkie recenzje na
                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=60, która to strona od jutra jest
                              jedynym źródłem wiedzy na temat recenzowanych prac?
                              Czy to prawda, że jedyną osobą, która naukowe dokonanania innych ocenia jako
                              "mierne, oględnie mówiąc" jest pan Korczyński?
                              • Gość: zosieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 13:38
                                Moja łagodna cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że "anty-korczyski" to jest z tych czerwonych towarzyszy i dlatego się wścieka?
                                • w.korczynski Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 05.07.05, 18:40
                                  Gość portalu: zosieńka napisał(a):

                                  > Moja łagodna cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że "anty-korczyski" to jest
                                  z
                                  > tych czerwonych towarzyszy i dlatego się wścieka?

                                  To chyba niestety prawda. Jest ciekawy artykuł o lustracji naukowej na jednym z
                                  portali o nauce. Może ten "anty-korczynski" go przeczytał?
                              • w.korczynski Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 05.07.05, 18:38
                                Gość portalu: anty-korczyński napisał(a):

                                > Czy to prawda, że pan Korczyński został uprawniony do recenzowania wszystkich
                                > prac naukowych w Polsce i na świecie?

                                W.K. Częściowo prawda. Każdy ma takie prawo, w szczególnosci ja również.

                                > Czy to prawda, że tylko jego recenzję mają od 01.01.1990 prawną moc a nie
                                > recenzję jakiś przemądrzałych profesorków?

                                W. K. Nieprawda, jesli jednak jakies prace ktos usiłuje utajniac, to mozna
                                podejrzewac, ze recenzje tych profesorów moga byc lipne. Tak jest od zawsze,
                                nie tylko od 01.01.1990. Sugestia szanownego miko2 (styl nie do ukrycia) jest w
                                tym sensie bzdura Napuszoną jak zwykle. Miko2 powinien uwazać, bo wkrótce
                                pęknie jak sie za bardzo dopompuje. Albo ktos powietrze z niego spusci.

                                > Czy to prawda, że pan Korczyński ma obowiązek opublikować wszystkie recenzje
                                na
                                > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=60, która to strona od
                                jutra jest
                                > jedynym źródłem wiedzy na temat recenzowanych prac?

                                Nieprawda. Nie ma takiego obowiazku, ale na życzenie szanownego "interlokutora'
                                z przyjemnoscią to uczyni. Dzis wykaz prac pana Szplita, którego barwny
                                zyciorys przeczytac mozna w watku "skromnośc profesorska". Dokonania innych
                                uczonych opublikuja w terminie późniejszym.

                                > Czy to prawda, że jedyną osobą, która naukowe dokonanania innych ocenia jako
                                > "mierne, oględnie mówiąc" jest pan Korczyński?

                                Nieprawda.

                                Niżej podaję wykaz prac Pana Szplita przekazany mi przez niego 3 czerwca tego
                                roku po ponad trzyletnich staraniach, w tym równiez publicznym pytaniu o te
                                prace na tym forum. Efekty tych starań, w tym forumowa dyskusje mozna obejrzec
                                w innych watkach tego forum, najlepiej w watku "czy ten śmieszny prof szplit"
                                Nie wiem czy warto było tak dyskutowac o ujanieniu kilku prac. Poniższy wykaz
                                jest skanem dokumentu przekazanego mi przez Pana Szplita. Na oryginale nie
                                podano ani numerów czasopism (zeszytów naukowych i gazety codziennej "Słowo
                                Ludu") ani stron na których znaleźć mozna wspomniane prace. Normalnie nie
                                moznaby tego uznac za wykaz publikacji, ale lepsze to niz nic.


                                "... Prace wykonane przed uzyskaniem stopnia naukowego doktora habilitowanego
                                nauk ekonomicznych przez adiunkta w Instytucie Technologii i Organizacji
                                Budownictwa i w Instytucie Nauk Społecznych Politechniki Świętokrzyskiej dr.
                                Inż. Andrzeja Szplita
                                1. Bodźce finansowe w spółdzielczym budownictwie mieszkaniowym, 1979 (praca
                                wykonana w Oddziale w Kielcach Centralnego Związku Spółdzielni Budownictwa
                                Mieszkaniowego dostępna jako maszynopis w bibliotece Centralnego Związku
                                Spółdzielni Budownictwa Mieszkaniowego w Warszawie)
                                2. Rozprawa doktorska pt. Bodźce finansowe w spółdzielczym budownictwie
                                mieszkaniowym, 1979, rozprawa wykonana w Katedrze Finansów Akademii
                                Ekonomicznej we Wrocławiu, promotor: rektor AE we Wrocławiu, kierownik Katedry
                                Finansów prof. zw. dr hab. Józef Kaleta
                                3. Wybrane zagadnienia realizacji procesu inwestycyjnego. Kielce ZN
                                Politechniki Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1981
                                4. Nowa polityka w budownictwie mieszkaniowym. Kielce ZN Politechniki
                                Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1981
                                5. Płace w budownictwie. Kielce ZN Politechniki Świętokrzyskiej - Nauki
                                Społeczno-Ekonomiczne 1982
                                6. Zarządzanie w działalności inwestycyjnej. Kielce ZN Politechniki
                                Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1983
                                7. Pomoc państwa przy finansowaniu budownictwa mieszkaniowego. Kielce ZN
                                Politechniki Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1984
                                8. Zur Loesung der Wohnugsfrage, Leipzig KM Universitaet Niemcy (maszynopis w
                                Uniwersytecie KM Leipzig niepublikowany jako praca podyplomowa 6 miesięcznego
                                stażu zagranicznego 1984, dokumentacja w dziale Współpracy z Zagranicą
                                Politechniki Świętokrzyskiej)
                                9. Inwestycje w dziedzinie ochrony środowiska. Kielce ZN Politechniki
                                Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1985
                                10. Postęp techniczny w budownictwie mieszkaniowym na przykładzie dzielnicy
                                Północ w Kielcach, Kielce ZN Politechniki Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-
                                Ekonomiczne 1985

                                Prace wykonane w Wyższej Szkole Ekonomii w Berlinie po uzyskaniu
                                skierowania ..... i uzyskaniu stypendium rządowego zagranicznego w
                                Ministerstwie Szkolnictwa Wyższego w Warszawie .... na podstawie głównie
                                wyników rozprawy doktorskiej i oceny promotora rektora Akademii Ekonomicznej we
                                Wrocławiu prof. zw. dr. hab. Józefa Kalety
                                11. Warunki wdrażania reformy gospodarczej w budownictwie. Kielce ZN
                                Politechniki Świętokrzyskiej - Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1986
                                12. Probleme des wissenschaftlichen Fortschritts und der Wirtschatfsreform in
                                Polen,
                                Mittweida Ingenieurhochschule Niemcy 1987
                                13. Jakościowe problemy spółdzielczego budownictwa mieszkaniowego. Kielce
                                Politechnika Świętokrzyska - Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1987
                                14. Die gesellschaftliche und wirtschaftliche Rolle des Ingenieurs bei der
                                Umgestaltung in der VR Polon, Mittweida Ingenieurhochschule Niemcy 1988
                                15. Mechanizacja i automatyzacja w procesie reprodukcji. Kielce ZN Politechniki
                                Świętokrzyskiej -Nauki Spoleczno-Ekonomiczne 1988
                                16. Rozprawa habilitacyjna pt: Die qualitativ neuen Aufgaben der
                                Wohnungsbaugenossenschaften unter den Bedingungen der Intensivierung,
                                dargestellt am Beispiel der VR Polen und der DDR, 1989, Wyższa Szkoła Ekonomii
                                w Berlinie (Hochschule fuer Oekonomie in Berlin)
                                Obrona rozprawy habilitacyjnej odbyła się 3 listopada 1989 r w Wyższej Szkole
                                Ekonomii w Berlinie (Hochschule fuer Oekonomie in Berlin). ..... Rozprawa
                                dostępna w Bibliotekach Narodowych Niemiec: we Frankfurcie n. Menem i w Lipsku
                                oraz w bibliotece Uniwersytetu Humboldta w Berlinie. W związku z dużym
                                zainteresowaniem za kilka dni zostanie dokonany dodruk, praca zostanie
                                dostarczona m.in. do macierzystej w latach 1980 - 1999 dla A. Szplita uczelni,
                                tzn. do Politechniki Świętokrzyskiej i do obecnej tzn. do Akademii
                                Świętokrzyskiej. Uzyskany tytuł doktora habilitowanego w uczelni berlińskiej
                                został uznany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej a minister prof. H.
                                Samsonowicz w 1990 r. powołał specjalnym pismem A. Splita na stanowisko
                                docenta. Ministerstwo Nauki kraju związkowego Berlin uznało tytuł uzyskany w
                                1989 r za prawomocny na terenie całej Republiki Federalnej Niemiec.
                                Artykuły popularno-naukowe pisane w regionalnej prasie od stycznia do z pozycji
                                eksperta Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego gospodarczej:
                                17. ABC reformy. Kielce Słowo Ludu 1981
                                18. Ile samorządu. Kielce Słowo Ludu 1981
                                19. Jak płacić? Kielce Słowo Ludu 1981
                                20. Ład gospodarczy. Kielce Słowo Ludu 1981


                                • w.korczynski Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 05.07.05, 18:43
                                  w.korczynski napisał:

                                  > Gość portalu: anty-korczyński napisał(a):
                                  >
                                  > > Czy to prawda, że pan Korczyński został uprawniony do recenzowania wszyst
                                  > kich
                                  > > prac naukowych w Polsce i na świecie?
                                  >
                                  > W.K. Częściowo prawda. Każdy ma takie prawo, w szczególnosci ja również.
                                  >
                                  > > Czy to prawda, że tylko jego recenzję mają od 01.01.1990 prawną moc a nie
                                  > > recenzję jakiś przemądrzałych profesorków?
                                  >
                                  > W. K. Nieprawda, jesli jednak jakies prace ktos usiłuje utajniac, to mozna
                                  > podejrzewac, ze recenzje tych profesorów moga byc lipne. Tak jest od zawsze,
                                  > nie tylko od 01.01.1990. Sugestia szanownego miko2 (styl nie do ukrycia) jest
                                  w
                                  >
                                  > tym sensie bzdura Napuszoną jak zwykle. Miko2 powinien uwazać, bo wkrótce
                                  > pęknie jak sie za bardzo dopompuje. Albo ktos powietrze z niego spusci.
                                  >
                                  > > Czy to prawda, że pan Korczyński ma obowiązek opublikować wszystkie recen
                                  > zje
                                  > na
                                  > > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=60, która to strona od
                                  > jutra jest
                                  > > jedynym źródłem wiedzy na temat recenzowanych prac?
                                  >
                                  > Nieprawda. Nie ma takiego obowiazku, ale na życzenie
                                  szanownego "interlokutora'
                                  >
                                  > z przyjemnoscią to uczyni. Dzis wykaz prac pana Szplita, którego barwny
                                  > zyciorys przeczytac mozna w watku "skromnośc profesorska". Dokonania innych
                                  > uczonych opublikuja w terminie późniejszym.
                                  >
                                  > > Czy to prawda, że jedyną osobą, która naukowe dokonanania innych ocenia j
                                  > ako
                                  > > "mierne, oględnie mówiąc" jest pan Korczyński?
                                  >
                                  > Nieprawda.
                                  >
                                  > Niżej podaję wykaz prac Pana Szplita przekazany mi przez niego 3 czerwca tego
                                  > roku po ponad trzyletnich staraniach, w tym równiez publicznym pytaniu o te
                                  > prace na tym forum. Efekty tych starań, w tym forumowa dyskusje mozna
                                  obejrzec
                                  > w innych watkach tego forum, najlepiej w watku "czy ten śmieszny prof szplit"
                                  > Nie wiem czy warto było tak dyskutowac o ujanieniu kilku prac. Poniższy wykaz
                                  > jest skanem dokumentu przekazanego mi przez Pana Szplita. Na oryginale nie
                                  > podano ani numerów czasopism (zeszytów naukowych i gazety codziennej "Słowo
                                  > Ludu") ani stron na których znaleźć mozna wspomniane prace. Normalnie nie
                                  > moznaby tego uznac za wykaz publikacji, ale lepsze to niz nic.
                                  >
                                  >
                                  > "... Prace wykonane przed uzyskaniem stopnia naukowego doktora habilitowanego
                                  > nauk ekonomicznych przez adiunkta w Instytucie Technologii i Organizacji
                                  > Budownictwa i w Instytucie Nauk Społecznych Politechniki Świętokrzyskiej dr.
                                  > Inż. Andrzeja Szplita
                                  > 1. Bodźce finansowe w spółdzielczym budownictwie mieszkaniowym, 1979 (praca
                                  > wykonana w Oddziale w Kielcach Centralnego Związku Spółdzielni Budownictwa
                                  > Mieszkaniowego dostępna jako maszynopis w bibliotece Centralnego Związku
                                  > Spółdzielni Budownictwa Mieszkaniowego w Warszawie)
                                  > 2. Rozprawa doktorska pt. Bodźce finansowe w spółdzielczym budownictwie
                                  > mieszkaniowym, 1979, rozprawa wykonana w Katedrze Finansów Akademii
                                  > Ekonomicznej we Wrocławiu, promotor: rektor AE we Wrocławiu, kierownik
                                  Katedry
                                  > Finansów prof. zw. dr hab. Józef Kaleta
                                  > 3. Wybrane zagadnienia realizacji procesu inwestycyjnego. Kielce ZN
                                  > Politechniki Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1981
                                  > 4. Nowa polityka w budownictwie mieszkaniowym. Kielce ZN Politechniki
                                  > Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1981
                                  > 5. Płace w budownictwie. Kielce ZN Politechniki Świętokrzyskiej - Nauki
                                  > Społeczno-Ekonomiczne 1982
                                  > 6. Zarządzanie w działalności inwestycyjnej. Kielce ZN Politechniki
                                  > Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1983
                                  > 7. Pomoc państwa przy finansowaniu budownictwa mieszkaniowego. Kielce ZN
                                  > Politechniki Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1984
                                  > 8. Zur Loesung der Wohnugsfrage, Leipzig KM Universitaet Niemcy (maszynopis w
                                  > Uniwersytecie KM Leipzig niepublikowany jako praca podyplomowa 6 miesięcznego
                                  > stażu zagranicznego 1984, dokumentacja w dziale Współpracy z Zagranicą
                                  > Politechniki Świętokrzyskiej)
                                  > 9. Inwestycje w dziedzinie ochrony środowiska. Kielce ZN Politechniki
                                  > Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1985
                                  > 10. Postęp techniczny w budownictwie mieszkaniowym na przykładzie dzielnicy
                                  > Północ w Kielcach, Kielce ZN Politechniki Świętokrzyskiej -Nauki Społeczno-
                                  > Ekonomiczne 1985
                                  >
                                  > Prace wykonane w Wyższej Szkole Ekonomii w Berlinie po uzyskaniu
                                  > skierowania ..... i uzyskaniu stypendium rządowego zagranicznego w
                                  > Ministerstwie Szkolnictwa Wyższego w Warszawie .... na podstawie głównie
                                  > wyników rozprawy doktorskiej i oceny promotora rektora Akademii Ekonomicznej
                                  we
                                  >
                                  > Wrocławiu prof. zw. dr. hab. Józefa Kalety
                                  > 11. Warunki wdrażania reformy gospodarczej w budownictwie. Kielce ZN
                                  > Politechniki Świętokrzyskiej - Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1986
                                  > 12. Probleme des wissenschaftlichen Fortschritts und der Wirtschatfsreform in
                                  > Polen,
                                  > Mittweida Ingenieurhochschule Niemcy 1987
                                  > 13. Jakościowe problemy spółdzielczego budownictwa mieszkaniowego. Kielce
                                  > Politechnika Świętokrzyska - Nauki Społeczno-Ekonomiczne 1987
                                  > 14. Die gesellschaftliche und wirtschaftliche Rolle des Ingenieurs bei der
                                  > Umgestaltung in der VR Polon, Mittweida Ingenieurhochschule Niemcy 1988
                                  > 15. Mechanizacja i automatyzacja w procesie reprodukcji. Kielce ZN
                                  Politechniki
                                  >
                                  > Świętokrzyskiej -Nauki Spoleczno-Ekonomiczne 1988
                                  > 16. Rozprawa habilitacyjna pt: Die qualitativ neuen Aufgaben der
                                  > Wohnungsbaugenossenschaften unter den Bedingungen der Intensivierung,
                                  > dargestellt am Beispiel der VR Polen und der DDR, 1989, Wyższa Szkoła
                                  Ekonomii
                                  > w Berlinie (Hochschule fuer Oekonomie in Berlin)
                                  > Obrona rozprawy habilitacyjnej odbyła się 3 listopada 1989 r w Wyższej Szkole
                                  > Ekonomii w Berlinie (Hochschule fuer Oekonomie in Berlin). ..... Rozprawa
                                  > dostępna w Bibliotekach Narodowych Niemiec: we Frankfurcie n. Menem i w
                                  Lipsku
                                  > oraz w bibliotece Uniwersytetu Humboldta w Berlinie. W związku z dużym
                                  > zainteresowaniem za kilka dni zostanie dokonany dodruk, praca zostanie
                                  > dostarczona m.in. do macierzystej w latach 1980 - 1999 dla A. Szplita
                                  uczelni,
                                  > tzn. do Politechniki Świętokrzyskiej i do obecnej tzn. do Akademii
                                  > Świętokrzyskiej. Uzyskany tytuł doktora habilitowanego w uczelni berlińskiej
                                  > został uznany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej a minister prof. H.
                                  > Samsonowicz w 1990 r. powołał specjalnym pismem A. Splita na stanowisko
                                  > docenta. Ministerstwo Nauki kraju związkowego Berlin uznało tytuł uzyskany w
                                  > 1989 r za prawomocny na terenie całej Republiki Federalnej Niemiec.
                                  > Artykuły popularno-naukowe pisane w regionalnej prasie od stycznia do z
                                  pozycji
                                  >
                                  > eksperta Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego gospodarczej:
                                  > 17. ABC reformy. Kielce Słowo Ludu 1981
                                  > 18. Ile samorządu. Kielce Słowo Ludu 1981
                                  > 19. Jak płacić? Kielce Słowo Ludu 1981
                                  > 20. Ład gospodarczy. Kielce Słowo Ludu 1981

                                  A byłbym zapomniał. Te moje uwagi o mierności niektórych prac to nie o tych z
                                  powyzszego wykazu. Wbrew sugestiom miko2=-anty-korcz =fayol = ... nie mam tyle
                                  samozaparcia, by szukac prac na podstawie takiego wykazu.
                                  >
                                  >
                                • Gość: anty-korczyński Manipulacja czy pomyłka? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.07.05, 11:46
                                  Szanowny panie doktorze Korczyński,
                                  może mi pan wyjaśnić dlaczego w skanie (jak pan twierdzi) pominął pan tak ważne
                                  elementy jak nazwisko recenzenta pracy habilitacyjnej prof. Szplita, fakt
                                  skierowania na stypendium habilitacyjne przez Senat Politechniki Swiętokrzyskiej
                                  w uznaniu jego dorobku naukowego. Wreszcie co skłoniło pana do wyrzuceniu z
                                  dokumentu nazwiska prof. Kowala, który był wtedy rektorem Politechniki
                                  Świętokrzyskiej i członkiem komisji na kolokwium habilitacyjnym?
                                  Czy te wszystkie fakty nie pasowały do pana tezy o współpracy prof. Szplite ze
                                  STASI? A może to zwykła pomyłka, którą pan natychmiast sprostuje?
                                  Z poważaniem
                                  anty-korczyński
                                  PS. Dokument przekazany panu w dniu 03.06.2005 r. po wieloletnich staraniach aby
                                  pan go wreszcie odebrał trafił do wiadomości pana wcześniejszych i obecnych
                                  przełożonych. Mam nadzieję, że zapoaznali się z nim wnikliwie.
                                  • Gość: laluś Re: Manipulacja czy pomyłka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 17:52
                                    Te, anty-korczyński, a skąd ty wiesz, że Korczyński kwity te dostał, jak napisałeś, "03.06.2005 r." i co powinno być w skanie? Jak to wiesz, to znaczy, że jestes tylko Szplitem, bo tylko ty wiedziałeś, oprócz Korczyńskiego co jest w tych kwitach.
                                    Jak na profesora i to nie profesora zwyczajnego, ale profesora mizernej AŚ w tym grajdole, który płodził w codziennej gazecie organu PZPR, jest tak żałosne, że RGSW miała rację, że olala ten uniwerek.
                                    Kłaniamy się z Bygdoszczy.
                                  • w.korczynski Re: Manipulacja czy pomyłka? 07.07.05, 19:44
                                    Gość portalu: anty-korczyński napisał(a):

                                    > Szanowny panie doktorze Korczyński,
                                    > może mi pan wyjaśnić dlaczego w skanie (jak pan twierdzi) pominął pan tak
                                    ważne
                                    > elementy jak nazwisko recenzenta pracy habilitacyjnej prof. Szplita,

                                    WK. Nie wydaje mi się to szczególnie ważne, ale podaję: prof. Christian Graf z
                                    Hochschule fuer Oekonomie w Berlinie (po zjednoczeniu Niemiec wchłonietej przez
                                    Techniczną Wyższą Szkołe Zawodowa w Berlinie. Ta ostatnia zadnych uprawnień do
                                    nadawania stopni naukowych oczywiście nie posiada). A tak nawiasem; dlaczego
                                    ma to byc takie wazne? Sama praca szczeólnie wazna dzis nie jest (a w 1989
                                    roku, gdy szlag trafial realsocjalizm była?), bo traktuje o dwóch "demoludach";
                                    enerdówku i PRL-u ("... nowe zadania ... budownictwa spóldzielczego w NRD i
                                    PRL .."). Dlaczego ten recenzent miałby byc tak ważny?

                                    fakt
                                    > skierowania na stypendium habilitacyjne przez Senat Politechniki
                                    Swiętokrzyskie
                                    > j

                                    WK. A co to ma do rzeczy? Czy gdyby kierował go tam ktos inny, byłoby inaczej?
                                    Gorzej? Lepiej? To troche tak jak w kawale o promotorstwie habilitacji zajaca.
                                    Jak się wilkowi ta habilitacja nie podobała, to zając zawołał promotora-
                                    niedźwiedzia. I okazało się, ze nie praca jest wazna, a promotor. Czy to o to
                                    chodzi?

                                    > w uznaniu jego dorobku naukowego.

                                    WK. Tego nie wiedziałem. A sam bym na to nie wpadł.

                                    Wreszcie co skłoniło pana do wyrzuceniu z
                                    > dokumentu nazwiska prof. Kowala, który był wtedy rektorem Politechniki
                                    > Świętokrzyskiej i członkiem komisji na kolokwium habilitacyjnym?

                                    WK. Niczyjego nazwiska znikąd nie wyrzucałem. Jak to zrobić? Nie wiem w ogóle o
                                    jakim "dokumencie" mowa. Czy chodzi o przekazaną mi przez Szplita kartkę? To
                                    jest zupełnie nieczytelne. Ja nie rozumiem o czym to traktuje. Co drugie słowo
                                    z rodzaju "podniosłych" i ważnych okrutnie. A to "międzynarodowe", a to nazwa
                                    jakaś wazna, a to "uznanie". Miałem przez chwilę wrażenie, że cała ta
                                    habilitacja to była umowa między PRL-em a enerdówkiem. Ja nie mam zamiaru,
                                    przynajmniej dziś, publikować czegoś takiego, bo jeszcze kto pomysli, że to ja
                                    to wykoncypowałem.

                                    > Czy te wszystkie fakty nie pasowały do pana tezy o współpracy prof. Szplite ze
                                    > STASI?

                                    WK. Jakie fakty?!! Do jakiej tezy?!! Ja nigdy nie twierdziłem, że Szplit
                                    wspólpracował ze STASI!! Skad taki pomysł?!! To jest zwykłe pomawianie mnie o
                                    stwierdzenia, których nie wypowiadałem. Proszę o wskazanie choc jednej mojej
                                    wypowiedzi tego typu.

                                    A może to zwykła pomyłka, którą pan natychmiast sprostuje?


                                    WK. To ja oczekuję na sprostowanie, bo to ja zostałem pomówiony. A tak już
                                    zupelnie nawiasem. Jak to sie dzieje, że autor tego postu, "miko2", "news
                                    reader" czy "wiedzący" posiadają informacje znane normalnie tylko Szplitowi i
                                    ludziom, z którymi on koresponduje? W moim odczuciu są dwie mozliwości.
                                    Pierwsza: anty korczyński=miko2=news reader=wiedzacy=Szplit (znak "=" oznacza
                                    tu identyczność). Druga: Szplit informuje mnóstwo ludzi o wszelkich szczegółach
                                    prowadzonej korespondencji. Tu pojawia sie pytanie po co. Rozsadnych powodów
                                    nie widać, ale może i to jest tajne? Ja trzeciej mozliwości nie widzę.

                                    > Z poważaniem
                                    > anty-korczyński
                                    > PS. Dokument przekazany panu w dniu 03.06.2005 r. po wieloletnich staraniach
                                    ab
                                    > y

                                    WK. A nie można było zwyczajnie przesłać go pocztą? Albo dac mi go np. w 2002
                                    roku, gdy osobiscie o niego wielokrotnie prosiłe? A opublikować w Internecie w
                                    odpowiedzi na moje publiczne zapytania?

                                    > pan go wreszcie odebrał trafił do wiadomości pana wcześniejszych i obecnych
                                    > przełożonych.

                                    WK. A skąd autor tego postu o tym wie? Ów "dokument" mam, według mojej wiedzy,
                                    tylko ja i Szplit. Czy to Szplit przekazał mu tę informację? Czy autor tego
                                    postu to po prostu Szplit? Jesli jednak tak (ja wciąż mam nadzieję, że tak nie
                                    jest, bo nie chciałbym nawet mysleć, że pracowałem z facetem, który coś takiego
                                    pisze publicznie i boi sie podpisać. W moim slowniku nie ma słowa, którym
                                    mógłbym go adekwatnie nazwać.) jest, to sięgamy dna.

                                    Mam nadzieję, że zapoaznali się z nim wnikliwie.

                                    WK. Jeśli to ten sam "dokument", który ja otrzymałem, to po prostu stracą czas.
                                    No, może sie trochę ubawią.
                                    To na teraz wszystko. Bez powazania, W. Korczyński
                                    • Gość: anty-korczyński Re: Manipulacja czy pomyłka? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.07.05, 20:42
                                      Szanowny panie doktorze,
                                      zgodnie z dokumentami przekazanymi przez prof. Szplita do wglądu dla pracowników
                                      Wydziału Zarządzania i Administracji Akademii Świętokrzyskiej jego stypendium
                                      habilitacyjne było decyzją Senatu Politechniki Świętokrzyskiej i Ministerstwa
                                      Szkolnictwa Wyższego. Decyzja ta została podjęta po zapoznaniu się z dorobkiem
                                      badawczym i naukowym wtedy jeszcze dr Szplita i jako taka jest bardzo istotna
                                      dla jego oceny. Dlaczego pominął pan Senat PŚk? Czyżby obawiał się reperkusji w
                                      swoim obecnym miejscu pracy?
                                      Jednym z recenzentów pracy habilitacyjnej prof. Szplita był ówczesny prorektor
                                      Politechniki Świętokrzyskiej prof. Szaraniec. Czy to jego recenzji dotyczyła
                                      pana wypowiedź o "lipnych" recenzjach? Powinien pan w takim razie natychmiast
                                      zapoznać ze swoją opinią prof. Trąmpczyńskiego. Zapewniam pana, że ja to uczynię
                                      niezwłocznie.
                                      Dlaczego wegdług pana bez znaczenia jest fakt, że członkiem komisji oceniającej
                                      na kolokwium habilitacyjnym był prof. Kowal (wtedy rektor PŚk)?
                                      Twierdzi pan, że to co pan umieścił na forum to skan dokumentu otrzymanego przez
                                      pana od prof. Szplita. Ponieważ dokument ten jest publicznie do wglądu w
                                      sekretariacie Wydziału Zarządzania i Administracji to znam jego pełną wersję.
                                      Pana wersja odbiega znacznie na niekorzyść prof. Szplita. Czy publiczne
                                      prezentowanie nieprawdy o swoim byłym współpracowniku również należy do Kodeksu
                                      Dobrych Praktyk w Nauce? Czy mamy (czytelnicy forum) sądzić, że pozostałe pana
                                      wypowiedzi są równie nieprecyzyjne (nieprawdziwe)? Proszę o dokładny komentarz w
                                      tej sprawie.
                                      Z poważaniem
                                      anty-korczyński
                                      PS. Kiedy sprostuje pan swoje twierdzania o braku dorobku przedhabilitacyjnego
                                      prof. Szplita. Czekamy niecierpliwie.
                                    • Gość: anty-korczyński Re: Manipulacja czy pomyłka? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.07.05, 21:01
                                      I jeszcze dwie sprawy panie doktorze. Pytanie kogokolwiek o jego prace naukowe
                                      sprzed 15 lat a potem stawianie zarzutu, że są nieaktualne jest śmieszne.
                                      Oczywiście, że takie są. To dlatego gdy wypełniamy ankiety dla potrzeb
                                      Ministerstwa Nauki i Informatyzacji podajemy publikacje obejmujące tylko ostanie
                                      10 lat. Pan poświęcił wiele starań ( jak pan twierdzi 3 lata) aby dowiedzieć się
                                      o publikacje prof. Szplita sprzed roku 1989. Robił pan to w oczywistym celu.
                                      Próbował pan znaleźć jakieś kompromitujące go publikacje (np. popierające
                                      komunizm)tzw. "haki", dzięki którym mógłby pan mścić się i dokuczać prof.
                                      Szplitowi za swoje zwolnienie z pracy. Nie wystawia to panu dobrego świadectwa i
                                      w świetle tego całkowicie uprawniona staje się moja wypowiedź charakteryzująca
                                      pana jako "wyjątkowo ciemną postać".
                                      Druga sprawa: ponieważ kreuje się pan tu na tym forum jako ofiara systemu
                                      komunistycznego to pytałem o pana udział w działalności antykomunistycznej przed
                                      rokiem 1989. Niestety nikt (z ówczesnego Zarządu Regionu Solidarności lub KPN)
                                      nie był w stanie przypomnieć sobie dr Waldemara Korczyńskiego, któryby miał
                                      jakieś zasługi w obaleniu realnego socjalizmu. Czy tą kwestię też mógłby nam pan
                                      przedstawić? Przyznam, że interesuję się historią naszego regionu (zwłaszcza w
                                      latach 80-tych) i pominięcie w moich publikacjach jakiegoś ważnego opozycjonisty
                                      mogłoby byc poczytane za nietakt.
                                      Niecierpliwe czekam na odpowiedź
                                      anty-korczyński
                                      • Gość: :[ Re: Manipulacja czy pomyłka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 09:26
                                        JWPanie "anty-korczyński", jeżeliś Pan jest z tych profesorów z epoki komuchów i chcesz Pan pisać historię (ale znalazł się histeryk pardon historyk) solidarności, to wara od solidarności czy to waszego czy naszego regionu boś Pan, jak my nastawialiśmy karku a tera jesteśwa bezrobotni, zawszeć jadł biały państwowy chlebek. Lepiej weź się Pan za swój biznes to obaczysz Pan, że to co Pan wygadujesz na swoich wykładach to jedna wielka lipa. Jesteś Pan tak przeczulony na swoim punkcie wielkości, że prawda, którą jakiś tam W.Korczyński ujawnił opinii publicznej tak kole w oczy, że pan aż chcesz się zes..ć w gacie. To nie wiesz Pan, że gdy ten Korczyński kłamie i Pana obraża, jak Pan twierdzisz, to idzi Pan do sądu, którego v-ce prezesem jest żona Pana kolegi Czarnego. Masz Pan sprawę wygraną i po co opluwać innych.
                    • Gość: KoszałekOpałek Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 16:48
                      Hej, wy towarzysze z WZiA, pora zrobić zebranie i podjąć uchwałę o głosowaniu na familię:
                      Adam Massalski.

                      Lista Wildsteina strona z nazwiskami
                      IPN BU 001198/3999, MASSALSKI ADAM. IPN BU 001043/875, MASSALSKI STANISŁAW.
                      IPN BU 001134/4004,.......
                    • Gość: normalny Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.dworek.eu.org 30.09.05, 13:39
                      Ludzie co wy wypisujecie, mam wrażene znalazlem się w domu wariatów
    • Gość: anty-korczyński Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 05.07.05, 21:22
      Oj miko2, miko2. Witamy po długim urlopie. Mógłbyś używać trochę mniej
      kwiecistego stylu? Rozumiem, że pan dr Korczyński może działać na nerwy ale są
      one raczej złym doradcą.
      Pozdrawiam
      • Gość: zosieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 21:42
        Moja zacna i uradowana cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że miko2 to już nie może?
    • Gość: Miś Re: Nieprawda! IP: *.MAN.atcom.net.pl 05.07.05, 21:45
      Jest prorektorem AŚ - od nowej kadencji, hi,hi, cha
      • Gość: anty-korczyński Re: Nieprawda! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 07.07.05, 20:47
        Kto jest prorektorem? Dr Korczyński czy prof. Poborski? Mógłbyś się wyrażać jaśniej?
        Jeszcze raz podkreślam, że prof. Poborski pracuje w Instytucie Ekonomii na
        drugim etacie. Pracownikiem mianowanym jest na innej uczelni. Jeśli został
        wybrany na prorektora to jest co najmniej dziwna sytuacja.
    • Gość: ortograf Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 00:09
      Miko, habilitację to się jakoś napisało, a się nie wie, że
      piszemy: "wytatuował" i "oszczercą". Nie zawstydzaj środowiska, ja cię
      proszę:)))
    • Gość: zosieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 16:04
      Moja szlachecka cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że żaden z towarzyszy z naszego wydziału WZiA AŚ nie potrafii udowodnić swoje pochodzenia do 6 pokolenia wstecz, aby mu móc mówić PAN? Czy to prawda, że takowych nie ma, w związku z czym musimy pozostać przy formie "towarzyszu" bowiem nie uchodzi profesora nazywać swojsko chamem? Czy to prawda, że PANA poznaje się po tym jak pisze, o czym adwersarze Korczyńskiego zapomnieli i używają języka charakterystycznego dla osób z plebsu lub proletariatu? cd pytań póżniej.... Całuski w to co zawsze dla Miko2.
    • Gość: ja Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.block.alestra.net.mx 09.07.05, 21:39
      Cimoszewicz cool!
      • Gość: Kronika Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:27

        KRONIKA
        Akademii Świetokrzyskiej AD. 2005

        Panie przyszły senatorze Massalski
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25049392
        Panie Adamie Massalski!
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=11933903
        Adjeu Uniwersytet
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25951521
        Oddala się powstanie Uniwersytetu Jana Kochanow...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=24551451
        Profesor Henryk Samsonowicz doktorem honoris ca...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25656734
        Czy Akademia Świętokrzyska dobije targu z miastem
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25173730
        Co sądzicie o Akademi Śiętokrzyskiej???
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25075877
        Wydział Zarzadzania - jeszczio raz
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=24536089
        Czy ten śmieszny profesor szplit
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=21740498
        Filie Akafemii Swietokrzyskiej
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=2739674
        Rektor prywatnej uczelni mieszka na wydziale Ak...
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25222274
        Wybory nowego rektora Akademii Świętokrzyskiej
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=23920404




        • ubekkubek Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 14.07.05, 03:31
          www.cimoszenko.info/index.html
    • w.korczynski propozycja listu do rektora AŚ 14.07.05, 15:07
      W wątku "czy ten śmieszny prof szplit" zamieścilem propozycje listu do Rektora
      AŚ w sprawie upublicznienia dorobku naukowego jej (Akademii Świetokrzyskiej)
      pracowników. Bede wdzieczny za uwagi, na pewno można go poprawić.
      • Gość: Kronika Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 20:37
        Kronika
        NAJWYŻSZA IZBA KONTROLI
        Departament Nauki, Oświaty i Dziedzictwa Narodowego
        Nr ewid.: 22/2005/P/04/086/KNO
        KNO-41004/2004

        Informacja
        o wynikach kontroli warunków kadrowych i materialnych działalności dydaktycznej w zamiejscowych jednostkach organizacyjnych państwowych szkół wyższych
        Warszawa maj 2005 r.

        (….)
        10
        Spośród szkół wyższych objętych kontrolą wymagania te spełniały cztery uczelnie: Uniwersytet im. Marii Skłodowskiej – Curie w Lublinie (UMCS),
        Uniwersytet Łódzki (UŁ),
        Uniwersytet Szczeciński (USz.)
        i Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW),

        a nie spełniało pięć uczelni:
        Akademia Ekonomiczna (AE) w Krakowie,
        AE w Poznaniu,
        AE we Wrocławiu,
        Akademia Pedagogiki Specjalnej (APS) w Warszawie
        i Akademia Świętokrzyska (AŚ) w Kielcach.


        16.
        Ważniejsze wyniki kontroli
        W konsekwencji uczelnie państwowe, mając ograniczony wpływ na dobór nauczycieli akademickich i realizowanych programów, firmowały tego typu przedsięwzięcia i potwierdzały fakt ukończenia studiów własnym dyplomem, uzyskując w zamian udział w dochodach z opłat oraz możliwość dodatkowego, intratnego zatrudnienia części własnych nauczycieli akademickich. Jednocześnie uczelnie, powiększając w ten sposób liczbę studentów, stwarzały sobie podstawy do uzyskiwania zwiększonej z tego tytułu dotacji budżetowej

        (……)

        Akademia Świętokrzyska w Kielcach już w roku akademickim 1992/1993 utworzyła, wspólnie z Urzędem Gminy Staszów, Ośrodek Kształcenia w Staszowie. W umowie uczelnia zobowiązała się do realizacji kształcenia na wieczorowych studiach zawodowych o kierunku „zarządzanie”, a zleceniodawca (UG) – m.in. do: przyjmowania odpłatności za studia (z obowiązkiem przekazywania Uczelni 30% pobieranych opłat w każdym roku akademickim tytułem ponoszonych kosztów ogólnych), finansowania wszelkich kosztów związanych z organizacją i przebiegiem studiów, podpisywania umów o pracę z pracownikami (także dydaktycznymi).
        (…..)


        Załącznik nr 1
        Wykaz uczestników kontroli i skontrolowanych jednostek
        (….)
        2. Delegatura NIK w Kielcach
        Akademia Świętokrzyska im. Jana
        Kochanowskiego w Kielcach
        (…)


        Załącznik nr 2
        Lista osób zajmujących kierownicze stanowiska, odpowiedzialnych za kontrolowaną działalność
        (….)
        10. Akademia Świętokrzyska im. Jana Kochanowskiego w Kielcach
        Prof. dr hab. Adam Massalski, zajmujący stanowisko Rektora Akademii Świętokrzyskiejod 6 maja 1999 r.
        (…)
        • Gość: :-)))))ooOOO Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 13:05
          ale ich zamurowało
        • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 18:49
          Panie "miko2", poczytaj sobie co zacytował "Kronika" na temat filii w Staszowie.
          • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.08.05, 19:53
            Zacytowała bzdury. To są wywmysły Waldka. On już dawno żyje w świecie swoich
            fantazji i urojeń.
            pozdrawiam
            • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 20:34
              Panie "miko2" wejdź Pan na stronę jak popniżej

              www.google.com/search?q=cache:b3aMcXvZvoAJ:bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2005/2005022/px_2005022.pdf+Massalski+Adam+PO&hl=pl
              i sobie poczytaj. Tylko dokładnie.
              • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.08.05, 20:56
                Drogi Waldemarze,
                przecież tam nie ma nic na temat filii w Staszowie bądź gdziekolwiek indziej.
                Uwagi dotyczą Wydziału Zamiejscowego AŚ w Piotrkowie Trybunalskim co zresztą
                znalazło wyraz również w kilku decyzjach PKA. Przypominam, że wynik kontroli
                kierunku Zarządzanie i Marketing na Wydziale Zarządzania i Administracji był
                pozytywny. Co nieco kłóci się z linią prezentowaną na forum przez ciebie. Nie
                pierwszy raz zresztą.
                Pozdrawiam
                miko2
                • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 09:14
                  Drogi "miko2". Jeżeli nie umiesz przeczytać najprostszego tekstu, to jakim prawem zajmujesz się nauką. Nie nadajesz się nawet na belfra. Masz rację, daleko Ci do profesora.
                  Przeczytaj jeszcze raz, wolno (możesz poruszać przy tym wargami) i dokładnie, razem z przypisami i tym co jest w tabelach.
                  To może wtedy pojmiesz i zrozumiesz, że filia w Staszowie była nielegalna.
                  • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 11:02
                    Waldek piszesz bzdury a na temat najnowszego konkursu Ministerstwa nauki (z
                    13.07.2005) jeszcze się nie wypowiedziałeś? Dlaczego? Zatkało cię? Przecież tyle
                    razy mój ty "najlepszy adiunkccie na AŚ" starałeś się o granty z zerowym
                    powodzeniem.
                    Czy uważasz, że Ministerstwo nauki nagradza profesorów z "małym dorobkiem
                    naukowym"? Chyba na tym tle twój dorobek nie tylko wygląda blado ale jak już
                    napisałem jest "o kant d... potłuc.
                    Pozdrawiam starszego wykładowcę i najlepszego specjalistę od raportów NIK
                    twój miko2
                    • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 11:45
                      Drogi "miko2". Nie rozumiem, dlaczego szanowny Pan na siłę chce mi wmówić, że na imię mam "Waldemar"?

                      Jeszcze raz Panu proponuje przeczytanie

                      www.google.com/search?q=cache:b3aMcXvZvoAJ:bip.nik.gov.pl/pl/bip/wyniki_kontroli_wstep/inform2005/2005022/px_2005022.pdf+Massalski+Adam+PO&hl=pl

                      i poproszenie, kogoś bardziej oświeconego, by wytłumaczył Panu wreszcie, że filia w Staszowie była nielegalna, i to dzięki jej założycielom, czyli z poduszczenia WZiA w Kielcach w 1992 roku czyli już po 1990 roku, kiedy już obowiazywał zakaz tworzenia filii.
                      Czy tego Pan nie może swoim umysłem naukowca pojąć. Jeżeli nie, to kto Panu załatwił pracę na AŚ? Tatuś?
                      A tak na marginesie, kto, dlaczego i za co "spuscił" Szplita i jego rodzinkę z PŚ, jeżeli to tacy znakomici uczeni?
                      • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 12:38
                        No bo jak mam ci mówić? "Waldek" bardziej pasuje?
                        Przeczytałem co podałeś i jeszcze raz napiszę (i tak do znudzenia). Na otwarcie
                        filii w Staszowie AŚ miała zezwolenie odnośnonego ministra. Cytowane przez
                        ciebie fragmenty są opinią NIK. NIK zaakceptowała odpowiedź uczelni w tej
                        sprawie, jak również wszystkie poźniejsze działania AŚ. Tyle i tylko tyle. NIE
                        było żadnego bezprawia.
                        Jak ci się to nie podoba to oddaj kasę jaką brałeś za te lewe według ciebie
                        zajęcia w Staszowie. Trochę tego było, prawda Waldeczku?
                        Nie pracuję na AŚ ani nie jestem jakimś dobrym znajomym prof. Szplita. O
                        przyczyny jego odejścia z PŚk musisz zapytać go sam. Może widział lepsze
                        persprektywy rozwoju? Zdaję się zresztą, że kierunek, na którym był zatrudniony
                        PŚk zlikwidowała.
                        Pozdrawiam
                        miko2
                        PS. Co do znakomitości naszych uczonych proponuje sprawdzić
                        bazy.opi.org.pl i w rubrykę "projekty badawcze przez MNiI", "wyniki
                        konkursów", "szukaj" wpisać nazwisko Szplit i Korczyński. To wyjaśni wszystko,
                        co można powiedzieć na temat bezczelnego porównywania się nieudanego adiunkta z
                        dobrym profesorem. Możesz ten fragment bazy danych OPI dołączyć do swojej
                        kroniki AŚ.
                      • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 13:09
                        Przepraszam za podwójną odpowiedź ale już znalazłem:
                        www.menis.gov.pl/pka/prace/ponowna_ocena.php Politechnika Świętokrzyska w
                        Kielcach Wydział Zarządzania i Modelowania Komputerowego zarządzanie i
                        marketing studia zawodowe 2003/2004 zawieszenie kształcenia.
                        Zdaję się, że jak prof. Szplit odchodzi to oceny PKA lecą w dół a jak przychodzi
                        to oceny idą w górę (Wydział Zarządzania i Administracji ocena pozytywna).
                        Ciekawe jak wypadnie w ocenie PKA kierunek informatyka na PŚk i jaki wkład w tą
                        oceną będzie miał starszy wykładowca dr Waldemar Korczyński. Możesz napisać?
                        • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 13:53
                          Jeszcze raz Panie "miko2" informuję, że nie jestem Waldemarem Korczyńskim i wypraszam sobie, aby Pan imputował mi coś, co mnie nie dotyczy.
                          Pana, zastanawiająca, upierdliwość, aby we wszystkich postach widzieć Korczyńskiego, wskazuje, iż cierpi Pan na fobię pod nazwą "Waldek Korczyński". Jeżeli nie podejmie Pan natychmiast określonych środkow zaradczych to Pana przypadek będzie można zakwalifikować jako schizofrenię urojeniową.
                          Co do pracy rodziny Szplita na PŚ, to ciekawi mnie, na jakie cele wydali pieniądze z grantu i czy te cele były zgodne z prawem
                          • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 14:41
                            Otóż jest pan Waldemarem Korczyńskim aczkolwiek nie dziwię się, że się tego
                            wstydzisz. Wielkiej chwały to faktycznie nie przynosi (zwolnienie z pracy,
                            zmarnowana kariera naukowa itd.)
                            Co do moich zainteresowań to faktycznie cię Waldek nie lubię. Dawałem juz temu
                            wyraz niejednokrotnie na tym forum. Nie tylko ja sam zreszta.
                            Musisz koniecznie zapytać Szplita na jakie cele wydał pieniądze z grantu. Może
                            na podróże do Meksyku? Kto wie? (a mnie ciekawi na co ty byś je wydał?)
                            Najlepiej skieruj do niego pismo w tej sprawie :)
                            Pozdrawiam
                            miko2
                            PS. Właśnie kolega opowiedział mi ciekawą anegdotkę o tobie. Jak w 2001 roku
                            zacząłeś szaleś na Wydziale Zarządzania to pojawiła się propozycja ówczesnego
                            dziekana aby cię przenieść na Wydział Matematyczno-Przyrodniczy. Kieronictwo
                            tego wydziału zareagowało w ten sposób: Albo my albo Waldemar Korczyński.
                            Ciekawi mnie dlaczego tak cię nie chcieli? A może to tylko anegdota bez śladu
                            prawdy?
                            • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 18:07
                              Panie "miko2", po raz ostatni informuję Pana, że Kronikarz AŚ to nie Waldemar Korczyński. Pan naprawdę jest chory na tego Korczyńskiego.
                              W związku z tym, oraz tym, że nie chce Pan dostrzec, że stosunki jakie panują na Akademii są jakby żywcem wzięte z czasów feudalnych, a wszelkie uwagi krytyczne, dotyczące niektórych osób, które niejako są reprezentantami tych układów, to wiedz Pan, że na Pana posty wiecej nie zamierzam reagować. Nie chce Pan zauważyć najprostszej zasady, że jednostkom, które są nie wygodne dla zadufanych profesorków, nie daje sie jakiejkolwiek szansym, uciekając się w imię rzekomego prawa do zwyklego ich szykanowania. Już Sąd Najwyższy na te tematy sie wypowiadała, czego profesorkowie z Akademii Świętokrzyskiej wogóle nie wiedzą, bo i po co. Oni ponoć posiadają patent na nieomylność. A jak wygląda rzeczywistość - uniwersytetu nie ma. Nie pomgały orgazmistyczne nawet wrzaski Rektora Massalskiego o już, już majacej nastąpić rejestracji. I co mamy. Ano kandydata na senatora. Taki kandydat to wstyd dla Kielc.
                              • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 21:53
                                Polecam więcej obcowania ze słownikiem języka polskiego a mniej z raportami NIK.
                                Nie jestem chory na Korczyńskiego. Po prostu go nie lubię. A w stosunkach
                                panujących na AŚ nie dostrzegam żadnego feudalizmu. Uwagi krytyczne są bardzo
                                cenne pod warunkiem, że nie pochodzą od Waldemara Korczyńskiego. Od niego
                                pochodzi jedynie smród fałszywych donosów.
                                pozdrawiam
                                miko2
                              • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 19:37
                                A oto znamienna wypowiedź jednego z decydentow z WZiA:


                                INFORMACJA
                                O WYNIKACH KONTROLI
                                ODPŁATNOŚCI ZA STUDIA
                                W PAŃSTWOWYCH SZKOŁACH WYŻSZYCH
                                Warszawa czerwiec 2002 r.
                                KNO/ENK-41007/2001 Nr ewid. 163 / 2002/P/01/039/KNO

                                (…..)

                                Najczęściej jednakże kontrolowane uczelnie ustalały opłaty wprost na zasadach wolnorynkowych, traktując je jako źródło dochodu bilansującego wpływy i wydatki w skali uczelni. O wysokości opłat decydowały więc nie koszty, a w głównej mierze potrzeby i renoma uczelni, atrakcyjność oferowanych kierunków i położenie (baza demograficzna).

                                (….)

                                · Na posiedzeniu Senatu Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach, dziekan Wydziału Zarządzania i Administracji stwierdził:
                                · „Każdy pyta, jakie są kalkulacje finansowe. My nie zwiększamy limitów przyjęć na studia dzienne, ale na studia zaoczne, bo to daje dodatkowe pieniądze”.

                                (….)
                                • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.08.05, 19:42
                                  A co ta odpowiedź znamionuje twoim zdaniem? Takie są fakty. Na SGH ponad 60%
                                  budżetu uczelni to wpływy z tytułu czesnego. Patrząc z tego punktu widzenia
                                  możnaby podawżyć jej status jako uczelni publicznej.
                                  Pozdrawiam
                                  miko2
                                • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 16:14
                                  cd.:

                                  NAJWYŻSZA IZBA KONTROLI
                                  DEPARTAMENT NAUKI, OŚWIATY I DZIEDZICTWA NARODOWEGO
                                  INFORMACJA
                                  O WYNIKACH KONTROLI
                                  ODPŁATNOŚCI ZA STUDIA
                                  W PAŃSTWOWYCH SZKOŁACH WYŻSZYCH

                                  Warszawa czerwiec 2002 r.
                                  KNO/ENK-41007/2001 Nr ewid. 163 / 2002/P/01/039/KNO
                                  (….)
                                  Nadmienić należy, iż w 1997 r. w 10 uczelniach, a w 2001 r. już w 12 uczelniach liczba studentów studiów odpłatnych była wyższa od liczby studentów studiów dziennych i nie znajdowało to uzasadnienia w statutach poszczególnych uczelni.
                                  · W uczelniach tych wskaźnik odpłatności studiów w 1997 r. i w 2001 r. wynosił odpowiednio: w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Częstochowie (67,8% i 65%), w Akademii Ekonomicznej w Poznaniu (61,6% i 62,2%), w Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach (66,8% i 59,0%), w Akademii Wychowania Fizycznego w Gdańsku (65,6% i 57,6%), w Akademii Ekonomicznej w Katowicach (47,8% i 56,2%), w Politechnice Częstochowskiej (60,5% i 55,8%), w Uniwersytecie Opolskim (53,6% i 55,7%), w Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego (55,3% i 55,7%), w Uniwersytecie im. Marii Skłodowskiej – Curie w Lublinie (43,3% i 54,9%), w Uniwersytecie Łódzkim (45,7% i 54,9%), w Akademii Pedagogicznej im. KEN w Krakowie (53,7% i 53,5%), w Akademii Podlaskiej w Siedlcach (52,2% i 52,5%).
                                  Podkreślić należy, że wszystkie ww. uczelnie naruszały wynikającą z przepisu art. 4 ust. 3 ustawy o szkolnictwie wyższym zasadę, iż podstawowym systemem studiów są studia dzienne, a także gwarantowaną w art. 70 ust. 2 Konstytucji RP zasadę bezpłatności nauczania w szkołach publicznych.
                                  Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 8 listopada 2000 r. uznając, iż uprawnienie uczelni państwowych do pobierania opłat za niektóre usługi edukacyjne (określone w art. 23 ust. 2 pkt 2 ustawy o szkolnictwie wyższym) nie jest sprzeczne z gwarantowaną w Konstytucji RP (art. 70 ust. 2) zasadą bezpłatnego nauczania w szkołach publicznych, orzekł jednocześnie, iż bezpłatne nauczanie stanowiące zasadę konstytucyjną gwarantowaną, musi jako takie pozostawać w publicznej szkole wyższej podstawową (dominującą) formą kształcenia studentów. (Dane dotyczące liczby studentów i struktury studiów w latach 1997-2001 w uczelniach objętych kontrolą zestawiono w załączniku nr 2).
                                  (….)
                                  Wśród skontrolowanych 25 uczelni działalność dydaktyczną w nielegalnych jednostkach zamiejscowych prowadziło 14 uczelni, tj. wszystkie, które jednostki zamiejscowe prowadziły. Były to: Akademia Techniczno-Rolnicza im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich w Bydgoszczy, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Politechnika Częstochowska, Politechnika Świętokrzyska w Kielcach,

                                  Akademia Świętokrzyska im. Jana Kochanowskiego w Kielcach,

                                  Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Akademia Pedagogiczna im. KEN w Krakowie, UMCS w Lublinie, Politechnika Łódzka, Uniwersytet Łódzki, Akademia Podlaska w Siedlcach, Politechnika Poznańska, Akademia Ekonomiczna w Poznaniu, Politechnika Rzeszowska.

                                  • Gość: bromba Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 17:10
                                    Widac, ze Akademia znalazla sie w doborowym towarzystwie;). A jednak tylko o
                                    kieleckiej uczelni sie az tyle pisze:). Pewnie pracownicy innych wymienionych
                                    uczelni(np. Politechniki) nie umieja pisac...
                                    • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.vps.hosteurope.de 17.08.05, 18:21
                                      No przecież ja pisałem wiele o nieprawidłowściach przy zatrudnianiu dr Waldemara
                                      Korczyńskiego i mgr Joanny Bartosik w Politechnice Świętokrzyskiej. Te osoby
                                      zostały zatrudnione bez żadnego konkursu łamiąc ustawę o szkolnictwie wyższym.
                                      Jak widać to nie jest problem takiej czy innej uczelni ale o nieprawidłowościach
                                      (zapewne przez przypadek) mówi się zawsze tam gdzie pracuje W.Korczynski.
                                      pozdrawiam
                                      miko2
                                    • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 18:36
                                      Brombo, o innych uczelniach kieleckich NIK też pisze, ale nie tyle, co o takiej znakomitej Akademii pod znakomitym kierownictwem znakomitego znawcy zarządzania jej rektora Massalski, dawnego archiwisty.
                                      Brombo, jeżeli głosi się szczytne hasła, to powinno się samemu przestrzegac prawa a nie je łamać. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że obrońcy "łamaczy" prawa (patrz przykład niejakiego miko2, faceta, który ma ograniczoną możliwość percepcji rzeczywistości) za wszelką cenę chcą udowodnić, że wszystko jest cacy i nie problemu.
                                      Jeżeli chcemy mieć uniwersytet, to należy od rządzenia uczelnią odsunąć skompromitowane osoby, w tym byłych funkcyjnych towarzyszy z PZPR i wszystkich, którzy donosili na kolegów do SB czyli krótko mówiąc byłych konfidentów SB-eckich, a tacy, niestety są na uczelni.
                                      • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.08.05, 18:45
                                        Nie potrzebuje niczego udowadniać. Wystarczy znaleźć ten post Waldka
                                        Korczyńskiego, w którym przyznaje on, że nikt kompletnie (np. prokuratura) nie
                                        zainteresował się jego rewelacjami o rzekomych przekrętach. Okazało się, że są
                                        to tylko niskie sposoby odegrania się za zwolnienie z pracy.
                                        Całkowicie się z tobą zgadzam, że od zarządzania uczelnią powinno się odsunąć
                                        byłych konfidentów. Ja również rozciągnął bym ta kategorię na obecnych
                                        donosicieli. Poprawiło by to zdecydowanie atmosferę na uczelniach. Szkoda, że
                                        przepis lustracyjny w nowej ustawie okazał się martwy.
                                        Pozdrawiam
                                        miko2
                                      • Gość: bromba Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 19:03
                                        Ja wierze, ze nowemu Rektorowi AS wiele rzeczy sie uda. I to jest jednak jakas
                                        nadzieja, bo nowa Pani Rektor umie zarzadzac i liczyc:). Udowodnila to jako
                                        Dziekan Wydzialu Humanistycznego. Poza tym jest kobieta dyplomatyczna. Co
                                        zawsze podziwiam (bom pozbawion takiej zdolnosci). Z drugiej strony - szczerze
                                        pani Rektor wspolczuje. Bo to bedzie niewiarygodnie ciezka kadencja. Moze
                                        najciezsza w dziejach AS.
                                        • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.08.05, 20:07
                                          Chyba masz rację co do pani rektor. Juz pierwsze decyzje miała mocne. Np. zakaz
                                          zatrudniania doktorów na stanowiskach adiunktów po ukończeniu 60 lat. Trudna
                                          decyzja ale jakże potrzebna!
                                          Pozdrawiam
                                          miko2
                                          • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 21:52
                                            I znowu "miko2" wprowadza forumowiczów w błąd. Pani elekt Rektor R.Renz jeszcze nie podjęła jakiejkolwiek decyzji, bowiem do 30.09.2005 rektorem jest niestety człowiek, który zawalił utworzenie uniwersytetu czyli Adam Massalski.

                                            To on wydał zarządzenie dotyczące możliwości zatrudniania profesorów czy adiunktów w zależności od wieku a nie rektor elekt R.Renz.
                                            A oto to zarządzenie:

                                            "Zarządzenie Nr 30 /2005
                                            Rektora Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego w Kielcach
                                            z dnia 30 czerwca 2005 roku
                                            w sprawie nie zatrudniania w Uczelni niektórych osób jako nauczycieli akademickich

                                            Na podstawie § 37 Statutu Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego w Kielcach zarządza się, co następuje :
                                            § 1
                                            Wprowadza się w Uczelni zakaz zawierania umów o pracę z osobami, które były zatrudnione w szkolnictwie lub instytucjach naukowych na stanowisku profesora zwyczajnego lub nadzwyczajnego, z którymi stosunek pracy wygasł z powodu ukończenia przez te osoby 70 roku życia.
                                            § 2
                                            Wprowadza się w Uczelni zakaz zawierania umów o pracę z osobami, które były zatrudnione w szkolnictwie lub instytucjach naukowych na stanowisku adiunkta, na stanowiskach dydaktycznych lub naukowych, z którymi stosunek pracy wygasł z powodu ukończenia przez te osoby 65 roku życia.
                                            § 3
                                            Wprowadza się zakaz zawierania umów o pracę z osobami, które mają być zatrudnione w Uczelni jako dodatkowym miejscu pracy, jeżeli osoby te nie mogą być wliczane do minimum kadrowego, od którego zależy uprawnienie do prowadzenia kierunku studiów przez Uczelnię.
                                            § 4
                                            Uchyla się Zarządzenie Nr 26/2000 Rektora Wyższej Szkoły Pedagogicznej im. Jana Kochanowskiego w Kielcach z dnia 30 czerwca 2000 roku, w sprawie dalszego zatrudniania osób, z którymi ustał stosunek pracy na stanowisku profesora zwyczajnego i nadzwyczajnego w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego.
                                            § 5
                                            Zarządzenie wchodzi w życie z dniem podpisania.

                                            R E K T O R
                                            prof. dr hab. Adam Massalski"

                                            Tak więc, drogi "miko2" trzeba znać zarządzenia swojego rektora.



                                            • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.08.05, 22:08
                                              Pewnie bym znał gdyby to był "mój rektor" Ze swoim pracodawcą nie musze się
                                              porozumiewiać za pomocą rozporządzeń :)
                                              Z tego co słyszałem to rozporządzenia jest podpisane przez prof. Massalskiego
                                              ale jego inspiratorem była rektor elekt. Pani prof. Renz swoje obowiązki zacznie
                                              pełnić od 01.09.2005. Oczywiście nie zmienia to faktu, że zarządzenie jest mądre
                                              i już dawno takie działania powinny być podjęte. Zatrudnianie takich osób (jak
                                              wymienione w rozporządzeniu) kosztuje uczelnie drogo a korzyści z tego nie ma
                                              żadnych.
                                              Pozdrawiam
                                              miko2
                                              • Gość: Kronikarz AŚ Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 21:42
                                                Drogi "miko2", tu nie trzeba podsłuchiwać a tylko czytać. Nie rozumiem, dlaczego Pan nie potrafi w tym wieku w jakim Pan sie znajduje odróżniać "60" od "65". Pańskie 60 lat nijak ma sie do przepisów kodeksu pracy, natomiast 65 lat - owszem.
                                                Pańska, Panie "miko2" , pisanina to nic innego jak plotki a nie fakty. Słyszał Pan bicie dzwonów, tylko nie wie Pan w którym kościele.
                                                • Gość: zosieńka Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 21:49
                                                  Moja miło rozleniwiona cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że to Kazio Kik z WZiA pogonił swojego pierwszego rektora z WSP? Czy to prawda, że Kazek Kik z WZiA czuł się oszukany gdy nakazano likwidację filii? Czy to prawda, że Kazimierz Kik z WZiA filie te traktował jak misję?
                                                  • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.08.05, 21:52
                                                    Nie Asiu, to nieprawda. To wszystko ci się przyśniło. Zmień lekarza albo dawkę!
                                                    pozdrawiam
                                                    miko2
                                                  • Gość: zosieńka Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 22:38
                                                    Moja słodziutka cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że Kronikarz AŚ napisał:
                                                    "Kto to powiedział Echu Dnia z 29.03.1996
                                                    "To co mnie spotkało jest wielka krzywdą. "Słowo Ludu" obrzuciło mnie pomówieniami. Żaden z członków Senatu WSP nie stanął w mojej
                                                    obronie, dlatego nie będę kandydował w najbliższej kadencji do władz uczelni. Zajmę sie praca naukową w Wydziale Zarzadzania i
                                                    Administracji WSP" ...

                                                    Odpowiedź:
                                                    tokoż rzekł imć prorektor Kazimierz KIK w czasach rektorowania Kołątaja.

                                                    Szkoda tylko, że nie zajmie sie pracą naukową jak obiecywał, tylko chce za wszelką cenę rządzić
                                            • Gość: miko2 Re: propozycja listu do rektora AŚ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.08.05, 22:13
                                              Znalazłem Waldek cos dla ciebie. Może wystartujesz? Zawsze to lepiej niż męczyć
                                              się jako starszy wykładowca :)

                                              Dziekan Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego
                                              Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego
                                              w Kielcach
                                              ogłasza konkurs na stanowisko adiunkta w Instytucie Matematyki

                                              Do konkursu mogą przystąpić osoby, które spełniają warunki określone w Ustawie z
                                              dnia 12 września 1990 roku o szkolnictwie wyższym (Dziennik Ustaw Nr 65, poz. 385).

                                              * Wymagane dokumenty
                                              1. Podanie o zatrudnienie skierowane do J.M. Rektora
                                              2. Kwestionariusz osobowy.
                                              3. Skrócony życiorys.
                                              4. Odpis dyplomu o nadaniu stopnia doktora.
                                              5. Opinia samodzielnego pracownika naukowego o dotychczasowej pracy
                                              dydaktycznej i naukowej kandydata
                                              6. Informacje o dorobku naukowym i dydaktycznym
                                              7. Wykaz publikacji.
                                              * Zgłoszenia na konkurs należy przesłać na adres:

                                              Akademia Świętokrzyska - Instytut Matematyki,
                                              ul. Świętokrzyska 15, 25-406 Kielce
                                              Dodatkowe informacje: e-mail: imat@pu.kielce.pl , tel.: (041) 349-62-50
                                              * Terminy nadsyłania zgłoszeń:
                                              o I termin- 31 sierpnia 2005r
                                              o II termin - 15 stycznia 2006 r.

                                              Rozstrzygnięcie konkursu nie jest równoznaczne z nawiązaniem stosunku pracy z
                                              Akademią Świętokrzyską im. Jana Kochanowskiego w Kielcach. Ostateczną decyzję
                                              podejmie J.M. Rektor po zapoznaniu się ze stanowiskiem Rady Wydziału
                                              Matematyczno-Przyrodniczego oraz Dziekana.

                                              Przystępujący do konkursu jest zobowiązany do złożenia oświadczenia, iż z chwilą
                                              podjęcia pracy w Akademii Świętokrzyskiej będzie ono podstawowym miejscem
                                              zatrudnienia.
                        • skromny.skromnis Re: propozycja listu do rektora AŚ 16.08.05, 18:43
                          Gość portalu: miko2 napisał(a):

                          > Przepraszam za podwójną odpowiedź ale już znalazłem:
                          > www.menis.gov.pl/pka/prace/ponowna_ocena.php Politechnika
                          Świętokrzyska w
                          > Kielcach Wydział Zarządzania i Modelowania Komputerowego zarządzanie i
                          > marketing studia zawodowe 2003/2004 zawieszenie kształcenia.
                          > Zdaję się, że jak prof. Szplit odchodzi to oceny PKA lecą w dół a jak
                          przychodz
                          > i
                          > to oceny idą w górę (Wydział Zarządzania i Administracji ocena pozytywna).
                          > Ciekawe jak wypadnie w ocenie PKA kierunek informatyka na PŚk i jaki wkład w

                          > oceną będzie miał starszy wykładowca dr Waldemar Korczyński. Możesz napisać?

                          To pasuje do watku 'skromnośc profesorska'. Umieszczę te wiadomośc w tym watku.
    • Gość: ludwa Czy na tej Akademii Świętokrzyskiej IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.08.05, 13:16
      są zatrudnione tylko takie miernoty, jak ten miko2, Szplit, Kik, Massalski,
      Jaskiernia, Czarny itp.
      Jeżeli tak, to powinni z tego zrobić wydział propagandy przy KW PZPR.
      Na uniwersytet nie ma żadnych szans.
      • Gość: Kronikarz AŚ Re:Takie będą RP jakie ich młodzieży chowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 17:40
        Kto to powiedział:
        - ..."Moja córka ewoluowała od skrajnej prawicy narodowej po skrajną lewicę a teraz zbliża się do liberałów."....

        Odpowiedź:
        Znakomity naukowiec z WZiA AŚ niejaki Kazimierz KIK.

        Puenta:
        "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie."

        • Gość: Laluś Re:Takie będą RP jakie ich młodzieży chowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 19:18
          Jaki pan taki kram. Taki WZiA jaki Massalski. Za uwalenie uniwerka nie głosujcie na Massalskiego
    • Gość: miko2 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 14:44
      Mój boże, Aśka jest na wczasach w Krynicy i nawet tam jej poprzedni pracodawca
      ją prześladuje. Asiu nie lepiej wyjść z kafejki internetowej i pójść na plaże
      albo spacer?
      • Gość: ziesieńka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 15:04
        Moja cnotliwość szlachetna pyta się: Miko2, czy to prawda co napisał Kronikarz AŚ, że jesteś chory na schozofrenię? Czy to prawda, że Kronikarz AŚ to Waldek Korczyński?
        Pomimo tego, kocham Cię Miko2. Buziaczki.
        • Gość: miko2 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 15:18
          Ja też cię kocham zesieńko! I dla higieny wstań od komputera przejdź się na
          spacer. Taka fajna pogoda a ty przejmujesz się schizofrenią :)
          Cały twój
          miko2
      • Gość: ludwa Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.08.05, 16:06
        Ty Miko2 to jesteś wyjątkowy prymityw.
        Może Ciebie także przeleciał Czarny?
        • Gość: miko2 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 16:41
          Wow! Pokazałaś klasę Asiu! Zdaję się, że to Waldek miał ostatnio jakieś przygody
          z osoba o nazwisku Czarny? Mógłabyś coś przypomnieć, skoro z nadmorskiego
          spaceru nici. A tak grzecznie proponowałem ;)
          pozdrowienia
          miko2
          • Gość: ludwa Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.08.05, 20:13
            A może ty niedorozwoju jesteś płci męskiej i dawałeś tej gwieździe AŚ, która
            gustuje w chłopcach?
            I może Waldek odrzucił twoje zaloty?
            Profesor zboczeniec już ci nie wystarcza?
            • Gość: miko2 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 21:56
              Bredzisz Asiu. Jeszcze raz podtrzymuję moją propozycję: mniej komputera i
              Internetu a więcej spacerów. Idź na dyskotekę, poznaj jakiegoś chłopaka w twoim
              wieku. Może to rozładuje tą agresję seksualną, którą nas tu epatujesz.
              pozdrawiam
              miko2
              • Gość: ludwa Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.elblag.dialog.net.pl 15.08.05, 22:05
                Mikusiu, a kiedy nie jesteś wykorzystywany przez profesora zboczeńca, to wtedy
                się z pewnością onanizujesz.
                Ale nawet taki głupek, jak ty, powinien wiedzieć, że onanizm nie jest lekiem na
                twoje frustracje prezentowane na forum.
                Jesteś po prostu pracownikiem marnej delegatury SB i PZPR.
                • Gość: miko2 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.08.05, 22:10
                  To już przechodzi wszelkie granice. Asiu wyluzuj!
                  Ja rozumiem, że partner w wieku 60 lat nie jest cię w stanie zaspokoić ale to
                  zaczyna byc niesmaczne! Tylko seks i seks! Napisz coś ciekawego np. jaka teraz
                  pogoda w Krynicy?
                  pozdrawiam z Kielc
                  miko2
              • grodek1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 15.09.05, 18:07
                O czym Wy ludzie tu piszecie ? My tego nie rozumiec, piszcie prosze troszke
                jasniej, zeby mogl Was tez Normylny Czlowiek zrozumiec.
                • Gość: gozdek Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: 195.136.30.* 13.05.06, 10:38
                  Zaczynam kumać co miko2 miał na myśli pisząc o załatwianiu doktoratów
                  Bohaterem artykułu
                  www.forumakad.pl/archiwum/2006/05/32_doktorat_po_kupiecku.html
                  jest pracownik WZiA AŚ.
                  • kandyd11 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 13.05.06, 13:27
                    Gość portalu: gozdek napisał(a):

                    > Zaczynam kumać co miko2 miał na myśli pisząc o załatwianiu doktoratów
                    > Bohaterem artykułu
                    > www.forumakad.pl/archiwum/2006/05/32_doktorat_po_kupiecku.htmla
                    > jest pracownik WZiA AŚ.


                    A który? Czy zastępca dyrektora Instytutu Zarzadzania ds Nauki prof. Szplit
                    Andrzej o tym wie? Toz on by sie na pewno oburzył i "podjął kroki", bo w
                    enerdowie takiech spraw przeciez nie było. Dziabli wiedza dlaczego Niemcy zaraz
                    poi zjednoczeniu zlikwidowali tę szkołę, gdzie szplit habilitację robił. I
                    teraz nie da sie ustalic jak co Niemcy jego polskie teksty (całe siedem sztuk w
                    lokalnym pismie i cztery w "Słowie ludu") czytali, aby stwierdzic, że dorobek
                    duzuy miał
                    • Gość: Kronikarz AŚ Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 18:16
                      Miko2 powinien zapoznac się z artykułem prof. Jaroszyńskiego na temat PRL-owskich naukowców.
                      Najwyższy czas aby towarzysze profesorowie już odeszli z naszego WZiA AŚ i nie tylko, i aby smród komunistycznych nawyków przestał panoszyc sie na uczelni.
                      • Gość: Laluś Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 16:35
                        masz zapewne trochę racji, profesorowie prl-owscy powinni się sami zdekomunizować
                        • Gość: Miko.2 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:59
                          No i "miko2" zamurowało się. Jak widzisz na WZiA AŚ trzeba się będzie wczesniej czy później zdekomunizować, czyli odejść w niebyt.
                          • Gość: miiko2 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 15:11
                            czego się czepiacie naszego WZiA na AŚ. Konfidenci byli, są i będą, i to niezależnie od aktualnej władzy. A tak na marginesie to w sumie już spora część społeczeństwa współpracowała i nadal współpracuje ze specsłużbami. Jest regułą, że jeżeli już ktoś raz donosił to i nadal będzie donosił. Taki charakter.
                            • Gość: Paragraf Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 18:27
                              konfidenci wszyskich uczelni łączcie się !
                              • Gość: Konfident Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 21:15
                                Lepiej:
                                Konfidenci naszej AŚ łączcie się
                                • Gość: huius Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 20:42
                                  lepiej - huiusy pzpr-owskie z aś łączcie się w kupę
      • Gość: ... Granty dra hab. A. Szplita IP: 83.238.70.* 29.08.05, 19:51
        miko2 chwali pana Szplita za grant, którego jeszcze nie ma... :( W OPI jest
        jedynie informacja, że grant sygnowany 1 H02D 083 29 na temat ,,Aktywność
        podatkowa w zarządzaniu przedsiębiorstwem'' jest dopiero ,,rekomendowany do
        finansowania''... Dlatego wstrzymam się z gratulacjami dla pana Szplita do czasu
        *zatwierdzenia* tego projektu do realizacji...
        Przy okazji warto chyba przypomnieć historię nieistniejącego grantu sygnowanego
        1 HO2C 117 28 na ten sam temat (sic!), który pan Szplit w piśmie do redaktora
        ,,Kontratekstów'' już dawno temu umieścił jako istotną część dorobku naukowego!
        Niestety, nie mam nadziei, że miko2 potrafi wyjaśnić sprawę znikającego grantu... :(
        Pozdrawiam rozsądnych dyskutantów. Nie pozdrawiam miko2=anty-korczynski.
        • Gość: miko2 Re: Granty dra hab. A. Szplita IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.08.05, 20:50
          Szanowny panie ...
          Możesz już prof. Szplitowi pogratulować grantu ponieważ jest już decyzja o jego
          finansowaniu. Jak widac opinia wyrażona w grancie znalazła całkowite uznanie w
          oczach recenzentów, co zresztą miało już miejsce w przypadku grantu 1 HO2C 117
          28, który nie był finasowany wyłąćznie z braku środków a z przyczyny złej oceny
          wniosku bądź też ze złej oceny dorobku naukowego prof. Szplita.
          Jak się okazuje (nie po raz pierwszy zresztą), jedyną osobą, która źle ocenia
          ten dorobek jest dr Waldemar Korczyński oraz pan. Jeśli jest pan jak się już
          przedstawiał pracownikiem naukowym Uniwersytetu Bydgoskiego to może się pan
          zwrócić w tych sprawach do Ministerstwa Nauki.
          Jak zwykle dał się pan "zrobić w konia" przez dr Waldemara Korczyńskiego. Pana
          naiwność powoduje mój szczery żal wobec takiej bezradności.
          Pozdrawiam "Bydgoszcz"
          miko2
          PS. Jak tam zdrowie? Czy nadal probelmy byłych naukowców (czyli Korczyńskiego)
          spędzają panu sen z oczu?
    • w.korczynski Habilitacja Szplita 30.08.05, 18:18
      To jest fragment przedmowy habilitacji Szplita, o której tyle na tym forum
      napisano. Nie planowałem publikowania tego tekstu w tym miejscu. Przypomniałem
      sobie jednak buńczuczne wypowiedzi miko2 o tym jaka to apolityczną i
      niezwiązana z żadną ideologią miała być ta praca. I jak wysoko była przez różne
      gremia oceniana. No to zobaczmy. Praca zaczyna się tak:
      >>Vorwort
      Die Beschluesse und Materialien des XI. Parteitages der SED, des X. Parteitages
      der PVAP sowie des XXVII. Parteitages der KPdSU verdeutlichen erneut; Der
      Hauptweg der weiteren Gestaltung der sozialistischen Gesellschaft ist
      gekennzeichnet von der Einheit von Wirtschafts- und Sozialpolitik. Von der
      Beherrschung dieses Wechselvarhaeltisses und der sich insbesondere aus der
      revolutionären Entwicklung der Produktivkräfte ergebenden wachsenden
      Komplexität des volkswirtschaftlichen Reproduktionsprozcese hängt es ab, in
      welchem Masse die Ziele, zur weiteren Erhöhung des materiellen und geistig-
      kulturellen Lebensniveaue der Bevölkerung auf der Grundlage eines
      kontinuierlichen und hohen Wirtschaftswachstums erreicht werden können.
      Die Wohnungspolitik ist ein wesentlicher Bestandteil der Sozialpolitik des
      sozialistischen Staates. Wohnungsbeduerfnisse auf sozialistische Weise zu
      befriedigen und sozialistische Wohnverhältnisse zu schaffen heißt gleichermaßen
      auch, gesellschaftliche Bedingungen zu gestalten.<<

      Przepraszam, jeśli skan nie jest najlepszy. A można to przetłumaczyć
      następująco:

      „Przedmowa. Postanowienia i materiały XI zjazdu SED, X zjazdu PZPR jak również
      XXVII zjazdu KPZR dobitnie przypominają (ponawiają):
      Główna droga (sposób) dalszego kształtowania socjalistycznego społeczeństwa
      jest scharakteryzowana przez jedność polityki gospodarczej i socjalnej. Od
      opanowania tych zmieniających się stosunków i wynikłej z otrzymywanego w
      szczególności z rewolucyjnego rozwoju sił produkcyjnych rosnącej złożoności
      ludowo –gospodarczych (spółdzielczych) procesów reprodukcyjnych zależy w jakim
      zakresie mogą zostać osiągnięte cele dalszego wzrostu materialnego i duchowo
      kulturalnego poziomu życia ludności na bazie ciągłego i wysokiego wzrostu
      gospodarczego.
      Polityka mieszkaniowa jest jedną z istotniejszych części składowych polityki
      socjalnej socjalistycznego państwa. Zaspakajać na socjalistyczny sposób
      potrzeby mieszkaniowe i tworzyć socjalistyczne stosunki mieszkaniowe oznacza
      również tworzyć [odpowiednie] warunki społeczne.”

      Niech mi ktoś powie, co to takiego "sozialistische Wohnverhältnisse"
      (socjalistyczne stosunki mieszkaniowe). To tłumaczenie jest bardzo toporne, ja
      nie mam ambicji bycia biegłym tłumaczem takich tekstów. Nie znam ani
      terminologii, ani sposobu prezentowania myśli w tym stylu. Nie mam też czasu
      ani ochoty, aby się do tego specjalnie przykładać. Jak ktoś lubi się w takie
      tłumaczenia bawić mogę udostępnić adres gdzie można pracę zupełnie oficjalnie
      otrzymać. Koszt jest rzędu 0,20 Euro za stronę. Generalnie praca jest, chyba
      nawet w porównaniu do prac powstałych w naszej rodzimej Akademii Nauk
      Społecznych przy KC PZPR, mocno „ideologiczna”.
      Tak np. słowo „sozialistisch” (socjalistyczny) występuje na pierwszej stronie
      przedmowy co najmniej 8 razy, zwrot VR Polen (PRL) na pierwszej stronie
      przedmowy dwa razy. Słowa „Polen” (Polska) bez skrótu VR (Volksrepublik) nie
      spotkałem, mimo, iż formalnie rzecz biorąc w chwili, gdy Szplit stopień
      uzyskiwał (nie wcześniej niż trzeciego listopada 1989, kiedy to odbyło się
      kolokwium) PRL już nie istniał(a)! Nie było więc potrzeby używania tej nazwy. A
      NRD istniała, tak naprawdę, jeszcze tylko sześć dni.
      Jesienią 1989 roku NRD wrzała, w Lipsku co dzień była jakąś demonstracja, a
      ludzie masowo zabezpieczali akta STASI (NRD-owski odpowiednik naszej Bezpieki).
      Bóg jeden wie, kto, jak i GDZIE miał te „nowe zadania” ze szplitowej
      habilitacji realizować. To są realia tej pracy. Autor cytuje np. wypowiedzi E.
      Honeckera i naszego W. Jaruzelskiego ze zjazdów SED i PZPR, jak zrozumiałem,
      jako źródła naukowe. Nie znam się na stylu uprawiania nauki pt. „ekonomia
      polityczna socjalizmu”, ale nie wydaje mi się by wypowiedzi te wnosiły
      cokolwiek do jakiejkolwiek nauki (nie dyskutuję np. o „nośności” ich treści,
      ale choć się na tym nie znam, to wiem, że takie hasła bywały bardzo nośne). Nie
      bawi mnie pisanie takich postów i pokazywanie kto kim naprawdę jest, choć wiem,
      że coś takiego powinno być zrobione i pewnie nie wypada zwalać ujawniania tej
      prawdy na innych. Nie robiłbym jednak tego (jestem większym leniem niż
      Robespierrem), gdyby nie pisano tu bredni pod moim adresem.
      • Gość: miko2 Re: Habilitacja Szplita IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.08.05, 20:42
        > Nie bawi mnie pisanie takich postów i pokazywanie kto kim naprawdę jest, choć
        > wiem,że coś takiego powinno być zrobione i pewnie nie wypada zwalać ujawniania
        > tej prawdy na innych. Nie robiłbym jednak tego (jestem większym leniem niż
        > Robespierrem), gdyby nie pisano tu bredni pod moim adresem.
        Jesteś Waldek kawałem wrednego wała. Napisałem to już raz i podkreslam z całą
        mocą. Całe to twoje grzebanie w przeszlości innych ludzi jest dość obrzydliwe,
        podobnie jak twoja motywacja polegająca na chęci "dowalania" komuś, kto nic
        złego ci w życiu nie zrobił.
        W zyciu nie napisałem jednej bredni pod twoim adresem a tylko samą prawdę i
        jeszcze raz prawdę. Na czele z tym, że zostałeś zwolniony z pracy za brak
        dorobku naukowego, który powinieneś już mieć jak na 60-letniego adiunkta
        przystało. Na szczęście NIE jesteś już pracownikiem naukowym, tylko jak to
        słusznie okreslił Kronikarz AŚ "zwykłym belfrem".
        Pozdrawiam
        miko2
        PS. Masz pozdrwoienia os wspólnych znajomych z WSP Opole. Jesli tylko zdobędę od
        nich odpowiednie dane to czytelnicy zadziwią się twoją (fakt, że dość odległą)
        przeszłością :)
        • w.korczynski Re: Habilitacja Szplita 31.08.05, 09:48
          Gość portalu: miko2 napisał(a):

          > > Nie bawi mnie pisanie takich postów i pokazywanie kto kim naprawdę jest,
          > choć
          > > wiem,że coś takiego powinno być zrobione i pewnie nie wypada zwalać ujawn
          > iania
          > > tej prawdy na innych. Nie robiłbym jednak tego (jestem większym leniem ni
          > ż
          > > Robespierrem), gdyby nie pisano tu bredni pod moim adresem.
          > Jesteś Waldek kawałem wrednego wała. Napisałem to już raz i podkreslam z całą
          > mocą. Całe to twoje grzebanie w przeszlości innych ludzi jest dość obrzydliwe,
          > podobnie jak twoja motywacja polegająca na chęci "dowalania" komuś, kto nic
          > złego ci w życiu nie zrobił.
          > W zyciu nie napisałem jednej bredni pod twoim adresem a tylko samą prawdę i
          > jeszcze raz prawdę. Na czele z tym, że zostałeś zwolniony z pracy za brak
          > dorobku naukowego, który powinieneś już mieć jak na 60-letniego adiunkta
          > przystało. Na szczęście NIE jesteś już pracownikiem naukowym, tylko jak to
          > słusznie okreslił Kronikarz AŚ "zwykłym belfrem".
          > Pozdrawiam
          > miko2
          > PS. Masz pozdrwoienia os wspólnych znajomych z WSP Opole. Jesli tylko zdobędę
          o
          > d
          > nich odpowiednie dane to czytelnicy zadziwią się twoją (fakt, że dość odległą)
          > przeszłością :)

          A co ja takiego złego zrobiłem? Zacytowałem tylko habilitacje Szplita, o ktorej
          sam miko2 pisał, ze jest ogólnie dostepna, ze jest apolityczna i ma kupę innych
          walorów. Ja chciałem m.in zilustrowac jak mozna zostac pracownikiem naukowym, o
          czym tak często miko2 pisze. To nie ja zacząłem wyzywac tu innych ludzi i
          pomawiac ich o czyny niepopełnione. Ja się podpisuje i pisze nie to co wiem,
          ale to, co potrafie udowodnic. Wyłacznie to. O co chodzi? Czy ta praca Szp[lita
          ma pozostac tajna na wieki?
          • w.korczynski Re: Habilitacja Szplita 31.08.05, 09:54
            za szybko przycisnąłem "wyslij". Zupełnie nie obawiam sie ujawniania mojej
            przeszłosci, przynajmniej tej politycznej. A takie jak posty miko2 utwierdzaja
            mnie w przekonaniu, że w przeszłosci niektórych osob warto jednak pogrzebać.
            Nie mam specjalnej ochoty tego robic i deklaruję, że przestanę, jak tylko miko2
            ujawni publicznie swe nazwisko i przeprosi (równiez na pismie, by nie mógł sie
            tego wyprzeć) mnie za pomówienia.
            • Gość: miko2 Re: Habilitacja Szplita IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.08.05, 12:43
              Co do twojej przeszłości (bynajmniej nie politycznej jeśli już to raczej
              finansowej) to jestem w trakcie zbierania BARDZO ciekawego materiału z WSP
              Opole. Co prawda większość twoich (byłych jak rozumiem) znajomych z tamtych
              czasów na sam dźwięk nazwiska Korczyński zgrzyta zębami albo mówi słowa
              powszechnie uznawane za obelżywe ale gdy tylko wystarczająco udokumentuje twoje
              osiągnięcia to nie omieszkam zaprezentować ich tu na forum. Rozumiem, że nie
              masz nic przeciwko temu?
              Wszystko, co kiedykolwiek o tobie napisałem jest świętą prawdą. Może zbierzmy w
              jakiś sensowny plan:
              1. Zostałeś wyrzucony z pracy z powodu nie uzyskania na czas stopnia doktora
              habilitowanego. Wyczerpałeś wcześniej wszystkie możliwe terminy zarówno
              wynikające z ustawy jak ze statutu uczelni (AŚ).
              2. Zanim do tego doszło próbowałeś (na szczęście bezskutecznie) pomówić
              kierownictwo Wydziału Zarządzania i Administracji o działania przestępcze i
              niegodne. Na szczęście żadna z Instytucji w tym kraju nie dała wiary twoim
              rojeniom i pozostało ci jedynie to forum oraz forum dr Wieczorka, na których
              możesz prezentować swoje chore teorie.
              3. Zostałeś zatrudniony na Politechnice Świętokrzyskiej jako starszy wykładowca
              z pominięciem konkursu przewidywanego zwykle w takich przypadkach. Na szczęście
              twoje obecne stanowisko sytuuje cię jako pracownika dydaktycznego a nie
              naukowo-dydaktycznego, co potwierdza twój kiepski dorobek naukowy (to już druga
              uczelnia obok AŚ).
              4. W okresie, gdy byłeś zatrudniony na stanowisku adiunkta zarabiałeś mnóstwo
              pieniędzy w nielegalnych jak twierdzisz filiach AŚ w Staszowie i w Pińczowie. Na
              propozycję oddania tych "nielegalnych" pieniędzy jakoś nie reagujesz? Mentalność
              Kalego? (to z "Pustyni i w puszczy").
              5. Przegrałeś wszystkie sprawy sądowe, które miałeś ze swoim byłym pracodawcą a
              wyroki w tych sprawach są już prawomocne. Czy nie świadczy to braku racji? I o
              tym, że twoje zwolnienie było całkowicie zgodne z prawem (pomijając juz to, że
              leżało w interesie uczelni).
              6. Opluwany przez ciebie Instytut Zarządzania (ciekawe dlaczego akurat z
              wszystkich trzech właśnie ten?) otrzymał w listopadzie 2004 bardzo dobre oceny
              ze strony PKA. Zamiast przyjąć to do wiadomości i przeprosić tych wszystkich, na
              których pisałeś donosy, nie ustajesz w swoich podłych enuncjacjach.
              7. Grzebiesz w przeszłości (jak sam twierdzisz) prof. Szplita, Kika,
              Olesińskiego, dr Kuleszyńskiego próbując chociaż w ten sposób wywrzeć swoją
              prywatną zemstę za złamanie twojej kariery naukowej. Przyjmij tedy do
              wiadomości, że w ten sposób pogrążasz jedynie siebie i pokazujesz wszystkim,
              jakim jesteś naprawdę człowiekiem.
              Proszę mi też pokazać, w którym z punktów próbuje cię pomówić albo też, które z
              moich twierdzeń nie są prawdą? Za co miałbym cię przepraszać? Czym poczułeś się
              szczególnie dotknięty? Czy tym, że nie zrobiłeś habilitacji? Czy tez faktem, że
              przegrałeś sprawy w sądzie? Że pracujesz na uczelni na umowie czasowej, bo nikt
              nie chciał 60-letniego doktora, bez istotnego dorobku naukowego, zatrudnić na
              stanowisku profesorskim? Ze twoja słaba znajomość języka niemieckiego staje się
              powodem do nieuprawnionych ataków na innych ludzi?
              Napisz koniecznie
              mimo wszystko pozdrawiam kolego
              miko2
              PS. A nazwiska ci nie podam, bo nie traktuje tego forum na tyle poważnie, żeby
              ciągać się z tobą po sądach (a wiem, ze jako klasyczny pieniacz uwielbiasz to
              robić). Ja staram się dbać o swoją karierę zawodową i nie mam na to zwyczajnie
              czasu. A doniosłości swojego dorobku naukowego nie musze udowadniać przed Sądem
              Pracy, ponieważ są do tego celu inne instytucje.
              • Gość: zosieńka Re:Kika Polowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 19:50
                Moja niezaspokojona cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że Kaz.Kik z WZiA AŚ za kadencji Adama I Kołataja publicznie wypowiadał się, że aby ściągnąć odpowiednią ilość profesorów aby powstał uniwersytet, to należy urządzać polowania i zapraszać z innych uczelni takich profesorów? Czy to prawda, że te polowania miały być urządzane z nagonką? Czy to prawda, że to profesorowie w mkońcowym rezultacie mieli być upolowania dla uniwersytetu?
                • Gość: zosieńka Re:Kika Polowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:29
                  Moja roznegliżowana cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że chłopcy z WZiA czyli towarzysze i ich sympatycy z byłych uczelni partyjnych bedą głosować za PO a nie PiS-em, bo PiS ich może spuścić z uczelni? Czy to prawda, że ich pupil JMR Adam Massalski nie dostanie ich głosów?
              • w.korczynski Re: Habilitacja Szplita 15.09.05, 14:22
                Gość portalu: miko2 napisał(a):

                > Co do twojej przeszłości (bynajmniej nie politycznej jeśli już to raczej
                > finansowej) to jestem w trakcie zbierania BARDZO ciekawego materiału z WSP
                > Opole. Co prawda większość twoich (byłych jak rozumiem) znajomych z tamtych
                > czasów na sam dźwięk nazwiska Korczyński zgrzyta zębami albo mówi słowa
                > powszechnie uznawane za obelżywe ale gdy tylko wystarczająco udokumentuje
                twoje
                > osiągnięcia to nie omieszkam zaprezentować ich tu na forum. Rozumiem, że nie
                > masz nic przeciwko temu?
                > Wszystko, co kiedykolwiek o tobie napisałem jest świętą prawdą. Może zbierzmy
                w
                > jakiś sensowny plan:
                > 1. Zostałeś wyrzucony z pracy z powodu nie uzyskania na czas stopnia doktora
                > habilitowanego. Wyczerpałeś wcześniej wszystkie możliwe terminy zarówno
                > wynikające z ustawy jak ze statutu uczelni (AŚ).
                > 2. Zanim do tego doszło próbowałeś (na szczęście bezskutecznie) pomówić
                > kierownictwo Wydziału Zarządzania i Administracji o działania przestępcze i
                > niegodne. Na szczęście żadna z Instytucji w tym kraju nie dała wiary twoim
                > rojeniom i pozostało ci jedynie to forum oraz forum dr Wieczorka, na których
                > możesz prezentować swoje chore teorie.
                > 3. Zostałeś zatrudniony na Politechnice Świętokrzyskiej jako starszy
                wykładowca
                > z pominięciem konkursu przewidywanego zwykle w takich przypadkach. Na
                szczęście
                > twoje obecne stanowisko sytuuje cię jako pracownika dydaktycznego a nie
                > naukowo-dydaktycznego, co potwierdza twój kiepski dorobek naukowy (to już
                druga
                > uczelnia obok AŚ).
                > 4. W okresie, gdy byłeś zatrudniony na stanowisku adiunkta zarabiałeś mnóstwo
                > pieniędzy w nielegalnych jak twierdzisz filiach AŚ w Staszowie i w Pińczowie.
                N
                > a
                > propozycję oddania tych "nielegalnych" pieniędzy jakoś nie reagujesz?
                Mentalnoś
                > ć
                > Kalego? (to z "Pustyni i w puszczy").
                > 5. Przegrałeś wszystkie sprawy sądowe, które miałeś ze swoim byłym pracodawcą
                a
                > wyroki w tych sprawach są już prawomocne. Czy nie świadczy to braku racji? I o
                > tym, że twoje zwolnienie było całkowicie zgodne z prawem (pomijając juz to, że
                > leżało w interesie uczelni).
                > 6. Opluwany przez ciebie Instytut Zarządzania (ciekawe dlaczego akurat z
                > wszystkich trzech właśnie ten?) otrzymał w listopadzie 2004 bardzo dobre oceny
                > ze strony PKA. Zamiast przyjąć to do wiadomości i przeprosić tych wszystkich,
                n
                > a
                > których pisałeś donosy, nie ustajesz w swoich podłych enuncjacjach.
                > 7. Grzebiesz w przeszłości (jak sam twierdzisz) prof. Szplita, Kika,
                > Olesińskiego, dr Kuleszyńskiego próbując chociaż w ten sposób wywrzeć swoją
                > prywatną zemstę za złamanie twojej kariery naukowej. Przyjmij tedy do
                > wiadomości, że w ten sposób pogrążasz jedynie siebie i pokazujesz wszystkim,
                > jakim jesteś naprawdę człowiekiem.
                > Proszę mi też pokazać, w którym z punktów próbuje cię pomówić albo też, które
                z
                > moich twierdzeń nie są prawdą? Za co miałbym cię przepraszać? Czym poczułeś
                się
                > szczególnie dotknięty? Czy tym, że nie zrobiłeś habilitacji? Czy tez faktem,
                że
                > przegrałeś sprawy w sądzie? Że pracujesz na uczelni na umowie czasowej, bo
                nikt
                > nie chciał 60-letniego doktora, bez istotnego dorobku naukowego, zatrudnić na
                > stanowisku profesorskim? Ze twoja słaba znajomość języka niemieckiego staje
                się
                > powodem do nieuprawnionych ataków na innych ludzi?
                > Napisz koniecznie
                > mimo wszystko pozdrawiam kolego
                > miko2
                > PS. A nazwiska ci nie podam, bo nie traktuje tego forum na tyle poważnie, żeby
                > ciągać się z tobą po sądach (a wiem, ze jako klasyczny pieniacz uwielbiasz to
                > robić). Ja staram się dbać o swoją karierę zawodową i nie mam na to zwyczajnie
                > czasu. A doniosłości swojego dorobku naukowego nie musze udowadniać przed
                Sądem
                > Pracy, ponieważ są do tego celu inne instytucje.

                Chętnie sie dowiem co tez takiego ciekawego narozrabiałem w Opolu. Równie
                chetnie dowiedziałbym sie co ten post zmienił w obrazie Szplita. Chwały mu
                dodał? zwiększył ilość jego prac przed habilitacją? A może ogólna ilośc tych
                prac? Albo umieścił je w pismach punktowanych przez KBN (MNiI)? Czy punktowo, w
                czasopismach, dorobek Szplita jest dalej zerowy? Ja nadal uwazam, ze zabieranie
                komukolwiek jego własnosci bez jej spisania jest draństwem. Nadal tez uważam,
                że rozpoczynanie jakiejkolwiek pracy naukowej od przywoływania zjazdów partii
                komunistycznych, co czynił Szplit, kaze podejrzliwie na te prace patrzeć. A tak
                przy okazji; co właściwie było tym znaczacym wkładem w nauke, jaki ta
                habilitacja w nią wniosła? Jesli samemu nie ma sie nic do powiedzenia, to
                chowanie sie za autorytety, choćby nawet najwieksze to zwykła lipa, mój
                głupiutki miko2. I zadne bajania o grantach, ocenach itp. tego nie
                zmienią. "Umoczą" jedynie kolejnych ludzi. A Szplit Szplitem pozostanie.
                Znakomite jest jedno z ostatnich zdań tego postu "A nazwiska ci nie podam ...Ja
                staram się dbać o swoją karierę zawodową ..." To tak dpkładnie jest, Etyka
                nauczyciela akdemickiego w wydaniu obrońcy Szplita. Opluć anonimowo, bo
                wiadomo, że nic mu nie grozi, choć wielu innych, za znacznie bardziej błache
                pomówienia musiało odpowiadac przed sadem. warto pamietac z kim ma
                sieprzyjemność. I jeszcze cytat "A doniosłości swojego dorobku naukowego nie
                musze udowadniać przed Sądem Pracy, ponieważ są do tego celu inne instytucje"
                To oczywista bzdura. Zadnych takich instytucji nie ma, sa za to specjalnie do
                tego celu publikowane zestawienia, gdzie kazdy, nawet uczeń pierwszej klasy
                może sprawdzić, że dorobek naukowy Szplita jest, liczac po czasopismach, bliski
                zera lub wręcz równy zeru. I zadne posty tego nie zmienią.
                • Gość: miko2 Re: Habilitacja Szplita IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 15:55
                  Mój najmądrzejszy Waldemarze, orle nauki kieleckiej, sokole z Psich Górek,
                  napisz jakieś konkrety, proszę! Miałeś napisac czym cię tak obraziłem. Napisz,
                  co z tego co o tobie napisałem (faktycznie większośc to dość paskudne czyny)
                  jest nieprawdą? Pokaż swoją habilitację a natychmiast odszczekam wszystko co
                  złego napisałem na twój temat na tym forum. Pokaż swój angaż na Politechnikę na
                  stanowisko profesora a natychmiast uznam, że moje twierdzenia o zerowym dorobku
                  naukowym są podłym oszczerstwem. A jeśli nie możesz tego pokazać to może
                  przestaniesz się kompromitowac swoją żenującą znajomością niemieckiego, która
                  nie pozwala ci przeczytać ze zrozumieniem nawet wstępu do czyjejś pracy naukowej?
                  Oglądając twoje wypowiedzi już się nie dziwię, że cię wywalili z pracy za zerowy
                  dorobek. Ty po prostu nie miałeś czasu pisać habilitacji. Tak się zająłeś
                  ocenami innych.
                  A granty Szplita są faktem a nie bajaniem (do sprawdzenia w Ministerstwie
                  Nauki). Świadczy to tym, że ocena dorobku naukowego prof. Szplita, jest w
                  instytucjach do tego powołanych, znakomita. Ty mimo starań grantu nigdy nie
                  uzyskałeś. Czy to prawda, ze przyczyną tego była bardzo niska ocena twojego
                  dorobku przez recenzentów KBN?
                  Zazdrośc przez ciebie przemawia mój naukowy Orle i Sokole. Tylko pusta i czcza
                  zazdrośc. Sam nic nie stworzył i innym zazdrości.
                  Pozdrawiam
                  twój miko2
                  PS. Napisz czym cię oplułem. Jesli choć jedno stwierdzenie było nieprawdą
                  natychmiast cię przeproszę. Przecież to co piszę to tylko suche fakty. Wszystko
                  jest do sprawdzenia (np. twoja habilitacja, twoje recenzje z KBN, twój angaż na
                  Politechnikę itd.) Prawda w oczy kole?
                • Gość: miko2 Re: Habilitacja Szplita IP: *.stru.polimi.it 15.09.05, 16:30
                  I byłbym zapomniał: do oceny dorobku naukowego powołane są w tym kraju
                  odpowiednie instytucje. Są to np. te instytucje (KBN albo MNiI), które twój
                  dorobek oceniły jako niedostateczny, mój ty absolwencie "renomowanej" WSP Opole ;)
                  Taką oceną jak ty proponujesz (poprzez ucznia pierwszej klasy lub starszego
                  wykładowcę) prowadzi właśnie do takich wniosków do jakich ty dochodzisz. Nie
                  dość, że piszesz bzdury to jeszcze udowadniasz, że nie znasz nawet w stopniu
                  podstawowym języków obcych.
                  Twoje "recenzje" pokazują, że nie nadajesz się nawet na starszego wykładowcę.
                  Pozdrawiam
                  miko2
                  W ilu projektach badawczych obecnie uczestniczysz? Czy są to projekty
                  finansowane przez uczelnię czy może bezpośrednio przez MNiI? A może na
                  Politechnice zostałeś odsunięty od badan naukowych? Jeśli tak, to dlaczego?
                  • Gość: Student1 Re: Habilitacja Szplita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 17:12
                    Miko2, wytłumacz to, na tym forum, młodym furomowiczom, jak to jest, że stare profesor,y w tym i Szpli,t za komuny nie mieli pojęcia o gospodarce rynkowej, bowiem musieli popierać tą, która w tym czasie w Polsce była słuszna, a najlepiej było jak się powoływało na tezy Zjazdu PZPR. Jak to się stało, że z dniem 4.06.1989 roku wszystkie partyjne profesory i sympatycy PRL od razu dopznali oświecenie i zaczęli czegoś innego nauczać niż umieli. Toż to paranoja, że stan ich wiedzy był równy stanowi wiedzy studentów I roku. Ale w Polszcze jest tak jak w poszcze, liczy się tytuł. Student nie miał tytułu zaś PRL -owski profesorek go miał, pomimo, że wiedza była równa wiedzy studenckiej. Nauka wyglądała tak: najpierw profesorek PRL-owski w konspiracji w domowych pieleszach coś am w Wyborczej przeczytał, a nastepnie to przekazywał studentom. Ale heca, nieprawdaż miko2. Czy ty też tak uzupełniałeś swoją wiedzę by nie wyjść na głupa przed studentami? Jakież było to twoje przygotowanie merytoryczne z zarządzania czy markietingu w 1989 roku? Znałeś tylko to co było dozwolone przez władzę! Ale z uwagi na swój tytuł czy poparcie innych towarzyszy nie spuscili cię z uczelni. Zaciekawia mnie jedno, dlaczego profesorkowie tak trzymają się państwowych stołkow, jeżeli mogliby, zgodnie z tym co nauczają, prowadzić wzorcowe przedsiębiorstwa. Powiem ci tylko jedno - bez kasy nie zrobisz jakiegokolwiek interesu a nawet go nie zaczniesz......
                    • Gość: miko2 Re: Habilitacja Szplita IP: 62.197.40.* 15.09.05, 17:25
                      Ludzie się rozwijają :) Zdaje się, że ani ja ani Szplit nie byli w 1989 roku
                      partyjnymi profesorami. Może to tłumaczy to oświecenie i opanowanie wiedzy
                      "nieco" większej niż dostępna studentom pierwszego roku. Jak również to, że
                      krytykowaliśmy w tym czasie tezy Zjazdu PZPR, kiedy inni woleli siedzieć cicho i
                      udawać, że ich nie ma.
                      Zauważ jedno: prof. Szplita ośmiela się krytykować osoba, która nie zrobiła
                      habilitacji w latach 1990 do 2002 roku. Wtedy juz nie było komunizmu i
                      limitowanego dostepu do wiedzy. Niedawno napisał, że zgubił w 2001 roku "notki
                      bibliograficzne" i dlatego nie mógł skończyć swojej pracy. Minęły jednak 4 lata
                      (may rok 2005) i jakoś o trudno coś odnaleźć na bazy.opi.org.pl
                      Jego kolega w tym czasie napisał całą pracę a ten szuka "notek
                      bibliograficznych" Czy to jest osoba, która ma moralne prawo krytykowac
                      kogokolwiek? Jak taki poszukiwacz "notek bibliograficznych" ma czelność uczyć
                      czegokolwiek studentów na Politechnice? Przecież to kompromitacja!
                      Pozdrawiam
                      nie - komunista miko2
                      • Gość: Student1 Re: Habilitacja Szplita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 17:36
                        Miko2, ty masz chyba, wybacz za wyrażenie, joba na punkcie Korczyńskiego. Ja nie jestem Korczyńskim, to sobie zapamiętaj raz na zawsze. Nie chciej, aby cie posądzać o schizofrenię, bo wszędzie widzisz Korczyńskiego. To już mania prześladowcza. A może faktycznie, coś u ciebie z głową nie tak?
                        A teraz odnosnie tego co napisałeś. Sam potwierdziłeś, że nie mieliście w roku 1989 odpowiedniej wiedzy. Wasza wiedza była równa wiedzy nowoprzyjętego studenta. To jakim prawem mogliście ich nauczać. Odpowiedź jest jedna - tylko ze względu na stołek i tytuły, nawet jak nie byłeś komunista to śpiewałeś tak jak ci władza kazała. Czy byłeś internowany. Nie. To co z ciebie za działacz antykomunistyczny.A gdzie styropianowa kombatanckość?
                        • Gość: miko2 Re: Habilitacja Szplita IP: *.net 15.09.05, 18:02
                          Mój miły,
                          ja po prostu uwielbiam Waldka i z nim moje polemiki. To tak wspaniale poprawia
                          mi humor! Jeśli to świadczy o schizofrenii to muszę być naprawdę chory. Ciężko
                          chory!
                          Nie potwierdzam, że w 1989 roku nie miałem odpowiedniej wiedzy. Co więcej ta
                          wiedza była wielokrotnie weryfikowana i zbierałem nawet za nią pochwały.
                          Nie zajmowałem w 1989 roku żadnego stołka, nie byłem komunistą i nie "śpiewałem"
                          jak mi ówczesna władza kazała. Nie przyjaźniłem się z komunistami. Miałem odwagę
                          działać w opozycji i znam wszystkich ludzi z tamtych czasów. Waldka wśród nich
                          nie było. Jesli zechcesz podac swoje nazwisko to popytam ludzi z podziemia o
                          ciebie. Zobaczymy jak wtedy byłeś odważny i co zdziałałeś ;)
                          Z kombatanckim pozdrowieniem
                          miko2
                          • Gość: zosieńka Re: Habilitacja Szplita i miko2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 19:09
                            Moja cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że miko2 jest chory na tak poważną chorobę, o której pisze Student1? Czy to prawda, że kolega miko2, były JMR Adam Massalski, zamierza swoją działke o powierzchni około 35 000 m kw. w Wymysłowie koło Bolmina sprzedać Akademii Świętokrzyskiej?
                            • Gość: miko2 Re: Habilitacja Szplita i miko2 IP: 62.197.40.* 15.09.05, 19:25
                              Oczywiście, że to wszystko prawda! A jak tylko AŚ kupi tę działkę to natychmiast
                              wybuduje pomnik ku czci twojej wilgotnej cnotliwości i skromnego dorobku Waldka
                              (ciekawe czy tylko dorobek ma skromy he, he, he)
                              Całuski Zocha!
                              miko2
                              • Gość: zosieńka Re: Habilitacja Szplita i miko2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:00
                                Moja wilgotna dla miko2 cnotliwość pyta się: Czy to prawda, że stryjeczny brat byłego JMR Adama Massalskiego też tam w Wymysłowie kupił działkę, obok Adasia?
                                Czy to prawda, że dla mnie były JMR Adam Massalski wybuduje tam pomnik? Czy to prawda, że będzie taki duży jak umysł miko2? Buziaczki dla miko2. Pa maleńki.
          • Gość: miko2 Re: Habilitacja Szplita IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.08.05, 12:12
            Nic złego nie zrobiłeś Waldek. Tylko jak zwykle nie zrozumiałeś nic z tego co
            dane ci było przeczytać. Jest to zadziwiające biorą pod uwagę, że legitymujesz
            się tytułem doktora matematyki! Ten frgment, który zacytowałeś dotyczy głównie
            krytyki dotychczasowych rozwiązań w zakresie SOCJALISTYCZNEGO budownictwa
            spółdzielczego i propozycji reform dotychczasowego stanu rzeczy. Dowodzi tego
            również przytaczany przez ciebie artykuł opublikowany w 1988 roku (recenzent
            prof. J. Kaleta), w którym ówczesny dr Szplit opisuje warunki wdrażania reformy
            w budownictwie mieszkanionym. Twoja interpretacje jest nie tylko umyślnie błędna
            ale po prostu wredna. W podły sposób (pokazując również swoje nieuctwo językowe)
            starasz się zaszkodzić prof. Szplitowi. Czy to wystarcza aby moje twierdzenie o
            tym, że jesteś "wrednym wałem" uznać za całkowicie uprawnione?
            Zastanówmy się również nad jadna sprawą. Dr hab. Szplit jest obecnie zatrudniony
            na dwóch uczelniach na stanowisku profesora, wygrał ostatnio grant przy bardzo
            dobrych recenzjach, jest czlonkiem władz PTE a krytykuje go kto: facet, który
            był za głupi, żeby zrobić habilitację, wegetuje na Politechnice na stanowisku
            starszego wykładowcy (na umowie czasowej zresztą, zatrudniony bez konkursu),
            facet, który przegrał wszystkie sprawy sądowe z byłym pracodwacą.
            Naprawdę ci nie wstyd?
            Pozdrawiam kolegę
            miko2
    • Gość: Kronikarz AŚ Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz +Jaskiernia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 19:43
      A oto jeszcze jeden znakomity uczony z WZiA AŚ:

      Zgłoszenie do rejestru korzyści
      uzyskiwanych przez posłów i ich małżonków

      Poseł Jerzy Andrzej Jaskiernia

      Wszystkie stanowiska i zajęcia wykonywane zarówno w administracji publicznej, jak i w instytucjach prywatnych, z tytułu których pobiera się wynagrodzenie, oraz praca zawodowa wykonywana na własny rachunek:

      02/11/01
      Zatrudnienie stałe: Akademia Świętokrzyska im.J.Kochanowskiego w Kielcach, Wydział Zarządzania i Administracji, profesor nadzwyczajny /urlop bezpłatny na czas pełnienia mandatu poselskiego/.
      Periodyczne wykłady i opracowania naukowe, podlegające prawu autorskiemu i prawom pokrewnym:
      - Wyższa Szkoła Biznesu i Przedsiębiorczości w Ostrowcu Świętokrzyskim;
      - Wyższa Szkoła Społeczno-Ekonomiczna w Warszawie;
      - Wyższa Szkoła Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie;

      20/05/2002
      Prezes Zarządu Instytutu Problemów Strategicznych; funkcję tę pełnię społecznie.

      13/01/2005
      zakończenie w dniu 7.01.2005 r. pełnienia funkcji prezesa Zarządu Instytutu Problemów Strategicznych w Warszawie /funkcja społeczna/.


      Inne uzyskane korzyści o wartościach większych niż wskazane w pkt 3, nie związane z zajmowaniem stanowisk lub wykonywaniem zajęć albo pracy zawodowej, o których mowa w pkt 1:


      02/01/2002
      - honorarium autorskie za opracowanie naukowe "Dostosowanie prawa polskiego do prawa Unii Europejskiej w sejmowym postępowaniu ustawodawczym" /Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa/;
      - honorarium autorskie za opracowanie naukowe "Czy norma prawna może być rozpatrywana w kategoriach piękna i brzydoty?" /konferencja naukowa w Staszowie: Tradycyjne i współczesne systemy wartości: Przeciwieństwo trzecie: Piękno i brzydota/; Akademia Świętokrzyska w Kielcach

      20/02/2002
      - honorarium autorskie za wygłoszenie wykładu "Dorobek konwencyjny Rady Europy" w Podyplomowym Studium Samorządowym, Instytut Nauk Prawnych PAN w Warszawie;
      -podpisanie umowy, na podstawie prawa autorskiego, na przeprowadzenie seminarium magisterskiego i wykładu specjalistycznego w semestrze letnim w Akademii Świętokrzyskiej im. J.Kochanowskiego w Kielcach, Wydział Zarządzania i Administracji;
      - podpisanie umowy, na podstawie prawa autorskiego, na przeprowadzenie wykładu z prawa konstytucyjnego w semestrze letnim w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im.L.Koźmińskiego w Warszawie;



      25/03/2002
      - podpisanie umowy wydawniczej na opublikowanie pracy "Stosunek rządu i parlamentu polskiego do reform instytucjonalnych wprowadzonych przez Traktat z Nicei" w pracy zbiorowej "Reformowanie Unii Europejskiej" pod redakcją K.Kika /Wydawnictwo Akademii Świętokrzyskiej im.J.Kochanowskiego w Kielcach/;
      - honorarium autorskie za wygłoszenie wykładu "Proces akcesyjny i przekształcenia instytucjonalne w Unii Europejskiej" /Wszechnica Świętokrzyska w Kielcach/

      05/06/2002
      - honorarium za wygłoszenie wykładu monograficznego w Akademickim Ośrodku Kształcenia w Staszowie;

      07/06/2002
      - honorarium za wygłoszenie wykładu otwartego w Europejskiej Wyższej Szkole Prawa i Administracji;

      17/07/2002
      honorarium autorskie z tytułu opublikowania artykułu "Standardy Rady Europy a ustrój polityczny Polski" w pracy zbiorowej "Polska w Radzie Europy. 10 lat członkostwa"; Warszawa 2002 /Ośrodek Informacji Rady Europy Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego/;

      12/11/2002
      - honorarium, na podstawie Prawa autorskiego, z tytułu opublikowania pracy "Parlament polski a Parlament Europejski u progu integracji z Unią Europejską" w pracy zbiorowej "Parlamenty a integracja europejska" /pod redakcją Marii Kruk i Ewy Popławskiej/, Warszawa 2002, Wydawnictwo Sejmowe;
      - podpisanie umowy, na podstawie Prawa autorskiego, na przeprowadzenie wykładu periodycznego z zakresu nauk prawnych w semestrze zimowym w Wyższej Szkole Biznesu i Przedsiębiorczości w Ostrowcu Świętokrzyskim;

      03/12/2002
      - honorarium, na postawie Prawa autorskiego, za wygłoszenie wykładu na temat struktur Unii Europejskiej w Podkarpackim Ośrodku Kształcenia Nauczycieli z Rzeszowa, oddział w Tarnobrzegu;
      - zawarcie umowy, na podstawie Prawa autorskiego, na przeprowadzenie wykładów periodycznych z zakresu prawa i seminarium magisterskiego w Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach;

      17/12/2002
      honoraria za:
      - wygłoszenie referatu naukowego "Globalizm a regionalizm" w Wyższej Szkole Umiejętności w Kielcach;
      - wygłoszenie referatu naukowego "Prawo jako instrument przechodzenia od bezładu do porządku w życiu społecznym" na konferencji w Staszowie;
      - opublikowanie książki "The Parliamentary Assembly of the Council of Europe" przez Biuro Informacyjne Rady Europy w Warszawie;
      - wygłoszenie cyklu wykładów "System Rady Europy" w Wyższej Szkole Ubezpieczeń i Ban
      owości w Warszawie;


      07/02/2003
      honoraria, na podstawie Prawa autorskiego, z tytułu:
      - opublikowania książki "The Parliamentary Assembly of the Council of Europe" /Biuro Informacji Rady Europy, Warszawa/;
      - wygłoszenia referatu naukowego "Ustrojowe problemy referendum europejskiego" /Uniwersytet Warszawski, Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych/;
      - przygotowania opracowania naukowego "Wewnętrzny i zewnętrzny kontekst bezpieczeństwa międzynarodowego państwa" /Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, Warszawa/

      02/06/2003
      w związku z powierzeniem mi funkcji obserwatora w Parlamencie Europejskim poinformowałem Rektora Akademii Świętokrzyskiej im.J.Kochanowskiego w Kielcach, że nie będę w stanie prowadzić periodycznych zajęć dydaktycznych na tej uczelni na dotychczasowych zasadach, tj. z zastosowaniem Prawa autorskiego. W związku z tym Rektor udzielił mi z dniem 1 czerwca 2003 r. urlopu bezpłatnego.

      11/06/2003
      podpisanie umów, na podstawie Prawa autorskiego, na:
      - przygotowanie opracowań naukowych 1/ Sądownictwo powszechne - założenia konstytucyjne i reforma ustawodawstwa; 2/ Akty normatywne w stanach nadzwyczajnych; 3/ Parlament a proces integracji europejskiej /PTPK Wrocław/
      - przeprowadzenie seminarium licencjackiego w latach 2003-2004 /Wyższa Szkoła Humanistyczno-Przyrodnicza, Sandomierz/

      25/11/2003
      - honorarium z tytułu opublikowania artykułu "Wielka Komisja Europejska w parlamencie państwa członkowskiego UE w procesie tworzenia prawa"; Przegląd Legislacyjny, Warszawa
      - honorarium z tytułu opublikowania pracy "Prawnokonstytucyjny kontekst akcesji RP do UE"; Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Olsztyn
      - honorarium z tytułu opublikowania pracy "Agnostycyzm konstytucyjny, wrażliwość konstytucyjna czy <gra konstytucją> /z doświadczeń badania konstytucyjności ustaw w fazie ich tworzenia"; Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa
      - podpisanie umowy na wygłoszenie wykładów z przedmiotu "System Rady Europy" w roku akademickim 2003/2004; Wyższa Szkoła Ubezpieczeń i Bankowości, Warszawa

      09/12/2003
      - honorarium, na podstawie prawa autorskiego, za przygotowanie referatu na konferencję naukową "Funkcja czasu w prawie konstytucyjnym" /Akademia Świętokrzyska, Kielce/;
      - honorarium, na podstawie prawa autorskiego, za przygotowanie opracowań naukowych w ramach tematu badawczego KBN pt. "Parlament a procesy integracyjne", "Sądownictwo powszechne - konstytucja i reformy ustawodawcze", "Akty prawne w stanach nadzyczajnych"

      12/05/2004
      Honoraria, z zastosowanie Prawa autorskiego z tytułu:
      - opublikowania książki "Członkostwo Polski w Unii Europejskiej a problem nowelizacji Konstytucji RP"; Wydawnictwo Naukowe "Scholar", Warszawa
      - przeprowadzenia seminarium dyplomowego; Wyższa Szkoła Humanistyczno-Przyrodnicza, Sandomierz
      - wygłoszenia wykładów z zakresu prawa konstytucyjnego; Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L.Koźmińskiego, Warszawa

      13/01/2005
      Honoraria, z zastosowaniem Prawa autorskiego, z tytułu:
      - opublikowania pracy "Charakter prawny i funkcje Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu RP" w Polskim Przeglądzie Dyplomatycznym;
      - wygłoszenia wykładów z przedmiotu "Systemy Rady Europy" w Wyższej Szkole Ubezpieczeń i Bankowości w Warszawie
      • Gość: Student1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz +Jaskierni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 16:57
        No miko2, daj głos.
        Zastanawiające jest, że kłamca lustracyjny chce zostać senatorem, inny też, a inny sobie pracuje na WZiA.
        • Gość: Student1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz +Jaskierni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:46
          Kandydat na senatora Adam Massalski = nielegalne filie prowadzone przez WZiA AŚ
    • Gość: internauta Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 14:16
      Nauką na tym Wydziale zarządza m.in. prof dr hab Andrzej Szplit - obiekt
      zainteresowań wielu Kielczan
      • nad.silnica Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 03.12.05, 16:50
        Gość portalu: internauta napisał(a):

        > Nauką na tym Wydziale zarządza m.in. prof dr hab Andrzej Szplit - obiekt
        > zainteresowań wielu Kielczan

        Przed chwila napisałem o warunkch powstania uniwersytetu (w watku o zamiarach
        Gosiewskiego). W tym wątku napisano jaki by on był, gdyby powstał dziś.
        • Gość: Student1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 19:42
          Co tam słychać na AŚ u rodziny Szpilta?
          • puchatka.chatka Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 11.01.06, 18:48
            Czy na AŚ Szplit tez uczy niemieckiego?
            • bylu.bylu Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz 14.01.06, 19:19
              To na tym wydziale nie wolno przeklinać.
    • Gość: 1 Re: Wydział Zarzadzania - jeszczio raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 17:35

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka