Dodaj do ulubionych

Garnki stalowe = Alergia!!!

04.11.05, 22:03
Jeżeli wasze dziecko jest alergikiem zalecam pozbycie się wszystkich garnków
stalowych, aluminiowych i teflonowych. Ponadto należałoby zaprzestać używania
sztućcy metalowych.

Nikiel zawarty w stali szlachetnej jest rozpuszczany przez tłuszcze np. przy
smażeniu, smarowaniu masła metalowym nożem. Często powoduje on alergię, a
ponadto odkłada się w organizmie, karmi wirusy i pasożyty
.
Aluminium to pierwiastek toksyczny i powoduje wiele ciężkich chorób.

"Teflon może być niebezpieczny. Politetrafluoroetylen jest od wielu lat
wykorzystywany w olejach silnikowych oraz do pokrywania piekarników i naczyń
kuchennych, co umożliwia gotowanie bez obawy przypalenia potrawy. Ostatnio
uczeni z University of Toronto odkryli, że polimery zawierające fluor po
podgrzaniu do 360-500 OC uwalniają do środowiska trudno rozkładające się
substancje, m.in. chlorofluorowęglowodory gromadzące się w tkankach
zwierzęcych, niewielkie ilości freonów uszkadzających warstwę ozonową oraz
przede wszystkim kwas trifluorooctowy, czyli TFA. Wprawdzie kwas
trifluorooctowy wydaje się nieszkodliwy dla ludzi, ale niekorzystnie wpływa na
rośliny i - co znacznie bardziej niepokojące - pozostaje w środowisku przez
dziesiątki lat. Trudno przewidzieć, jakie skutki może to powodować. Problem
jest poważny, gdyż w roku 1997 na świecie wyprodukowano ponad 120 tys. ton
polimerów fluorowych.
"
Obecnie najlepsze do gotowania są garnki i patelnie emaliowane.
Do mieszania najlepiej używać łyżek drewnianych, które nie rysują powierzchni
i odpowiednio myte (bez płynu do naczyń) są bezpieczne dla organizmu.
Sztućce metalowe można zastąpić drewnianymi i plastikowym. W sumie jak ktoś
lubi kuchnię orientalną to jedzenie drewnianymi pałeczkami i picie zupy prosto
z miseczki nie było by taki głupie ;-D
Brytfanny najlepiej wykładać papierem lub piec w naczyniach z kamionki.

www.stank.abc24.pl/default.asp
www.silesia-rybnik.com/
Co do mycia naczyń to najlepsza jest gorąca woda lub roztwór boraksu np.
jedna łyżeczka na zlew lub 2 łyżeczki na zmywarkę (zbyt dużo powoduje
pozostawanie osadu). Boraks to inaczej Tetraboran sodowy i można go kupić np.
w sklepie z odczynnikami chemicznymi ok. 30zł za kg. Najlepszy jest Cz.D.A.
(czysty do analizy) ale czysty też będzie O.K.
Co do soli do zmywarek to polecam tą dyskusję:
www.murator.com.pl/forum/viewtopic.php?t=47135
Z środka nabłyszczającego to lepiej w ogóle zrezygnować lub zastąpić go np. octem.
Są też dostępne dwa trochę mniej szkodliwe płyny do naczyń:
www.ekologiczny.pl/x_C_I__P_136010062-136010001.html
www.naturo.pl/product_info.php?cPath=99&products_id=761&osCsid=d9da3d796514eae66e921247c3cb6929
Ale to też chemia tyle, że eko.
Obserwuj wątek
    • kruffa Re: Garnki stalowe = Alergia!!! 05.11.05, 07:54
      Chyba jednak mniejsza niż życie w mieście. Nic tak nie szkodzi jak np.
      mieszkanie w Warszawie. Stalowe garnki to przy tym "pestka".

      Kruffa
    • magda-lis Re: Garnki stalowe = Alergia!!! 05.11.05, 09:34
      Mario9...
      Bardziej odkrywczy w dzisiejszej dobie był by wątek o tym co zdrowe.
      Nie cofniemy czasu, a tylko to umożliwiłoby nam przywrócenie zdrowych nawyków.
      Notabene drewniane łyżki pochodzące z masowej produkcji też są niestety
      nasączane chemią.
      Po zebraniu takich rewelacji typu teflon, czy żywność oferowana przez masową
      produkcję (jak w artykule zam. na onecie z końcem minionego tygodnia) pozostaje
      skorzystać jednak z wynalazków współczesności i zażyć coś na lęki i depresję,
      żeby nie myśleć na co się umrze.
      Moim zdaniem najgorszy jest stres, to on wpływa najbardziej wyniszczająco na
      funkcjonowanie całego organizmu. Jasne - unikajmy trucicieli ale nie doszukujmy
      się dziury w całym bo nas to zabije!
      pozdrawiam
      • kruffa Re: Garnki stalowe = Alergia!!! 05.11.05, 09:50
        A zaraz może się okazac, że do emalii na tym garnkach też coś dodają sad.

        Kruffa
        • asiabed Re: Garnki stalowe = Alergia!!! 05.11.05, 10:55
          Nie, no jasne, ze pewnych procesow cofnac nie mozna, ale dlaczego tak latwo mamy
          sie im poddawac? Ja od jakiegos czasu uzywam eko chemii - moze to polsrodek (bo
          moglabym uzywac wrzatku, sody oczyszczonej i octu), ale przyznajmniej mam
          siwadomosc, ze troche mniej truje srodowisko (poza tym jestem naprawde bardzo
          zadowolona z tych produktow - sa skuteczne i szalenie wydajne). Drewniane lyzki
          - lepsze od plastikow, teflonowych patetni uzywaja jyz tylko moi tesciowe....Ja
          korzystam z garnkow ze stali nierdzewnej - emaliowanych musze sobie pare sztuk
          kupic.
          Moze czasem warto cofnac sie choc o krok, a nie brnac dalej w bagno twierdzac,
          ze juz nic nie mozna zrobic...
          pozdrowionka serdeczne, Asia
          • magda-lis Re: Garnki stalowe = Alergia!!! 05.11.05, 12:34
            Nie mówię żeby się poddawać tylko żeby się nie doszukiwać a tym samym nie
            zadręczać.

            Cofnąc się można tylko o ile ? O tyle o ile pozwoli na m cywilizacja... czyli
            niedaleko.
            Wrzątek i ocet do mnie przemawiają - chociaz nie wiem czy zdobyłabym sie na
            taki altruizm ale "ekologiczne środki czystości (jeszcze do tego super
            skuteczne i ekstra wydajne) pachną mi naciągactwem.
            Ale to nie ważne - skoro jesteś z nich zadowolona to jest to zamierzony efekt
            Dzięki temu będziesz zdrowsza - to tak jak w homeopatii - wiara uzdrawia.

            Garnki emaliowane są równiez bardzo niezdrowe trudno to pewnie zmierzyć
            łyżeczką ale ponoć są bardziej niezdrowe niż stalowe, bo emalia sie ściera
            podczas gotowania, a co gorsza odpryskuje. Dla niemowląt jest to optymistycznie
            ujmując niewskazane.
            Pozdrawiam smile
            • mario999999999 Re: Garnki stalowe = Alergia!!! 07.11.05, 13:17
              - "Notabene drewniane łyżki pochodzące z masowej produkcji też są niestety
              nasączane chemią."
              Dlatego lepiej kupować od lokalnych producentów, którzy sprzedają swoje wyroby
              np. na targach. Ich nie stać na chemię. A tak w ogóle, po co ktoś miałby
              drewniane łyżki impregnować chemicznie? Żeby korniki nie zjadły? Skąd takie
              informacje?

              - "Nie mówię żeby się poddawać tylko żeby się nie doszukiwać a tym samym nie
              zadręczać."
              W takim razie po co czytasz te forum smile Tutaj ludzie szukają, pytają, doszukują
              się.

              - "ekologiczne środki czystości (jeszcze do tego super
              skuteczne i ekstra wydajne) pachną mi naciągactwem. "

              Są na pewno trochę mniej szkodliwe, ale nie zupełnie obojętne. Co do wydajności
              i skuteczności to np. płyn Sonnet bije na głowę całą supermarketową konkurencję.
              Możesz sobie kupić próbkę i sama się przekonać. Ten drugi też jest dobry, poza
              tym można go stosować w zmywarce.Ale tak jak pisałem najlepiej stosować gorącą
              wodę, boraks, ocet, spożywcza soda oczyszczona też jest dobra.

              "Garnki emaliowane są również bardzo niezdrowe trudno to pewnie zmierzyć
              łyżeczką ale ponoć są bardziej niezdrowe niż stalowe, bo emalia się ściera
              podczas gotowania, a co gorsza odpryskuje. Dla niemowląt jest to optymistycznie
              ujmując niewskazane."

              Emalia to po prostu pewien rodzaj szkła i jak to szkło jest kruche i się ściera.
              Jest jednak twardsze od metalu i nie reaguje chemiczne z potrawami. Dla
              niemowląt można kupić garnki zrobione ze szkła żaroodpornego, są chyba
              najbardziej obojętne.

              "Cofnąc się można tylko o ile ?"
              O tyle, żebyśmy byli zdrowi a nasze dzieci nie cierpiały. Poza tym panuje
              obecnie trend powrotu do natury, zdrowych materiałów, ekologicznej żywności,
              naturalnych sposobów leczenia. Emalia np. na zachodzie jest znowu bardzo modna i
              większość polskiej produkcji trafia właśnie tam. Tak, więc kto tutaj się cofa?
              • magda-lis Re: Garnki stalowe = Alergia!!! 07.11.05, 13:54
                Jeśli "coś" = się alergia to jest to wystarczający powód dla którego tutaj
                zaglądam.
                Szanuje twoje poglądy, wcale nie twierdzę że wątek jest zbędny, może ktoś
                skorzysta z zamieszczonych uwag. Jedynym moim zamierzeniem było wzięcie udziału
                w dyskusji i wyrażenie swojej opinii: największym alergenem jest stres.

                Przepraszam, ale nie będe się odnosić szczegółowo do twojego maila.
                pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka