Dodaj do ulubionych

klub bankowca... wyzalic sie musze

23.01.06, 16:46
mamy od brudnia, jeśli nie końca listopada zarezerwowaną sale w klubie
bankowca. został sprawdzony termin przez telefon, u managera pana Michała
oraz u jego mamy, która jak początkowo myśłałam jest tam głową, potem przy nas
pan Michał wpisał nas na "nasz" termin do zeszytu rezerwacji.

a teraz dzwoni i mi mówi ze ktośtam inny, miał ten termin zarezerwowany dawno
temu, u jakiegoś poprzedniego managera tylko jemu (ani mamie?) o tym nie
poweidział odchodząc... i nam odwołuje imprezę u nich, bo tamci (podobniez
impreza rocznicowa) nie zgadzają się na jakąś zmianę terminu...

owszem nie wpłąciliśy zaliczki (i to był pewnie nasz największy błąd) ale pan
Michał nawet o tym nie wsponiał! dyskutowaliśmy o menu itp itd, słowem nie
wspomniał o tym jakie oni mają wymogi co do zaliczki, kiedy ją płacic itp. nie
poganiał.

a tera znas wystawia do wiatru!!!!! a my mamy wszystko załatwione, papiery w
USC (co nie było proste...) rodzina z zagranicy ma kupione bilety lotnicze...
a tu jeden telefon i nam wszystko na łeb leci.

oczywiście tamten pan ma pierwszeństwo - nie weim czemu. ze stary klient
jakiś? ok, ale dla niego to rocznica a dla nas ŚLUB!!!!!! nie wiem (bo pewnie
zapytacie) czy on wpłacił jakaś zaliczkę , ale ponoć "rezerwował' dwa lata
temu, wiec wątpię czy wpłacił, tym bardziej ze ten argument nie padł ani razu.

i co teraz...????
a pan michał w sumie beztrosko mówi ze mu przykro. i tyle!!!!!!!!!
A MY ????????????? CO Z NAMI ?????????????

buuuuuuuuuuuuuuuuuuu
sad(((((((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • monia76 Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 16:48
      o matko, Kiwigirl, strasznie wspolczuje. skoro on tak postawil sprawe to trzeba
      sie chyba skupic na szybkim szukanie innej lokalizacji. kiedy slub? przypomnij,
      bo mi umknelo
    • a1ma Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 16:48
      A podpisałaś umowę? Masz jakiś dowód rezerwacji?
      • kiwigirl Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 16:53
        ślub 22.04 sad

        tak jak napisałam wyżej - nei mamy umowy i nie było zaliczki. gdyby była to bym
        walczyła do upadłego, a co tam! ale w tym sęk że nie! Pan Michał nie wspomniał
        słowem o niczym. inni "restauratorzy" dawali takie info, z nim trwały dyskusje
        nasd menu (ilośc potraw itp) więc cena sie zmieniała. mysłałam ze jak to juz
        ustalimy to podpiszemy umowę... a tu taka akcja

        sad(((((((((((((((((((((((
        • monia76 Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 16:56
          na ten termin napewno beda jeszcze wolne miejsca, nie lam sie. na ile osob to
          Twoje wesele?
        • a1ma Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 17:00
          Trzeba było podpisywać bez zaliczki, a tak - to chyba przepadło niestety sad
          Możesz próbowac go postraszyć lub przemówić do rozsądku, ale jeśli się nie
          ugnie, to niewiele możesz zorbić.
          Ale termin faktycznie nizbyt popularny, trzymam kciuki, żeby udało się znaleźć
          coś fajnego!

          A swoją drogą - przerażające jest, jak często czyta się o podobnych przypadkach
          na forum, człowiek zaczyna się naprawde bać...
        • agnrek Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 23:24
          Wiesz, z umową co najwyzej byś wywalczyła zwrot kosztów, a nie termin. nas tak
          wyrolował zespół, takie zycie.
          Trzeba o takich firmach pisać, aby traciły zaufanie klientów.
    • orangewhatever Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 16:52
      a kiedy ślub??
      zamiast buczeć, to szybciutko do sieci, i szukaj innego miejsca! gwarantuję Ci,
      że są jeszcze wolne terminy (rok temu znajomi załatwili wszsytko w 4 miesiące -
      wybrali nowy, jeszcze nie znany przez masy "dworek - restaurację", gdzie
      terminów było, że hoho!).
      życzę powodzenia!
      • kiwigirl Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 16:56
        no szukam szukam,
        a ty myslisz ze co? paznokcie maluję?
        ogladaliśmy pare miejsc dla porównania - niestety albo za małe, albo za duże
        (np. od 80 os a jeśłi jest mniej to dopłacasz za wynajem sali... sporo, plus
        niestety wysokie korkowe...) bardzo ciężko coś w Warszawce znaleść (a nie na
        obrzeżach) w niewysokiej cenie...
        poradźcie coś...

        nasze kalkulacje to 130pln na os, obiad plus zimne przekąski, plus 1 ciepła (lub
        ew.2) przekaska później (nie pełne dania obiadowe ale jakieś "pierdołki" typu
        pierożki czy barszczyk), ciasta owoce napoje. Alkohol sami. na 60os. zeby było
        gdzie potańczyc!
        • adrian4u Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 17:01
          Kiwi, odezwij się - jeśli chcesz, znajdę ci fajną salę (mam kilka w zanadrzu -
          od 40 do 100 osób w wawie i okolicach). W budżecie też się zmieściszsmile

          buźka,

          Adrian
          adrian4u@interia.pl
          adrian4u@imprezariat.pl
          adrian4u@gazeta.pl
        • orangewhatever Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 17:02
          a skąd ta złość?
          chciałam dowcipnie, ale chyba jesteś zbyt zdenerwowana...
          niestety w Warszawie nie mogę nic polecić, jedynie obrzeża właśniesad
          • kiwigirl Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 24.01.06, 11:34
            sory orange... źle mi strasznie było... bo ja ogólnie "zaradna babka" jestem, a
            ty się tak bezsilna poczyłam że az mnie zżera w srodku. sorki!
          • kiwigirl Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 24.01.06, 12:17
            Orange, a ten "nieznany dworek-estauracja" to na obrzeżach Warszawy był czy
            gdzies indziej?
            jaby to było dobre niedrogie miejsce na obrzeżach to bym się przymierzyła - przy
            niższej cenie za os, zostaje kaska na jakiś transport dla gości.
            Ale miejsce tak dalekie ze noclegi trzeba organizowac raczej odpada w naszym
            przypadku
            • orangewhatever Dworek kawałek dalej... 25.01.06, 10:47
              bo jakieś 35 km od Warszawy...w Paprotni.
              bardzo ładna sala, ładny wystrój (kiedyś o tym pisałam, zasłony ze światełek
              ukrytych pod tiulem), smaczne jedzenie.
              jeśli Cię zainteresuje, napisz na gazetowego, to się dowiem o szczegóły!
        • justm Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 17:44
          spróbuj - róża wiatrów, na wale miedzeszynskim. nad sama wisla, piękne miejsce.
          cenowo powinnaś się zmieścić. na prv moge podać namairy na osobę zajmującą się
          organizacją
    • vinea Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 16:53

      w którym mieście, kiedy i na ile osób wesele? na pewno się to wszystko ułoży,
      tyle tu dziewczyn na forum, ile sal, może któraś jest akurat wolna w Twój dzień?

      a tamten drugi klient to albo kumpel właściciela, albo przebił Waszą cenę sad
      Myślę, że nic nie możesz zrobić, a najlepiej dla Was będzie, jeśli szybko
      zaczniesz szukać alternatywy.
      • kiwigirl Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 16:57
        no niestety, wyglada na to ze stary klient, o ile to prawda.

        a jek nie prawda i ktoś inny, to sory, ale gra poniżej pasa!
        • vinea Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 17:01

          wysłałam Ci maila na priva z kilkoma propozycjami.
        • chenoa1 Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 21:07
          kiwigirl napisz na ile osob dokladnie i co bys chciala to cos ci pomozemy, ja
          teraz szukam na wrzesien ale mam cala liste roznych lokali w glowie i w wielu
          pewnie moga miec miejsce na kwiecien
    • wiewiorka25 Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 23.01.06, 17:06
      nie martw się tylko korzystaj z pomocy surprised)

      my mamy wesele w tym samym terminie i już Ci podaję miejsca, w których
      proponuję Ci zrobić przyjęcie weselne, a wiem, że są wolne - bo tylko my je
      wstępnie rezerwowaliśmy - Hotel MDM na placu konstytucji, restauracja Nowy
      Świat na Nowym Świecie, jak chcesz więcej informacji pisz na maila a udzielę
      szczegółowych informacji

      a przyjęcie weselne będziesz miała na pewno bardzo udane surprised)

      klubem bankowca się nie przejmuj, po prostu stracą dobrego klienta, a innych,
      którzy czytają to forum z pewnością nie zachęcą do współpracy
      • verhextekw Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 24.01.06, 11:42
        A ja bym na Twoim miejscu mimo wszystko walczyła, chyba, że nie zależy Ci na
        uprzykrzeniu życia temu facetowi. Wybierz się do federacji konsumentów, w
        Warszawie są na chmielnej, na 100% coś Ci poradzą. Niestety tamten facet, o ile
        prawdą jest, że miał termin zarezerwowany wcześniej, ma przed tobą
        pierwszeństwo. Umowa w Polsce w takich sprawach nie musi być na piśmie - a to,
        że dzwonił do Ciebie odwoływać jest wystarczającym dowodem na to, że wcześniej
        umówiliście się w tej sprawie. Zabaw się w małego michnika, nagraj faceta,, jak
        mówi, że mu przykro - i puść mu to nagranie, z federacji dowiesz się, jakie
        masz na niego paragrafy, chroni Cię i kodeks cywilny i ustawy szczegółowe, np o
        ochronie konkurencji i konsumentów, o odpowiedzialności za produkt
        niebezpieczny i ochronie niektórych praw konsumentów. Jak mu to puścisz i
        powiesz co na niego masz, to terminu Ci może nie zwróci, ale ze strachu przed
        ewentualnymi konsekwencjami stanie na rzesach, żeby Ci pomóc rozwiązać problem.
        A może okaże się, że tamten facet wcale nie był pierwszy(kto rezerwuje salę na
        imprezę rocznicową 2 lata do przodu?!?!). Próbuj. Ja bym nie odpuściła.
        • kiwigirl Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 24.01.06, 12:14
          szczerze - normalnie bym tak zrobiła. ogólnie taka jestem ze nie odpuszczam...
          moze to kwestia tego ze sama pracuję z klientami i wiem jacy bywają... nie
          popuszczą najmniejszego błedy, my "płacimy" niestety nie tylko za własne błedy
          ale i naszych kontrahentów i szefów... wiec przy kliencie mam "uśmiech nr. 5"
          nawet jak mnie w środku zżera, a potem... niestety odbijam sobie jak mnie ktoś
          źle potaktuje.

          tylko tutaj... jakos tak... nie mam tak na prawde nic. poza tym ze bylismy
          wpisani w jego kalendarz, ze wymieniliśmy kilka maili w kwestii menu. gdyby choć
          umowa była juz jakaś podpisana... choć niby wiem ze ustne tez są ważne, to
          jednak... nei mam nagrań naszych rozmów, nawet raczej nie mam jak nagrać
          kolejnych (ktoś wie jak skoro tel. nie ma takeij funkcji?) bo ja razcej ogólnie
          zakładam dobrą wolę u ludzi... i dopiero jak się oparzę to mnie nachodzi ze
          mozna było inaczej, jakoś sie zabezpieczyc itp...
          • agnrek Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 24.01.06, 12:17
            Moim zdaniem nie warto z dziadami ani rozmawiać ani im dać zarobić. Jeśli nawet
            wymusisz ten termin, to nie będzie strach przed tym, co jeszcze zrobią?
            Będziesz się potem sądzić o własne wesele? To ma być przyjemność, a nie
            wywalczona racja.
            Obsmarować, zeby innych przestraszyć - to chyba najlepsza zemsta.
            • kiwigirl Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 24.01.06, 12:40
              w antyreklamie na pewno nie odpuszczę.
              pewnie ze nie chce sie po sadach wozić, choć gdyby tak każdy zawsze dociągał
              sprawy do końca (takiego czy innego) to może by to wszystko inaczej działało?
          • verhextekw Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 24.01.06, 12:32
            Hej, ale mejle o menu to już bardzo dużo! Tak czy siak, głowa do góry i
            powodzenia!
    • kati_t Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 24.01.06, 12:04
      kiwigirl, współczuje! co za fiut z tego restauratora, (przepraszam za
      słownictwo) dobrze że w ogóle do was zadzwonił i wyszło to teraz a nie za
      miesiąc!

      Mnie bardzo podoba się DOM POLONII na Krakowskim Przedmieściu, maja tam 2 sale
      albo nawet i więcej, na 100 osób wzwyż i chyba na 60 osób, najlepiej tam
      zadzwonić i się zapytać, wnętrza bardzo ładne, eleganckie, piękny ogród, my tam
      nie robimy wesela bo mój ukochany twierdzi że za sztywno tam jest, mnie się
      bardzo podoba.

      Z tego co wiem ceny też bardzo przyzwoite, za wynajem sali płaci się oddzielnie
      a oddzielnie zamawia się catering który współpracuje z domem poloni.

      poniżej znajdziesz link i telefony


      www.polonia-polska.pl/index.php?id=of_war

      głowa do góry i powodzenia życzę smile
      pozdrawiam cieplutko
    • adrian4u Mam dla Ciebie lokale;) 24.01.06, 15:56
      Kiwi,

      Uszy do góry!
      mailika od ciebie przeczytałem wprawdzie dopiero dziś, ale już wysłałem
      zapytania no i wykonałem parę telefonów do przyjaciół - managerów.

      Masz do wyboru na dzień dzisiejszy 3 lokalizacje - centrum, starówka lub moje
      (czyli niedaleko Otwocka) okolice. Wszystkie lokale mają termin wolny.
      Poprosiłem o menu i szczegółowe warunki - powinienem je niedługo otrzymać, to
      prześlęsmile
      Oczywiście wszystko zgodnie z Twoimi oczekiwaniami i życzeniami.
      Pozdrawiam serdecznie,

      Adrian

      p.s. zaGGadaj mnie lub zadzwoń, bo o reszcie wolę już poza forum.
    • adrian4u KIWI - ODEZWIJ SIĘ 25.01.06, 09:52
      ...bo zebrałem ofertki i warto, byś się z nimi zapoznałasmile

      buźka,

      Adrian

      adrian4u@interia.pl
      gg: 2666324
      • kiwigirl Re: KIWI - ODEZWIJ SIĘ 25.01.06, 12:12
        ju już, jak zresztą sam wiesz smile niestety "pracowe" maile mają priorytet...
        wielkie dzięki za pomoc!

    • kiwigirl Re: klub bankowca... wyzalic sie musze 25.01.06, 12:14
      • kiwigirl Re: klub bankowca... CIĄG DALSZY 25.01.06, 13:20
        Oj za szybko kliknęłam.

        oto ciag dalszy historii z klubem.
        pan Michał zadzwonił wczoraj późnym wieczorem, i się okazało ze jednak tamci
        państwo zgodzili się zmienić termin swojej imprezy i "nasz" termin znów jest
        nasz - jeśli tylko chcemy nadal tam mieć imprezę.

        no i właśnie nad tym się zastanawiamy. tzn. będziemy nad tym mysleć wieczorem,
        bo wczoraj jak M. wrócił to juz było zbyt późno i tylko mu poweidziałam co jest
        grane i poszliśmy spać, zostawiając kwestie otwartą, na przemyślenia o normalnej
        porze.

        DJ Adrian podrzucił mi pare pomysłów, wy też forumowicze mieliście kilka
        sugestii co do innych miejsc. I teraz spytam - a co , jak już tyle od was zależy
        to czemu nie smile - co sadzicie o tej sytuacji.

        czy mamy "wrócić" do klubu bankowca, czy raczej szukać gdzies indziej.

        polecone miejsca są fajne, obejrzymy je w najbliższych dnaich "na zywo" nie
        tylko przez internet. to jednak najważniejsze czy na żywo się podobają.
        zmieszczą naszych gości i tańce, i cenowo tez sie mieścimy.

        z kolei klub sam w sobie bardzo nam się podoba, z jednej strony trochę nas
        zawiedli i stresu przyspozyli, nie powiem, sporo. ale mozę teraz "z poczucia
        winy" sie bardizej postarają?

        no i znów mam dylemat... co wy na to?
        • a1ma Re: klub bankowca... CIĄG DALSZY 25.01.06, 13:40
          Ja bym szukała czegoś innego, ale panu z bankowca potiwerdziłabym termin, czemu
          nie. Jak się nic nie znajdzie, to możesz ostatecznie tam, a jeśli znajdziesz
          coś fajniejszego - to bez skrupułów zostaw go na lodze.
        • orangewhatever Re: klub bankowca... CIĄG DALSZY 25.01.06, 13:55
          potwierdź potwierdź...ale tylko ustnie. żadnych umów.
          a sama znajdź lepsze miejsce.
          wiesz...skoro mieli czelność narazić Was na takie nieprzyjemności i stres, to
          wątpię, żeby mieli w ogóle jakieś wyrzuty sumienia i próbowali to nadrobić.

          a jak przyjdzie pan Michał z umową, to powiedz, że znaleźliśie lepsze miejsce...
          • adrian4u Re: klub bankowca... CIĄG DALSZY 25.01.06, 14:02
            ...znaleźliśmy nie jedno, ale trzy miejscawink
            A czy lepsze? No cóż, Kiwi objedzie je ze swoim lubym w weekend to ocenismile
            • kiwigirl Re: klub bankowca... CIĄG DALSZY 25.01.06, 14:11
              Adrian
              zerknij w maila smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka