malami1980
07.03.06, 11:34
Jestem dopier pol roku z mezem po slubie. a u nas ciagle sprzeczki, jakies
klutnie, beznadzieja....sa chwile mile, ale duzo jest tych zlych:((((Jestem
chora obecnie, siedze w domu i wczoraj lezalam wieczorem a on siedzial nad
swoim jakims artykulem do 23 i nawet do mnie nie zajrzal:((((powiedzialm mu
to to odpowiedzial mi ze byl wczoraj zmeczony....i dlatego nie zagladal.Boze
co mam robic???chcialabym miec dziecko, ale nie wiem czy mam sie zdecydowac,
czy nie... jak to sie wszystko potoczy dalej:((((((((((((((((