Dodaj do ulubionych

"Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő

26.04.06, 20:40
"Jak kamień w wodę..." Maj Sjőwall & Per Wahlőő
- czy ktoś z was zna tą książkę? bardzo przyjemne zaskoczenie.

moje pierwsze wrażenie po przeczytaniu: taki "wallander" bez Wallandera.
czyli: przestępstwo, pozornie bezsensowne i nielogiczne, policjanci - galeria
rozmaitych typów i charakterów - głowiący się nad rozwiązaniem, przestępca,
który prowadzi grę z jednym z głównych bohaterów.

Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1990, 248 stron.
na obwolucie informacja, że tej spółki autorskiej ukazały się jeszcze:
"Śmiejący się policjant"
"Wstrętny człowiek z Saffle"
i "Zamknięty pokój"
- razem z "Jak kamień..." są to części jednego cyklu "Z życia policji".
tu jest okładka:
img280.imageshack.us/img280/4686/okladka6pn.jpg
[uwaga spoiler! - czyli poniżej piszę coś, co może zdradzić szczegóły lektury]
wszystko to napisane bardzo sprawnie, bez niepotrzebnych ozdobników,
pseudohitchocockowskiego stopniowania napięcia i eskalacji przemocy. lektura
wciąga i gwarantuję, że do ostatniego zdania książki nic nie jest rozstrzygnięte.
ciekawy obraz Szwecji lat 60-tych, obyczajowości i społeczeństwa. niepojęta
dla nas flegma i spokój; obawa policjantów, żeby nie naruszyć praw
obywatelskich - ale ne jest to żadna ramota, w stylu - z całym szacunkiem -
Agathy Christie. bohaterowie pełnokrwiści i targani ludzkimi emocjami.
zbrodnia jak zbrodnia. nie popłaca.
naprawdę polecam.
Obserwuj wątek
    • aka10 Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 26.04.06, 23:36
      Polecam ksiazki,choc sama nie czytalam.Ogladalam kilka filmow zrobionych na
      podstawie tych ksiazek.Martin Beck w roli glownej.Pozdrawiam.
      • xxiii.viii.mcmlxxix Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 27.04.06, 09:37
        > Martin Beck w roli glownej.
        a więc Beck? tak mi wyglądało z "Jak kamień...", że jest szykowany na głównego
        bohatera. świetnie, będę szukał tamatych.
    • meaume Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 02.05.06, 09:27
      niedawno czytałem Zamknięty pokój. jak wam się podobały socjalistyczne kawałki
      wtrącane w fabułę? mnie bardzo. uśmiałem się, jak rzadko kiedy.
      • anmanika Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 05.05.06, 09:14
        A ja nawet statystowałam w jednej z ekranizacji książkismile)
        • xxiii.viii.mcmlxxix Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 05.05.06, 23:07
          anmanika napisała:
          > A ja nawet statystowałam w jednej z ekranizacji książkismile)

          opowiadaj!!!! nie karz (nie każ?) się długo prosić!! wink
          • anmanika Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 09.05.06, 12:21
            Sorki zapomniałam o tym wątku. Chodziłam w podstawówce w Sztokholmie do jednej
            klasy z córką P. Wahloo. I w ten oto sposób ona, jej dwaj przyrodni bracia
            (synowie Wahloo i Sjowall) statystowaliśmy w filmie. Jako jedyni rzecz jasna
            jedliśmy lancz z reżyserem i ekipą.
      • ash3 Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 10.01.07, 13:59
        Właśnie czytam "Zamknięty pokój" i te wstawki robią rzeczywiście dziwne
        wrażenie. Nawet nie złe, ale takie jakby z zupenie innej, już nieistniejącej
        rzeczywistości i maniery pisarskiej. Podobie jak opisy "bujnych bokobrodów" u
        bohaterówwink
    • siostra_pelagia Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 01.02.07, 11:04
      Jestem świeżo po lekturze Zamkniętego pokoju. Mało efektowna cieniutka książka,
      ale napisana doskonale. To wszystko co xxiii.viii.mcmlxxix napisał o Jak kamień...
      można powtórzyć i przy tej lekturze. Wallander zdetronizowany.
    • xxiii.viii.mcmlxxix uwaga! inny tytuł - pomyłka w pierwszym poście! 01.02.07, 11:13
      pisząc pierwszego posta, przepisałem tytuły innych książek z serii "Z życia
      policji" z okładki książki.
      dopiero teraz sprawdziłem, że jedna z nich ukazała się w Polsce pod innym niż
      tam podano tytułem; a więc:
      "Człowiek z Säffle" - Wyd. Poznańskie, 1976.
      to jakby ktoś szukał, małe sprostowanie.
      komplet danych tutaj:
      alpha.bn.org.pl/search*pol/aSj%7Bu00F6%7Dwall%2C+Maj+%281935-+%29/asjowall+maj+1935/-2%2C-1%2C0%2CB/exact&FF=asjowall+maj+1935&1%2C5%2C
      • aka10 Re: uwaga! inny tytuł - pomyłka w pierwszym pości 16.03.07, 19:54
        23-go marca wchodzi na ekrany szwedzkich kin "Den svaga länken"("Slabe ogniwo")
        z Martinem Beck-iem.Trailer ponizej:
        www.sf.se/clayton/index?
        action=showTrailer&film=16002402&url=mms://qstream-
        wm.qbrick.com/00206/77017290_stor.wmv
    • siostra_pelagia Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 23.03.07, 13:57
      Jestem po lekturze Ciężarówki. Jednak seria z życia policji bardziej mi się
      podoba. Bo ja to Becka wielbicielka jestem. Trochę się tylko uśmiechałam pod
      wąsem, jak czytałam te socjalizujące wstawki.
    • es_zet_pe Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 12.04.07, 21:28
      Moim zdaniem książki Sjőwall i P. Wahlőő są najlepszym co się zdarzyło w
      dziejach powieści kryminalnej. Gatunek osiągnął w ich tworach maksimum swoich
      możliwości i trudno jest stworzyć coś lepszego... Powieść kryminalna w cih
      rękach stała się powieścią społeczną, zniknęły ostatecznie wszelkie
      elementy "salonowe" (zbrodnia w eleganckim towarzystwie, genialny detektyw).
      Najlepszą powieścią z tych wydanych po polsku jest "Śmiejący się policjant" i
      właśnie "Jak kamień w wodę". W późniejszych zaczęli przesadzać z lewicową
      indoktrynacją: "Człowiek z Saffle" zawiera tezę ze policja jest z natury
      brutalna i faszystowska, zaś "Zamknięty pokój" to w gruncie rzeczy apologia
      przestępstwa (głowna bohaterka - samotna matka dokonuje napadu na bank, jej
      motywacja jest przedstawiona pozytywnie a jej losy kończą się szczęśliwie).
      Mimo tych lewackich inklinacji to są świetne powieści. U mnie ugruntowały
      zainteresowanie powieścią kryminalną, do teraz najbardziej cenię ten typ
      kryminału który zawiera bogate obserwacje społeczne i obyczajowe (np. Rankin,
      Wallander), akcja jest typu "police procedural" i występuje bogaty zespół
      bohaterów drugoplanowych. Z bohaterów S&W paradoksalnie najbardziej lubię
      Gunvalda Larssona, a najmniej Lennarta Kolberga. Gunvald chyba najmniej wpisuje
      się w lewacką ideologię, a Kolberg najbardziej. "Śmiejącego się policjanta"
      czytałem wielokrotnie, znam go niemal na pamięć, ale zawsze chętnie wracam do
      tej ksiązki.
      • siostra_pelagia Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 13.04.07, 08:37
        Jakże nam miło powitać kolejnego wielbiciela twórczości Sjowalla i Wahloo, a
        może i nawet kryminału skandynawskiego?
        • es_zet_pe Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 10.05.07, 21:36
          dziękuję za miłe powitanie. Tak, oprócz Sjowall i Wahloo lubię też Mankella,
          kiedyś czytałem też powieść Ole Hogstranda "Zamaskowana zbrodnia" również mi
          się podobała, bliska klimatem do S&W. Podobały mi się też opowiadania Miki
          Waltariego "Krwawy ślad - niebezpieczna gra', choc to już troszkę archaiczny
          kryminał, z lat 30-tych.
          Niestety nie znam żadnego języka skandynawskiego, więc muszę się zadowolić tym
          co wydano po polsku. Niedawno w księgarni przegladałem jakiegoś Fina, ale mnie
          nie wciągnęło.
      • patekku1 Re: "Jak kamień w wodę..." M. Sjőwall & P. Wahlőő 11.05.07, 14:10
        Zgadzam się - SiW to najlepsze kryminały, jakie było dane mi czytać, a czytam
        ich sporo smile
        • anmanika w Muranowie 14.05.07, 14:41
          Będą grali:
          Wallander
          Szwecja 2005
          reż: Stephan Apelgren
          obsada: Krister Henriksson, Johanna Sällström, Ola Rapace, Fredrik Gunnarsson,
          Mats Bergman

          Wallander to film zrobiony na podstawie kultowego szwedzkiego serialu
          kryminalnego. Była to swego czasu największa skandynawska produkcja filmowa w
          historii - Szwedzi uczynili z jej bohatera swój największy produkt eksportowy.

          Kurt Wallander to fikcyjny policjant, bohater legendarnych w Szwecji powieści
          Henninga Mankella. Słynny już dziś stróż prawa mieszka i pracuje w Ystad.
          Wspólnie z grupą współpracowników z komendy poszukuje sprawców brutalnych
          morderstw. Film pokazuje żmudną, niemal jubilerską pracę policji, drobiazgowo
          rejestruje procesy myślowe swoich bohaterów. Ważniejsze od opisu zbrodni są
          dociekania nad psychologicznymi motywacjami postępowania bohaterów. Rozwikłanie
          każdej zagadki zabójstwa poparte jest solidną i wytrwałą pracą policjantów,
          którzy nie są wolni od ludzkich słabostek, zdarza im się mylić i popełniać
          błędy.
          • siostra_pelagia Re: w Muranowie 16.05.07, 06:22
            I co byłaś w kinie na tym filmie? Ja to spoza Warszawy jestemsad
            • anmanika Re: w Muranowie 16.05.07, 09:47
              Premiera w czerwcu, 22 bodajże. Oczywiście, że pójdęsmile
              • judytta 22.06 zadebiutuje u nas thriller "Wallander" !!!! 28.05.07, 15:58


                Więcej info poniżej:



                film.onet.pl/F,13648,1542650,wiadomosci.html



                • opty2 Re: Sjowall i Wahloo 07.11.07, 09:39
                  odgrzebałam stary wątek, bo własnie jestem po lekturze dwóch książek
                  owego duetu: "Człowieka z Saffle" i "Zamkniętego pokoju",
                  obie podobały mi się, choć rozgrywają się w "prehistorycznych" dla
                  niektórych latach 60/70-tych,
                  powyższe pochwały przedmówców jak najbardziej uzasadnione smile

                  jak doczytałam, powinnam przeczytać jeszcze dwie,
                  bo są najlepsze, tak?
                  mam na myśli Policjanta i ten tytułowy Kamień
                  • es_zet_pe Re: Sjowall i Wahloo 07.11.07, 21:49
                    Z całej czwórki "Policjant" jest zdecydowanie najlepszy, więc jak te
                    dwie się Tobie spodobały, to masz najlepsze na koniec smile
                    • opty2 Re: Sjowall i Wahloo 08.11.07, 09:32
                      też mam taką nadziejęsmile
                      pozostaje je TYLKO zdobyć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka