Dodaj do ulubionych

Afganistan: w starciu z Kanadyjczykami zginęło ...

01.05.06, 20:47
brawo Canada !
Obserwuj wątek
    • 3m05 Afganistan:straty kanadyjskie 01.05.06, 21:03
      www.cbc.ca/news/background/afghanistan/casualties/2006.html
      Coraz wieksze straty w Afganistanie powoduja rosnaca opozycje Kanadyjczykow do
      "misji" afganskiej. Ostatnio pro-amerykanski rzad mniejszosciowy premiera
      Harpera wprowadzil zakaz raportowania pogrzebow poleglych Kanadyjczykow (wzorem
      USA). Rowniez flaga na budynku parlamentu nie bedzie opuszczana do polowy
      masztu, jak to bylo w zwyczaju. Misje wolno popierac ale nie wolno eksponowac
      jej ludzkich kosztow. Pierwsza ofiara wojny jest zawsze wolnosc.
      • dritte_dame Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 03:18
        3m05 napisała:

        > rzad ... wprowadzil zakaz raportowania pogrzebow poleglych Kanadyjczykow

        Nie ma takiego zakazu.


        > flaga na budynku parlamentu nie bedzie opuszczana do polowy
        > masztu, jak to bylo w zwyczaju.

        Tak nigdy nie "bylo w zwyczaju" dopoki liberalowie Chretiena nie wprowadzili
        tego "zwyczaju" za swojej kadencji. Zupelnie podobnie do tworzenia w
        Polsce "nowych tradycji" za Gierka.

        Rzad konserwatywny najzupelniej slusznie polozyl kres temu
        wynaturzonemu "zwyczajowi".
        • kyle_broflovski Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 04:03
          www.canada.com/saskatoonstarphoenix/news/national/story.html?id=c3bcd459-2f99-432e-be20-2f166710fb70
          vancouver.24hrs.ca/News/2006/05/01/1558650-sun.html
          www.edmontonsun.com/News/Canada/2006/05/01/1558784-sun.html
          www.ctv.ca/servlet/ArticleNews/story/CTVNews/20060501/funerals_soldiers_060501/20060501?hub=Canada
          ile to szkol i szpitali wybudowano przez ostatnie 5 lat w afganistanie w
          procesie budowanie tam demokracji?
          • bigos.pyskos Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 04:23
            > ile to szkol i szpitali wybudowano przez ostatnie 5 lat w afganistanie w
            > procesie budowanie tam demokracji?

            Jesli chodzi o kanadyjski wklad, poszukaj w tych 2.8 milionach hits
            Results 1 - 10 of about 2,810,000 for canada reconstruction afghanistan.
            www.google.com/search?hl=en&rls=GGLG,GGLG:2006-
            15,GGLG:en&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&q=canada+reconstruction+afghani
            stan&spell=1

            Z innych zrodel o sytuacji na miejscu:
            afghanwarrior.blogspot.com/ - z tego blogu masz kilka dalszych linkow.

            No i na koniec:
            eustonmanifesto.org/joomla/
            Ku pamieci i przemysleniu polecam 15 punktow "Statement of principles"

            ;-)


            • kyle_broflovski Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 04:45
              jeszcze raz . ile szkol i szpitali wybudowano w afganistanie przez ostatnie 5 lat?

              nowe pytanie
              ilu afganczykow zabito?
              • kyle_broflovski dodatek 02.05.06, 04:48
                www.thirdworldtraveler.com/Propaganda/Propaganda_Bernays.html
              • dritte_dame Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:09
                kyle_broflovski napisał:

                > ilu afganczykow zabito?

                Kto i w jakim okresie czasu?
                • kyle_broflovski Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:13
                  od pierwszego dnia wyzwolenia przez wyzwolicieli tych co to buduja tam demoktacje
                  • dritte_dame Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:16
                    kyle_broflovski napisał:

                    > od pierwszego dnia wyzwolenia przez wyzwolicieli tych co to buduja tam
                    demoktac
                    > je

                    Nie wiem o czym piszesz.
                    Jakiego "wyzwolenia"?
                    • kyle_broflovski Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:22
                      dritte_dame napisała:

                      > kyle_broflovski napisał:
                      >
                      > > od pierwszego dnia wyzwolenia przez wyzwolicieli tych co to buduja tam
                      > demoktac
                      > > je
                      >
                      > Nie wiem o czym piszesz.
                      > Jakiego "wyzwolenia"?
                      >


                      od pazdziernika 2001

              • bigos.pyskos Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:13
                Czesciowe dane - tylko z USAid:
                szkoly - wystarczajaco zeby zwiekszyc liczbe uczniow z 900 tys do 5 milionow.
                szpitale - poszukaj sobie sam ;-)

                www.usaid.gov/locations/asia_near_east/afghanistan/afghanistanreborn.html
                www.usaid.gov/locations/asia_near_east/afghanistan/AR_Map.pdf
                Dla Twojej uwagi - ile szkol, szpitali - jesli popatrzysz na mapke w drugim
                linku, zobaczysz w czym jest udzielana pomoc - i nie tylko szkolami, szpitalami
                sie to mierzy. Sytuacja po 27 latach wojny wymaga zrobienia/zajecia sie wieloma
                wiecej rzeczami niz tylko stawianiem budynkow.

                A Twoje pytania, swoja droga, zupelnie jak w komunie - najwiekszy wytop stali,
                tonaz statkow, wydajnosc z ha w kwintalach (ze tucznikach nie wspomne) a w
                sklepach nic i koniec-koncow... dalo d..py ;-)

                Co do nowego pytania - ilu zabito - dlaczego tryb bierny? zabito? kto zabil?
                kiedy? dlaczego? A jakie Ty masz dane na ten temat (i zrodla)?

                ;-)



                • kyle_broflovski Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:25
                  odpowiedz na moje pytanie jest prosta podaj mi liczbe np 2 szkoly 3 szpitale czy
                  cos podobnego

                  wydaje sie wazne ilu zabito bo moze t ym procesie demokratyzacji nikt koncowej
                  wersji nie doczeka
                  • dritte_dame Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:33
                    kyle_broflovski napisał:

                    > odpowiedz na moje pytanie jest prosta podaj mi liczbe np 2 szkoly 3 szpitale
                    cz
                    > y
                    > cos podobnego

                    Nie trzeba od razu budowac nowych szkol i szpitali.
                    Najpierw zaczynaja dzialac te zamkniete poprzednio przez Taliban.
                    • kyle_broflovski Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:37
                      bez przesady moja droga w talibanskim afganistanie istialy szkoly i szpitale.
                      niektore z nich udalo sie zbombardowac w czasie operacji Enduring Freedom albo
                      pozniej
                      • dritte_dame Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:44
                        kyle_broflovski napisał:

                        > bez przesady moja droga w talibanskim afganistanie istialy szkoly i szpitale.

                        Jednym slowem - sielanka?
                        • kyle_broflovski Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 05:49
                          nie taka jak w ameryce bo dochod na glowe nizszy.

                          zatu uranu duzo wiecej teraz

                          www.xs4all.nl/~stgvisie/VISIE/afghan_uranium.html
                          www.hartford-hwp.com/archives/51/123.html
                          • kyle_broflovski Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 06:03
                            www.thewe.cc/contents/more/archive2005/depleted_uranium_iraq_afghanistan_balkans.html
                            www.xs4all.nl/~stgvisie/VISIE/du-afghanistan2.html
                            www.mindfully.org/Nucs/2004/DU-Silent-Genocide25mar04.htm
                            www.xs4all.nl/~stgvisie/VISIE/ud_main.html
                          • dritte_dame Lubisz stosy linkow? 02.05.06, 06:07
                            kyle_broflovski napisał:

                            > nie taka jak w ameryce bo dochod na glowe nizszy.


                            No to masz, do poduszki:

                            www.google.ca/search?hl=en&q=taliban+war+on+women&meta=
                            • kyle_broflovski Re: Lubisz stosy linkow? 02.05.06, 06:10
                              jak to dobrze ze twoje dzieci nie wygradaja tak jak te z linkow, mozna sobie
                              spokojnie spekulowac o skutkach demoktacji
                              • dritte_dame Re: Lubisz stosy linkow? 02.05.06, 06:20
                                kyle_broflovski napisał:

                                > jak to dobrze ze twoje dzieci nie wygradaja tak jak te z linkow, mozna sobie
                                > spokojnie spekulowac o skutkach demoktacji
                                • dritte_dame Moja teza 02.05.06, 06:26
                                  Od Pazdziernika 2001 "zabito afganczykow" znacznie mniej niz uratowano
                                  afganskich istnien ludzkich, ktore pochlonal by talibski terror gdyby
                                  pozostawal u wladzy od Pazdziernika 2001 do dnia dzisiejszego.
                                  • kyle_broflovski rzeczywistosc dnia codziennego 02.05.06, 11:44
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=41140536&a=41152780
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=41140536&a=41152812
                      • dritte_dame Re: Afganistan:kanadyjski wklad w odbudowe 02.05.06, 06:09
                        kyle_broflovski napisał:

                        > bez przesady moja droga w talibanskim afganistanie istialy szkoly i szpitale.

                        "Although the Taliban claimed that the education of girls in rural Afghanistan
                        was increasing, a UNESCO report said that there was "a whopping 65% drop in
                        their enrollment. In schools run by the Directorate of Education, only 1 per
                        cent of the pupils are girls. The percentage of female teachers, too, has slid
                        from 59.2 per cent in 1990 to 13.5 per cent in 1999."

                        en.wikipedia.org/wiki/Taliban#Women

                  • bigos.pyskos Re: Afganistan - wskazniki i koszty odbudowy 02.05.06, 06:32
                    Skoro ciekawia Cie detale, z podanych linkow mozesz je sobie wyszukac i
                    podliczyc. Mnie wystarcza sumaryczne sprawozdania w skali makro (to: "czy cos
                    podobnego" z Twojego pytania). Widze ze sprawy ida w dobrym kierunku, choc z
                    bledami i powoli.

                    Teraz Twoje pytania o koszty demokracji, czyli samostanowienia. Ilu
                    Afganistanczykow poszlo glosowac? Procentowo. Wyglada ze zdecydowana wiekszosc
                    chciala sie wypowiedziec na temat kandydatow. Pomimo realnego zagrozenia zycia
                    dla glosujacych. Chyba Afganistanczycy jakos kalkuluja straty i zyski i saldo
                    wychodzi im na plus, bo partycypuja (w wyborach, odbudowie). I w koncu to ich
                    kraj i ich sprawa. A Ty wiesz lepiej?

                    Na zakonczenie - w ramach wielonarodowej wspolpracy, kanadyjscy zolnierze
                    pomagaja Afganistanczykom w (od)budowie organizacji i infrastruktury panstwa
                    (na miare lokalnych tradycji i uwarunkowan). Czasami placa wlasnym zyciem. Kto
                    rozumie "big picture", bedzie im wdzieczny. Jak ja i wielu kanadyjczykow nie
                    dajacych sie nabierac na dziennikarskie podjudzania do klotni o symbole, byle
                    nabic sprzedaz gazety.

                    I to by bylo na tyle. Zyczac pogodnej nocy...


          • dritte_dame Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 05:11
            kyle_broflovski napisał:

            > ile to szkol i szpitali wybudowano przez ostatnie 5 lat w afganistanie

            Jaki to ma zwiazek z flaga na budynku parlamentu?
            • kyle_broflovski Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 05:18
              wydaje sie to bardziej istotne od tego jak sie na skutki tej wojny reaguje w
              kraju odleglym od afganistanu o dobre pare tysiecy kilometrow. ginacy zolnierze
              sa przeciez skutkiem ubocznym budowy "demokracji"
              • dritte_dame Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 05:26
                kyle_broflovski napisał:

                > wydaje sie to bardziej istotne od tego ...

                Niezaleznie od tego co sie komu wydaje bardziej lub mniej istotne
                zwiazek miedzy "budowa szpitali" a zarzutami wobec decyzji konserwatywnego
                rzadu Kanady odnosnie panstwowej procedury ceremonialnej jest - zaden.

                Wobec tego - pytanie o "budowe szpitali" jest calkowicie od rzeczy pod postem
                wyjasniajacym tlo tej decyzji.
                • kyle_broflovski Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 05:32
                  nie zawiodlem sie na twojej sztuce dzielenia wlosa na czworo.
                  dzieki takiemu rozumowaniu ludzkosc nigdy nie wyleczy sie z wojowania.
                  • dritte_dame Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 05:38
                    kyle_broflovski napisał:

                    > ludzkosc nigdy nie wyleczy sie z wojowania.

                    "Bo w tym caly jest ambaras zeby dwoje chcialo naraz"

                    A przy tym czesto ma sie do wyboru
                    albo wojne
                    albo hanbe.
                    • kyle_broflovski Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 05:40
                      wystarczy tych co do wojny pchaja zobowiazac do walki na pierwsza lini.
                      gwarantuje ludzkosc szybko zapomnialaby o wojowaniu
                      • dritte_dame Calkowicie zgadzam sie z Toba. 02.05.06, 06:36
                        kyle_broflovski napisał:

                        > wystarczy tych co do wojny pchaja zobowiazac do walki na pierwsza lini.

                        Calkowicie zgadzam sie z Toba.

                        A teraz - you are more than welcome zobowiazac do tego mulle 0mara, Usame Ibn
                        L. oraz iranskiego Mahmouda A.


                        > gwarantuje ludzkosc szybko zapomnialaby o wojowaniu
                        • kyle_broflovski Re: Calkowicie zgadzam sie z Toba. 02.05.06, 17:06
                          www.ericmargolis.com/archives/2006/04/three_big_lies.php
                          www.ericmargolis.com/archives/2006/04/countdown_over.php
                          www.ericmargolis.com/archives/2006/04/the_generals_pr.php
        • 3m05 Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 05:56
          "..the government banning the press from the brief repatriation ceremony of the
          fallen soldiers in Trenton, Ont.
          ... it was a political mistake for Stephen Harper to make himself appear a
          copycat of U.S. President George Bush, who introduced the same policy four years
          ago". (G&M)

          Jest taki zakaz.


          • dritte_dame Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 06:05
            3m05 napisała:

            > "..the government banning the press from the brief repatriation ceremony of
            the
            > fallen soldiers in Trenton, Ont.

            > Jest taki zakaz.


            3m05 napisała:

            > rzad mniejszosciowy premiera
            > Harpera wprowadzil zakaz raportowania pogrzebow poleglych Kanadyjczykow

            Jak widac powyzej - nie ma takiego zakazu.

            Nie ma zakazu "raportowania pogrzebow".

            Jest zakaz wtykania obiektywow i mikrofonow w twarz krewnym zabitych zolnierzy
            podczas ceremonii repatriacji zwlok na lotnisku na terenie bazy wojskowej.

            Jesli rodzina chce (a oczywiscie malo ktora chce) to moze prase zaprosic na
            pogrzeb i wowczas pogrzeb mozna "raportowac".
            • 3m05 Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 14:51
              dritte dame napisal(a): "Nie ma zakazu.."
              Jest zakaz.... "

              zdecyduj sie - jest czy nie ma?

              PS. "Of course, by banning the press from the most emotional ceremony, Mr.
              Harper or his advisers had a political goal in mind. If there are to be a
              growing number of casualties, the government wants to minimize the emotional
              impact of the return of "body bags" for fear of a public backlash against the
              Afghan mission". ("G&M")

              I rest my case.
              • dritte_dame Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 18:39
                3m05 napisała:

                > dritte dame napisal(a): "Nie ma zakazu.."
                > Jest zakaz.... "
                >
                > zdecyduj sie - jest czy nie ma?

                dritte dame nie napisala tego co jej przypisujesz powyzej.

                dritte_dame napisała:

                > 3m05 napisała:
                >
                > > rzad ... wprowadzil zakaz raportowania pogrzebow poleglych Kanadyjczykow
                >
                > Nie ma takiego zakazu.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=41140536&a=41152312

                Nie ma *takiego* zakazu, jaki opisales.

                Jest inny zakaz - dotyczacy zupelnie innej sytuacji.


                > PS. "Of course, by banning the press from the most emotional ceremony, Mr.
                > Harper or his advisers had a political goal in mind. If there are to be a
                > growing number of casualties, the government wants to minimize the emotional
                > impact of the return of "body bags" for fear of a public backlash against the
                > Afghan mission". ("G&M")
                >
                > I rest my case.

                Of course journalists of G&M knew exactly what Mr. Harper or his advisers had
                in their minds because being able to without fail read minds of other people
                from nine to five is actually quite easy and just part of their daily job.

                Ps.
                Zwrotu "I rest my case" prawidlowo uzywa sie wowczas gdy Twoj oponent w
                dyskusji stwierdzi cos co w oczywisty sposob podtrzymuje Twoja teze.
                • 3m05 Re: Afganistan:straty kanadyjskie 02.05.06, 19:40
                  "Zwrotu "I rest my case" prawidlowo uzywa sie wowczas gdy Twoj oponent w
                  dyskusji stwierdzi cos co w oczywisty sposob podtrzymuje Twoja teze".

                  Oponent(ka) przyznal(a) fakt istnienia rzadowego zakazu, czyli ograniczenia tego
                  co Kanadyjczycy beda mogli ogladac na ekranach telewizorow.
                  Rodziny poleglych zolnierzy nie mialy z tym nic wspolnego.

                  Tymczasowy premier Harper nie tylko strywializowal i "sprywatyzowal" narodowa
                  tragedie ale ustanowil nowe standardy rzadowej manipulacji medialnej.
    • gosc88 Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 02.05.06, 07:22
      nie bedzie sie raportowac ceremoni przylotu poleglych zolnierzy na lotnisku z
      uwagi na dobro rodzin ale potem na lokalnych ceremoniach pogrzebowych to juz
      media moga byc obecne.

      A wiec w/g ministra media przeszkadzaja rodzinom tylko na lotnisku a poza
      lotniskiem to juz to ministra nie interesuje. Co za obluuuuudaaaa !!!
      • jankowski1960 Re: Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 02.05.06, 07:30
        ami go home
      • dritte_dame Re: Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 02.05.06, 18:20
        gosc88 napisał:

        > nie bedzie sie raportowac ceremoni przylotu poleglych zolnierzy na lotnisku z
        > uwagi na dobro rodzin ale potem na lokalnych ceremoniach pogrzebowych to juz
        > media moga byc obecne.
        >
        > A wiec w/g ministra media przeszkadzaja rodzinom tylko na lotnisku a poza
        > lotniskiem to juz to ministra nie interesuje. Co za obluuuuudaaaa !!!

        ?
        Jaka obluda?
        I czyja?

        Obludny jest slogan prasy ze "public has the right to know" wszystko cokolwiek
        prasa uzna ze jest dostatecznie drastyczne aby podniesc dochod z emitowanych
        wkrotce potem telewizyjnych reklam pizzy, viagry, cudownych plynow do
        przepychania zatkanych zlewow, itp.

        Public does NOT have the right to know and journalists do NOT have the right to
        ask how does the father of the killed soldier feel when receiving the coffin
        from the plane, if that father does not want to be asked about this at this
        time nad place.

        Chodzi dokladnie o ukrocenie niekontrolowanego nachalstwa prasy.

        Na lotnisku rodziny nie maja kontroli nad tym kto poza nimi jest obecny przy
        ceremonii. Dlatego tez to gospodarze lotniska musza sami zadbac o ochrone
        prywatnosci rodzin.

        Poza lotniskiem to juz ministra nie intersuje najzupelniej slusznie
        gdyz nad tym kto jest obecny na lokalnych ceremoniach pogrzebowych
        rodziny maja pelna kontrole
        i to ze media "moga byc obecne" wcale nie znaczy ze beda obecne.
        Beda - jesli zostana zaproszone przez rodziny.
        • gosc88 Re: Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 02.05.06, 22:05
          dritte_dame napisała:

          > Jaka obluda? I czyja?

          Obluda ministra, oczywiscie. Bo minister sam przyznal, ze NIE konsultowal
          swojej decyzji (zakazujacej mediom transmisje z lotniska) z rodzinami poleglych
          zolnierzy - moze wiesz dlaczego nie konslultowal ??

          Nie mogl wiec wiedziec jaka jest ich wola. I w tym wlasnie swietle jego troska
          o dobro tychze rodzin jest obludna.


          • dritte_dame Re: Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 02.05.06, 22:58
            gosc88 napisał:

            > dritte_dame napisała:
            >
            > > Jaka obluda? I czyja?
            >
            > Obluda ministra, oczywiscie. Bo minister sam przyznal, ze NIE konsultowal
            > swojej decyzji (zakazujacej mediom transmisje z lotniska) z rodzinami
            poleglych
            >
            > zolnierzy - moze wiesz dlaczego nie konslultowal ??
            >
            > Nie mogl wiec wiedziec jaka jest ich wola. I w tym wlasnie swietle jego
            troska
            > o dobro tychze rodzin jest obludna.
            >


            Ile z tych rodzin zaprotestowalo przeciwko niedopuszczeniu paparazzich na
            lotnisko w bazie Trenton?
            • gosc88 Re: Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 02.05.06, 23:08
              dritte_dame napisała:

              > Ile z tych rodzin zaprotestowalo przeciwko niedopuszczeniu paparazzich na
              > lotnisko w bazie Trenton?

              Nie oczekujesz zbyt wiele od osob, ktore stracily swych synow ??
              • dritte_dame Re: Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 02.05.06, 23:34
                gosc88 napisał:

                > dritte_dame napisała:
                >
                > > Ile z tych rodzin zaprotestowalo przeciwko niedopuszczeniu paparazzich na
                >
                > > lotnisko w bazie Trenton?
                >
                > Nie oczekujesz zbyt wiele od osob, ktore stracily swych synow ??


                Otoz to.
                Zeby wiedziec czego nie zycza sobie podczas zalobnych ceremonii, nie trzeba
                konsultacji.

                Wystarczy zwykla ludzka kultura i wrazliwosc.
                • kyle_broflovski Re: Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 03.05.06, 02:24
                  nie o takt tu idzie a o to ze to nie ostatnie trumny a raczej pierwsze . sporo
                  jeszcze przyjedzie bo budowa rury przez afganistan
                  www.ens-newswire.com/ens/apr2006/2006-04-17-05.asp robi sie coraz
                  bardziej niebezpieczna. trzeba wiec ludzi oderwac od rzeczy przykrych i
                  skierowac myslenie na sprawy nie istotne cos w rodzaju reality show.
                  • kyle_broflovski ps 03.05.06, 02:27
                    jak zawsze w kazdej wojnie chodzi o szmal. a nie o demokracje czy obrone
                    lechtaczek.
                  • dritte_dame Re: Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 03.05.06, 20:19
                    kyle_broflovski napisał:

                    > nie o takt tu idzie

                    > trzeba wiec ludzi oderwac od rzeczy przykrych i
                    > skierowac myslenie na sprawy nie istotne


                    Kyle, TOBIE nie o takt tu idzie.

                    Tobie idzie o to zeby telewizja mogla jak najczesciej, z bliska, na wielkich
                    HDTV ekranach, w wyrazistym kolorze i przy doskonalym zludzeniu plastycznosci
                    obrazu pokazywac lzy splywajace z oczu osieroconych rodzicow i ich wykrzywione
                    cierpieniem twarze. Zeby cyfrowa transmisja dzwieku niosla wszystkim chetnym
                    podgladaczom i podsluchiwaczom szczatki zdan, ktorych scisniete rozpacza gardla
                    nie sa w stanie swobodnie wypowiedziec.

                    Do diabla z prywatnoscia i uczuciami tych nieszczesliwych ludzi!

                    Do diabla! Gdyz wedlug Ciebie, cel uswieca takie medialne srodki poniewaz
                    mediom urzadzajacym taki spektakl przyswieca szczytny cel kierowania muslenia
                    ludzi na sprawy istotne.


                    Takie Twoje podejscie ja znajduje szczegolnie niespojnym i zastanawiajacym u
                    Ciebie, jako u tutejszego proroka niewiary w intencje rzadow i mediow:

                    kyle_broflovski napisał:

                    > jak zawsze w kazdej wojnie chodzi o szmal. a nie o demokracje


                    FYI: W takich telewizyjnych widowiskach takze nie chodzi ani o demokracje ani o
                    szerzenie postaw pacyfistycznych.

                    Chodzi o szmal.

                    O zwiekszszenie sprzedazy cudownego plynu do przepychania zlewow, ktorego
                    reklama pojawia sie w kilka sekund po obrazie oflagowanej trumny wynoszonej z
                    samolotu.
                    • kyle_broflovski Re: Kanadyjski minister obrony powiedzial, ze 04.05.06, 05:04
                      idzie mi moja droga o cos zupelnie innego, o zrowy rosadek.

                      koronnym argumentem pchajacym do wojen sa zawsze klamstwa i manipulacje. jedynym
                      powodem wojen sa zawsze pieniadze. sporo sie mowi o demokracji i obronie kobiet
                      ale ma sie za przeproszeniem gleboko w dupie to ze tym zedemokratyzowanym
                      dzikusom wyzwolone zony rodzic beda zdeformowane na skutek dzieci. nie
                      wsponinajac o tym ze ukrywa sie przed oglupialymi masami prawdziwych przyczyn
                      wojen ( w przypadku afganistanu chodzi o rure tranzytowa. trumny sa tylko
                      produktem ubocznym wojen.
                      www.ericmargolis.com/archives.php radze przejzec margolisa ktory komuchem
                      nie jest , walczyl nawet swego czasu w wietnamie.
                      • kyle_broflovski odnosnie mediow 04.05.06, 05:13
                        usiadz spokojnie na tylku przez pare godzin i poszukaj kto jest wlascicielem
                        mediow , okaze sie wtedy ze jest moze 50 korporacji ktore kontroluja wiekszosc
                        mediow swiatowych wylaczajac moze tygodnik wedkarski. i ta sama informacyjna
                        sraczka pchana jest w niezliczone odnogi tej maszynerii. powiazania ludzi mediow
                        z politykami i byznesem to rzecz normalna. jak ta cala maszyneria funkcjonuje ,
                        www.thirdworldtraveler.com/Propaganda/Propaganda_Bernays.html
                        zacznij od klasyka , jak za malo to kup ksiazke
                • gosc88 Ile z tych rodzin zaprotestowalo przeciwko 03.05.06, 16:43
                  dritte_dame napisała:

                  > niedopuszczeniu paparazziich na lotnisko w bazie Trenton?

                  Ty chyba jestes szaleniec z ta propozycja urzadzania tych demonstracji przez
                  rodziny dotkniete przez starte synow w Afganistanie.
                  • dritte_dame Re: Ile z tych rodzin zaprotestowalo przeciwko 03.05.06, 19:43
                    gosc88 napisał:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    > > niedopuszczeniu paparazziich na lotnisko w bazie Trenton?
                    >
                    > Ty chyba jestes szaleniec z ta propozycja urzadzania tych demonstracji przez
                    > rodziny dotkniete przez starte synow w Afganistanie.

                    A gdzie ja cos takiego proponuje?

                    Ja tylko zwrocilam uwage na to ze nie ma doniesien prasowych informujacych o
                    tym ze decyzja ministra zakazujaca paparazzim wstepu na lotnisko bazy Trenton
                    spotkala sie z zastrzezeniami ze strony rodzin odbierajacych na tymze lotnisku
                    zwloki swoich dzieci.

                    Ergo: Decyzja ministra obrony byla zgodna z wola tych dotknietych nieszczesciem
                    rodzin.
                    Co kazdy wystarczajaco kulturalny i taktowny czlowiek czuje instynktownie, bez
                    potrzeby "konsultacji" z rodzinami.

                    Rodziny nie musza urzadzac demonstracji abysmy mogli poznac ich wole co do
                    checi kontaktu lub checi unikniecia kontaktu z paparazzimi.
                    Teraz, po ceremonii w bazie wojskowej, prasa moze ich zapytac o to jaka byla i
                    jest ich wola w tej mierze.

                    Poki co, nie ma ze strony rodzin stwierdzenia ze "prasowa" decyzja ministra
                    byla niezgodna z ich wola.

                    Jedyne glosy protestu podnoszone sa przez paparazzich wlasnie.
                    Poniewaz decyzja ministra byla niezgodna z *ich* wola.


                    gosc88 napisał:

                    > nie bedzie sie raportowac ceremoni przylotu poleglych zolnierzy na lotnisku z
                    > uwagi na dobro rodzin ale potem na lokalnych ceremoniach pogrzebowych to juz
                    > media moga byc obecne.
                    >
                    > A wiec w/g ministra media przeszkadzaja rodzinom tylko na lotnisku a poza
                    > lotniskiem to juz to ministra nie interesuje. Co za obluuuuudaaaa !!!

                    Twoja powyzsza interpretacja decyzji ministra jest niewlasciwa.
                    Konkretnie, logicznie bledny jest ten wniosek:

                    "A wiec w/g ministra media przeszkadzaja rodzinom tylko na lotnisku"

                    Prawidlowy wniosek to:

                    "A wiec w/g ministra media przeszkadzaja rodzinom na lotnisku"

                    Minister nie stwierdzil ze poza lotniskiem wojskowym media rodzinom nie
                    przeszkadzaja.


                    "potem na lokalnych ceremoniach pogrzebowych to juz media moga byc obecne."

                    To powyzsze stwierdzenie to ze strony ministra nie jest ani nakaz obecnosci ani
                    zezwolenie na obecnosc mediow na lokalnych pogrzebach.
                    To jest tylko przypomnienie ze na sytuacje poza lotniskiem wojskowym on jako
                    minister obrony nie ma wplywu.

                    "a poza lotniskiem to juz to ministra nie interesuje."

                    Ten wniosek jest prawidlowy.
                    Sytuacja poza lotniskiem wojskowym nie interesuje *ministra* obrony.

                    Sytuacja poza lotniskiem wojskowym moze interesowac prywatnego czlowieka, ktory
                    sluzbowo jest ministrem obrony ale tenze prywatny czlowiek nie moze i nie
                    powinien probowac uzyc swojej *sluzbowej* wladzy aby na rozwoj sytuacji poza
                    lotniskiem wojskowym w jakikolwiek sposob wplynac.

                    Nie mozna ministrowi zarzucac obludy z tego powodu ze nie chce przekroczyc
                    swoich sluzbowych kompetencji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka