Dodaj do ulubionych

czy hosci wypominaja wam pieniadze?

27.05.06, 22:18
Jestem u "mojej" rodzinki juz jakis czas i niedawno host mama wypomniala mi
ile to zapalcili do agencji i ile ja ja kosztuje: kiedzonkowe +kurs+paliwo+
jedzenie + woda prad itp. Nie jestem u nich pierwsza au pairka wiec wiedziala
na co sie decyduje, nie naduzywam jakos specjalnie wszystkiego, ale naprawde
niemilo mi bylo uslyszec ze to taki wydatek .Musialam sie opanowac zeby jej
nie dowalic ze nie spodziewalam sie ze zamiast 6 h bee zasuwac czesto i 10 !!
Czy wam s ie zdarzylo cos takiego uslyszec???
Obserwuj wątek
    • debby Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 27.05.06, 23:06
      Powiem Ci tyle,mam jakis uraz do host rodzinek,chyba jedna na milion jest tak
      naprawde prawdziwa host-rodzinka,z ktora sie normalnie mieszka,normalnie sie
      zyje.Im sie chyba w głowach przewraca i sami nie wiedza czego chca,raz sa
      mili,ze az w d... włażą,a innym razem odwrotnie,jak zawieje!!!Tez bylam oper i
      powiem Ci tyle,ze to wszystko juz przeszlam,moje kolezanki operki tez niestety
      mialy podobne sytuacje do Twoich,wiec to juz jakis rytuał!!!pozdrawiam i życze
      powodzenia....
      • rotkaeppchen1 Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 27.05.06, 23:30
        Mam szczescie mieszkac u tej jednej na milion:-)
        • korwinek Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 28.05.06, 11:55
          Taaaaak, moi byli w porzadku, naprawde w porzadku i bylam bardzo zadowolona
          dopoki nie okazalo sie ze bede musiala skrocic pobyt u nich i jak to
          powiedzialam ( chcila byc w porzadku wiec powiedzialam duuzo wczesniej) tosie
          zaczelo ....
    • dzwony1 Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 28.05.06, 13:37
      Heja, a ja jestem "hostka" i o dziwo jest mi trudniej znalezc Polki niz moim
      znajomym holendrom, nie wiem z czego to wynika, u mnie dziewczyny doszukuja sie
      nieszczerosci czy co ? Obecnie znam rodzinke, ktora znalazla w tydzien, dodam
      tylko ze napisali dziewczynie ze ,maja trojke dzieci a tak naprawde maja
      czworke, przyjedzie za dwa tygodnie, fajnie co? Myslalam ze po polsku latwiej
      sie dogadac, ale niezawsze, wierzymy inny a Swoim nie.

      Korwinek, nie przejmuj, sie kazdy ma zly dzien, olej i rob Swoje, a przy
      nastepnej takiej rozmowie mozesz powiedziec ze jest Ci przykro, ze tak mysla
      i ze Twoje godziny pracy tez nie sa takie jak sie umawialiscie.
      Powodzenia
      • mala_anja Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 28.05.06, 17:38
        dzwony1 napisała:

        > Heja, a ja jestem "hostka" i o dziwo jest mi trudniej znalezc Polki niz moim
        > znajomym holendrom, nie wiem z czego to wynika, u mnie dziewczyny doszukuja
        sie
        >
        > nieszczerosci czy co ? Obecnie znam rodzinke, ktora znalazla w tydzien, dodam
        > tylko ze napisali dziewczynie ze ,maja trojke dzieci a tak naprawde maja
        > czworke, przyjedzie za dwa tygodnie, fajnie co? Myslalam ze po polsku latwiej
        > sie dogadac, ale niezawsze, wierzymy inny a Swoim nie.

        Tu czasami nie chodzi o "nieszczerość". Czasami to też kwestia, że z mama Polką
        lub tatą Polakiem i dzieciakami się będzie gadać po polsku. Jak ktoś chce
        nauczyć się jakiegoś języka to może ma obawe, że w takim domu mówił by cały
        czas po polsku:) Ja omijałam zawsze szerokim łukiem rodziny polskojęzyczne z
        tego powodu, nie mobilizowały by mnie do nauki, może inne dziewczyny też tak
        mają:-)

        Życze powodzenia i fajnej Au Pair!
        Pozdrawiam
        Anka
        • mala_anja przepraszam za błąd 28.05.06, 17:43
          Przydał by mi się czasem polski:)
      • korwinek Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 31.05.06, 09:03
        Dzwony: wydaje mi sie ze masz problem dlatego ze Polki nie chca jezdzic do Polek
        bo wtedy sie nie uczy jezyka, wiem z doswiadczenia :p Watpie zeby chodzilo o
        nieszczerosc ... Poprostu przebywajac tylko wsrod obcokrajowcow i nie majac
        stycznosci z Polakami jezyk latwoej "wchodzi" . Nie poddawaj sie i szukaj :)
    • dzwony1 Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 28.05.06, 19:09
      Mala Ania, ja tylko mowie po polsku ( a moj angleiski jest b. dobry, na co
      dzien pracuje poslugujac sie angielskim ), takze zawsze pisze, ze mozemy
      rozmawiac po aglielsku, o polski chodzi mi tylko w kontaktach z dziecmi, tak aby
      Aupair i dzieci mogly fajnie spedzic razem czas ( gry, bajki, ksiazki)

      Pozdrawiam,
      Dzwony
      • mala_anja Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 28.05.06, 19:50
        Życze miłej Au Pair. Super, że starasz sie pielęgnować polski w swoim domu,
        czasami ludzie nie przywiązują wagi do tego, żeby ich dzieci miały kontakt z
        językiem. Faktem jest, że jeśli znasz dobrze język angielski to też możesz
        pomóc Au Pair w gramatyce itp. Dla dziewczyn, które nie znają kraju i sa mało
        odważne napewno taka polsko-holenderska rodzina to skarb. Z mamą Polką pewnie
        łatwiej sie dogadać czasem niż z mamą innej narodowości, jeśli chodzi o
        obyczaje.
        Pozdrówki
        Trzymam kciuki za znalezienie życzliwej Au Pair dla Twojej rodzinki:-)
        Anka
      • sabi35 Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 28.05.06, 20:22
        no właśnie, mam ten sam problem. Na codzień rozmawiamy po niemiecku (bardzo
        dobrze), mam mnóstwo książek i słowników, chętnie pomogę w nauce języka, mamy
        jedno dziecko i nie wymagamy sprzątania, a wydaje mi się że wszystkie
        kandydatki omijają naszą ofertę szerokim łukiem ;-))) A rodziny z masą dzieci,
        sprzątaniem i zakupami mają często tyle ofert. Sama się nad tym fenomenem
        zastanawiam...
        • antenka.vip Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 28.05.06, 22:17
          sabi35 czy może szukasz au-pair do niemiec??
        • antenka.vip do sabi35 28.05.06, 22:18
          sabi35 czy może szukasz au-pair do niemiec??
          • mujer1323 Re: co do wypominania pieniedzy 29.05.06, 20:34
            chyba tych fajnych rodzin nie jest tak malo moze po prostu nie szukacie
            dokladnie
            ja bylam juz w 3-rzeczywiscie pierwsza byla powalona-bylam ich pierwsza i
            ostatnia operka bo tak naprawde nie rozumieli na czym to polega i nie stac ich
            na to bylo-z druga i trzecia nigdy nie mialam problemow jesli chodzi o
            pieniadze ani z godzinami
            nikt mi niczego nie wypominal i nie pracowalam wiecej niz sie umawialam
            teraz jade do 4tej,gadalam z ich obecna operka i mowi ze najlepsza rodzina pod
            sloncem
            moze po prostu trzeba sie wysilic i poszukac tego czego sie chce
            w kazdym razie ja nigdy wiecej nie zamierzam tolerowac takiej rodziny jak moja
            pierwsza,wypominania kasy czy pracowania 10h dziennie
    • korwinek Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 08.06.06, 10:15
      Dzisiaj znowu ... moja hostka pwoiedziala zebym sie cieszyla ze tak latwo
      zarabiam moje pieniadze (260 Euro) i praewie nic nei robie. Do choelry robie
      duzo wiecej niz inne au pairki, conajmniej 8h dziennie pracuje, oprocz dzieci,
      sprzatnie kuchni ( po wszytskich posielkach) nakrywanie i sprzatanie stolu po
      wszytskich!! sprzatanie lazienki i 2 dzieciecych pokojow, odkurzanie w nich 3
      razy w tyg, pranie , prasowanie :( Cz to normalne ???????Jeszcze tak pwoiedziec
      no nie moge :(
      • mujer1323 Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 08.06.06, 23:58
        wiesz wydaje jej sie ze jak jakas polka jedzie do niemiec to dla niej szczyt
        szczescia i powinna sie cieszyc ze ktos w ogole ja tam chce a ty pewnie jestes
        taka biedna ze dla ciebie te 260euro to fortuna i jeszcze pewnie sie chwali
        wszystkim ze ja stac na nianke i sprzataczke i ze jestescie jedna wielka rodzina

        tez tak kiedys mialam-tyle ze moja host mamusia dla mnie byla mila(tzn
        probowala bo jej srednio wychodzil ten falszywy usmiech)
        a wszystkim dookola opowiadala ze ja nic nie robie i jeszcze mi za to musi
        placic a ja ciagle sie upominam o wolne bo nic mnie nie obchodzi poza
        spotkaniami z przyjaciolka i chlopakiem a jej biedne dziecko to bije
        to wszystko prawda-wtedy ktos jej odpowiadzial "to ja zwolnij i tyle" -nie
        zrobila tego(bylam tam 3 miesiace)
        widocznie do czegos jej bylam potrzebna

        ale skoro sie na to godzisz to czemu narzekasz?

        • jolietta Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 09.06.06, 00:39
          A z ciekawosci sie spytam bo ja dopiero bede jechac (juz data ustalona i bilet prawie kupiony:)))jak wybieralas rodzinke to wydawali sie normalni i na miejscu sie tacy niemili okazali? bo moi wydaja mi sie super, heh i maja nieocenionego plusa jakim jest sprzataczka ktora przychodzi 2 razy w tygodniu :))) ale tak sobie mysle ze to tak moze sie wydawac pieknie na poczatku a pozniej wcale nie bedzie tak sympatycznie... ale jestem dobrej mysli :D dlugo szukalam takich zeby mi sie wydali naprawde spoko, mam nadzieje ze dobrze wybralam :)
          • mujer1323 Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 09.06.06, 08:31
            ja ich nie znalazlam -tylko biuro-po 6 miesiacach szukania..-wiec nie mialam
            sie co zastanawiac czy sa fajni bo to byla ostatnia chwila kiedy moglam wyjechac
            mysle ze dobrze wybralas
    • mary_an Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 09.06.06, 08:39
      Moja mi ciagle wypomina, ze ja mam tyyyyle pieniedzy, a ona jest taka biedna. A
      teraz to codziennie mam kazanie, jak to dzisiejsza mlodziez ma niesamowicie
      dobrze i jak ja tego nie doceniam. Powod: jade sobie na wakacje do Chin. Tylko,
      ze ona mysli, ze mi te pieniadze to z nieba spadly, albo od niej (heheh tez mam
      250 miesiecznie). I ciagle mowi, ze jej to na to nie stac, na tamto nie stac a
      mnie stac i w ogole ma w stosunku do mnie moim zdaniem kompleksy. Nie tylko na
      punkcie pieniedzy, ale tez czasu wolnego, znajomych, imprez itp. Nie powiem jej
      tego wprost, ale sorry, jak sobie ktos jako samotna matka robi tyle dzieci to
      nic dziwnego, nie nie ma czasu, kasy ani hulaszczego studenckiego zycia.
      • mary_an Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 09.06.06, 08:40
        ps korwinek chcesz w sobote isc na impreze bo sie juz umowilam z jedna operka,
        ona jest stad. ile masz km do heidelbergu?
        • korwinek Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 11.06.06, 19:35
          Hej Mary_an , niestety nie moge bo nie bede miala czym sie dostac i wogoletos ie
          bede szykowac do wyjazdu do domu (23) A jak chodzilo o ostatnia sobote (wczoraj)
          to za pozno przeczytalam :(
    • hanys-ka Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 16.06.06, 15:08
      korwinek napisała:
      > Dzisiaj znowu ... moja hostka pwoiedziala zebym sie cieszyla ze tak latwo
      > zarabiam moje pieniadze (260 Euro) i praewie nic nei robie.

      Taki komentarz to jest po prostu swinstwo!
      Powinnas jej powiedziec co o tym myslisz, tez jej wypomniec, co Ty robisz:
      powiedz jej to, co tutaj napisalas.
      Dlaczego ona ma prawo rzucac takie komentarze a Ty nie???

      260 Euro to sa smieszne pieniadze, oni pewnie zarabiaja ladnych kilka tysiecy.
      • agnessia Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 16.06.06, 15:14
        ja to właśnie pisałam w moim poście (za ile...) na ten temat.wczoraj
        rozmawiałam z pewną wielmożną panią,która twierdziła,że każda poprzednia
        auapirmadchen była zadowolona z tych 300 Euro,które proponuje i zap... po 8
        godzin pewnie z usmiechem na twarzy,że w ogóle się tam znalazła.
        a kiedy powiedziałam jej co o tym sądzę to mnie wyśmiała.no cóż...niektórzy
        sądzą,że mogą wszystko.
    • lionka79 Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 07.08.06, 06:21
      no mnie to hosci nigdy nie wypomnieli, raz tylko host mi powiedzial z usmiechem
      na twarzy "Ty to musisz miec duzo pieniedzy teraz na koncie, prawda?" chyba
      chcial oszacowac ile zaoszczedzilam hehe, juz chcialam mu powiedziec ze nie
      jego interes ale sie powstrzymalam w ostatniej chwili. On pewnie myslal ze te
      140 dolcow co tydzien to fortuna ktora do skarpetki odkladam z nabozenstwem
      buahaha
      A moi drudzy hosci chcieli mi placic za nadgodziny po 7 dolcow to w oczy im
      powiedzialam ze to za malo (stawki sa wyzsze, teraz to niektore rodziny nawet
      po 15 placa) hostka cala zmieszana przez 5 minut nie wiedziala co odpowiedziec
      ale teraz mi placi tyle ile chcialam i o to chodzi
      a wracajac do wypominania kasy to ja bym czegos takiego nie zniosla, grosze
      placa operce i jeszcze jakies pretensje nieuzasadnione! Badz asertywna i
      powiedz stanowczo co o tym myslisz jesli sytuacja sie powtorzy. Trzeba sie
      szanowac! Jak jej pozwolisz to Ci na glowe wejdzie baba wredna i narzekac
      bedzie jeszcze wiecej. Ja bym powiedziala na Twoim miejscu ze takie komentarze
      bola i jesli jej nie stac to sobie znajdziesz inna rodzine, jak jej zalezy na
      Tobie to sie bedzie bardziej kontrolowac. Swoich godzin pracy tez pilnuj i nie
      daj sie wykorzystac!!!! JA bym tak zrobila i postawila sie no ale kazdy jest
      inny. Wedlug mnie nie ma co trzymac sie kurczowo pracy ktora nie daje
      satysfakcji i gdzie cie ponizaja bo nie oszukujmy sie taki komentarz.....
      Pozdrawiam i powodzenia!
    • mijaczek Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 16.08.06, 07:29
      Jest to absolutie niedopuszczalne!
      Rodziny decydujace sie na operke zdaja sobie sprawe, ze nie zatrudniaja psa
      zywiacego sie resztkami i mieszkajacego w budzie, ale tak naprawde przygraniaja
      sobie "starsza siostre" dla swoioch dzieci.
      Au pair jest srednio 3 razy tansza niz zwykla niania, wiec niech sie
      odpierdziela odd ciebie!!!
      • kwiat_lotosu85 Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 24.08.06, 08:42


        Ja niedawno wróciłam z Włoszech i nie zaierzam już tam wracać...bo czułam się
        jak koń pociagowy a nie Au-pair. Moi hosci, wogole nie chcieli wypłacać mi
        kieszonkowego, w umowie miałam zapisane, że otrzymuje pieniądz w każdy
        poniedziałek i nigdy nie zdarzyło się, żebym je otrzymała w terminie. Pierwsze
        wynagrodzenie otrzymałam po 2 tygodniach i to jeszcze z wielką łaską, i wielkim
        oburzeniem host mamy, jak ja smie powiedzieć "że chce otrzymac swoje
        pieniądze"...bo powinnam ja grzecznie poprosić ( ileż mozna prosić, raz,
        drugi...ale nie co tydzień) , oprucz tego jesli już otrzymałam pieniądze to nie
        było to 65 euro , ale powiedzmy 50...bo host mamie akurat zawsze brakowało, ale
        bankomat nie chciał wypłacić....dla mnie było to potwornie upokarzające , żebrać
        się o swoje własne pieniądze....
        Ale jeszcze lepsze numery odstawiała najstarsza coreczka hostów ( 13
        lat)...która nie dość, ze co 5 minut dzownila do mamusi i informowała ja co
        robię i gdzie, to jeszcze kontrolowała wszystko co jem...dwa razy dostałam nawet
        potworny opieprz, że wziełam sobie jednego wafelka z lodówki a to były jej
        wafelki i ona żada, zebym nie ruszała jej jedzenia z lodówki ( cholera jasna a
        skąd miałam wiedzieć, ze to jej nie było podpisane, a host mama powidziała, jedz
        co chesz ;/ )
        Masakra...czułam się jak w obozie koncentracyjnym...i nawet nie wiecie, jaka
        jestem szczesliwa, ze jestem juz w Polsce :))

        • katedwin Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 24.08.06, 14:36
          hehe,to widze ze moi hosci sa w porzadku,oczywiscie maja swoje wady ale jezeli
          chodzi o pieniadze to zawsze dostaje w terminie,a wczoraj dostalam opieprz za
          to ze kupilam sobie twarozek bo przeciez moglam powiedzec to by mi kupili,a nie
          wydawac swoje kieszonkowe na jedzenie:)a ja poprostu bylam w sklepie i naszla
          mnie ochota na ten twarozek.Poza tym czesto jemy w resturacjach i moge zmowic
          wszystko na co mam ochote i nigdy mi nie powiedzieli ze za drogie albo
          cos,raczej:"na pewno nie jestes juz glodna?,moze masz ochote na deser?"
          • maa21 Re: czy hosci wypominaja wam pieniadze? 24.08.06, 23:13
            nie no, to moi tez pod tym wzgledem wypadaja wzorowo,
            w pierwszym tygodniu zwrocili mi kase za bilet i ubezpeczenie, i w ogole od
            poczatku kazali mi powiedziec ile to frankow bedzie, ale ja nie mialam glowy na
            poczatku zeby to przeliczac, to w koncu host sam przeliczyl i dal kasiorke-
            bedzie tu potrzebna na drobne wydatki, ale w sumie to wszystko mi oni kupuja,
            wiadomo jem z nimi, ale jak jestesmy na zakupach moge wkladac do koszyka
            kosmetyki, i tez placa, oczywiscie jedzonko od czasu do czasu w restauracjach-
            tez nie musze sie martwic ze wybieram cos drogiego,kupili mi sami bilety na
            przejazdy na kurs i kieszonkowe terminowo wyplacane, i to oni mi o tym
            przypominaja, bo ja to juz tu czasu nie licze:)
            jednym slowem nie moge im nic pod wzgledem kasy zarzucic, a najbardziej mi sie
            podoba jak moja julia-hostka wszystkim swoim znajomym opowiada jaka to ja
            jestem idealna Au Pair Mädchen
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka