krystyna44
13.04.05, 12:55
Mam co do tego prawie pewnosc bowiem nikt nie pisuje tak brudnych,pustych i
marnych tekstow,nikt nie ma tyle zaciecia co swiadkowie Jehowy,tyle
nienawisci do innych wiar i kultur w przekonaniu,ze tylko oni dostapia
zbawienia,a cala reszta to ,,smiecie,,(czeste slowo w postach mistera),nikt
tez nie ma takiego zaparcia i naraczywosci,by plesc bez przerwy to samo jakby
ci sie plyta zaciela.
Ja wiem,ze masz duzo czasu i jeszcze wiecej kompleksow,ale swiadkowanie
Jehowie nie polega chyba na tym,zeby ludzi zniechecac,bo ilosc
monotematycznych postow(patrz wyszukiwarka!) jest przerazajaca;gdzie nie
wejdziesz ,tam mister albo jego klon.To naprawde przestaje bawic.Wez sie
kolego do roboty,ponoc lubisz czytac...ksiazki ,ale kiedy ty to robisz skoro
produkujesz zadziwiajaco liczbe postow typu,,trele morele,,?
Swiadkowie Jehowy powinni jednak zwracac uwage na jakosc,a nie na ilosc w
dobieraniu czlonkow do sekty;bo mister znaczy jeden wiecej,ale jakosc
zerowa.I nie poczytaj tego za obraze,ale za stwierdzenie faktu,bo nie jestem
jedyna w takim pogladzie.Krystyna