synek dostal marchewke 26, 27, 28.07. byly nieprzetrawione kawalki marchwi oraz sluz w kupce
wiec odstawilam. 28.07 pediatra wlaczyla lacidofil oraz siemie lniane, bo moze kiepsko z ukladem
trawiennym u Antka. dawalam okolo 20 ml na dzien. wczoraj czyli 1.08 dostal ziemniaka 2 lyzeczki.
dzis policzek zaczerwienil sie bardziej niz zawsze. na razie ciut, ale widze juz zmiany. teraz pytanie
czy to jeszcze marchew, czy moze juz ziemniak czy jednak siemie lniane? jak Wam sie wydaje bo ja
juz glupia jestem

((
pozdr
betty