Dodaj do ulubionych

Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne?

09.08.06, 20:41
Jezeli rzeczywiście moga wbic sie w skałe na 30 metrów, to nie sa to bomby konwencjonalne. Kiedys (chyba na Discovery)było cos orozchodzeniu sie kul karabinowych w wodzie - zatrzymuje sie po metrze, czy nawet po pół metra (juz nie pamietam).
Jak wiec zwykła bomba (nawet ze zubożonym uranem) moze tak daleko wbic sie w skałę?
Ta gadka o zubożonym uranie to moze zmyłka, żeby wytłumaczyć niewielkie promieniowanie.
To pewnie małe termonuklearne bomby z red mercury jako zapalnikiem.
Normalnie zapalnikiem bomby wodorowej jest bomba atomowa (rozszczepialna), ale przy użyciu czerwonej rtęci można dokonac fuzji bez niej.
Tak więc promieniowanie jest w takiej bombie minimalne i wykrycie takiej bomby jest trudniejsze.

I kto o takim czyms mówi?
Ano sam twórca broni neutronowej Samuel Cohen

en.wikipedia.org/wiki/Sam_Cohen

www.manuelsweb.com/sam_cohen.htm

Most frightening for Cohen is the relative ease by which neutron bombs can be created with a substance called red mercury. Red mercury is a compound containing mercury that has undergone massive irradiation. When exploded, it creates tremendous heat and pressure - the same type needed to trigger a fusion device such as a mini-neutron bomb.

Before, an obstacle to creating a nuclear bomb was the need for plutonium, which when exploded could create a fusion reaction in hydrogen atoms. But red mercury has changed that.


www.guardian.co.uk/life/thisweek/story/0,12977,1315466,00.html
Obserwuj wątek
    • z_daleka Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 09.08.06, 20:44
      ona, ta bomba, ma na czubku przyspawana wiertarke...wiec sie wkreda w ten beton,
      sie wkreca, az sie wkreci...potem wpycha sie dybel i po ptokach...
      • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 09.08.06, 20:46
        Ej trolu.. co to, przyspiewka kibucowa?
        • z_daleka Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 09.08.06, 20:50
          Inormacja z pierwszej reki nopsie, ja ze szwagrem wlasnie produkujemy tekie
          bombki. Mowia ze lepsze niz tradycujna wiertarka...
        • goldbaum nopes badz wyrozumialy 09.08.06, 20:52
          facetowi - jak widzisz - niezle odbija. To juz prawie miesiac w bunkrze...
          • i-love-2-bike Re: nopes badz wyrozumialy 09.08.06, 20:54
            goldbaum napisał:

            > facetowi - jak widzisz - niezle odbija. To juz prawie miesiac w bunkrze...
            z dany pierogami,musial niezle przytyc.
            • goldbaum Re: nopes badz wyrozumialy 09.08.06, 21:08
              i-love-2-bike napisała:

              > z dany pierogami,musial niezle przytyc.

              wychodza mu juz wszystkimi otworami...
              • coprawda mini nuclear bunke busters 12.08.06, 22:28


                72.14.203.104/search?q=cache:h1zD_4bm1b0J:www.physicstoday.org/vol-56/iss-11/p32.html+mini+nuclear+bunker+busters&hl=en&gl=us&ct=clnk&cd=1
                • coprawda a właściwie Robust Nuclear Earth Penetrator +L 12.08.06, 22:39
                  www.google.com/search?hl=en&q=Robust+Nuclear+Earth+Penetrator+&btnG=Google+Search
          • z_daleka Re: nopes badz wyrozumialy 09.08.06, 20:55
            tobie gie, bez bunkra odbilo juz dawno...
          • nopes Re: nopes badz wyrozumialy 09.08.06, 20:57
            > facetowi - jak widzisz - niezle odbija. To juz prawie miesiac w bunkrze...

            A... to wszystko tlumaczy..
            Snia mu sie te wiertarki w bunkrze..
    • thannatos Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 09.08.06, 20:50
      science.howstuffworks.com/bunker-buster.htm
      • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 09.08.06, 20:57
        Właśnie to przed chwila czytałem, przed napisaniem.
        I do tego mniej wiecej sie odnosze.
    • erg_samowzbudnik Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 09.08.06, 20:54
      Jak mozna pisac takie głupoty z powagą "znawcy".
      • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 09.08.06, 20:59
        > Jak mozna pisac takie głupoty z powagą "znawcy"

        Samuel Cohen jest znawca, synku. On wymyslił bombe neutronowa i własnie z takimi rzeczami pracował. On nie opowiada o teorii, tylko o tym, co wie z doswiadczenia.
      • z_daleka Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 09.08.06, 20:59
        Jaki znawca ...taka powaga ;-)
    • marouder Sa dwa podstwowe typy tych bomb. 09.08.06, 21:29
      Pierwszy to bomby konwencjonalne o duzej masie i specyficznie rozmiesczonych we
      wnetrzu ladunkach.

      Drugi o ktory zapewne ci chodzi Nopciusiu to bomby nuklearne wyposazone w
      specjalny guzik!
      Czy widziales zdjecia lub ryciny bomb, o ktorych mowisz?
      Jesli nie ma na nich guzika, to guzik widziales, nie bomby nuklearne:))
      • nopes Takk.. poczytaj elemetarz i sie pochwal na forum.. 09.08.06, 21:46
        Marudzio sobie przeczytał "Ala ma kota" i przylecial sie pochwalić...
        • marouder Re: Takk.. poczytaj elemetarz i sie pochwal na fo 09.08.06, 21:51
          Nopciusiu, dzis sa w uzytku inne, powazniejsze niz Falskiego Elementarze.
          Mowi sie w nich wlasnie o poszukiwaniu guzika w bombach celem ich identyfikacji
          jako bomby nuklearne.

          To co piszesz jest rownie anachroniczne, jak to, co czytasz!!
          Zmien ten stan rzeczy niebogo:((
    • j-k Te bomby "bunker busters" sa nuklearne? - tak :) 09.08.06, 21:35
      poddales Amerykanom dobry pomysl :)))

      uzyja ich na granicy z Korea Polnocna:)))
      I co to bedzie?

      Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
      • roger39 Re: Te bomby "bunker busters" sa nuklearne? - tak 10.08.06, 00:56
        To sa bomby nuklearne , tego samego typu jakie amerykanie stosowali poraz
        pierwszy w Iraku w czasie wojny w 1991 roku ,kiedy poszlo o Kuwejt . W zwiazku
        z tym w Iraku dziesieciokrotnie wzrosla smiertelnosc dzieci ,przede wszystkim w
        zwiazku z rozwojem roznych form nowotworow , zwlaszcza bialaczki
        Iranskie media podawaly widomosci o uzyciu tych bomb przez zydow juz w
        pierwszych dniach napasci na Liban . Wsrod Hezzbollahu jest prawdopodobnie
        sporo iranskich "obserwatorow".
    • felusiak1 są tak nuklearne jak twoja jednokomórkowa głowa? 10.08.06, 06:14

      • nopes A kto cie pyta o zdanie, falusiak? 10.08.06, 17:55
        Jak będziemy rozmawiać o bombach cebulowych, to cie zapytam.
        • felusiak1 chłopczyku w krótkich majteczkach na szeleczkach 10.08.06, 18:01
          weź grabki, szpadelek i wiaderko i do piaskownicy babki lepić.
          Tylko sie nie uswiń bo mamusia zbije ci tyłek. Szanuj mamusię, ona pierze i
          prasuje...
    • speedy13 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 09:00
      > Jezeli rzeczywiście moga wbic sie w skałe na 30 metrów, to nie sa to bomby
      konw
      > encjonalne.

      Mylisz się - są to właśnie bomby konwencjonalne. Są po prostu bardzo solidnie
      wykonane, ze stali wysokiej jakości, ew.entualnie jeszcze z obciążeniem z
      ciężkiego metalu i przede wszystkim są badzo długie. Póki co na 30 m w skałe to
      na razie się nie da, tyle mniej więcej zagłebiają się w tzw. gruncie średniej
      zwięzłości. Najpotężniejszy chyba w tej chwili penetrator, BLU-113, może
      przebić 33 m warstwę ziemi lub 6,6 m zelazobetonu. Mówi się o jego ulepszonej
      wersji BLU-122 ale nie jest ona dłuższa więc pewnie poprawiono inne rzeczy a
      penetracja została mniej więcej tak sama. Mówi się jeszcze o penetratorze wagi
      super-ciężkiej, bombie o masie około 30000 lb (13,6 t).

      Tu www.globalsecurity.org/military/systems/munitions/penetrator.htm jest
      dosyć dobry artykuł o penetratorach, po angielsku ale bardzo prostym językiem.
      A w linkach z prawej strony raport Sandia Laboratory na ten temat, tam jest
      trochę takiej matmy ale też niezbyt trudnej, można sobie samemu posprawdzać
      różne rzeczy.
      Teoretycznie największa głębokość na jaką można wbić się w grunt to około 10
      długości penetratora, praktycznie udaje się wycisnąc tak do 7-8.
      Istnieją (a w każdym razie istniały) penetratory z ładunkiem jądrowym, ale nie
      zagłebiały się tak mocno. Nie ma po prostu takiej potrzeby, nawet naziemny
      wybuch jądrowy generuje bardzo potężną falę sejsmiczną. A jak już bomba wbije
      się choćby trochę no to ta fala w gruncie daje już na maxa i spokojnie
      wystarczy do zniszczenia wszelkich podziemnych obiektów. Któraś z popularnych
      bomb termojądrowych, B61 lub B43 miała wersję penetrującą i mogła wbić się w
      ziemię na 6 m. Są tu zresztą i pewne problemy techniczne, bomba jądrowa to
      delikatne urządzenie pełne skomplikowanych mechanizmów i elektroniki, o
      dokładnie wyliczonej geometrii, nie jest łatwo zabezpieczyć ją przed
      straszliwymi siłami działającymi na penetrator (przyspieszenia rzędu tysięcy a
      nawet dziesiątków tys. g). Chociaż oczywiście jest to wykonalne.
      Problem głębokiej penetracji dotyczy natomiast bomb konwencjonalnych, mają one
      względnie niewielki ładunek wybuchowy (kilkaset kg, najwyżej kilka t w bombach
      z II wojny) i aby dokonać zniszczeń podziemnych instalacji i obiektów muszą
      eksplodować w ich bezpośrednim sąsiedztwie albo nawet wniknąć do środka. Stąd
      taki nacisk na penetrację na te 20 - 30 m, niskowrażliwe materiały wybuchowe
      (żeby nie walnęły od wstrząsu przy uderzeniu), zapalniki liczące przebijane
      warstwy itd. itp.
      • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 17:54
        > Mylisz się - są to właśnie bomby konwencjonalne.

        A skąd ty to wiesz?
        Bo tak oficjalnie jest podawane?

        Ja nie twierdzę, że nie ma konwencjonalnych "bunker busters".
        Ale te niszczące cele na 30 metrach głębokosci nie mogą byc konwencjonalne.
        Skała czy nie, nic nie wbije sie na 30 metrów siła spadku swobodnego. Nawet DU, które nie jest magiczna substancją( tylko 1.7 razy ciezsza niż ołów).
        Kula karabinowa zatrzymuje sie w piasku bardzo szybko.


        > ciężkiego metalu i przede wszystkim są badzo długie. Póki co na 30 m w skałe to
        >
        > na razie się nie da, tyle mniej więcej zagłebiają się w tzw. gruncie średniej
        > zwięzłości.

        Ależ Rumsfeldy własnie próbowali przekonywać, że iranskie bunkry w skale na takich głębokosciach zostana zniszczone..

        • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 19:03
          nopes napisał:

          > > Mylisz się - są to właśnie bomby konwencjonalne.
          >
          > A skąd ty to wiesz?
          > Bo tak oficjalnie jest podawane?

          BLU-113 użyto w Iraku w 1991. Słyszałeś żeby ktoś zgłaszał jakieś grzyby
          atomowe nad Bagdadem? To prosty dowód, że są konwencjonalne.

          > Ja nie twierdzę, że nie ma konwencjonalnych "bunker busters".
          > Ale te niszczące cele na 30 metrach głębokosci nie mogą byc konwencjonalne.

          Tak dla twojej wiadomości to te z głowicami jądrowymi niszczą bunkry na
          głębokościach SETEK metrów. I to nie 'ziemi średniej twardości' a skał.

          > Skała czy nie, nic nie wbije sie na 30 metrów siła spadku swobodnego. Nawet
          > DU,
          > które nie jest magiczna substancją( tylko 1.7 razy ciezsza niż ołów).
          > Kula karabinowa zatrzymuje sie w piasku bardzo szybko.

          A od kiedy to kula karabinowa jest dobrym punktem odniesienia do 2-tonowej
          bomby jak BLU-113? LOL.

          Typowa kula karabinowa 7.62-7.92 ma masę 9-10 gramów i gęstość masową w
          przekroju poprzecznym ok. 20 gramów/cm kw. BLU-113 ma gęstość masową 2 kg/cm
          kw. czyli 100 razy więcej. A przebijalność jest m.in. proporcjonalna do
          gęstości masowej.
          • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 19:31
            > BLU-113 użyto w Iraku w 1991. Słyszałeś żeby ktoś zgłaszał jakieś grzyby
            > atomowe nad Bagdadem? To prosty dowód, że są konwencjonalne.

            Co za nonsens.
            W wybuchach podziemnych nie ma grzyba, człowieku.


            > A od kiedy to kula karabinowa jest dobrym punktem odniesienia do 2-tonowej
            > bomby jak BLU-113?

            Od czasów początków nauki. Analiza jakościowa to podstawa.
            Ilośc można proporcjonalnie oszacowac.

            Jezeli kula hamuje po kilku centymetrach piasku, to cieżka bomba hamuje po kilku metrach, powiedzmy...
            I właśnie takie szacunki czytałem Te bomby wchodza na kilka metów w ziemie.
            • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 20:23
              nopes napisał:

              > Co za nonsens.
              > W wybuchach podziemnych nie ma grzyba, człowieku.

              A kto ci powiedział, że nuklearny 'bunker buster' wbija się głęboko pod ziemię,
              man? Nuklearne działają inaczej niż konwencjonalne - wbijają się płytko (parę
              metrów), tam eksplodują i niszczą bunkier falą uderzeniową z dużej odległości.
              Grzyb powstaje bardzo ładny.

              > Od czasów początków nauki. Analiza jakościowa to podstawa.
              > Ilośc można proporcjonalnie oszacowac.
              >
              > Jezeli kula hamuje po kilku centymetrach piasku, to cieżka bomba hamuje po
              > kilk u metrach, powiedzmy...

              Tylko, że kula karabinowa nie hamuje po kilku centymetrach w piasku a ziemia
              nie ma takiej odporności na przebicie jak piasek. Błędne założenie. Typowy
              nabój karabinowy przebija 40 - 60 cm ziemi, zależy od odległości strzelania.

              > I właśnie takie szacunki czytałem Te bomby wchodza na kilka metów w ziemie.

              Bo pewnie pomieszałeś nuklearne z konwencjonalnymi.
              • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 20:34
                > A kto ci powiedział, że nuklearny 'bunker buster' wbija się głęboko pod ziemię,

                A kto ci powiedział, że nie?
                Taki jest ich sens, żeby wykorzystać maksymalne przebicie i dopiero tam wybuchnąc.
                Jeżeli rzekomo konwencjonalne tak glęboko wchodzą, to wykorzystaliby to, żeby zrobic wybuch na takiej głębokosci, żeby zminimalizować skazenie.

                A gdzie ty widziałes grzyba ztakiego wybuchu?

                > Grzyb powstaje bardzo ładny.

                Grzyby są zawsze przy wybuchu. Tylko te podziemne maja troche inne niz te naziemne, albo nie mają wcale.



                > Tylko, że kula karabinowa nie hamuje po kilku centymetrach w piasku a ziemia
                > nie ma takiej odporności na przebicie jak piasek. Błędne założenie. Typowy
                > nabój karabinowy przebija 40 - 60 cm ziemi, zależy od odległości strzelania.


                Ty sobie to lepiej przemyśl.
                Ja ci nawet nie napisałem, o totalnej różnicy w predkosciach spadającej bomby i kuli karabinowej. A energia jest proprocjonalna do kwadratu prędkosci.
                Czyli masz jeszcze wiecej do myslenia...
                Trzeba znać podstawowe prawa fizyki. I umiec myslec.


                • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 21:23
                  nopes napisał:

                  > > A kto ci powiedział, że nuklearny 'bunker buster' wbija się głęboko pod z
                  > iemię,
                  >
                  > A kto ci powiedział, że nie?
                  > Taki jest ich sens, żeby wykorzystać maksymalne przebicie i dopiero tam
                  > wybuchnąc.

                  Użyj internetu i przeczytaj jak działa B61-11 zamiast sypać swoim conventional
                  wisdom które nijak się ma do rzeczywistości. Bomba nuklearna nie musi trafić w
                  bunkier żeby go zniszczyć.

                  > Jeżeli rzekomo konwencjonalne tak glęboko wchodzą, to wykorzystaliby to, żeby
                  > zrobic wybuch na takiej głębokosci, żeby zminimalizować skazenie.

                  Żeby uniknąć skażenia od wybuchu 5 KT (czyli raczej słabego) musiałby on
                  nastąpić 200 metrów pod ziemią. Nawet najmniejsze ładunki nuklearne (0.1 KT)
                  potrzebują 70 metrów ziemi. Nuklearny bunker buster nie jest w stanie się
                  przebić tak głęboko bo nie wytrzyma przeciążeń. I nie pieprz o "czerwonej
                  rtęci" bo B61-11 jej nie używają.

                  > Ty sobie to lepiej przemyśl.
                  > Ja ci nawet nie napisałem, o totalnej różnicy w predkosciach spadającej bomby
                  > i kuli karabinowej. A energia jest proprocjonalna do kwadratu prędkosci.
                  > Czyli masz jeszcze wiecej do myslenia...

                  Radzę ci samemu to przemyśleć. Prędkość uderzenia bomby spadającej z kilku/
                  parunastu tysięcy metrów nie jest wiele mniejsza niż prędkość kuli karabinowej
                  np. na 500 m. I nie zapominaj o tej 100-krotnej różnicy gęstości masowej.
                  Jeżeli kula karabinowa przebija kilkadziesiąt centymetrów to nie ma powodu aby
                  taka bomba nie przebijała kilkadziesiąt metrów.

                  > Trzeba znać podstawowe prawa fizyki. I umiec myslec.

                  No właśnie, tu się zgodzę. Dodam jeszcze, że przydałoby się też trochę
                  konkretnej wiedzy o bombach, kulach, itp.
                  • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 21:38
                    > Żeby uniknąć skażenia od wybuchu 5 KT (czyli raczej słabego) musiałby on
                    > nastąpić 200 metrów pod ziemią. Nawet najmniejsze ładunki nuklearne (0.1 KT)
                    > potrzebują 70 metrów ziemi.

                    Człowieku!!!
                    Czy do ciebie dociera?
                    Ja nie pisze o fission bombs..
                    Czy ty to rozumiesz?

                    Cały problem polega na bombach wodorowych z zapalnikiem red merury, co pozwala na robienie bomb bardzo małych i bez skażenia.


                    > Radzę ci samemu to przemyśleć. Prędkość uderzenia bomby spadającej z kilku/
                    > parunastu tysięcy metrów nie jest wiele mniejsza niż prędkość kuli karabinowej
                    > np. na 500 m.

                    Człowieku... poducz sie podstawowej fizyki, bo juz nie moge...
                    Albo podaj te swoje wyliczenia, to ci pokaze twój bład.
                    • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 21:58
                      nopes napisał:

                      > Człowieku!!!
                      > Czy do ciebie dociera?
                      > Ja nie pisze o fission bombs..
                      > Czy ty to rozumiesz?
                      >
                      > Cały problem polega na bombach wodorowych z zapalnikiem red merury, co
                      > pozwala na robienie bomb bardzo małych i bez skażenia.

                      Żyjesz w la-la-land.

                      > Człowieku... poducz sie podstawowej fizyki, bo juz nie moge...
                      > Albo podaj te swoje wyliczenia, to ci pokaze twój bład.

                      Ty podaj swoje wyliczenia na podstawie których kwestionujesz, że BLU-113 nie
                      może przebić 6 m betonu czy 30 m ziemi.

                      A ja Ci daję linka do fotki z testu gdzie BLU-113 przebija kilka metrów betonu:

                      www.fas.org/faspir/2001/v54n1/blu-113-2.gif
                      Jak widzisz nawet się nie pogięła.
                      • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 23:18
                        Ty sobie przeczytaj wyliszenia zirby. On przynajmniej nie robi az tak kretynskich bledow.
                        Choc myli termodynamike z fizyka jadrową i fusion z fission.
                        Przynjamniej prędkosci spadku umie jednak wyliczyć.
                        Ale i tak nie sądzę, zeby przyjał opór powietrza, który nie pozwala na stałe przyspieszenie.
                        • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 23:47
                          nopes napisał:

                          > Ty sobie przeczytaj wyliszenia zirby.

                          Nie zauważyłem żeby Zirby coś wyliczył a propos BLU-113. Zresztą, nie trzeba
                          nic wyliczać, parametry bomby są znane.

                          > On przynajmniej nie robi az tak kretynskich bledow.

                          Jakich błędów?

                          Obejrzałeś zdjęcie? Dalej będziesz twierdził, że BLU-113 nie przebije 6 m
                          betonu?
                          • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 23:57
                            > Obejrzałeś zdjęcie? Dalej będziesz twierdził, że BLU-113 nie przebije 6 m
                            > betonu?

                            Kiedy to twierdziłem?
                            RPG29 przebija 1.5 metra muru. Wiec chyba pare metrów betonu, to nie problem dla bunker buster. Problem jest z 30 metrami (twardosc nie ma znaczenia, piasek nie jest twardy, woda też nie).

                            Ja juz jestem zmeczony tym kręceniem.
                            Skup sie na istocie, a nie na udawadnianiu istnienia konwencjonalnych bunker busters, bo tego nie neguję.
                            • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 00:20
                              nopes napisał:

                              > Problem jest z 30 metrami (twardosc nie ma znaczenia, piasek nie jest twardy,
                              > woda też nie).

                              Przecież nikt nie twierdzi, że przebija 30 m betonu czy kamienia tylko ZIEMI.
                              Jeżeli coś przebija 6 m betonu to przebije 30 m ziemi.

                              Zresztą dawno temu były już bomby które przebijały więcej niż BLU-113 np. Grand
                              Slam czy Mk11.
                              • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 00:29
                                > Przecież nikt nie twierdzi, że przebija 30 m betonu czy kamienia tylko ZIEMI.
                                > Jeżeli coś przebija 6 m betonu to przebije 30 m ziemi.

                                Jak kula karabinowa przebije ci kilka centymetrów stali, to znaczy, że przebije kilka metrów piasku lub ziemi?
                                Po to sie używa worków z piasku, żeby zatrzymac kule.
                                • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 00:37
                                  nopes napisał:

                                  > Jak kula karabinowa przebije ci kilka centymetrów stali, to znaczy, że
                                  > zebije kilka metrów piasku lub ziemi?
                                  > Po to sie używa worków z piasku, żeby zatrzymac kule.

                                  Ziemia to nie piasek. Piasek generalnie lepiej zatrzymuje pociski niż ziemia.
                                  Kula karabinowa która przebija 40 - 60 cm ziemi przebije tylko 25 - 40 cm
                                  piasku. Zależy jaki piasek - jak suchy mniej, jak mokry więcej. Taka kule
                                  przebije też 10 - 12 cm betonu. Stali tylko kilka mm. Piszę oczywiście o
                                  zwykłej kuli, nie ppanc.
                                  • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 01:27
                                    > Ziemia to nie piasek. Piasek generalnie lepiej zatrzymuje pociski niż ziemia.
                                    > Kula karabinowa która przebija 40 - 60 cm ziemi przebije tylko 25 - 40 cm

                                    Z jakiej odleglosci? Chyba z lufa przy ziemi i to w ziemie przekopana w ogródku babci.

                                    > piasku. Zależy jaki piasek - jak suchy mniej, jak mokry więcej. Taka kule
                                    > przebije też 10 - 12 cm betonu. Stali tylko kilka mm. Piszę oczywiście o
                                    > zwykłej kuli, nie ppanc.

                                    Przebije taka warstwe betonu? Chyba amerykańskiego.
                                    Jaki kaliber? Zwykła kula z kałasznikowa? Skad to masz?

                                    Ale i tak to niewielki problem.
                                    Kula karabinowa ma ogromna prędkosc. Co daje jej dużą energie kinetyczną. Bomby takich prędkosci nie osiągają.
                                    A i tak kula karabinowa zatrzymuje sie szybko nawet w miekkiej ziemi.
                                    Stąd prosty wniosek, ze przy niewielkiej predkosci, nawet cos bardzo cieżkiego nie wbije sie głęboko w skały.



                                    • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 09:16
                                      nopes napisał:

                                      > Z jakiej odleglosci? Chyba z lufa przy ziemi i to w ziemie przekopana w
                                      > ogródku babci.

                                      Górne wartości są dla 50 - 100 metrów, dolne dla 500 - 600.

                                      > Przebije taka warstwe betonu? Chyba amerykańskiego.

                                      Nie słyszałem żeby w USA robili gorszy beton niż gdzie indziej.

                                      > Jaki kaliber? Zwykła kula z kałasznikowa? Skad to masz?

                                      Kaliber 7.62 - 7.92. Nie z AK47 bo to karabinek a nie karabin. Karabiny to np.
                                      Mauser 98, Mosin, Garand M1 czy Springfield 1903. Chcesz znaleźć takie dane to
                                      poszukaj w necie albo kup dobrą książkę o broni.

                                      > Ale i tak to niewielki problem.
                                      > Kula karabinowa ma ogromna prędkosc. Co daje jej dużą energie kinetyczną.
                                      > Bomby takich prędkosci nie osiągają.

                                      To znowu jakiś twój conventional wisdom? Kule karabinowe mają prędkość wylotową
                                      800 - 900 m/s, na 500 - 600 metrów jakieś 500 - 550 m/s. BLU-113 uderza z
                                      prędkością 450 m/s a np. taki Tallboy zrzucony z 6 - 7 km uderzał z prędkością
                                      ponad 1100 m/s. Radziłbym Ci zrewidować poglądy na temat prędkości końcowej
                                      bomb.
                                      • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 20:11
                                        No jakoś nie dałes dowodu, że kula z karabiny przebija beton otej grubosci.
                                        Moze chodzi ci o kaliber półcalowy. To jest całkiem możliwe, ale to nie zwykły karabin.

                                        www.cbsnews.com/stories/2005/05/27/60minutes/main698246.shtml?CMP=ILC-SearchStories




                                        > To znowu jakiś twój conventional wisdom? Kule karabinowe mają prędkość wylotową
                                        >
                                        > 800 - 900 m/s, na 500 - 600 metrów jakieś 500 - 550 m/s. BLU-113 uderza z
                                        > prędkością 450 m/s a np. taki Tallboy zrzucony z 6 - 7 km uderzał z prędkością
                                        > ponad 1100 m/s.

                                        No niekoniecznie. Kule mogą osiągac 1200 -1500 m/s.
                                        Ale przyjmijmy, że te bomby spadają szybko i maja nawet rakietowe dopalacze.
                                        To nie jest sedno sprawy tutaj.

                                        >taki Tallboy zrzucony z 6 - 7 km uderzał z prędkością
                                        > ponad 1100 m/s.

                                        A w to to ci juz kompletnie nie wierze. Podaj jakies źródlo, bo wyglada to jak bajka o żelaznym wilku.
                                        • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 20:33
                                          nopes napisał:

                                          > No jakoś nie dałes dowodu, że kula z karabiny przebija beton otej grubosci.
                                          > Moze chodzi ci o kaliber półcalowy. To jest całkiem możliwe, ale to nie
                                          > zwykły karabin.

                                          Tu masz proste źródło o Springfield 1903. Tabela przebijalności jest przy końcu
                                          strony. Znalezienie tego zajeło mi jakieś 15 sekund:

                                          en.wikipedia.org/wiki/Springfield_1903_rifle
                                          > No niekoniecznie. Kule mogą osiągac 1200 -1500 m/s.

                                          Ile?!?!? Większość rusznic przeciwpancernych nie osiagała takich prędkości
                                          początkowych pocisku. A ty o karabinach. LOOOOL

                                          > Ale przyjmijmy, że te bomby spadają szybko i maja nawet rakietowe dopalacze.

                                          Ani BLU-113 ani Tallboy nie mają/miały rakietowych dopalaczy. Spadają swobodnie.

                                          > To nie jest sedno sprawy tutaj.

                                          Owszem jest. Sam wcześniej pisałeś, że prędkość ma krytyczne znaczenie.

                                          > A w to to ci juz kompletnie nie wierze. Podaj jakies źródlo, bo wyglada to
                                          > k bajka o żelaznym wilku.

                                          Proszę, następne 15 sekund:

                                          en.wikipedia.org/wiki/Tallboy_bomb
                                          Mniej więcej w połowie strony:

                                          It was ballistically perfect and in consequence had a very high terminal
                                          velocity, variously estimated at 3,600 and 3,700 feet per second (1,100–1,130
                                          m/s or about 2,500 mph), which was, of course, a good deal faster than sound so
                                          that, as with the V-2 rocket, the noise of its fall would be heard after that
                                          of the explosion.
                                          • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 20:49
                                            > > No niekoniecznie. Kule mogą osiągac 1200 -1500 m/s.
                                            >
                                            > Ile?!?!? Większość rusznic przeciwpancernych nie osiagała takich prędkości
                                            > początkowych pocisku. A ty o karabinach. LOOOOL

                                            Ja to przed chwila przeczytalem

                                            hypertextbook.com/facts/1999/MariaPereyra.shtml

                                            With modern propulsion techniques, the projectile's initial velocity may be as high as 4000 feet (1200 meters) per second for some rifles







                                            No i jak z tym?

                                            >Taka kule przebije też 10 - 12 cm betonu.


                                            W twoim linku tylko 7 cm.



                                            > > To nie jest sedno sprawy tutaj.
                                            >
                                            > Owszem jest. Sam wcześniej pisałeś, że prędkość ma krytyczne znaczenie.


                                            Ależ nie jest. Tylko w twojej odnodze watku to jest.
                                            Ja twierdze, że 30 metrów skały nie zostanie pokonane w spadku swobonym bomby. I tyle.
                                            • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 21:38
                                              nopes napisał:

                                              > Ja to przed chwila przeczytalem
                                              >
                                              > hypertextbook.com/facts/1999/MariaPereyra.shtml
                                              >
                                              > With modern propulsion techniques, the projectile's initial velocity may be
                                              > as high as 4000 feet (1200 meters) per second for some rifles

                                              Ty nie przytaczaj jakichś głupot o "modern propulsion techniques" a sprawdź
                                              realne dane techniczne realnych karabinów. Od 40 lat czytam o samolotach
                                              hipersonicznych lecących z prędkością 25 Ma ale to jeszcze nie jest podstawą do
                                              twierdzenia, że takie samoloty istnieją.

                                              > W twoim linku tylko 7 cm.

                                              Bo nie pisałem konkretnie o Springfield a o karabinach generalnie. Różne
                                              karabiny mają różną przebijalność i na dodatek nie działa tu zasada
                                              proporcjonalności. Jeden lepiej przebija beton, drugi lepiej przebija np.
                                              piasek czy sosnę. Różnice wynikają głównie z różnic kontrukcji pocisku.
                                              Wywołałeś wcześniej temat kalibru 0.50 to jako przykład Ci podam, że Barrett
                                              M82 właśnie tego kalibru na 200 m przebija od 5 do ponad 20 cm betonu - zależy
                                              jakiej amunicji używasz.

                                              > Ja twierdze, że 30 metrów skały nie zostanie pokonane w spadku swobonym
                                              > bomby.
                                              > I tyle.

                                              Znowu mieszasz skały z ziemią. Zapamiętaj sobie raz na zawsze, BLU-113 przebija:

                                              6 - 6,6 metrów LITEJ SKAŁY lub ZBROJONEGO BETONU
                                              30 metrów ZIEMI
                                              • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 22:20
                                                > realne dane techniczne realnych karabinów. Od 40 lat czytam o samolotach
                                                > hipersonicznych lecących z prędkością 25 Ma ale to jeszcze nie jest podstawą

                                                No i ty chcesz, żebym wierzył, że bomba spada w spadku swobodnym 1100m/s?




                                                > > W twoim linku tylko 7 cm.
                                                >
                                                > Bo nie pisałem konkretnie o Springfield a o karabinach generalnie.

                                                No to pisz o tym co moge sprawdzić, a nie o swojej conventional wisdom.
                                                Podajesz inne źródło, a piszesz o czyms innym
                                                Może mieszasz tę półcalowa flinte, o której ci pisałem, ze zwyykłymi karabinami.

                                                A teraz zajmij sie meritum wątku.
                                                • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 22:35
                                                  nopes napisał:

                                                  > No i ty chcesz, żebym wierzył, że bomba spada w spadku swobodnym 1100m/s?

                                                  Mnie nie musisz wierzyć. Jeżeli przeczytałeś link o Tallboy'u to wiesz, że to
                                                  pisał Brytyjczyk a Tallboy był brytyjską bombą której setki sztuk zrzucono na
                                                  Niemców. Uważasz, że lepiej od Brytyjczyków orientujesz się w parametrach ich
                                                  własnej bomby?

                                                  > No to pisz o tym co moge sprawdzić, a nie o swojej conventional wisdom.
                                                  > Podajesz inne źródło, a piszesz o czyms innym

                                                  Sam sobie sprawdź. Mnie zajęło 15 sekund znalezienie parametrów jednego
                                                  karabinu, poświęć 5 minut i znajdź parametry dziesięciu innych.
                                              • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 22:23
                                                > > Ja twierdze, że 30 metrów skały nie zostanie pokonane w spadku swobonym
                                                > > bomby.
                                                > > I tyle.
                                                >
                                                > Znowu mieszasz skały z ziemią. Zapamiętaj sobie raz na zawsze, BLU-113 przebija
                                                > 6 - 6,6 metrów LITEJ SKAŁY lub ZBROJONEGO BETONU
                                                > 30 metrów ZIEMI

                                                Znowu mieszasz nawet to, co sam znalazłes.

                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46657392&a=46731035

                                                These cut-and-cover facilities can be
                                                just below the surface of the ground or may reach a depth of perhaps 100 feet,
                                                and represent the vast majority of underground facilities today. In the case of
                                                contemporary cut-and-cover facilities, there is no question that conventional
                                                munitions can defeat them."

                                                W odpopwiedzi na moje
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46657392&a=46730640
                                                • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 22:28
                                                  nopes napisał:

                                                  > Znowu mieszasz nawet to, co sam znalazłes.
                                                  > These cut-and-cover facilities can be
                                                  > just below the surface of the ground or may reach a depth of perhaps 100
                                                  > feet, and represent the vast majority of underground facilities today. In the
                                                  > case of contemporary cut-and-cover facilities, there is no question that
                                                  > conventional munitions can defeat them."

                                                  Od kiedy to mieszanina 'dirt and rocks' wsypana do dołu jest LITĄ SKAŁĄ? Ziemia
                                                  to jest właśnie mieszanina 'dirt and rocks', zwłaszcza jeżeli mówimy o wbijaniu
                                                  się na 30 metrów.
                                                  • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 12.08.06, 00:03
                                                    > Od kiedy to mieszanina 'dirt and rocks' wsypana do dołu jest LITĄ SKAŁĄ?
                                                    >
                                                    > Ziemia to jest właśnie mieszanina 'dirt and rocks', zwłaszcza jeżeli mówimy o wbijaniu
                                                    >> się na 30 metrów.

                                                    Co? Prawdz w słowniku, co to jest "rock".


                                                    A tu masz dowód, że konwencjonalne bunker busters nie sa wystarczajace na Natanz. Chcieli sukcesywnie atakować Natanz przy pomocy serii takich bomb.
                                                    To znaczy z jedna to możesz sobie tam jedynie rozbic troche gruzu.

                                                    www.metimes.com/articles/normal.php?StoryID=20060810-103622-3708r

                                                    The possibility of using tactical nuclear weapons to destroy Natanz's buried laboratories was held to be "politically untenable" as the device could "vent fatal radiation for miles [kilometers]," Hersh wrote. Natanz is about 300 kilometers (roughly 200 miles) south of Tehran.

                                                    Instead, the US Air Force has proposed dropping large "bunker-buster" conventional bombs in quick succession on Natanz to "generate sufficient concussive force to accomplish what a tactical nuclear warhead would achieve, but without provoking an outcry over what would be the first use of a nuclear weapon in a conflict since Nagasaki," Hersh wrote.

                                                    This approach, however, might fail because the enormous heat generated by the first bomb would liquefy the soil, one Pentagon consultant said. "It will be like bombing water, with its currents and eddies. The bombs would likely be diverted."
                              • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 00:32
                                Przecież nikt nie twierdzi, że przebija 30 m betonu czy kamienia tylko ZIEMI.

                                Jak to nikt?
                                Iran ma tak glęboko bunkry pod skałą i podobno USA miało sobie z nimi poradzic przy użyciu konwencjonalnych bomb.
                                Tak pisali w mediach. Nie chce mi sie teraz szukać gdzie.
                                • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 00:49
                                  nopes napisał:

                                  > Jak to nikt?
                                  > Iran ma tak glęboko bunkry pod skałą i podobno USA miało sobie z nimi
                                  > poradzic przy użyciu konwencjonalnych bomb.
                                  > Tak pisali w mediach. Nie chce mi sie teraz szukać gdzie.

                                  Even though the uranium facility at Natanz has been buried underground, it
                                  remains vulnerable. As Lieutenant Colonel Eric M. Sepp noted, "The "cut-and-
                                  cover" facilities are constructed by digging a hole, inserting a facility, and
                                  then covering it up with dirt and rocks. These cut-and-cover facilities can be
                                  just below the surface of the ground or may reach a depth of perhaps 100 feet,
                                  and represent the vast majority of underground facilities today. In the case of
                                  contemporary cut-and-cover facilities, there is no question that conventional
                                  munitions can defeat them."

                                  Dirt and rocks to nie skały, a 100 stóp to 'perhaps'. Świadkowie budowy
                                  twierdzą, że maks. 20 - 23 metry.
                                  • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 01:22
                                    > Dirt and rocks to nie skały, a 100 stóp to 'perhaps'. Świadkowie budowy
                                    > twierdzą, że maks. 20 - 23 metry.

                                    No to akurat tyle.100 stóp to 30 metrów. I to skały (duże kamienie), a nie miekka ziemia.

        • wujcio44 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 13:59
          nopes napisał:
          > Ale te niszczące cele na 30 metrach głębokosci nie mogą byc konwencjonalne.
          > Skała czy nie, nic nie wbije sie na 30 metrów siła spadku swobodnego.

          Oczywiście, za to nuklearna się wbije, najlepiej neutronowa.
      • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 17:58
        > ziemię na 6 m. Są tu zresztą i pewne problemy techniczne, bomba jądrowa to
        > delikatne urządzenie pełne skomplikowanych mechanizmów i elektroniki, o
        > dokładnie wyliczonej geometrii, nie jest łatwo zabezpieczyć ją przed
        > straszliwymi siłami działającymi na penetrator

        Tylko że ty piszesz o bombach rozszczepialnych.
        Ja piszę o innym, prostym zapalniku bomby wodorowej
        • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 19:07
          nopes napisał:

          > Tylko że ty piszesz o bombach rozszczepialnych.
          > Ja piszę o innym, prostym zapalniku bomby wodorowej

          Zapalnikiem bomby wodorowej jest ładunek rozszczepialny.:)
          • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 19:32
            > Zapalnikiem bomby wodorowej jest ładunek rozszczepialny.:)

            Widzę, że nie przeczytałeś lektury i nie bardzo wiesz, o co chodzi w tym wątku..
            Nie męcz sie wiec wiecej.
    • wielki_czarownik Nie 10.08.06, 19:34
      Do bomby konwencjonalne. Ich przebijalność to żadne cudo, albowiem współczesne pociski czołgowe są w stanie przebić ponad metr stali pancernej, a Niemcy w czasie II wojny dysponowali artylerią mogącą razić cele nawet oinad 30 metrów pod ziemią (armata DORA).
      A co do czerwonej rtęci, to jest to tylko miejska legenda.
      • nopes Re: Nie 10.08.06, 20:00
        > pociski czołgowe są w stanie przebić ponad metr stali pancernej

        Ty mówisz o pociskach kumulacyjnych.
        A bomba spada prędkoscią spadku swobodnego. To totalna różnica (także w stosunku do artylerii).

        > sie II wojny dysponowali artylerią mogącą razić cele nawet oinad 30 metrów pod
        > ziemią (armata DORA).

        To pierwszy raz słysze. Daj link.

        > A co do czerwonej rtęci, to jest to tylko miejska legenda.

        Dlaczego miejska?

        I skąd wiesz, że to legenda. Masz lepsze informacje niż jeden z głównych naukowców USA, którzy sie w tym specjalizowali.
        Lepsze od twórcy bomby neutronowej?
        • wielki_czarownik Re: Nie 10.08.06, 20:49
          nopes napisał:

          > > pociski czołgowe są w stanie przebić ponad metr stali pancernej
          >
          > Ty mówisz o pociskach kumulacyjnych.
          > A bomba spada prędkoscią spadku swobodnego. To totalna różnica (także w stosunk
          > u do artylerii).
          >

          Nie kumulacyjne a tzw. rdzeniowe - np. APFSDS

          >
          > To pierwszy raz słysze. Daj link.
          >

          Armata kolejowa miała kaliber 80 cm, ważyła 1500 ton i miotała pociski po 7 ton każdy. W Sewastopolu jeden z pocisków przebił 100 metrów ziemi i wybuchł w podziemnym bunkrze.
          www.aopt91.dsl.pipex.com/railgun/Content/Railwayguns/German/Dora%20index.htm
          www.geocities.com/CapeCanaveral/Lab/1167/edora.html
          pl.wikipedia.org/wiki/Armata_kolejowa_Dora
          www.jurek.com.pl/bron2ws/index2.php?kraj=de&rodzaj=art&nr=020

          >
          > Dlaczego miejska?
          >

          Tak się mówi - urban legend - miejska legenda. Coś jak czarna Wołga z księdzem i zakonnicą porywająca dzieci itp.

          > I skąd wiesz, że to legenda. Masz lepsze informacje niż jeden z głównych naukow
          > ców USA, którzy sie w tym specjalizowali.
          > Lepsze od twórcy bomby neutronowej?

          Tak. W 1994 roku Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej oficjalnie ogłosiła, że czerwona rtęć nie istnieje.
          Ci "najlepsi na świecie naukowcy" to zwykli szarlatani i oszuści.
          • nopes Re: Nie 10.08.06, 21:06
            > > Dlaczego miejska?

            > Tak się mówi - urban legend - miejska legenda.

            "urban legend" to sie mówi w USA. I już to jest głupie.
            Ale w Polsce sie tak nie mówi.To oznaka ćwierćinteligencji.

            > Tak. W 1994 roku Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej oficjalnie ogłosiła, ż
            > e czerwona rtęć nie istnieje.
            > Ci "najlepsi na świecie naukowcy" to zwykli szarlatani i oszuści.

            Ty wiesz kto to ten Cohen? To jest dosłownie łupota, żeby twórce bomby neutronowej nazwac szarlatanem, bo cos wyjawił, do czego rządy sie nie przyznaja.

            I co Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej moze wiedzieć o tajnych programach zbrojeniowych? Tyle co ty. No... może troche wiecej. Ale i tak tylko tyle, co jej rządy powiedzą.
            • wielki_czarownik EOT 10.08.06, 21:13
              nopes napisał:


              > "urban legend" to sie mówi w USA. I już to jest głupie.
              > Ale w Polsce sie tak nie mówi.To oznaka ćwierćinteligencji.

              Z braku argumentów przechodzimy do ataków ad personam? Wybacz, na tak żałosnym poziomie nie mam zamiaru kontynuować dyskusji.


              >
              > Ty wiesz kto to ten Cohen? To jest dosłownie łupota, żeby twórce bomby neutrono
              > wej nazwac szarlatanem, bo cos wyjawił, do czego rządy sie nie przyznaja.

              Ludzie różne rzeczy mówią.

              >
              > I co Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej moze wiedzieć o tajnych programach
              > zbrojeniowych? Tyle co ty. No... może troche wiecej. Ale i tak tylko tyle, co
              > jej rządy powiedzą.

              Za lustrem w łazience masz kamerę.
              • nopes Re: EOT 10.08.06, 21:34
                > Z braku argumentów przechodzimy do ataków ad personam?

                Co?
                To nie atak ad personam, tylko lekcja jezykowa. LTo przysługa. Rada, żebys jak głupi dzieciak nie powtarzał głupot za idiotami.


                Argumenty masz od początku. Wszysko masz opisane. I jasno wytłumaczone, dlatego twoja wiara w nieistnienie czegos jest bezsensowna.

                > Za lustrem w łazience masz kamerę.

                Ty juz jestes chory, albo rzeczywiscie dziecinny.

                Jak kretyn, który nie może zanegować prostego faktu (że sa tajne rzeczy, których nikt poza armią nie zna, albo boi sie powiedziec), to probuje dziecinnych zagrywek.
                • coprawda ja czytałem o mini nuclear bunker busters 12.08.06, 22:26
            • wujcio44 Re: Nie 11.08.06, 14:08
              nopes napisał:
              > "urban legend" to sie mówi w USA. I już to jest głupie.
              > Ale w Polsce sie tak nie mówi.To oznaka ćwierćinteligencji.

              Nopes to się w Polsce nikt nie nazywa. Nazywanie sie nopes to oznaka debilizmu.
              • nopes Re: Nie 11.08.06, 20:12
                > Nopes to się w Polsce nikt nie nazywa. Nazywanie sie nopes to oznaka debilizmu.

                No i nikt sie tak nie nazywa, falusiak, głąbie. Kto sie tak nazywa?
                • i-love-2-bike Re: Nie 11.08.06, 20:13
                  nopes napisał:

                  > > Nopes to się w Polsce nikt nie nazywa. Nazywanie sie nopes to oznaka debi
                  > lizmu.
                  >
                  > No i nikt sie tak nie nazywa, falusiak, głąbie. Kto sie tak nazywa?

                  no chyba tylo on i mam nadzieje,ze nikt inny:)
        • zirby Re: Nie 10.08.06, 21:18
          nopes napisał:

          > > pociski czołgowe są w stanie przebić ponad metr stali pancernej
          >
          > Ty mówisz o pociskach kumulacyjnych.

          Nie, mowa o pociskach APFSDS czyli po polsku przeciwpancernych podkalibrowych
          stabilizowanych brzechwowo z odrzucanym sabotem. Czesc rażąca, przypomina
          strzałę i nie ma nawet grama ładunku wybuchowego - korzysta tylko z energii
          kinetycznej do przebijania pancerza. Odpalane ze współczesnych dział czołgowych
          kal 120mm osiągają prędkość powyżej 1300 m/s i odległość strzału bezwzględnego
          większą niż 3000 m
          www.fas.org/man/dod-101/sys/land/apfsds.jpg

          > A bomba spada prędkoscią spadku swobodnego. To totalna różnica (także w
          stosunk
          > u do artylerii).

          Znowu błąd. Bomby przeciwbetonowe mają RPB czyli rocket propeled booster. To
          mały silnik rakietowy na paliwo stałe, który odpalany jest na sygnał z
          laserowego wysokościomierza (albo w starszych konstrukcjach po upływie
          określonego czasu) kilkadziesiąt metrów nad ziemią i przyspiesza spadającą
          bombę z prędkości około 160 km/h do ponad 400 km/h. Ponieważ energia kinetyczna
          jest proporcjonalna do kwadratu prędkości (Ek=(m*V^2)/2), zdolność przebijania
          takiego ładunku rośnie bardzo gwałtownie. Piezoelektryczny zapalnik ze zwłoką
          powoduje że ładunek bomby eksploduje dopiero jak solidnie wgryzie się w
          przeszkodę - często wybuch ma miejsce już wewnątrz bunkra, po przebiciu betonu.
          Efekt wygląda mniej więcej tak
          www.usatruth.by.ru/c1.files/ceilinghall.jpg
          >
          > > sie II wojny dysponowali artylerią mogącą razić cele nawet oinad 30 metró
          > w pod
          > > ziemią (armata DORA).
          >
          > To pierwszy raz słysze. Daj link.

          DORA to niemiecka armata kolejowa kalibru 800 mm. Strzelała 7 tonowymi
          pociskami na odległość 40km. Niemcy prowadzili prace nad pociskami z
          pomocniczym napedem rakietowym, ale - na szczescie - nie zdążyli ich ukonczyc
          przed upadkiem III Rzeszy.
          W czasie oblężenia Sewastopola 6 czerwca 1942 DORA za pomocą 9 pocisków
          zniszczyła magazyn amunicji (tzw. Fort Mołotowa) umieszczony 32 metry w głebi
          granitowego masywu skalnego.
          Wpisz w google "80cm Eisenbahngesch Dora" i dostaniesz multum linków


          >
          > > A co do czerwonej rtęci, to jest to tylko miejska legenda.
          >
          > Dlaczego miejska?
          >
          > I skąd wiesz, że to legenda. Masz lepsze informacje niż jeden z głównych
          naukow
          > ców USA, którzy sie w tym specjalizowali.
          > Lepsze od twórcy bomby neutronowej?

          Czerwona rtęć jest niemożliwa termodynamicznie. Musiała to by być substancja,
          która powoduje wyrwanie neutronów z jądra ciężkiego pierwiastka i zainicjowanie
          reakcji łańcuchowej nie powodując przy tym żadnych innych pierwiastków. Innymi
          słowy - proces zamiany materii w energie musiałby być 100% efektywny. Pisarze
          SF wymyslili juz takich "red mercury" całe setki jeśli nie tysiące :).
          • nopes Re: Nie 10.08.06, 21:40
            > stabilizowanych brzechwowo z odrzucanym sabotem. Czesc rażąca, przypomina
            > strzałę i nie ma nawet grama ładunku wybuchowego - korzysta tylko z energii
            > kinetycznej do przebijania pancerza. Odpalane ze współczesnych dział czołgowych

            No to nie ma nic wspólnego z bomba.

            A fin stabilised sub-projectile or sub-calibre 'dart' of very dense material such as depleted uranium (APFSDS - DU) or tungsten steel (APFSDS - TS) is fired at very high speed (hyper-velocity).
            • zirby Re: Nie 10.08.06, 21:42
              nopes napisał:

              > No to nie ma nic wspólnego z bomba.


              A gdzie ja mówie że ma????

              >
              > A fin stabilised sub-projectile or sub-calibre 'dart' of very dense material
              s
              > uch as depleted uranium (APFSDS - DU) or tungsten steel (APFSDS - TS) is
              fired
              > at very high speed (hyper-velocity).

              Zgadza się. Toz przecież tak napisałem - prędkość wylotowa 1300 m/s, a wiec
              sporo ponad 2,5 Ma :)
              Więc?
              • nopes Re: Nie 10.08.06, 21:49
                > Więc?

                Wiec to nie ma nic wspólnego z bomba.
                Żaden booster nie da ci takie predkosci.
                • zirby Re: Nie 10.08.06, 21:57
                  nopes napisał:

                  > > Więc?
                  >
                  > Wiec to nie ma nic wspólnego z bomba.
                  > Żaden booster nie da ci takie predkosci.

                  Oj, to np. tacy francuzi mają kłopot...:) Znaczy że bomby przeciwbetonowe
                  Durandal i BAP-100, sprzedawane do 2 tuzinów krajów, użyte bojowo w czasie walk
                  w Czadzie za czasów Amina, użyte przeciwko libijskim lotniskom i potem w czasie
                  wojny o Kuwejt to były holograficzne projekcje...:) Ciekawe tylko że te
                  projekcje wybuchały w podziemnych składach amunicji ukrytych pod warstwą 5
                  metrów zbrojonego betonu przykrytego 3 metrami ziemi. A taki Durandal waży
                  raptem 205 kilo... To co by mogła zrobić projekcja holograficzna takiej ważącej
                  prawie tone GBU-27. :)
                  • nopes Re: Nie 10.08.06, 23:16
                    > > Wiec to nie ma nic wspólnego z bomba.
                    > Oj, to np. tacy francuzi mają kłopot...:)

                    Raz przyznajesz, że to nie ma nic wspolnego z bomba, a teraz znowu...

                    > projekcje wybuchały w podziemnych składach amunicji ukrytych pod warstwą 5
                    > metrów zbrojonego betonu przykrytego 3 metrami ziemi.

                    A kto ci mówi, że to jest problem.
                    ja pisze o 30 metrach.
                    Przeczytaj spokojnie, bo sam sobie zaprzeczasz.



                    zirby napisał:

                    > nopes napisał:
                    >
                    > > No to nie ma nic wspólnego z bomba.
                    >
                    >
                    > A gdzie ja mówie że ma????

                    • zirby Re: Nie 10.08.06, 23:26
                      nopes napisał:

                      > > > Wiec to nie ma nic wspólnego z bomba.
                      > > Oj, to np. tacy francuzi mają kłopot...:)
                      >
                      > Raz przyznajesz, że to nie ma nic wspolnego z bomba, a teraz znowu...

                      Raczyłeś opuścić jeden wiersz przy okazji cytowania. Ten o boosterze. A to
                      niestety zmienia kontekst:) PRzeczytaj jeszcze raz, uważnie :)


                      > > projekcje wybuchały w podziemnych składach amunicji ukrytych pod warstwą
                      > 5
                      > > metrów zbrojonego betonu przykrytego 3 metrami ziemi.
                      >
                      > A kto ci mówi, że to jest problem.
                      > ja pisze o 30 metrach.
                      > Przeczytaj spokojnie, bo sam sobie zaprzeczasz.

                      Przeczytaj spokojnie, bo nie rozumiesz. I cytuj prawidłowo :) Skoro ważący 200
                      kg Durandal jest w stanie przebić się przez 5 metrów żelazobetonu korzystając
                      tylko z energii kinetycznej to ważąca 2200 kg (a wiec 10 razy więcej) GBU-27
                      będzie miała znacznie większą przebijalność. O czym ci napisałem, ale ci jakos
                      umknęło... Bywa:)
                      • nopes widać, ze nie masz pojecia o tym Durandal 10.08.06, 23:52
                        > Przeczytaj spokojnie, bo nie rozumiesz. I cytuj prawidłowo :) Skoro ważący 200
                        > kg Durandal jest w stanie przebić się przez 5 metrów żelazobetonu korzystając
                        > tylko z energii kinetycznej to ważąca 2200 kg (a wiec 10 razy więcej) GBU-27
                        > będzie miała znacznie większą przebijalność.

                        Przeczytałem o tym Durandal
                        en.wikipedia.org/wiki/BLU-107_Durandal


                        I widać, ze nie masz pojecia o tym.
                        Bomba ta jest spuszczana na spadochronie i potem wystrzeliwana przy pomocy rocket booster.
                        Nie ma to NIC(!!) wspólnego z energia kinetyczną spadku bomby.
                        To raczej zwykły pocisk rakietowy spuszczany na spadochronie.
                        • zirby Re: widać, ze nie masz pojecia o tym Durandal 11.08.06, 11:06
                          nopes napisał:

                          > I widać, ze nie masz pojecia o tym.
                          > Bomba ta jest spuszczana na spadochronie i potem wystrzeliwana przy pomocy
                          rock
                          > et booster.
                          > Nie ma to NIC(!!) wspólnego z energia kinetyczną spadku bomby.
                          > To raczej zwykły pocisk rakietowy spuszczany na spadochronie.

                          Przykro mi to mówić, ale z każdym postem pokazujesz wyraźniej kompletną
                          ignorancję i co gorsza brak umiejętności czytania ze zrozumieniem:)
                          Spadochron w Durandalu służy do ustawienia bomby spadającej po krzywej
                          balistycznej w pozycji zbliżonej do prostopadłej do ziemi, aby kąt uderzenia w
                          cel był bliski 90 stopniom. Ma to zapobiec rykoszetowaniu pocisku. Spadochron
                          jest wypuszczany na około 3 sekundy na małej wysokości.
                          Mam pomysł - podaj jakiś adres pocztowy, a ja ci - na własny koszt! - przesle
                          kopie książki "Technia lotnicza: uzbrojenie", gdzie sa wyjasnione takie rzeczy.
                          Przeczytasz i nie bedziesz juz robil z siebie durnia:)
                          • nopes Re: widać, ze nie masz pojecia o tym Durandal 11.08.06, 20:15
                            Człowieku.. ty sobie przeczytaj jedno proste zdanie. Jeżeli go nie rozumiesz, to juz wiecej nie gadaj...


                            "Durandal is designed to be dropped from low altitudes. The fall of the bomb is retarded by a parachute. When, due to the parachute action, the bomb is vertical, it fires a rocket booster that accelerates it into the runway surface."

                            en.wikipedia.org/wiki/BLU-107_Durandal


                            Jeżeli z czyms takim wyskakujesz w rozmowie o bombach i spadku swobonym to nie masz zielonego pojecia o czym jest rozmowa.
                            I niewiele wiesz osamym Durandalu.
          • nopes Re: Nie 10.08.06, 21:48

            > Bomby przeciwbetonowe mają RPB czyli rocket propeled booster.
            > jest proporcjonalna do kwadratu prędkości (Ek=(m*V^2)/2), zdolność przebijania
            > takiego ładunku rośnie bardzo gwałtownie.

            Jezeli tak jest, to i tak nie tlumaczy to 30 metrowej penetracji


            > Czerwona rtęć jest niemożliwa termodynamicznie. Musiała to by być substancja,
            > która powoduje wyrwanie neutronów z jądra ciężkiego pierwiastka i zainicjowanie
            > reakcji łańcuchowej nie powodując przy tym żadnych innych pierwiastków. Innymi
            > słowy - proces zamiany materii w energie musiałby być 100% efektywny.


            Co to ma wspólnego z termodynamiką? Ty opowiadasz o fizyce jądrowej i mówisz że to "niemożliwe termodynamicznie".
            I jeszcze popełniasz błąd, który polega na niezrozumieniu róznicy pomiedzy fission a fusion.
            • j-k Re: Nie 10.08.06, 22:05
              nopes napisał:
              > I jeszcze popełniasz błąd, który polega na niezrozumieniu róznicy pomiedzy
              fission a fusion.

              moje ty biedactwo islamskie wzielo sie za fizyke...???
              nie komentuje zazwyczaj twoich postow, gdyz nie ma czego...
              nieuku..
              uwazasz, ze czego sie nie dalo zalatwic z fussion, to da sie zalatwic
              z fission? :)))
              • nopes Re: Nie 10.08.06, 23:20
                > uwazasz, ze czego sie nie dalo zalatwic z fussion, to da sie zalatwic
                > z fission? :)))

                Widze, glupku, że ty nie masz zielonego o tym pojecia..
                Jest dokładnie odwrotnie.
                • j-k dziecie ty islamskie 10.08.06, 23:23
                  idz - napij sie piwa
                  i nie wypowiadaj sie na tematy - na ktore nie masz ZIELONEGO
                  pojecia...:)

                  dobranoc.

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                  • nopes Zawsze to samo... 10.08.06, 23:38
                    Kibucnik dostaje w czapę, to ucieka z gadką: eeee tam... to musiał być islamusek, i nawet mnie dobrze nie trafił.. i nie bolało...
                    • j-k Re: Zawsze to samo... 11.08.06, 13:56
                      dziecie, lanie, jak na razie, dostaja raczej islamuski...:)))

                      nie wyglada tez na to, by jakakolwoek "fuzja" miala tu cos zmienic :)))
            • zirby Re: Nie 10.08.06, 22:17
              nopes napisał:

              >
              > > Bomby przeciwbetonowe mają RPB czyli rocket propeled booster.
              > > jest proporcjonalna do kwadratu prędkości (Ek=(m*V^2)/2), zdolność przebi
              > jania
              > > takiego ładunku rośnie bardzo gwałtownie.
              >
              > Jezeli tak jest, to i tak nie tlumaczy to 30 metrowej penetracji

              Doprawdy? A na jakiej to podstawie tak twierdzisz? Skoro tak to dokonaj
              stosownych obliczeń i przedstaw je, czarno na białym :)

              >
              >
              > > Czerwona rtęć jest niemożliwa termodynamicznie. Musiała to by być substan
              > cja,
              > > która powoduje wyrwanie neutronów z jądra ciężkiego pierwiastka i zainicj
              > owanie
              > > reakcji łańcuchowej nie powodując przy tym żadnych innych pierwiastków. I
              > nnymi
              > > słowy - proces zamiany materii w energie musiałby być 100% efektywny.
              >
              >
              > Co to ma wspólnego z termodynamiką? Ty opowiadasz o fizyce jądrowej i mówisz
              że
              > to "niemożliwe termodynamicznie".

              Fizyka, szkoła podstawowa. Pierwsza zasada termodynamiki, czyli zasada
              zachowania energii: "Energia wewnętrzna danego układu zamkniętego nie zmienia
              się, niezależnie od przemian zachodzących w danym układzie". A wiec nie możesz
              uzyskać więcej energii niż włożyłeś. Jeśli pierwiastek bądź związek chemiczny
              ma określoną energię aktywacji, to taką i tylko taką energię da się z niego
              uzyskać. Aby doprowadzic do fuzji nawet lekkich atomów, z jednym lub dwoma
              elektronami na powłokach elektronowych trzeba najpierw pokonać oddziaływania
              elektrostatyczne pomiędzy powłokami. Niestety, oprócz energii wyzwalanej w
              procesach rozszczepienia ciężkich pierwiastków na razie nie znamy innej metody
              przełamania sił elektrostatycznych w atomach (uzyskania odpowiednio wysokiego
              ciśnienia). Zadna substancja nie ma dostatecznej enegrii aktywacji - no może
              poza plazmą, ale do jej uzyskania potrzeba z kolei ogromnych ilosci energii na
              wejsciu - znów kłania sie pierwsza zasada termodynamiki.

              > I jeszcze popełniasz błąd, który polega na niezrozumieniu róznicy pomiedzy
              fiss
              > ion a fusion.

              Aby uzyskać synteze, najpierw trzeba uzyskac energie zdolną do zainicjowania
              syntezy. A to moze sie odbyc tylko przez rozszczepienie. Dlatego "zapalnikiem"
              bomb wodorowych jest ładunek plutonowy lub uranowy :)
              • nopes Zostałeś złapany na tak totalnej głupocie... 10.08.06, 23:33
                To ty j-k, nieuku?

                Człowieku... Ty mylisz termodynamikę z fizyka jadrową, a teraz próbujesz sie w wymigac, opowiadajac bajery?
                Zostałeś złapany na tak totalnej głupocie, że ci sie uciec już nie uda...

                Ty opowiadasz o fizyce jądrowej i mówisz że to "niemożliwe termodynamicznie". No na Boga...
                Wcześniej opowiadałes o neutronach w jadrach ciezkiego pierwiastka (fission)
                Teraz juz ci wtłuklem do głowy, że tu chodzi fusion (wreszcie jedno zrozumiales) i wreszcie zapomniałes o rozszczepieniu i opowiadasz o fuzji.. Ale bez sensu i tak..

                Ucieczka już niemozliwa......

                > Fizyka, szkoła podstawowa. Pierwsza zasada termodynamiki, czyli zasada
                > zachowania energii: "Energia wewnętrzna danego układu zamkniętego nie zmienia
                > się, niezależnie od przemian zachodzących w danym układzie". A wiec nie możesz
                > uzyskać więcej energii niż włożyłeś.

                Ależ mozesz, nieuku. Na tym polega eksplozja jadrowa, że uzyskujesz wiekszą energie (ukryta w jądrze) niz wkladasz.
                Inaczej cała idea bomby atomowej (czy jakiegokolwiek srodka wybuchowego) nie miałaby sensu.

                Ty nic nie rozumiesz. Mieszasz termodynamike z fizyka jądrową..
                To trzeba zrozumieć, a nie tylko wyczytac w elementarzu...
                • i-love-2-bike Re: Zostałeś złapany na tak totalnej głupocie... 10.08.06, 23:37
                  nopes napisał:

                  >
                  >
                  > Ależ mozesz, nieuku. Na tym polega eksplozja jadrowa, że uzyskujesz wiekszą ene
                  > rgie (ukryta w jądrze) niz wkladasz.
                  > Inaczej cała idea bomby atomowej (czy jakiegokolwiek srodka wybuchowego) nie mi
                  > ałaby sensu.

                  oj jasiu kiedys byl chemikiem,ale jak go zaczepilam o pare elementarnych
                  wiadomosci z chemii,to dal d..jak widze,ze ten politruk wiedzial co robi,ze
                  zmienil kierunek swych zainteresowan,wiadomo kazdy humanista moze lac wode jak
                  chce,rzucac jakimis sloganami i sie wymiga,gorzej jak przycisniesz go o
                  konkrety,wtedy piszczy islamusek jeden;)) to siem jasiowi udalo,podobnie jak
                  ceskowi-picardowi,ktory tez ma problemy ze zrozumieniem tekstu,nawet we wlasnej
                  dziedzine wiedzy:)
                  >
                  > Ty nic nie rozumiesz. Mieszasz termodynamike z fizyka jądrową..
                  > To trzeba zrozumieć, a nie tylko wyczytac w elementarzu...
                  • nopes Re: Zostałeś złapany na tak totalnej głupocie... 10.08.06, 23:39
                    Chemik? To by tłumaczyło znajomosc tylko termodynamiki..
                    Ale tego pomieszania z poplątaniem już nie da sie wytłumaczyc..
                    • i-love-2-bike Re: Zostałeś złapany na tak totalnej głupocie... 10.08.06, 23:40
                      nopes napisał:

                      > Chemik? To by tłumaczyło znajomosc tylko termodynamiki..
                      > Ale tego pomieszania z poplątaniem już nie da sie wytłumaczyc..

                      byly,ale on niczego z chemii nie pamieta:)) widac starszy ode mnie i z gorsza
                      pamiecia:)))
                • abstrakt2003 Twierdzisz 11.08.06, 09:26
                  że w fizyce jądrowej nie obowiązują zasady termodynamiki?
                  :)))))
                  • nopes Re: Twierdzisz 11.08.06, 20:16
                    Ty lepiej przeczytaj, co twierdzę, bo nastepnego analfabete czytania uczył nie bede.
                • zirby Re: Zostałeś złapany na tak totalnej głupocie... 11.08.06, 11:21
                  nopes napisał:

                  > Ależ mozesz, nieuku. Na tym polega eksplozja jadrowa, że uzyskujesz wiekszą
                  ene
                  > rgie (ukryta w jądrze) niz wkladasz.
                  > Inaczej cała idea bomby atomowej (czy jakiegokolwiek srodka wybuchowego) nie
                  mi
                  > ałaby sensu.
                  >
                  > Ty nic nie rozumiesz. Mieszasz termodynamike z fizyka jądrową..
                  > To trzeba zrozumieć, a nie tylko wyczytac w elementarzu...

                  Boże, kto takiego tumana do komputera dopuszcza :))) Wróc ty chłopcze do szkoły
                  podstawowej i solidnie przyłóż się do nauki. Zasaddy termodynamiki dotyczą
                  także fizyki jądrowej, a już wybuchów w szczególności.
                  Eksplozja jądorowa bysiu wyzwala energię dlatego że przy przemianach jądrowych
                  pewna cześć energi zostaje wypromieniowana w postaci promieni gamma i ciepła do
                  otoczenia. Jest to nic innego jak STRATY w tym procesie. Podobnie świecąca
                  żarówka się nagrzewa. SUMA energii układu pozostaje STAŁA. Reakcja nie wygasa
                  samorzutnie tylko dlatego ze jej część jest zużywana na zaktywizowenie
                  kolejnego atomu, ten atom aktywizuje kolejny itd, itd, az do wyczerpania
                  materiału rozszczepialnego. Dlatego nazywa sie ja reakcja łańcuchową.
                  W przypadku reakcji syntezy potrzebny jest STAŁY dopływ energii aby przełamać
                  siły odpychania elektrostatycznego cząstek elementarnych w jądrze. Kiedy dokona
                  się tego dla odpowiednio dużej liczby cząstek wyzwolona w ten sposób energia (a
                  właściwie wzrost cisnienia i temperatury) powoduje dalsze samorzutne łączenia
                  atomów.

                  PS. Skoro w procesach reakcji jądrowych według ciebie można uzyskać więcej
                  energii niż istnieje w układzie to dlaczego wszyscy twierdzą że Słońce w końcu
                  zgaśnie? Przecież powinno wytwarzać wciąz więcej i więcej energii i być coraz
                  jasniejsze i gorętsze? :)
                  • nopes Re: Zostałeś złapany na tak totalnej głupocie... 11.08.06, 20:24
                    > podstawowej i solidnie przyłóż się do nauki. Zasaddy termodynamiki dotyczą
                    > także fizyki jądrowej, a już wybuchów w szczególności.

                    Zasady termodynamiki, matołku sa makroskopowe.
                    Ty mylisz zasadę zachowania energi z zasadami termodynamiki, nieuku.

                    Zasada zachowania energii zawsze jest zachowana. Tylko energia wybuchu jadrowego pochodzi z ukrytej energii wewnetrznej jadra, nieuku.


                    > PS. Skoro w procesach reakcji jądrowych według ciebie można uzyskać więcej
                    > energii niż istnieje w układzie to dlaczego wszyscy twierdzą że Słońce w końcu
                    > zgaśnie?


                    Ty jestes analfabetą.
                    Kto ci twierdzi, że "można uzyskać więcej energii niż istnieje w układzie"?
                    Ja ci głupku tłumaczę, że w bombie uzyskujesz wiecej energii NIŻ JEJ WKŁADASZ do uzyskania wybuchu.
                    A ty nieuku twierdziłeś, że " wiec nie możesz uzyskać więcej energii niż włożyłeś."
                    Mogę uzyskać wiecej energii i w bombie atomowej uzyskuje. Ta energia dodatkowa to energia wewnętrzna rozbitego układu.

                    Mam ci jeszcze bardziej elemmentarnie tłumaczyć, czy szkoda czasu, bo i tak nie zrozumiesz?
                    • abstrakt2003 Re: Zostałeś złapany na tak totalnej głupocie... 11.08.06, 20:34
                      pl.wikipedia.org/wiki/Pierwsza_zasada_termodynamiki
                      • nopes Ty masz jakis problem? 11.08.06, 20:50
                        To napisz
                      • nopes Re: Zostałeś złapany na tak totalnej głupocie... 11.08.06, 20:52
                        Może trzeba ci tlumaczyc jak w szkole. co to układ. Co to układ zamkniety. Co to układ niezamkniety... Co to jądro atomu. Skąd sie tam siły birorą. Skad powstaje energia wybuchu jadrowego..
                        Ty jesteś tu głupszy nawet od zirby... On przynajmniej cos próbowłał, choć teraz chyba wreszcie do niego dotarlo i juz nie będzie dlaej brnał w glupote.
                        A ty tylko jak kundelek biegasz i poszczekujesz.
                        • j-k blaznisz sie , czlowieku... 11.08.06, 22:23
                          jeszez raz, Ci to jako chemik, powiadam.

                          nie masz pojecia o budowie atomu i o wybuchu atomowym.

                          Tfuj, jak zawsze, Dr., J.K.
                          • nopes :) 12.08.06, 01:31
                            Ale poszczekiwanie ci tu nic nie pomoże.. Tu trzeba wiedza sie wykazac i racjonalnie argumentowac.
    • picard2 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 22:27
      Jak mozna wypisywac takie glupstwa nie znajac nic na temat bomb glebinowych
      (bunker - buster) chodzi tutaj o bombe z materialami kowencjonalnymi ktore
      sterowane przez laser i GPS waza 2200 kg i uzywaja energje kinetyczna
      aby przebic 6m betonu lub 30m ziemi.Taka bombe typu GBU 28 uzyl Izrael aby
      zniszczyc schron hezbola w Bejrucie.Po wybuchu nie zanotowano nigdzie (to znaczy
      w satelitach szpiegowskich)zadnego sladu radioaktywnosci.
      Wiec koniec bzdur.
      fr.wikipedia.org/wiki/Bunker_buster
      • j-k daj spokoj :))) 10.08.06, 22:32
        spodziewasz sie po islamuskach obiektywizmu?

      • i-love-2-bike Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 10.08.06, 23:24
        picard2 napisał:

        > Jak mozna wypisywac takie glupstwa nie znajac nic na temat bomb glebinowych
        > (bunker - buster) chodzi tutaj o bombe z materialami kowencjonalnymi ktore
        > sterowane przez laser i GPS waza 2200 kg i uzywaja energje kinetyczna
        > aby przebic 6m betonu lub 30m ziemi.Taka bombe typu GBU 28 uzyl Izrael aby
        > zniszczyc schron hezbola w Bejrucie.Po wybuchu nie zanotowano nigdzie (to znacz
        > y
        > w satelitach szpiegowskich)zadnego sladu radioaktywnosci.
        > Wiec koniec bzdur.
        > fr.wikipedia.org/wiki/Bunker_buster

        to jeszcze cesiek powiedz jak ladnie one zabijaja czlowieka,abysmy wiedzieli,zes
        nie tylko ucony,ale i humanitarny. jak taka bomba rozrywa tkanke ciala,to co
        krew sie rozpryskuje po scianach,czy cialo poprostu sie piecze od wysokiej
        temperatury i nie trzeba sprzatac,jak w twojej sorbonce? acha i jak ta bomba
        dziala na srodowisko,wiadomo czastki uranowe,ktore obecnie w kazdej bombie sie
        znajduja tak latwo sie nie rozkladaja w srodowisku naturalnym i maja te cholery
        tendencje do przechodzenia w glebe trujac wode i inne elementy natury. moze
        doczytaj lepiej ten podrecznik fizyki i nie zapomnij o tym,ze z fizyki musimy
        przejsc do biologii a ta dotyczy kazdego,kto ma kontakt z zakazonym
        srodowiskiem.o szczegoly spytaj zone,abys sie nie pomylil za bardzo i mam
        nadzieje,ze twoja znajomosc polskiego jest juz wystarczajaco dobra,abys ten
        tekst zrozumial.
      • nopes o.. ceesio.. 10.08.06, 23:35
        Ile razy juz sie wpisałes w tym wątku pod innym imieniem? :)

        > Jak mozna wypisywac takie glupstwa nie znajac nic na temat bomb glebinowych
        > (bunker - buster) chodzi tutaj o bombe z materialami kowencjonalnymi ktore
        > sterowane przez laser i GPS waza 2200 kg i uzywaja energje kinetyczna
        > aby przebic 6m betonu lub 30m ziemi.

        Ale co ty tutaj poza definicja encyklopedyczna powiedziałes?
        Nic.
        Ja ją znam. Oficjalna wersje też znam. I ja ją poddaje w wątpliwość.
        Nie negując istnienia konwencjonalnych "bunker busters".
        • abstrakt2003 przestań sie ośmieszać 11.08.06, 09:35
          przeczytałem z zainteresowaniem cały watek. Rozbawiło mnie to.
          Jesteś uparty jak muł zadne racjonalne argumenty nie trafiaja do twojej głowy!
          Najzabawniejsze jest to, że ludzie którzy naprawdę sie znajana rzeczy i próbują
          wytłumaczyć tobie na czym to wszystko polega czynią to niezaleznie odwłasnych
          sympatii politycznych!
          Mimowolnie zjednoczyłeś ich! Gratuluję! :)))))
          • nopes Re: przestań sie ośmieszać 11.08.06, 20:24
            ZNowu treol próbuje sie podpiąc..
            Ty najpierw zrozum o co chodzi... Bo powyżej dałes przykład, że nie rozumiesz prostych zdan.
            • abstrakt2003 kończ ten żałosny spektakl 11.08.06, 20:29
              kilka niców w tym wątku naprawdę wie o czym pisze. Ty do nich nie należysz
              biedaku.
              • nopes Ja nie potrzebuję tu trola 11.08.06, 20:37
                Człowieku.. Ja nie potrzebuję tu trola..
                Masz coś sensownego do powiedzenia w sednie sprawy, to sprubój.
                A nie troluj.
                • j-k sam nim jestes :) 11.08.06, 21:43
                  nopes napisał:

                  > Człowieku.. Ja nie potrzebuję tu trola..
                  > Masz coś sensownego do powiedzenia w sednie sprawy, to sprubój.
                  > A nie troluj.

                  pomijajac drobny fakt, ze pisze sie: - spróbuj - a nie sprubój :)))

                  Nie masz POJECIA o tym, ze zadnego - nawet najmniejszego wybuchu nuklearnego
                  nie da sie ukryc :)))

                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                  • abstrakt2003 szczerze mówia to bardzo dziwię sie tobie 11.08.06, 21:48
                    oraz kilku innym osobą że poświęcacie czas na rozmowę z takim bałwanem.
                    • j-k od dawna pisze tu - ze bedac nauczycielem... 11.08.06, 22:00
                      z ponad 20-to letnia praktyka...
                      mam zawodowa sklonnosc w przywracaniu glupoty do zycia :)))
                    • i-love-2-bike Re: szczerze mówia to bardzo dziwię sie tobie 11.08.06, 22:20
                      abstrakt2003 napisał:

                      > oraz kilku innym osobą że poświęcacie czas na rozmowę z takim bałwanem.

                      ale belkoczesz jak reszta tej twojej koszernej grubawej paczki,czytacie chyba
                      wspolnie ten sam manifest i dzielicie sie maca po szabasie on-line.co wpis to
                      klonujesz swoj poprzedni belkot,problem koles z toba taki,ze nikt normalny juz z
                      toba nie rozmawia,bos zidiocial jak krasula i maruda.
                      • j-k alez po co piszesz? 11.08.06, 22:22
                        nie odpowiadaj na nudne teksty :)))

                        a tu masz troche fachowej lektury :
                        www.foreignaffairs.org/
                  • nopes Dobrały sie dwa trole... 11.08.06, 22:26
                    j-k sie totalnie skompromitował jako zirby i tez jako j-k...
                    Wiec dobrał sobie trola do obrony...
                    Ja tu nie potrzebuje troli...
                    • j-k potrzebujesz fachowej wiedzy, nieuku :))) 11.08.06, 22:27
                      www.foreignaffairs.org/
                    • abstrakt2003 ja nie muszę bronić j-k 11.08.06, 22:31
                      on sam sobie świetnie daje radę.
                      • nopes Re: ja nie muszę bronić j-k 11.08.06, 22:39
                        > on sam sobie świetnie daje radę.

                        Jak sobie daje radę, to na troim trolim poziomie (nie rozróżniając fission od fusion).
                        Ty nawet nie rozumiesz, że on sie błazni, to dlaczego mam zwracać uwagę na ciebie , kundelku?
                        • j-k nieuku islamski, nie wykazujac twojej glupoty 11.08.06, 22:44
                          jak inaczej mam ci udowodnic, ze nie ma ZADNYCH mozliwosci ukrycia
                          jakiegokolwiek wybuchu atomowego?

                          kazdy nawet najmniejszy, daje taka dawke promieniowania, ze wykryja to dzis
                          wszystkie przyrzady?

                          czy jak glupocie islamskiej mowi sie, ze nie ma pojecia o czym pisze,
                          to nie wystarczy?
                          • nopes kibucowy tepaku 11.08.06, 22:50
                            > jak inaczej mam ci udowodnic, ze nie ma ZADNYCH mozliwosci ukrycia
                            > jakiegokolwiek wybuchu atomowego?

                            Ty sie zajmij najpierw wykrywaniem różnicy miedzy fission a fusion.
                            A potem róznice miedzy promieniowaniem w obu przypadkach. Ja już na ciebie nie trace czasu.

                            • j-k i nie trac - islamski nieuku :))) 11.08.06, 22:55
                              jeszcze raz Ci powtarzam - islamski nieuku, ze przy dzisiejszych przyrzadach
                              nie ma ZADNEJ mozliwosci ukrycia wybuchu atomowego...
                              nawet najmniejszego...

                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                              • nopes żydowski, satanistyczny nieuku 11.08.06, 22:58
                                > jeszcze raz Ci powtarzam - islamski nieuku, ze przy dzisiejszych przyrzadach
                                > nie ma ZADNEJ mozliwosci ukrycia wybuchu atomowego...
                                > nawet najmniejszego...

                                No nie ma. Tylko trzeba wiedzieć, czego szukac.

                                Ale ty przeciez wiesz, że nie ma żadnej róznicy miedzy fission i fusion, miedzy termodynamika a fizyka jadrowa. itp...
                                • j-k jeszcze raz, nopes, nieuku islamski ... 12.08.06, 21:43
                                  nawet nie chce mi sie skrzywic piora - by odniesc sie do twojego belkotu
                                  naukowego...

                                  Jeszcze raz proponuje wsadzic sobie te "fussion" w kieszen i wysadzic sie
                                  w Teheranie...

                                  islamuski przynajmniej czegos sie od ciebie naucza :)))

                                  Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
    • wujcio44 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 13:55
      nopes napisał:
      > Most frightening for Cohen is the relative ease by which neutron bombs can be c
      > reated with a substance called red mercury.

      Co ma z tym wspólnego bomba neutronowa?
      • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 20:29
        > Co ma z tym wspólnego bomba neutronowa?

        Z czym?
    • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 20:35
      wujcio44 napisał:

      > Oczywiście, za to nuklearna się wbije, najlepiej neutronowa.

      Nuklearna u ukierunkowanym wybuchu - tak.( Kto mówi o wykorzystaniu neutronowej do tego? )
      Wg tego źródła poniżej (które nie jest oczywiscie w pełni wiarygodne jak wiarygodny jest sam Cohen, bo jest tylko internetowe) pochodzącego od fińskiego wojska udało sie w latach 90. ukierunkować 96% siły wybuchu nuklearnego (czystej bomby wodorowej) takich bomb, wiec dobrze służa jako bunker busters.


      www.saunalahti.fi/wtc2001/soldier3.htm

      While looking for a bomb with a small size and a strong effect, a pure hydrogen bomb was an obvious solution. When no atomic device is needed for igniting, the size of the hydrogen bomb gets even smaller and the yield (effect) can be set within a wide range, for example between from 1 to 100. This succeeded in the 1980's, as well as the neutron bomb, which kills only living things and leaves most material untouched.

      The former Soviet Union is said to have had more than 500 command centers durable for a small nuke. That led into the developing of different types of bunker busters. A working solution is a nuclear missile that directs 96% of its yield into a thin, all penetrating heat+blast wave forward, tunneling hundreds of meters downwards into solid rock. This type of a hydrogen bomb was developed somewhere in the early 1990's. Nowadays, both the yield and the direction of the destructive force of a small tactical hydrogen bomb can be somewhat controlled. The amount of fusion-able materials control the yield (effect) and the shape of the charge as well as the initiation arrangements impress the direction of the explosion wave.
      • aso62 Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 21:57
        nopes napisał:

        > Wg tego źródła poniżej (które nie jest oczywiscie w pełni wiarygodne jak
        > wiarygodny jest sam Cohen, bo jest tylko internetowe)

        Różne głupoty już czytałem o zniszczeniu WTC ale te rojenia, że były to jakieś
        bomby wodorowe biją wszystko o trzy długości. Mojemu świrometrowi kończy się
        już skala w starciu z takimi tezami. Jeżeli takich głąbów uważasz za wiarygodne
        źródło to ja dziękuję. Ty nie żyjesz w zwykłym la-la-land, twoje la-la-land
        jest w galaktyce NCX93758.
        • nopes Re: Czy te bomby "bunker busters" sa nuklearne? 11.08.06, 22:27
          Ja tu ni episze o WTC.
          Jak zwykle nie umiesz dostrzec meritum...
          Może w tym jest twój problem?
    • wielki_czarownik OK Nopes - ostatnie wyjaśnienie. 11.08.06, 22:14
      Jak widzę nie potrafisz zrozumieć jakim cudem swobodnie spadająca bomba może przebić tyle metrów ziemi.
      Jak już wiesz podczas II wojny Niemcy potrafili tego dokonać wystrzeliwując ciężkie - ważące 7 ton pociski. Te pociski miały prędkość wylotową około 700 metrów na sekundę.
      Te bomby bunker buster ważą nawet ponad 2 tony.
      www.cnn.com/SPECIALS/2003/iraq/interactive/coalition/munitions/content.5.html
      Bombę GBU-37 zrzuca się z ogromnej wysokości - 40000 stóp (ponad 12 kilometrów) lub więcej.
      Bomba jest sterowana za pomocą GPS a więc niezwykle precyzyjna. Wystarczy zrzucić a sama trafi w cel z dokładnością niemalże punktową.
      Teraz wyliczmy z jaką prędkością ta bomba będzie lecieć w momencie uderzenia w ziemię. Przyjmijmy minimalną wysokość 12 kilometrów
      Wzór Pk=V(2)2*g*H gdzie Pk = prędkość końcowa, V(2) = pierwiastek kwadratowy, g = przyciąganie ziemiskie, H = wysokość
      A więc Pk = V(2)2*9.81.12000 = 485 m/s
      Czyli przy zrzuceniu z minimalnej wysokości bomba w momencie uderzenia w ziemię leci z prędkością 1746 kilometrów na godzinę! To są dwie tony pędzące szybciej od dźwięku - i to sporo szybciej.
      Teraz sobie policz (chyba potrafisz) jaką to ustrojstwo ma energię.
      Jak już policzysz to wyobraź sobie, że zrzucili to nie z 12, ale z 20 kilometrów. Wtedy mamy już prędkość 2255 km/h! A więc zbliżamy się do prędkości Mach 2!!
      Rozumiesz teraz czemu to potrafi przebić 30 metrów ziemi?
      Energia kinetyczna takiej bomby spadającej z 20 kilometrów wynosi niemal 400000000 J
      Dla porównania pocisk czołgowy M829A3 mogący przebić metr stali pancernej ma energię "ledwo" 1020000 J czyli ponad 39 razy mniejszą.
      Czy masz jeszcze jakieś wątpliwości?
      • wielki_czarownik Zjadłem jedno zero 11.08.06, 22:17
        Więc napiszę słownie. :)
        Bomba ma energię czterystu milionów dżuli a pocisk czołgowy dziesięciu milionów dwustu tysięcy dżuli.
      • abstrakt2003 WC a uwzględniłeś opór powietrza? 11.08.06, 22:32

        • wielki_czarownik Re: WC a uwzględniłeś opór powietrza? 11.08.06, 22:35
          Pominąłem - ale pominąłem też przy pocisku czołgowym i przyjąłem energię pocisku tuż po wylocie z lufy - czyli przy strzale z przyłożenia.
          • abstrakt2003 ok. 11.08.06, 22:40

      • nopes :))) 11.08.06, 22:32
        > Czyli przy zrzuceniu z minimalnej wysokości bomba w momencie uderzenia w ziemię
        > leci z prędkością 1746 kilometrów na godzinę!

        Tak.. licz tak sobie w szkole podstawowej.
        Opór powietrza nie pozwala na używanie wzorów, które odnosza sie do prózni.
        Pomimo kształtu bomby, nie da sie ominac oporu powietrza, ktory w końcu równoważy siłę ciązenia. Dlatego koniec spadku jest juz jednostajny, nie przyspieszony.



        > w. Wtedy mamy już prędkość 2255 km/h! A więc zbliżamy się do prędkości Mach 2!

        Tak... :)))
        Bomby spadają szybciej, niz wieszosc odrzutowcow..:)
        A z wysokosci 20 km zrzucaja je pewnie U2, albo nawet promy kosmiczne. :)
        • abstrakt2003 tylko że te bomby wcale nie spadają swobodnie n/t 11.08.06, 22:35

        • wielki_czarownik O bogowie! 11.08.06, 22:38
          Pominąłem opór powietrza, ale pominąłem go też przy pocisku czołgowym i podałem jego energię tuż po wylocie z lufy. To nic nie zmienia. Chcesz opór powietrza? OK. To zrzucamy bombę nie z 20 ale z 22 kilometrów i mamy na końcu tą samą prędkość.
          I błagam - nie rób z siebie błazna.
          • nopes :)) 11.08.06, 22:44
            > Pominąłem opór powietrza, ale pominąłem go też przy pocisku czołgowym

            No i co z tego?
            Cżłowieku... pisze ci o spadku swobodnym w atmosferze, a nie o rzucie poziomym w atmosferze.
            To dwa różne zjawiska opisywane przez różne wzory.



            > OK. To zrzucamy bombę nie z 20 ale z 22 kilometrów i mamy na końcu tą samą prę
            > dkość.

            Chodzi ci o 12?

            To gdzie następuje przekroczenie bariery dzwieku? :)
            I czy to słychac? :)
            Czyli mamy w takiej bombie dwa wielkie bum. :)
            Pierwsze przy przekroczeniu bariery dzwieku, a potem przy wybuchu. :)
      • nopes AI moze już wystarczy na tym wątku. 11.08.06, 22:33
        • nopes moze już wystarczy na tym wątku. 11.08.06, 22:37
          Ja wątek ma juz 100 wpisów, to trace zainteresowanie i rozeznanie.

          Nie ma juz co przeciągac dyskusji, bo wiadomo juz chyba wszystklim o co chodzi w watku. Mianowicie o istnienie nuklearnych czystych bomb termojadrowych ( zzapalnikiem nienuklearnym), których istnienie wyjawił nie byle kto, ale sam twórca bomby neutronowej.

          Co ciekawe w Polsce za Gierka, próbowano stworzyć bombe wodorowa z zapalnikiem laserowym, ale sie nie udało. To tez byłaby czysta bomba ("czysta" stosunkowo oczywiscie).
          • nopes Jak ktos nie doczytał. 11.08.06, 22:51
            en.wikipedia.org/wiki/Red_mercury

            Current fusion bombs require the detonation of a nuclear fission device to trigger a fusion reaction. A conventional explosion of red mercury is supposedly powerful enough to similarly trigger a fusion reaction, without the need for nuclear fission. A bomb of such design would be much smaller and easier to transport than current fusion bombs; if red mercury existed and had such properties, it might be used to make a softball-sized bomb with a yield of two megatons.
      • nie15 Re: OK Nopes - ostatnie wyjaśnienie+ 11.08.06, 22:45

        Z balwanami typu nopes logiczne rozumowania sa na nic.On kiedys uslyszal
        jednym uchem ze istnieje jakas tam bunker buster a drugim uchem ze
        pakuja tam uran.Ale nic z tego nie zrozumial wiec wszystko mu sie w glowie
        pomieszalo.To prawda ze myslano o uzyciu roznego rodzaju materialow do budowy
        GBU i miedzy nimi rudy uranowej gdyz jej ciezar wlasciwy jest prawie dwa razy
        taki jak ciezar zelaza(dokladniej 1,85) a energia kinetyczna bomby to
        E=1/2*mv² wiec im m jest wieksze...ale potem okazalo sie ze lepiej dzialac
        na szybkosc gdyz v² stad bomba majaca wlasny naped jest wyrzucana przez
        szybko lecacy samolot wedlug pewnej krzywej balistycznej (juz pare forumowiczow
        ci o tym napisalo tumanie nopes) tak aby jej szybkosc sie kumulowala z
        szybkoscia samolotu.
        P.S W jakim celu uzywano by rozpadu lub fuzjii atomowej w tego rodzaju bombie
        albo jest to bron jadrowa lub termojadrowa i wtedy moze spasc z jakakolwiek
        szybkoscia i tak wszystko sie i tak "zagotuje" albo dodatek materialow
        radioaktywnych nie ma zadnego celu .Znowu gdzies slyszales o mininukes ale on
        jest uzywany w innym kosciele.
        • nopes Ile razy juz "ostatnio" sobie cos tłumaczyłeś? 11.08.06, 22:53
          I ile razy dostałes po łapach?
          Jak mozna z takimi trolami rozmawiac? Zbłazni sie pod jednym imieniem, to bedzie pisać pod innym.
          • zirby Chciało mi się nawet :) 12.08.06, 01:12
            Jeszcze coś tumanowi potłumaczyć:) Ale jeśli debil nie wie nawet ze pierwsza
            zasada termodynamiki to zasada zachowania energii to jakos mi sie nie chce :))
            Wróc do szkoły nieuku - o ile znajdziesz jakąs która cie przyjmie :)
            • nopes Re: Chciało mi się nawet :) 12.08.06, 01:29
              Nieuku...
              Termodynamika odnosi sie do cial makroskopowych, nie do f. jadrowej..
              W fizyce jadrowej (i w kazdej innej) obowiązuje oczywisacie zasada zachowania energii, ale to nie I zasada termodynamiki, bo termodynamika jest oddzielną teoria ciał makroskopowych (lub zbioru ogromnej ilosci czasteczek -termodynamika statystyczna).
              Ty nie masz pojecia o tym. W co ty jeszcze brniesz? Mieszasz piernika z wiatrakiem.

              I dodatkowo nie masz pojecia co to układ zamkniety, do ktorego sie stosuje zasade zachowania energii.
              Juz ci napisłem dokładnie, co jest kretynskiego w twoich wypocinach

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46657392&a=46776982
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46657392&a=46778607


              • zirby Pytanie które powinno zostac zadane na poczatku:) 12.08.06, 11:36
                Zanim z takim niedouczonym tłukiem jak ty zacznie się dyskutować:)
                Pytanie jest banalne, ale doskonale sprawdza czy zapytany delikwent ma chociaż
                wiedze o fizyce nuklearnej na poziomie szokły podstawowej, a wiec podstawy do
                jakiejs rozmowy:)
                W procesach syntezy termojądrowej protony są zbędne, bowiem nie odgrywają roli
                aktywatora rekacji łańcuchowej. Dlaczego więc ładunek bomby jądrowej składa się
                z deuterku litu (a więc związku izotopu H zawierającego neutrony), a nie
                znacznie tańszego, łatwiejszego do uzyskania i stabilniejszego wodorku litu?
                • nopes Ucieczka w stylu ceesia :) 12.08.06, 20:26
                  > W procesach syntezy termojądrowej protony są zbędne, bowiem nie odgrywają roli
                  > aktywatora rekacji łańcuchowej.

                  No to po co o tym pisałeś, nieuku?
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=46657392&a=46720102


                  Ty sie juz skompromitowałes tak totalnie, że próbujesz uciec w stylu ceesia - doczytałes cos i teraz próbujesz pokazac, że cos wiesz. :)
                  Wreszcie doczytałes różnice miedzy fission i fusion i chcesz sie pochwalic, że odrobiłes zadanie domowe? :)
                  Za późno, nieuku. Pokazałeś, że nie rozumiesz podstaw fizyki.

                  • abstrakt2003 la la la..... 12.08.06, 20:28

    • alwaysrebel Zdjęcia zdeformowanych (dzięku uranowi) dzieci 13.08.06, 01:14
      To najgroźniejsza broń (właść. skład odpadów z elektrowni nuklearnych) jaką
      wymyślił, pożal się boże, człowiek.

      Artykuł i zdjęcia. Długość rozkładu zubożonego uranu (zreszta to mylna nazwa)
      jest dłuższa niż istnienie planety ziemia.

      Uwaga, zdjęcia są drastyczne. Takie dzieci rodzą się teraz na całej planiecie.
      Podziękowania dla "Skull and Bones" - twórców Nagasaki i Hiroszimy. I tego co
      teraz też.

      www.globalresearch.ca/index.php?context=viewArticle&code=BUL20060122&articleId=1777
      • nopes Re: Zdjęcia zdeformowanych (dzięku uranowi) dziec 14.08.06, 00:50
        Ale moze to nie DU jest odpowiedzialne za wszystkie te rzeczy, tylko własnie pozostałosci innych bomb.
        Jezeli prawdą jest, że DU jest na poziomie naturalnej promieniotwórczosci, to powodem skażenia może byc cos innego.
    • nopes Tak zapewne wyglądają grzyby po takich wybuchach 14.08.06, 00:47
      Na tym filmie są zdjęcia z Afganistanu (ok. 4:40 - 4:50 minuty). Widac tam dziwne grzyby, które własnie moga byc efektem takich bomb.

      www.youtube.com/watch?v=vBVVs9hcmRY


      To skażenie Iraku i Afganistanu trudno zwalić na DU, które wg rzadowych danych ma promieniotwórczość na poziomie naturalnym.
    • nopes Wykryto materiały radioaktywne w bombach w Libanie 21.08.06, 23:42
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=47253671

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka