nopes
09.08.06, 20:41
Jezeli rzeczywiście moga wbic sie w skałe na 30 metrów, to nie sa to bomby konwencjonalne. Kiedys (chyba na Discovery)było cos orozchodzeniu sie kul karabinowych w wodzie - zatrzymuje sie po metrze, czy nawet po pół metra (juz nie pamietam).
Jak wiec zwykła bomba (nawet ze zubożonym uranem) moze tak daleko wbic sie w skałę?
Ta gadka o zubożonym uranie to moze zmyłka, żeby wytłumaczyć niewielkie promieniowanie.
To pewnie małe termonuklearne bomby z red mercury jako zapalnikiem.
Normalnie zapalnikiem bomby wodorowej jest bomba atomowa (rozszczepialna), ale przy użyciu czerwonej rtęci można dokonac fuzji bez niej.
Tak więc promieniowanie jest w takiej bombie minimalne i wykrycie takiej bomby jest trudniejsze.
I kto o takim czyms mówi?
Ano sam twórca broni neutronowej Samuel Cohen
en.wikipedia.org/wiki/Sam_Cohen
www.manuelsweb.com/sam_cohen.htm
Most frightening for Cohen is the relative ease by which neutron bombs can be created with a substance called red mercury. Red mercury is a compound containing mercury that has undergone massive irradiation. When exploded, it creates tremendous heat and pressure - the same type needed to trigger a fusion device such as a mini-neutron bomb.
Before, an obstacle to creating a nuclear bomb was the need for plutonium, which when exploded could create a fusion reaction in hydrogen atoms. But red mercury has changed that.
www.guardian.co.uk/life/thisweek/story/0,12977,1315466,00.html