Dodaj do ulubionych

kret rujnujacy moj ogrodek

26.10.06, 20:50
jak pozbyc sie owego zwierza ktory przeksztalcil moja trawke w
pagorki.probowalam roznych preparatow i granulek,po ktorych krecik mial
zasnac na wieki-nieskuteczne,wlewalismy wode do korytarzy-tez bez
sukcesow.moze macie jakies sprawdzone metody na pozbycie sie niszczyciela
trawnikow?!
Obserwuj wątek
    • tadeusz48 Re: kret rujnujacy moj ogrodek 26.10.06, 23:14
      Wydaje mi się że jedynym skutecznym sposobem pozbycia się kreta ( a właściwie
      usypanych przez niego kopczyków) jest zakup w sklepach ogrodniczych pułapek w
      postaci ok.25-30cm. rurek plastikowych które mają z obu stron klapki pozwalające
      na wejście do rurki kreta bez możliwości wyjścia. Takie pułapki kosztują w
      granicach 10-15 zł. Rurkę instaluje się w korytarz biegnący pod ziemią (
      najlepiej go poszukać pomiędzy jednym a drugim kopczykiem. Należy wyciąć warstwę
      ziemi o szerokości kilkunastu centymetrów i długości takiej jak długa jest rurka
      i dokopać się do korytarza (dziury o sr. ok 5 cm) którym kret patroluje swój
      teren co 2-5 godz. Głębokość tych korytarzy pod ziemią jest różna, od kilku
      centymetrów do 20-25 cm . Rurkę należy wstawić dokładnie tak by tworzyła
      przedłużenie korytarza pod ziemią, należy zwrócić uwagę by dokładne oczyścić z
      grudek ziemi odkryty korytarz w którym przemieszcza się kret zarówno z jednej
      jak i z drugiej strony pułapki by nie spowodować że pozostawione w korytarzu
      grudki ziemi zablokowały by zapadkę w pułapce i umożliwiły kretu wycofanie się
      z pułapki.Jeżeli chcesz by kret dalej cieszył się życiem często trzeba
      kontrolować pułapki i wypuszczać go z dala od twojego ogrodu.sprawdzając pułapkę
      należy wyjąć ją z ziemi ostożnie uchylić zapadkę i jeżeli jest pusta to ponownie
      włożyć jako przedłużenie korytarza zachowując drożność otworu( W skepach można
      kupić również takie pułapki z "chorągiewką" sygnalizującą że w pułapce jest kret
      lub nornica). Z własnej praktyki wiem że korytarzem porusza się nie tylko jeden
      kret ale cała rodzina i w jednym miejscu złapałem nawet 5 kretów. nie należy się
      śpieszyć ze zmianą miejca pułapki, gdyż jeżeli złapiesz jednego kreta ,
      pozostali z rodziny szukając go mogą ci narobić sporego przekopania ogródka. W
      ciągu roku mając 4 pułapki na obszarze ok.30 arow łapię po
      kilkanaście-kilkadziesiąt kretów.Jest to syzyfowa praca gdyż życie nie znosi
      próżni i w miejsce wolne po jednej rodzinie wprowadza się druga. Mogę jedno
      stwierdzić, krety też nauczyły się współżyc ze mną gdyż np sadząć drzewka lub
      krzewy na trawniku po wykopaniu dołu często natrafiam na korytarze kretów na
      głebokości 20-30 cm. lecz tworzenie przez nich kopców jest sporadyczne i
      każdorazowo kończy się założeniem pułapki. Powodzenia w walce z kretami i życzę
      wytrwałości gdyż piękny trawnik jest wystarczającą nagrodą. tadeusz48
      • nnike Skasować ten wątek proszę 26.10.06, 23:26
        tadeusz48 napisał:

        > Powodzenia w walce z kretami i życzę
        > wytrwałości gdyż piękny trawnik jest wystarczającą nagrodą. tadeusz48

        Oby ci go robale zjadły: www.golfpoland.pl/pl/szkodnikitraw.php skoro nie
        dasz ich zjeść kretowi.
        • tadeusz48 Re: Skasować ten wątek proszę 28.10.06, 00:05
          Do nnike -Chcę cię zapewnić że kretów u mnie w brud, jeżeli chcesz mogę Ci
          podrzucić bez względu na odległość.Dziękuję ża życzenia, na szczęście nie od
          Ciebie zależy ich realizacja.Ja Ci życzę moc kretów pod pięknym trawnikiem i
          oczywiście ani jednego pędraka chrabąszcza.Na szczęście mam moc skrzydlatych
          pomocników do wyłapywania chrabąszczy i są mi one bardziej życzliwe niż Ty.tadeusz48
    • luiza-w-ogrodzie Re: kret rujnujacy moj ogrodek 27.10.06, 02:36
      Podobno krety nie lubia wibracji przenoszacych sie przez grunt. Moja Mama na
      dzialce ma w roznych miejscach wkopane metalowe prety, na ktore sa nalozone
      puste metalowe puszki. Poruszane wiatrem, puszki stukaja w prety. Mama
      twierdzi, ze to dziala i ze krety nie przychodza.
      Czy ktos z Was probowal tej metody?
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • bosman1 Re: kret rujnujacy moj ogrodek 27.10.06, 11:33
        Stosuje te same pułapki co Tadeusz z powodzeniem.Nic innego nie działało na
        tyle skutecznie,żeby się pozbyć kretów z trawnika.Jak się pojawia kopiec na
        trawniku zaraz zakładam rurke w korytarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka