Dodaj do ulubionych

wyjechać i zostawić dziecko

01.04.07, 13:38
We wtorek o 7.30 mam wyjazd do Uk. Jadę tam na poród, chociaż nie wiem po co.
Jest tam mój partner. Zostawiam w Polsce 5 letnią córkę, gdy było daleko do
wyjazdu to nie myślałam o tym, tłumaczyłam, że mama pojedzie na trochę dłuzej
do szkoły. Za trzy tygodnie będę rodzić i tak uzgodniłam z partnerem że tam
przyjedę, teraz dopadły mnie wątpliwości. Córka jest z poprzedniego
małżeństwa i jej ojciec nie zgadza się na wyjazd, zresztą bym jej nie
wzięła,bo autobusem nie wytrzymała by. Ona tak czeka na swojego braciszka,
całyczas pyta się czy kopie, mówi do niego, zbiera zabawki. a tu co nie
zobaczy go. Do konsulatu w sprawie paszportu mam na 9 lipca, to kiedy ja
przyjedę do polski. Nie chcę jej tu zostawiać, nie chcę tam jechać, ale
obiecałam. córka by została z moimi rodzicami którzy wychowują ją jak
rodzice, na wszystko jej pozwlają , wiem że z nimi będzie miała dobrze, ale
ja będę tęsknić za nią. Czasami myślę że jak teraz zacznę rodzić to będzie
wytłumaczenie, a może nie dojedę. Z jednej strony, chcę jechać , a z drugiej
nie chcę zostawić córki na tak długo. nie wiem co mam robić.
Obserwuj wątek
    • syriana Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 13:44
      myślę, że zostawienie dziecka na tak długo jest kiepskim pomysłem
      a jeszcze gorszym w Twojej sytuacji - gdy pojawisz się następnym razem z nowym
      dzieckiem

      Twoja córka będzie miała pełne prawo poczuć się porzucona i "wymieniona na
      lepszy model"
      • mufka51 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 21:30
        Myślałam na ten temat długo i doszłam do wniosku,że nigdy bym tak nie zrobiła.
        Przemyśl wszystko jeszcze raz.
    • ramka2 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 13:45
      Dlaczego musisz rodzić w UK?
      • asia10024 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 13:53
        tak uzgodniliśmy z partnerem, bo on tam ma pracę i chce żebyśmy tam zostali na
        wieki. Mi się ten pomysł nie podoba. zrobie wszystko żeby wrócić jak
        najszybciej do polski, gdy by ten paszport można było przyśpieszyć, to zaraz
        wróciła do polski. Dla świętego spokoju urodziłam bym w Uk. I tak muszę wrócic
        na obronę pracy magisterskiej.żeby to było miesiąc dwa, ale nie pięć. może
        powiem że zaspałam na autobus. Po co ja się zgadzałam.
        • black_currant Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 13:55
          I co?
          Zostawisz córkę na wieki, skoro jej tata nie zgadza się na wyjazd?
          A teraz masz zamiar w ciąży łuc się 24 godziny autobusem do Anglii?
          Dziwny pomysł, IMHO.
          • asia10024 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 14:01
            no ten paszport to jedynie sądownie, ale podejrzewam że jak podaruje mu
            alimenty to i na paszport się zgodzi, tylko na wszystko trzeba czasu. A jak być
            w Uk bez córki to ja Mam GO w d... Córka jest dla mnie ważniejsza niż on i jego
            UK
        • ramka2 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 14:10
          Sytuacja jest bardzo trudna. Po pierwsze,nie jest dobrym pomysłem jechać
          autobusem w tak długą podróż, to ryzyko. Poza tym nie ma takiej potrzeby.
          Obiecałaś, ale możesz się przecież z tego wycofać. Partner powinien Cię
          zrozumieć. Tutaj chodzi o Twoje dobro i dobro Waszego dziecka. Nie jest tutaj
          obowiązuje dotrzymanie obietnicy. Masz prawo w tej chwili mieć wątpliwości i
          obawy. Kierujesz się dobrem dziecka i tego nienarodzonego i tego, które już
          masz. Absolutnie odradzam podróż. Musisz wytłumaczyć swojemu parterowi, że nie
          możesz tego zrobić. Jeśli zależy mu, aby być w czasie porodu z Tobą - niech on
          przyjedzie. Jeśli nie może - trudno. Uważam, że powinnaś zostać, tym badziej,
          że nie możesz zostawić swojej pięcioletniej córki. Ona jest jeszcze za mała na
          długą rozłąkę.
        • ik_ecc Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 17:32
          asia10024 napisała:

          > tak uzgodniliśmy z partnerem, bo on tam ma pracę i chce żebyśmy tam zostali
          > na
          > wieki. Mi się ten pomysł nie podoba. zrobie wszystko żeby wrócić jak
          > najszybciej do polski,

          Wg mnie (mowie z doswiadczenia wlasnego i kilkunastu znajomych) jest to
          doskonaly przepis na rozpad zwiazku. Ty masz nadzieje, ze on zmieni zdanie, on
          ma nadzieje, ze Ty zmienisz zdanie, ktores z Was bedzie sie czulo poszkodowane,
          bedzie zylo w poczucie ze sie poswieca dla zwiazku bardziej niz ta druga osoba,
          itd. Ja sie, min. na tym tle rozwiodlam.
    • beata985 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 14:05
      asia10024 napisała:

      . Córka jest z poprzedniego
      > małżeństwa i jej ojciec nie zgadza się na wyjazd,
      a jezeli tatus z UK tyez nie da zgody na wyjazd, to które dziecko
      poswięcisz??????


      Nie chcę jej tu zostawiać, nie chcę tam jechać,

      nie rób nic wbrew sobie. jezeli czujesz, ze nie chcesz jechac to nie rób tego.
      poza tym, długa podróz w tak wysokiej ciąży-zniesiesz to???
    • makurokurosek Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 14:32
      kobieto nie zachowuj się jak małe dziecko, które próbuje wytłumaczyć swoje
      zachowanie. Usiądź, uspokój się i zastanów się nad hierarchią wartości, zastanów
      się czego chcesz, co możesz poświęcić, co może poczekać, a co musisz zrobić
      dziś. Weź pod uwagę, że to co zrobisz jest nieodwołalne. Wydaje mi sie, ze ty
      wiesz czego chcesz, tylko czujesz wyrzuty. Chcesz jechać do Anglii i wiesz, ze
      możesz nie wrócić, stąd twoje wyrzuty, stąd post aby ktoś powiedział ci jedź
      wszystko będzie ok, nie bój się. Ale nic nie będzie ok. To co chcesz zrobić to
      normalne świństwo.
      • marzeka1 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 17:23
        Oprócz trudnej sytuacji córki, kompletnie nie rozumiem, jak można z tak zaawansowanej ciąży tłuc się autobusem do UK, tym bardziej, że nie masz przekonania do zostania tam,a partner chce.Trudno tu znaleźć dobre rozwiązanie, tym bardziej, że nic nie piszesz, czy i jak Twój partner akceptuje córkę z poprzedniego związku. Myśle,że zostawiać tak małe jeszcze dziecko nie jest dobrym pomysłem (ale to moje zdanie, decyzję muszisz podjąc sama).
        • eska1234 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 18:32
          Chcesz się tłuc 24 godziny autokarem +prom w ciąży??? Bo obiecałaś partnerowi???
          Z którym w wielu dziedzinach w ogóle się nie zgadzasz ( zostanie w UK)? A jak
          zaczniesz rodzić w autokarze? albo na promie? ? A co partner w zamian Tobie
          obiecał??? Co z niego za partner skoro wymaga od partnerki telepania się w 9
          miesiącu ciąży przez pół Europy? Chyba , że chcesz po prostu rodzić w UK,lepsza
          opieka warunki itd i czy chcesz narażać siebie i dziecko na długą i niepotrzebną
          drogę. I jeszcze starsza córka. Ze względu na nią na pewno nie wyjechałabym.
          Zresztą zastanów się co ważniejsze. Przeżycia Twojej córki , czy partnera???
          • asia10024 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 18:51
            Ja miałam już jechać w ubiegłym roku, ale jakoś nie pojechałam, bo studia itd.
            Córkę on akceptuje i bardzą ję kocha, nawet bardziej odemnie. Najpierw jej
            ojciec zgodził się na paszport póżniej się wycofał. i lipa. Rozmawiałam z nim
            dzisiaj no i zgodził się ponownie, tylko mam nie żadać alimentów. Jutro jak dam
            radę złożę wniosek o paszport i zreygnuję z alimentów. Tak więc córka miała
            jechać z nami, ale .... I dlatego ja mam wątpliwości. Odkąd jej ojciec nie
            zgodził się na paszport ja zaczęłam grać na czasie i dlatego tak wysoko w ciąży
            jadę do UK
            • janka007 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 19:15
              Ale po co ci paszport, żeby jechać do uk?
              • kathia_25 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 19:19
                ale jakby nawet na dowód dziecka chciała wyjechać to i tak jest potrzebna zgoda ojca
    • janka007 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 19:21
      Z pozycji kogoś, kto był dzieckiem zostawionym przez ojca, który wyjechał za
      granice, powiem ci ze taki wyjazd może twojej córce zafundować traumę na całe
      życie. Rób, jak uważasz.
    • czajkax2 Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 21:57
      Zrobisz jak zechcesz ale wyjezdzając na tak długo, zostawiając córkę
      i "fundując" jej w między czasie rodzenstwo zpowodujesz trwały uraz w jej
      psychice. Córka poczuje się ( i słusznie moim zdaniem) porzucona i niekochana.
      dodatkowo nowe dziecko, do którego moze miec potem zal o "odebranie" matki.

      Zostawienie córki w takiej chwili, kiedy ma sie pojawic nowe dziecko nie jest
      dobrym pomyslem. Popyatj psychologa jak nie wierzysz. gdyby to był krótki
      okres,albo bez kolosalnej zmiay w zyciu jaką jest pojawienie sie rodzenstwa.

      Swoim zachowaniem uytrudnim córce i tak dosyc trudny okres w jej zyciu-okres
      kiedy będzie musiala podzielic sie uczuciami matki z innym dzieckiem.
      A jezeli twój byly nigdy sie nie zgodzi na wyjazd(albo będzie to odwlekal)
      to co wtedy?? gdzie wtedy zostaniesz? z córką w Polsce czy z malcem w UK? Które
      dziecko wybierzesz?

      i nie pisz ze były na 100% da zgode na wyjazd. Bo tego nie wiesz. Zycie płata
      czasami rózne psikusy. I czasami pewniki biora w łeb.

      ja osobiście bym nie jechala. twój partner jest dorosly (w przeciwienstwie do
      córki) i to on powinien zrozumiec. Wyjezdzając bez córki dasz jej sygnal ze
      partner i nowe dziecko sa dla ciebie wazniejsi od niej.

      Sorry ze tak sie rozpisalam ale naparwde szkoda mi takich "porzucaych" dzieci.
      W otoczeniu wiele takich widzialam. matka uklada sobie zycie na nowo, dziecko z
      poprzedniego związku zostawia "na chwilke' Póki czegos tam sobie nie ulozy i
      gucio. dziecko wychowują dziadkowie albo ciotki, a matka ma je gdzies.

      Nie pisze ze ty tak zrobisz, ale tyle tego widzialam ze takie skojarzenia mi
      sie nasuwają same.
      Pozdarwiam i pomysl. Pomysl sercem.
    • jusytka Re: wyjechać i zostawić dziecko 01.04.07, 23:50
      Ja również uważam, ze nie powinnaś zostawiać córeczki, albo jedź z nią albo wcale.
    • figrut Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 00:08
      Czasami myślę że jak teraz zacznę rodzić to będzie
      > wytłumaczenie, a może nie dojedę. Z jednej strony, chcę jechać , a z drugiej
      > nie chcę zostawić córki na tak długo. nie wiem co mam robić.
      Nie wiesz co masz robić ? Idź do ginekologa, przedstaw sytuację i
      poproś o skierowanie do szpitala. Jeśli ginekolog będzie człowiekiem,
      skierowanie na 100% da. Wytłumaczenie że nie przyjechałaś do UK będziesz miała
      super - nie mogłaś ze względu na nienarodzone dziecko. Za nic w świecie nie
      zostawiłabym tak małego dziecka i nie pojechałabym urodzić do innego kraju.
      Trudna decyzja przed Tobą. Twój partner łatwiej zniesie Twoją nieobecność w UK,
      niż Twoja małą córka pozostawiona w Polsce. Życzę właściwego wyboru smile
      • bozenka12 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 04:15
        Ok, nie powinnam oceniac, ale...cos mi tu pachnie, ze stawiasz partnera
        potrzeby a raczej glupie wymagania ponad potrzebami corki. NIGDY tak nie rob.
        Jak sama juz sie w zyciu przekonalas, partnerow mozna zmieniac. Ten , ktorego
        dzis kochasz, za rok, dwa moze byc tylko przeszloscia. Dziecko, jest dzieckiem.
        Zawsze bedzie Twoim dzieckiem. ZAWSZE mysl o dziecku jako pierwszym, potem mysl
        o partnerze.
    • asia06 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 07:25
      Wg mnie popełniasz dwa błędy:
      - po pierwsze, zostawiając dziecko - tego się dziecku nie robi po żadny
      pozorem, a już wtedy, kiedy się rodzi następne;
      - po drugie, jadąc w takim miesiącu ciąży do Anglii i to jeszcze autobusem; a
      jak zaczniesz rodzić w autobusie...?

      Po trzecie - partnera, który tak rozwiązuje sytuację, wysłałabym w diabły...
      Dla mie ważniejsza byłaby córka, niż facet, który zmusz cię do zostawienia
      dziecka i do jazdy autobusem tylu kilometów na kilkanaście dni przed
      rozwiązaniem.
    • selavi2 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 09:46
      Zdaje sie, ze juz kiedys tu pislas i to na ten sam temat, tylko, ze wtedy nic
      nie napisalas o 5 letniej corce z pierwszego malzenstwa. Ale moze sie myle.
      Chcesz narazac swoje zycie i zdrowie jadac autobusem pod koniec ciazy - prosze
      bardzo, ale czemu narazasz nienarodzone dziecko-tego nie zrozumiem.
      Jakbym miala faceta, ktory domaga sie ode mnie czegos takiego, to ... mocno bym
      sie zastanowila nad sensem naszego bycia razem.
      Nigdy nie zrozumiem kobiet, ktore dla faceta narazaja siebie, swoje dzieci.
      I nawet nie chce zrozumiec i na szczescie nie musze.
      Twoje zycie, Twoj wybor.
      Tylko nie wiem, po co piszesz o tym tutaj.
      Pokaz kobieto, ze masz "jaja"(skoro nie ma ich Twoj facet) i dla czyjegos(Pozal
      sie Boze, tatusia...sad() kaprysu nie narazaj siebie i dziecka.Jak mu tak
      zalezy, niech sam wsiada w autobus i przyjezdza.
      Zdaje sie, ze juz sie Ciebie pytalam, co lekarz prowadzacy ciaze na ten Twoj
      wyjazd?
      A moze wolisz byc bezwolna masa w rekach egoisty a potem zalowac, ze nie
      umialas zadbac o swoje dobro i dzieci?
      Nie obrazaj sie na mnie, ale szkoda mi tych Twoich dzieciaczkow i chce Cie
      jakos sprowokowac do nieulegania cudzemu(Twojego faceta) zachciankom.
      I co z tego, ze obiecalas?!!! Lekarz nie pozwala i juz!
    • mama_fasolki Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 10:03
      Z góry przepraszam, jeśli urażę autorkę wątku, ale pomysł rozwiązania
      zaistniałej w jej życiu sytuacji jest po prostu idiotyczny.
      Po pierwsze - pod żadnym pozorem nie można zostawiać własnego dziecka na tak
      długo, w dodatku kiedy za chwilę ma się urodzić jego siostra/brat.
      Po drugie - nie wyobrażam sobie 24-godzinnej podróży autokarem w tak
      zaawansowanej ciąży.
      Po trzecie - jeśli Twojemu partnerowi tak bardzo zależy, by być przy porodzie,
      to czemu on nie pofatyguje się do Polski, zamiast narażać Ciebie na
      niebezpieczeństwo?
      Po czwarte - nie bardzo rozumiem, jak można planować przyszłość z człowiekiem,
      który chce ułożyć sobie życie w UK wiedząc jednocześnie, że ojciec mojego
      dziecka nie godzi się na jego wyjazd za granicę.
    • chimba Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 10:15
      Nie wyjeżdżaj, to nie jest dobry pomysł. Pomyśl sama, czy chciałabyś – gdybyś
      miała 5 lat – aby Twoja mama wyjechała na kilka miesięcy? Co byś czuła?
      Twoja ciąża – to końcówka – i wszystko może się zdarzyć podczas podróży. To nie
      najlepszy pomysł aby podróżować w tym czasie kiedy nie ma takiej konieczności.
      Czy oprócz kaprysu obecnego partnera coś jeszcze mówi za tym aby jechać do
      Anglii w tej chwili? Przecież możesz urodzić tu dziecko, i jak wyprostujesz
      wszystko wtedy możesz dołączyć do partnera., razem z dziećmi. A jeśli partner
      chce być przy porodzie niech przyjedzie tu – jemu łatwiej. A jak nie może to
      trudno jest chyba w takim wieku, iż powinien zrozumieć, ze najważniejsze teraz
      jest dobro dzieci – tego jeszcze nienarodzonego jak i 5 letniej dziewczynki, a
      i jeszcze Twoje zdrowie, a jeśli ma z tym jakieś problemy to nie zasługuje na
      miano bycia ojcem. Także jeszcze raz mówię, i widzę, ze nie jestem odosobniona –
      nie wyjeżdżaj teraz, zostań. To najlepsze wyjście – sama nie będziesz,
      przecież masz rodziców – pomogą Ci, a później kiedy już wszystko będzie
      wyprostowane możesz jechać. Bądź mądrą i odpowiedzialną mamą.
    • michalina7 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 15:45
      Nie rób tego. Szkoda córeczki, szkoda Ciebie i tego nienarodzonego jeszcze
      dziecka. Poza tym kto Ci pomoże w UK po porodzie? Tutaj masz rodzinę, a tam
      tylko zapracowanego pratnera. Daj sobie spokój z tym wyjazdem. Urodz w Polsce,
      zdobądź paszport dla córki, podchowaj trochę nowe dziecko i polećcie razem
      samolotem.
      Ty będziesz tęsknić za córką, a myślałaś, jak ona będzie tęsknic za Tobą?
      Miłość babci nigdy nie zastąpi miłości matki. Mała już straciła ojca i teraz
      chcesz jej zafundować stratę matki? Nie jedź - będziesz żałować.
    • triss_merigold6 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 16:32
      Jak widać na załączonym obrazku niektóre panie zrobią wszystko, żeby tylko
      męskie spodnie w szafie wisiały.
      • figrut Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 16:35
        triss_merigold6 napisała:

        > Jak widać na załączonym obrazku niektóre panie zrobią wszystko, żeby tylko
        > męskie spodnie w szafie wisiały.
        No cóż, nie zawsze się z Tobą zgadzam, ale tu jak najbardziej
        przyznaję Ci rację.
        • asia10024 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 18:35
          wydaje ci się. Czasami są takie sytuacje że te męskie gacie muszą wisieć w
          szafie. Ale niech ci będzie że masz racje.dzisiaj Z byłym mężem w parze
          złożyliśmy wniosek o paszport. cztery tygodnie do odbioru. Z obecnym partnerem
          uzgodniliśmy że przyjedę po paszport i po córkę. wyjscie chyba dobre,
          tymbardziej że można zamówić tak bilety na samolot, że jednego dnia jechać i
          wrócic. napisałam upoważnienie (notarialnie) na mamę żeby odebrała paszport, to
          wtedy ona przyjedzie z córką, ale nie wiem czy tak można. Jestem dzisiaj taka
          zmęczona, że nawet się nie pakuję, jakoś nie mam motywacji. chyba to jest dobre
          wyjscie, ale nawet mnie ten miesiąc przeraża.
          • nanuk24 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 19:23
            Czasami są takie sytuacje że te męskie gacie muszą wisieć w
            > szafie.

            Taaa! Ciekwae jakie te sytuacje?

            Twoje posty sa przerazajace. Wynika z nich, ze poswiecisz dzieci dla szafy
            wypelninej meskimi gaciami.
            • triss_merigold6 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 21:03
              Mnie też te akurat posty przerażają.
              Może mam nierozbudowaną wyobraźnię ale nie potrafię skojarzyć sytuacji w której
              trzeba być z facetem za wszelką cenę.
              • nanuk24 Re: wyjechać i zostawić dziecko 02.04.07, 21:21
                To jest wrecz tragiczne.
                Nie wyobrazam sobie, ze facet moze byc wazniejszy od wlasnego dziecka. Facet,
                ktory dzisiaj jest - a jutro moze juz go nie byc.

                Sorry, ale z takiej wlasnie potrzeby posiadania chlopa za wszelka cene, biora
                sie patologie. Z tego wlasnie powodu slyszy sie o katowanych/zakatowanych przez
                partnerow dzieciach, a mamusia stoi i sie przyglada - a bo przeciez ten chlop
                jest niezbedny, a dziecko - i tam...zrobi sie kolejne. wrrruncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka