coffinka
25.05.07, 17:37
robiłam badanie moczu - wynik OK (tzn nie było posiewu, ale ogólny dobry),
morfologia - anemia (podobno przy żółtaczce to normalne), dzisiaj robiłam usg
jamy brzusznej - wyniki OK. Aspat, Alat - w normie.
Natomiast bilirubina: 161 mol/l bezpośrednia 10,4 mol/l (z 5 tyg. życia).
Kontrola - 128 mol/l (w 7 tyg. życia). W tę środę ostawiłam małą od piersi na
24 godziny (podawałam nutramigen - fuj) i wynik wyszedł 127 mol/l. Więc
dzisiaj dostałam skierowanie do poradni hepatologicznej do Krakowa - mam
dzwonić do lekarza w poniedziałek. Nie wiem czy się martwić, czy to normalne?
W ten wtorek mała skończyła 8 tygodni.
Aha pediatra w poradni rozwoju noworodka pytała mnie też o moja grupę krwi -
bo mógłby być konflikt (ale ja mam ARH+) więc ten powód przedłużonej
żółtaczki odpada.
Umieram ze strachu ;-((((