Gość: MisiekK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 00:15 Serdeczne gratulacje!!!!! Na nauke nigdy nie jest za pozno!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anna Re: Magister po osiemdziesiątce IP: 194.181.108.* 18.06.03, 07:27 Moje gratulacje i pozdrowienia z dawnego PKNMiJ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wallenrod Re: Magister po osiemdziesiątce IP: *.chello.pl 18.06.03, 07:56 Ob.Kwach! I co Wy na to??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melchior Baron czy stachanowiec? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 09:12 Mnie coś innego zastanawia. 1600 magistrów z ręki jednego profesora??? Optymistycznie licząc wychodzi to po jakieś 40 osób rocznie, przecież to jakaś paranoja!!! Myślałem, że politechnika warszawska to poważna instytucja, a nie jeden z tych prywatnych kombajnów do taśmowej produkcji dyplomów. Na uniwersytecie, na którym pracuję, na wydziale, na którym uczę uważa się, że ośmiu magistrantów na osobę to górna granica, przy której można jeszcze mówić o sensownej opiece. No chyba, że on tylko podpisywał się pod czyjąś pracą, że całą czarną robotę robili za niego asystenci, czy adiunkci. Więc albo stachanowiec w socjalistycznym kombinacie, albo feudalny baron. Tak czy inaczej dno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Miejmy nadzieję że to jest kaczka dziennikarska IP: *.chello.pl 18.06.03, 10:01 Całkowicie się zgadzam z tezami Twojego listu. Jeżeli to prawda, że prof. Zygmunt Pancewicz wypromował 1600 magistrantów, oznacza to, że jest to wyjątkowy łotr, który przywłaszcza i przypisuje sobie pracę swoich podwładnych - doktorantów i asystentów. Nie byłoby to nic nowego na polskich uczelniach, choć skala zjawiska zdumiewa. Myślę że wyjaśnieniem tej sprawy powinno się zająć MENiS. A "Alma Mater" która do tego dopuszcza nie zasługuje na szacunek. Miejmy nadzieję, że panią Kazimierę Wójcikowską potraktowano jednak poważnie. Mimo wszystko jej magisterium to wspaniała wiadomość. Ale doktoratu na PW nie powinna robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybor Re: Magister po osiemdziesiątce IP: *.unused.zigzag.pl 18.06.03, 09:44 Gratuluję. Mało komu chciałoby się to robić. Ta Pani mi zaimponowałą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieudacznik Imponująca siła charakteru i sprawny umysł!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.03, 12:00 Może ten fakt doda sił mnie, wielkiemu nieudacznikowi? Gratulacje Pani Magister !!! Sto lat pięknych, zdrowych dni!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bel Re: Magister po osiemdziesiątce IP: *.net.pl / 192.168.1.* 18.06.03, 14:09 A Pan Prezydent kiedy się obroni ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kameleon Re: Magister po osiemdziesiątce IP: 195.187.73.* 18.06.03, 14:09 Takie studia powinny być płatne, a koszt powinien wzrastać z kwadratem wieku zawodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MZ Re: Magister po osiemdziesiątce IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 18.06.03, 15:28 > Takie studia powinny być płatne, a koszt powinien wzrastać z > kwadratem wieku zawodnika. Ona byla na zaocznych balwanie. A te sa platne. Jeszcze jakies sugestie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mruk Re: Magister po osiemdziesiątce IP: *.acn.waw.pl 18.06.03, 19:49 Jestem pod wrażeniem, Pani Magister Inżynier. Jestem pełen nadziei, że dożyję tego wieku w równie wspaniałej kondycji psychofizycznej. Gratuluję. To jest naprawdę osiągnięcie. A promotorowi sto lat za nierutynowe i poważne potraktowanie dyplomantki. Jeszcze jedno potwierdzenie oczywistej prawdy, że to, jak żyjemy, zależy przede wszystkim od nas samych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Gratulacje IP: *.stegny.2a.pl 18.06.03, 22:43 Widzialem wczoraj tą panią w TV... Mowila, ze teraz odpocznie a potem bedzie sie doktorować... POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voytek12 Re: Gratulacje IP: *.client.attbi.com 19.06.03, 17:28 dokladnie 30 lat temu bronilem swoja prace u prof.Z.Pancewicza.Wspanialy czlowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
karol64 Re: Magister po osiemdziesiątce 20.06.03, 10:21 Gość portalu: MisiekK napisał(a): > Serdeczne gratulacje!!!!! Na nauke nigdy nie jest za pozno!!! Czy ktoś zna warunki na jakich wznowiła studia po tak długiej przerwie ? Czy uzupełniała tylko jeden brakujący przedmiot, czy musiała zaliczyć też inne przedmioty? Karol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiuta Re: Magister po osiemdziesiątce IP: *.rtk.net.pl 19.07.03, 18:15 karol64 napisał: Czy ktoś zna warunki na jakich wznowiła studia po tak długiej przerwie ? Czy uzupełniała tylko jeden brakujący przedmiot, czy musiała zaliczyć też inne przedmioty? npo właśnie!? napiszcie coś bliżej o tej nietypowej obronie magisterium, o samym procesie: jak to było, jak długo trwało itp. Odpowiedz Link Zgłoś