Dodaj do ulubionych

Praca z ogłoszenia

25.10.07, 14:32
Siedze i siedze w domu, postanowiłam znaleść sobie dorywczą pracę w
myśl ideii,że żadna praca nie hańbismilesmile
Znalazłam ogłoszenie o sprzątaniu domu- wiem,że bez sensu- w sumie
nigdy nie sprzątałam u nikogo...ale wysłałam emaila.
W sprawie szybszego kontaktu podałam nr telefonu i właśnie zadzwonił
telefon- pan pyta się czy teraz mam czas- mimo,iz w emailu napisałam
pasujące mi godziny. No nie wazne. Facet powiedział,że wieczorem
zadzwoni...zapytałam sie o jaką część miasta chodzi a on mi na to,że
to poza miastem i,że po mnie rano przyjedzie zawiezie na miejsce i
około 14:30 przyjedzie po mnie.

No i tak: włączyła mi się czerwona lampka!!!!
Jakoś mi to nie pasuje i mam stracha smile

Chyba wolę już siedzieć w domu na dupie- niż sprzątać czyjeść DOMY
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Praca z ogłoszenia 25.10.07, 14:33

      > Chyba wolę już siedzieć w domu na dupie- niż sprzątać czyjeść DOMY


      Sprzątanie czyichś domów to żaden wstyd, ale ja bym z tym facetem
      nigdzie nie jechała wink
      • haja197222 Re: Praca z ogłoszenia 25.10.07, 14:35
        Podpisuję się pod Morgen. Trochę dziwnie to wygląda.
        • aanna6 Re: Praca z ogłoszenia 25.10.07, 14:37
          Nigdzie nie jedz to podejrzana sprawa za bardzo tajemniczy
          pan !!!!!!!
      • kraina.marzen Re: Praca z ogłoszenia 25.10.07, 14:37
        Właśnie chodzi o tego faceta...jakoś z głosu nabrałam podejrzeń smile
        a jak po mnie nie przyjedzie? Dziecko będzie w przedszkolu, mąż w
        pracy a ja....
    • hexella Re: Praca z ogłoszenia 25.10.07, 14:37
      nie pojechałabym. Szkoda nerwów.
    • sir.vimes Jechać z osoba bez nazwiska i adresu? 25.10.07, 15:14
      To tak jak samotnie łapać stopa w nocy. Nawet nie mogłabys zostawić kartki gdzie
      jesteś. Dziwne to.
      • kraina.marzen Re: Jechać z osoba bez nazwiska i adresu? 25.10.07, 15:26
        Właśnie dlatego,że cała sprawa wygląda mi conajmiej podejrzanie-
        napisałam ten post na forum.
        Wiem,że wiele dziewczyn właśnie dzięki sprzątaniu sobie dorabia- mi
        ten pomysł wpadł do głowy wczoraj,ale że pan jest tak tajemniczy to
        sobie odpuszcze. Zresztą znając mojego męża to nawet nie pozwoliłby
        na takie zajęcie- z różnych powodów, a tym bardziej jechać gdzieś z
        obcym facetem. Sama też bym się nie zdecydowała- bo mam dla kogo żyć
        i z głodu nie umieram- raczej z nudówsmilesmile
        Juz wolę dawać korepetycje dla 6 latka- gdzie wiem jakie panują
        zasady i kto jest kto.
        Panu podziękuje a raczej nie odbiorę telefonu smile gdy zadzwoni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka