Dodaj do ulubionych

Ale jazda - dla posiadaczy motorynek

15.08.03, 17:13
.
Ale jazda... - bierzecie motorynkę, sprayem malujejecie jej nazwę np. Yamaha,
zarzucacie sobie w walkmanie jakąs fajną muzę np. Steppenwolf i prujecie
przez wieś a jełopy to łykają i myślą że macie nowego ścigacza. A jako
kulminację wieczoru proponuję rozpędzić się i wjechać z pomostu do stawu - to
ostudzi nieco sportowe zapędy a może i z głupoty wyleczy
.
Obserwuj wątek
    • Gość: As Re: Ale jazda - dla posiadaczy motorynek IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 15.08.03, 17:24
      Mój kolega kiedyś wjechał motorynką do stawu, ale nie miał napisane na baku
      Yamaha. Za to później jak miał malucha to pomalował silnik na złoto smile
    • Gość: idę_w_drogę_niezną Re: Ale jazda - dla posiadaczy motorynek IP: *.lodz.mm.pl 16.08.03, 09:53
      heheh - fajny wątek ale jak widzę na forum nikt go nie skumał i ciągle pleni
      się tu ten o posiadaczach Kaazy i ludzkiej głupocie

      pozd

      PS - nie jestes czasem z Łodzi bo chyba Cie kojaże?
    • mapmuh Re: Ale jazda - dla posiadaczy motorynek 16.08.03, 09:59
      konrad_socha napisał:

      > .
      > Ale jazda... - bierzecie motorynkę, sprayem malujejecie jej nazwę np. Yamaha,
      > zarzucacie sobie w walkmanie jakąs fajną muzę np. Steppenwolf i prujecie
      > przez wieś a jełopy to łykają i myślą że macie nowego ścigacza.

      Jeśli chodzi o prawdziwą jazdę i motorynki, to polecam przywiązywanie żyłek w poprzek drogi. Zależni od wysokości ucinają głowę takiemu szpanerowi, albo zatrzymują motorynkę, pozwalając szpanerowi jechać dalej. Zajebiście śmieszne.
      • vulture e tam 16.08.03, 10:08
        Hehe, można pomachać zza drzewa tekturowym Philem Collinsem i motorynka ze
        strachu wjeżdża na drzewo. I wtedy jest zajebiście śmiesznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka