Dodaj do ulubionych

Wyrobić norme!

11.05.09, 21:39
Czy te pytania sie nigdy nie skoncza?
- jak bylam studentka otocenie dopytywalo o chlopaka
- jak juz byl to rodzina pytala: kiedy zareczyny?
- potem: kiedy slub?
- jak juz byl slub: to kiedy dziecko?
- jak juz bylo dziecko, to: kiedy drugie?
Czy to nie ma konca?
Dlaczego?
Dlaczego?
Dlaczego?
W zyciu by mi nie przyszlo takich pytan zadawac komukolwiek (nawet
przyjaciolkom). Uwazam to za szczyt nietaktu.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 21:42
      To tak właśnie odpowiedz: nie widzisz, że zadajesz nietaktowne pytania i
      chodzisz z butami w moje życie?
      • carriegirl Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 21:47
        Bo ludziska tak mają.
        Co spotkam się z moją dobrą koleżanka z liceum to babcia pyta mnie
        potem, czy M. ma chłopaka?
        Sama doświadczyłam "urocze" pytania o dzieci po poronieniu, miło mi
        było jak cholera. Rozważałam odpowiedź, że nie mogę na razie mieć
        dzieci, ale darowałam sobie, bo pytały głównie taborety nie ludzie.
    • nihiru Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 21:46
      Zapytaj się pytającychsmile

      sama jestem ciekawa ich odpowiedzi
      ------------------------------------
      Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba!
    • maroco1977 Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 21:55
      odpowiadam na przekor zawsze, teraz mowie, ze syn adoptowanybig_grin jak glupio pytaja
      to i glupia odpowiedz dostaja.Co ja sie bede idiotami przejmowac
      • pengua Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 22:07
        fajne! tez wyprobuje!
    • aluc Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 22:07
      gdzie ja żyłam (i żyję), że nikt nigdy nie zadał mi takiego pytania?

      zaczynam nabierać coraz większej pewności, że ludzie po prostu się
      mnie boją, bo to statystycznie niemozliwe, żebym spotykała samych
      normalnych
      • maroco1977 Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 22:11
        pokaz foto?big_grin a co do syna ma trzy miesiac i jakos miesiac temu wlosy mus ie
        blond zrobily, teraz ma znow ciemne.A ze my ciemni to padly pytania kto jest
        tatusiem, nie ma jak ludzka zyczliwosc, wtedy jedna taka osoba dostala
        opdowiedz: adoptowany, a druga, bardzo ciekawska: ze taki blondyn z
        sasiedztwabig_grinchyba tak ja to zszokowalo, ze nie rozniosla w swiatbig_grin
      • echtom Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 22:39
        Mnie się nie boją, a też namolnych pytań tego typu nie pamiętam. O ślub pytała mnie tylko regularnie dwadzieścia parę lat temu moja ówczesna fryzjerka, bo uznała, że mam staropanieńskie nawyki tongue_out
    • deodyma Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 22:16
      dlatego tez jedna z moich przyjaciolek za kazdym razem mowila co innegosmile
      dzis ma spokoj i wiecej nikt jej durnowatych pytan nie zadajebig_grin
      • tomelanka Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 22:30
        nigdy sie nie skonczy
    • szyszunia11 Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 22:31
      owszem, to bardzo nietaktowne pytania, zwłaszcza, że skoro ktoś o to pyta, to zazwyczaj chyba nie jakiś bliski przyjaciel. Mnie na szczęście nikt takimi pytaniami nie męczył.
      • carriegirl Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 22:41
        Co do durnych pytań i durnych odpowiedzi przypomniało mi się
        zdarzenie z życia babci.
        Otóż babcia z moją roczną wtedy mamą jak na dziewczynkę przystało w
        sukieneczce poszły na spacer. w tamtym czasie mama miała mało
        włosów, tylko takiego samuraja na czubku głowy. I pewna ynteligentna
        pani pyta babcię to chłopiec czy dziewczynka? Babcia: chłopiec, na
        to ta kobita, to czemu w sukience?? big_grin na co babcia jakie pytanie
        taka odpowiedź smile
        Mnie niestety często riposty przychodzą po czasie, ale raz błysnęłam
        i na wypowiedź pewnego pana w sklepie, gdzie byłam z
        3miesięczniakiem wyjącym właśnie, bo głodnym, że "tu proszę pani nie
        ma miejsca, żeby to dziecko tak płakało i płakało" odpaliłam: no wie
        pan w domu nie zostawię big_grin i miałam go z bombki.
        • maroco1977 Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 11:31
          że "tu proszę pani nie
          > ma miejsca, żeby to dziecko tak płakało i płakało" odpaliłam: no wie
          > pan w domu nie zostawię big_grin i miałam go z bombki.

          trzeba bylo odpowiedziec, ze tu nie ma miejsca by pan narzekal i narzekal, bo
          sluchac sie tez tegonie chcebig_grin
    • catalinka Re: Wyrobić norme! 11.05.09, 22:55
      ja przez kilka lat nie znosiłam imienin w pracy, zaczęłam pracę w
      bibliotece szkolne w liceum w wieku 21 a wyszłam za mąż w ieku 34
      wyobrażacie sobie te życzenia i pomyśleć, że nauczyciele powinni
      mieć jedna inne zapatrywania, a potem było jeszcze z teściową a
      kiedy dzieci, co pewnie nie chcecie a to późno. chcieliśmy ale czy
      mam się tłumaczyć tak mamo chodzę do lekarza i trzymam rękę na
      pulsie. Jak się okazało blokadą był stres pewnie z wyżej
      wymienionych powodów.
    • gryzelda71 Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 07:48
      Moja ciotka ma córkę.I jak ta córka miała 20-25 lat ciągle ją jej psiapsóła
      pytała:a ania to jeszcze za mąż nie wychodzi?Potem ania wyjechała z kraju i
      jakoś nie było pretekstu pytać.Obecnie 30 letnia ania nadal nie ma męża,za to ma
      faceta i dziecko.Już nie pyta,bo tak jakby plan wykonany.
      Za to ciotka z dziką satysfakcja pyta:a madga i agnieszka nie wychodzą za
      mąż?Laski 27 i 30 nadal mieszkają z rodzicami.Ten popłoch na licu bezcenny.
    • mamamonika Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 08:44
      Nas przynajmniej nikt nie pyta "kiedy następne". Bo mamy czwórkę tongue_out
      • echtom Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 09:37
        A nie pytają: "Po co wam TYLE dzieci?" Albo w terenie: "Te WSZYSTKIE
        dzieci to pani?" wink
        • mamamonika Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 18:59
          O dziwo nie - widocznie czwórka jeszcze jest w miarę w normie wink
          • echtom Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 19:27
            Masz szczęście - niektórzy już przy trójce się dziwią smile
    • lilka69 pengua 12.05.09, 08:55
      dlatego pytaja poniewaz nie otrzymuja jasnej i cietej riposty na swoje wscibskie
      pytania.

      ale ale...nie mozna byc az tak przewrazliowiony.
      no i co jesli ktos zapyta o drugie/trzecie dziecko, slub?
      mowisz, ze JESZCZE NIE CHCESZ. I JUZ.
    • zlosliwe_malpisko Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 09:45
      pengua napisała:

      > Czy te pytania sie nigdy nie skoncza?
      > - jak bylam studentka otocenie dopytywalo o chlopaka
      > - jak juz byl to rodzina pytala: kiedy zareczyny?
      > - potem: kiedy slub?
      > - jak juz byl slub: to kiedy dziecko?
      > - jak juz bylo dziecko, to: kiedy drugie?

      kiedy urodzisz drugie - co ja piszę - kiedy zajdziesz w drugą ciążę -
      będą pytać kiedy trzecie, no a kiedy trzecie się pojawi będą
      ostrzegać, żebyś więcej już lepiej nie rodziła. No a później to już
      dzieci zaczną dorastać więc pytania zaczną się od nowa - czy córka
      ma już chłopaka, syn dziewczynę itd. I tak w kółko. Nie warto się
      przejmować.
    • laminja Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 09:49
      nas po drugim już nikt nie pyta o to kiedy będzie trzecie :p
      • zlosliwe_malpisko Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 09:58
        laminja napisała:

        > nas po drugim już nikt nie pyta o to kiedy będzie trzecie :p


        no to chociaż tyle...
        Zapomniałam dodać, że pierwsze dziecko urodziłam 5 lat po ślubie, te
        pięć lat to kosmos jakiś był. Na szczęście taki był nasz plan. Mogę
        tylko sobie wyobrazić jak czują się ludzie, którzy przez parę lat o
        dziecko się starają i są tak "atakowani". A już najbardziej mi
        się "podoba" kiedy ktoś, kto takich trudności doświadczył i wkurzał
        się na otoczenie za tak niewygodne pytania robi teraz to samo. Znam
        taką mamusię.
        • echtom I jeszcze - po trzeciej córce 12.05.09, 10:02
          odbierałam wyrazy współczucia, że starania o syna nam nie wyszły big_grin
          • mamalilki Re: I jeszcze - po trzeciej córce 12.05.09, 10:31
            U nas to samo. Po trzech córkach jest zawsze pytanie: kiedy chłopiec?
            I jeszcze: czemu nie wracasz do pracy? Jak można 5 lat gnić w domu?
            I jeszcze czasem: jak to? odstępy miedzy dziećmi po 1,5 roku?! To tak jedno po
            drugim?! Ano tak, jakoś tak 10 mcy po porodzie mam zawsze ochote na seks. Tak
            sie akurat sklada.
            Standardem w niektórych kręgach (sąsiadki) jest pytanie czy trzecie dziecko było
            planowane.
          • laminja Re: I jeszcze - po trzeciej córce 12.05.09, 19:38
            ależ ja mam szczęście smile Mamy parkę, więc nikt nas nie zapyta o to kiedy będzie
            chłopiec/dziewczynka. Ale jeszcze większe dlatego, że nasze "otoczenie" jest
            bardziej zainteresowane swoimi sprawami niż nami, więc raczej nikt nas o takie
            rzeczy nie pyta.
    • naciete_krocze Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 10:02
      Mam już dwójkę dzieci to nie pytają.
    • nutka07 Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 10:47
      No to ja cierpie na brak takiego 'zainteresowania'.
      • ala_bama1 Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 12:49
        Ja urodziłam 10,5 lat po ślubie. Tak mialo być, nie chciałam wcześniej.
        Inteligentni - nie pytali. Buractwo tak, ale tych na szczęście mniej
    • panirogalik Re: Wyrobić norme! 12.05.09, 18:46
      zacznij im płacić tymi samymi pieniędzmi, pytaj się cioć jak tam menopauza i
      jakie są objawy, wujciów o problemy męskie ich wieku, oczywiście wszystko z
      takiej samej troski z jakiej ciebie pytają. Odpuściłabym tylko naszym babciom i
      dziadkom, bo dla ludzi w tym wieku trzeba mieć więcej cierpliwości.
      • echtom W wersji drastycznej 12.05.09, 19:29
        na pytanie "Kiedy mnie zaprosisz na wesele?" można odpowiedzieć: "A ciocia kiedy mnie zaprosi na pogrzeb?" tongue_out
        • maroco1977 Re: W wersji drastycznej 12.05.09, 20:02
          echtom padlam i juz nie powstanebig_grin odnosnie cioci i pogrzebu, mam taka jedna
          ciotke, siostre babci, jedza wredna, nie cierpie jej.Pamietam do dzis jak o
          slubie jednej z osob z rodziny, polozyla sie miedzy kwiatami nowozencow co je na
          slubie dostali skrzyzowala rece i powiedziala, ze na marach jestbig_grinjej maz, ktory
          jeszcze wtedy zyl popukal sie w glowe i powiedzial do mnie: dzioucha, poki
          ciotka lezy i nie widzi, lec mi cwiartke kupic, bo nie wytrzymam z nia na
          trzezwobig_grin faktycznie nie wytrzymal, niedlugo potem umarl, ale i tak dzielny byl,
          ze tyle wytrzymal.teraz ciotka wolna, duzo czasu ma to innym doope zawracabig_grin

          mnie juz skrytykowano, ze oddaje ciuszki po synu: jak to oddajesz przeciez beda
          w sam raz dla drugiego dziecka, uslyszalam juz pare razy. z reguly mowie prawde,
          ze nie bedzie drugiego, bo nie chce a tej wlasnie opisanej wyzej ciotce
          powiedzialam, ze mi lekarze pzez pomylke macice wycielibig_grin byla tak zszokowana,
          ze nie skomentowalabig_grin
    • echtom A najlepsza odpowiedź na pytanie "Kiedy ślub?" 12.05.09, 20:29
      brzmi: "W sobotę".
      • maroco1977 Re: A najlepsza odpowiedź na pytanie "Kiedy ślub? 12.05.09, 20:30
        wole to o pogrzebie, choc o slubie tez dobrebig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka