Dodaj do ulubionych

Obwód 80 i więcej, miska GG i więcej :)

15.05.09, 12:56
Zakładam ten watek, ponieważ to jest taki kraniec, w którym często już nie ma
odpowiednich miseczek i wzięcie odpowiednio wiekszego obwodu nie pomaga :)
Taki koniec wszystkiego :)
Mam nadzieje, ze nie mnoże watkow - nie pasuje to ani do 85 i wiecej, ani do
36jj...
Obserwuj wątek
    • jul-kaa Re: Obwód 80 i więcej, miska GG i więcej :) 15.05.09, 13:00
      Do zalozenia watku natchnela mnie awanturka piszac: "Bardzo mnie podtrzymałaś na
      duchu. jesteś dla mnie osobą wirygodną gdy piszesz,
      że można do takiego biustu dobrać stanik, tak aby go podtrzymywał. No, jakoś nie
      bardzo wierzylam, gdy pisaly mi to osoby z rozmiarem 30F na przykład."

      Np. moje w sumie 36H/HH mogłoby nosic 38G, ale tylko w duzomiseczkowcach i
      lekkim zwężeniem. Ale już maskaradki miseczka G (przy obwodzie 38) bywa za mała.
      na mnie dobry jest turkusowy Aragon (dobrany dzieki Lobby - dziekuje!) i na styk
      (baaardzo na styk Casablanka, ktora sie juz niestety rozciąga strasznie.
      • yaga7 Re: Obwód 80 i więcej, miska GG i więcej :) 15.05.09, 13:20
        Jak masz czas, kasę, chęć itepe, możesz poszukać coś w Fayreformach - taka australijska firma, jest gdzieś wątek.
        Miski zależą od modelu, jest sporo do G, w większości mają ciasne obwody.
        Przykładowo mnie teoretycznie wychodzi z kalkulatora 32GG (którego w życiu na sobie nie miałam), noszę 34FF/G, mam pojedyncze sztuki 36F (bo trzymają mi obwód, są ciasne, nic nie podjeżdża).
        Wiem, że to nie Twoje okolice rozmiarowe, ale pomyślałam, że podsunę takie rozwiązanie, a nuż Ci się przyda.
        Aha i raczej są dużomiseczkowe (chociaż to też zależy od modelu), więc niewykluczone, że 38G by Ci podeszło. Na pewno mają miski większe od maskaradek w tym samym rozmiarze.
    • jul-kaa do awanturki :) 15.05.09, 13:14
      Przenoszę częściowo dyskusje z watku ratunkowego:

      awanturka napisała:

      > OOO! Jak miło, znalazla się jakaś pokrewna dusza (a raczej ciało ;) , chodzi pr
      > zecież o rozmiary biustu...)

      Nawet nie jedna, bo ja reprezentuje dwie takie dusze :) a raczej ciała - swoje i
      mamy :) Dotąd na lobby było malo dziewczyn z tych okolic rozmiarowych, a jak
      były, to nie tak gadatliwe, jak ja czy (jak widze:))) Ty.
      Moze uda nam sie podoradzac sobie nawzajem, ja juz mam kilka świetnych staników,
      dobranych mniej lub bardziej samodzielnie, więc może nie az tak idealnych :).

      Piszesz tak:
      > Normalnie (tzn. bez stanika) pierś taz zwisa, że całkowicie dół piersi leży na
      > klatce piersiowej. Stanik ją unosi dość wyrażnie, a le nie na tyle by nie było
      > zupelnie tego zwisu. No, ale biust jest teraz uniesiony to między klatką piersi
      > ową a dołem piersi robi się przerwa i właśnie w tą przerwę nie wchodzi fiszbina
      > , bo pierś oparta o część materiałową stanika ciągnie go (i tym samym fiszbinę
      > w dół).

      Juz zrozumiałam! Chyba powinnaś po prostu cały stanik podciągnąć do góry. Bo to,
      co opisujesz, to chyba po prostu odstęp między początkiem piersi a tym miejscem
      na klatce piersiowej, w którym umieszczasz fiszbinę. Fiszbina powinna być tuż
      pod piersią na klatce piersiowej, absolutnie nie powinna podtrzymywać piersi.
      Moim zdaniem w dodatku nawet bardzo cięzkie piersi (jak mojej mamy i moje) dają
      sie bez trudu podtrzymać przez odpowiedni stanik we wlasciwym rozmiarze.
      Problemem może być wzrost - ja mam 165, moja mama 162, więc niewiele wiecej, niz
      Ty :). Ja w dodatku mam piersi dość wysoko osadzone, więc uniesienie ich całych
      jest pewnym wyczynem dla stanika. Jesli jest zbyt zabudowany pod pachami, to się
      w nie wbija, jeśli zaś jeszcze ma za krotkie ramiączka, to trzeba je ciąć :) Ale
      generalnie nie można się zrażać :) i w koncu znajdziesz stanik, ktory bedzie i
      ładny i świetnie dopasowany :):)
      pozdrawiam serdecznie i zapraszam do kontunuowania watku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka