Dodaj do ulubionych

Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-)

17.12.03, 15:35
radio podało, że dziś jest dzień bez przekleństw.
Za późno, niestety (dla mnie).
Nie będę ukrywać, że jak się wścieknę, to dziadek-ułan z dumy puchnie.
Ale w codziennym użyciu mam jedno ukochane przekleństwo zwierzątkowe:
"w mordę jeża przez lejek" (żeby się nie pokłuć).
Czy znacie jakieś przekleństwa kwiatowe? Bo to z nagietkami wymyśliłam "na
pniu"
Obserwuj wątek
    • piasia Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 18.12.03, 16:27
      Kiedyś, na jakimś obozie czy inych wczasach wymyśliłyśmy z koleżanką "słowa
      zastępcze" zamiast tych zbyt powszechnie stosowanych. Największą furorę
      robiło "o malwa" zamiast "o ...wa". Niejednemu oczy wyłaziły na wierzch gdy
      słyszał nasze wściekłe "MALWA jego hm hmhm..."
      • ptasik Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 19.12.03, 08:20
        Wątek przedni, Kropki godny, tyle, ze siedze i mysle, i mysle, i mysle i....
        nic...
        No to mysle dalej, o Malwa, w mordke jeża przez lejek:-))))
        • ptasik Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 19.12.03, 08:21
          zapomniałam się podpisać jak trzeba:-)))
    • jerzy.wozniak Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 20.12.03, 10:48
      Cholera (o przepraszam!), ja tez lubię sobie zakląć, a mam to z czasów gdy
      miałem firmę i pracownicy nie używali innych słów – tylko niepoprawne, ale tu
      siedzę myślę, łeb pali i nic, natychmiast ślę emilka do Anglii czy maj
      kwiatowe przekleństwa – ależ ty Kropka utrafiła!
      Jurek
      Cholera (o przepraszam) cały dzień mam z głowy, brak kwiatowych przekleństw, a
      ja będę myślał i myślał, Kropka! Coś ty narobiła!
      • kropka Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 21.12.03, 03:10
        myślenie jeszcze nikomu nie zaszkodziło :-)
        Nie ma? To trzeba wymyśleć.
        Tylko musi być R. Nic tak nie rozładowuje, jak przeciągłe, soczyste
        rrrrrrrrrrrrrrrrr...!!!
        Do stu tysięcy złocistych jaskrrrrrrrrrrrrrrrów!!!!!!!!!!
        O żesz ty bławatku wytrrrrrrrrruty!!!
        kto da więcej? :-)
        • ogniomistrz Ma być rrr - proszę bardzo 21.12.03, 10:20
          W morde rozmarrrrrrrrryna!
          O ty morrrrrrrrrrrwo jedna!
          Co za grrrrrrrrrrucha z ciebie!
          O ty grrrrrrrrrroszku nie łuskany!
          Na razie chyba wystarczy?
          • puma002 Re: Ma być rrr - proszę bardzo 21.12.03, 10:28
            Do krrrrrokusa!
            • ogniomistrz A teraz bez rrrrrrr 21.12.03, 12:47
              Od rzep się!
              Od fiołkuj się!
              • abstrakt2003 Re: A teraz bez rrrrrrr 21.12.03, 16:54
                chyba powinno być razem?
                Odrzep się!
                Odfiołkuj się!

                A teraz kolejna porcja wyzwisk roślinnych:
                "Z ciebie to taki prawdziwy wątlik błotny!"
                "A ty, to taka prawdziwa żurawina błotna!"
                "No popatrzcie jaki z niego żmijowiec miotlasty wyszedł! A taki miły był!"
                "A ty kto? Szczawik wiosenny, czy co?
                "Ona to taka kocimiętka właściwa!"
                • palo_ma1 Jak najbardziej z rrrrr 21.12.03, 22:25
                  No to ja podbiorę Lemowi -
                  nadając kontekst kwiecisty przez Niego
                  wymyślonemu powiedzonku:

                  - O ty w Róż bita!

                  Pozdrawiam pm
                  • palo_ma1 Re: Jak najbardziej z rrrrr 21.12.03, 22:40
                    No i rzecz jasna

                    - Ty Kaktusie!
                    - Ty Crassullo!

                    Pozdrawiam pm
        • zawisak Stanowczy protest! 21.12.03, 15:43
          Muszę stanowczo zaprotestować.
          To jest jawna dyskryminacja osób nie potrafiących wymówić „r”. Wnoszę zatem o
          przyjęcie w poczet przekleństw kwiatowych, a może już kwiatowo – roślinnych,
          następujących:

          1. do piołuna – tak dla przeciwwagi tym z „rrrr”
          2. ty złamany słoneczniku – jako wyjątkowo obraźliwe
          ;-))

          Jeszcze tylko w kwestii formalnej.
          Zanim Wysoka Komisja przyjmie przekleństwo Kropki „Do stu tysięcy złocistych
          jaskrrrrrrrrrrrrrrrów!!!!!!!!!!”, wnoszę o rozważenie zmiany jego brzmienia na:
          „Do stu tysięcy jaskrrrrrrrrrrrrrrrów!!!!!!!!!!”.
          Uzasadnieniem tego wniosku jest to, że jaskier nie zawsze jest złocisty. Jego
          odmiany ogrodowe np. jaskier azjatycki przyjmują różne kolory, w palecie od
          białego, żółtego, pomarańczowego, różowego do czerwonego. :-)

          Pozdrawiam świątecznie
          • zawisak Materiał poglądowy do wniosku 21.12.03, 16:55
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=9793673
    • mjot1 Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 21.12.03, 09:52
      Stek przekleństw umiejętnie z uczuciem i z wyczuciem wypowiedzianych sam w
      sobie potrafi być niezwykle kwiecisty.
      Jest to sztuka wbrew pozorom niełatwa. To, co słyszymy powszechnie i wokół to
      zwykła ramota, szmira, która aż razi.
      Prawdziwy mistrz talent swój odkrywa z rzadka. A jeśli już puści wiązankę to
      serce się raduje, jest to prawdziwa uczta dla duszy!
      Barwna ta wiązanka potrafi trwać kilka minut i żaden kwiatek w niej nie jest
      powtórzonym a jeśli już to w jeszcze wspanialszym rozkwicie.
      Poznałem w życiu swem marnem niewielu mistrzów. Sam onegdaj próbując swych sił
      w tej trudnej jakże i pięknej dziedzinie (doszedłem do (tak około) jednej
      minuty). Lecz jest to sztuka, w której trening czyni mistrza, jak w
      kulturystyce, jeśli przerwiesz to oklapniesz i wówczas lepiej nie próbuj się
      naprężać, bo miast zachwytu spotka cię jedynie zażenowanie i pośmiewisko.

      Najniższe ukłony!
      I w przekleństwie piękno dostrzegający M.J.
      • ptasik Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 22.12.03, 08:27
        No tak, powinnam się była spodziewać:-)))))
        :-)))))
        :-)))))
        :-)))))
        nie mogę się powtsryzmać od smiechu
        :-)))))
        :-)))))
        :-)))))
        Choć sama ciągle w tej kwestii, pomimo prób wymyślenia czegoś mądrego i
        dowcipnego zielonam jak ozimina jesienia:-)))
        • ogniomistrz I masz dużo szczęścia! ;-) 22.12.03, 18:32
          Nawet nie wiesz czego uniknęłąś!
          Wyobraź sobie co się teraz ze mną dzieje gdy otwieram atlas z roślinami -
          WSZĘDZIE WIDZĘ PRZEKLEŃSTWA ;-))))))))))))))
          P.S.
          Ale mnie kropka podpuściła :-)))))))))))))))
          • kropka Re: I masz dużo szczęścia! ;-) 23.12.03, 17:30
            a nie uprzedzałam, że pożałujecie dnia, w którym się tutaj pojawiłam?
            To przepraszam. Powinnam :)
            • piasia Re: I masz dużo szczęścia! ;-) 23.12.03, 20:37
              Patrzę na swój parapet i aż mi uszy więdną!

              A jeszcze sobie dowaliłam na Świeta, własnoręcznie przynosząc do domu
              CYKLAMENA w doniczce.
              Jak moża wrażliwość przetrzyma taki zawał wulgaryzmów????
              A cyklamen rozwija kolejne pąki.........
    • jerzy.wozniak Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 25.12.03, 23:05
      Witam na forum Gazety!
      Zaczynam je zbierać, ale są one zwykle w innych językach, więc mam co nieco
      zgryzu z tłumaczeniem, ale jako ciekawostkę je wstawię. Co dziwnego nie są to
      żadne wyjątki, ale jest ich dość dużo. Ot jak widać nasz język tak bogaty nie
      odnosi się do roślin, bo jest w wulgarności zbyt wulgarny.
      Jurek
    • elaos Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 29.12.03, 19:01
      A żeby ci orzeszki spuchli.Z filmu "Gdzie jest generał"
      • piasia Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 30.12.03, 18:26
        Zaqpomnieliśmy o najważniejszym: TU MI KAKTUS WYROŚNIE!!!
        • ogniomistrz Re: Do wszystkich zwiędniętych nagietek!!! :-) 30.12.03, 20:03
          Chciałem tego uniknąć (powszechnie znanych przekleństw roślinnych), ale piasia
          sama się prosi.

          Powinniśmy tu docenić rolę pieprzu i chrzanu w werbalizacji silnych emocji i
          formułowaniu dosadnych przekleństw. Pozwolicie, że powstrzymam się od cytatów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka