Dodaj do ulubionych

A może konkurs dla Forumowiczów?

15.01.04, 20:38
Na forum Łamigłówki został kilka miesięcy temu był ogłoszony konkurs, w
którym tamtejsi forumowicze starali się jak najszybciej rozwiązać trudne
zadania konkursowe. I nawet był to konkurs za nagrodami.

A może warto ogłosić forumowy konkurs szaradziarski?
Wśród Forumowiczów są przecież i autorzy, i rozwiązujący.

Oto propozycja konkursu:
1. Każdy, kto chce być Autorem, w umówionym terminie zgłasza zaufanej osobie
(np. reptarowi lub uhuhu) wyraz i definicję, na podstawie której ten wyraz
należy odgadnąć.
Musi ujawnić ile liter liczy wyraz (do 11) i przynajmniej 15% liter ujawnić.
2. Zaufana osba przedstawia w jednym terminie całą listę wyrazów na Forum.
3. Każdy, kto jako pierwszy prawidłowo odgadnie wyraz, zdobywa punkt. A autor
definicji określającej ten wyraz też zdobywa punkty. Tym więcej, im później
jego wyraz został odgadnięty. (Np. wyraz odgadnięty jako siódmy z kolei da
Autorowi 7 punktów). Autor, który zada takie słowo, że nikt go nie odgadnie,
dostaje punkty karne.
4. Najlepszy rozwiązujący i autor otrzymają Nagrody.

Konkurs nie powinien być zbyt łatwy. Proponuję,aby można było definiować
słowa w dowolnym przypadku (wtedy nie będzie można posłużyć się
wyszukiwarką), ale żeby definicje należały do klasyki, tzn. by nie były zbyt
odlotowe.
Obserwuj wątek
    • jfalek Re: A może konkurs dla Forumowiczów? 24.01.04, 13:34
      widok22 napisał:

      > Na forum Łamigłówki został kilka miesięcy temu był ogłoszony konkurs, w
      > którym tamtejsi forumowicze starali się jak najszybciej rozwiązać trudne
      > zadania konkursowe. I nawet był to konkurs za nagrodami.

      Świetny pomysł. Dzięki że o tym napisałeś. Będzie nieskromne, ale już dawno
      chciałem też to zaproponować, przestraszyłem się i więc jakby co to będzie to
      Ciebie. :)))
      Czekałem czy ktoś z "starszych" tego forum coś tu napisze. Odczekałem tydzień,
      dość "szacunku" dla tematu (wątku). Dlatego tym bardziej dobrze że będzie o
      czym popisać.
      Wspominasz o forum z łamigłówkami, chyba chodzi o ten adres
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=514&w=7766895&v=2&s=0
      Przeczytałem regulamin. I wg mnie ciut inaczej bym to widział.
      Co zadanie to inny regulamin. Kto płaci ma takie prawo.

      1. Pomysłodawca zadania ustala regulamin, daje nagrodę więc ma takie prawo.
      Uczestnik gdy mu się nie podoba nie musi startować.

      2. Nie ma nagród pieniężnych. Nie będzie kłopotów z fiskusem. Książki, lub
      innego rodzaju rzeczy, co prawda więcej kłopotu z przesyłką, ale wolę to niż
      chodzić do Urzędu Skarbowego oraz zwycięzca także.
      Żadnych punktów, żadnych mężów zaufania. Bardzo prosty system. Pomysłodawca
      daje kilka dni przed ogłoszeniem swego zadania taki "anons" że w takim i takim
      dniu, o konkretnej godz. będzie ogłoszony konkurs. Równy start. Kto pierwszy
      przyśle rozwiązanie nagroda jego. Rozwiązanie idzie na priva pomysłodawcy
      zadania. Jednocześnie dający swoje rozwiązanie ogłasza że posłał rozwiązanie.
      Więc jest "dokument" z dokładnością co do sek. że rozwiązanie poszło. Nie
      wyklucza to że inni uczestnicy nie mogą dalej posyłać swoich rozwiązań. Mogą,
      bo może się okazać że ten co pierwszy posłał zrobi zadanie źle. Nie ma
      możliwości chyba tu mataczenia, w końcu trzeba ogłosić zwycięzcę, i gdyby tak
      było to każdy sam się przkona co do poprawności swojego rozwiązania i sprawdzi
      czas nadania swojej przesyłki i innych.

      3. Typ zadania dowolny jaki uda się w bardzo przystępnej formie tu umieścić,
      najgorzej będzie z diagramowymi. Można tu posłużyć się np. takim
      trochę "wytrychem". Ogłasza pomysłodawca że jest to np. wzór - diagram
      z "Rozrywki" nr 1/2004 zad. xxx. Załatwia chyba sprawę. Kształt diagramu będzie
      już wiadomy, a sam diagram nie podlega żadnym licencjom. Pomysłodawca zadania
      na bazie takiego diagramu może robić co mu się podoba, z wyjatkiem zmian
      kształtu diagramu, boję sie że to byłby galimatias. Może Jolkę, dwu,
      trzyliterówki (mieszańce), magiczne i jakie tam uważa za stosowne to jego
      prawo. Na forum daje tylko opis w czym rzecz. jeśli z numeracjami kratek to
      dokładnie tak jak i tam zostało to wydrukowane z numerkami.
      Podaje tylko definicje do haseł (poziom, pion)

      4. Pierwsza osoba z poprawnym rozwiązanie tylko otrzymuje Nagrodę. Satysfakcja
      dla autora taka że stracił trochę "kasy" ;)) I dobrze mu tak. :))

      > Konkurs nie powinien być zbyt łatwy. Proponuję,aby można było definiować
      > słowa w dowolnym przypadku (wtedy nie będzie można posłużyć się
      > wyszukiwarką), ale żeby definicje należały do klasyki, tzn. by nie były zbyt
      > odlotowe.

      Co do dowolności słów i definiowanie ich w dowolnym przypadku tylko w zadaniach
      szaradopisarskich. Budowanie zadań diagramowych w taki sposób nie ma u nas
      tradycji, (ale zdarzają się) a tak naprawdę to sądze że chyba jest bardzo mało
      takich osób które by miały dostęp do takich źródeł (to idzie w mln haseł)
      Ale jeśli ktoś da takie zadanie, wolna wola, jego zadanie, jego regulamin. A
      nasza (moja ) sprawa czy biorę tym udział czy nie. Mogą być i takie.

      W diagramowych, klasyka i klasyczny sposób opisywania haseł. Autor "płaci" ma
      prawo stawiać warunki. Gdy mnie się coś niespodoba, nie muszę brać się za
      zadanie i tyle, bo może akurat ta nagroda w danej chwili mnie nie interesować,
      a czas w danym momencie uznam za bardziej korzystne w "zainwestowanie do innych
      spraw lu uzan że gra nie warta świeczki, dziesiątki powodów. Dla każdego. I
      każdy zrobi zapewne tak samo.

      To tylko wstępne rozważania. Tak się składa że muszę wyjechać na kilka dni,
      więc po powrocie poczytam sobie co inni mają w tej sprawie do powiedzenia.
      A może już w międzyczasie ominie mnie coś ciekawego. :))

      Jędrzej
      • widok22 Re: A może konkurs dla Forumowiczów? 28.02.04, 20:22
        jfalek napisał:

        > Ogłasza pomysłodawca że jest to np. wzór - diagram
        > z "Rozrywki" nr 1/2004 zad. xxx. Załatwia chyba sprawę. Kształt diagramu
        będzie już wiadomy, a sam diagram nie podlega żadnym licencjom.
        > Podaje tylko definicje do haseł (poziom, pion)
        >
        Ja chciałbym, żeby było odwrotnie, tzn. żeby to redakcje czasopism brały pod
        uwagę to, co się dzieje na Forum i cytowały (oczywiście z podaniem źródła)
        wypowiedzi Forumowiczów.
        Poza tym technika Forum daje tyle możliwości, że nie trzeba chyba posługiwać
        się drukowanymi gdzieś rysunkami.
        A jeśli idzie o nagrody, myślałem o nagrodach bardziej wyjątkowych niż kasa (w
        tym o nagrodach honorowych).
        Zresztą, zamiast teoretyzować, może zaczniemy?
        Zarza wrzucę mały teścik.
    • reptar Re: A może konkurs dla Forumowiczów? 23.02.04, 20:58
      Powoli, bardzo powoli dojrzewam do wzięcia się za przeprowadzenie takiego
      konkursu... Powoli, bo są pewne sprawy, które chciałbym jednak doprecyzować.
      Jako że to nie mój pomysł, nie do końca go czuję. A może jednak, Widoku, Ty byś
      się tego podjął?   :^/


      widok22 napisał:
      > 1. Każdy, kto chce być Autorem, w umówionym terminie zgłasza zaufanej osobie
      > (np. reptarowi lub uhuhu)


      ...chociaż zdecydowanie bym wolał, żeby mężem zaufania był raz, w trybie
      szalonego eksperymentu, nasz kolega Megalo - obawiam się, że każda inna
      kandydatura będzie bardziej lub mniej znienacka torpedowana...   :-(


      widok22 napisał:
      > wyraz i definicję, na podstawie której ten wyraz należy odgadnąć.

      Trzeba by jeszcze dopracować takie niuanse jak zakres dopuszczalności wyrazów.
      Chodzi tu głównie o sprawdzenie choćby pisowni - np. "Nowy leksykon PWN" podaje
      wiele nazwisk z błędami, a ktoś mógłby się powoływać właśnie na to źródło.
      Albo, przypuśćmy, ktoś zapoda nazwisko bohatera jakiejś mało znanej książki.
      Oznacza to mniej więcej tyle, że prowadzący będzie być może miał niejedną
      zagadkę do rozwiązania i niejedną historię do zweryfikowania, zanim na gotowo
      poda na forum zestaw.


      widok22 napisał:
      > Proponuję,aby można było definiować słowa w dowolnym przypadku (wtedy nie
      > będzie można posłużyć się wyszukiwarką),


      To chyba niepotrzebne - wyszukiwarki (te internetowe jak Altavista, Google czy
      AlltheWeb) wyszukują wyraz, jeśli się im go wpisze wprost, ale nie znam
      wyszukiwarki, która da sobie radę ze znalezieniem wyrazu na podstawie litery
      trzeciej, piątej i ósmej. Co innego programy do wyszukiwania wyrazów, ale te
      poradzą sobie nawet przy odmianie (co za problem wyszukiwać *fragment* wyrazu?)
      O właśnie, można by dać taki warunek, że zgłaszamy tylko wyrazy, których nie ma
      w bazach Chrumpsa. Co wy na to?
      • widok22 Re: A może konkurs dla Forumowiczów? 28.02.04, 20:32
        reptar napisał:
        >
        > ...chociaż zdecydowanie bym wolał, żeby mężem zaufania był nasz kolega
        Megalo -

        Wyśmienita sugestia. Megalo, zgodzisz się?
        >
        > widok22 napisał:
        > > wyraz i definicję, na podstawie której ten wyraz należy odgadnąć.
        >
        > Trzeba by jeszcze dopracować takie niuanse jak zakres dopuszczalności wyrazów.
        > Chodzi tu głównie o sprawdzenie choćby pisowni - np. "Nowy leksykon PWN"
        podaje
        > wiele nazwisk z błędami, a ktoś mógłby się powoływać właśnie na to źródło.
        > Albo, przypuśćmy, ktoś zapoda nazwisko bohatera jakiejś mało znanej książki.
        > Oznacza to mniej więcej tyle, że prowadzący będzie być może miał niejedną
        > zagadkę do rozwiązania i niejedną historię do zweryfikowania, zanim na gotowo
        > poda na forum zestaw.
        >
        Racja, ale to już przekracza moje możliwości przewidywania biegu konkursu.
        >
        > O właśnie, można by dać taki warunek, że zgłaszamy tylko wyrazy, których nie
        ma
        >
        > w bazach Chrumpsa. Co wy na to?

        Może jednak da się wymyślić inny sposób, bo konkurs zrobi się strasznie
        hermetyczny. Może spróbujmy przetestować? Zaraz wrzucę teścik, przedskoczka,
        który pewnie od właściwego konkursu będzie się znacznie różnił.
        Dla mnie najważniejsze jest, żeby to była taka wirtualna esencja krzyżówki, i
        żeby przekonać się jakże ciekawa może być krzyżówka bez skrzyżowań.
        Pozdrawiam
    • reptar A może zrezygnujmy z klasyfikacji autorów? 06.03.04, 21:52
      widok22 napisał:

      > Autor, który zada takie słowo, że nikt go nie odgadnie, dostaje punkty karne.


      Może wyniknąć taka dwuznaczna sytuacja: ostatni wyraz odgaduje ktoś, kogo nikt
      nie zna, albo kto wcześniej nie pisał na forum; a chyba potrafię sobie
      wyobrazić, jaką gratką byłoby coś takiego dla paru miłośników spiskowych teorii
      ("uczestnik bedacy na liście ...biega po znajomych i glosuje na siebie...!!!"
      - autora tych słów litościwie tu nie wymienię). Może zrezygnujmy z klasyfikacji
      autorów?

      W piątek kolejna edycja, i mam zamiar podesłać Ci dużo trudniejszą zagadkę.
      Potem będę drżał, żeby nie przytrafiło się to, co się przytrafić może, i żebym
      potem nie musiał się znowu użerać z pasjonatami tej innej rozrywki.
      • widok22 Re: A może zrezygnujmy z klasyfikacji autorów? 06.03.04, 23:16
        reptar napisał:

        > > Może wyniknąć taka dwuznaczna sytuacja: ostatni wyraz odgaduje ktoś, kogo
        nikt
        > nie zna, albo kto wcześniej nie pisał na forum; a chyba potrafię sobie
        > wyobrazić, jaką gratką byłoby coś takiego dla paru miłośników spiskowych
        teorii
        > Może zrezygnujmy z klasyfikacji
        >
        > autorów?
        >

        Próbą ochrony przed taką sytuacją są cztery pomysły:
        1. "Nieodgadniony" autor nie dostaje punktów karnych - po prostu nie dostaje
        punktów,
        2. Tuż przed rozpoczęciem rundy wysyłam maila "do notariusza" z datą i godziną
        zamknięcia rundy.
        3. Jeżeli do konkursu zgłosi się autor, powiedzmy Lichosław Pici-Piciński,
        ojciec Klamundy, i rzuci hasło "imię córki Lichosława Pici-Picińskiego, 8
        liter, pierwsza K", to takie hasło w konkursie się nie znajdzie.
        4. Każdy autor może użyć tajnego pseudonimu, gwarantując sobie anonimowość,
        chociaż mam wrażenie, że będzie odwrotnie - jeżeli konkurs się rozwinie,
        ambitni nowi autorzy będą mogli "zabłysnąć".

        Wydaje mi się, że punktacja autorów ma wiele zalet: wcale nie jest łatwo dać tu
        dobre hasła. Jeśli będą nieciekawe (i bardzo trudne) to rozwiązujący je
        zignorują i konkurs zniknie bardzo szybko. Jeśli będą niefajne, to Forumowicze
        je wyśmieją (możliwość komentarzy na gorąco jest wielką zaletą Forum). Jeśli
        będą niejednoznaczne, to można się spodziewać co najwyżej kompromitacji jury
        lub awanturki. Zresztą, najbardziej emocjonujące hasła wcale nie muszą dostać
        najwyższej punktacji, a takiej gratki jak bezpośredniej, nieograniczonej
        wymiany zdań między autorami i rozwiązującymi nie można przegapić, bo właściwie
        nigdzie poza Forum jej nie ma.

        > W piątek kolejna edycja,

        Tak, proponuję konkurs nr 1 w piątek rano, 12 marca, godz. 10.00,
        a potem konkurs nr 2 w czwartek wieczorem, 18 marca o godz. 20.00

        i mam zamiar podesłać Ci dużo trudniejszą zagadkę.

        Będziesz miał silną konkurencję!

        > Potem będę drżał, żeby nie przytrafiło się to, co się przytrafić może, i
        żebym
        > potem nie musiał się znowu użerać z pasjonatami tej innej rozrywki.

        Przed pasjonatami tej innej rozrywki są sposoby obrony. Bardziej obawiam się
        niejednoznacznego rozwiązania - trudno z góry określić granicę uznawania lub
        nieuznawania odpowiedzi. Choćby w rundzie "zerowej". Gdyby przed ŚWIĄTKĄ ktoś
        zaproponowałby wspomnianą przecież ATUTOWĄ? Głosowałbym za nieuznaniem
        ATUTOWEJ, ale można sobie podobne ambarasy wyobrazić.
        No i w związku z powyższym proponuję regulaminowy punkt: anulowanie rundy
        poprzez wykreślenie wątku.
        A że pewnie do tego nie dojdzie, gorąco namawiam Autorów do zaprezentowania
        haseł własnego pomysłu na Forum.
        • jfalek Re: A może zrezygnujmy z klasyfikacji autorów? 07.03.04, 10:00
          > reptar napisał:
          >
          > > Może zrezygnujmy z klasyfikacji autorów?

          Dokładnie. Proponowałem już to w innym wątku. Zarówno jeśli chodzi o pkt karne,
          jak i za to w jakiej kolejności hasła są odagadywane. Moim zdaniem w jakim
          porządku są one odgadywane nie ma nic do rzeczy czy hasło jest trudniejsze, to
          przecież rzecz bardzo subiektywna. Każdy stara się wysyłać to co wie jak
          najprędzej i wcale tego nie analizuje pod względem trudności. Ja jak zwykle
          jeśli chodzi o ten "zerowy" konkurs to się spóźniłem, gdzie właściwie już
          wszystko "było po zawodach". Chyba sobie nastawię budzik następnym razem :)))
          Sądze że tą klasyfikacje autorzy mogą sobie darować.

          widok22 napisał

          > Wydaje mi się, że punktacja autorów ma wiele zalet

          Nie tak to rozumiem, zakładam po prostu że kazdy stara się dać z siebie
          wszystko po to aby było ciekawie, a odbiór jak zwykle, zdania będą różne, to
          normalne. Zakładam także także że chodzi wszystkim tu o zabawę, czy się mylę? I
          to by było na tyle.

          > a takiej gratki jak bezpośredniej, nieograniczonej wymiany zdań między
          > autorami i rozwiązującymi nie można przegapić, bo właściwie nigdzie poza
          > Forum jej nie ma.

          I to jest najfajniesze, ta "wymiana", a ile "nowych" określeń pojawiło się
          po "Świątku", co jedna to lepsza, mnie się to podoba. A co się tyczy samego
          ŚWIĄTKA, to fakt niezbity że takie hasło jednak jest. Czy to moja wina że
          słownik jest z 1927 r.
          A zauważyliście jak się "podkręciła" średnia statystyczna, ilość
          postów/doba :)))

          Zauważam dalsze próby komplikacji regulaminu. Jeszcze chwila to zapętli się to
          tak dalece, że trzeba będzie powołać "trybunał regulaminowy" do rozstrzygania i
          interpretacji regulaminu konkursowego :)))

          Próby ograniczania dostępu dla "nowych" są niedopuszczalne.
          Chyba nie tędy droga.

          Jedynym wyjściem są pakiety autorskie. Jeden zestaw - jeden autor zagadek -
          jeden sędzia (jury). On wie najlepiej co i jak interpretować, On roztrzygnie
          wszystko. Ja zakładam dobrą wolę autora.

          Jak się autor "zbłaźni" to inni rozwiązywacze są na tyle mądrzy że drugiej
          szansy nie dostanie, bo każdy go zigoruje, a tego chyba sobie autor by nie
          życzył.
          Dlatego wolę pakiety autorskie, tak jak to jest w tych hockach reptara.

          > 4. Każdy autor może użyć tajnego pseudonimu, gwarantując sobie anonimowość,
          > chociaż mam wrażenie, że będzie odwrotnie - jeżeli konkurs się rozwinie,
          > ambitni nowi autorzy będą mogli "zabłysnąć".

          Właśnie to niech "zabłyszczą", co im szkodzi.

          > > W piątek kolejna edycja,

          Także bym zrezygnował z określania z tych piątków czy czwartków. Jedynym
          warunkiem, zajawka 24 godz przed właściwym konkursem.

          > Przed pasjonatami tej innej rozrywki są sposoby obrony. Bardziej obawiam się
          > niejednoznacznego rozwiązania - trudno z góry określić granicę uznawania lub
          > nieuznawania odpowiedzi.

          Tego się nie ustrzeżesz, konkurs w tej formie tu zaproponowany zapewne będzie
          miał takie problemy. Dla mnie to oczywiste i dlatego optuje za sędzia w postaci
          autora pytań.
        • reptar A może nie rezygnujmy z klasyfikacji autorów? 09.03.04, 22:38
          reptar napisał:
          > Może wyniknąć taka dwuznaczna sytuacja: (...)

          widok22 napisał:
          > Przed pasjonatami tej innej rozrywki są sposoby obrony. Bardziej (...)


          Jeśli chodzi o punktację dla autorów, to nie jestem jej przeciwny, tylko trochę
          się obawiałem sarkań zwłaszcza jednego forumowicza, który najwyraźniej tym razem
          obraził się na dłużej. I ewentualnie naśladowców. Potem jednak przyszło mi do
          głowy coś nowego, co trochę mnie wyhamowało w tym niepotrzebnym panikowaniu.
          Otóż... wymyśliłem inny, podobnie sensacyjno-fabularny scenariusz dla
          odgadujących. Ameryki pewnie nie odkryłem, choć dla mnie było to coś w rodzaju
          fenomenu aha! (co to jest fenomen aha! wyjaśniam w wątku "Bloki myślowe").

          Gdyby więc pójść dalej tym tokiem myślenia, musiałbym konsekwentnie zaproponować
          rezygnację z tego... i z tamtego... i jeszcze z owego... A to już by doprawdy
          była katastrofa!

          A zatem: od dziś punktacja dla autorów przestaje mnie stresować. Przestaję
          dmuchać na zimne. Niech się dzieje, co chce, a my się zajmijmy tym, co do nas
          należy. Proponuję ją zostawić, i to po staremu, bez żadnych ultrazabezpieczeń.
          • jfalek jestem za, a nawet przeciw 11.03.04, 11:03
            Porządek jest potęgą.

            Strzeliłem sobie "lufę", jestem na luzie, nie wiem co to stres.
            I uważam że wszystko jest OK.

            Być albo nie być - sobą.

            Pozdrawiam wszystkich
    • widok22 Rekordy konkursowe 11.03.04, 09:52
      Wydanie nr "0" konkursu było rekordowe: Wszystkie hasła zostały rozwiązane już
      po 34 minutach. Zwycięzca zdobył 11 punktów. Jeden gracz miał aż 4 punktowane
      trafienia.
      Niech Was nie zwiedzie to, że już pokazała się w konkursie "najmocniejsza
      karta". To był dopiero "kołysany początek"!
      Już jutro wydanie konkursu nr 1. Do rozwiązania będzie 10 zagadek. Pojawią się
      w sieci o godzinie 10.
      Które z rekordów utrzymają się?
      • reptar Re: Rekordy konkursowe 12.03.04, 08:09
        Oho, robi się iście olimpijska atmosfera! (co 4 lata też padają rekordy
        - a to w liczbie startujących państw, a to w kilogramach konfetti na otwarcie).

        ;-)

        Żeby mi tylko przed samą 10 nie padła sieć...
    • reptar A może jfalek? 13.03.04, 23:29
      Co powiecie na taki pomysł, żeby jfalek poprowadził którąś edycję takiego
      konkursu? Widok22 pewnie też chciałby sobie pozgadywać. Myślałem, żeby wziąć to
      na siebie (nie mówię, żeby na stałe, ale tak z raz czy dwa), jednak teraz widzi
      mi się, że proponowany wyżej inny prowadzący byłby zdecydowanie.

      Jędrzeju, a co Ty na to? Podjąłbyś się takiej funkcji?
      • jfalek Re: A może jfalek? 14.03.04, 11:46
        reptar napisał:

        > Co powiecie na taki pomysł, żeby jfalek poprowadził którąś edycję takiego
        > konkursu? Widok22 pewnie też chciałby sobie pozgadywać. Myślałem, żeby wziąć
        > to na siebie (nie mówię, żeby na stałe, ale tak z raz czy dwa), jednak teraz
        > widzi mi się, że proponowany wyżej inny prowadzący byłby zdecydowanie.
        >
        > Jędrzeju, a co Ty na to? Podjąłbyś się takiej funkcji?

        Dziękuję za zaufanie ;)
        Zdecydowanie nie.
        "To, co uważamy za okazję, nierzadko jest prowokacją losu." :)))

        Nie czekam na okazje - sam je stwarzam. To mnie nakręca.

        Wbrew pozorom niektórzy emeryci są jednak "bardzo leniwi", i dlatego przerasta
        to moje wolne "moce przerobowe".
        -------------------------
        Tak się składa że właśnie coś tam robię aby aby także móc otrzymać PIT-8B, hi,
        hi, i nie są to wcale zadania szaradziarskie. To robota na kilka m-cy, więc i
        PIT będzie odpowiednio "tłusty". Hi, hi
        Chyba zauważyłeś że nawet na forum gdzie miałem być "filarem" już mnie nie
        widać (na razie).
        -------------------------
        Taki rodzaj konkursu zaproponował widok22, niech więc ciągnie to dalej. Sądzę
        że robi to dobrze. Pozgadywać także może, na innych hasłach.

        Gdy była mowa o konkursach, proponowałem inny typ konkursu. Zadanie diagramowe.
        Sędzią jest autor zadania i po sprawie. Ale przecież konkursy są dwa na forum,
        i też dobrze.
        A jaki pożytek, ile dyskusji, i sporów, czy nie o to także chodzi? ;-)
        A że czasem i pierze się posypie, czy dyskusja to potakiwanie tylko sobie, czy
        też mały spór coś tam.
        Mam nadzieję że każdego coś nauczą, mnie dają bardzo dużo. O podkręceniu
        statystyki post / doba - nie wspomnę. :)))
        To co dałeś TY, hocki-klocki są temu bliskie, acz akurat ten rodzaj zadań
        (sposób opisania haseł) mnie zupełnie nie "kręci". Nigdy nie rozwiązałem
        żadnych hocków-klocków, i tak pewnie pozostanie. Sorry, ale jeśli chodzi o to
        twoje zadanie to skończyło się to tylko na obejrzeniu diagramu i uznaniu że
        diagram jest niezły, i wielu "połamie sobie zęby" zanim dojdzie do końca.

        Jak na razie rozwiązania brak. Chyba trzeba będzie zawiązać koalicje do Twych
        zadań, wspominałem o tym.

        Chyba się zgodzimy że to co jest w konkursie nr 1, i w konkursie Twoim to dwie
        różne sprawy. Nie chodzi nawet o stopień "zakręcenia" czy
        przeintelektualizowania definicji, każdy z nas pewnie rozumie to inaczej.
        Konkurs w wersji widok22 uważam za trudniejszy o zwykłego zadania diagramowego.
        Nie wpadnie nam tu żadna dodatkowa literka z możliwych skrzyżowań. Opisy w
        większości "przymrużkowe" i jeszcze tam coś. Gdy bierzemy się zadanie w
        normalnym czasopismie tzw. "przymrużka", to wiemy od razu jak traktować takie
        opisy i niepotrzebne nam te łapki.
        Rodzaj zadania określa rodzaj opisów haseł. Coś chyba w tym jest, podobnie
        można by rzec także i o innych zadaniach z grupy diagramowej.
        Gdyby takie opisy przymrużkowe zdarzały się w większości w normalnej krzyżówce
        klasycznej (bez łapek), adiustator pewnie by nam je skreślił lub odrzucił
        zadanie.
        W krzyżówce klasycznej stosujemy przecież opisy bardziej dosłowne.
        Czy może inaczej to rozumiemy.
    • reptar Po konkursie nr 1: o stylu i reakcjach na styl 15.03.04, 09:13
      Zanim ruszy kolejna edycja konkursu, chciałbym doprecyzować jedną rzecz.
      W pierwszej edycji bardzo nam się rozżołądkował kolega jfalek, bo jedno
      z określeń nie wstrzeliło się w jego poglądy na styl.


      jfalek napisał:

      > Gdyby to była normalna krzyżówka, diagram, widać pola, itp. zamknął bym dziób.
      > Ten konkurs to nie krzyżówka hocki-klocki, gdzie autor może pisać definicje
      > tylko "od siebie", i tylko tak jak on to jest zrozumieć. On ma pisać pod
      > rozwiązujących w szerokim spectrum.


      A kto właściwie powiedział, że ja mam pisać definicje pod Ciebie, Jędrzeju?
      albo pod "szerokie spektrum"?


      Była taka historia. Sfinks zadawał zagadkę i pożerał tych, którzy nie zgadli.
      Czy ktoś umawiał się ze Sfinksem, że brak diagramu wymusza taki a nie inny
      styl formułowania zagadki? że odpowiedź ma być z kategorii człowiek? które
      znaczenie słowa "sceneria" będzie jedynym tolerowanym? że kij to nie noga?
      że oko można przymrużyć tylko do punktu jfalka? Nikt. To była zagadka od
      początku do końca.

      Ktoś gotów by napisać "ale tu nie jest Sfinks, tylko forum!!!!", jednak...
      czy mamy Sfinksa grabiami odganiać od forum, bo jest ktoś, kto nie zgadza się
      na jego grę znaczeniami?

      Tu - owszem - co do pewnych spraw się umawialiśmy (np. że ujawniamy liczbę liter
      albo że konkurs nie powinien być zbyt łatwy), ale co do stylu nie było i nie ma
      żadnych ograniczeń. I tego ja oczekuję od autorów zagadek - żeby robili to po
      swojemu, każdy inaczej, nie w strachu o to, czy określenie spodoba się temu lub
      owemu albo jeszcze gorzej szerokiemu spektrum. Jeśli zestandaryzujemy wszystko,
      to odgadywanie stanie się nieciekawe jak krzyżówka panoramiczna.

      Do kolejnej edycji szykuję nową zagadkę. Znowu się zetrzemy, Jędrzeju, bo
      nie wyobrażam sobie, byś dał radę ją przełknąć. Ale kiedy Ty będziesz się
      koncentrował na defektoskopii, komuś innemu może uda się znaleźć rozwiązanie.
      • jfalek Re: Po konkursie nr 1: o stylu i reakcjach na sty 15.03.04, 11:14
        reptar napisał:

        > Zanim ruszy kolejna edycja konkursu, chciałbym doprecyzować jedną rzecz.
        > W pierwszej edycji bardzo nam się rozżołądkował kolega jfalek, bo jedno
        > z określeń nie wstrzeliło się w jego poglądy na styl.

        Hi, hi, mam nadzieję że spałeś dobrze.

        > A kto właściwie powiedział, że ja mam pisać definicje pod Ciebie, Jędrzeju?
        > albo pod "szerokie spektrum"?

        Nik nie powiedział ani napisał. ale rozumiem już teraz że to
        wolnoamerykanka :)))
        Jedyną konwencją jest brak konwencji.

        > Znowu się zetrzemy, Jędrzeju, bo nie wyobrażam sobie, byś dał radę ją
        > przełknąć. Ale kiedy Ty będziesz się koncentrował na defektoskopii, komuś
        > innemu może uda się znaleźć rozwiązanie.

        Nie sądzę.

        Dobre to jest......


        O krok ircha
        setne z tego _ _ _O_ _ _K _


        małpka sprytna, piesek ostry
        weź w prezencie _ _ _O_ _ _ K _

        • jfalek Re: Po konkursie nr 1: o stylu i reakcjach na sty 17.03.04, 17:01

          Sfinks napisał.
          [...]
          > Sfinks zadawał zagadkę i pożerał tych, którzy nie zgadli.
          > Czy ktoś umawiał się ze Sfinksem, że brak diagramu wymusza taki a nie inny
          > styl formułowania zagadki? że odpowiedź ma być z kategorii człowiek? które
          > znaczenie słowa "sceneria" będzie jedynym tolerowanym? że kij to nie noga?
          > że oko można przymrużyć tylko do punktu jfalka? Nikt. To była zagadka od
          > początku do końca.

          Czy Sfinks da głos?

          O krok ircha
          setne z tego _ _ _O_ _ _K _

          małpka sprytna, piesek ostry
          weź w prezencie _ _ _O_ _ _ K _

          To pogadajmy o tych "stylach", może się coś nauczę, jak wiesz jestem tu tylko
          po to, i staram sie czerpać pełnymi garściami
    • ahaba Kiedy konkurs nr 3? 23.03.04, 21:48
      W tym poście podano konkretny termin.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=11462273
      Jak dobrze pamiętam, nie był oprotestowany. Rozumiem, że tak zostanie (jestem
      za czwartkiem).
      • widok22 konkurs nr 3: czwartek 25 marca, 20.00 24.03.04, 06:59
        ahaba napisał:

        > (jestem
        > za czwartkiem).

        Do konkursu nr 3 wszystko już przygotowane.
        10 wyrazów jak zwykle. Rozdanie haseł o 20 czasu polskiego.

        A przy okazji jeszcze raz proszę Autorów o specjalne zagadki na prima aprilis
        (konkurs nr 4 ma być trudniejszy).
        Na przykład jeden dłuższy wyraz ze słynnej już krzyżówki miałby taki opis:
        - - - - - -
        głowa, np., obcy, państwo, policjant, przejazd, szereg, trasa, wzdłuż.
        (Mam nadzieję, że w konkursie będzie trochę krócej).
    • widok22 konkurs nr 5: piątek, 16 kwietnia, 10.00 13.04.04, 13:03
      Rozdanie haseł w konkursie nr 5 nastąpi w piątek, 16 kwietnia o godzinie 10.
      To będzie stały dzień i godzina dla siedmiu rozdań wiosennych. Reguły pozostają
      stałe z tym, że w punktacji łącznej wyłonimy "Mistrza wiosny".

      Wprost z Mediolanu nadeszła propozycja nowej nazwy konkursu, nawiązującej do
      włoskiej ligi. Przypadkowo włoskie słowo "serie" ma znaczenie także w języku
      polskim, więc nazwa "serie" została zaakceptowana.

      W rundzie wiosennej nastąpi ograniczenie czasu trwania konkursu.

      Jeżeli przez 30 minut od prawidłowego rozwiązania jakiegoś hasła nie padnie
      prawidłowe rozwiązanie następnego hasła, konkurs zostaje automatycznie
      zamknięty, a wszystkie hasła nieodgadnięte w terminie pojawiają się w następnym
      rozdaniu (nawet jeżeli w późniejszym terminie padną właściwe rozwiązania).

      Rozdanie haseł będzie odwołane, jeżeli na 20 godzin przed startem w depozycie
      będzie mniej niż 6 haseł autorskich. To raczej nie grozi, ale bardzo proszę
      Autorów o wcześniejsze deponowanie haseł. Żadne przecieki nie wchodzą w grę.

      Być może ogłoszona zostanie specjalna, ósma runda konkursu (4 czerwca).
      • megalomaniac Re: konkurs nr 5: piątek, 16 kwietnia, 10.00 13.04.04, 15:36
        widok22 napisał:

        > Rozdanie haseł w konkursie nr 5 nastąpi w piątek, 16 kwietnia o godzinie 10.
        > To będzie stały dzień i godzina dla siedmiu rozdań wiosennych.

        o tej porze niepogodzę kilku rzeczy na raz;-)))

        animatorze widoku22, czy o 10 godzinie jest wieksza frekwencja niz o 20...?;-)

        houk!
        • widok22 piątek, 16 kwietnia, 10.00 czy... 13.04.04, 16:13
          megalomaniac napisał:

          > czy o 10 godzinie jest wieksza frekwencja niz o 20...?;-)
          >
          > houk!

          Nie mam pojęcia. Jeśli wygodniej będzie spotykać się konkursowo na Forum w
          czwartki o 20, to bardzo proszę o wpisy. Jeśli o mnie chodzi to te dwa terminy
          są równie dobre.
          A Twoje pytanie jest bardzo ciekawe. Reptarze, czy Admin może "obserwować"
          frekwencję odwiedzających Forum?
          • julesw Re: piątek, 16 kwietnia, 10.00 czy... 13.04.04, 16:21
            Z reguły jedna i druga pora są dla mnie OK, ale w tym tygodniu zdecydowanie
            wolałbym czwartek 20:00...
            • megalomaniac Re: piątek, 16 kwietnia, 10.00 czy... 13.04.04, 16:23
              jeśli o mnie chodzi...
              dyspozycyjny jestem w dni pracujace od 19 wiec godzina 20 mi odpowiada...!;-)

              houk!
              • sartam Re: piątek, 16 kwietnia, 10.00 czy... 13.04.04, 19:35
                Jesli juz czwartek wieczorem to wolalbym o 21.00... bo o 20.00 nigdy nie bede
                mogl byc...:(
                • sartam Re: piątek, 16 kwietnia, 10.00 czy... 13.04.04, 22:54
                  Wiem ze nie mozna ustawiac godziny pode mnie czy kogoś innego, bo zawsze komuś
                  będzie pasować dany termin, a komuś nie, ale sądzę że chyba lepiej będzie, gdy
                  nie będzie to jedna stała data i godzina bo przez to pewne osoby mogłyby być
                  całkowicie pozbawione możliwości uczestnictwa.
                  • megalomaniac Re: piątek, 16 kwietnia, 10.00 czy... 14.04.04, 07:09
                    sartam napisał:

                    > Wiem ze nie mozna ustawiac godziny pode mnie czy kogoś innego, bo zawsze
                    komuś
                    > będzie pasować dany termin, a komuś nie, ale sądzę że chyba lepiej będzie,
                    gdy
                    > nie będzie to jedna stała data i godzina bo przez to pewne osoby mogłyby być
                    > całkowicie pozbawione możliwości uczestnictwa.

                    przychylam się!

                    houk!
          • reptar Re: piątek, 16 kwietnia, 10.00 czy... 14.04.04, 08:10
            widok22 napisał:


            > Reptarze, czy Admin może "obserwować" frekwencję odwiedzających Forum?


            Raczej się na to nie zanosi. Co raz ktoś porusza ten temat na Forum dla adminów
            i rzadko się zdarza jakakolwiek odpowiedź na TO pytanie, a jeśli już się zdarzy,
            to że nie przewidują.

            Jeśli chodzi o stałość godziny, to podobnie jak przedmówcy uważam, że dobrze
            by było jednak postawić na zmienność. Powiedzmy, przeplatanką - raz z wieczora,
            raz z rańca. Dzień też można by określić jako "czwartek lub piątek" - bardziej
            już pewnie uzmienniać by tego nie należało, bo skoro ma być co tydzień, to
            "co 6-8 dni" jeszcze można cotygodniem nazwać   ;-)
            • widok22 Nowy termin nru 5: czwartek, 15 kwietnia, 20.00 14.04.04, 10:05
              reptar napisał:

              podobnie jak przedmówcy uważam, że dobrze
              > by było jednak postawić na zmienność. raz z wieczora,
              raz z rańca "czwartek lub piątek"

              Do głosów na Forum dokładam jeszcze współbrzmiący mailing i brak, niestety,
              możliwości ustalenia godziny późniejszej niż 20.

              Najbliższe rozdanie haseł: czwartek, 15 kwietnia, godz. 20.00.

              Terminy następnych rund będą podawane "na bieżąco", ale będziemy poruszać się w
              granicach czwartek lub piątek, 20 lub 10.
    • widok22 Serie nr 6: czwartek, 22 kwietnia, 20.00 20.04.04, 10:08
      Najbliższe rozdanie haseł (seria nr 6) w czwartek, 22 kwietnia o 20.
      Tym razem terminu już nie przesuniemy, ale za to będzie kawa, herbata i słone
      paluszki, a dla amatorów cały dzbanek kruszonu.

      Na półkach stoją już przygotowane słowniki i leksykony. Jest też ilustrowana
      encyklopedia stawonogów. Kto wie, może jeszcze przez parę tygodnmi się przyda?

      Są konkursowe rekwizyty. W ramce pięknie oprawiona karta świątka. Dalej
      sprowadzona z wielkim trudem gotowalka. Z szuflady gotowalki wstydliwie wystaje
      biustonosz jedynka. Jest też trzcina do ćwiczenia dykcji i zdjęcie hokeisty,
      który wygląda jak szafa. Takie magiczne miejsce, to forum Reptara, gdzie
      krzyżówki potrafią się materializować.

      A obok gotowalki kanapa i wygodne fotele. Może w czasie konkursu będą nowi
      goście? Może odwiedzi nas wujekjarek, to pogwarzymy o szaradziarstwie
      scrabblowym, które warto rozpropagować. A może zajrzy gość specjalny z
      Konstancina? Ale byłyby podśmihujki-kogutki...
      • julesw Re: Serie nr 6: czwartek, 22 kwietnia, 20.00 20.04.04, 10:55
        widok22 napisał:

        > Najbliższe rozdanie haseł (seria nr 6) w czwartek, 22 kwietnia o 20.
        > Tym razem terminu już nie przesuniemy, ale za to będzie kawa, herbata i słone
        > paluszki, a dla amatorów cały dzbanek kruszonu.
        >
        > Na półkach stoją już przygotowane słowniki i leksykony. Jest też ilustrowana
        > encyklopedia stawonogów. Kto wie, może jeszcze przez parę tygodnmi się przyda?
        >
        > Są konkursowe rekwizyty. W ramce pięknie oprawiona karta świątka. Dalej
        > sprowadzona z wielkim trudem gotowalka. Z szuflady gotowalki wstydliwie
        wystaje
        >
        > biustonosz jedynka. Jest też trzcina do ćwiczenia dykcji i zdjęcie hokeisty,
        > który wygląda jak szafa. Takie magiczne miejsce, to forum Reptara, gdzie
        > krzyżówki potrafią się materializować.
        >
        > A obok gotowalki kanapa i wygodne fotele

        Niezłe widoki na fajny wieczór :-)
        Mam tylko nadzieję że stawonóg (lub kontynent) nie będzie za długo czekał, bo
        jako że jest zwiewny to może się w końcu ulotnić...
        • jfalek Re: Serie nr 6: czwartek, 22 kwietnia, 20.00 20.04.04, 11:13
          julesw napisał:

          > Mam tylko nadzieję że stawonóg (lub kontynent) nie będzie za długo czekał, bo
          > jako że jest zwiewny to może się w końcu ulotnić...

          hmmmmm, skoro on taki zwiewny, to może cos z raków. Przecież zwiewa, do
          tyłu :)))
      • sartam Re: Serie nr 6: czwartek, 22 kwietnia, 20.00 20.04.04, 16:24
        Kurcze, czemu padło na ten, nieszczęsny dla mnie, czwartek z godz. 20.00?? a
        nie na przykład wtorek, środę, piątek? :( No trudno.... w takim razie już teraz
        gratuluję zwycięzcy.
        • megalomaniac Re: Serie nr 6: czwartek, 22 kwietnia, 20.00 20.04.04, 18:53
          przyjąłem do wiadomości!;-)
          bo zmoim obiecywaniem to różnie bywa...patrzac chociazby na przejęcie 5000
          wpisu, i fakt, że się toczą MŚ w snooker-a!;-) w carlingu i ME w ciężarach...!

          ale z Wami rzecz jasna być mi milej i lepiej!;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka