niedobrze ze mna

02.07.07, 18:28
jezu mnie chyba odbija!!! cos mi sie dzieje z glowa. nie wyrabiam juz, nie
daje sobie rady z zyciem, z tym wszystkim, przez kretynskie ambicje nie
pozostaly mi juz nawet szczatki zycia towarzyskiego...
ja nie chce zwariowac...!!!
    • Gość: aka Re: niedobrze ze mna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 18:34
      Spokojnie. Zwariować też nie łatwo. Pogimnastykuj sie, weź prysznic, coś.
      Pogadaj z nami.
    • hypatia69 Re: niedobrze ze mna 02.07.07, 18:39
      Meliski się napij. Tak na początek. A potem się wywnętrz, tylko ostrożnie, bo
      tu prześmiewcy bywają...
    • Gość: Matylda Re: niedobrze ze mna IP: 85.112.196.* 02.07.07, 18:52
      Chyba nic Ci nie odbija tylko dopadła Cię nowoczesna przypadłośc o wdzięcznej
      nazwie ROBIENIE KARIERY. Zdaje się, że chwilowo jesteśmy Twoimi jedynymi
      przyjaciółmi więc opowiadaj śmiało. Możemy nawet wypić z Tobą wirtualne piwo.
    • siostra.dorota Re: niedobrze ze mna 02.07.07, 18:57
      Wlasciwie nie wiem czy jest sens sie powywnetrzniac:(
      To mi i tak chyba nie pomoze.
      Chodzi ogolnie po prostu o to ze mam straszne zalamanie nerwowe, za duzo
      obowiazkow, ktore notabene sama na siebie nakladam
      Nerwy mi juz wysiadaja po prostu.
      Najgorsze jest poczucie samotnosci
      wlasciwie nie mam nikogo
      Trójke przyjaciol, ale co z tego, skoro kazde z nich ma swoje wlasne zycie
      I widze jak ludzie naokolo mnie sa szczesliwi
      I to mi odbiera checi do zycia bo mam wrazenie ze ja nigdy taka nie bede, ze do
      mnie sie los nigdy nie usmiechnie :(
      • hypatia69 Re: niedobrze ze mna 02.07.07, 19:13
        Pozbądź sie zatem części obowiązków, których wykonanie nie jest niezbędne. Idź
        na papojkę i się zresetuj. [Na glątwie wiele problemów okazuje się całkiem
        nieistotnych w porównaniu z nudnościami]. Poznaj nowych ludzi, na żywca i przez
        net. Nie każdy z nich jest gwałcicielem i mordercą niewinnych forumowiczeki.
        Znajdź sobie hobby, które Cię zrelaksuje. Zacznij zażywać coś antydepresyjnego.
        Zanim wpadniesz na jakiś nierozważny pomysł.
        Nie wszyscy naokoło są szczęśliwi. Jeśli faktycznie sie dokładnie rozejrzysz,
        to zobaczysz, że jest kupa ludzi, którym przydała by się Twoja pomoc. I
        pomaganie im Tobie też moze zrobić dobrze.
        Nie pogłębiaj sobie świadomie doła.
        Powodzenia.
        • mahadeva Re: niedobrze ze mna 02.07.07, 19:32
          to prawda, swiadomosc, ze cos mozesz zrobic dla innych jest bardzo budujaca :)
    • mahadeva to sobie zrob zycie towarzyskie :) 02.07.07, 19:22
    • Gość: Matylda Re: niedobrze ze mna IP: 85.112.196.* 02.07.07, 19:38
      Tak jest, hypatia ma rację. Świat tylko z pozoru wygląda tak pięknie. Gdybyś Ty
      wiedziala jakie problemy mają ludzie, których mijasz na ulicy. Nawet tu, na
      Forum jest kupa prawdziwego nieszczęścia. Jeśli idziesz drogą, która nie daje
      Ci zadowolenia to spróbuj coś zmienić w swoim życiu. Zacznij może od tego, że
      zrobisz coś dla poprawienia humoru. Idz do fryzjera, kup sobie nowy ciuch albo
      zadzwoń do jakiejś dawno nie widzianej koleżanki i umów się na spotkanie.
      Potem "przejrzyj" te swoje obowiązki, może uda Ci się wywinąć z kilku? Wydaje
      Ci się, że jestes niezastąpiona? nic bardziej mylnego, inni zrobią to tak samo
      dobrze jak Ty. Pamiętaj, że w tym wszystkim to Ty jestes najważniejsza.
      • hypatia69 Re: niedobrze ze mna 02.07.07, 20:19
        Problem z prawdziwie nieszczęśliwymi polega na tym, ze nie chcą o tym trąbić
        publicznie. Nie, zebym chciała pomniejszać zmartwienia koleżanki, ale kto
        wpadnie tu z rykiem, ze ma niepełnosprawne dziecko, albo męża moczymordę, czy
        zonę łajdaczkę? I jak by wtedy pomóc? Potrzebujacych pomocy należy wyśledzić w
        realu.
        • Gość: qwe Re: niedobrze ze mna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 21:20
          Pomaganie teraz nie popularne. Każdy dba o własne d. i ma gdzieś potrzeby
          innych. Polityka kraju nie wspiera. Gonitwa za szmalem.. gonitwa...
          Bóg jeden wie po co?
          • mahadeva Re: niedobrze ze mna 02.07.07, 21:35
            ja tez nie wiem, po co ludziom ta kasa...
          • hypatia69 Re: niedobrze ze mna 02.07.07, 21:55
            Każdy?
            Polityka nie ma nic do przeprowadzania staruszki przez jezdnię
            • Gość: asd Re: niedobrze ze mna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 22:33
              Każdy?
              > Polityka nie ma nic do przeprowadzania staruszki przez jezdnię
              No nie ma - teoretycznie..
              hypatia, zaczynasz mnie wkurzać. Czyżbyś była tą, wiecznie mieszającą w garach
              i wypowiadającą swoje z czapy wzięte a nie znajdujące pokrycia w czynach rady,
              typowa polką?
              Myśl co mówisz! Z za pieca życie inne!
              • hypatia69 Re: niedobrze ze mna 02.07.07, 22:42
                Czyli sądzisz, że *każdy* zajmuje sie wyłącznie sobą? A wątek nie dotyczy
                działalności dobroczynnej naszych drogich polityków, tylko pomocy indywidualnej.
                Możesz sobie być wkurzony na mnie do szaleństwa, ale nie pitol, kim jestem albo
                kim nie jestem, bo guzik wiesz na ten temat.
    • Gość: Raul To przerażające, tu są tylko tacy jak ty IP: 195.175.37.* 03.07.07, 22:34
      Na szczęście istnieje prozac - tam odnajdziesz szczescie i codzienna dawkę euforii.
      • hypatia69 Re: To przerażające, tu są tylko tacy jak ty 03.07.07, 23:58
        Mylisz prozac z amfetaminą...
        • Gość: Raul niczego z niczym nie mylę IP: 195.175.37.* 04.07.07, 10:12
Inne wątki na temat:
Pełna wersja